Dodaj do ulubionych

ematka higieniczna - pytanie

22.04.22, 22:29
mam nadzieję, ze pytanie nie jest na miare szczotki do kibla w zmywarce
ale pytam z obawą - psie i kocie miski myjecie w ludzkiej zmywarce jednym wkladem?
przy trzech zwierzakach wiecznie glodnych zaczynam nie nadazac

btw w dwa tygodnie moj piesek przybral 6 kg, wiec przerob jest niemaly smile
Obserwuj wątek
    • veryvery Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 22:32
      Zmywarki nie mam ale myję tą samą gąbką co ludzkie talerze. Gdybym miala zmywarkę to też bym myła razem
      • m_incubo Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 12:01
        Myję razem z innymi naczyniami w zmywarce, czasem dostaje swoje żarcie na naszych spodkach, gdy miska akurat w zmywarce, mój kot czasem napije się z mojego kubka czy poliże kanapkę z serem itp, ale u psa by to nie przeszło. Psim jęzorem się brzydzę i miałam lekki wstręt nawet do jęzora własnego psa.
    • daszka_staszka Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 22:32
      Tak, ale w 70 dr.C na długim cyklu. To zabija większość bakterii i wirusów. Dla mega wrażliwych miskę przed wstawieniem do zmywarki przelewam wrzatkiem.
      • rozaliaolaboga Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 22:34
        Tak, myję razem. Nic nie przelewam wrzątkiem.
      • ykke Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 15:03
        daszka_staszka napisał(a):

        > Tak, ale w 70 dr.C na długim cyklu. To zabija większość bakterii i wirusów. Dla
        > mega wrażliwych miskę przed wstawieniem do zmywarki przelewam wrzatkiem.
        Woda 45 stopni i plyn również wszystko ( czyli co?) niszczy smile
    • larix_decidua77 Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 22:36
      Nie, myję ręcznie osobną gąbką.
      • primula.alpicola Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 13:53
        larix_decidua77 napisał(a):

        > Nie, myję ręcznie osobną gąbką.

        Identycznie (i nie wyrzucam jej po każdym myciu).

        Kotejka, pokaż urośniętego psasmile
      • karola2122 Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:59
        ja też.
    • jehanette Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 22:36
      Tak, kocie talerzyki myje razem z wszystkimi innymi naczyniami. Są porcelanowe więc wszystko się zmyje równie higienicznym co z reszty. Czasem jak nie zdążą się umyć to koty dostają na "naszych" spodeczkach, zgroza 😅
      A serio wydaje mi się to znacznie bardziej higieniczne niż mycie tym samym zmywakiem/gąbka. Karmimy koty barfem, po krojeniu mięsa przelewamy zawsze deske wrzątkiem zanim ja umyjemy a potem wyrzucamy gąbkę do mycia naczyń, bo nie da się tego surowego mięsa wg mnie doplukac. To jedyne mięso w domu, bo jestemy wege.
      • berdebul Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 23:14
        Kup zmywak silikonowy. Po myciu deski wrzucasz do zmywarki, wyciągasz czyściutki i niczego nie trzeba wyrzucać.
      • m_incubo Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 11:53
        I codziennie wyrzucasz jedną gąbkę do śmieci, serio? 30 gąbek miesięcznie, 365 gąbek rocznie?
        • larix_decidua77 Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:45
          Ale że ja? Nie, nie wyrzucam.
    • annanichtvergessen Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 22:39
      Namaczam, kocia gabka przecieram i do zmywarki normslnie
    • abecadlowa1 Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 22:40
      Nie wstawiam kocich misek do zmywarki. Myję ręcznie kocią gąbką. Ale w sumie to nieracjonalne, bo przecież kot wyskakując z kuwety pędzi prosto na stół, przy którym jedzą ludzie albo miesza łapą w ludzkim kubku z wodą do picia.
      Pora zweryfikować nieadaptacyjne mechanizmy.
    • chatgris01 Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 22:42
      Tak, ale wczesniej je sparzam w zlewie wrzatkiem i daje troche bakteriobojczego plynu do naczyn (i zostawiam na minimum kilka minut).
    • alpepe Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 22:44
      normalnie do zmywarki, tylko najpierw opłukuję z ewentualnych kłaków. Mam jednego psa.
    • fragile_f Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 22:46
      Usuwam mechanicznie resztki zarcia i wsadzam do zmywarki. Ba, koty czasem jedzą z naszych naczyń, plus wielokrotnie wylizaly nam kanapki, co często odkrywalismy w polowie konsumpcji, wiec jest juz nam wszystko jedno 🤣

      A tak pomijajac wszystko inne - nadmiar higieny szkodzi, kontakt z psimi czy kocimi smrodkami jest bardzo wazny dla ukladu immunologicznego.
      • memphis90 Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 09:39
        Jak się odkrywa polizanie kanapki w połowie konsumpcji...?
        • mamkotanagoracymdachu Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 10:45
          memphis90 napisała:

          > Jak się odkrywa polizanie kanapki w połowie konsumpcji...?
          >

          Na przykład robisz sobie kanapke z szynka i serem, zostawiasz ja na chwile bez nadzoru i masz kanapke z serem 🤷🏻‍♀️
          • mashcaron Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 10:46
            🤣🤣
          • snajper55 Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 12:55
            mamkotanagoracymdachu napisała:

            > memphis90 napisała:
            >
            > > Jak się odkrywa polizanie kanapki w połowie konsumpcji...?
            > >
            >
            > Na przykład robisz sobie kanapke z szynka i serem, zostawiasz ja na chwile bez
            > nadzoru i masz kanapke z serem 🤷🏻‍♀️

            Moje wyżerają oliwki. Trzeba pilnować.

            S.
        • snajper55 Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 12:50
          memphis90 napisała:

          > Jak się odkrywa polizanie kanapki w połowie konsumpcji...?

          Możesz na przykład zauważyć, że masło na kawałku kanapki zostało zlizane.

          S.
          • igge Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 15:29
            Mąż wczoraj na stole znalazł kanapkę z pastą jajeczną bez pasty jajecznej. Zlizana.
            I zrobił małe śledztwo pt kto zlizał. Nie mógł bidny uwierzyć, że żona. Trzy razy upewniał się, że na pewno to nie kot zlizał zanim sam zjadł chlebek z ogórkiem z talerzyka.
            Żyjesz w domu z kotami - wyrabia się w Tobie podejrzliwość.
        • fragile_f Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 20:59
          Dochodzisz do polowy kanapki i orientujesz sie, ze w twarozku masz slady kociego jezyka wink albo ze warstwa masla jest podejrzanie cienka...
    • nuclearwinter Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 22:51
      Wszystko razem, temperatura i detergenty załatwiają sprawę. Poza tym koty mam czyste, niewychodzące, na bieżąco odrobaczane, więc zero obaw czy obrzydzenia.
    • gralam.w.familiadzie Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 22:52
      Myje osobną gąbka, ludzka gąbka i kocia w innych kolorach.
    • szmytka1 Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 22:57
      Obrzydliwosc. Pies se dupe wylizał, wcześniej jakas padlinę na spacerze znalazł, potem wylizuje miskę, a potem ten syf biologiczny laduje na wspólnej gąbce czy we wnętrzu zmywary. No nie na miarę szczoty klozetowej, ale tylko lewej niżej.
      • kamin Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 23:04
        Przy tym poziomie nadwrażliwości w ogóle nie należy się dotykać do żadnych zwierząt.
        Kot się cały wyiizuje, jak go później pogłaskać? Trzeba po głaskaniu sobie ręce wygotować, po później garnek po gotowaniu spalić.
        • szmytka1 Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 23:11
          Nie mam zwierząt, ale moja matka ma, więc dziecku zdarza się dotykac. Ja nie lubię nawet zapachu zwierząt ani do dotykania mnie nie ciągnie. Wyjątkiem jest mięciutkie szczenie shi tsu sąsiadów. Po kontakcie ze zwierzakiem myje po prostu ręce mydłem. Pod biezaca woda. Szkoda, że wrzątkiem się nie da 😆
          • magata.d Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 11:44
            No właśnie rak wrzątkiem nie myjesz i jest dobrze a naczynia umyte we wrzątku są dla ciebie nieakceptowalne. Nawet nie zdajesz sobie sprawy ile rzeczy dotykasz i co na tych rzeczach jest.
            • szmytka1 Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 11:51
              Ale chyba mam prawo do brzydzenia się alurat zwierzęcej miski i mego talerza w tej samej zmywarce? Czy ty mi wyznaczysz co może być akceptowalne dla mnie, a co nie? Ty w swoim domu rób jak chcesz, ja się pocieszam, że tam gdzie bywam na kawie ludzie nie mają zwierząt lub nie traktują ich jak członka rodziny i nie myja wspólnie, nie mam zatem odruchu wymiotnego z tego powodu.
              • nuclearwinter Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 13:55
                Pewnie, że masz prawo, ale jest to całkowicie nieracjonalne. Po prostu masz fobię.
              • mashcaron Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 13:59
                A'propos traktowania zwierząt jak ludzi- ostatnio w mac'u siedział przy stoliku pudel. I teraz córka mi truje, że koniecznie musimy zabrać naszego psa na frytki...
                • nuclearwinter Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:02
                  big_grin Ale trochę niezdrowe to jedzenie w Macu dla psa wink
                  • mashcaron Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:15
                    Tamten chyba nic nie jadł, siedział sobie grzecznie. Za mojego nie mogę ręczyć 😁
                    • arthwen Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 16:49
                      Myśmy ostatnio byli w restauracji libańskiej i też było dwóch gości z psem. Labek, albo coś bardzo podobnego. Siedział co prawda na podłodze, ale każdy kęs śledził aż do zniknięcia w ustach. Swojego pana, jego towarzysza przy stole. A jak oni nie jedli akurat, to gości przy sąsiednich stolikach. I jeszcze każdy krok kelnera wink
                • igge Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:24
                  Jestem zdziwiona tym ma pudłem. Bo u nas zdecydowanie do maca nie wolno zwierząt wprowadzać. Kawiarnia Costa np wpuszczają bez problemu, wiele restauracji też ale mac nie choć mają na zewnątrz psie miski.
                  • mashcaron Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:25
                    W sumie nigdy wcześniej nie widziałam tam psa. Może mają jakieś układy :p
                  • leyla76 Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 20:57
                    W szwajcarii no to norma. Pieski chodzą wszędzie, restauracja, kawiarnia, sklep, supermarket
              • igge Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:21
                My traktujemy zwierzęta zdecydowanie jak członków rodziny ale małż w szoku jak mu przeczytałam kawałek tego wątku i jedno słowo: OBRZYDLIWSTWO.
                • mashcaron Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:24
                  No nie, ja zwierzęta traktuję jak zwierzęta. Kocham, dbam, ale nie śpimy w jednym łóżku i nie jemy z tych samych talerzy.
                  Jedynym odstępstwem jest wanna :p
                  • igge Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:27
                    My do łóżek i na kanapy nie wpuszczamy ( z 1 malutkim wyjątkiem ostatnio dla psiej zdemenciałej staruszki, której nie da się powstrzymać na starość)
                    • mashcaron Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:32
                      My też nie. Tzn. do łóżka nigdy się nie pchał, ale na kanapę nie ma wstępu. W poprzednim domu właził jak nas nie było, w nowym już nie ma jak, bo zamykamy drzwi albo zostaje w ogrodzie.
                      • veryvery Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:34
                        A dlaczego na kanape nie ma wstepu?
                        • mashcaron Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:41
                          Bo niszczy ( ciumka rogi, próbuje wygryzać szwy) i kłaczy.
                          • veryvery Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:49
                            No tak, u mnie jeden bok kanapy jest cały pozadzierany. Nie udało mi się nauczyć mojego kota (który już odszedł, a był kochanym, przytulasnym kotkiem) jak korzystac z drapaka.
                      • metro_mh Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:54
                        A króliki też zostawiasz na dworze?
                        • mashcaron Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:57
                          Króliki żyją na dworze.
                • cysorz-bez-poczty Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:30
                  igge napisał:
                  > małż w szoku jak
                  > mu przeczytałam kawałek tego wątku i jedno słowo: OBRZYDLIWSTWO.


                  Obrzydlistwem jest nazywanie męża małżem.
                  • igge Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 23:49
                    😄
              • krisdevalnor Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 19:07
                szmytka1 napisała:

                > Ale chyba mam prawo do brzydzenia się alurat zwierzęcej miski i mego talerza w
                > tej samej zmywarce? Czy ty mi wyznaczysz co może być akceptowalne dla mnie, a c
                > o nie? Ty w swoim domu rób jak chcesz, ja się pocieszam, że tam gdzie bywam na
                > kawie ludzie nie mają zwierząt lub nie traktują ich jak członka rodziny i nie m
                > yja wspólnie, nie mam zatem odruchu wymiotnego z tego powodu.
                A co jesli tam gdzie bywasz na kawie kolezanka uprawiala seks oralny, pozniej bez umycia zebow napila sie ze szklanki i cos zjadla a nastepnie zaprasza ciebie i serwuje ci poczestunek?
                • szmytka1 Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 20:37
                  Mogła jeszcze nie umyć rąk po wizycie w toalecie, a jeszcze kilka innych potencjalnie obrzydliwych rzecY robić. Nie krępuj się i wymys jeszxze kilka innych scenariuszy, daj popis fantazji 😆 tak mnie troskliwie ostrzegasz, że od dziś przestaje jeść i pić w gościach.
                  • snajper55 Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 03:33
                    szmytka1 napisała:

                    > Mogła jeszcze nie umyć rąk po wizycie w toalecie, a jeszcze kilka innych potenc
                    > jalnie obrzydliwych rzecY robić. Nie krępuj się i wymys jeszxze kilka innych sc
                    > enariuszy, daj popis fantazji 😆 tak mnie troskliwie ostrzegasz, że od dziś prz
                    > estaje jeść i pić w gościach.

                    Ani w restauracjach, samolotach, pociągach...

                    Pamiętam saturatory i mycie szklanek po poprzednich pijących. 🤣

                    S.
                    • szmytka1 Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 10:50
                      A wiesz, że w ten sposób roznosiła się gruzlica?
                      • mashcaron Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 10:52
                        Dlatego na wodę z saturatora mówiło się " gruźliczanka" :p
                        • mid.week Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 13:05
                          mashcaron napisała:

                          > Dlatego na wodę z saturatora mówiło się " gruźliczanka" :p


                          Saturator! ależ to było super! Taki kolorowy element szarej ulicy smile
                      • snajper55 Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 13:00
                        szmytka1 napisała:

                        > A wiesz, że w ten sposób roznosiła się gruzlica?

                        Mimo powszechności saturatorów nie było epidemii gruźlicy. Więc może lepiej pisać, że w ten sposób może się roznosić gruźlica, trąd, czerwonka, dur plamisty, HIV i wiele innych chorób? Wiesz ile chorób może się przenosić dzięki podawaniu rąk?

                        S.
                        • szmytka1 Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 13:05
                          Nie może, tylko się roznosiła, to był fakt. Nie zaKlinaj rzeczywistości. Nie, nie wiem dokładnie ile xhorob mamy na świecie i nie znam dokładnie wszystkich dróg przenoszenia, nie wiem ile przenosi się przez podanie rąk, ale na pewno wiele.
                          • snajper55 Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 14:31
                            szmytka1 napisała:

                            > Nie może, tylko się roznosiła, to był fakt. Nie zaKlinaj rzeczywistości.

                            Dasz linka do źródła swoich informacji?

                            > Nie, n
                            > ie wiem dokładnie ile xhorob mamy na świecie i nie znam dokładnie wszystkich dr
                            > óg przenoszenia, nie wiem ile przenosi się przez podanie rąk, ale na pewno wiel
                            > e.

                            Czyli nie podajesz ręki aby nie ryzykować zakażenia?

                            S.
                            • szmytka1 Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 18:22
                              Z metra pluje prosto w twarz, żeby zmusić do zachowania dystansu.
        • snajper55 Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 02:46
          kamin napisał(a):

          > Przy tym poziomie nadwrażliwości w ogóle nie należy się dotykać do żadnych zwie
          > rząt.
          > Kot się cały wyiizuje, jak go później pogłaskać? Trzeba po głaskaniu sobie ręce
          > wygotować, po później garnek po gotowaniu spalić.

          Glaszczesz ręką w jednorazowej rękawiczce gumowej. Lub kota przed głaskaniem wyparzasz lub odpalasz nad gazem.

          S.
          • igge Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 15:33
            😆
    • cysorz-bez-poczty Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 23:11
      kotejka napisała:
      psie i kocie miski myjecie w ludzkiej zmywarce jednym wkladem?


      Oczywiście.
    • kropkacom Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 23:14
      kotejka napisała:

      > mam nadzieję, ze pytanie nie jest na miare szczotki do kibla w zmywarce
      > ale pytam z obawą - psie i kocie miski myjecie w ludzkiej zmywarce jednym wklad
      > em?

      Nie, kupiłam nową, specjalną zmywarkę.

      Żart.
    • majenkir Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 23:15
      No pewnie. Tym samym zmywakiem też, taka jestem świnia 😂
      • berdebul Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 23:17
        Moi goście o tym nie wiedzą, ale tu się przyznam - pies jada na tych samych talerzach co ludzie. big_grin
      • grey_delphinum Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 23:21

        Gdy miałam psa, myłam jego miskę osobna gąbką i nie wkładałam do zmywarki.
        Nie wiem, jak dokładnie robi córka przy kocie, ale ja kota w ogóle się nie brzydzę, bo nie wychodzi na zewnątrz i w ogóle jest o wiele czyściejszym stworzeniem niż pies, więc spokojnie byłabym w stanie zaakceptować mycie misek w zmywarce.

        • veryvery Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 10:52
          Nie rozumiem logiki, co mają miski do tego czy zwierzak wychodzący czy nie
          • chatgris01 Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 10:56
            Niewychodzace koty nie chrupia (potencjalnie zainfekowanych) myszy i innych zyjatek.
            • majenkir Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 17:13
              Moj przynosi mi do garażu myszy z oderwanymi główkami, a potem mnie całuje 🤢
              • igge Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 23:59
                O nie.
                Wczoraj nasza sunia lizała bratu odbyt.
                Postanowiłam, że na razie koniec z całowaniem pyska.

                Generalnie to, co dla kogoś jest " obrzydliwe"🙃 dla innych widać nie jest. Zaskoczona jestem, że to mycie misek w zmywarce jest takie powszechne. Słyszałam o jednej znajomej, która pozwala psom wylizywać ich " ludzkie" talerze bo i tak pójdą do zmywarki.
                Moja mama brzydzi się jeść u nich.
                Obrzydzenie nie musi być przecież racjonalne czy uzasadnione.
                Ja chyba może i mogłabym się przekonać do mycia, umytych uprzednio, naczyń kocich czy psich ...Ale nie wiem, może.
                Moja rodzina, mąż ( nie małż🙂), dzieci i babcię - na pewno nie.
                Nie widzę co prawda problemu z myciem ręcznym.
                No tak jest sporo tych misek i dokupuję nowe regularnie.
                Ale jak akurat nie chce mi się myć wylizanej to biorę jakąś inną i tyle.
        • taje Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 20:40
          No właśnie. Mój długowłosy (i niewychodzący) kot wręcz pachnie. Szczerze to nie wiem jak on to robi skoro myje się tylko poprzez wylizywanie się. Koty muszą mieć rewelacyjną florę bakteryjną.
          • hanusinamama Re: ematka higieniczna - pytanie 24.04.22, 23:15
            Kocia sierść jest inna niż psia. Pies po deszczu śmierdzi mokrą ścierą. Kot nie.
            Ja lubie zapach kociego futerka zimą jak jest mróz i kota wróci ze spaceru.
            • igge Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 00:56
              Dobrze wytulony i obcałowany kot to czasami leciutko perfumami ulubionymi jakby pachnie.
              No nie jest to dla kota pewnie fajne ale czasem nasze jakby pszczółkami zalatują.
    • berdebul Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 23:16
      Śpimy w jednym łóżku i kąpiemy się w jednej wannie. Pewnie, że zmywam jednym wkładem, zwłaszcza, że talerzyków idzie dużo (4-5 dziennie), a ja nienawidzę zmywać ręcznie.
      • suki-z-godzin Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:15
        berdebul napisała:

        >kąpiemy się w jednej wannie.

        Ale osobno?
        Powiedz, że osobno...
        • berdebul Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 17:40
          Osobno, ale pies ma droższe kosmetyki 🤣
    • taje Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 23:28
      W zmywarce, razem z innymi naczyniami. Nie myję ręcznie, ani przed włożeniem do zmywarki nie przelewam wrzątkiem. Nie wiem, jaka kocia bakteria miałaby niby przetrwać dwugodzinny cykl w 60 czy 70 stopniach + detergent.
    • koko8 Re: ematka higieniczna - pytanie 22.04.22, 23:36
      Myję razem z ludzkimi naczyniami w zmywarce. Kompletnie nie brzydzą mnie moje koty, całuję je w pysie i wącham z luboscią. Czasem, gdy wyjdą wszystke kocie miski, zwierzaki jedzą na naszych porcelanowych talerzykach. Te potem też myję w zmywarce.
      Koty niewychodzące, ale to raczej bez znaczenia.
      • sylwianna2018 Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:33
        koko8 napisała:

        > Myję razem z ludzkimi naczyniami w zmywarce. Kompletnie nie brzydzą mnie moje k
        > oty, całuję je w pysie i wącham z luboscią. Czasem, gdy wyjdą wszystke kocie mi
        > ski, zwierzaki jedzą na naszych porcelanowych talerzykach. Te potem też myję w
        > zmywarce.
        > Koty niewychodzące, ale to raczej bez znaczenia.


        To tak jak u nas. I o co chodzi z tą zmywarką? Że niby jakieś kocie bakterie przejdą w czasie mycia na ludzkie naczynia. Serio?
        • nuclearwinter Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 14:42
          No to jakaś bariera psychologiczna. Choć może jakbym miała psa (psy lubią nieraz zjeść różne paskudztwa) albo wychodzące koty, to też bym tak miała? 🤔 Mam koty bardziej sterylne niż ja sama, więc prędzej od nas się czymś zarażą, jak przyniesiemy coś na butach.
          • igge Re: ematka higieniczna - pytanie 24.04.22, 00:05
            Moje dwa koty potrafią włamać się do kuchni i wylizać patelnię jak od razu nie jest wyszorowana.
            No, ale my NIE POZWALAMY.
            One chalery same sobie pozwalają mimo pilnowania ich ruchów.
            Co z tego, że są niewychodzące.
            Wolałabym, żeby nie czyściły patelni jęzorem. Potrafią przebiec po palnikach nagrzanych by dopaść tę patelnię. Albo ukraść z niej to, co leży pod przykryciem.

        • szmytka1 Re: ematka higieniczna - pytanie 24.04.22, 14:44
          Mniej więcej o.to samo co ze szczota do kibla w zmywarce. Tu i tu bakterie wygina.skoro.sie tak czepiliście tych bakterii, a jednak nadal.obrYdliwe
          • nuclearwinter Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 11:40
            Ja jednak widzę różnicę między talerzem a szczotką do kibla, podobną jak między kocią miska a kocią kuwetą. Miskę w zmywarce umyję, kuwety nie (kuweta to analogia szczotki do kibla, jakby to nie było jasne).
            • szmytka1 Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 11:48
              Masz rację. Po prostu w kwestiach xo kogo brzydzi racjonalne argumenty typu bakterie i tak wygina, tracą racje bytu, tak mi się wydaje.
              • nuclearwinter Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 11:55
                No to też prawda. Mnie np. brzydzą talerze i garnki z zaschniętym jedzeniem, i to brzydzą mnie nieporównywalnie bardziej od kociej kuwety z wkładem. Nie jest to zbyt racjonalne, bo przecież to nie jest jakieś stare, zepsute jedzenie a jednak mnie otrząsa z obrzydzenia, jakaś fobia zapewne wink Zmywarkę ładuje u nas zawsze mąż, ja nie tknę jak nie muszę big_grin
                • magata.d Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 20:08
                  Pamiętam, jak była tutaj na forum dyskusja, o tym czy jak zostanie zupa w garnku albo sos, albo sałatka w misce, to czy wkłada się potem te resztkę do lodowki w tym samym naczyniu czy przekłada do mniejszego wink Większości jednak nie przeszkadzały resztki jedzenia na brzegach naczynia, wstawiali tę sałatkę w brudnej misce do lodówki.
                  • mamkotanagoracymdachu Re: ematka higieniczna - pytanie 25.04.22, 20:29
                    magata.d napisała:

                    > Pamiętam, jak była tutaj na forum dyskusja, o tym czy jak zostanie zupa w garnk
                    > u albo sos, albo sałatka w misce, to czy wkłada się potem te resztkę do lodowki
                    > w tym samym naczyniu czy przekłada do mniejszego wink Większości jednak nie prz
                    > eszkadzały resztki jedzenia na brzegach naczynia, wstawiali tę sałatkę w brudne
                    > j misce do lodówki.

                    To podobno typowy widok polskiej lodówki - z garnkiem właśnie.
                    Osobiście przekladam, głównie z braku miejsca w lodowce.
    • kaki11 Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 00:00
      Nie, ale nawet nie ze względu, że higienicznie byłoby to dla mnie nie do przejścia, bo jakoś mnie ta myśl nie obrzydza (na pewno mniej niż używanie tego samego zmywaka przy myciu ręcznym), a bardziej z przyczyn praktycznych. Te miski nie są zwykle tak ubrudzone aby wymagało to specjalnego mycia, szorowania , bo suchej karmie nawet nie mamy takiej potrzeby zawsze, albo kwestia przepłukania (z kocią gorzej, on je częściej mokrą), a jednocześnie nie koniecznie ich czyszczenie wpasowałoby się w moje mycie zmywarki, którą zwykle załączam co drugi dzień. Łatwiej nam tą miskę przemyć ręcznie kiedy już trzeba niż dokładać do naszych naczyń a sensu kupowania dla psa i kota zestawów wymiennych miseczek nie widzę.
      • magata.d Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 00:07
        Mój kot korzysta z talerzyków plastikowych z ikei, z których wyrosło moje dziecko wink Łyżeczki z tego zestawu służą do nakładania karmy. Po każdym jedzeniu talerzyk ląduje w zmywarce, do wieczornego mycia zbiorą się ze 3-4.
      • arthwen Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 18:26
        A, to ja specjalnie kupiłam parę zestawów kocich misek (dobra, konkretnie to 4 tongue_out), żeby nie trzeba było myć ręcznie, jak akurat brudne się myją w zmywarce w porze karmienia wink
    • magata.d Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 00:03
      Tak, myję kocie talerzyki w zmywarce z wszystkimi pozostałymi naczyniami. Ludzką łyżeczkę po jogurcie daję mu wylizać, potem wkładam ja i myję w zmywarce, a potem znów tą łyżeczką jem jogurt albo mieszam kawę.
      • igge Re: ematka higieniczna - pytanie 24.04.22, 00:08
        U nas jest osobny koci zestawik sztućców. Potrzebny, żeby puszkę i tackę odróżnić.
        • igge Re: ematka higieniczna - pytanie 24.04.22, 00:15
          I oczywiście nigdy do zmywarki nie trafią.
          Dla mnie rewolucyjnie 😅brzmi, to, co czytam w tym wątku.
          Bo tak, walczymy z kotami czy psami kiedy próbują coś chapnąć z naszego talerza, kubka, widelca, czy garnka. I nie w 100% wygrywamy.
          Ale jeszcze nie przyszło nam do głowy się poddać i pozwalać na złodziejstwo czy używanie naszych naczyń.
          Nie bardzo też nasi goście czuliby się komfortowo...
    • mamtrzykotyidwa Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 01:02
      Tak. Nawet jem razem z kotami z jednego talerza.
      Nie wyrzucam jedzenia tyko dlatego, że mi kot kanapkę nadgryzł, albo masło liznął.
      Ale z psami bym nie jadła, psy są bardziej obrzydliwe i różne świństwa potrafią na spacerze zeżreć.
    • arthwen Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 01:10
      Tak, razem. Jedyne co robię, to resztki karmy zgarniam ręcznikiem papierowym, ale to i z ludzkich talerzy się zgarnia jakieś okruchy przed włożeniem do zmywarki.
      Myje się w 60 stopniach, ale koty i nasze talerze czasem obliżą, nie wspomnając o nas samych, więc tym to się absolutnie nie przejmuję.
      • magata.d Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 11:47
        arthwen napisał(a):

        > Tak, razem. Jedyne co robię, to resztki karmy zgarniam ręcznikiem papierowym, a
        > le to i z ludzkich talerzy się zgarnia jakieś okruchy przed włożeniem do zmywar
        > ki.

        Robię dokładnie identycznie.
    • magia Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 01:50
      kocie miski codziennie laduja w zmywarce z ludzkimi rzeczami. Nie daje kotom niczego czego sama bym nie zjadła.
      • arthwen Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 17:03
        To ja daję surowe mięso, sama bym nie zjadła takiego wink
        • magia Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 22:51
          no ale jednak mieso do jedzenia dla ludzi i dla zwierzat to to samo, kladziesz na deske i kroisz, a deska pozniej do zmywarki.
          No chyba, że mieso dla zwierzat kroisz na osobnej desce i osobno myjesz smile

          • arthwen Re: ematka higieniczna - pytanie 24.04.22, 22:38
            Nie kroję osobno, ale ja i kocie miski z ludzkimi myję w jednej zmywarce wink
            Tym niemniej daję kotom całą masę rzeczy, których ja bym nie zjadła, począwszy od surowego mięsa po kocią karmę wink
            • magia Re: ematka higieniczna - pytanie 24.04.22, 23:20
              zdarzalo mi ie jesc jedno i drugie smile
              A moje nastoetnie dziecko regularnie podjada kotu z puszki jedna karme smile Zyje i ma sie dobrze smile
    • klaviatoorka1 Re: ematka higieniczna - pytanie 23.04.22, 10:59
      Jeśli zwierzaki polegują podczas głaskania na naszych kolanach, na kanapach i w naszych łóżkach; jeśli leczymy ich rany, kąpiemy w naszych łazienkach, całujemy ich pyszczki i dzielimy się pysznymi kąskami jabłka przed telewizorem- to już mycie ich misek w zmywarce lub nie- niewiele zmieni w naszej wspólnej florze bakteryjnej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka