Dodaj do ulubionych

Religijnie - bierzmowanie

    • sandrasj Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 10:11
      Nie mam, uznałam że są ważniejsze rzeczy niż łażenie do kościoła żeby dostać pieczątkę. Zresztą juz chwilę po komunii poczułam że niespecjalnie wierzę, a w kościele mi się nudzi.
      Ślub brałam cywilny, kościelnego nawet nie rozważaliśmy, oboje jesteśmy niewierzący.

      Moja matka w latach 80 bierzmowała się dzień przed ślubem, więc jak komuś potrzebne to wszystko da się załatwić.
      • pani_tau Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 13:50
        sandrasj napisała:


        >
        > Moja matka w latach 80 bierzmowała się dzień przed ślubem, więc jak komuś potrz
        > ebne to wszystko da się załatwić.

        Oczywiście, że się da, w Kościele wszystko jest kwestią pieniędzy.
        • sandrasj Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 21:58
          Dokładnie tak
    • fibi00 Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 10:13
      Tak, mój syn przestępuje w tym roku. Przygotowanie u nas trwa rok, w sumie niecały bo od września do kwietnia. Spotkania raz w miesiącu i w zasadzie to wszystko. Czy się przyda czy nie- nie wiem. Jesteśmy wierzący więc dla nas w zasadzie nie ma wątpliwości czy ma przystąpić do bierzmowania czy nie.
    • lauren6 Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 10:22
      Nie, moje dzieci nie będą należeć do organizacji, która traktuje kobiety jako podgatunek człowieka i odmawia im prawa do decydowania o własnym ciele. Szanujmy się. Nie nauczysz córki szacunku do samej siebie to w przyszłości żaden partner czy partnerka nie będzie jej szanować.
      W krajach trzeciego świata prymitywne kobiety ucinają córkom łechtaczki w imię tradycji, w Polsce wpychają je w łapy tej organizacji.
    • andaba Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 10:22
      Jeżeli dla was bierzmowanie to jedynie problem dwuletnich przygotowań to oczywiście, że sobie odpuśćcie.
    • lot_w_kosmos Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 10:25
      Od kiedy to katolik przyjmuje sakrament bo na mu się przydać?
      Zakłamana jesteś, wiesz?
      Niby wyzwolona i chcesz bombelka chronić przed przemęczeniem w kwestii przyjęcia zbędnego rytuału. Ale jednocześnie coś ci każe rozważać ten rytuał. Opinie ludzi?
      • alicia033 Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 10:33
        lot_w_kosmos napisała:

        > Od kiedy to katolik przyjmuje sakrament bo na mu się przydać?

        od zawsze.
        A ty, zamiast pouczać, skup się lepiej na byciu lepszą katoliczką, bo sądząc po forumowej tffurczości, to trzymanie się nauk jezusa mocno ci nie idzie.
      • beataj1 Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 13:34
        Wszyscy katolicy z mojej okolicy prztstepowali do bierzmowania "bo się może przydac".

        Znakomite większość osób określających się hasło wierzące poważnie bierze pod uwagę argumenty zewnętrzne czyli: co ludzie powiedzą, babci bedzie przykro, bo taka jest tradycja, bo zawsze tak się robilo, czy bo nie wiadomo czy jak kościół będzie mieć jeszcze więcej władzy czy nie będzie robił kłopotów.
        • little_fish Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 13:42
          Przystępując masowo do zbędnych im sakramentów, chodząc na religię sami oddają tę władzę kościołowi
          • beataj1 Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 16:55
            Ja to wiem. Ale tresura społeczna robi swoje.
      • iberka Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 18:18
        Dziękuję. Amen 😁
    • lea_233 Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 10:31
      Tak wierzącego w Boga katolika powinno mieć znaczenie. Ja osoby wierzącej w kościół instytucjonalny niekoniecznie. Ja miałam bo takie czasy były, matka nie wyobrażała sobie inaczej. Mojemu dzieckubdałam wybór, u bierzmowania nie była. Mam przekonanie, że jak się jej zmieni i zechce to w wielu parafiach jest to załatwienie w godzinę.
    • piesekpustyni Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 10:33
      Uwazam ze bierzmowanie jest za szybko. Ogólnie uważam ze sakramenty powinni przyjmować dorośli.
      • bulzemba Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 11:19
        Bo sakramenty kościół rozdaje bezbronnym ofiarom. Nic dziwnego że "maturę z religii" się robi gdy dziecko jeszcze nie może się postawić.
        • majenkir Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 13:04
          Rozdaje 😏
    • lucky80 Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 10:35
      Religijne obrzędy do niczego się nie przydają. Także oszczędź dziecku kolejnego zetknięcia z zabobonem.
    • extereso Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 10:39
      No mnie się przydało, bo jestem wierząca, więc dla mnie sakrament na sens i przydał się w sensie wewnętrznym. Córki przystąpiły. Syn jest niewierzący więc oczywiście nie przystąpił bo byłoby to absurdem. Dla mnie to proste: jesteś wierzący i chcesz tak, i nie chcesz- nie, nie jesteś. nie.
    • volta2 Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 10:40
      nie wiem, skąd ci się wzięło 2 lata, moje chodzą przez rok. i nie mają 13 lat, tylko jako już pełnoletni (prawie).
      czy będzie im to potrzebne, nie wiem, mi było przy ślubie kościelnym, mężowi takoż (robił przed 30 jako w pełni niewierzący ale zgodził się na ślub w formule katolickiej jako kat+kat)
      • jowita771 Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 11:41
        Długość przygotowań zależy od parafii, ja też miałam dwa lata.
      • little_fish Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 11:42
        "nie wiem, skąd ci się wzięło 2 lata," - nie zdążyłaś jeszcze zauważyć, że co parafia to obyczaj? Widocznie u niej przygotowanie do tego sakramentu trwa dwa lata
        • volta2 Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 15:56
          nie zwykłam drobiazgowo śledzić zwyczajów niemoich parafii, w swojej jestem od 20 lat, wcześniej koło 30 miałam jeszcze jedną, w obu na przestrzeni 40 lat wystarczył niecały rok (szkolny)

          w bierzmowaniu organizowanym dla dorosłych, w warszawskiej diecezji przygotowania trwały pewnie pół roku więc wyrażam zdziwienie 2 latami, mogę chyba być zdziwiona
    • anorektycznazdzira Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 10:51
      Mi było "potrzebne" do tego, że 25 lat temu jeszcze chciałam mieć ślub kościelny, było i jest warunkiem.
      Moja córka olała bierzmowanie w czasach szkolnych, bo to było 3 lata mordęgi. Następnie się okazało, że jej wieloletni narzeczony bardzo chciał ślubu kościelnego, więc załatwiła bierzmowanie w 2 miesiące u Dominikanów, czy gdzieś. Narzeczonemu już przeszło, ale ślub kościelny mają big_grin
      Syn, jak pozostałe 28 osób z 32 osobowej klasy nie chodzi na religię, więc na bierzmowanie się nie wybierają, a gdyby spróbowali, to miłosierny kler już im wyłuszczy co o nich myśli i też będzie po temacie. Może kiedyś, jak będą dorośli to zechcą i znajda jakieś enklawy normalności jak ci Dominikanie.
      Mnie to obojętne.
    • bei Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 11:02
      U mojej bratanicy przygotowanie trwało 5 miesięcy- 5 spotkań godzinnych w odstępie miesiąca, w klasie ósmej.
    • bulzemba Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 11:09
      Ja mam bierzmowanie, ale przygotowania nie kosztowały mnie dwóch lat. Bo zamiast nas brać w obroty w 7 i 8 klasie ksiądz się zagapił bo był nowy na parafii i mu zanim się ogarnął że dzieciakom należy zatruć życie gdy się szykują do szkoły średniej to myśmy już byli w szkołach średnich.
      Klecha musiał lekko spanikować że dzieciaki z jego parafii wyszły bez pieczątki na czole i nam zafundował przygotowanie na pół roku, raz w miesiącu.
      Fajnie wspominam przygotowania, bo z koleżankami że szkoły podstawowej nie miałyśmy się innej okazji spotkać więc po mszy gadałyśmy godzinami 😁😁😁.

      Córki nie zmuszałam bo 1. Nie widzę potrzeby, 2. Ksiądz przypomniał sobie o tym w momencie gdy trzeba o zmianie szkoły myśleć. Uważam że to strata czasu. 3. Ma za dużo kuzynów którzy mogą w przyszłości jelenia, tzn. matki chrzestnej szukać więc zdecydowanie nie naciskam na dziecko.
      O bierzmowanie dopytuje się za to matka kilku osobników którzy mogą moją córkę chcieć na chrzestna...
    • cosinuss Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 11:13
      Uwielbiam takie pytania. Jak jest wierząca to bierzmowanie jest czymś naturalnym- kolejny sakrament zbliżający do Boga czy jak tam zwał, a jak nie i ma być na wypadek slubu/bycia chrzestną ( swoją drogą jak pogodzić bycie niewierzącą osobą z umacnianiem wiary w chrześniaku?) to może dorzuć jeszcze coś w stylu bar micwy itp. Może się przydać.
      • bulzemba Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 11:23
        Tylko że nadal pokutuje że dziecku się nie odmawia (bycia chrzestnym) a dla wielu rodziców ważna jest grubość portfela kuzynki niż to czy ta chodzi czy nie do kościoła.
        • jowita771 Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 11:45
          W sytuacji "dziecku się nie odmawia" brak bierzmowania się tym bardziej przydaje - nie chcesz odmawiać, ale nie masz wyjścia suspicious
          • bulzemba Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 13:28
            Tylko że przyzwoity katolik nie powinien brać na chrzestnego kogoś kto do kościoła ma nie po drodze.
            • asia-loi Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 15:23
              bulzemba napisała:

              > Tylko że przyzwoity katolik nie powinien brać na chrzestnego kogoś kto do kości
              > oła ma nie po drodze.


              Tu nie chodzi o żadną przyzwoitość, tylko czy potencjalny chrzestny/chrzestna dobrze rokują finansowo. wink
              • heca7 Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 15:30
                Powiem szczerze, że mam trójkę dzieci a nigdy nie pomyślałam czy kandydat na chrzestnego/ chrzestną jest majętny...Bardziej chodziło mi o kontakt bo to jest najważniejsze. A może dlatego, że moi też absolutnie nie byli majętni a zawsze się mną interesowali, pamiętali i ja mam ich w szczerej pamięci i jestem im wdzięczna, że byli a nie "dawali".
    • kropkacom Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 11:14
      Pytanie: do czego ma być potrzebne? big_grin
    • kamin Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 11:29
      Mam bierzmowanie, nigdy go nie użyyłam
    • niemoralna Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 11:30
      Niech sama zdecyduje. 13 lat to juiz nie małe dziecko . W tym wieku powinna być na tyle ukształtowana duchowo lub nie ,ze to jej jest zadaniem podjac decyzje czy chce przystąpić do bierzmowania czy też nie . Czy jest wstanie poswiecic swoj własny czas na rycie midlitw ,spotkań wielogodzinnych przygotowań czy jest jej totalnie zbędne. Nie powinnas wnikac w ten temat
      • kropkacom Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 11:33
        Zapewne młoda już dała do zrozumienia, że nie chce...
      • bulzemba Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 13:31
        Wielu znanych mi "katolików" w razie oporu dziecka używało swojej rodzicielskiej przewagi. Więc tak naprawdę bierzmowanie na siłę częściej się odwala w domach "katolickich".
    • mikams75 Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 12:17
      2 lata przygotowan? Nie da sie gdzies szybciej? W moich czasach sie dalo.
      Moje dziecko nie ma i nie bedzie miec bierzmowania.
      • iberka Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 15:23
        2 lata trwa w naszej parafii. Kiedy ja miałam przygotowania, to było kilka tygodni (każde spotkanie, to odpytywanie + pisemne sprawdziany) i tyle. Nie każdy zdał materiał i grupa bierzmowania była malutka.
    • te_de_ka Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 12:23
      Wychowałam się w rodzinie niewierzących i niepraktykujących ale ja na lekcje religii, wtedy jeszcze odbywające się w salkach katechetycznych, chodziłam chyba z dwóch powodów:
      1) w salce zbierali się uczniowie chodzący do różnych szkół, katecheza była okazją do spotkań towarzyskich, po religii często gdzieś razem chodziliśmy
      2) na religii ksiądz rozdawał słodycze z darów, a w sklepach nie było wtedy prawie nic
      Naturalną koleją rzeczy do bierzmowania też przystąpiłam, to było oczywiste, bo wszyscy z mojego kręgu towarzyskiego przystępowali. Przygotowania były długie i wymagające. Ksiądz kazał nam czytać biblię a później robił klasyczne klasówki z lektury, których nie powstydziłby się najbardziej zawzięty polonista. Gdy w pierwszej klasie liceum moja wspaniała pani profesor od polskiego jeszcze raz omówiła biblię, byłam zachwycona, wiedziałam o czym mówi i w tym sensie bierzmowanie mi się przydało. Moje dzieci nie chodziły na religię, więc i do bierzmowania nie przystąpiły. W ich przypadku szkoda by było tracić czas, mają swoje hobby a na brak okazji, aby zrealizować się towarzysko nie narzekają. Wśród ich rówieśników a nawet w bliskiej rodzinie zdarzają się osoby przystępujące do bierzmowania ale dzieci nie chcą i dobrze.
    • mama-ola Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 12:29
      Nie przydało mi się do niczego.
      Moje dzieci nie przystąpiły, bo są poza tym wszystkim.
    • kaki11 Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 13:02
      No mnie było potrzebne głównie do wzięcia ślubu i zostania chrzestną, ale ja jestem wierzącą więc dlatego.
      Przy czym u mnie nie było 2-letnich przygotowań, mieliśmy księdza, który raczej dość luźno do tego podchodził, zasadniczo tylko "9 pierwszych piątków" i jakieś próby uroczystości w kościele.
      A czy moje dziecko pójdzie to nie wiem. Na razie zakładamy, że pójdzie do komunii, a kwestie pozostałych uroczystości pozostawiamy jej. Jeśli gdzieś po drodze przestanie wierzyć albo zniechęci się do kościoła to jej wybór i nie będziemy zmuszać, jeśli będzie chciała to oczywiście tak.
    • aguar Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 13:21
      Nie było, bo jak już byłam na etapie brania ślubu, to kościelny przestał być opcją. Dziecko nigdy nie chodziło na religię, nie było u komunii, więc do bierzmowania też nie przystąpi.
    • mid.week Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 13:32
      Nigdy nie miałam w życiu sytuacji, w której potrzebny by mi był jakikolwiek glejt kościelny.
      • jowita771 Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 14:19
        A propos kościelnego glejtu przypomniała mi się zabawna sytuacja. Syn jednej mojej kuzynki po ukończeniu osiemnastu lat wypisał się z religii. Rodzice wiedzieli, było im to obojętne. Chłopak chodził do liceum z internatem kilkadziesiąt kilometrów od domu. I niedługo po tym jak syn się wypisał, do kuzynki przyszedł ksiądz z najbliższej parafii naskarżyć, że chłopak się wypisał. Kuzynka powiedziała, że wie o tym i to decyzja syna. Ksiądz próbował przekonywać, ale skończyło się tym, że wyszedł zdenerwowany strasząc, że syn się na studia nie dostanie, na co kuzynka odpowiedziała zgodnie z prawdą, że do seminarium syn się nie wybiera.
    • prenessa Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 14:02
      Oszczędź dziecku. Kiedyś ci podziękuje. Nie rozumiem jak w obecnych czasach można jeszcze być w jakikolwiek sposób "katolikiem". To co robi kościół jest chore i zasługuje na najgorsze słowa których nie użyje bo dostanę bana ale cisną się na usta. Dziady i złodzieje.
    • angazetka Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 14:21
      Bierzmowanie jest zasadniczo potrzebne tylko do bycia świadkiem, do zawarcia ślubu jest wskazane, ale nie niezbędne, do bycia świadkiem na ślubie konkordatowym to trzeba mieć dowód osobisty i tyle.
      Ale to pytanie jest dla mnie (niewierzącej) niepojęte: rodzina wierząca, dziecko wierzące --> idzie do bierzmowania. Dziecko niewierzące --> nie idzie. Proste.
      • bulzemba Re: Religijnie - bierzmowanie 19.02.22, 16:50
        Typowy błąd myślowy popełniłam. Religijna rodzina nie dopuszcza żeby dziecko było niewierzące. Jeśli dziecko jest niewierzące patrz pkt 1.

        Z zasady takie pokręcone stado przymusza ateistów do obrzędów. A ponieważ wiary nie widać to stado jest zadowolone bo dziecko wierzy. No bo przecież chodzi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka