Dodaj do ulubionych

Zachowanie eksa po 25 latach

11.12.21, 17:11
Na studiach miałam przez parę miesięcy chłopaka, którego rzuciłam. Parę mies temu spotkałam go przypadkiem na ulicy, okazało się, że pracuje obok mojego domu. Na spotkanie zareagowałam entuzjazmem, on był obrażony. Po 25 latach jak odrzucony kochanek. No cóż, żałowałam, że nie dało się normalnie pogadać. Ostatnio na jego fb zabrałam głos pod jego postem, wywiązała się ciekawa dyskusja z ludźmi z roku nt przyszłości naszych dorastających dzieci. Następnego dnia koleś przysyła mi na priva swoje zdjęcia z siłowni i oznajmia, że piątek, to poćwiczył jak co tydzień. I bicepsy. Do tego dorzucił parę głupich memów. Z tego co wiem, jest zupełnie normalny. Ma żonę, dwoje dorastających dzieci i domek pod miastem. Mamy 45 lat. Dżizas.
Obserwuj wątek
    • ga-ti Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 17:27
      Może się pomylił, zdjęcia nie miały trafić do Ciebie? Jak dzieciak.
      • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 17:35
        No do mnie, to było zaraz po tej dyskusji na fb. Potraktował moje komentarze jak zaczepkę. A rozmowa była o dzieciach, żenada.
        • araceli Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:51
          ajr27 napisała:
          > No do mnie, to było zaraz po tej dyskusji na fb.

          Freudowska pomyłka?
    • mashcaron Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 17:29
      "Pacz co straciłaś" 😂
      • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 17:36
        Przez 25 lat nie zmądrzał, czy to możliwe?
        • trampki_w_kwiatki Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 17:40
          A jakże!
        • memphis90 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 21:47
          Myślę, że miało być " paczaj co straciłaś ", a ostatecznie wyszło " uff, ale byłam przezorna te 25lat temu ...".
    • alpepe Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 17:44
      Nie rozumiem jednego. Ok, wyczaiłaś go na fb, ale dlaczego sobie nie odgryzłaś rąk, zanim się wpisałaś pod jego postem?
      • mondaymorning1987 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 18:02
        No właśnie, mamy podobne myśli.
      • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:24
        Nie odgryzłam, bo zabrałam głos w dyskusji, w której było jeszcze parę osób od nas z roku, nie odnosiłam się wyłącznie do niego, nie pisałam nic osobistego. To była rozmowa o wyborze studiów dla dzieci, skąd mogłam przypuszczać, że prywatne wycieczki z tego zrobi.
        • laluna82 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 00:14
          Ale to było na jego profilu? czy na profilu Waszej uczelni? czy wspólnego znajomego?
          • mid.week Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 19:27
            A co za różnica? Nie omawiała jego bielizny tylko rozmawiała z, również swoimi, znajomymi na neutralny temat. Nie wiem jakie meandry musi zaliczyc proces myślowy od "wybór studiow dla dzieci" a "wyślę jej spoconego bicka" 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
            • m_incubo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 20:39
              Już to było wyjaśnione. Zareagowała "entuzjazmem", cokolwiek to znaczy, na widok gościa widzianego ćwierć wieku temu, po czym zaczęła udzielać się na fejsie pod jego postami. Koleś, najwyraźniej nieskomplikowany, pomyślał, że jest szansa zaliczyć 🤷‍♀️
              • droch Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 20:52
                Koleś, najwyraźniej nieskomplikowany, pomyślał, że jest szansa zaliczyć

                I, statystycznie, może mieć rację, tylko pech, że trafił na e-mamę big_grin
              • mid.week Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 21:01
                ale co to znaczy "entuzjastycznie"? bo w moim wykonaniu to większość reakcji powyżej niezauważenia na ulicy big_grin
      • basiastel Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 21:56
        Zaraz, zaraz, to autorka zareagowała entuzjastycznie na spotkanie, obczajenie na fb było potem. To on mógł się poczuć zaczepiany.
    • triss_merigold6 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 17:59
      Powiedz, dlaczego zareagowałaś entuzjazmem po spotkaniu typa, z którym nie miałaś kontaktu przez 25 lat? Przecież to przedziwaczne.
      • mae224 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 18:02
        What? Gdybym spotkała mojego byłego (zero kontaktu od 21 lat) też zareagowalabym
        entuzjazmem. Chciałabym wiedzieć co u niego, fajny był typ, nie mamy do siebie żalu.
        • triss_merigold6 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 18:04
          Ja bym nie poznała, najprawdopodobniej, mam fatalną pamięć do twarzy.
        • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:26
          No właśnie. Bardzo się ucieszyłam, że go widzę. Nie mam żalu, ani złych wspomnień. On najwyraźniej przez tyle lat nie ruszył z miejsca.
          • m_incubo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:36
            Tak, tak, z pewnością czeka w tym samym miejscu, w którym go zostawiłaś.
            I na pewno przeżywa to teraz na jakimś forum.
            Oh, wait...
      • cosmetic.wipes Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 19:15
        Entuzjazm jest dla mnie reakcją z kosmosu. Ja się dziwię że przelotnego chłopaka sprzed ćwierćwiecza w ogóle pamietala.
        • mae224 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:20
          A na widok przyjaciółki z dzieciństwa byś się nie ucieszyła?
          • m_incubo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:38
            Gdyby była moją przyjaciółką 25 lat temu, przez dwa miesiące wakacji, to jednak wątpię.
            • mae224 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 21:16
              To jednak trochę szokujące, nie chciałabym się z wami przyjaźnić, jak wy ze zdziwieniem reagujecie na entuzjazm? Co złego w szczerej radości ze spotkania?
              • iziula11 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 09:24
                mae224 napisała:

                > To jednak trochę szokujące, nie chciałabym się z wami przyjaźnić, jak wy ze zdz
                > iwieniem reagujecie na entuzjazm? Co złego w szczerej radości ze spotkania?

                Nic Mae, ja w większości przypadków też reaguje entuzjazmem na spotkanie z kimś kogo dawno nie widziałam. A jeśli jeszcze są do tego fajne,ciepłe wspomnienia...

              • m_incubo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 15:20
                Chyba zupełnie inaczej definiujemy przyjaźń.
                Parę spotkań ćwierć wieku temu i później zero kontaktu dla mnie nie spełnia nijak warunków do nazywania tego przyjaźnią.
        • beata985 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:35
          Też pamiętam swoich byłych....nie było ich wprawdzie aż tak dużo...No ale jednak....nie uciekamy na drugą stronę ulicy, nawet czasami udało się zamienić kilka słów....
        • iwles Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 17:29
          cosmetic.wipes napisała:

          > Ja się dziwię że przelotnego chłopak
          > a sprzed ćwierćwiecza w ogóle pamietala.
          >


          Zrozumiałam, że studiowali na jednym roku.
          Chłopakiem był w międzyczasie przez chwilę.
      • m_incubo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:35
        Otóż właśnie...
      • krisdevalnor Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 21:46
        triss_merigold6 napisała:

        > Powiedz, dlaczego zareagowałaś entuzjazmem po spotkaniu typa, z którym nie miał
        > aś kontaktu przez 25 lat? Przecież to przedziwaczne.
        Dokładnie. Też tego nie rozumien. I po co w ogóle szukać go na fb i do tego jeszcze komentowac posty🥴 bez sensu
    • la_bonne_cusine Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 18:02
      Chyba masz ukrytą potrzebę adoracji.
      • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:26
        Ja? Chyba on.
    • pani_tau Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 18:27
      A to tylko ten eks tak na ciebie reaguje, czy wszyscy poznani mężczyźni?
      • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:29
        Tylko ten. Nawet z byłym mężem jestem teraz w neutralnej przyjaźni, pomimo ogromnej urazy zaraz po rozwodzie.
        • m_incubo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:38
          Co to jest neutralna przyjaźń? O jaka to jest nieneutralna?
          • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 21:13
            Nieneutralna, to taka, po której oczekujesz zbyt wiele smile
    • mmarrta Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 19:03
      Tak mi się przypomniało jak moja ciocia nie poznała swojego byłego męża z czasów młodości. Myślała, że to jakiś kolega z dawnych czasów i też się ucieszyła ze spotkania.
      • chatgris01 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 19:18
        big_grinbig_grinbig_grin

