Dodaj do ulubionych

"plus" wojny

10.03.22, 20:19
Zanim mnie zabijecie - ja osobiście nie widzę w wojnie żadnego plusa, ale opowiadała dzisiaj w pracy koleżanka, że ona odniosła korzyść. Oto bowiem jej mama od jakich 4-5 lat coraz bardziej oddalająca się od życia i pogrążona w swoim świecie słuchając rozmowy tejże koleżanki z kimś organizującym pomoc dla uchodźców znienacka oznajmiła "to nie tak się robi" po czym zaczęła dzwonić do swoich znajomych. I tak od kilku dni pani jest zajęta, coraz żywsza, a "rynek" wsparcia się rozwija. Znajome tej mamy, często wdowy, przyjmują kobiety z małymi dziećmi do swoich mieszkań, co IMO jest lepsze niż kwaterowanie ich w szkołach czy świetlicach. Więc o takim plusie chciałam wam napisać.


Obserwuj wątek
    • mia_mia Re: "plus" wojny 10.03.22, 20:24
      Takich plusów jest więcej, sama też wyrwałam się z pewnego marazmu, młodzi znajomi odkryli prawdziwy wolontariat, a nie za punkty.
    • jammer1974 Re: "plus" wojny 10.03.22, 20:29
      Fajnie ze to napisalas. To takie cieple i budujace. Czasem warto szukac plusow.
    • bistian Re: "plus" wojny 10.03.22, 20:36
      Nie powinno się tak pisać. Wojna, to wojna, nic w niej pozytywnego. To ludzie zachowują bardzo w porządku, ponieważ zawsze tacy byli, ale nie było tak wielkiej potrzeby działania, teraz jest.

      Ja tak się dziwię, że Amerykanie się dziwią, że Polacy wzięli Ukraińców pod swój dach. Trzeba było odpowiedzieć dzisiaj pani wiceprezydent USA, że Ukraińcy są naszymi sojusznikami, ale Amerykanie tak samo i niech pamiętają o tym.
      • gaskama Re: "plus" wojny 11.03.22, 10:34
        Bistian, bez złośliwości, ilu sojuszników przyjąłeś?
    • komorka25 Re: "plus" wojny 11.03.22, 10:16
      To bardzo pozytywne doświadczenie. Wiem z doświadczenia, że starsi ludzie często popadają w marazm, bo nie potrafią znaleźć sobie jakiejś aktywności.
    • brubba Re: "plus" wojny 11.03.22, 10:21
      Zjawisko pozytywne, tylko słowo "plus" niefortunne.
    • netlii Re: "plus" wojny 11.03.22, 10:25
      Może termin "plus" niezbyt fortunny, ale jakby nie było nastąpiła pewnego rodzaju aktywizacja społeczna. Okazuje się, że Polacy potrafią się przestawić z indywidualizmu na kolektywne myślenie nie tylko przy okazji WOŚP.
      • enia17 Re: "plus" wojny 11.03.22, 10:30
        Takie pozytywne skutki uboczne - zaczelam doceniac to co mam.
        • stary.login Re: "plus" wojny 11.03.22, 10:32
          A w pandemii nie doceniłaś?
      • bistian Re: "plus" wojny 11.03.22, 10:39
        netlii napisała:

        > Może termin "plus" niezbyt fortunny, ale jakby nie było nastąpiła pewnego rodza
        > ju aktywizacja społeczna. Okazuje się, że Polacy potrafią się przestawić z indy
        > widualizmu na kolektywne myślenie nie tylko przy okazji WOŚP.

        Może te lata WOŚP nas tak zmieniły? Potrafimy się zorganizować, mamy osoby aktywne w swoich środowiskach, mamy osoby, którym ufamy i przećwiczoną współpracę. Mamy organizacje, które zajmują się pomocą zawodowo, również poza Polską. I udaje nam się zrobić coś dobrego, chociaż są osoby i organizacje, którym to nie w smak albo które przypisują sobie nasz sukces.
    • stary.login Re: "plus" wojny 11.03.22, 10:30
      To żaden plus. Plusów w wyniku trwania wojny nie ma żadnych. Absolutnie żadnych. To, że ktoś wyrwał się z tzw.swojej rutyny to żaden plus: tam zginęli i giną ludzie.
      Ktoś pomagając może polepszyć sobie samopoczucie - ok, ale to niestety nie ma porównania ze śmiercią dziecka. Jednego dziecka, a tam umierają dziesiątki dzieci i niestety setki, tysiące ludzi.
      • feliz_madre Re: "plus" wojny 11.03.22, 10:46
        Moja córka kiedyś pisała w gimnazjum rozprawkę na temat plusów wojny na podstawie Kanieni na szaniec. Wymieniła trzy. Jednym z nich był wzrost empatii i altruzim. Pamiętam swój pierwszy szok, taki naturalny protest, bo wojna nie może mieć plusów. Potem przeczytałam tę pracę i naprawdę dobra była.

        A kilka dni temu kolega pokazał mi to:
        Putin jest rzeczywiście kurewsko skuteczny, wzór zarządzania przez cele. Od momentu rozpoczęcia inwazji na Ukrainę udało mu się zrealizować następujące:

        ✅ zjednoczyć Ukrainę
        ✅ dozbroić Ukrainę sprzętem z Zachodu
        ✅ zjednoczyć Zachód do stopnia niespotykanego od końca II Wojny Światowej
        ✅ wzmocnić wschodnią flankę NATO
        ✅ zrobić komika mężem stanu i bohaterem Europy
        ✅ wyrzucić Rosję praktycznie ze wszystkich rozgrywek sportowych
        ✅ zatopić własną giełdę
        ✅ zamknąć Nord Stream 2
        ✅ zbliżyć Ukrainę do członkostwa w UE
        ✅ sprawić, że Dudę chwali (słusznie) cały świat, czyniąc go jednym z najważniejszy partnerów Zelenskiego
        ✅ wyrzucić własny kraj z systemu Swift
        ✅ zamrozić konta swoje i swoich ziomów Olejgarków
        ✅ sprawić, że Szwajcaria porzuca neutralność, a Szwecja i Finlandia myślą o wstąpieniu do NATO
        ✅ sprawić, że Niemcy zmienili swoją politykę obronną i stosunek do Rosji o 180 stopni
        ✅ sprawić, że w TVP i TVN24 leci to samo

        Trudno to nazwać plusami wojny, ale jakieś pozytywy w tym dramacie.
        • stary.login Re: "plus" wojny 11.03.22, 10:56
          A gdybyś tak straciła męża i dwoje dzieci, to gdzieś byś miała co zykała Ukraina jako państwo, i jakie jest zjednoczenie Zachodu i jego wspaecie względem Ukrainy.
          Ja wolałabym mieszkać nadal w tym starym układzie, w swoim biednym kraju i z bliskimi u boku.
          • stary.login Re: "plus" wojny 11.03.22, 10:58
            zyskała*
    • lilia.z.doliny Re: "plus" wojny 11.03.22, 11:21
      Jasnowidz Jackowski.musi się teraz pławić w plusach wojny. Wreszcie jego przepowiednia że " będzie czarno, przerażająco, strasznie" spełniła sie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka