Ponieważ ematka jest kopalnią wiedzy wszelakiej, może któraś z was była w maju na Sycylii i może podzielić się wrażeniami?
Ewentualnie fanki Sycylii (z tego co kojarzę,to eliszka spędza tam czas co roku w październiku

podpowiedzą,co zwiedzać i gdzie się zatrzymać.
Ze wstępnych badań wynika,że chyba bardziej odpowiadałoby nam południe wyspy, nocleg na razie prawdopodobnie będzie w Syrakuzach, ale nie wykluczam innej lokalizacji. Lubimy zwiedzać, nie przepadamy za leżeniem plackiem na plaży, w maju chyba jeszcze będzie za zimno na kąpiele. Pobyt tygodniowy, w planach wynajęcie samochodu. Co polecacie zobaczyć, a co można odpuścić?