        Przypomniał mi się kultowy komentarz Liz Taylor tongue_out
        • ludzikmichelin4245 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:03
          Jaki? big_grin
          • chatgris01 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:43
            ludzikmichelin4245 napisał(a):

            > Jaki? big_grin

            Coś w sensie: W młodości zdarzało mi się wychodzić za mąż za mężczyzn, jakich dziś nawet nie zaprosiłabym na obiad.
            Miała wtedy (jak to powiedziała) chyba pod sześćdziesiątkę.
            • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 21:14
              Jestem bliska podobnych konkluzji na temat swojego życia , świetne! big_grin
      • anastazja_1982 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:32
        Nieźłe. Ja jak czasem widzę eksa, to też do mnie najpierw nie dociera, że to były mąż, a nie jakiś odległy sąsiad.
        • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:41
          Ja mam gorzej, bo jak go widzę, to zachodzę w głowę, jak ja mogłam żyć z kimś takim.
          • anastazja_1982 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:51
            A to mnie już wcale nie interesuje. Błąd młodości i tyle.
      • z_lasu Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 21:49
        Daleko nie szukać. Triss swego czasu popełniła tu wpis "kilka bloków dalej od paru lat mieszka facet, którego podejrzewam o bycie moim pierwszym mężem." smile
      • 7katipo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 18:24
        Triss coś podobnego chyba kiedyś miała. Pisała, że nie ma pewności, ale może być, że facet, którego czasem na osiedlu spotyka, to jej pierwszy mąż. Czy jakoś tak 🤣
    • mandre_polo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 19:31
      I po tym spotkaniu wpisałas się na jego FB?
    • lot_w_kosmos Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:01
      Co cię obchodzi jakiś odpad po 25 latach?
      Jeszcze mu ba Facebooku coś komentujesz?
      To jest szczyt żenady.
      • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:31
        To nie był żaden odpad. Całkiem porządny chłopak, co robić.
        • m_incubo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:40
          Wyżej twierdziłaś co innego.
          • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:42
            Gdzie? Zachował się jak debil, nie pisałam, że to debil generalnie.
            • m_incubo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:45
              To był mądry, głupi, czy debil?
              • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 21:18
                Mam wyjaśniać skrót myślowy? Głupio jest strzelać focha w podobnym stylu, jak to się robiło w wieku 20 lat. Po dojrzałym człowieku można się spodziewać spokojnego nastawienia do starych znajomych, bo młodość jest głupia, a dojrzałość powinien cechować rozsądek, no nie?
                • m_incubo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 15:22
                  No nie.
                  Jak powstało to założenie (błędne), że koleś, którego kompletnie nie znasz, jest dojrzały /niedojrzały /taki sam/inny niż 25 lat temu? Przecież nic o nim nie wiesz.
                  • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 16:05
                    Coś tam wiem, mieliśmy bardzo zgrany rok, parę spotkań. Wiem, że wiedzie życie normalną, żonę poznał zaraz po mnie, ona jest bardzo fajna, bo ją poznałam.
                    • basiastel Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 22:04
                      To czemu napisałaś, że nie ruszył z miejsca? Wygląda na to, że żyje jak inni.
                      • m_incubo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 22:33
                        Chyba sama nie ruszyła z miejsca, skoro atakuje jakichś przedpotopowych "eksów" na ulicy.
    • kk345 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:31
      "Spotkałem na mieście moją byłą, sprzed 25 lat. Jej entuzjazm na mój widok potwierdził to, co podejrzewałem od lat- nie przepracowała naszego rozstania, ewidentnie zmierza do odnowienia kontaktu. Upewniłem się w tym, kiedy nagle skomentowała neutralny post na moim wallu, po czym wdała się z w dyskusję z moimi znajomymi. Leci na mnie, to oczywiste. Co prawda jestem żonaty, ale skoro pojawia się chętna i nadal zakochana, co mi szkodzi- wysłałem jej na zachętę kilka moich fotek z wyeksponowanym bickiem, może to chwyci i uda się umówić na niezobowiązujący seks, w imię starych dobrych czasów. To może był łatwe i skuteczne polowanko."
      • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:45
        Tak właśnie! Jakie to trywialne.
        Jej entuzjazm na mój widok potwierdził to, co podejrzewałem od lat- nie przepracowała naszego rozstania, ewidentnie zmierza do odnowienia kontaktu. ( co z tego, że pchała wózek z maluchem, z pewnością mamuśki z odzysku marzą tylko o seksie z doskoku z eks);
        Nagle skomentowała neutralny post na moim wallu, po czym wdała się z w dyskusję z moimi znajomymi. ( co z tego, że troszczyła się o przyszłość mojej córki, czniać córkę, kiedy w grę wchodzi przygodny seks z eks)
        • annaboleyn Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 21:44
          Wózek z maluchem pchała, to wszystko jasne, spotkała swoją młodość, może durną i górną, to się ucieszyła, bo się już nie spodziewała. Przy niemowlaku człowiek, bywa, miewa załamania, w naszym wieku to już się czasem kwestionuje własną, promienną mlodość, nasz wiek plus niemowlak - oczywiste zachwianie wink
          Autorka eksa wspomina nieprzesadnie dobrze, on ją, jak widać też, skończyło się obopólnym niesmakiem. Bywa.
          NEEEXT!
        • anorektycznazdzira Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 07:34
          Takie mamusie z wózkami bywają sfrustrowane i czują się zaniedbywane przez mężów, mogą więc dość łatwo łyknąć najprostsze kity i rzucić się w wir romansiku, bo tego im akurat potrzeba. Nie trzeba by było się wysilać.
        • gliminstory Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 16:30
          Naprawdę wlazłaś na jego fejsa i robiłaś uwagi na temat przyszłości jego córki?? OMG
          • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 17:15
            Dołączyłam do dyskusji, która już tam trwała. Plus to on chwalił się córką pierwszy, ja na fb nic nie wrzucam od 3 lat.
            • gliminstory Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 18:01
              i aż tak się napaliłaś na niego że po 3 latach niepisania na facebooku nagle coś na jego profilu musiałaś napisać??
              • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 18:17
                Tak, dokładnie. Ale też zrobiłam taką prowokację, żeby napisać wątek o tym, jaka jestem napalona.
            • czerwonylucjan Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 23:42
              Cudzy wall to nie emama aby tam dyakusje odbywac, czizas ale siara...
        • kk345 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 21:05
          >Tak właśnie! Jakie to trywialne.

          Jeśli w prawdziwym zyciu masz taki sam problem z łapaniem kontekstów i niuansów jak tutaj na forum, to nic dziwnego, ze przytrafiają ci się takie kurozalne sytuacje, jak ta z eksem.
    • m_incubo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 20:33
      Nie wiem jak bardzo musiałabym się nudzić, żeby zabierać głos ma fejsbuku pod postem gościa, którego przelotnie znałam 25 lat temu...
      • figa_z_makiem99 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 22:54
        Też tak uważam i zakładać wątek na forum, że on jest bucem. Facet ma zapewne złe wspomnienia bo go rzuciła, działo się to 25 lat temu, więc jakaś prehistoria a ona jeszcze udziela się na jego FB, to co ma facet myśleć? Ona na mnie leci.
    • kobietazpolnocy Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 21:46
      Poczekaj, przypadkowo wpadasz na byłego sprzed ćwierć wieku i reagujesz entuzjazmem. Potem wpisujesz się jak gdyby nigdy nic na jego fejsie. A potem się dziwisz, że ci przysyła fotki.
      Przecież on się stosuje wprost do rad koleżanki black halo z wątku obok, o tych "oczywistych i jasnych jak słońce" sygnałach wysyłanych przez kobiety. Co chcesz od chłopaka..
      • figa_z_makiem99 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 11.12.21, 22:45
        Też myslalabym na jego miejscu, że baba na mnie leci. Znałaś go przelotnie i cieszysz się jak nastolatka. Może wspomnienie własnej atrakcyjności tak cię upaja?
    • nenia1 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 00:02
      Cóż, widocznie wtedy coś go mocno zabolało i sympatią do ciebie nie pała. Jest taki film Kurosawy, gdzie każdy opisuje to samo zdarzenie z własnej perspektywy i za każdym razem mamy inną historię.
      Może zrobiłaś/zachowałaś się tak, że pozostawiłaś po sobie urazę. I twój widok przypomniał mu tamte emocje.
      I to nie chodzi o to, że facet ma traumę i robi coś dziwnego, przez te lata przecież ani nie próbował się z tobą skontaktować, ani nie robił innych dziwnych rzeczy, które by wskazywały że w czymś utknął, życie sobie ułożył. Ale gdy po latach nieoczekiwanie się spotkaliście jego pamięć przywołała tamte nieprzyjemne skojarzenia. Ty takich wspomnień widocznie nie masz, więc zareagowałaś entuzjazmem, jak na kogoś kogo dawno się nie widziało a miło się kojarzy.
      • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 16:07
        Bardzo mądre spostrzeżenie. Toteż rozumiałam jego dystans podczas spotkania na mieście, nie ogarniam natomiast fotek z bicepsami.
        • gliminstory Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 16:27
          no pokazał ci ile jesteś dla niego warta, znaczy tylko seksik wchodzi w grę, jak już tak bardzo za nim latasz..
          • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 17:16
            Latam niesamowicie, taaaa
    • anorektycznazdzira Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 07:30
      Cóż, pozostaje Ci się cieszyć i sobie gratulować, że to jest eks
      big_grinbig_grin
    • m_incubo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 15:17
      I jeszcze jedna rzecz, która mnie zadziwia: to nazywanie eksami ludzi, z którymi się miało kilka(naście?) spotkań, sto lat temu, na studiach. Eks? Ja bym prawdopodobnie nie poznała typa na ulicy, a mam dobrą pamięć do twarzy, ale nawet gdyby, w zyciu nie przyszłoby mi do głowy kwalifikować go jako "eks".
      Czy chłopak, z którym byłam na komersie to też "eks"? Olaboga...
      • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 16:09
        Nasza znajomość, potem zażyłość trwała ponad rok. Od początku studiów przyjaźniliśmy się, w dodatku byliśmy sąsiadami. Uzbiera się prawie 5 lat. Taką znajomość się pamięta.
        • nigdynigdynigdy84 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 16:17
          Eks to były partner.
          Sypialiscie ze sobą? Byliście w związku?
          Jakby tak eksem nazywać każdego faceta, z którym się było w kinie, na piwie, na wódce, w filharmonii etc.to moimi eksami nazwałabym połowę miasta.
          • ajr27 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 17:17
            Tak, sypialiśmy, jeździliśmy na wakacje i bywałam na imieninach jego mamusi. Starczy?
        • m_incubo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 20:42
          No dobrze, to jednak brzmi trochę inaczej niż "był moim chłopakiem parę miesięcy".
      • anastazja_1982 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 17:23
        A co to jest komers?
        • chatgris01 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 18:08
          Bal na zakończenie szkoły.
        • m_incubo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 20:43
          Bal na zakończenie ósmej klasy.
          • chatgris01 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 21:41
            Po zakończeniu liceum lub technikum też bywały komersy (oprócz studniówek, później, w czerwcu).
            • m_incubo Re: Zachowanie eksa po 25 latach 12.12.21, 22:36
              No ok, mnie chodziło o mój komers - na zakończenie ósmej klasy.
              • chatgris01 Re: Zachowanie eksa po 25 latach 13.12.21, 00:26
                Ok smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka