18.04.22, 11:07
Kolega ma na stanie rodziców ( 92 i 99 lat). Jedno w zasadzie leżące ( wstaje z pomocą do posiłków i toalety), drugie ciut lepiej, zdolne do samoobsługi w niewielkim stopniu. Opiekowała sie nimi pielęgniarka . Wynagrodzenie 6 tys zł+ ubezpieczenie+ całodobowe wyżywienie+ zakwaterowanie+ 6 tygodniowy urlop+ 1,5 dnia wolnego ( w Święta więcej).
Tuż przed Świętami zachorowało dziecko znajomej owej opiekunki i opiekunka-pielęgniarka została poproszona o "posiedzenie z dzieckiem" i radę co robić. Kolega prosi, zeby tam nie chodziła. Groźba przywleczenia choroby zakaźnej ( a z wywiadu wszystko na to wskazywało) była duża a skutki mogłyby byc tragiczne ( dla rodziców kolegi, nie dla opiekunki). Opiekunka, że załozy maseczkę i kolezance trzeba pomóc. Opieka lekarska ( NOL, SOR) jest dostępna. Dzwoni z pytaniem czy to wystarczy - potwierdzam, że nie. Ryzyko za duże.
Opiekunka robi swoje.... ma w doooopie zdrowie i życie podopiecznych.
Obserwuj wątek
    • saszanasza Re: Opiekunka 18.04.22, 11:17
      Nie bardzo rozumiem. Nawet jeśli opiekunka zarabia tyle pieniędzy, to trudno od niej wymagać, by poza pracą chowała się w piwnicy i nie miała żadnych kontaktów z innymi ludźmi, by nie zarazić ludzi którymi się opiekuje.
      A gdyby na zakaźną chorobę zachorowali jej rodzice, to też powinna odmówić opieki nad nimi?
      • berdebul Re: Opiekunka 18.04.22, 11:21
        W jaki sposób pogodzi całodobowe zamieszkanie z podopiecznymi z opieką nad rodzicami? Albo rybki, albo akwarium. Podziękowalabym pani i znalazła kogoś rozsądnego.
        • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:23
          Też to radziłam.
        • saszanasza Re: Opiekunka 18.04.22, 11:39
          berdebul napisała:

          > W jaki sposób pogodzi całodobowe zamieszkanie z podopiecznymi z opieką nad rodz
          > icami? Albo rybki, albo akwarium. Podziękowalabym pani i znalazła kogoś rozsądn
          > ego.

          Ale to praca czy więzienie? A jak opiekunka złapie jakąś chorobę to też jest „do podziękowania” bo naraża starszych ludzi mieszkając z nimi?
          • umi Re: Opiekunka 18.04.22, 11:42
            Im dluzej oni zyja, tym dluzej ona ma spokojna i niezle platna w jej sytuacji prace. To sie raczej juz dlugo nie pociagnie, wiec pani chyba dostala zacmienia umyslu.
            • memphis90 Re: Opiekunka 18.04.22, 15:43
              Jest takie zapotrzebowanie, że już następnego dnia znajdzie pracę.
          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:45
            Gdy opiekunka mojego ojca przywlekła do domu infekcję zabrałam ojca do siebie a ona po otrzymaniu zwolnienia miała w 80% płatny ( przeze mnie) zasiłek. A i tak kręciła nosem, że tylko 80%. Nikt jej nie zwalnial. Tu jest inna sytuacja.
            • umi Re: Opiekunka 19.04.22, 15:16
              Czyli rozwiazanie jest, nawet jak zachoruje. Podtrzymuje, nie powinna sie swiadomie narazac. Moze niech kolega da jej chorobowe na tydzien na opieke nad tamtym dzieckiem, a na ten czas zatrudni kogos na zastepstwo? Po tygodniu juz nie powinna zarazac.
              • triss_merigold6 Re: Opiekunka 19.04.22, 15:19
                Zabawna jesteś. Serio, sądzisz, że ppan fikcyjny z opowiastki forumowej wannabe lekarki na gwizdek znajdzie kogoś do opieki z zamieszkaniem do dwójki bardzo starych i niedolęznych ludzi?
                • umi Re: Opiekunka 19.04.22, 15:35
                  Moze znalezc dochodzacego, moze poprosic o pomoc rodzine albo sam wziac tydzien wolny w pracy, moze zrobic cokowliek innego. No na tej jednej kobiecie swiat sie nie konczy i nie jest tak, ze facet jest teraz pod sciana i albo pozwoli zarazic sowich rodzicow albo nikt sie nimi nie zajmie.
              • mamkotanagoracymdachu Re: Opiekunka 19.04.22, 18:56
                umi napisała:

                > Czyli rozwiazanie jest, nawet jak zachoruje. Podtrzymuje, nie powinna sie swiad
                > omie narazac. Moze niech kolega da jej chorobowe na tydzien na opieke nad tamty
                > m dzieckiem, a na ten czas zatrudni kogos na zastepstwo? Po tygodniu juz nie po
                > winna zarazac.

                Płatna opieka nad DZIECKIEM KOLEŻANKI? To ciekawe, każdy pracodawca powinien uwzględniać takie prośby?
                • tt-tka Re: Opiekunka 19.04.22, 19:01
                  mamkotanagoracymdachu napisała:

                  > umi napisała:
                  >
                  > > Czyli rozwiazanie jest, nawet jak zachoruje. Podtrzymuje, nie powinna sie
                  > swiad
                  > > omie narazac. Moze niech kolega da jej chorobowe na tydzien na opieke nad
                  > tamty
                  > > m dzieckiem, a na ten czas zatrudni kogos na zastepstwo? Po tygodniu juz
                  > nie po
                  > > winna zarazac.
                  >
                  > Płatna opieka nad DZIECKIEM KOLEŻANKI? To ciekawe, każdy pracodawca powinien uw
                  > zględniać takie prośby?
                  • tt-tka Re: Opiekunka 19.04.22, 19:02
                    boru, niechcy mi sie kliknelo !
                    do postwow umi przestalam sie odnosic juz jakis czas temu
      • chicarica Re: Opiekunka 18.04.22, 15:43
        Pewne zawody/rodzaje prac wymagają pewnej dyscypliny w życiu prywatnym. Opieka nad osobami starszymi jest jedną z takich prac. Nie chodzi o chowanie się w piwnicy i o kontakty ze zdrowymi ludźmi, tylko o wielogodzinny kontakt z osobą (dzieckiem) już chorą na chorobę zakaźną.
        Wg mnie - szukać innej opiekunki. Za takie pieniądze nie powinno być problemu.
        • tt-tka Re: Opiekunka 18.04.22, 15:49
          chicarica napisała:

          > Pewne zawody/rodzaje prac wymagają pewnej dyscypliny w życiu prywatnym. Opieka
          > nad osobami starszymi jest jedną z takich prac. Nie chodzi o chowanie się w piw
          > nicy i o kontakty ze zdrowymi ludźmi, tylko o wielogodzinny kontakt z osobą (dz
          > ieckiem) już chorą na chorobę zakaźną.

          Powiedz to pracownikom medycznym z zakaznych oddzialow. I koniecznie wyegzekwuj ich samoodseparowanie sie od wszystkich poza pacjentami !

          > Wg mnie - szukać innej opiekunki. Za takie pieniądze nie powinno być problemu.
          >

          zadnego. Poza tym jednym, ze za miesiac lub dwa bedzie szukac nastepnej, i kolejnej. A starszym panstwu moze byc niedogodnie przywykac do wciaz nowych osob, gdy z ta juz sie jakos zzyly. Ale co tam, najwazniejsze jest zadowolenie kolegi. I lwicy, rzecz jasna.
          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:12
            Pewnym problemem jest przywiązanie podopiecznych do opiekuna. I racja - są zawody, które wymagają dyscypliny w zyciu prywatnym.
            • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:17
              Tak, mundurowe i opłaca je państwo, a nie Janusz spod Grójca.
              • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:51
                Zaraz, zaraz.... ta pani w każdej chwili może zrezygnować z pracy. Jesli jest jej az tak źle, jeśli to obóz pracy to czemu tego jeszcze nie zrobiła?
                • sasanka4321 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:58
                  lwica_24 napisała:

                  > Zaraz, zaraz.... ta pani w każdej chwili może zrezygnować z pracy. Jesli jest j
                  > ej az tak źle, jeśli to obóz pracy to czemu tego jeszcze nie zrobiła?

                  Z tego samego powodu, z jakiego Polacy po wsiach obieraja cebule za kilka zlotych, dzieci w Chinach tyraja w fabrykach.
                  • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:01
                    Ale ma język i może się dogadać. Poprosic o podwyżke w zamian za zapewnienie podopiecznym bezpieczeństwa.
        • stasi1 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:19
          Trudno powiedziec czy 6t ysięcy miesięcznie za 5,5 dnia w czyimś domu na tydzień to taka dobra pensja. Chociaż pewnie zbyt dużo pracy nie było. Ubrać, posprzątać, zaprowadzić do toalety. Ugotować i uprać
          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:22
            Ubrać---> pomóc ubrać.
            Posprzątać-------> jesli coś się wyleje itd. Przychodzi sprzataczka. U mojego ojca jest to bardzo pobieżne sprzątanie.
            zaprowadzić do toalety---owszem.
            Ugotować-
            • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 17:24
              lwica_24 napisała:
              > Ubrać---> pomóc ubrać.
              > Uprać-
              • saszanasza Re: Opiekunka 19.04.22, 08:36
                araceli napisała:

                > lwica_24 napisała:
                > > Ubrać---> pomóc ubrać.
                > > Uprać-
          • ichi51e Re: Opiekunka 18.04.22, 17:48
            nie masz dużego doswidczenia ze starymi ludźmi co?
        • kicifura Re: Opiekunka 18.04.22, 17:56
          chicarica napisała:

          > Pewne zawody/rodzaje prac wymagają pewnej dyscypliny w życiu prywatnym. Opieka
          > nad osobami starszymi jest jedną z takich prac. Nie chodzi o chowanie się w piw
          > nicy i o kontakty ze zdrowymi ludźmi, tylko o wielogodzinny kontakt z osobą (dz
          > ieckiem) już chorą na chorobę zakaźną.
          > Wg mnie - szukać innej opiekunki. Za takie pieniądze nie powinno być problemu.
          >

          6 tys za całodobową opiekę nad dwójką ludzi? Powodzenia w łatwej wymianie.. i to na kogoś kto zaakceptuje jeszcze dyktowanie warunków co można robić z tym skrawkiem wolnego czasu jaki zostaje
      • shmu Re: Opiekunka 19.04.22, 08:37
        Mieć przypadkowy kontakt a pójść specjalnie posiedzieć z chorym dzieckiem z choroba zakazna (jak większość przynoszona przez dzieci), to duża różnica. Wiadomo, w piwnicy się nie zamknie, ale moim zdaniem robi po prostu głupotę.
        • triss_merigold6 Re: Opiekunka 19.04.22, 09:08
          Ale rozumiesz, że np. personel medyczny, żłobków, przedszkoli, szkół podstawowych ma codziennie kontakt z dziećmi, które są przeziębione, mają infekcje sezonowe, mają chore rodzeństwo etc.?
          • lauren6 Re: Opiekunka 19.04.22, 12:13
            Ale rozumiesz, że jeżeli moje żłobkowe dziecko ma gorączkę 39 stopni lub pół nocy rzygało to nie spotykam się z moją 90 letnią babcią?
            • turbinkamalinka Re: Opiekunka 19.04.22, 12:24
              Ale ona nawet nie wie co jest dziecku. Wie tylko, że chore. Nie ma pojęcia czy to grypa, rota, czy zapalenie ucha, czy dziecko zjadło za dużo słodyczy i boli je brzuch. Jest histeryczką, dała na to dowód jakimś wątkiem o zmarłej na covid pielęgniarce.
            • memphis90 Re: Opiekunka 19.04.22, 15:17
              Jak masz babcię pod bezpośrednią opieką, to się "spotykasz" - zmieniasz pampersa, karmisz, myjesz jak co dzień, nie zostawiasz głodnej, aż dziecko wyzdrowieje.
              • shmu Re: Opiekunka 19.04.22, 22:36
                No bo nie masz wyboru.
    • kachaa17 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:21
      A kiedy się tym dzieckiem opiekowała? To tymi starszymi ludźmi nie zajmuje się 24h?
      • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:25
        Z tego co mówił kolega, miała wpaść do nich wieczorem. Seniorzy są w takim stanie, że można ich zostawić na godzinę, dwie.
        • kachaa17 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:29
          I podczas tej godziny, dwóch poszła do tego dziecka?
          Sporo dziecko choruje na chorobę zakaźną a pani ma pracę z zamieszkaniem to wg mnie nie powinna iść się opiekować tym dzieckiem. Pewnie w umowie nie ma takiego zapisu ale wg mnie jakaś przyzwoitość tak nakazuje. To jest specyficzna praca.
          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:30
            Podejrzewam, że nie ma. Zapytam.
      • ichi51e Re: Opiekunka 18.04.22, 15:11
        żadna opiekunka nie zajmuje się 24h 7 dni w tygodniu. Przeważnie są to 2 osoby na zmianę. 6k za 168h pracy to byłby niezły wyzysk.
        • panna.nasturcja Re: Opiekunka 18.04.22, 15:38
          Z opisu wynika, ze ta się ładnie zajmuje.
          • ichi51e Re: Opiekunka 18.04.22, 18:52
            niezła naiwna znaleźli.
        • afro.ninja Re: Opiekunka 25.04.22, 13:11
          Jaknie?! Na 2 miesiące, później zmiana. Raz w tygodniu może na caly dzień. Tak działa opieka nad starszą osoba np. za granicą, ale i w Polsce. Tutaj to jakaś ściema.
          • lwica_24 Re: Opiekunka 25.04.22, 15:41
            Nie. W Niemczech jedna z naszych pielegniarek pracuje non stop. Ma pół niedzieli wolne.
            • asia.sthm Re: Opiekunka 25.04.22, 15:48
              Ale to jej szwagierka ci bzdur naopowiadała. Sama w Zàbkach mieszka to wie lepiej
            • afro.ninja Re: Opiekunka 25.04.22, 16:06
              Weź juz nie trolluj.
    • nocnamagia Re: Opiekunka 18.04.22, 11:23
      Czy ten kolega zdaje sobie sprawę z tego, że nikt nie jest wieczny i rodzice zbliżają się do kresu i pora jest się z tym powoli godzić?
      • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:26
        Przypuszczam, że kolega zdaje sobie sprawe, głupi nie jest. Natomiast , moim zdaniem, ma prawo wymagać od opiekunki, zeby unikała kontaktu z chorymi - prawdopodobnie zakaźnie.
        • nocnamagia Re: Opiekunka 18.04.22, 11:30
          Opiekunka może mieć kontakt z kimś chorym np. jadąc autobusem albo w sklepie, tego się nie uniknie
          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:34
            W sklepie ekspozycja jest krótka. W komunikacji troche dłuższa, ale nie można przyjąć, że tam są chorzy ludzie a tu jest dłuższy kontakt i bliski z chorą osobą.
            Czy nie dostrzegasz róznicy?
            • nocnamagia Re: Opiekunka 18.04.22, 11:36
              Dostrzegam, ale to tylko teoria. W praktyce każdy skąpoobjawowy może przywlec chorobę zakaźną do starszej osoby, również syn, bo pewnie rodziców odwiedza.
              • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:41
                Tak, ale tu jest inna sytuacja - świadome( powtarzam świadome) narażanie na chorobe zakaźna. Kobieta wie, że dziecko , z którym będzie miała bezpośredni kontakt ma infekcję. Wie, że ludzi starszych ( noworodki, osoby w czasie i po chemioterapii, kobiety w ciąży) trzeba chronić.
                • saszanasza Re: Opiekunka 18.04.22, 11:51
                  lwica_24 napisała:

                  > Tak, ale tu jest inna sytuacja - świadome( powtarzam świadome) narażanie na cho
                  > robe zakaźna. Kobieta wie, że dziecko , z którym będzie miała bezpośredni konta
                  > kt ma infekcję. Wie, że ludzi starszych ( noworodki, osoby w czasie i po chemio
                  > terapii, kobiety w ciąży) trzeba chronić.

                  Nie, dopóki nie będzie miała kontaktu z seniorami, to świadomie ich nie naraża, naraża wyłącznie siebie.
                  Niech w takim razie skorzysta z prawa do urlopu i po prostu przez jakiś czas nie kontaktuje się z seniorami, czy tego też nie może zrobić?
                  • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:55
                    Ależ może!!!!!Ma prawo do , z tego co mówił kolega, 6 tygodni płatnego urlopu wypoczynkowego. Dłuższego niz normalny pracownik, bo właśnie pracodawcy dostrzegli konieczność odreagowania i odpoczynku. Może wziąć urlop tego jej nikt nie zabrania, ale na tyle długi, żeby miec pewność, że nie zaraża.
                    • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 11:59
                      lwica_24 napisała:
                      > Ależ może!!!!!Ma prawo do , z tego co mówił kolega, 6 tygodni płatnego urlopu w
                      > ypoczynkowego. Dłuższego niz normalny pracownik,

                      Normalny pracownik ma 26 dni czyli 5 tygodni ale pracuje 40h i ma co najmniej 2 dni wolne w tygodniu.



                      Kobieta o której piszesz tyra ponad 120h w tygodniu.
                      • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:05
                        Nie wiem ile godzin realnie pracuje ta pani. Moge napisać o rzeczyswistej pracy opiekunki mojego ojca. Jeśli pracuje 5 godzin dziennie to wszystko. Czasem np przed Świętami dłużej, ale do 8 jej brakuje. Nie ma dojazdu do pracy.
                        Bonusy, które mają opiekunki też mają jakieś znaczenie i tez kosztują.
                        • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 12:08
                          lwica_24 napisała:
                          > Nie wiem ile godzin realnie pracuje ta pani. Moge napisać o rzeczyswistej pracy
                          > opiekunki mojego ojca. Jeśli pracuje 5 godzin dziennie to wszystko. Czasem np
                          > przed Świętami dłużej, ale do 8 jej brakuje. Nie ma dojazdu do pracy.

                          Praca polega na pozostawaniu do dyspozycji pracodacy. Nie ma znaczenia ile zajmują poszczególne czynności skoro pani musi być na miejscu 24h.
                          • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:12
                            Dokładnie. To jest pozostawanie do dyspozycji, bo jak w nocy staruszkowi się rzygnie albo uroi, że ktoś jest za oknem (uroi cokolwiek), to opiekunką musi wstać i się zająć.
                            Mamy do ojca opiekunkę z zamieszkaniem, do teścia była opiekunką z zamieszkaniem, wiem na czym polega ich praca.
                            • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:20
                              Ale od tego jest.
                              • cruella_demon Re: Opiekunka 26.04.22, 20:39
                                lwica_24 napisała:

                                > Ale od tego jest.

                                Za głodową stawkę u janusza. Dwójka niesamodzielnych starców za 11 zł za godzinę.
                                Kpina i wyzysk.
                                Niech ją zwolnią, na pewno tłum chętnych im się w kolejce ustawi🤣🤣
                                • lwica_24 Re: Opiekunka 26.04.22, 20:46
                                  Myślę, że znajdą i to nie jedną.
                        • b.bujak Re: Opiekunka 18.04.22, 12:33
                          moze niech lekarze na tez zaczną podobnie liczyć realny czas pracy ...
                          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:33
                            A co ma piernik do wiatraka? Mówimy o konkretnej sytuacji.
                          • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 12:37
                            b.bujak napisała:
                            > moze niech lekarze na tez zaczną podobnie liczyć realny czas pracy ...


                            Odliczyć czas spania na dyżurach za grube tysiące 😋
                          • hanusinamama Re: Opiekunka 19.04.22, 11:25
                            O tak. Ostatnio na pomocy doraźnej lekarz miał przyjmować od 18...pojawiła sie 19.30
                            • memphis90 Re: Opiekunka 19.04.22, 15:20
                              Akurat mogła być na wizycie domowej... Na wieczorynce masz często 1 osobę, która musi i jeździć, i być na miejscu...
                              • hanusinamama Re: Opiekunka 19.04.22, 15:41
                                Nie nie byla. Wpadła op 19.30 przeprosiła ze sie spóżniła ( no 1,5 godziny).
                        • jednoraz0w0 Re: Opiekunka 18.04.22, 14:57
                          > Nie wiem ile godzin realnie pracuje ta pani. Moge napisać o rzeczyswistej pracy opiekunki mojego ojca. Jeśli pracuje 5 godzin dziennie to wszystko

                          Ty patrz, to tak, jak ma doskonała większość ludzi na etatach (no nie w służbie zdrowia, ale na przykład taka triss). Też mają płacone za 8 godzin a przecież w międzyczasie se robią kawki, gadają o tym jak im minął weekend, piszą na ematce itd, nawet nie z lenistwa tylko całkiem tak jak ta opiekunka - czekają na jakieś dane do pracy czy cokolwiek innego (tak jak Daniela która kiśnie na korytarzach sądowych) ale nie za bardzo mogą w związku z tym sobie wyjść.
                        • asia_i_p Re: Opiekunka 18.04.22, 16:25
                          Jesteś lekarką. Wliczas dyżury do swojego czasu pracy?
                          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:53
                            Zalezy jak to liczyć.
                            Gdy zaczynałam prace miewałam 11-12 dyżurów w miesiącu ( nie licząc pracy na etacie). Potem biegłam do domu, gdzie miałam tez coś tam do zrobienia. Z mężem sie mijałam albo ( póki nie było dziecka) braliśmy dyżury równolegle.
                            • sasanka4321 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:59
                              lwica_24 napisała:

                              > Zalezy jak to liczyć.

                              Jak to "zalezy jak liczyc"? To nie bylo okreslone w umowie o prace????
                              • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:02
                                Nie, miałam osobna umowę na dyżury. A w pewnym okresie dyżury miałam wliczone w etat. Róznie to bywało.
                            • asia_i_p Re: Opiekunka 19.04.22, 09:24
                              I te dyżury były za darmo - w ramach etatu?
                            • hanusinamama Re: Opiekunka 19.04.22, 11:28
                              Ale my nie otym. Masz dyżur nocny na którym nic sie nie dzieje, spisz całą noc i masz płącone..no jak to tak?
                              • turbinkamalinka Re: Opiekunka 19.04.22, 12:02
                                No jak rodziłam na początku pandemii, w szpitalu zrobili sale jednoosobowe. Przyjęć w nocy nie było, noworodków malutko, bo chyba tylko piątka. Lekarze mieli niewiele do roboty, szczególnie w nocy. Że też nikt im pensji nie obciął za obijanie się. Pielęgniarki w nocy też spały. O 21 robiły obchód, pytały się pacjentek, czy nie potrzeba nic przeciwbólowego i odpoczywały. Normalnie miały dyżury po 12 godzin. W pandemii 24h i 72h wolne. Czyli za te 9 godzin spokoju (21-6 rano) nie powinny mieć płacone smile
                                • ichi51e Re: Opiekunka 19.04.22, 12:13
                                  bylam kiedys na SORe w nocy - przyjechalismy o 3. doktor byl zajety. 4 osoby czekały, z nich dwie mdlejącej z bólu. Dokładnie 8:00 przestał być zajęty...
                        • kicifura Re: Opiekunka 18.04.22, 18:02
                          lwica_24 napisała:

                          > Nie wiem ile godzin realnie pracuje ta pani. Moge napisać o rzeczyswistej pracy
                          > opiekunki mojego ojca. Jeśli pracuje 5 godzin dziennie to wszystko. Czasem np
                          > przed Świętami dłużej, ale do 8 jej brakuje. Nie ma dojazdu do pracy.
                          > Bonusy, które mają opiekunki też mają jakieś znaczenie i tez kosztują.

                          Ej, skoro opieka nad semiorem zabiera 5 godzin dziennie to po co ty kogoś wynajmujesz za taką ciężką kasę? Nie wykroisz 5 godzin ze swojej doby żeby się ojcem zająć?
                          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 18:18
                            Nie, nie wykroję. Głównie zalezy mi na tym, zeby ktos był z Ojcem w nocy. Do tej pory ( w ciagu ponad 3 lat) pani miała 3 incydenty nocnego wstawania do seniora.
                            Ma sporo wolnego czasu, nie wyliczam jej godzin spędzonych z ojcem w domu, ma sporo wad, ale akurat pewnie by nie polazła do chorego dziecka. Zapewne głównie ze strachu o swoje zdrowie.
                            • kicifura Re: Opiekunka 18.04.22, 18:24
                              Czyli te 5 godzin pracy dziennie obejmuje także nocki?
                              • tt-tka Re: Opiekunka 18.04.22, 18:27
                                kicifura napisała:

                                > Czyli te 5 godzin pracy dziennie obejmuje także nocki?

                                No najwyrazniej big_grin
                                lwica twardo nie chce zrozumiec, ze obecnosc w pracy i gotowosc do jej podjecia w kazdej chwili to cos, za co sie placi. I cos, co pracownika bardzo wyczerpuje, zwlaszcza gdy jest swiadczone non stop.
                                • kicifura Re: Opiekunka 18.04.22, 18:30
                                  Ciekawe ile czasu lwica w pracy poświęca wyłącznie pracy. Pewnie z 97% formalnego czasu pracy, bo swoje obciążenie się inaczej liczy niż jakiejś Ukrainki która nawet może czasem zasnąć w nocy (pod warunkiem że nie wyciszy telefonu!)
                                • ixiq111 Re: Opiekunka 18.04.22, 18:38
                                  Czy to takie trudne do zrozumienia?

                                  Myśląc jak Lwica, uważam, że lekarze za nocne dyżury nie powinni mieć płacone jeśli nie pracują, np. chirurg powinien mieć liczony czas pracy tylko spędzony przy stole operacyjnym, kardiolog podobnie plus czas reanimacji pacjenta, czywiście wieczorny obchód też się liczy. Ginekolog powinien dostać kasę, za czas odbierania porodu. Za nockę, gdy nikt się nie urodzi - kasy nie ma. No bo z jakiej racji.
                                  • sasanka4321 Re: Opiekunka 18.04.22, 18:45
                                    ixiq111 napisała:

                                    > Czy to takie trudne do zrozumienia?
                                    >
                                    > Myśląc jak Lwica, uważam, że lekarze za nocne dyżury nie powinni mieć płacone j
                                    > eśli nie pracują,

                                    Nie no, bez przesady - powinni miec za ten czas jednak troche obcinane z podstawowej pensji. W koncu nie potrzebuja na ten czas mieszkania, bo szpital im daje pokoj, nie zuzywaja wlasnego pradu, papieru toaletowego, mydla, za smieci, ktore wygeneruja tez nie placa...
                                    • jednoraz0w0 Re: Opiekunka 18.04.22, 18:51
                                      Idźmy dalej, niech korpo fakt, że pracownik siedzi przez 1/3 doby u nich w placówce rozlicza tak, że daje pracownikowi darmowe mieszkanie z dostępem do kibla, kuchni, telefonu i internetu przez 4 miesiące w roku.
                                    • nocnamagia Re: Opiekunka 18.04.22, 18:55
                                      No i oszczędza się wtedy na ogrzewaniu, bo można w domu przykręcić termostaty
                                  • ichi51e Re: Opiekunka 18.04.22, 18:54
                                    jeszcze oszczędza na rachunkach domowych w sumie bo w pracy się umyje światła nie pali...
                                • hanusinamama Re: Opiekunka 19.04.22, 11:26
                                  Ona to rozumie doskonale....ile zarabia lekarz na nocnym dyżurze na oddziale...nawet jak całą noc spi i nic sie nie dzieje zarabia za nockę.
                            • memphis90 Re: Opiekunka 19.04.22, 15:24
                              To jest Jego Imię- Ojciec...?
                            • iuscogens Re: Opiekunka 19.04.22, 18:50
                              lwica_24 napisała:

                              > Nie, nie wykroję. Głównie zalezy mi na tym, zeby ktos był z Ojcem w nocy. Do te
                              > j pory ( w ciagu ponad 3 lat) pani miała 3 incydenty nocnego wstawania do senio
                              > ra.
                              > Ma sporo wolnego czasu, nie wyliczam jej godzin spędzonych z ojcem w domu, ma s
                              > poro wad, ale akurat pewnie by nie polazła do chorego dziecka. Zapewne głównie
                              > ze strachu o swoje zdrowie.

                              Czyli tata śpi idealnie, ale od lat płacisz Ukraińce znacznie więcej niż za opiekę dzienną bo Ci głównie zależy żeby był ktoś w nocy. Tak, to na pewno dlatego, że ojciec budzi się w nocy raz na rok...
                        • hanusinamama Re: Opiekunka 19.04.22, 11:24
                          Az dziwne ze ja zatrudniasz...a nie robisz przy tatusiu sama...
                  • kocynder Re: Opiekunka 18.04.22, 11:57
                    No nie, jest powiedziane, że pani planuje opiekować się chorym zakaźnie dzieckiem W PRZERWACH opieki nad seniorami.
                    Abstrahując - skoro pani opiekunka MIESZKA z tymi seniorami to jak to widzisz? Po opiece nad dzieciakiem idzie do hotelu? Kto za ten hotel ma płacić? Bo jeśli nie do hotelu to (niespodzianka!) wraca do mieszkania tych seniorów...
                    • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:00
                      I o to chodzi. Jesli chce sie opiekować niech robi to w ramach urlopu wypoczynkowego. A wtedy nie mieszka z seniorami.
                      • wapaha Re: Opiekunka 18.04.22, 12:11
                        lwica_24 napisała:

                        > I o to chodzi. Jesli chce sie opiekować niech robi to w ramach urlopu wypoczynk
                        > owego. A wtedy nie mieszka z seniorami.


                        ale ona może urlop wykorzystac jak ona chce- a nie jak sobie życzy pracodawca

                        • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:21
                          Tak, może . Może opiekować się chorymi może jechać na Karaiby. Nikt jej tego nie zabrania. Na urlopie.
                          • wapaha Re: Opiekunka 18.04.22, 12:39
                            a czemuś na urlopie a nie po pracy ?

                            aaa, juz wiem. bo pracuje 24/h za 8,30 zł netto tongue_out
                          • basiastel Re: Opiekunka 26.04.22, 12:13
                            Opiekunka, jak każdy inny pracownik, ma nie tylko urlop, ale i codziennie czas wolny, który moze realizować jak chce.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: Opiekunka 18.04.22, 14:45
            Niby tak,a le co innego jest gdy się zakazi w sytuacji w sklepie/na poczcie/w autobusie, gdzie nie da się tego nijak kontrolować, a co innego świadome pchanie się do chorej osoby.
            • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 15:01
              Sorry, personel medyczny, rejestratorki, przedszkolanki, nauczyciele w klasach I-III etc. mają non stop kontakt z infekcjami wirusowymi u dzieci, jednocześnie mają własne rodziny, często starszych rodziców czy innych krewnych i nie rezygnują z kontaktów, żeby nie przenieść wirusów z pracy.
              • chicarica Re: Opiekunka 18.04.22, 15:46
                Owszem, rezygnują. Personel medyczny w czasie covidu ograniczał życie towarzyskie, przynajmniej tutaj. Matka kolegi z pracy, pielęgniarka w Polsce, wyprowadziła się do kawalerki po babci z tego powodu, że pracowała na oddziale covidowym, a w domu był starszy dziadek.
                • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:05
                  Bo przy covidzie wygenerowano histerie. Myślisz, że personel z Nieklanskiej (szpital dziecięcy), która od dobrych 30 lat ma na oddziałach rotawirusa non stop mieszka w szpitalu?
                  • turbinkamalinka Re: Opiekunka 19.04.22, 19:43
                    Ale "niekłańska" jest bardzo specyficzna. Tam jak się jakiś syf przybłąka zostaje na lata smile. jak paniom w aptece przyszpitalnej powiesz, że chcesz smekte, to one od razu wiedzą, że jesteś z dzieckiem na oddziale.
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Opiekunka 18.04.22, 15:41
          Ale ona tam ma dożywocie czy co?
          Rozumem że to jakaś dziewczyna z biedniejszego kraju niż polska, gdzie opieka nad osobami starszymi to 24/7.
          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:15
            To Ukrainka. W każdej chwili może sie zwolnic i poszukać innej lżejszej i lepiej płatnej pracy, gdzie nikt niczego nie będzie wymagał.
            • nickbezznaczenia Re: Opiekunka 18.04.22, 16:30
              Czekałam, aż pojawi się Ukrainka i nareszcie jest!
              A nie kradnie aby?
              • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:53
                Nie wiem. Nie o tym jest wątek.
            • kicifura Re: Opiekunka 18.04.22, 18:07
              lwica_24 napisała:

              > To Ukrainka. W każdej chwili może sie zwolnic i poszukać innej lżejszej i lepie
              > j płatnej pracy, gdzie nikt niczego nie będzie wymagał.

              Ale jej się praca podoba, skoro nie złożyła wypowiedzenia. to pracodawcy mają focha a nie ona i oni mogą zrobić dokładnie to co jej radzisz: wypowiedzieć umowę i poszukać kogoś kto nie dosyć że będzie opiekował się całą dobę to jeszcze w wolnych chwilach będzie się zachowywać tak jak sobie pracodawcy życzą.
              • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 18:19
                Upraszczasz! Nie jest to opieka przez cała dobę a ponadto pracodawców nie interesuje czy idzie do kina czy do łóżka z Iwanem, ale niech nie zajmuje się chorymi mając pod opieka osoby o obniżonej odporności. Czy to tak trudno pojąć?
                • nocnamagia Re: Opiekunka 18.04.22, 18:24
                  Jak nie przez całą dobę skoro sama piszesz, że potrzebujesz kogoś do opieki również w nocy.

                  "Głównie zalezy mi na tym, zeby ktos był z Ojcem w nocy"
                • tt-tka Re: Opiekunka 18.04.22, 18:24
                  lwica_24 napisała:

                  > Upraszczasz! Nie jest to opieka przez cała dobę a ponadto pracodawców nie inter
                  > esuje czy idzie do kina czy do łóżka z Iwanem, ale niech nie zajmuje się chorym
                  > i mając pod opieka osoby o obniżonej odporności. Czy to tak trudno pojąć?


                  Niech pracodawca nie dyktuje, co ma robic pracownik w swoim wolnym czasie. Czy to tak trudno pojac ?
                • tt-tka Re: Opiekunka 18.04.22, 18:24
                  lwica_24 napisała:

                  > Upraszczasz! Nie jest to opieka przez cała dobę a ponadto pracodawców nie inter
                  > esuje czy idzie do kina czy do łóżka z Iwanem, ale niech nie zajmuje się chorym
                  > i mając pod opieka osoby o obniżonej odporności. Czy to tak trudno pojąć?


                  Niech pracodawca nie dyktuje, co ma robic pracownik w swoim wolnym czasie. Czy to tak trudno pojac ?
                  • ichi51e Re: Opiekunka 18.04.22, 18:56
                    ten pracownik zdaje się ze nie ma wolnego czasu w sumie
                • saszanasza Re: Opiekunka 18.04.22, 18:27
                  lwica_24 napisała:

                  > Upraszczasz! Nie jest to opieka przez cała dobę a ponadto pracodawców nie inter
                  > esuje czy idzie do kina czy do łóżka z Iwanem, ale niech nie zajmuje się chorym
                  > i mając pod opieka osoby o obniżonej odporności. Czy to tak trudno pojąć?

                  Czyli jednak pracodawcę interesuje JAK spędza czas, skoro wytykają jej, że spotyka się z koleżanką która ma chore dziecko (uproszczając). Do przychodni też pójść nie może, bo tam może mieć kontakt z chorymi pacjentami?
                • kicifura Re: Opiekunka 18.04.22, 18:28
                  lwica_24 napisała:

                  > Upraszczasz! Nie jest to opieka przez cała dobę a ponadto pracodawców nie inter
                  > esuje czy idzie do kina czy do łóżka z Iwanem, ale niech nie zajmuje się chorym
                  > i mając pod opieka osoby o obniżonej odporności. Czy to tak trudno pojąć?

                  Opieka z zamieszkaniem to właśnie jest opieka przez całą dobę 🤦‍♀️

                  Czy to tak trudno pojąć? Weź się zajmij ojcem chociaż przez 2 miesiące to może pojmiesz na czym polega ta praca, bo widzisz ją w różowych kolorach.

      • homohominilupus Re: Opiekunka 18.04.22, 11:27
        nocnamagia napisał(a):

        > Czy ten kolega zdaje sobie sprawę z tego, że nikt nie jest wieczny i rodzice zb
        > liżają się do kresu i pora jest się z tym powoli godzić?


        Co za głupi komentarz
      • lauren6 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:28
        Proponujesz eutanazję czy celowe zarażenie 90 latków przedszkolnym zestawem wirusów?
        • nocnamagia Re: Opiekunka 18.04.22, 11:31
          Niczego takiego nie proponuję
          • nocnamagia Re: Opiekunka 18.04.22, 11:31
            Po prostu nie zrozumiałaś o czym piszę
            • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:35
              Oj zrozumiał, zrozumial. Czy uważasz, że nalezy tolerować świadome(!) narażanie seniorów na chorobę?
              • nocnamagia Re: Opiekunka 18.04.22, 11:38
                Nie, nie uważam, piszę o czymś zupełnie innym, o świadomości że rodzice i tak odejdą pomimo najlepszych starań i życiu w inkubatorze z dala od chorób zakaźnych
                • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:43
                  Zostawmy z daleka świadomość zbliżającej się śmierci rodziców kolegi bo nie o jego stanie psychicznym jest wątek. Jest natomiast o świadomym(!) narażaniu na infekcję.
        • cruella_demon Re: Opiekunka 26.04.22, 20:48
          lauren6 napisała:

          > Proponujesz eutanazję czy celowe zarażenie 90 latków przedszkolnym zestawem wir
          > usów?

          Może niech zapłacą uczciwą stawkę, to pani nie będzie musiała dorabiać.
    • anilorak174 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:28
      Opuekunka w próżni nie żyje. Chorobę może przywlec chociażby ze sklepu.
      • kachaa17 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:31
        Ale co innego przynieść coś ze sklepu a co innego świadomie iść do chorego dziecka.
        Bo tu już wiadomo i można minimalizować ryzyko.
      • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:32
        Można. Tylko prawdopodobieństwo jest mniejsze. Czyms innym jest chwilowy kontakt z chorym a czyms innym siedzenie z chorym dzieckiem. Przy czym dorośli fatalnie znoszą infekcje dziecięce.
        • memphis90 Re: Opiekunka 18.04.22, 15:42
          >czyms innym siedzenie z chorym dzieckiem
          Samym "siedzeniem" nikogo się nie zarazi. Podstawowa zasada w medycynie chorób zakaźnych- kontakt z kontaktem nie jest kontaktem.

          >Przy czym dorośli fatalnie znoszą infekcje >dziecięce
          To dotyczy ospy, a nie smarków. A w przypadku rsv na przykład jest dokładnie odwrotnie- dorosły ma katar, dziecko może się skutecznie udusić.
          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:16
            Nie wiemy na co to dziecko jest chore.
            • nickbezznaczenia Re: Opiekunka 18.04.22, 16:31
              Może ma malarię?
              • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:53
                Może.
                • memphis90 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:23
                  Albo leiszmaniozę. Tudzież loa-loa. To może być wszystko!
                  • mamamisi2005 Re: Opiekunka 18.04.22, 18:38
                    Skoro loa- loa, to może ebola.
      • kocynder Re: Opiekunka 18.04.22, 11:36
        Można złamać nogę na prostej drodze. Ale jeśli świadomie włazisz na niezabezpieczony, wypróchniały mosteczek - to świadomie zwiększasz ryzyko, że tę górę złamiesz. Proste?
      • lauren6 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:47
        Ty chyba nie zdajesz sobie sprawy co oznaczają choroby żłobkowo przedszkolne i zarażenie nimi starego człowieka o obniżonej odporności.
        • czerwonylucjan Re: Opiekunka 18.04.22, 12:16
          A jakie go ma znaczenie? Ci rodzicie maja zyc do konca zycia w jakijes sterylnej bance a pomagac im maja ludzie w kombinezonach covidowych? No takie jakes zycie staruszka, byle choroba cie zmiecie, to naturalne.. inaczej zylibysmy po 200 lat..
          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:22
            Ale nie opiekunka o tym decyduje.
            • czerwonylucjan Re: Opiekunka 18.04.22, 12:23
              Przeciez nie przychodzi chora sprawowac opieke..
              • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:30
                Ale naraża przez kontakt z chorym.
                • czerwonylucjan Re: Opiekunka 18.04.22, 12:57
                  Sprawdz jeszcze czy nie uprawia przyvodnego seksu bez zabezpieczenia - wtedy moglaby zarazic aids przy jakims fatalnym skaleczeniu i zbiegu okolicznosci.
                  • sumire Re: Opiekunka 18.04.22, 13:01
                    Należy również upewnić się, że seks uprawiany jest na urlopie. Li i jedynie.
            • asia_i_p Re: Opiekunka 18.04.22, 16:33
              O czym nie decyduje - o swoim wolnym czasie?
              • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:55
                Nie decyduje o tym czy seniorzy sie już nażyli czy jeszcze nie. A idąc do domu, w którym jest osoba ( tu dziecko) chore, z wysoką gorączką pośrednio daje komunikat "mam w dooopie wasze bezpieczenstwo, zdrowie i życie".
                • memphis90 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:26
                  >Nie decyduje o tym czy seniorzy sie już >nażyli czy jeszcze nie
                  No wiadomo. O tym decyduje wyłącznie Bóg.
                • asia_i_p Re: Opiekunka 18.04.22, 17:35
                  Tak, o tym nie decyduje. Ale decyduje o swoim wolnym czasie. I o ile nie może podjąć czynności wprost przekładających się na skrócenie życia seniorów, bo to nielegalne, o tyle wszystko legalne w wolnym czasie robić może.
        • cruella_demon Re: Opiekunka 26.04.22, 20:52
          lauren6 napisała:

          > Ty chyba nie zdajesz sobie sprawy co oznaczają choroby żłobkowo przedszkolne i
          > zarażenie nimi starego człowieka o obniżonej odporności.

          Ależ ci państwo mogą mieć panią na wyłączność, tylko może niech jej zapłacą nieco więcej niż 10zl za godzinę z dwoma starcami wymagającymi pielęgnacji.
          O
          Nawet opiekunki dziecięce biorą znacznie więcej za 1 dziecko, a co dopiero za dwoje.
          A porównaj zmianę pampersa u dziecka i u dziadków.
    • ophelia78 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:34
      Opiekunka w swoim wolnym czasie może robić co chce.

      I ostrożna byłabym z radami "zwolnij i szukaj innej" - bo się można grubo zdziwić. Naprawdę nie ma tłumow chentuch do opieki nad seniorami
      • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:37
        I obawiam się, że tak robi mając w doooopie zdrowie i życie podopiecznych.
        • saszanasza Re: Opiekunka 18.04.22, 11:46
          lwica_24 napisała:

          > I obawiam się, że tak robi mając w doooopie zdrowie i życie podopiecznych.


          Lwica, ty naprawdę uważasz, że 24h opieki nad dwojgiem starych ludzi to jest normalna sprawa i nie obciąża psychicznie, ani fizycznie i takim ludziom nie należy się chwila odpoczynku a ich zdrowie i życie (w tym psychiczne) nie ma żadnego znaczenia, bo przecież dostają pieniądze?
          • wkswks Re: Opiekunka 18.04.22, 11:52
            Też obstawiam, że takie wyjście (nawet) do chorego dziecka to odskocznia. Chyba nie zostaje nic innego jak trzymać kciuki, że nic nie przyniesie.
          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:53
            Gdzie to napisałam? Czym jest 24 godzinna opieka nad jedym seniorem i to w lepszym stanie wiem, bo mam ojca nieco starszego i zdarzalo się, że opiekunka wyjezdzała na kolka dni.
            Wiem, że to obciąza fizycznie i psychicznie ( tu bardziej rodzine niz osobę obcą).
            Ma prawo do odpoczynku. Natomiast czymś innym jest odpoczynek, relaks a czyms innym narażanie na kontakt z choroba zakaźna.
            • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:58
              Ale to nie pana zatrudniającego sprawa, co pracownik robi w wolnym czasie. Pani jest pielęgniarką, do tej pory nie miał zastrzeżeń odnośnie do jej kompetencji, jak coś mu nie pasi może rozwiązać umowę i szukać na rynku lub przez agencje.
              • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:01
                I pewnie tak zrobi.
                • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:09
                  Życzę powodzenia.
                  • wapaha Re: Opiekunka 18.04.22, 12:12
                    pan na pewno trafi od razu na las rąk- pielęgniarki ( kompetencje ) które zgodzą się na niewolnicze warunku tongue_out
                    • cruella_demon Re: Opiekunka 26.04.22, 20:54
                      wapaha napisała:

                      > pan na pewno trafi od razu na las rąk- pielęgniarki ( kompetencje ) które zgodz
                      > ą się na niewolnicze warunku tongue_out

                      100/100
                      🤣🤣🤣
                • ewcia.1980 Re: Opiekunka 18.04.22, 13:20
                  lwica_24 napisała:
                  > I pewnie tak zrobi.

                  🤣🤣🤣
                  Już widzę ten tłum chętnych do pracy przy DWÓJCE starych, niedołężnych ludzi przez 24h/dobę za 6tys +wyżywienie.
                  🤣🤣🤣🤣
                  Także na miejscu kolegi aż tak bym nie "rumakowała".

                  Bo pokoiku z łóżkiem do odpoczynku i toalety do dyspozycji to przy pracy CAŁODOBOWEJ aż tak nie wypominałabym.
                  Pielęgniarka/ lekarz na dyżurze w szpitalu też taki posiadają więc.... żadna łaska.

                  Nie wiem co miał na celu ten wątek ale szczerze żal mi tej opiekunki.
                  • koronka2012 Re: Opiekunka 18.04.22, 13:31
                    W dzisiejszych czasach za możliwość mieszkania oraz takie wynagrodzenie ustawi się kolejka kilkuset chętnych Ukrainek
                    • tt-tka Re: Opiekunka 18.04.22, 13:36
                      ... i wszystkie one beda siedziec kamieniem, nie kontaktowac sie z nikim poza podopiecznymi i nie miec chorych wsrod bliskich. Juz to widze.

                      Co najwyzej nie beda mowic, z kim sie spotykaja. A, byc moze nie beda tez nosic maseczek.
                    • ixiq111 Re: Opiekunka 18.04.22, 13:47
                      I będą się często zmieniać, gdy się połapią, że są wykorzystywane.
                      Albo znikną beż słowa. I nic im nie zrobią.
                      No chyba, że państwo pracodawcy, będą gotowi ponieść wszelkie konsekwencje prawnie, finansowe i karne z tytułu "zatrudniania" owych pań.
                    • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 14:41
                      Ty chyba śnisz. Takiej pracy nie podejmie kobieta, która przyjechała tu z dziećmi (nie zamieszka z seniorami) ani młoda. Podejmie wyłącznie np. wczesna emerytka, która nie ma pod opieką własnych wnuków i przyjechała sama.
                      • ichi51e Re: Opiekunka 18.04.22, 15:28
                        miałam ukraińskie sprzątaczki które zajmowały się opieka - żadna by się nie zgodziła na takie warunki - co najmniej 2 opiekunki na zmiany. Tak się zyc nie da. A tu jeszcze ma być pielęgniarka? za jakie grzechy?
                        • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:19
                          Nikt jej do pracy nie zmuszał. Mogła jej nie przyjąć. A jednak przyjęła. Zgadnij dlaczego?
                          • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:25
                            Pokusa wydawałoby się wysokiego zarobku i brak rozeznania w rynku + kłamstwa rodziny na temat rzeczywistej sprawności seniorów.
                            • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:56
                              Skąd wiesz, że kłamali? Masz kulę ? Jeśli tak jej źle niech się zwolni. Droga wolna.
                              • ichi51e Re: Opiekunka 18.04.22, 19:00
                                przecież nawet ty w tym wątku kłamiesz -99 latek w sumie żadnej opieki nie potrzebuje... jak tak żeście babce sprzedawali prace to nic dziwnego ze wzięła.
                          • saszanasza Re: Opiekunka 18.04.22, 17:25
                            lwica_24 napisała:

                            > Nikt jej do pracy nie zmuszał. Mogła jej nie przyjąć. A jednak przyjęła. Zgadni
                            > j dlaczego?

                            Pewnie dlatego, że na wstępie nikt nie ograniczał, lub nawet nie mówił o możliwości ograniczenia jej kontaktów wyłącznie do osób zdrowych i wyizolowania.
                    • wapaha Re: Opiekunka 18.04.22, 18:00
                      koronka2012 napisała:

                      > W dzisiejszych czasach za możliwość mieszkania oraz takie wynagrodzenie ustawi
                      > się kolejka kilkuset chętnych Ukrainek


                      oj nie byłabym taka pewna
                      jakoś nie udało mi się znaleźć chętnej Ukrainki - za połowę tej kwoty - ale też do jednej osoby i w miescie kilka razy mniejszym

                      to bardzo obciążająca, cieżka , trudna praca
                      • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 18:14
                        To przede wszystkim praca dość obrzydliwa, ze stałym kontaktem z cudzą fizjologią w mało wdzięcznym wydaniu.
                        • wapaha Re: Opiekunka 18.04.22, 22:02
                          gdyby chciała napisać, że to praca obrzydliwa-to bym napisała
                          to podejście subiektywne- każdy ma inną granice brzydliwosci
                        • mimfa Re: Opiekunka 23.04.22, 08:45
                          Nie byłabym w stanie wykonywać takiej pracy, ale są ludzie, którzy się w niej spełniają. Na szczęście.
                • mizantropka_20 Re: Opiekunka 24.04.22, 08:41
                  Lwico: minimalne wynagrodzenie za 40 godzin pracy w tygodniu (bez dodatków za pracę w godzinach nocnych i staż pracy) wynosi 3 010 zł brutto lub (plus minus) 3 150,00 na umowę zlecenie bez kosztów praco/zleceniodawcy.... Tak, że 6 000 zł wynagrodzenia miesięcznego za 24/h/7 tylnej części ciała nie urywa. Ile w twoim szpitalu za miesiąc z normą czasu pracy 37,55 pobiera opiekun medyczny, o jaśnie paniach pielęgniarkach nie wspomnę?
                  • lwica_24 Re: Opiekunka 24.04.22, 20:28
                    Nie ma sprawy. Niech pani opiekunka zgłosi sie do pracy. Brakuje opiekunów medycznych. Serio. Zarobi jak trzeba, urobi sie mniej.
            • kicifura Re: Opiekunka 18.04.22, 18:12
              lwica_24 napisała:

              > Gdzie to napisałam? Czym jest 24 godzinna opieka nad jedym seniorem i to w leps
              > zym stanie wiem, bo mam ojca nieco starszego i zdarzalo się, że opiekunka wyjez
              > dzała na kolka dni.

              Matko, kilka dni musiałaś się ojcem opiekować?! I to pod rząd?
            • hanusinamama Re: Opiekunka 19.04.22, 11:17
              Opoiekować sie tatusiem kilka dni jak opiekunka ma wolne....a ciągle to róznica. Na tyle duża, że zatrudniłaś włąsnie opiekunkę aby odwalała to czego ty nie chcesz robić.
        • memphis90 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:01
          Wracamy do narracji z zabójczymi przedszkolakami...?
    • spirit_of_africa Re: Opiekunka 18.04.22, 11:34
      Współczuję tej opiekunce. Życie w 100% podporządkowane słabo opłacanej pracy.
      • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:36
        Jeśli tak uważa niech się zwolni.
        • spirit_of_africa Re: Opiekunka 18.04.22, 12:48
          Szczerze, to życzę jej żeby to zrobiła. Niewolnictwo przestało być w modzie.
      • umi Re: Opiekunka 18.04.22, 11:40
        Przeciez jak ci ludzie umra, ona zostanie BEZ pracy. Ja rozumiem ze 6 tysi jest netto, do tego nie ponosi kosztow wyzywienia i mieszkania. To nie sa zle warunki dla pielegniarki.
        • wkswks Re: Opiekunka 18.04.22, 11:54
          Ona nie zostanie bez pracy, bo na opiekunki jest ogromne zapotrzebowanie. Jeden z najbardziej porządnych pracownikow i zapotrzebowanie tylko bedzie wzrastać.
        • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:00
          Nie bądź śmieszna. Zapotrzebowanie na opiekunów z zamieszkaniem jest ogromne i ciągle rośnie, bo dom opieki wychodzi drożej.
          • chicarica Re: Opiekunka 18.04.22, 15:48
            Say what?
            Dom opieki mojej babci kosztował około 6 miesięcznie właśnie. Przy czym nie było dodatkowych kosztów zakwaterowania, wyżywienia pani, innych bonusów, urlopów, wolnego.
            • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 15:59
              Tu są dwie osoby do opieki.
          • panna.nasturcja Re: Opiekunka 18.04.22, 15:51
            Nie wychodzi. Mam teraz bliską osobę w domu opieki koło Warszawy i to jest kowta mniejsza niż 6 tysięcy netto plus podatki, składki i wyżywienie. A dochodzi codzienna rehabilitacja prowadzona przez wykwalifikowanego fizjoterapeutę, pięć posiłków itd, wiec nie wychodzi.
            • memphis90 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:02
              Pomnóż razy dwa...
              • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:20
                Dwa razy gotuje? Dwa razy sprzata? Dwa razy robi zakupy? Ejże, ejże....
                • asia_i_p Re: Opiekunka 18.04.22, 16:30
                  Nie, w domu opieki dwa razy płaci.
                • asia_i_p Re: Opiekunka 18.04.22, 16:32
                  A poza tym poczekaj, ona oprócz opieki nad dwojgiem niepełnosprawnych całodobowej gotuje i sprząta? No to znajomi się nieźle ustawili.
                  • turbinkamalinka Re: Opiekunka 18.04.22, 16:42
                    Lwica napisała " ( 92 i 99 lat). Jedno w zasadzie leżące ( wstaje z pomocą do posiłków i toalety), drugie ciut lepiej, zdolne do samoobsługi w niewielkim stopniu" .
                    Dla mnie to znaczy. że nie jest to niewielka pomoc, tylko pełna obsługa. Państwu trzeba pomóc pójść do toalety kilka razy dziennie i pewnie w nocy, pomóc ubrać się, zrobić i podać posiłki, herbatę, wodę. Pójść po zakupy, posprzątać po dwóch osobach i milion czynności typu 'przynieś, podaj"
                    • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:00
                      Jedno w zasadzie leżące. Wstaje na posiłki i do toalety. Przemieszcza się z pomocą opiekunki, zony albo z chodzikiem. Pani chodzi po domu z laską. Sama sie umyje ( włosy nie- przychodzi fryzjerka).
                      4/4 czasu oboje państwo spędzają oglądając telewizję lub przy niej przysypiając. Pracy typu "przynieś, podaj" jest niewiele. Gros rzeczy robia synowie. Pani nawet odmówiła rozłozenia leków.
                      • ichi51e Re: Opiekunka 18.04.22, 19:03
                        wszystko zależy na kogo trafisz moja babcia lat 98 niby samodzielna ale taki typ ze nie zadowolisz i ze wyciśnie cię jak cytrynę. Sprzątaczka miała codziennie myc okna. No bo co będzie tak siedziała jak tyle roboty...
                    • hanusinamama Re: Opiekunka 19.04.22, 11:22
                      Pomóc się umyć...
                • saszanasza Re: Opiekunka 18.04.22, 17:27
                  lwica_24 napisała:

                  > Dwa razy gotuje? Dwa razy sprzata? Dwa razy robi zakupy? Ejże, ejże....


                  Gotuje dwa razy więcej, pierze dwa razy więcej i sprząta również dwa razy więcej. Zakupów też robi dwa razy więcej bo pod opieką ma dwoje ludzi a nie jedną osobę.
                • hanusinamama Re: Opiekunka 19.04.22, 11:21
                  Jednym tatusiem się zajmowałas raptem kilka dni pod rząd...poza tym robi to opiekunka bo ty nie chesz a tu nagle przy dwójce nie ma wiecej pracy?
            • latarnia_umarlych Re: Opiekunka 19.04.22, 11:12
              panna.nasturcja napisał(a):

              > Nie wychodzi. Mam teraz bliską osobę w domu opieki koło Warszawy i to jest kow
              > ta mniejsza niż 6 tysięcy netto plus podatki, składki i wyżywienie. A dochodzi
              > codzienna rehabilitacja prowadzona przez wykwalifikowanego fizjoterapeutę, pięć
              > posiłków itd, wiec nie wychodzi.

              To teraz dołóż jeszcze drugą osobę, bo ta pielęgniarka zajmuje się dwojgiem ludzi.
              Znajdziesz dom opieki za 3 tys/osobę z tymi składkami, wyżywieniem i podatkami?
              Ciekawe, gdzie takie cuda.
              • hanusinamama Re: Opiekunka 19.04.22, 11:22
                Nie znjadzie. U mnie pod Łodzią za pokój 2 osobowy dla osoby sprawnej płaci się 4 tysiace z hakiem...
            • hanusinamama Re: Opiekunka 19.04.22, 11:20
              Za dwie osoby?? W tym jedna praktycznie leżąca...powodzenia.
        • alicia033 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:01
          umi napisała:

          > To nie sa zle waruki dla pielegniarki.

          Dla pielęgniarki to są żałosne warunki. Jeżeli ta opiekunka ma tu prawo wykonywania zawodu to bez problemu znajdzie dużo lepszą pracę. Dla osoby bez uprawnień to zresztą też nie są dobre warunki.
          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:02
            A tak przy okazji, jakie warunki sa dobre?
            • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:06
              Dwie osoby do dwojga tak starych i niesprawnych podopiecznych.
            • kamin Re: Opiekunka 18.04.22, 13:03
              Praca 40 tygodniowo z prawem do 26 dni urlopu.
              • 200koni Re: Opiekunka 18.04.22, 14:32
                Fakt. te 6 tys. netto jest za jakieś 136 godzin pracy/gotowości na tydzień.
                • saszanasza Re: Opiekunka 18.04.22, 15:34
                  Słuchajcie, odłóżmy na bok kwestie finansowe, w zasadzie są one nieistotne. Opiekunka zgodziła się na taką kasę i ok. Problem leży w tym, że pracodawca płaci jej za sprawowanie opieki nad seniorami i z tego Pani się wywiązuje, natomiast oczekiwanie od niej, że w trosce o zdrowie seniorów Pani całkowicie zrezygnuje z kontaktów z innymi ludźmi (nie ważne chorymi czy nie) to bestialstwo. Pani ma prawo spotykać się z kim chce w ramach swojego czasu wolnego. Równie dobrze mógłby zakazać jej odbywania stosunków seksualnych, bo może załapać chorobę weneryczną i zarazić seniorów przez niewłaściwą higienę w miejscu pracy, albo chodzenia non stop w maseczce po dworze, żeby się nie zaraziła covidem, albo unikania jakichkolwiek dzieci, w obawie, że któreś może byc na coś chore.
                  Twój znajomy zwyczajnie chce ubezwłasnowolnić opiekunkę.
                  • saszanasza Re: Opiekunka 18.04.22, 15:35
                    tzn, znajomy lwicy*
                  • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:22
                    A bestialstwem nie jest świadome narażanie starszych ludzi na chorobę, która może okazać się smiertelna? Jest!
                    • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 16:24
                      lwica_24 napisała:
                      > A bestialstwem nie jest świadome narażanie starszych ludzi na chorobę, która mo
                      > że okazać się smiertelna? Jest!


                      Niech się kolega sam zajmie.
                      • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:26
                        Dokładnie. Jeśli panu coś się nie podoba może zaproponować pani urlop albo wypowiedzieć umowę i sam siedzieć z seniorami. Mają 90+ czyli typ jest koło 60-tki, na pewno mu się spodoba.
                        • nocnamagia Re: Opiekunka 18.04.22, 16:33
                          Może nawet jest już w wieku emerytalnym i pracować nie musi tylko chce, bo praca jest przyjemniejsza niż opieka nad rodzicami
                          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:04
                            A skąd wiesz czy pracuje, czym się zajmuje. Kolejna wrózka?
                        • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:03
                          Może nie typ- zgoda?
                          Ukrainka jest zatrudniona legalnie, na podstawie umowy o pracę.
                          • sasanka4321 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:08
                            lwica_24 napisała:


                            > Ukrainka jest zatrudniona legalnie, na podstawie umowy o pracę.

                            Oooo! To jakies alternatywne prawo pracy poszlo tu w ruch. Z Bangladeszu pewnie.
                            • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 17:17
                              sasanka4321 napisała:

                              > lwica_24 napisała:
                              >
                              >
                              > > Ukrainka jest zatrudniona legalnie, na podstawie umowy o pracę.
                              >
                              > Oooo! To jakies alternatywne prawo pracy poszlo tu w ruch. Z Bangladeszu pewnie
                              > .


                              Też jestem ciekawa tej 'umowy o pracę' w takim wymiarze godzin. Lwica pewnie 'nie wie'.
                          • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 17:20
                            lwica_24 napisała:
                            > Ukrainka jest zatrudniona legalnie, na podstawie umowy o pracę.

                            Wytłumacz jak można zatrudnić kogoś na umowę o pracę na 132h tygodniowo za 6 tysi. Jestem szalenie ciekawa.
                          • asia_i_p Re: Opiekunka 18.04.22, 17:37
                            Na 8 godzin dziennie, jeśli z umowy o pracę. Pozostałe 16 na czarno?
                            • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 17:39
                              asia_i_p napisała:
                              > Na 8 godzin dziennie, jeśli z umowy o pracę. Pozostałe 16 na czarno?

                              Może na umowie-zleceniu a Lwica jak zwykle nie wie o czym pyerdoli.
                          • kicifura Re: Opiekunka 18.04.22, 18:18
                            lwica_24 napisała:

                            > Może nie typ- zgoda?
                            > Ukrainka jest zatrudniona legalnie, na podstawie umowy o pracę.

                            Razi cię "typ" ale w co drugim poście piszesz o tej kobiecie że na w "doopie seniorów". Wybiórcza wrażliwość..
                          • basiastel Re: Opiekunka 26.04.22, 13:31
                            To niemożliwe, bo umowa o pracę jest limitowana czasowo i są obowiązkowe dni wolne w tygodniu. Bycie w gotowości jest pracą w/g kodeksu pracy i nawet jesli opiekunka ma wolne te np. 2 godziny ( co nie jest oczywiste ), to w dalszym ciągu wychodzi 22 godzin pracy na dobę, a to nielegalne.
                            • lwica_24 Re: Opiekunka 26.04.22, 15:24
                              To jak wyobrażasz sobie pracę opiekunki?
                              Nikt nie zapłaci 25 zł za godzine w systemie po 8 godzin. I co więcej opiekunki ukraińskie też by tego nie chciały, bo zostalyby bez pracy i bez pieniążku.
                              • kokosowy15 Re: Opiekunka 26.04.22, 17:27
                                Jak wyobrażasz sobie pracę parkingowego, ochroniarza, strażaka?
                                • g.r.uu Re: Opiekunka 26.04.22, 20:44
                                  Przecież to logiczne - strażak powinien być wdzięczny za to, że za mundur nie płaci i ma gdzie siedzieć w czasie służby, a płacić tylko za pożary.
                                • cruella_demon Re: Opiekunka 26.04.22, 21:06
                                  kokosowy15 napisał(a):

                                  > Jak wyobrażasz sobie pracę parkingowego, ochroniarza, strażaka?

                                  Dziadersie, pracują w trybie dyżurowym, czyli np na 12 albo doby. Godzin wypracowują 8*dni pracujące. Logiczne że jak pracują 12 -24 godzin, to przychodzą mniej razy i więcej dni mają wolnych. Do tego niedziele, dni świąteczne i noce więcej płatne.
                                  • kokosowy15 Re: Opiekunka 26.04.22, 22:34
                                    Smarkulo, pracują za nieco więcej niż stawkę, która płaci Lwica, i nikt im nie odlicza siedzenia i oglądania telewizji. Ale przecież Ty i tak nie zrozumiesz tego, co napisałem, rozumku zabrakło.
                      • saszanasza Re: Opiekunka 18.04.22, 17:36
                        araceli napisała:

                        > lwica_24 napisała:
                        > > A bestialstwem nie jest świadome narażanie starszych ludzi na chorobę, kt
                        > óra mo
                        > > że okazać się smiertelna? Jest!


                        Przestań pierdoły opowiadać. Jak koledze tak bardzo zależy by rodzice nie mieli kontaktu z zarazkami, to niech sam się nimi zajmie albo zamknie ich w piwnicy. Opiekunka to nie służąca. To że ktoś jej za opiekę płaci nie oznacza, że może od niej wymagać altruizmu. Pytam ponownie. Czy lekarze ktorzy pracują na oddziałach zakaźnych a potem leczą ludzi w klinikach też świadomie narażają starszych zwłaszcza ludzi na chorobę?
                        >
                        >
                        > Niech się kolega sam zajmie.
                        >
            • cruella_demon Re: Opiekunka 26.04.22, 21:01
              lwica_24 napisała:

              > A tak przy okazji, jakie warunki sa dobre?

              Pielęgniarki biorą 50-60zł za godzinę, opiekunowie medyczni 30-35 .
              A szykują się podwyżki.
              Ta pani ma z 10 zł i to za DWIE NIESPRAWNE osoby.
              To gorzej niż niewolnictwo!
              • lwica_24 Re: Opiekunka 27.04.22, 16:03
                To kurcze dlaczego jeszcze pracuje?
                Nikt nie zapłaci 60 zł/h ( 60x24=44 640 z ł. Gdyby tak było w szpitalu nie pracowałaby ani jedna pielęgniarka.
                • cruella_demon Re: Opiekunka 27.04.22, 17:42
                  lwica_24 napisała:

                  > To kurcze dlaczego jeszcze pracuje?
                  > Nikt nie zapłaci 60 zł/h ( 60x24=44 640 z ł. Gdyby tak było w szpitalu nie prac
                  > owałaby ani jedna pielęgniarka.

                  Czy ty jesteś goopia, czy tylko udajesz?
                  Znasz jakąś pielęgniarkę ktora dyżuruje 6 dni razy 24 godziny🤦‍♀️
                  Czy moze mają dzień, noc, albo dobę i potem 2,3,4 dni wolnego?
                  I tak, szpital właśnie tyle płaci za utrzymanie ciągłości pracy i to razy kilka, bo zwykle na dyżurze jest więcej niż jedna osoba.
                  Gdyby zdarzyła się desperatka chcąca pociągnąć 500 godzin w miesiącu, co na umowie cywilno prawnej jest w teorii możliwe, to zgarnęłaby dokładnie taką pulę. A 60 ×24 daje 1440 za dobę i takie są teraz mniej więcej zarobki. Na umowie o pracę jest gorzej zarobkowo, ale za to masz 140 godzin w miesiącu i pełen socjal.
                  • cruella_demon Re: Opiekunka 27.04.22, 17:44
                    I po twoich wpisach sądzę że albo nie jesteś żadnym lekarzem, albo może i jesteś ale ostatni kontakt ze szpitalem miałaś za komuny.
                    • lwica_24 Re: Opiekunka 27.04.22, 17:54
                      Sądzić możesz wiele. Twoje prawo.
          • umi Re: Opiekunka 18.04.22, 15:53
            Wlasnie nie wiem, czy znajdzie. Tzn nie wiem jakie sa teraz stawki (2022, inflacja) ale wydaje mi sie, ze jednak nie placa zle. Ja rozumiem, ze te starsze osoby nie sa 100% lezace. Jest napisane, ze ta mniej samodzielna wstaje z pomoca do posilkow i toalety, druga lepiej. Wiec zrozumialam, ze to nie jest 100% obslugi dwoch lezacych osob.
            Jezeli ma szanse na lepsze wynagrodzenie i warunki, to powinna zmienic prace. Natomiast moim zdaniem jesli sie zajmuje czlowiek:
            - chorym onkologicznym
            - staruszkiem pod setke
            - niemowlakiem
            - osoba ze znacznie obnizona odpornoscia
            to nie moze chodzic po chorych ludziach. To samo jest jak masz nianie do niemowlaka. I placisz niani za prace nawet jak nie przychodzi, bo jest chora. Wolisz, zeby nie przylazila z gilem i wziela ta miesieczna stawke (chyba?) niz zeby zarazila dziecko.
            Mysle, ze tu jets to samo. Jesli pani ma za malo i stawki sie zmienily, to oczywiscie nalezy jej doplacic, bo wyzyskiwac jest nieuczciwie. Jesli pracodawca nie chce doplacic mimo, ze stawki sa wyzsze, to pani ma prawo zwiac i znalezc lepsza posade. Natomiast zarazac stulatki dzieciecym gilem wydaje mi sie nei halo. Ladnie postapila, ze poinformowala. Mozna najwyzej dac jej wolne na tydzien i na tez czas wziac kogos innego.
            • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:29
              Żadna z tych osób nie jest leżąca. Ich głównymi dolegliwościami jest starość. Praca nie jest ciężka, ale z pewnością obciązajca psychicznie.
              Myślę, że obaj synowie zgodziliby się na dodatkowe wolne, ale nie zajmowanie sie w tym czasie osobą chorą.
              • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 16:35
                lwica_24 napisała:
                > Żadna z tych osób nie jest leżąca

                W pierwszym poscie piszesz 'w zasadzie leżąca'. Triss ma rację z tym kłamaniem przez rodziny. Dla rodzin to zawsze lekka praca ja ma ją wykonywać kto inny 🤣
                • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:40
                  Jedna ze szwagierek czasem świadczy bardzo wysokoplatne usługi dla agencji pielęgniarek i opiekunek, zwykle chodzi o awaryjna opiekę na dobę max dwie doby.
                  W 8 na 10 wypadków rodzina kłamie na temat rzeczywistego stanu starego człowieka.
                • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:05
                  W zasadzie leżąca nie oznacza, że osoba lezy stale w łóżku. Pisałam wstaje do posiłków i ubikacji.
                  To, że Ty kłamiesz nie oznacza, że robią to inni.
                  • nocnamagia Re: Opiekunka 18.04.22, 17:08
                    Przecież sama nie wstaje tylko z pomocą
                    • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:12
                      Z pewną pomocą. Czasem opiekunki czasem sie podpiera. Gdyby byli samodzielni nie zatrudnialiby opiekunki.
                  • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 17:15
                    lwica_24 napisała:
                    > W zasadzie leżąca nie oznacza, że osoba lezy stale w łóżku. Pisałam wstaje do p
                    > osiłków i ubikacji.


                    Pisałaś 'wstaje z pomocą' co oznacza osobę NIESAMODZIELNĄ. Nie rób z siebie totalnej kretynki bo to pierwszy post tej dyskusji, który przeczytał każdy.
                  • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:46
                    Lol, niesprawny to niesprawny, jak ktoś wstaje z pomocą, a potem cały dzień leży i nic nie jest w stanie koło siebie zrobić, to znaczy że wymaga pełnej obsługi.
              • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:35
                Coś Ci się narracja rozjeżdża, w pierwszym poście było co innego.
                Spoko, zaraz przeczytany, że w zasadzie to pani u nich odpoczywa, wysypia się i może korzystać z biblioteki więc to ona powinna dopłacać do takiego komfortu 🙄
                • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:08
                  Nie odpoczywa non stop, ale ma sporo czasu na oglądanie telewizji. Nie wiem czy się wysypia czy nie bo tam nie mieszkam. Wiem, że opiekunka mojego ojca spi i to długo. Wielokrotnie obudził ja około 9.00 mój poranny telefon.
                  Tak, chodzi póxno spać, później niz ojciec, ale to jest jej sprawa.
                  • nocnamagia Re: Opiekunka 18.04.22, 17:10
                    Może twój ojciec przez całą noc nie daje jej spać, to odsypia nad ranem
                    • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:17
                      A wyobraź sobie, że nie. W ciągu ponad 3 lat opiekunka 3 razy wstawała w nocy do ojca. Raz gdy miał gorączkę ( nota bene zaraziła go koronawirusem przywleczonym z Ukrainy), potem nocowaliśmy przemiennie z mężem, bo i ona była chora i ojciec. Drugi raz jak ojciec przewrócił stolik ustawiony koło łóżka ( bylo chyba z pół roku gadania) i trzeci jak miał krwotok z nosa.
                      Koniec. O 22.30 ociec gasi światło, slucha radia i przed 23.30 spi.
                      A... jeszcze raz była taka historia, że ojciec na komórce sprawdzał godzine i omyłkowo zadzwonił do mnie. Nie odzywał się, bo nie słyszał ( był bez aparatu). Pani Ukrainka nie podnosiła ode mnie w nocy telefonu. Gdy przyjechał mąż z drugiego końca miasta pani smacznie spała.
                      • memphis90 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:36
                        No i co z tego, że spala? Senior jej nie wolał, sam spal twardo, a telefon miala prawo wyciszyć.
                      • asia_i_p Re: Opiekunka 18.04.22, 17:40
                        No i miała prawo spać, bo nie ma dyżurów nocnych. Gdyby je miała, to byś za nie płaciła osobno oraz zapewnić tryb zmianowy z odpowiednimi przerwami między dyżurami.
                      • tt-tka Re: Opiekunka 18.04.22, 17:49
                        lwica_24 napisała:

                        > A wyobraź sobie, że nie. W ciągu ponad 3 lat opiekunka 3 razy wstawała w nocy d
                        > o ojca. Raz gdy miał gorączkę ( nota bene zaraziła go koronawirusem przywleczon
                        > ym z Ukrainy), potem nocowaliśmy przemiennie z mężem, bo i ona była chora i ojc
                        > iec. Drugi raz jak ojciec przewrócił stolik ustawiony koło łóżka ( bylo chyba z
                        > pół roku gadania) i trzeci jak miał krwotok z nosa.

                        A, to jednak musi byc gotowa i uslyszec...


                        > Koniec. O 22.30 ociec gasi światło, slucha radia i przed 23.30 spi.
                        > A... jeszcze raz była taka historia, że ojciec na komórce sprawdzał godzine i
                        > omyłkowo zadzwonił do mnie. Nie odzywał się, bo nie słyszał ( był bez aparatu).
                        > Pani Ukrainka nie podnosiła ode mnie w nocy telefonu. Gdy przyjechał mąż z dru
                        > giego końca miasta pani smacznie spała.

                        Powinna spac tylko raz w tygodniu, w swoj wolny dzien ? jako lekarz powinnas wiedziec, ze to niewykonalne, a jako obywatelka, ze takie tortury sa karalne.
                      • ichi51e Re: Opiekunka 18.04.22, 17:49
                        ja tu tylko nie rozumiem czy ty piszesz cały czas o "znajomych" czy o opiekunce swojego ojca.
                        Bo jak ta historia jest o tobie no to zupełnie inny obraz mamy...
                      • kicifura Re: Opiekunka 18.04.22, 18:21
                        lwica_24 napisała:

                        > A wyobraź sobie, że nie. W ciągu ponad 3 lat opiekunka 3 razy wstawała w nocy d
                        > o ojca. Raz gdy miał gorączkę ( nota bene zaraziła go koronawirusem przywleczon
                        > ym z Ukrainy), potem nocowaliśmy przemiennie z mężem, bo i ona była chora i ojc
                        > iec. Drugi raz jak ojciec przewrócił stolik ustawiony koło łóżka ( bylo chyba z
                        > pół roku gadania) i trzeci jak miał krwotok z nosa.
                        > Koniec. O 22.30 ociec gasi światło, slucha radia i przed 23.30 spi.
                        > A... jeszcze raz była taka historia, że ojciec na komórce sprawdzał godzine i
                        > omyłkowo zadzwonił do mnie. Nie odzywał się, bo nie słyszał ( był bez aparatu).
                        > Pani Ukrainka nie podnosiła ode mnie w nocy telefonu. Gdy przyjechał mąż z dru
                        > giego końca miasta pani smacznie spała.


                        A dlaczego nadal ją zatrudniasz, skoro masz tyle zastrzeżeń do jej pracy. Do tych 5 godzin dziennie spokojnie znajdziesz mnóstwo chętnych 😂
                        • saszanasza Re: Opiekunka 18.04.22, 19:14
                          kicifura napisała:

                          > lwica_24 napisała:
                          >

                          > > Koniec. O 22.30 ociec gasi światło, slucha radia i przed 23.30 spi.
                          > > A... jeszcze raz była taka historia, że ojciec na komórce sprawdzał godz
                          > ine i
                          > > omyłkowo zadzwonił do mnie. Nie odzywał się, bo nie słyszał ( był bez apa
                          > ratu).
                          > > Pani Ukrainka nie podnosiła ode mnie w nocy telefonu. Gdy przyjechał mąż
                          > z dru
                          > > giego końca miasta pani smacznie spała.
                          >
                          Jezuuu, a co miała robić w nocy, skoro twój ojciec równiez spał? Odbierać telefony od was? Ona ma placone za opiekę nocną nad waszym dobrostanem psychicznym?
                          >
                          > A dlaczego nadal ją zatrudniasz, skoro masz tyle zastrzeżeń do jej pracy. Do ty
                          > ch 5 godzin dziennie spokojnie znajdziesz mnóstwo chętnych 😂
                          • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 19:17
                            Znaczy, pani ma pod opieką głuchego stulatka, który już nie panuje nad telefonem i używa przycisków na chybił trafił.
                            • turbinkamalinka Re: Opiekunka 18.04.22, 19:39
                              Ale jest samodzielny smile
                      • sumire Re: Opiekunka 18.04.22, 20:14
                        No spała, bo człowiek spać musi. Istnieje coś takiego jak odpoczynek dobowy, szanowna pani doktor. Całkowita dyspozycyjność 24/7 jest po prostu nierealna, bo człowiek MUSI odpoczywać - stan czuwania, nawet jeśli nic szczególnego się nie dzieje, to też praca. W branżach, w których trzeba pracować całą dobę, wymyślono coś takiego jak zmiany, bo nikt nie jest w stanie być na okrągło w stanie gotowości.
                        Myślałam, że już mnie niczym nie zaskoczysz, a jednak postanowiłaś w dno od spodu pukać. Masz jakieś absurdalne, XIX-wieczne rozumienie pracy jako ciągłego wysiłku, bo inaczej się nie liczy.
                      • veryvery Re: Opiekunka 18.04.22, 22:05
                        "Pani Ukrainka", "smacznie spała".. bardzo to wymowne, zdradza stosunek lwicy do opiekunki 😄
                  • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:43
                    Bo pewnie dziadek cierpi na bezsenność jak większość starych ludzi i ma przypływy pobudzenia w nocy. To się pacyfikuje lękami.
                    • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:43
                      Lekami
        • 200koni Re: Opiekunka 18.04.22, 12:26
          Wyżywienia. Jeżeli ma mieszkanie, to koszty mieszkania tak czy śmak ponosi.
          • panna.nasturcja Re: Opiekunka 18.04.22, 15:53
            Nie. Dodatkowa osoba w mieszkaniu na stałe to większe koszty wody, prądu, środków higienicznych.
        • basiastel Re: Opiekunka 26.04.22, 13:16
          Myslisz, że ta pielęgniarka była bezdomna? Raczej na pewno ma mieszkanie, które generuje koszty, niezaleznie od tego, czy w nim przebywa, czy nie. I każdy woli mieszkać u siebie, to wspólne zamieszkanie, to uciążliwa konieczność przy tej pracy, nie profit.
          • mamkotanagoracymdachu Re: Opiekunka 26.04.22, 13:23
            basiastel napisała:

            > Myslisz, że ta pielęgniarka była bezdomna? Raczej na pewno ma mieszkanie, które
            > generuje koszty, niezaleznie od tego, czy w nim przebywa, czy nie. I każdy wo
            > li mieszkać u siebie, to wspólne zamieszkanie, to uciążliwa konieczność przy t
            > ej pracy, nie profit.

            Ja się dziwie, ze ludzie tego nie widza. Zamieszkanie w miejscu pracy to zdecydowanie uciążliwość, a nie profit.
            • lwica_24 Re: Opiekunka 26.04.22, 15:30
              Wszędzie na świecie opiekunki mieszkają z podopiecznymi. Taka praca. I mogą mieszkać w róznych warunkach - te, o których piszę maja zdecydowanie dobre jesli nie bardzo dobre.
          • lwica_24 Re: Opiekunka 26.04.22, 15:25
            Ma mieszkanie na Ukrainie.
    • aqua48 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:36
      Kolega ma prawo oczekiwać od opiekunki żeby w tej sytuacji nie narażała się na zakażenie. Opiekunka ma prawo postąpić jak chce i ponieść tego konsekwencje w postaci zwolnienia..
      • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:38
        I podejrzewam, że tak się skończy. Kolega jest dooopowaty, ale jego brat raczej sie cakac nie będzie.
        • zerlinda Re: Opiekunka 18.04.22, 14:41
          I słusznie. Też bym była wkurzona. Opiekunka nieodpowiedzialna.
        • cruella_demon Re: Opiekunka 26.04.22, 21:13
          lwica_24 napisała:

          > I podejrzewam, że tak się skończy. Kolega jest dooopowaty, ale jego brat raczej
          > sie cakac nie będzie.

          Niech się nie cacka.
          Kolejna zawoła 6000, ale za jednego starca🤣
          • ladymercury Re: Opiekunka 26.04.22, 21:27
            Wiecie co, ja chętnie bym poobserwowala pracę autorki wątku na takich warunkach jak ona lub jej znajomi oferują. Gwarantuje, że wyklinalaby na swój los i pękła góra po dwóch tygodniach, nawet bez znęcania się😄
            Poza tym mam wrażenie że surorka to taki typ, który nawet w rezydencji na Lazurowym Wybrzeżu, skrzyni brylantów oraz-o zgrozo - klacie Henia Cavilla też doszuka się wad
            • ladymercury Re: Opiekunka 26.04.22, 21:29
              *autorka
    • umi Re: Opiekunka 18.04.22, 11:38
      Niech kolega znajdzie odpowiedzialniejsza opiekunke. O co zaklad, ze przy takich warunkach profesjonalna zastepczyni sie znajdzie?
      • kachaa17 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:44
        Zwłaszcza kiedy zjechało do nas tyle kobiet ostatnio, które szukają pracy.
      • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:46
        Myśle, że tak się skończy.
      • alicia033 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:03
        umi napisała:

        > O co zaklad, ze przy takich warunkach profesjonalna zastepczyni sie znajdzie?

        Ja się chętnie z tobą założę. Profesjonalne opiekunki pracują za lepszą kasę i dużo krócej.
        • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:23
          A dokładniej?
    • wapaha Re: Opiekunka 18.04.22, 11:45
      lwica_24 napisała:


      > o wystarczy - potwierdzam, że nie. Ryzyko za duże.
      > Opiekunka robi swoje.... ma w doooopie zdrowie i życie podopiecznych.

      gdyby miała w dupie to w ogóle nic by wam nie powiedziała
      ale jednak powiedziała, zachowała się fair,

      co jeszcze może zrobić poza przestrzeganiem zasad higieny ?
      rozumiem, że życie prywatne i prywatne decyzje podporządkować podopiecznym ( pracy ?)

      i nie bardzo wiem kiedy ma tam chodzić-skoro pracuje całą dobę dla owych seniorów ?
      • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:49
        Nie wiem w jaki sposób kolega się o tym dowiedział.
        Co może zrobić? Nie iść do koleżanki wiedząc, że jest tam chore dziecko ( zresztą nieważne, móglby to byc dorosły) i mając świadomość, że naraża podopiecznych.
        W tej sytuacji nie wszystkie, ale pewne decyzje i pewne zachowania muszą być podporządkowane pracy. Nikt jej nie kontroluje w innych , mniej kontrowersyjnych sprawach.
        Tu , rozumiem, bylaby to doraźna pomoc a podopiecznych na kilka godzin można zostawić.
        • wapaha Re: Opiekunka 18.04.22, 11:53
          lwica_24 napisała:


          > W tej sytuacji nie wszystkie, ale pewne decyzje i pewne zachowania muszą być po
          > dporządkowane pracy.

          O ILE w umowie o prace są stosowne zapisy...


          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:56
            Żadna umowa o pracę nie jest wstanie przewidzieć wszystkich sytuacji.
            • wapaha Re: Opiekunka 18.04.22, 12:02
              lwica_24 napisała:

              > Żadna umowa o pracę nie jest wstanie przewidzieć wszystkich sytuacji.

              skoro umowa nie jest w stanie przewidziec- nie można egzekwować

              można mówić że pani ma w dupie- nie znając sytuacji. zależności miedzy nią a tamtymi ludźmi, - mimo mocnych prób jej całkowitego zniewolenia
              ( wyżywienie,zakwaterowanie, całodobowa opieka na 2 osób i marna płaca )

              z drugiej strony- tak samo w dupie mają wszyscy medycy którzy normalnie funkcjonują w świecie zewnętrznym a przychodząc do pracy TYLKO zakładają maseczkę ?

              • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:07
                To do mnie? Chora nigdy(!) nie przychodziłam do pracy. Gdy moje dziecko mialo wietrzną ospę bylam na zwolnieniu. To samo w przypadku rotawirusa.
                • wapaha Re: Opiekunka 18.04.22, 12:09
                  lwica_24 napisała:

                  > To do mnie? Chora nigdy(!) nie przychodziłam do pracy. Gdy moje dziecko mialo w
                  > ietrzną ospę bylam na zwolnieniu. To samo w przypadku rotawirusa.

                  nie personalnie-ogólnie o medykach
                  którzy chronią się by nie zarazić pacjentów- zakładając w pracy maseczki ( aktualnie pocovidowo)

                  zapytałam co pani może jeszcze zrobić - ONA NIE JEST chora - stosuje zasady higieny - tak samo jak inni medycy mający kontakt . Ba. W zasadzie to jednak zmieniam zdanie-bo medycy wychodząc ze szpitala /poradni gdzie mają kontakt z setkami zarazków idą do domu do swoich bliskich -i nie noszą w domu maseczki. Mają ich w dupie ? suspicious

                  • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:25
                    To jest nieco inna sytuacja. Ja nie chodzilam do ojca gdy mialam kontakt z cowidem.
                    • wapaha Re: Opiekunka 18.04.22, 12:40
                      lwica_24 napisała:

                      > To jest nieco inna sytuacja. Ja nie chodzilam do ojca gdy mialam kontakt z cowi
                      > dem.

                      a pielęgniarka idzie opiekowac się dzieckiem chorym na covid ?- bo tego jednoznacznie nie okresliłaś
                      • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:42
                        Nie wiem. Możźe na covid, może na odrę, może na angine - nie wiem na co.
                        • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 12:45
                          lwica_24 napisała:
                          > Nie wiem. Możźe na covid, może na odrę, może na angine - nie wiem na co.

                          Kolejny raz budujesz historie na 'nie wiem'.
                        • jednoraz0w0 Re: Opiekunka 18.04.22, 15:06
                          i ta pielęgniarka nie powiedziała znajomym, że ona na oko to im nie powie, czy to jest covid czy coś innego więc jednak na starcie niech idą do lekarza zrobić test? strasznie dziwna historyjka.
                        • memphis90 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:13
                          Jak to, podobno "zebrano wywiad" i nagle okazuje się, że że może być zapalenie pęcherza albo ropne spojowki?
                        • wapaha Re: Opiekunka 18.04.22, 18:03
                          lwica_24 napisała:

                          > Nie wiem. Możźe na covid, może na odrę, może na angine - nie wiem na co.


                          a co wiesz ?
                          bo póki co to pewne jest tylko jedno : napisałaś post z tezą i intencją oparty na domysłach
                          extra

                    • saszanasza Re: Opiekunka 18.04.22, 14:51
                      lwica_24 napisała:

                      > To jest nieco inna sytuacja. Ja nie chodzilam do ojca gdy mialam kontakt z cowi
                      > dem.

                      A medycy pełniący dyżury na oddziałach zakaźnych, a potem obsługujący pacjentów, również starszych w przychodniach, to też inna sytuacja, czy również brak odpowiedzialności?
                      • niemoralna Re: Opiekunka 18.04.22, 14:59
                        + medycy majacy regularny codzienny kontakt z osobami chorymi na przeróżne zakazne choroby mieszkający pod jednym dachem z wlasnymi dziadkami lub rodzicami w podeszłym wieku.
                        Jakoś życie rodzinne się toczyło i toczy po dyżurze z chorymi pacjentemi
                        • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:09
                          Wiesz róznie to bywa. Rzadko z dziadkami 90+++
                • nocnamagia Re: Opiekunka 18.04.22, 12:12
                  Ty może tak nie robisz, ale wielu medyków tak. Bo nie ma zastępstwa w poradni, bo nie ma komu dyżurować, bo mają poczucie bycia niezastępowalnymi. Bo to tylko katarek
                  • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:26
                    Wielu...piszę o sobie. I piszę o konkretnym przypadku a nie "wielu", "oni", "inni".
                • memphis90 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:07
                  >Chora nigdy(!) nie przychodziłam do >pracy.
                  Ale opiekunka chora nie jest, chyba, że coś przegapiliśmy... W wątkach zawsze sytuacja zmienia się dynamicznie z posta na post...

                  >Gdy moje dziecko mialo wietrzną ospę >bylam na zwolnieniu
                  A kiedy moje dziecko miało ospę, to było w domu z ojcem, a ja w pracy. Nie widzę powodu, żeby zostawać w domu i zaniedbywać pacjentów, bo mam pod dachem jakąś osobę chorą - poza sytuacją, w której muszę sprawować opiekę, rzecz jasna.
                • kicifura Re: Opiekunka 19.04.22, 19:17
                  lwica_24 napisała:

                  > To do mnie? Chora nigdy(!) nie przychodziłam do pracy. Gdy moje dziecko mialo w
                  > ietrzną ospę bylam na zwolnieniu. To samo w przypadku rotawirusa.

                  Wszyscy domownicy dostawali zwolnienie z okazji ospy u jednego dziecka? smile
                  • tt-tka Re: Opiekunka 19.04.22, 19:25
                    Oraz tu mowa nie o dziecku pani smile, a pani do pracy przychodzi ZDROWA, wiec lwica nie ma sie co rzucac.
          • wkswks Re: Opiekunka 18.04.22, 11:57
            To nie jest niewolnica kolegów i ich rodziców. Niestety, ale poza czasem pracy moze robić co chce.
    • turbinkamalinka Re: Opiekunka 18.04.22, 11:45
      No brawo. Ludzki pan płaci jakieś 7 zł za godzinę od podopiecznego. Za taką stawkę raczej wątpię żeby kogoś znalazł.
      • ixiq111 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:59
        Kurcze, to tak może wychodzić.
        Pracodawcy wszechczasów. Zgodnie z kodeksem pracy pani tygodniowo powinna pracować /być na stanowisku pracy/ 40 godzin.
        Licząc nadgodziny, koszt wyżywienia, urlopu, zamieszkania ona nie nawet najniższej pensji.

        Pani w trybie pilnym, przy jakimkolwiek fikaniu przez pracodawcę powinna poprosić o pomoc PIP i iść do sądu.
        • tt-tka Re: Opiekunka 18.04.22, 13:05
          ixiq111 napisała:

          > Kurcze, to tak może wychodzić.

          Powiem wiecej - ona MUSI wychodzic. Chyba ze pracodawca zyczy sobie dla rodzicow pielegniarki ze swirem. Kolezanka, a nawet jej chore dziecko jest odskocznia od pary 90+ niezbedna do zachowania zdrowia psychicznego.
          Srodkow bezpieczenstwa przestrzega. Na tym poziomie co pracownicy sluzby zdrowia.
          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:42
            Świetnie - noworodek ma większą odporność niż osoba w bardzo podeszłym wieku. A wyobrażam sobie wrzask jakby pediatra z pracy na oddziale zakaźnym pobiegł na dyzur na neonatologię ryzykując, że noworodki załapią rotawirusa.
            • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:45
              Przecież to robią. Poziom kontroli nad tym, co robi lekarz poza pracą w publicznej placówce jest zerowy.
            • nocnamagia Re: Opiekunka 18.04.22, 16:48
              Uważasz że personel oddziałów neonatologii czy onkologii nie ma własnego życia, własnych rodzin, dzieci chorujących czasem na choroby zakaźne? Dopóki medyk sam jest zdrowy nie ma podstaw do nieprzychodzenia do pracy
              • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:10
                Znakomicie wiem jak to jest.
            • memphis90 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:05
              Plażo, proszę... Przecież pediatrzy latają po różnych oddziałach, dzieci z rota leżą na każdym oddziale, łącznie z kardiologią, a dyżurując masz pod okiem kilka oddziałów, w tym np zakaźny plus trzy inne.
              • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:18
                I dlatego w szpitalach jeden zaraza drugiego.
                • memphis90 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:55
                  No ale piszesz "wyobrazam sobie wrzask", tymczasem pediatrzy normalnie przyjmują chore dzieci w poradniach i pracują na różnych oddziałach. Także dyzuruja na oddziałach zakaźnych, w tym samym czasie mając pod opieką kilka innych oddziałów. A także własne rodziny dzieci, seniorów, do ktorych wracają po przyjęciu na dyżurze kilku chorych z rota, zapaleniem płuc i sepsą meningokokową. Widać, że to dla Ciebie nowość...

                  >dlatego w szpitalach jeden zaraza >drugiego
                  Widzę, że nadal nie dotarła zasada, że będąc zdrową nie zarażasz innych osób chorobami jeszcze innych osób, z którymi miałaś kontakt.
                  • shmu Re: Opiekunka 19.04.22, 14:31
                    Abstrahując od całej dyskusji, mam nadzieję, że lekarze wiedzą dobrze jak zachować zasady higieny, dezynfekować ręce, i zmieniać te oddziały tak, żeby przenosić jak najmniej. Tego natomiast nie można powiedzieć o większości ludzi. Ciekawa jestem, czy ta opiekunka się w ten sposób zachowuje.

                    Piszę to z dwóch powodów. Jeden to taki, że mam małe dzieci, które na prawdę dużo chorują, więc jestem mocno wyczulona (plus wykształcenie). Znam na prawdę wiele osób, które przyjeżdżając transportem publicznym zasiadają do stołu do jedzenia, albo dotykają rączek niemowlaka, bez poprzedniego umycia rąk. Teraz mnie to brzydzi po prostu i zdaje sobie sprawę, że młody pół chodząc, pół raczkując, i uczęszczając do żłobka, jest sam inkubatorem roznoszącym zarazki, ale jak trzymalam go w domu, po prostu opadały mi ręce, jak w dobie pandemii ludzi się tak zachowywali. I na prawdę mam szczerą nadzieję, że lekarze i pielęgniarki jednak zachowują większą higienę.
                    • picathartes Re: Opiekunka 19.04.22, 23:17
                      > Jeden to taki, że mam małe dzieci, które na prawdę dużo chorują, więc jestem mocno wyczulona (plus wykształcenie). Znam na prawdę wiele osób, które przyjeżdżając transportem publicznym zasiadają do stołu do jedzenia, albo dotykają rączek niemowlaka, bez poprzedniego umycia rąk.

                      Zdajesz sobie sprawę, że "chroniąc" swoje dziecko nadmierną higieną gotujesz mu słabą odporność na przyszłość?
                      Że te brudy i zarazki to budują układ odpornościowy Twojego dziecka, a nie niszczą? Im mniej dzieci będą miały ekspozycji, tym poważniej będą chorowały.
    • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 11:48
      Fiu,fiu... 6 tysi za niewolnika...tanio...
      • m_incubo Re: Opiekunka 18.04.22, 12:04
        Myślisz, że pani opiekunka bardzo chciałaby zostać wyzwolona? Może to bardzo łatwo zrobić zwalniając się lub jeszcze łatwiej - nie przyjmując oferty rzekomo niewolniczej pracy.
        Może zostać taką araceli i w wolnym (mam nadzieję) czasie pyerdolić za darmo (mam nadzieję) głupoty na forach dla matek.
        • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 12:11
          m_incubo napisała:
          > Myślisz, że pani opiekunka bardzo chciałaby zostać wyzwolona? Może to bardzo ła
          > two zrobić zwalniając się lub jeszcze łatwiej - nie przyjmując oferty rzekomo n
          > iewolniczej pracy.

          Oferta pracy, którą pani przyjęła nie obejmowała dyktowania jej sposobu spędzania wolnego czasu.
          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:27
            Bo trudno w kontrakcie przewidzieć wszystko. Nie ma także zapisu, że ma myc ręce po wyjściu z ubikacji.
            • kocynder Re: Opiekunka 18.04.22, 12:33
              No, nie ma. I polecam każdemu zrobienie eksperymentu. Zwrócenie uwagi w toalecie publicznej (np w kinie, centrum handlowym) ile osób po skorzystaniu z toalety nie myje rąk. Gwarantuję zaskoczenie! big_grin Ja tak raz zrobiłam (jako pracownik czekałam w pomieszczeniu z umywalkami na fachowca do naprawy), przewinęło się na pewno kilkadziesiąt pań, a ręce umyło może kilkanaście... Teraz, w pandemii, może się nieco proporcje poprawiły, ale nie wierzę, że jakoś wybitnie.
              • bistian Re: Opiekunka 18.04.22, 12:45
                kocynder napisała:

                > Ja tak raz zrobiłam (jako pracownik czekałam w pomieszczeniu z umywalkami na fachowca do naprawy),
                > przewinęło się na pewno kilkadziesiąt pań, a ręce umyło może kilkanaście... Teraz, w pandemii, m
                > oże się nieco proporcje poprawiły, ale nie wierzę, że jakoś wybitnie.

                Nie trzeba być w pomieszczeniu, żeby usłyszeć, czy ktoś nie odkręca wody. Na zewnątrz też słychać.
                Ja też to zauważam, nawet mimowolnie, bo mnie to obrzydza. Maksymalnie, połowa osób, myje ręce po toalecie, płeć bez znaczenia.
            • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 12:35
              lwica_24 napisała:
              > Bo trudno w kontrakcie przewidzieć wszystko. Nie ma także zapisu, że ma myc ręc
              > e po wyjściu z ubikacji.

              Chyba cię pojebało żeby zapisywać w umówieni pracę to jak pracownik manspedzac czas wolny??
            • saszanasza Re: Opiekunka 18.04.22, 14:54
              lwica_24 napisała:

              > Bo trudno w kontrakcie przewidzieć wszystko. Nie ma także zapisu, że ma myc ręc
              > e po wyjściu z ubikacji.

              no to jak nie umyje, to co? do zwolnienia?🙈🤦‍♀️
              • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:42
                Czytaj ze zrozumieniem.
          • m_incubo Re: Opiekunka 19.04.22, 11:28
            Moja sąsiadka zatrudniając pomoc do swojego chorego onkologicznie nastoletniego dziecka też nie zawarła na piśmie, że opiekunka nie powinna w wolnym czasie opiekować się innym dziećmi chorymi na krztusiec/ospę/grypę, nie uwierzysz, ale nie było takiej potrzeby.
            • memphis90 Re: Opiekunka 19.04.22, 15:55
              I ta zatrudniona pielęgniarka porzuciła swoją stałą pracę...?
        • latarnia_umarlych Re: Opiekunka 19.04.22, 11:04
          m_incubo napisała:

          > Myślisz, że pani opiekunka bardzo chciałaby zostać wyzwolona? Może to bardzo ła
          > two zrobić zwalniając się lub jeszcze łatwiej - nie przyjmując oferty rzekomo n
          > iewolniczej pracy.

          "Rzekomo" niewolniczej? Serio? Trzy etaty za 11zł/h przy dwójce staruszków powyżej dziewięćdziesiątki, przy tym jedno leżące? Sama, bez zmiennika?
          Powinni ją po rękach całować, bo ciężko będzie znaleźć następną frajerkę.
          • m_incubo Re: Opiekunka 19.04.22, 11:23
            Nie rozumiem, a właściwie to ty nie rozumiesz. Pani nie musi tam pracować (byc niewolnicą za darmo), może pracować tam, gdzie dają dwa razy więcej. Opiekunów na rynku brakuje.
            • triss_merigold6 Re: Opiekunka 19.04.22, 11:28
              Może w końcu się zorientuje, że jest ordynarnie wykorzystywana.
          • triss_merigold6 Re: Opiekunka 19.04.22, 11:26
            Tak mi się przypomniało. Kilka lat temu brat mojego partnera z żoną dostali propozycję wyjazdu z zamieszkaniem na minimum rok do USA do opieki nad dwójką bardzo starych ludzi: pan jeszcze na chodzie, pani z Alzheimerem.
            Oni obydwoje mają studia pielęgniarskie + specjalizację z geriatrii + doświadczenie z hospicjum, pracę by mieli legalnie, za jakieś dzikie pieniądze, oczywiście żadnego sprzątania czy gotowania. Nie zdecydowali się, mimo że byliby we dwójkę, a kasa by ich ustawiła mieszkaniowo od razu.
            • spirit_of_africa Re: Opiekunka 19.04.22, 15:50
              Nie dziwie się. Opieka nad człowiekiem z zaawansowanym Alzheimerem to masakra, a tu jeszcze dochodził drugi staruszek.
              • po_godzinach_1 Re: Opiekunka 19.04.22, 15:52
                spirit_of_africa napisała:

                > Nie dziwie się. Opieka nad człowiekiem z zaawansowanym Alzheimerem to masakra,
                > a tu jeszcze dochodził drugi staruszek.

                ale jeśli ktoś nie czuje sie na siłach to nie podejmie raczej takiej pracy, by się wydawało
                • triss_merigold6 Re: Opiekunka 19.04.22, 16:10
                  Rodziny kłamią, przedstawiając rzucającą odchodami i agresywna panią z Alzheimerem jako spokojną staruszkę albo konieczność mycia typa całościowo jako "trochę pomóc w łazience".
                  • tt-tka Re: Opiekunka 19.04.22, 16:27
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Rodziny kłamią, przedstawiając rzucającą odchodami i agresywna panią z Alzheime
                    > rem jako spokojną staruszkę albo konieczność mycia typa całościowo jako "trochę
                    > pomóc w łazience".

                    Rodziny klamia rowniez wystawiajac opinie opiekunkom. Potrafia chwalic kiepska, byle tylko znalazla inna prace i zeszla im z oczu, potrafia skarzyc sie na dobra, by nie znalazla innej pracy i zostala, klamia, bo sie opiekunka postawila, klamia z zemsty, klamia na zlosc, klamia, a bo tak.
                    Oraz - osoba, ktora pilnie albo na juz potrzebuje opiekunki bierze te, ktora sie trafi. Najwyzej zweryfikuje w trakcie.

                    Nie pisze juz nawet o stosowanej praktyce (opiekunki, nianie, osoby sprzatajace) wystawiania referencji przez kolezanki, wlasna rodzine i znajomych tongue_out
                    • triss_merigold6 Re: Opiekunka 19.04.22, 16:34
                      Dokładnie.
                      My akurat mieliśmy opiekunkę do seniora poleconą przez znajomych, którzy znali ją bardzo długo (a tym znajomym ufam), a druga to koleżanka pierwszej. Obie są naprawdę ok, natomiast nie sprawdziła się żadna z agencji, z ogłoszenia czy innych źródeł.
    • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:56
      6 tysięcy za całodobowe mieszkanie z dwojgiem seniorów, z których jedno wymaga pełnej obsługi higienicznej. Bez zmiennika. Tanio.
      Pani uprzedzila, pan zatrudniający może przyjąć do wiadomości albo panią zwolnić i szukać kogoś nowego.
      • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 11:59
        1. Jesli uważa, że to za mało może domagać się podwyżki
        2. 6 tys to pensja netto. Do tego dochodzi mieszkanie , wyżywienie, środki czystości czyli to co normalnie ma opiekunka.
        3. Nie pełnej obsługi higienicznej, ale rzeczywiście sporej pomocy. Do ubikacji pan chodzi, do posiłków wstaje.
        • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:04
          1. Podwyżka nie rekompensuje całodobowego obciążenia i dyspozycyjnosci.
          2. Tak, na tym polega opieka z zamieszkaniem, opiekun/opiekunką ma wyżywienie, media, mieszkanie w pakiecie, to standard, a nie bonus.
          3. Kąpać gościa trzeba, sprzątać po nim w kiblu, obcinać paznokcie, golić etc.
          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:11
            I za to bierze pieniądze. Nie jest damą do towarzystwa.
            Opiekunka mojego ojca nie goli go, nie obcina paznokci, nie wynosi kaczki, nie zmienia pampersów itd.
            Do jej obowiązków nalezy ugotowanie obiadu ( zwykle robi to na 2 czasem 3 dni), zjedzenie razem z ojcem posiłków, włozenie naczyń do zmywarki, właczenie prania. Sprzata w niewielkim zakresie, bo duże porządki robi raz w miesiącu inna Ukrainka, zakupy są na naszej głowie.
          • kocynder Re: Opiekunka 18.04.22, 12:13
            No nie, Trias. Jest powiedziane, że starsi państwo potrzebują POMOCY, a nie całodobowej opieki. Oboje samodzielnie korzystają z toalety, jedzą itd. No, sprzątanie należy do pani obowiązków, fakt. I za to ma płacone. Nie ma żadnych informacji, że państwo potrzebują pomocy w zakresie higieny osobistej, a w każdym razie ja nie znalazłam.
            Praca z zamieszkaniem jest, no właśnie, pracą z zamieszkaniem. Gdyby pani miała umowę, na opiekę w godzinach od... do... to z płacy musiałaby sobie wynająć mieszkanie/pokój, pokryć rachunki, kupić wyżywienie, środki higieniczne itd. Mając umowę z zamieszkaniem - decyduje się na całodobowe obciążenie, ale odpadają jej powyższe koszta. Wóz albo przewóz, jej wybór.
            • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:30
              Doprecyzuję- seniorzy wymagają pomocy a nie całodobowej obsługi - to ogromna róznica.
              Pielęgniarka jest dyplomowana ukraińska pielegniarka, nie chciałam o tym pisać, bo nie ma to znaczenia, a zaraz bym została nazwana "ukrainożeerczynią". Zresztą zatrudniona przed wojna.
              PWZ w Polsce nie ma. Mieszkania też.
          • wapaha Re: Opiekunka 18.04.22, 12:15
            triss_merigold6 napisała:

            > 1. Podwyżka nie rekompensuje całodobowego obciążenia i dyspozycyjnosci.
            > 2. Tak, na tym polega opieka z zamieszkaniem, opiekun/opiekunką ma wyżywienie,
            > media, mieszkanie w pakiecie, to standard, a nie bonus.
            > 3. Kąpać gościa trzeba, sprzątać po nim w kiblu, obcinać paznokcie, golić etc.


            4. ostatnio szukałam dla pewnego pana opiekunki - wg jego wymagań ( konkretne schorzenia, konkretna opieka ) . Poza wyżywieniem i zakwaterowaniem + pensja pan dodał, że osoba ta będzie u niego mieszkać na zasadach domownika..
            W opisywanej sytuacji mam wrażenie że pan zatrudniajacy PIELĘGNIARKE zawarł umowę ale na zasadach niewolnika
        • turbinkamalinka Re: Opiekunka 18.04.22, 12:09
          Mieszkanie nie liczy się, bo pani jest w tym czasie w pracy. Nawet jak może się położyć spać, to jest na "czuju". Ona jest cały czas w pracy. Środki higieniczne. Mówi ona pracodawcy, że potrzebuje podpasek, szamponu, żelu pod prysznic? Czy korzysta z tego co jest kupione dla seniorów? Wyżywienie "ludzki pan" bierze pod uwagę jej preferencje kulinarne, czy kobieta je to co przygotuje dla seniorów? No i te zabójcze 1,5 dnia tygodniowo wolnego. Pani jest w pracy 480 godzin miesięcznie, ja policzyłam 2 dni wolne (widzisz jaka jestem dobra), zarabia 13 zł na godzinę (zaokrąglone), to są 3 etaty.
          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:14
            Środki higieniczne - moja(!) nie wiem jak jest tam dostaje. Mówi, że chce żel pod prysznic- dostaje. Podpaski nie, inne leki owszem. A np. z inhibitorów pompy protonowej, które bierze tata korzysta i juz. Nikt jej nie wylicza.
            Nie wiem co jedzą tamci seniorzy, ale u nas pani gotuje to co chce. Lubi ozorki więc ja kupuje ozorki.
            • turbinkamalinka Re: Opiekunka 18.04.22, 13:01
              Pani robi na 3 etaty, więc nawet nie zarabia najniższej krajowej za etat. Ma pod opieką 2 seniorów a nie jednego. 26 dni urlopu jest za 40 godzin tygodniowo, a nie 120. Do tego są 2 dni wolne, a nie 1,5. Nawet wtedy, gdy teoretycznie ma wolne wieczorem, kiedy seniorzy śpią, ona jest w pracy, dyspozycyjna. Do tego się nie odniosłaś. Odniosłaś się tylko do tego, jaki to twój znajomy jest cudowny, bo pozwala pracownicy korzystać z rzeczy kupionych dla seniorów.
              • ixiq111 Re: Opiekunka 18.04.22, 13:08
                Dokładnie.
                Sprawa dla PIP i sądu pracy.
                Pracodawca zalega pani dużo kasy (o kwesti podatków i zus od pensji nie wspomnę). Należy zacząć od przeliczenia dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych i w porze nocnej.
              • kachaa17 Re: Opiekunka 18.04.22, 13:51
                Ale przecież to się tak nie liczy, że robi na 3 etaty. Jeśli 6 tyś. To jest mało za taką pracę to ile jest ok?
                • turbinkamalinka Re: Opiekunka 18.04.22, 14:35
                  Za to liczy się, że minimalne wynagrodzenie za godzinę jest ok 16 zł na rękę. Pani zarabia koło 12 zł.
                  • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:45
                    Jeśli miałaby zarabiać 16 zł/h to powinna przez ten czas pracować. Nie oglądać telewizję, nie spać, nie wychodzić do kolezanki, nie wysyłac paczek na Ukraine tylko np. sprzatać, prać, cerować. W sumie pracować.
                    • turbinkamalinka Re: Opiekunka 18.04.22, 16:54
                      Ależ ona jest w pracy. Musi reagować na każde "Irenko chcę do łazienki, proszę podaj mi szklankę wody' i inne pierdoły. Tak samo jak lekarz, strażak, czy pielęgniarka w szpitalu. Strażak ma odejmowane od czasu pracy godziny, kiedy nie ma wyjazdu i gada o głupotach z kolegami, czy nawet śpi?
                      • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:20
                        Ależ nie. Jeśli chciałaby zarabiać 16 zł/h to pracodawca miałby prawo wymagać, zeby od 3.00 do 6.00 szorowała podłoge. Dochodzimy do absurdów.
                        • mamamisi2005 Re: Opiekunka 18.04.22, 18:06
                          No nie. Istnieje coś takiego, jak gotowość do pracy. To jest płatne. Ok. 60% stawki, jednak nie mniej niż minimalna. Skoro pani opiekunka ma 1,5 dnia wolnego, to reszta jest świadczeniem pracy lub pozostawaniem w gotowości do niej. To nie jest czas wolny, nawet jeżeli może sobie odpocząć (a nawet powinna, bo trudno, żeby ktoś pracował cały tydzień non stop z wyjątkiem 1,5 dnia).
                    • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 17:00
                      lwica_24 napisała:
                      > Jeśli miałaby zarabiać 16 zł/h to powinna przez ten czas pracować. Nie oglądać
                      > telewizję, nie spać, nie wychodzić do kolezanki, nie wysyłac paczek na Ukraine
                      > tylko np. sprzatać, prać, cerować. W sumie pracować.

                      A to lekarz ŚPIĄCY na nocnym dyżurze odlicza sobie te godziny i nie bierze za to kasy?
                      • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:20
                        Nie porównuj tej pracy z pracą lekarza.
                        • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 17:21
                          lwica_24 napisała:
                          > Nie porównuj tej pracy z pracą lekarza.


                          Bo się lekareczce się NALEŻY placa za spanie!
                        • hakimhala Re: Opiekunka 19.04.22, 18:16
                          lwica_24 napisała:

                          > Nie porównuj tej pracy z pracą lekarza.

                          Nie jest porównana praca. Jest porównane SPANIE lekarza. Lekarzowi się należy w ramach etatu, a opiekunce nie?
                        • picathartes Re: Opiekunka 19.04.22, 23:25
                          > Nie porównuj tej pracy z pracą lekarza.

                          Lwica, jesteś obrzydliwym człowiekiem.
                        • cruella_demon Re: Opiekunka 26.04.22, 21:25
                          lwica_24 napisała:

                          > Nie porównuj tej pracy z pracą lekarza.


                          Obrzydliwa wsza z ciebie.
                          Goowno prawda, twoim tokiem myślenia, lekarz w czasie kiedy śpi powinien mopować podłogi.
                          • ladymercury Re: Opiekunka 26.04.22, 21:32
                            Wiesz, obawiam się, że takie porównywanie, zwłaszcza w twoim przypadku, jak również 80% twoich kolegów, wypadłoby zdecydowanie na korzyść opiekunki, sprzątaczki, strażaka czy kogo tam innego.
                          • ladymercury Re: Opiekunka 26.04.22, 21:33
                            I myć gary.
                        • nickbezznaczenia Re: Opiekunka 26.04.22, 21:28
                          Paradne! big_grin
                    • araceli Re: Opiekunka 18.04.22, 17:00
                      lwica_24 napisała:
                      > Jeśli miałaby zarabiać 16 zł/h to powinna przez ten czas pracować. Nie oglądać
                      > telewizję, nie spać, nie wychodzić do kolezanki, nie wysyłac paczek na Ukraine
                      > tylko np. sprzatać, prać, cerować. W sumie pracować.

                      A to lekarz ŚPIĄCY na nocnym dyżurze odlicza sobie te godziny i nie bierze za to kasy?
                    • sasanka4321 Re: Opiekunka 18.04.22, 17:02
                      lwica_24 napisała:

                      > Jeśli miałaby zarabiać 16 zł/h to powinna przez ten czas pracować. Nie oglądać
                      > telewizję, nie spać, nie wychodzić do kolezanki, nie wysyłac paczek na Ukraine
                      > tylko np. sprzatać, prać, cerować. W sumie pracować.

                      No przeciez. A sprzedawczyni w sklepie z butami powinna zarabiac tylko wtedy, kiedy sprzedaje buta. Na kasie sprawdzalibysmy ilosc transakcji. Albo na kamerach. Tak do poludnia to one naprawde niewiele robia. A pieniadze chca!
                    • asia_i_p Re: Opiekunka 18.04.22, 17:41
                      Jak masz dyżur, to zamiatasz oddział pomiędzy kontaktami z pacjentami i wypełnianiem papierów.
                      • memphis90 Re: Opiekunka 18.04.22, 18:03
                        No weź. Na podłodze są zarazki, szczególnie covidy. To by było świadome narażanie podopiecznych na zgon. Miedzy pacjentami po prostu inhalujesz antyseptyk i starasz się nie mrugac. I niczego nie dotykać, bo to nieodpowiedzialne. W czasie covida dodatkowo należało podpiekać maseczkę w piekarniku oraz prasować jednorazowy fizelinowy kitel, żeby odkazic, a jednizesnie nie stopić i żeby wystarczyl do końca pandemii...
                  • spirit_of_africa Re: Opiekunka 18.04.22, 18:44
                    turbinkamalinka napisała:

                    > Za to liczy się, że minimalne wynagrodzenie za godzinę jest ok 16 zł na rękę. P
                    > ani zarabia koło 12 zł.
                    Tyle to płaciłam za godzinę opiekunce neurotypowej, bezproblemowej 1,5roczniaczki, a i to 3lata temu i po znajomosci. I w grę wchodziła opieka od 8-16:00 bez prac domowych (poza podgrzaniem obiadu). A ty jest 2 niesamodzielnych staruszków, cała dobę plus prace domowe.
                • sasanka4321 Re: Opiekunka 18.04.22, 14:54
                  kachaa17 napisała:

                  > Ale przecież to się tak nie liczy, że robi na 3 etaty. Jeśli 6 tyś. To jest mał
                  > o za taką pracę to ile jest ok?

                  Ale przeciez robi na 3 etaty. Przy takiej pracy zadna kwota nie bedzie sprawiedliwa/uczciwa, bo ta praca sama w sobie jest straszna. Nie ma szans, zeby sie podjela tego jakas polska pielegniarka. To jest poprostu calkowita rezygnacja z wlasnego zycia. Zgodzi sie ktos, kto ma noz na gardle. Jesli mialoby to miec jakis sens i nie byc wykorzystywaniem czlowieka bedacego w czarnej dupie, nalezaloby zatrudnic 3 osoby, kazda wyrabialaby dziennie 8 godzin. To jest normalnosc.
                  • turbinkamalinka Re: Opiekunka 18.04.22, 15:02
                    ja to nie wiem, czy coś takiego jest w ogóle legalne. kodeks pracy wymusza wręcz czas na odpoczynek. Stąd masz standardy typu 8 godzin pracy- 16 wolnego, 12/24, czy 24/48.
                    • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 15:11
                      Zasadniczo nie jest, chyba, że w trybie służby. Rozumiesz - łódz podwodna w zanurzeniu, misja w Iraku, kontrakt ONZ, ćwiczenia na poligonie. Za to inaczej nalicza się czas pracy w okresach do emerytury (podwójnie, potrójnie).
                      • mamamisi2005 Re: Opiekunka 18.04.22, 18:34
                        Są jeszcze dyżury medyczne, za które czas nie nalicza inaczej się do emerytury ani nawet do norm czasu pracy. Może stąd patologiczne inspiracje.
                  • sasanka4321 Re: Opiekunka 18.04.22, 15:03
                    W Niemcy to robia tak, ze zatrudniaja 2 osoby na zmiane. Jedna przyjezdza i mieszka z dziadkiem/babcia jakies 2 miesiace, a potem ma 2 miesiace wolnego, wraca do siebie, a na jej miejsce wskakuje druga na nastepne dwa miesiace. I tak w kolo Macieju. Tez jest to trudne i ciezkie do uniesienia, glownie psychicznie, ale juz jakies zdrowsze niz to, co wyprawia lwica i jej kolega z opiekunkami rodzicow.
                    • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 15:08
                      U nas tak jest, opiekunki (do jednej osoby, nieagresywnej, z dobrze ustawionymi lekami) wymieniają się co 5-6 tygodni.
                      • ichi51e Re: Opiekunka 18.04.22, 16:04
                        albo jedna 12 druga 12...
                    • turbinkamalinka Re: Opiekunka 18.04.22, 15:12
                      No tak i to ma sens. Zachrzaniam 3 miesiące i na 2-3 miesiące mogę jechać do domu. Albo zachrzaniam 3 miesiące odpoczywam 2 tygodnie i na 2 miesiące szukam dorywczej pracy w normalnych godzinach. A tu pani ma w ciągu roku 6 tygodni urlopu, czyli ok 30 dni. Gdzie na normalnym etacie jest 26.
                      • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 15:16
                        "Nasze" to wczesne emerytki, mieszkają na tyle blisko granicy, że wracają do swoich domów i rodzin.
                        Mało kto wytrzyma aż trzy miesiące 24/7 z niedolęznym starszym człowiekiem pod opieką, te cykle muszą być krótsze.
                        • turbinkamalinka Re: Opiekunka 18.04.22, 15:33
                          Te cykle są umowne. Inaczej będzie wyglądał cykl 30 latków, którzy chcą szybko odłożyć na wkład własny na mieszkanie i taki zachrzan ma trwać 2-3 lata. Inaczej 45 letniej pielęgniarki "ze wschodu", która chce zarobić więcej niż w swoim kraju. Tutaj wszystko jest do dogadania i zależy od motywacji. Ale to co opisuje Lwica (z resztą nie pierwszy raz) to jest jakiś obóz pracy.
                          Nadal pamiętam jak byłam zmęczona opieką nad noworodkiem, mimo że miałam egzemplarz z promocji. Żadnych kolek, bóli brzucha, karmienie jak w zegarku, nawet głodny nie wybudzał się wydzieranie pyszczka tylko milutkim gaworzeniem i uśmiechem. Mimo to bycie na ciągłym czuju wykańczało i głupie pójście bez wózka do biedronki po zakupy było odpoczynkiem. A co dopiero przy dwójce staruszków. Nie wierzę w 99latka, który jest samoobsługowy i tylko trzeba pomóc raz na kilka godzin przejść do łazienki i podać obiad na stół.
                          • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:48
                            To mało widziałaś. Mój 102 letni ojciec jest bardziej samodzielny niz ten pan. Mając 99 lat samodzielnie (!) chodził do sklepu.
                    • wkswks Re: Opiekunka 18.04.22, 15:15
                      I tez robia za duzo. Ze dwa lata temu bułgarska opiekunka wywalczyła 45 tyś euro odszkodowania i zaległej zapłaty. Miała pracować 30 godzin tygodniowo, w rzeczywistości była na zawołanie. Byłabym więc bardzo ostrożna z chwaleniem się w necie łamaniem praw pracowniczych.
                  • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 15:06
                    Jeśli z zamieszkaniem to dwie. Dwoje starych ludzi, dwie opiekunki.
                    Jeden z seniorów jest leżący, taka osoba nie jest w stanie nawet wody sobie przynieść, nie mówiąc o bardziej złożonych czynnościach, wymaga całkowitej obsługi i pilnowania.
                    • ichi51e Re: Opiekunka 18.04.22, 16:06
                      no właśnie - przecież ta kobieta nawet spać nie może jak człowiek bo może w nocy będą czegos chcieli albo potrzebowali. uncertain
                    • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:49
                      Dlaczego dwie? Może trzy albo cztery. Jedna pracuje trzy dłubią w nosie.
                      • ichi51e Re: Opiekunka 18.04.22, 19:32
                        mogą sobie dłubać bo przecież pracuja w trybie zmianowym?
        • basiastel Re: Opiekunka 26.04.22, 13:59
          Do tego dochodzi mieszkanie??? Konieczność zamieszkiwania z mocno starszą, obcą osobą, nad która trzeba czuwać 24 godz. /doba to dla Ciebie dodatek do wynagrodzenia? Wyżywienie ma takie, jakiego sobie zyczy? A środki czystosci to jakie? Mydło i środki dezynfekujące?
          • lwica_24 Re: Opiekunka 26.04.22, 15:28
            Pani Ukrainka ma mieszkanie na Ukrainie. Pracując gdziekolwiek w Polsce musialaby zapłacić za mieszkanie. A teraz są to niebagatelne koszty.
            Tak, wyżywienie jakie sobie życzy. Lubi łososia - jest łosoś, lubi cielęcine nie ma sprawy. Ja robię zakupy, ojciec nie ma ograniczeń dietetycznych.
            Środki czystości: oprocz mydła, pasty do zebów, szczoteczki do zebów jak się zużyje, jest żel do kąpieli, krem do rak, balsam do ciała, szampon i odzywka.
            • ichi51e Re: Opiekunka 26.04.22, 16:46
              Czy gdyby ojciec miał ograniczenia dietetyczne opiekunka również?
              • tt-tka Re: Opiekunka 26.04.22, 17:07
                ichi51e napisała:

                > Czy gdyby ojciec miał ograniczenia dietetyczne opiekunka również?
                >

                No oczywiscie. Nie wiesz, ze pracujaca, w tym fizycznie, kobieta w wieku przedemerytalnym powinna sie zywic tak jak stulatek ? Tylko jej na zdrowie wyjdzie.
              • lwica_24 Re: Opiekunka 26.04.22, 20:23
                Przypuszczam, że nie gotowałabym specjalnie dla opiekunki.
    • czerwonylucjan Re: Opiekunka 18.04.22, 12:06
      Swiadomie to by narazala przychodzac chora do pracy..
      • lwica_24 Re: Opiekunka 26.04.22, 20:24
        Z pewnościa nie kupowałabym dla niej polędwicy.
        • mamkotanagoracymdachu Re: Opiekunka 26.04.22, 20:28
          lwica_24 napisała:

          > Z pewnościa nie kupowałabym dla niej polędwicy.

          Może po prostu zapłać tej opiekunce taka stawkę, żeby mogła sama sobie wynająć mieszkanie, kupić żel pod prysznic i taka wędlinę, jaka lubi. A nie być na łasce dobrej pani.
    • megwhite25 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:13
      1.Czy opiekunka zrobiła to w swoich wolnych godzinach od pracy ? Czy po prostu zostawiła podopiecznych samych bo dadzą radę pobyć sami na godzinę , dwie ?
      2. Zachowanie opiekunki wielce nieodpowiedzialne. Zrobiła uprzejmość znajomym kosztem swoich podopiecznych.

      Dla swoich teściów kilka lat zatrudniam opiekunki całodobowe, doraźnie pielęgniarki. Bardzo trudno o odpowiednie osoby, odpowiedzialne. Często kłamią co do doświadczenia uważając opiekę nad członkiem rodziny jako wystarczająca. Nie potrafią nawet odpowiednio podnosić żeby nie zrobić sobie krzywdy ale oczekiwania ogromne. Nie wspominam o kradzieżach i robienie zakupów dla swojej rodziny przy zakupach dla domu podopiecznych. Nawet kiedyś spotkaliśmy córkę opiekunki pod sklepem czekającą na zakupy od matki. Długo opowiadać.
      Ale nigdy nie mieliśmy takiej sytuacji jak u Ciebie gdzie jawnie pokazało czyje zdrowie jest ważniejsze.

      Zanim zareagowalabym dałabym ogłoszenie o pracę dla nowej pielęgniarki jeżeli znalazłbym odpowiednią osobę podziękowała bym obecnej za utratę zaufania.
      Pielęgniarka podważyła zaufanie pokazała jakie są dla.niej priorytety, nie zastosowała się do polecenia przełożonych.



      • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:19
        Myślę, że po prostu uznała, że 2-3 godziny to czas, w którym seniorzy dadzą sobie radę.
        Moje doświadczenia też są, delikatnie mówiąc, rózne. Miałam syfiarę ( na zwrócenie uwagi, ze w kuchni jest syf odpowiedziala niegrzecznie).
        Nie wyliczam z zakupów ( w zasadzie ja robie większe ona pieczywo czasem owoce), ale podejrzewam, że część idzie na Ukrainę- po zużycie niepsujących się produktów jest olbrzymie. To samo dotyczy leków.
        Kolega jest wkurzony na maksa.
      • memphis90 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:49
        >nie zastosowała się do polecenia przełożonych.
        Przełożony nie ma prawa dyktować pracownikowi co ma robić w swoim czasie wolnym.
    • pingus Re: Opiekunka 18.04.22, 12:39
      Niepotrzebnie mu mówiła, że idzie do chorego dziecka. Uczciwie powiedziała i jeszcze zachowa środki ostrożności. Chciałabym mieć taką koleżankę, która w trudnej sytuacji pomoże i zaopiekuje się dzieckiem, ryzykując nawet utratą pracy. Nie można nikogo uwięzić, ale oczywiście zwolnić może jak mu się to nie podoba.
      • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 12:43
        A czy chciałabyś miec opiekunkę do rodziców, która świadomie naraża ich zycie? Bo ja nie.
        • snakelilith Re: Opiekunka 18.04.22, 13:12
          A co znaczy świadomie naraża życie? O ile wiem, u mnie w Niemczech nie ma klauzuli zabraniającej personelowi medyczyno-opiekuńczemu posiadanie własnych i oczywiście chorujących dzieci albo innych członków rodziny, którym też może zdarzyć się zakaźna choroba. Dlaczego więc prywatną pomoc należy traktować inaczej? W takim przypadku należy zachować tylko ostrożność, tak samo jak ostrożność zachowują lekarze, przymujący masę ludzi z różnymi zakaźnymi chorobami i też nie przenoszą je na innych pacjentów. Należy więc myć/dezynfektować ręce, nosić maseczki i zmieniać ubrania przy wychodzeniu do mieszkania starszych ludzi. I nie dłubać brudnymi łapskami przy śluzówkach. Przesadzasz i to gwałtownie.
          • tt-tka Re: Opiekunka 18.04.22, 13:25
            snakelilith napisała:

            > A co znaczy świadomie naraża życie? O ile wiem, u mnie w Niemczech nie ma klauz
            > uli zabraniającej personelowi medyczyno-opiekuńczemu posiadanie własnych i oc
            > zywiście chorujących dzieci albo innych członków rodziny, którym też może zdarz
            > yć się zakaźna choroba. Dlaczego więc prywatną pomoc należy traktować inaczej?

            Nie nalezy i nie traktuje sie. Prywatna opiekunka z zamieszkaniem ma prawo do posiadania rodziny i znajomych i do swobody kontaktow towarzyskich.
            Aha, procz wolnego dnia ma rowniez wolne kilka, najczesciej dwie, godziny dziennie i niczyj zakichany interes, co i z kim ona w tym czasie robi.
            • lwica_24 Re: Opiekunka 18.04.22, 18:26
              To wyobraź sobie, że dziecko ma przywleczona z Ukrainy infekcję. Dobra koleżaneczka siedzi przy dziecku i sama ja podłapie. I dalej- sama idzie na zwolnienie lekarskie ( pracodawca płaci jej 80% - oczywiście są kwasy dlaczego nie 100%) a potem chorują rodzice. Pracodawca musi zapewnić im opieke. Mocno prawdopodobne, że nie przezyja bo jest to wiek szczególego ryzyka, ale opiekunka na to w doooopie bo licza się tylko "pieniążku".
              A popatrzmy odwrotnie - opiekunka nie jest juz tak wyrozumiała jak zarazi się np. rotawirusem od dziecka. Oj nie.
              • nocnamagia Re: Opiekunka 18.04.22, 18:29
                Lepiej dla tej opiekunki żeby się już z tej pracy zwolniła, bo gdy starszy senior umrze, to będzie musiała odpierać zarzuty, że przyczyniła się do jego śmierci.
              • tt-tka Re: Opiekunka 18.04.22, 18:30
                Podlapala ? Czy jednak stosowane przez nia srodki ostroznosci okazaly sie wystarczajace ? Bo wyobraz sobie, a najlepiej sprawdz w branzy, ze siedzenie przy chorym niekoniecznie skutkuje zachorowaniem.

                Oraz wyjasnij, bo juz kilka osob pytalo, jak wyglada ta umowa o prace, ktora pani LEGALNIE ma swiadczyc przez kilkaset godzin miesiecznie
        • jednoraz0w0 Re: Opiekunka 18.04.22, 15:13
          pielęgniarki raczej potrafią zachować środki ostrożności, przecież inaczej cały czas by chorowały i wszystkich zarażały. Nawet jeśli w szpitalu oddział zakaźny jest oddzielony od ortopedycznego, to już pielęgniarka, która jest na ortopedycznym, może być przeniesiona na dzień lub dwa na zakaźny i jakoś ortopedyczny pacjenci nie padają od tego jak muchy.
        • memphis90 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:51
          Kontakt z kontaktem nie jest kontaktem.
        • magazynka Re: Opiekunka 19.04.22, 22:37
          Ale przecież sama wyżej napisałaś, że nie wiesz, na co chore jest dziecko. Nie wiesz, to skąd pisanie o chorobie zakaźnej i narażaniu zdrowia staruszków?
      • kocynder Re: Opiekunka 18.04.22, 12:48
        Chciałabyś płacić osobie, która świadomie naraża życie i zdrowie twoich rodziców? No, to by pasowało do bycia e-matką w sumie. Jak się czyta wątki dotyczące rodziców, to większość by swoich utopiła w łyżce wody. Może ty też swoich nie lubisz?
        Patrzysz z punktu widzenia mamusi, której psiapsiółka zdejmie z głowy kłopot opieki nad chorym zakaźnie dzieckiem. Fajnie. A czemu mamusia SAMA nie siadzie na tyłku i nie zajmie się tymże? Zwolnienie na dziecko by przecież dostała. Aaa... Mogłaby stracić robotę? No tak, lepiej, żeby pracę straciła psiapsiółka. Dosyć to egoistyczne i mało przyjacielskie ze strony mamusi, ale...
        • memphis90 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:56
          >psiapsiółka zdejmie z głowy kłopot opieki nad {
          >chorym zakaźnie dzieckiem
          Ta "choroba zakaźna" jest tu odmieniana przez wszystkie możliwe przypadki, gł przez Lwice, ale warto wiedzieć, że choroba zakazna to po prostu choroba wywołana przez czynnik zakaźny. Nie musi być nawet zaraźliwa - np zapalenie pęcherza zupełnie zaraźliwe nie jest (tzn nie przenosi się łatwo z człowieka na człowieka), tak samo ropne ucho czy zastrzał- a wszystkie są zasadniczo chorobami zakaźnymi.

          >Mogłaby stracić robotę? No tak, lepiej, żeby >pracę straciła psiapsiółka
          Chodziło, zdaje się, o 2h po południu, prawda...?
      • koronka2012 Re: Opiekunka 18.04.22, 13:28
        Serio uważasz za stosowne zawracać głowę koleżance chorobą swojego dziecka? Nie masz nikogo? żadnej rodziny?
        • spirit_of_africa Re: Opiekunka 18.04.22, 21:07
          Opiekunka jest z Ukrainy, być może jej kolezanka również. Tym samym rodzine ma na Ukrainie, a znajomą jest właśnie ta opiekunka.
    • koronka2012 Re: Opiekunka 18.04.22, 13:27
      W dzisiejszych czasach 1000 osób z Ukrainy szukają pracy, można spokojnie znaleźć kogoś oferując zamieszkanie za połowę tej kwoty.
      • panna.nasturcja Re: Opiekunka 18.04.22, 16:05
        Praca w wymiarze trzech etatów, przy dwójce chorych starych ludzi za 3 tysiące złotych, do tego w Warszawie?
        Nigdy nie szukalas opieki dla seniora, odjechał Ci nie tylko peron, ale cały dworzec.
        • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:15
          😂 Ludzi poyebawszy. Wbrew pozorom grupa, która podejmuje się opieki z zamieszkaniem nie jest duża i nie ma co podniecać się napływem Ukrainek.
          Nie tknie tego żadna pani, która ma własne dzieci i musi po południu być w domu, młoda też nie, zbyt stara odpada. Zostaje sprawna młodsza emerytka czy rencistka.
          • sol_13 Re: Opiekunka 24.04.22, 11:46
            Biorąc pod uwagę wysokość emerytur na Ukrainie, ichnie emerytki będą musiały u nas normalnie pracować gdyż na nic im nie wystarczy.
            • kokosowy15 Re: Opiekunka 24.04.22, 18:08
              I to jest powód, żeby je wykorzystywać?
              • sol_13 Re: Opiekunka 24.04.22, 20:24
                Oczywiście, że nie.
                Tak tylko zauważyłam, widzialam jakieś zestawienie wysokości emerytur w różnych krajach i Ukraina była na samym końcu ze średnią emeryturą w wys. 100 eur.
              • lwica_24 Re: Opiekunka 24.04.22, 20:30
                Jeśli jest im takźle to dlaczego podejmuja TĘ pracę?
                • kokosowy15 Re: Opiekunka 24.04.22, 20:40
                  Już napisałem, dlaczego. Lekarz by wiedział.
      • cegehana Re: Opiekunka 18.04.22, 18:32
        Spośród tej grupy Ukrainek tylko mała część spełni podstawowe wymagania w tym przypadku pełna dyspozycyjność.
    • palacinka2020 Re: Opiekunka 18.04.22, 13:30
      I ta pielegniarka pracujac 6dni w tyg po 24h ma sily i ochote zajmowac sie jakimis dziecmi kolezanki?
      • tt-tka Re: Opiekunka 18.04.22, 13:32
        Tak, ma. Zeby robic co innego i miec kontakt z kim innym niz tylko te osoby, z ktorymi jest 6 dni w tygodniu przez 24 h.
    • geez_louise Re: Opiekunka 18.04.22, 13:36
      Lwica, ty się zawzięłaś żeby ośmieszać lekarzy? Naprawdę popierasz niewolnictwo? Sama zwalniałaś się z pracy i oddawałaś dzieci i wnuki do DD żeby przypadkiem nie zarazić rodziców?

      Od kontaktu z chorym dzieckiem do zarażenia przez nas drugiej osoby droga długa i mało prawdopodobna - pracownicy ochrony zdrowia przez lata kontaktów z patogenami są dość odporni.
      • turbinkamalinka Re: Opiekunka 18.04.22, 15:05
        Lwica nie chce ośmieszyć lekarzy, ona się zatrzymała na czasach chłopów pańszczyźnianych i czasów kiedy to "wielmożny pan doktor" miał służbę
        • panna.nasturcja Re: Opiekunka 18.04.22, 16:06
          Dokładnie tak.
    • mamamisi2005 Re: Opiekunka 18.04.22, 14:20
      Straszna musi być sytuacja tej opiekunki, skoro zgadza się na warunki zatrudnienia w gotowości do pracy niemal non-stop, z wyjątkiem 1,5 dnia w tygodniu (liczone dobami to 36 godzin, liczone "dniami" być mniej - 24h?). I urlopu.
      Przyznaję, jest to aspekt, który najbardziej mnie porusza w poście startowym.
      I jeszcze pretensja, że opiekunka reszty wolnego czasu nie podporządkowuje pracodawcy.
      Ad meritum - środki ostrożności jak maseczka, dezynfekowanie rąk są wystarczające. Pracownicy np. oddziałów przeszczepowych też żyją normalnie, a nie w śluzach.
      • jednoraz0w0 Re: Opiekunka 18.04.22, 14:48
        prawda, ale nie lepiej od razu dziecku wizytę lekarską umówić zamiast czekać na znajomą, która z dzieckiem posiedzi i potem powie, żeby wizytę lekarską umówić? to jest jakieś bez sensu. No chyba że faktycznie ta kobita po prostu szuka pretekstu żeby się wyrwać z tej pracy.
        • wkswks Re: Opiekunka 18.04.22, 15:19
          Na bank.
      • mamamisi2005 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:08
        Jeszcze co do tego, jakie warunki są ok- przede wszystkim 2 osoby, tak jak dziewczyny pisały.
        Kilka lat temu wymagającą niemal pełnej opieki matką koleżanki zajmowały się właśnie 2 opiekunki. Praca również była z zakwaterowaniem i wyżywieniem. Panie zapewniały łącznie opiekę całodobową przez większość dni w roku, gdy jedna wyjeżdżała do domu, to druga w większości przejmowała jej obowiązki, ale średnio obciążenie pracą było jednak istotnie mniejsze. Jako że paniom zależało na jak największych zarobkach, to dodatkowo obie dorabiały sobie sprzątaniem, najczęściej u znajomych pracodawczyni. Wszyscy byli zadowoleni.
    • brubba Re: Opiekunka 18.04.22, 14:42
      Wydaje mi się, ze ta opiekunka jest już znużona tą pracą ze staruszkami i podświadomie postępuje tak, by sprawy stanęły na ostrzu noża. W ten czy inny sposób. Ludzie opiekujący się przewlekle chorymi są czasem na granicy wytrzymałości psychicznej i, nie do końca racjonalnie i świadomie, prowokują ryzykowne sytuacje.
    • jednoraz0w0 Re: Opiekunka 18.04.22, 14:45
      Nic nie rozumiem, to się dzieje w USA a państwo od dziecka nieubezpieczeni więc się boją, że za wizytę u lekarza zapłacą swoje miesięczne zarobki więc kombinują inaczej czy co?
      • palacinka2020 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:37
        Ale przeciez tu chodzi o przypilnowanie chorego dziecka po prostu, wizyta lekarska nie rozwiaze problemu opieki.
        • jednoraz0w0 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:55
          w sensie że starzy mają wychodne? to ja to inaczej zrozumiałam, bo w starterze było, że dostęp do lekarza jest, czyli że chodzi raczej o wykorzystanie pielęgniarki do oceny stanu dziecka zamiast o prowadzenie go do lekarza.
          • kamin Re: Opiekunka 18.04.22, 18:52
            Ja zrozumiałam, że koleżanka ma coś do załatwienia i trzeba powiedzieć z zakatarzonym maluchem dwie godziny.
    • cegehana Re: Opiekunka 18.04.22, 14:47
      A jakie jest pytanie i jaki cel chcemy mb osiągnąć? Jeśli chcemy, żeby pielęgniarka nas drugi raz oklamala to należy zrobić jak najgorsza awanturę. Jesli chcemy zmienić zasady kontaktu to przekładamy aneks do podpisu i prowadzimy negocjacje płacowe. Jeśli chcemy izolować seniorów od patogenu zawsze możemy sami porzucić swoje sprawy i zając się rodzicami w warunkach sterylnych, wtedy groźby przywódczenja patogenu nie ma.
      • chatgris01 Re: Opiekunka 18.04.22, 15:07
        cegehana napisał(a):

        > groźby przywódczenja patogenu nie ma.


        Jakiej groźby, wódka to raczej niszczy patogeny tongue_out
        • cegehana Re: Opiekunka 18.04.22, 17:22
          😀 rzeczywiście
    • ichi51e Re: Opiekunka 18.04.22, 15:09
      wydaje się ze nawet za 6k nie kupuje się człowieka na własność
      • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 15:13
        No, nie. Ch.. j pracodawcy do tego, co pracownik robi w wolnym czasie, o ile to zgodne z prawem i np. konkretną ustawą.
      • umi Re: Opiekunka 18.04.22, 15:57
        tu nie o to chodzi. chcialabys miec nianie do niemowlaka, ktora by swiadomie poszla pilnowac chorego zakaznie dziecka, a potem do Twojego? Jesli pensja za mala, to nalezy podniesc. Natomiast celowe narazanie na chorobe jest slabe.
        • saszanasza Re: Opiekunka 18.04.22, 16:04
          umi napisała:

          > tu nie o to chodzi. chcialabys miec nianie do niemowlaka, ktora by swiadomie po
          > szla pilnowac chorego zakaznie dziecka, a potem do Twojego? Jesli pensja za ma
          > la, to nalezy podniesc. Natomiast celowe narazanie na chorobe jest slabe.

          Co to znaczy celowe narażenie na chorobę? Czy w takim razie opiekunka powinna zrezygnować z opieki medycznej, ponieważ w poczekalni mogą się znajdować osoby chore zakaźnie a wiedząc o tym celowo narazi siebie i seniorów na zachorowanie? A lekarze przyjmujący na oddziałach zakaźnych a potem w przychodniach też celowo narażają osoby starsze (z przychodni) na zarażenie?
          • umi Re: Opiekunka 19.04.22, 14:54
            "Czy w takim razie opiekunka powinna zrezygnować z opieki medycznej, ponieważ w poczekalni mogą się znajdować osoby chore zakaźnie a wiedząc o tym celowo narazi siebie i seniorów na zachorowanie? " - Jak jest chora, to sie leczy i nie pracuje, idzie na chorobowe i nikogo nie zaraza. Dostaje wtedy pensje na ogolnych zasadach. To samo robi KAZDA pracujaca osoba, prawda? Nie chodzicie chyba chore do pracy i nie zarazacie wszystkich dookola? Czy chodzicie i jak bedzie kolejna pandemia nie wiadomo czego, to Wam bedziemy za to dziekowac?
            • kicifura Re: Opiekunka 19.04.22, 15:01
              Brawo: jak jest chora. A ta chora nie jest.
            • turbinkamalinka Re: Opiekunka 19.04.22, 15:04
              Ale ta konkretna opiekunka mieszka w pracy, więc gdzie ma chorować?
              • umi Re: Opiekunka 19.04.22, 15:14
                Wychodzi na to, ze musza jej wiecej zaplacic, zeby nie chorowala. I w sumie ciekawe, co zrobia jak zachoruje suspicious
                • kicifura Re: Opiekunka 19.04.22, 15:22
                  Odstrzelić i kupić sobie następną 🤦‍♀️
                • lwica_24 Re: Opiekunka 22.04.22, 17:26
                  Jak moja przywlekła infekcję z Ukrainy ( gorączka, rzyganie, biegunka itd). dostała w ramach teleporady zwolnienie na 7 dni, zasiłek w wysokości 80% ( ja płaciłam) a Ojciec został zabrany do nas. Pani opiekunka miała leki ( kupione przeze mnie), jedzenie, mieszkanie, środki czystości itd a ja awanturę, ze dostała tylko 80% wynagrodzenia.
                  • primula.alpicola Re: Opiekunka 22.04.22, 17:36
                    Biedna, uciemiężona, wykorzystywana Lwica, awanturę ci zrobiła ta ukraińska pijawka?
                    Co sprawia, że nadal korzystasz z usług tej leniwej, nieodpowiedzialnej baby, hmm?
                    • lwica_24 Re: Opiekunka 23.04.22, 10:33
                      Tak, zrobiła awanturę, że dostaje 80% wynagrodzenia za ...zwolnienie lekarskie.
                      Korzystam, bo ojciec się przyzwyczaił, jakies zalety ma.
                      Jest średnio odpowiedzialna jak, niestety, wszystkie - co widać po przykładzie Ukrainki pracującej u kolegi.
                      P.S. Ryzykowałabyś w przypadku Twoich rodziców/dziadków?
                      • primula.alpicola Re: Opiekunka 26.04.22, 14:07
                        Gdybym miała takie podejście jak ty, to osobiście sprawowałabym opiekę, będąc oczywiście sterylną i odizolowaną od świata zewnętrznego.
                        • lwica_24 Re: Opiekunka 26.04.22, 15:32
                          Czy wiesz, że infekcja dla osoby starszej może skończyć się śmiercią? No chyba, że zalezy Ci, żeby senior jak najszybciej odszedł w zaświaty zostawiając spadeczek.
                          • primula.alpicola Re: Opiekunka 26.04.22, 16:58
                            Oczywiście, na tym właśnie mi zależy.
                            Jesteś, sorry za dosadność, pierdolnięta.
                          • ladymercury Re: Opiekunka 26.04.22, 18:18
                            Z domu też można wyjść, potknąć się, uderzyć głową w chodnik i skończy die to śmiercią. Taki los. Jedni żyją 202 lata, inni 22.
                            • lwica_24 Re: Opiekunka 26.04.22, 20:25
                              Można, ale można także ograniczyć niebezpieczne sytuacje. A do nich nalezy kontakt z osoba cghorą- w tym przypadku na angine.
        • triss_merigold6 Re: Opiekunka 18.04.22, 16:09
          Miałam niemowlaka w żłobku, nie wnikałam czy opiekunki mają dzieci, w jakim wieku i stanie. Każda z nich mogła mieć w domu własne chore dziecko.
          • umi Re: Opiekunka 19.04.22, 14:56
            A ja nie mialam niemowlaka w zlobku. Dla opiekunki na ktora trafilam (wyglada na to, ze cudem) oczywistym bylo poinformowac nawet w przypadku gila. Wyglada na to, ze kobieta powinna zostac ozlocona i jej standardy nie sa oczywiste dla wszystkich.
            • triss_merigold6 Re: Opiekunka 19.04.22, 14:59
              Za to pewnie miałaś w przedszkolu. Zero różnicy, do przedszkola przychodziły przeziębione czy wręcz chore dzieci na nurofeniku, z nimi kontakt miały nauczycielki i pomoce nauczycielek, które następnie wracały do domów i tak miały kontakt z własnymi rodzinami.
              • umi Re: Opiekunka 19.04.22, 15:04
                Przedszkolak jest starszy. Ja pisze o niemowlaku. I opiekunce, ktora nie chodzila do chorych znajomych a swoja chorobe potrafila zglosic wieczor wczesniej, jak juz czula, ze ja lamalo w kosciach, "zeby dziecko sie nie zarazilo". Zaczynam podejrzewac, ze trafilam na idealna profesjonalistke i mialam wiecej szczescia niz rozumu, bo sama wyjechala z takim podejsciem, mnie nawet do glowy nie przyszlo w tamtym czasie. Myslalam, ze to jest standard u wszystkich.
                • triss_merigold6 Re: Opiekunka 19.04.22, 15:05
                  Czego nie zrozumiałaś w informacji, że pani jest zdrowa?
                  • umi Re: Opiekunka 19.04.22, 15:10
                    Ale moze przyniesc chorobe starszym ludziom. A oni moga tego nie przezyc. Moim zdaniem za duze ryzyko.
                    Chyba, ze faktycznie stawka jest na tyle mala (ja nie wiem, jakie teras sa, wydaje mi sie, ze nie jest zla, bo malo z niej traci na koszty zycia, chociaz jesli ci ludzie faktycznie nie sa tak samodzielni jak myslalam, to moze byc meczace przebywac z nimi caly dzien) ze chce po prostu jako dyplomatycznie zmienic ta prace, Moim zdaniem wiecej by osiagnela negocjujac podwyzke albo zwalnaijac sie z powodu jej braku.
                    • memphis90 Re: Opiekunka 19.04.22, 16:03
                      >Ale moze przyniesc chorobe starszym >ludziom.
                      W jaki niby sposób, skoro jest zdrowa?
                  • tt-tka Re: Opiekunka 19.04.22, 15:21
                    Pani jest zdrowa. Dziecko jest chore nie wiadomo na co, "wszystko wskazuje na chorobe zakazna" napisala lwica nie potrafiac ani wskazac tego "wszystkiego", ani nazwac choroby. Pani stosuje srodki ostroznosci.

                    Poza wszystkim - ponad sto godzin non stop z para ponad dziewiecdziesieciolatkow i tyklo z nimi to cos, co ryje psyche w niesamowity sposob. Od tego trzeba odetchnac, kontakt z kimkolwiek innym jest niezbedny.

                    Nadal czekam na wyjasnienie, jakaz to legalna umowa pozwala na prace w takim - ok. 500 miesiecznie - wymiarze godzin
                    • umi Re: Opiekunka 19.04.22, 15:37
                      No to niech odetchnei z kolezanka na ciastku, a nie przy chorym dziecku.
                • ichi51e Re: Opiekunka 19.04.22, 15:22
                  czy ty nie rozumiesz ze opiekunka przychodząca której płacisz za godziny jest w zupełnie innej sytuacji? Nie chce jej się przychodzić to mówi ze miała kontakt z chorym ty nie płacisz ale ma wolne. Przyjdzie nienprzyjdzie znajdzie sobie te 3 godzinki gdzie indziej. A tu mowa o babce która nawet jak śpi jest w pracy...
                  • umi Re: Opiekunka 19.04.22, 15:46
                    W takim razie powinni jej placic 2x tyle i wciaz nie powinna chodzic do chorych.
            • kicifura Re: Opiekunka 19.04.22, 14:59
              Ale ta opiekunka nie ma gila.
              • umi Re: Opiekunka 19.04.22, 15:07
                Ale raczej ta chorobe rozniesie, prawda? Jak masz male dzieci, tez nie chodzisz (chyba?) do znajomych, ktorzy tez maja male, ale chore? Czy chodzisz?
                Mam wrazenie, ze tu wszyscy olewaja kwestie transmisji bakcyli miedzy ludzmi. Moze dlatego kowid mial sie tak dobrze uncertain
                • triss_merigold6 Re: Opiekunka 19.04.22, 15:13
                  No właśnie nie, bo kontakt kontaktu nie jest zakaźny.
                • kicifura Re: Opiekunka 19.04.22, 15:19
                  umi napisała:

                  > Ale raczej ta chorobe rozniesie, prawda? Jak masz male dzieci, tez nie chodzisz
                  > (chyba?) do znajomych, ktorzy tez maja male, ale chore? Czy chodzisz?
                  > Mam wrazenie, ze tu wszyscy olewaja kwestie transmisji bakcyli miedzy ludzmi. M
                  > oze dlatego kowid mial sie tak dobrze uncertain

                  Nawet w czasach największych obostrzeń kontakt kontaktu nie był traktowany jako ktoś roznoszący chorobę.

                  Nikt nie olewa transmisji bakcyli, tylko niektórym marzy się totalna kontrola ludzi za marne 6 k PLN.
                  • umi Re: Opiekunka 19.04.22, 15:33
                    Tu nie chodzi o totalna kontrole, tylko o nie stwarzanie ryzyka zagrozenia zycia.
                    Jesli 6 k jest za malo (ja nie wiem, czy jest, pamietam nizsze stawki ale sama nie mialam takiej sytuacji i nie wiem, jak sie placi teraz) to trzeba negocjowac pensje albo zmienic prace. Po prostu.
                    Lwicy raczej chodzilo o to, czy ona powinna pilnowac tego dziecka. Moimz daniem nie. Jesli pensja jest na tyle mala, ze nie oplaca sie jej nie ryzykwoac, to by jej trzeba bylo podniesc place. Natomiast nadal jest to moim zdaniem nieprofesjonalne. Jesli jest zmeczona parca, to tez - dac wiecej wolnego, ale na cos co potencjalnei nie stwarza ryzyka dla podopiecznych.
                    • kicifura Re: Opiekunka 19.04.22, 15:36
                      A jaka kwota byłaby właściwa za pełną kontrolę nad człowiekiem? W pracy cała dobę, a wyjść może tylko w określone miejsca, zaakceptowane przez pracodawcę.

                      I naprawdę niepotrzebnie porównujesz tę sytuację z dochodząca na kilka godzin opiekunką małego dziecka.
                      • umi Re: Opiekunka 19.04.22, 15:41
                        Gdybym miala starsza osobe do opieki, to opiekunke, ktora chodzilaby po chorych wymienilabym na taka, ktora by nie chodzila.
                        Nie wiem tylko jakie sa teraz stawki. Jesli to 6k, z ktorego ona za bardzo nic nei wydaje + ma odprowadzane skladki poza tym, za opieke nad dwojka czesciowo samodzilnych ale bardzo wiekowych osob to jest dolna granica stawki, to moze po prostu chce sobie dorobic ta opieka, nie bedac dosc asertywna, zeby zmienic prace. Jesli tak jest, to wina kolegi, ze dopuscil do sytuacji wyzysku pracownila. jesli to jest uczciwa pensja i warunki, to kobieta nieprofesjonalna.
                        • magazynka Re: Opiekunka 19.04.22, 22:56
                          "Gdybym miala starsza osobe do opieki, to opiekunke, ktora chodzilaby po chorych wymienilabym na taka, ktora by nie chodzila."

                          A skąd byś wiedziała, gdzie ona chodzi i do kogo? Masz wariograf w domu i umiesz go obsługiwać i interpretować wyniki? A w umowie zapisano codzienny obowiązkowy test na nim?
                    • triss_merigold6 Re: Opiekunka 19.04.22, 16:04
                      Ryzyko zagrożenia życia państwo wiekowi mają za każdym razem jak odwiedza ich lekarz POZ, przychodzi pielęgniarka na pobranie krwi, są zaprowadzano na wizytę do lekarza specjalisty albo trafiają do szpitala. Wszędzie tam mają kontakt z chorymi w jednym pomieszczeniu lub zajmującymi się chorymi.
                    • memphis90 Re: Opiekunka 19.04.22, 16:09
                      Zagrożenie życia z powodu gila...?
                      • kicifura Re: Opiekunka 19.04.22, 16:18
                        Taki gil to może być wszystko, od odry przez anginę po ebola. Proponuję chińską metodę: zaspawać drzwi mieszkania
                        • triss_merigold6 Re: Opiekunka 19.04.22, 16:21
                          Uważaj, bo niektórzy rodzimi geniusze covida serio proponowali taki pomysł.
                        • tt-tka Re: Opiekunka 19.04.22, 16:31
                          kicifura napisała:

                          > Taki gil to może być wszystko, od odry przez anginę po ebola. Proponuję chińską
                          > metodę: zaspawać drzwi mieszkania


                          Jest ryzyko - jesli drzwi mieszkania kolezanki, opiekunka sila rzeczy do pracy nie przyjdzie, bo bedzie zaspawana. Jesli drzwi mieszkania rodzicow kolegi, opiekunka wniesie sprawe do sadu o bezprawne uwiezienie (wystarcza dwa tygodnie) i synek zamiast troszczyc sie o rodzicow pojdzie siedziec.
                  • sol_13 Re: Opiekunka 24.04.22, 11:56
                    kicifura napisała:

                    > Nawet w czasach największych obostrzeń kontakt kontaktu nie był traktowany jako
                    > ktoś roznoszący chorobę.

                    No, nie. W czasach największych obostrzen, jeśli choroba dziecka byłaby covidem, to opiekunka, jak i wszyscy inni z kontaktu mieliby kwarantannę.
                    • bajgla Re: Opiekunka 24.04.22, 17:58
                      sol_13 napisała:

                      > kicifura napisała:
                      >
                      > > Nawet w czasach największych obostrzeń kontakt kontaktu nie był traktowan
                      > y jako
                      > > ktoś roznoszący chorobę.
                      >
                      > No, nie. W czasach największych obostrzen, jeśli choroba dziecka byłaby covidem
                      > , to opiekunka, jak i wszyscy inni z kontaktu mieliby kwarantannę.

                      Czyli osoby z kontaktu bezpośredniego. Mąż opiekunki kwarantanny nie miał.
                      • sol_13 Re: Opiekunka 24.04.22, 20:27
                        No nie, ale chorobę miałaby roznosic opiekunka, a nie jej mąż.
                • memphis90 Re: Opiekunka 19.04.22, 16:07
                  >Ale raczej ta chorobe rozniesie, >prawda? 
                  A w jaki sposób?

                  >masz male dzieci, tez nie chodzisz >cryingchyba?) do znajomych, ktorzy tez maja >male, ale chore? Czy chodzisz?
                  Chodzę, chodzilam i chodzić będę. Mam stycznosc z rota, sepsą, pneumokokami, rsv i covidem. Nigdy jeszcze nie "przyniosłam" infekcji do domu.

                  >Mam wrazenie, ze tu wszyscy olewaja >kwestie transmisji bakcyli miedzy >ludzmi
                  Żeby doszlo do transmisji, to musisz być chora. Kontakt z chora osobą nie sprawia, że zarazasz inne osoby, jeśli sama nie jesteś chora.
                  • sol_13 Re: Opiekunka 24.04.22, 12:00
                    memphis90 napisała:

                    > >Ale raczej ta chorobe rozniesie, >prawda? 
                    > A w jaki sposób?
                    >
                    > >masz male dzieci, tez nie chodzisz >cryingchyba?) do znajomych, ktorzy tez
                    > maja >male, ale chore? Czy chodzisz?
                    > Chodzę, chodzilam i chodzić będę. Mam stycznosc z rota, sepsą, pneumokokami, rs
                    > v i covidem. Nigdy jeszcze nie "przyniosłam" infekcji do domu.
                    >

                    Sepsą też się zaraża?wink

                    > Żeby doszlo do transmisji, to musisz być chora. Kontakt z chora osobą nie spraw
                    > ia, że zarazasz inne osoby, jeśli sama nie jesteś chora.

                    Uwazaj, podwazasz tutaj wszelkie zasady kwarantann covidowych😄

            • saszanasza Re: Opiekunka 19.04.22, 18:59
              umi napisała:

              > A ja nie mialam niemowlaka w zlobku. Dla opiekunki na ktora trafilam (wyglada n
              > a to, ze cudem) oczywistym bylo poinformowac nawet w przypadku gila. Wyglada na
              > to, ze kobieta powinna zostac ozlocona i jej standardy nie sa oczywiste dla ws
              > zystkich.


              A oczym ma informować opiekunka tych seniorów, skoro nie jest chora? Opiekunka twoich dzieci informowała cię o kontaktach z osobami zakażonymi?
        • ewcia.1980 Re: Opiekunka 18.04.22, 22:08
          umi napisała:
          > tu nie o to chodzi. chcialabys miec nianie do niemowlaka, ktora by swiadomie po
          > szla pilnowac chorego zakaznie dziecka, a potem do Twojego?

          Miałam nianię do dziecka przez 3 lata.
          Nie mam pojęcia ile chorych dzieci w tym czasie pilnowała, ilu chorych znajomych w tym czasie odwiedziła ani na co i ile razy chorowały w tym czasie jej prywatne dzieci.

          Nie mam pojęcia jakim cudem to moje dziecko przeżyło. Cud jakiś.

          • saszanasza Re: Opiekunka 19.04.22, 08:33
            ewcia.1980 napisała:

            > umi napisała:
            > > tu nie o to chodzi. chcialabys miec nianie do niemowlaka, ktora by swiado
            > mie po
            > > szla pilnowac chorego zakaznie dziecka, a potem do Twojego?
            >
            > Miałam nianię do dziecka przez 3 lata.
            > Nie mam pojęcia ile chorych dzieci w tym czasie pilnowała, ilu chorych znajomyc
            > h w tym czasie odwiedziła ani na co i ile razy chorowały w tym czasie jej pryw
            > atne dzieci.
            >
            > Nie mam pojęcia jakim cudem to moje dziecko przeżyło. Cud jakiś.
            >

            Ja tak samo! Nawet do glowy by mi nie przyszlo by wymagać od niej, by w dbałości o zdrowie mojego dziecka nie utrzymywała kontaktow z innymi potencjalnie chorymi i realnie chorymi dziećmi. Jak sama zachorowała, to po prostu nie przychodziła do pracy.
            • ichi51e Re: Opiekunka 19.04.22, 09:25
              Na tym właśnie polega nieludzkość pracy z mieszkaniem - pokoik albo leżanka w kuchni, zakaz przyjmowania gości, w wolnej chwili możesz posprzątać bo co tak będziesz siedzieć, raczej prysznic niż kąpiel szybciej i wody mniej zużyjesz, gdzie Andziu wychodzisz? Co? chorego dziecka pilnować?!
              • lwica_24 Re: Opiekunka 22.04.22, 17:35
                Opiekunka mojego Ojca ma:
                - nie pokoik czy leżanke w kuchni a pokój 16 m2 z balkonem, telewizorem, dostępem do internetu. Przeszkadzały jej kwiaty na drugim oknie to je zabrałam.
                - zakaz przyjmowania gości- nie, przychodzi do niej brat, innych gości nie zaprasza
                - w wolnej chwili możesz posprzątać- po pierwsze nikt nie zwraca się do niej per ty a po drugie sprzata 2 razy w tygodniu ( łazienke codziennie) . Nie myje okien, nie robi generalnego sprzatania
                - co będziesz siedzieć.....j.w nikt nie mówi jej po imieniu a siedzi tak jak każdy inny domownik ( przy telewizji, komputerze)
                - ma do wyboru wanne lub prysznic. Wybiera ??????? nikt jej nie wylicza ani wody ani środków czystości
                - tak, gdyby polazła do chorego dziecka byłby to ostatni dzień jej pracy.
                • asia_i_p Re: Opiekunka 23.04.22, 09:33
                  Na ty do niej nikt nie mówi, ale "polazła" o niej już jak najbardziej tak. Sprząta dwa razy w tygodniu - to jest konkretna dodatkowa praca, płacisz za to osobno?
                  • lwica_24 Re: Opiekunka 23.04.22, 10:36
                    Nie, nie płacę. Dostaje wystarczająco dużo, żeby nie płacić. A jak jej sie nie podaoba to może w każdej chwili odejść. Jest tyle lekkich, przyjemnych i wysokopłatnych prac dla pań z Ukrainy, ze moga przebierać jak w ulęgałkach.
                    Tak, polała o niej. Nie wiem jak ona określa mojego ojca do swoich kolezanek.
                    • primula.alpicola Re: Opiekunka 26.04.22, 14:09
                      "polazła", "przywlekła"...
                      "Nie wiem jak ona określa mojego ojca do swoich kolezanek" To może się najpierw dowiedz?
                      Ona może w każdej chwili odejść, ty możesz ją w każdej chwili zwolnić.
                      • lwica_24 Re: Opiekunka 26.04.22, 15:33
                        Jest cos takiego jak miesięczny okres wypowiedzenia. Oczywiście prawo obowiązuje mnie, bo pani Ukrainka może w każdej chwili zrobić to co chce choć jest legalnie zatrudniona. I wykorzystuje fakt, że Ojciec się do niej przyzwyczaił.
            • umi Re: Opiekunka 19.04.22, 14:58
              To ja na jakies cudo super profesjonalne trafilam, ktore samo to uwazalo za oczywiste. Myslalam, ze to sa normalne standardy. Jesli nie sciemniacie jak to na ematce.
              • triss_merigold6 Re: Opiekunka 19.04.22, 15:01
                Pani jest zdrowa. Może ewentualnie mieć kontakt z chorym dzieckiem, jeśli pozostanie zdrowa, to nijak nie zarazi podopiecznych.
                • umi Re: Opiekunka 19.04.22, 15:12
                  A jesli nie zostanie zdrowa, to zarazi. Dla niej to bedzie chwila dyskomfortu, dla nich byc moze smierc. Powtorze, jesli chodzi o zle warunki pracy, to nalezy je renegocjowac, zamiast wpedzac kogos do grobu. Bez sensu to jest. Ewentualnie niech z nia pogadaja i dadza wiecej wolnego, ale na teatr czy tam cokolwiek innego, z wylaczeniem pilnowania chorych.
                  • triss_merigold6 Re: Opiekunka 19.04.22, 15:15
                    Pracodawca nie może w umowie zawrzeć klauzul ingerujących w spędzanie czasu wolnego przez pracowników.
                    • umi Re: Opiekunka 19.04.22, 15:23
                      W pewnych warunkach i za odpowiednim wynagrodzeniem, raczje moze. Nie wiem, kto normalny dopusci chorego czy chodzacego do chorych do opieki nad dzieckiem malutkim, czy z brakiem odpornosci. To samo z osobami w bardzo podeszlym wieku. Sadzilam dotad, ze to jest element etyki zawodowej i jest oczywiste dla osob wykonujacych tego typu prace profesjonalnie. Tzn dla tej mojej to bylo oczywiste, ze nie przychodzi chora i nie ma kontaktu ze znajomymi, u ktorych ktos choruje. Nie wpisywalam tego w umowe (wychodzi na to, ze sie powinno, bo mozna miec potem problem). pilnowala sie sama, bardzo porzadnie. Raczej taki pracownik o jakim piszesz, jest nieodpowiedzialny i strach go miec. Juz rozumiem, czemu wszyscy mi mowili od poczatku, zeby wziac kogos tylko z polecenia.
                      • triss_merigold6 Re: Opiekunka 19.04.22, 15:32
                        Nie znasz się za bardzo na prawie pracy, prawda?
                      • saszanasza Re: Opiekunka 19.04.22, 19:01
                        umi napisała:

                        >pilnowala sie sama, bardzo porzadnie. Raczej taki pracownik o jakim
                        > piszesz, jest nieodpowiedzialny i strach go miec. Juz rozumiem, czemu wszyscy
                        > mi mowili od poczatku, zeby wziac kogos tylko z polecenia.

                        tak oczywiście, pilnowała się🤣🤣😂 raczej nic ci nie mówiła, a jak zachorowała to zwyczajnie nie przychodziła do pracy jak tysiące innych osób.
                    • umi Re: Opiekunka 19.04.22, 15:27
                      Czyli jak ma pecha, zatrudni barana, przez ktorego moze mu nawet ktos zejsc? Super.
        • magazynka Re: Opiekunka 19.04.22, 22:46
          A skąd niby wiadomo, że dziecko jest chore zakaźnie? Nie było o tym słowa, poza tym, że jest chore.
    • volta2 Re: Opiekunka 18.04.22, 15:42
      Myślę, że opiekunka powinna wylecieć na zbity pysk, a kolega za tę górę złota siada i robi przy rodzicach.
      Polecam, sama tak zrobiłam, opiekunki do dzieci wciąż stawiały wygórowane żądania finansowe, niewiele oferując w zamian. Do dwójki stawka rosła... Ogarnielam temat sama, więc jw. Przekaż nam, co kolega na to?
      • saszanasza Re: Opiekunka 18.04.22, 16:09
        volta2 napisała:

        > Myślę, że opiekunka powinna wylecieć na zbity pysk, a kolega za tę górę złota s
        > iada i robi przy rodzicach.

        Też tak uważam. Kolega powinien w imię miłości i poczucia obowiązku samemu zająć się rodzicami 24/24 wtedy najlepiej się nimi zaopiekuje, a gdy zacznie przebywać z nimi 24/24 ograniczając kontakty z innymi istnieje realna szansa, że celowo tych rodziców niczym nie zarazi.


        > Polecam, sama tak zrobiłam, opiekunki do dzieci wciąż stawiały wygórowane żądan
        > ia finansowe, niewiele oferując w zamian. Do dwójki stawka rosła... Ogarnielam
        > temat sama, więc jw. Przekaż nam, co kolega na to?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka