Dodaj do ulubionych

Drobne przyjemności dnia codziennego

14.05.22, 13:32
Było już o tym co nas wkurza to może teraz pogadamy o rzeczach i czynnościach, które dają nam mały i nieoczekiwany promyczek radości.
U mnie czymś takim jest jedzenie w łóżku. Po prostu uwielbiam uwalić się z pełnym talerzem w pościeli. I nawet jak zapaćkam sosem prześcieradło to warto!
Oczywiście uskuteczniam tylko jak jestem sama w domu, bo Stary Borsuk zszedłby na zawał na widok takich bezeceństw 🙄

A jak jest u Was?😉
Obserwuj wątek
    • ludzikmichelin4245 Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:36
      Ja znalazłam przyjemność we wklepywaniu, masowaniu, szorowaniu, rolowaniu i paćkaniu.
      • lea_233 Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:39
        Poranna kawa z cynamonem
        Jak nie zdążę wypić przed wyjściem do pracy to świat jakby smutniejszy tego dnia
      • magdallenac Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:43
        Ludzik masz kamień gua sha??
        • ludzikmichelin4245 Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:46
          Mam roller, myślę właśnie nad dołożeniem kamienia.
          A w ogóle przyzywam Cię do wątku o medycynie estetycznej <cat eyes>
          • magdallenac Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 14:06
            Ten kamień jest super, a na Instagramie laska, która robi tutoriale. Polecam!
            • primula.alpicola Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 14:09
              Która laska?
              Laska, którą ja znam, właśnie reklamuje wymyślony przez siebie nowy kształt gua-sha, taki zębaty.
              Ja mam zwykły, oblatuję nim dół twarzy.
              • magdallenac Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 14:16
                karina_na_more. Kupiłam taki ze stali chirurgicznej i robię 14 dniowe wyzwanie 🤣Kurczę to naprawdę działa! Oblatuję nim całą twarz i moją zaniedbaną szyję.
                • ludzikmichelin4245 Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 14:18
                  A ile razy dziennie trzeba? Raz wystarczy?
                  • magdallenac Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 14:20
                    1x dziennie 7 minut.
                • primula.alpicola Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 15:01
                  Dzięki, obczaję.
                  Ze stali!? To jakieś narzędzie tortur!
                  Moje jest z różowego kwarcu. To stalowe przynajmniej się nie rozbija, ja już dwa straciłam, bo mi upadły.
                  • magdallenac Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 15:09
                    Ona ma taki sam i ten był wśród najbardziej polecanych na Amazonie. Boli mnie dziś twarz po wczorajszym masażu😄
                  • karme-lowa Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 18:18
                    primula.alpicola napisała:

                    > Dzięki, obczaję.
                    > Ze stali!? To jakieś narzędzie tortur!
                    > Moje jest z różowego kwarcu. To stalowe przynajmniej się nie rozbija, ja już dw
                    > a straciłam, bo mi upadły.
                    Promila, czy to jest tez do szyi? Bo coś mi się tak skóra luźna robi🙄. Daj linka do tego ustrojstwa i zdradź co mam z tym robić🤷‍♀️🙄.
                    • homohominilupus Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 19:10
                      Promila 😆
                      • magdallenac Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 19:11
                        Piękna ta Promila🤣🤣🤣
                        • karme-lowa Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 20:56
                          magdallenac napisała:

                          > Piękna ta Promila🤣🤣🤣
                          Oj tam😂. Słownik mnie nie lubi🤷‍♀️🙄.
                    • primula.alpicola Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 21:00
                      Ja Ci dam Promila! 🙄
                      Chociaż, już tu ze mnie zrobiono Promila.alcohola🤦‍♀️
                    • primula.alpicola Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 21:01
                      Na szyję ćwiczenia rozciągające, codziennie, masowanie i maska liftingująca ph doctor, codziennie, bez zmywania, zostawić na noc. To magia jakaś.
                      No i to Profhilo też swoje robi.
                      • karme-lowa Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 22:03
                        primula.alpicola napisała:

                        > Na szyję ćwiczenia rozciągające, codziennie, masowanie i maska liftingująca ph
                        > doctor, codziennie, bez zmywania, zostawić na noc. To magia jakaś.
                        > No i to Profhilo też swoje robi.
                        Kuźwa, skąd to wszystko wiesz? Jaka ja zacofana w tych tematach jestem🤦‍♀️.
                        Jakie (albo kogo) ćwiczenia rozciągające polecasz?
                        • karme-lowa Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 22:05
                          Primula - to?
                          • primula.alpicola Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 23:18
                            Tak, to.
                            Nie wiem, skąd wiem, pewnie z e-matkiwink
                            www.youtube.com/watch?v=194Kf8lOHQA
                            www.youtube.com/watch?v=F9e2SNdJNto
                            www.youtube.com/watch?v=nPaDw_BXVqU
                            www.youtube.com/watch?v=JVEINI9tRQs
                            • karme-lowa Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 15.05.22, 11:27
                              Dzięki Primula🙂.
      • borsuczyca.klusek Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:48
        A bańki chińskiej używasz?
        • ludzikmichelin4245 Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:54
          Nie, bańki się boję, bo strasznie łatwo robią mi się siniaki. Ale chyba kupię sobie maszynkę masującą.
          • borsuczyca.klusek Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:57
            To prawda. Ostatnio zaczęłam używać nowej, która ma mocniejszy zasys. Ale też mam wrażenie, że efekt widać i czuć praktycznie od razu.
    • magdallenac Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:42
      Za okruchy w łóżku, to ja wystawiam walizki. Kawa w łóżku (którą właśnie sobie piję) to co innego!
      Arbuz na tarasie w gorący dzień, prosecco z kryształowego kieliszka wieczorem, nowe paznokcie, dobra książka i święty spokój, popołudniowa kawa z kotem na kolanach i ematką, podekscytowanie, przy otwieraniu paczki z zamówionymi dobrami, nowa książka kucharska, no i oczywiście mizianie się z kotem i rodziną. Jeszce bym pewnie ze 20 znalazła.
      • borsuczyca.klusek Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:47
        O tak nowo zrobione pazury zawsze cieszą 😉
        Szanuję, że kot został wymieniony dwukrotnie 😽
      • m_incubo Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 18:59
        Tak!
    • grey_delphinum Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:42
      Naprawdę uwielbiam wieczorny prysznic i związane z nim "rytuały" 😉.

      Lubię pięknie pachnące (dla mnie) płyny i mydła.
      Prysznic traktuje nie tylko jako umycie ciała, ale też spłukanie z siebie calodniowych stresów, zmeczenia, kłopotów i trosk.
      Jeśli z jakiegoś powodu nie mogę wziąć wieczornego prysznica, cierpię na ciele i duchu, a w nocy nie wypoczywam.

      Poza tym ZAWSZE kawa plus książka to gwarantowany relaks.
      • ludzikmichelin4245 Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:55
        O, to to. W ogóle nie rozumiem ludzi, którzy traktują ablucje jako przykry obowiązek.
        • m_incubo Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 19:02
          Ja traktuję jako koszmarnie przykry obowiązek, ale RANO.
          Wieczorem to zupełnie co innego.
    • igge Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:46
      U nas mąż donosi śniadania do łóżka i kawę.
      Mamy też sześcioro przyjemności rozbrykanych futrzatych.
      Dzieci to też frajda i ich znajomi.
      Wczoraj skrzynka i donica sadzonek kwitnących.
      Generalnie przyroda rosnąca, kwitnąca, latająca, śpiewająca to radość. I tego mamy dużo wokół.
      Książki plus książkowe zakupy.
      Przyjaciele i wygłupy z nimi.
      Itd itp
    • primula.alpicola Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:47
      Dziesiątki! Poranne kocie grzbiety, wklepywanie w twarz specyfików, szorowanie szczotą, kawa, spacer z psem, rozmowa z córkami, choćby i przez Messeger, jakie one mi memy przysyłają! Jak się nabijają, że moje memy są boomerskiewink, i napar ze świeżych pokrzyw, i spacerowe polowanie, wraz z mężem, na bez, itp, itd.
      A ostatnio doceniam każdy drobiazg jeszcze bardziej niż kiedyś.
      Ps. Jakbyś mi w łóżku zostawiła okruchy! Albo ubrudziła prześcieradło sosem, tom powiadam Ci, byłaby to nasza ostatnia wspólna nocwink
      • borsuczyca.klusek Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:52
        Nie rozumiem tej histerii z okruchami w łóżku, przecież zawsze można strzepnąć 🙄
        • magdallenac Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 14:07
          Przeszkadza sama świadomość, że one tam były 😳
        • primula.alpicola Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 14:08
          Tak, tak a zanim strzepniesz, to taki okruch wbija się w rzyć i drapie, i to powoduje straty moralne!
          A te strzepnięte to i tak potem trzeba odkurzyć. Nie, moja droga, ja się na to nie piszę.
          • berdebul Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 17.05.22, 12:05
            Mały odkurzacz przy łóżku. Kocham, pozwala na jedzenie w pościeli bez wystawiania walizek.
        • piataziuta Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 15.05.22, 07:16
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Nie rozumiem tej histerii z okruchami w łóżku, przecież zawsze można strzepnąć
          > 🙄
          >

          Ja bym Ci pozwoliła jeść w łóżku.
          Ba, jadlabym razem z Tobą!
          Po prostu wieczorem zmienilabyś pościel. big_grin
    • celandine Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:48
      Cappuccino z cynamonem, nie mogę bez. Granie na instrumencie, nawet 10 minut, bo totalnie nie mam warunków z rozszalałym najmłodszym, ani też na żadne inne relaksy niestety. Kiedy pójdzie do żłobka powrócę może również do leżenia na huśtawce pod wisterią, z kindelkiem pełnym kryminałów.
      • stephanie.plum Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 17:29
        czyli jednak masz syna.!!!
        a stówę chociaż zapłaciłaś...?
        • sol_13 Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 19:17
          🤣🤣
    • lannnnntana Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:52
      Teraz, kiedy wreszcie zrobiło się zielono, uwielbiam wstawać raniusieńko, skoro świt, robić trening przy otwartym oknie - pachnie bzem, śpiewają ptaki, jest cudnie. Kocham też przesadzać sałatę - właśnie sałatę, nie wiedzieć czemu bardzo mnie cieszą te zielone listki, które najpierw klapią, a potem podnoszą się i formują śliczną główkę. Znalazłam przyjemność w głodówkach i IF - niesamowite, ile człowiek ma czasu i energii, jak nie je albo jak je jeden posiłek dziennie. Dzięki ematce poznałam szczotkowanie ciała na sucho - na razie szczotkuję tylko ramiona, po pięć minut na jedno, codziennie, jakieś dwa tygodnie zaledwie, ale już widzę efekty. Moi domownicy uwielbiają o tej porze roku ciasto z rabarbarem, botwinkę, młodą kapustę. Jaka szkoda, że w Polsce ten piękny czas jest taki krótki, cztery miesiące wszystkiego....
    • chatgris01 Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:52
      Koty. Koty. Koty <3

      Poranna kawa. Spacer w pobliskich gorach w piekny sloneczny dzien. Czytanie ciekawej ksiazki. Leniuchowanie w wolnym czasie.
    • andaba Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 13:57
      Ogród, zdjęcia, zwierzęta, robótki.
      Niedzielny obiadek, gdy się dzieci zjeżdżają.
    • milupaa Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 14:06
      O dzisas, nigdy w życiu żarcie w łóżku 😲 Te okruszki, zaraz bym coś wylała, brrrrrr.
      Moje przyjemności to spanie, jak ja marzę aby się wyspać, uwielbiam w weekend późno wstać, niespiesznie, obejrzeć tv śniadaniową. Potem się snuć powoli robiąc śniadanie i pijąć kawę. Niestety od 3 lat nie dane mi 🙂, aktualnie małą przyuczam, rano wyłazi z łozeczka i wskakuje do mnie, chwilę poleży, potem skacze, znosi zabawki, krzyczy że chce jeść... koniec spania.
      • tt-tka Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 14:32
        Ciesz sie, ze skacze po tobie i w poblizu smile
        slyszalam o takiej artystce, ktora w wieku ok trzech lat, moze ciut wiecej poszla sie pobawic po cichutku i nie przy mamie. Jak matka wstala, a wlasciwie wyskoczyla z lozka na okrzyk swego ojca "OMATKOBOSKA !!!!!, to sciany w kuchni i meble byly pomalowane (do wysokosci wyciagnietej raczki dzieciny) na piekny rozowy oczojebny kolorek. Skladu samodzielnie zrobionej farbki nie pamietam detalicznie, ale m.in barszcz w koncentracie i guma arabska.
        • anilorak174 Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 15:15
          Moja nakarmiła kiedyś rybki, jak wstała przed nami. Całym znalezionym rybim jedzeniem czyli chyba 4 pełne opakowania wrzuciła do akwarium.
          A synek kolezanki wymalował ścianę sudocremem.
          • borsuczyca.klusek Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 15:17
            Czy rybki przeżyły? 🥺
            • milupaa Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 15:53
              Przeżarły się.
              Moja w sumie nie ma czym narozrabiać, wszystko groźne pochowane 😉
              • tt-tka Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 18:40
                milupaa napisała:

                > Przeżarły się.
                > Moja w sumie nie ma czym narozrabiać, wszystko groźne pochowane 😉

                tak ci sie wydaje big_grin
                tam tez nic groznego nie bylo, garnek, gabeczka i kilka produktow spozywczych...
            • anilorak174 Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 16:29
              Tak, mielismy upojny poranek czyszczenia akwarium.
    • daniela34 Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 14:44
      Kawa w łóżku, śniadanie w łóżku (Jacenty się zdecydowanie spisuje, zasługuje na podwyżkę).
      Wiosną i latem długie siedzenie na balkonie z kawą, książką, winem. Najlepiej jak się wcześniej na tym balkonie urobiłam ją dziki osioł.
      Pieczenie-zapachy, dotyk ciasta w dłoniach, ten magiczny moment, kiedy oddzielne składniki w moich dłoniach stają się jednością.
      Gotowanie- ten moment, kiedy wyrzucam wszystkich i jestem sama z nowym przepisem, ale i ten kiedy gotuję z kimś i poruszamy się wokół siebie jak zgrane tancerki z rosyjskiego baletu.
      Latem pikniki nad rzeką- siedzę godzinami i patrzę jak przepływa rzeka i przemija czas (ciała wrogów też kiedyś spłyną).
      Praca- ten moment olśnienia.Kiedy wszystko się składa i widzę rozwiązanie. Eureka!
    • tt-tka Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 14:52
      Radosc o poranku. Kiedy jest pieknie, jasno, kolorowo i spiewajaco, a ja wstac moge, ale nie musze i nigdzie sie nie spiesze.

      PS Daniela, nienawidze cie. Juz wiem, kto mi podebral Jacentego i przez kogo nie ma komu szparagow podawac !
    • 7katipo Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 14:56
      Nima 🥺
      • borsuczyca.klusek Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 15:07
        Koniecznie musisz znaleźć coś dla siebie 🥺
        • 7katipo Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 15:15
          Szukam 🥺
          Lubię kłaść się spać. Bo już nie muszę myśleć i mogę zapomnieć, że rano od nowa.
          • borsuczyca.klusek Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 15:20
            Pomyśl co lubiłaś robić w przeszłości, cofnij się nawet do dzieciństwa. Mnie się udało zaliczyć kilka takich udanych powrotów.
      • primula.alpicola Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 23:22
        7katipo napisała:

        > Nima 🥺


        sad
        Niech się coś znajdzie.
    • anilorak174 Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 15:09
      1. Śpiew ptaków za oknem. Mimo, ze to miasto, to co rano mam piękny koncert za oknem.
      2. Poranna kawa, kiedy jeszcze wszyscy śpią
      3. Wieczor na tarasie przy winie i ulubionych serkach.
      4. Pierwsza noc w swiezutko upranej pościeli
    • aurinko Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 15:22
      O matko...ja też kocham jeść w łóżku, w dodatku robię to nawet jak mąż jest w domu. I często on mi przynosi do łóżka wieczorne przekąski serialowe 🤣
      • borsuczyca.klusek Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 15:29
        Zazdro 👍
    • pepsi.only Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 16:05
      Kawa w łóżkusmile mąż mi przynosi , właściwie codziennie smile
      Domowe ciasto- lubię piec, lubię zajadaćsmile Właśnie wyjęłam z piekarnika i takie gorące, pachnące, mniam:
      mojewypieki.com/przepis/latwe-i-puszyste-ciasto-z-jablkami-i-orzechami-wloskimi
      Gotować też lubię, odstresowuje mnie to.
      Ogród, balkon, moje kwiaty, warzywa, etc.
      Nasze zwierzęta- dają mi kupę radości, a jeden z psów jest coraz bardziej miziaty, więc tulenie psiska, zabawy z nim.
      Spacery z całą menażerią, fajnie jak mąż też do nas dołączy.
      Posprzątane biurko, i ogólnie czysto w domu (nie lubię sprzątać, ale lubię efekt posprzątania i ładu) , lubię przy okazji pozamieniać dekoracje i bibeloty na półkach, wymienić pled na inny, włożyć kwiaty do wazonu czy sezonowe stroiki.

      Ogólnie nie specjalnie lubię dbać o urodę, czy higienę, mycie włosów, czy makijaże. Oczywiście wszystko to robię bez stękania, ale mimo wszystko traktuję to jako obowiązek, a trochę nawyk, i coś co robię automatycznie.
      Za jednym wyjątkiem:
      prysznic natychmiast jak przychodzę z pracy
      (zaraz po wejściu do domu, wchodzę zrzucam ciuchy i idę się umyć, zanim nawet jeszcze zjem, czy napiję się).
      W ten sposób zmywam cały trud, cały stres.
      Bosko!
      • grey_delphinum Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 16:21
        Wg mnie prysznic ma terapeutyczną rolę.

        Czasami wręcz czuję, jak jakaś gówniana sytuacja mająca miejsce w ciągu dnia ginie w ściekach, a mnie jest lżej na duszy.
        • pepsi.only Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 16:25
          TAK, dokładnie tak. smile
    • leanne_paul_piper Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 16:10
      U mnie sobotnie poranki na kanapie z kawa i cudownym zapachem owej roznoszacym się po całym mieszkaniu. No dzisiaj sobotni poranek wypadł tak o 14:30, bo nocny maraton horrorów był intensywnywink.
      • borsuczyca.klusek Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 16:14
        Co ciekawego oglądałaś?
        • leanne_paul_piper Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 16:19
          Trochę niszowych horrorów, a z tych bardziej znanych to X z Mia Goth. I nawet mi się podobał, fajna stylizacja na końcówkę lat 70tych.
    • m_incubo Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 16:22
      Aaaaa, NIENAWIDZĘ jedzenia w łóżku, nienawidzę, nie ma takiej opcji nawet.
      Ale za to bardzo lubię zalec w pościeli i wypić sobie ze dwie duże kawy z rana, scrollując pudelka.
    • rozaliaolaboga Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 16:31
      Mam tak samo, Borsukowa smile miałam ostatnio wyjazd służbowy i spałam jedna noc w hotelu, sama. Kupilam sobie chipsy, kanapki, cole, żelki, ciastka... Oglądałam reality show, czytalam ematke i byłam szczęśliwa 😂
      • borsuczyca.klusek Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 16:42
        I właśnie takie momenty tszeba kolekcjonować, żeby nie oszaleć 🙏
      • czarne-jagody Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 16:49
        Pyszna kawa z ekspresu, herbatka rooibos chillout. Moja psiunia kochana i jej przytulamy.
    • asia_i_p Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 17:06
      Lubię zajrzeć na Youtube, co u bielików, czy oba młode jadły. Zajrzeć do sklepów plastycznych, co nowego wrzucili.
    • stephanie.plum Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 17:28
      spacer w lesie, rano między 08.00 a 08.40. SAMA! Bo młody w szkole a mąż wybiera się do pracy.

      ognisko wieczorem, przy którym mogę się zasiedzieć, i nawet sobie pograć na flecie, bo wszystkim innym już się znudziło i poszli do domu. ale to już nie co dzień, tylko może raz w tygodniu.

      zawsze - bliskość przyrody, zdrowy dystans od miasta.
    • barbibarbi Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 17:39
      Długa kąpiel z dodatkiem soli zawsze mnie rozluźnia i uspakaja, mizianie i drapanie po brzuszku z psem w łóżku (mąż niestety przegrywa w tej konkurencji tongue_out), coś słodkiego na ząb. I cisza, cisza, cisza, lubię gdy jestem sama i jest cicho....... ale nie za długo, bo tęsknię za moimi gamoniami.
    • akseinga1975 Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 17:56
      Dzien spedzony na dzialce, dobra ksiazka lub film. I ostatnio sobotnie wieczory z butelka wina. Wszystko odchodzi w dal i jest przyjemnie, jestem dobrym materialem na alkoholiczke.
    • ursydia Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 18:00
      Baza w łóżku uskuteczniana gdy Ursyd na wyjeździe czyli: laptop, telefon, kindelek, dwie pary słuchawek,przekąski różne, kawa lub wino w zależności od pory dnia, wazelina do ust i krem do rąk a wszystko to blisko i na wyciągnięcie ręki. I wszystko na łóżku to jest ważne. I między tym wszystkim ja niczym Kleopatra oraz moje dwa tygrysy.
      Kąpiel. Prysznic nie zrobi mi tak dobrze jak długa, oliwkowa gorąca kąpiel. Koniecznie ze słuchawkami i audiobookiem.
      Gierki typu 3 match. No relaksują mnie i już.
      Spanie pod kołdrą na hamaku.
      Ciemność. Słoneczne dni męczą mnie bardzo, czuję się chora i zmęczona, w domu mam zawsze zawinięte rolety w takie dni.
      Czasami sprzątanie mnie relaksuje i wtedy wyliżę cały dom, niestety tak jest rzadko.
      Moje tureckie wieczory, czyli muzyka, raki i meze.
      Uporządkowana przestrzeń wokół mnie taka wiecie, bez skarpet na środku pokoju czy niepotrzebnych kubków/ papierów na szafce nocnej.
      • ursydia Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 18:04
        I jeszcze szumy wszelakie mnie relaksują. Pralka, odkurzacz, suszarka.
        • ursydia Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 18:08
          I jeszcze woda, patrzenie na nią, leżenie na pomoście.
          Ale fajny wątek!
        • milupaa Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 23:09
          Kup sobie szumisia, takiego dla niemowlaków 😁 Moja 3 latka jeszcze przy nim zasypia, chociaż czasami mówi że za głośno i aby wyłączyć.
          Ja lubię szum deszczu za oknem, gdy w domu ciepło i sucho, miękki kocyk lub kołderka, mmmmm.
          • ursydia Re: Drobne przyjemności dnia codziennego 14.05.22, 23:12
            A wiesz, że myślałam o tym szumisiu? Ale mój stary by zwariowałwink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka