borsuczyca.klusek
14.05.22, 13:32
Było już o tym co nas wkurza to może teraz pogadamy o rzeczach i czynnościach, które dają nam mały i nieoczekiwany promyczek radości.
U mnie czymś takim jest jedzenie w łóżku. Po prostu uwielbiam uwalić się z pełnym talerzem w pościeli. I nawet jak zapaćkam sosem prześcieradło to warto!
Oczywiście uskuteczniam tylko jak jestem sama w domu, bo Stary Borsuk zszedłby na zawał na widok takich bezeceństw 🙄
A jak jest u Was?😉