wena-suela Re: Przeprowadzka 23.03.23, 08:46 Nie przeprowadziłabym się z Warszawy na zadupie. Mniejsze możliwości dla was i dla dzieci. Skąd wiecie że ta akurat praca i do tego zdalna będzie zawsze? I skąd pomysł, że w Warszawie lata będziecie wozić dzidzi? To bolączka mieszkańców obrzeży. Warszawa ma świetną komunikację miejską, a szkoły rejonowe zazwyczaj wcale nie są złe. Nie kieruj się opiniami. Nie chciałabym też mieszkać blisko teściów. Poprawne dotąd stosunki szybko mogą się zepsuć. Jednak przede wszystkim nie róbcie tego dzieciom. Moje by nie wybaczyły Odpowiedz Link Zgłoś
akn82 Re: Przeprowadzka 23.03.23, 10:04 Trudno będzie nam doradzić. Każda z nas ma inne preferencje i inne priorytety. Ty także. Ja jestem "wielko-miastowa" i nie dałabym rady mieszkać w małej miejscowości. Nawet blisko Warszawy. Bo wiem że wtedy przez wiele lat musiałbym być kierowcą własnych dzieci. A tego nie chcę. Oferta kulturalno-oświatowa w małym mieście na pewno jest, ale jest mocno ograniczona. Nie ma luzu w wyborze. Np pewnie są dwie szkoły językowe i jak żadna nie spasuje dziecku to nie ma innego manewru. W piłkę nożną dzieci też mogą grać i trenować ale jeśli się okaże że ten klub jest za słaby a dziecko chce się rozwijać to nie może. Będzie trzeba wozić. Jeśli zachce się dzieciom spróbować czegoś niszowego typu, zgaduję- capoeira to tej oferty może nie być w małym mieście. Itp itd. Ja mam dzieci lat 13 i 9 i w sporej mierze zajęcia pozalekcyjne ogarniają są sami , tramwajem czy rowerem. Małe miasto na próbę jest warte rozważenia ale nie kosztem sprzedaży mieszkania w Warszawie. Mieszkałaš kiedyś w takiej miejscowości? Wiesz jaki sobie radzisz z ewentualnym plotkarstwem czy lokalną presją społeczną? Chociażby na tle religijnym? (Ja nie chodzę do kościoła, dzieci nie chrzczone i nie komunijne. Zależy od środowiska ale mógłby to być problem ). Odpowiedz Link Zgłoś