Dodaj do ulubionych

Nieobecnosc na weselu

20.05.22, 15:02
Sytuacja z mojego bloku - nikt mi bliski ale jednak sasiedzi.
Malzenstwo lat okolo 50 dostało zaproszenie na wesele. On chory na gruźlicę ale po szpitalu - juz niepradkujacy lecz nadal na lekach. Leki, ktore bierze sporadycznie powodują u niego kilkudniową biegunkę. Odstawia wtedy leki- dochodzi do siebie i wraca do lekow. No i stało sie to niestety w dzien wesela. On - rano biegunka, temperatura, tachykardia... O udziale w weselu nie bylo mowy. W tej sytuacji jego zona poszla do kosciola, dala mlodym kwiaty i kopertę, przeprosila i wrocila do domu. Wydawaloby się, ze wszystko zostalo załatwione. Od ślubu minęly 2 miesiace. Mlodzi odwiedzajac niedawno sasiadow napomknęli, ze na ich talerzykach stracili 650 zl. Oczywiscie znali powod ich nieobecnosci i co wiecej jeszcze przed weselem zostali poinformowani, ze w najgorszej opcji tak się moze zdarzyc.

Co byscie zrobiły? Jak zareagować na taką uwagę? Sasiedzi sa tak oburzeni, ze rozwazaja oddanie im tych pieniędzy (choc przypominam w dniu slubu zona kopertę wreczyła).
Obserwuj wątek
    • kaki11 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 15:57
      Rzuciłabym coś w stylu "no przecież wiecie jak to jest, że nie mogliśmy" albo przemilczała uwagę.
      Na pewno bym nie dopłacała. I raczej rozluźniła kontakty jeśli są jakkolwiek zażyłe. Serio, to jest jakiś koszmarny pozom bezczelności, żeby coś takiego powiedzieć.
    • stephanie.plum Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 15:58
      u mnie poszło o urodziny kolegi z klasy syna, organizowane w sali zabaw. trzeba było potwierdzić, potwierdziłam, ale potem siedliśmy na kwarantannie (czasy jeszcze kowidowe). i też usłyszałam uwagę, ile pieniędzy kosztowało nasze "nieprzybycie"...
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 16:22
      Uwaga chamska.
      Ale myslę że ci państwo zostali zaproszeni- bo wypada i młodzi spodziewali się odmowy.
      Ja pomimo, że robilam wesele na okolo 50 osób to zaprosilam 70, bo wiedzialam, że są osoby które z uwagi na swój stan zdrowia odmówią.
    • sueellen Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 16:22
      Co byscie zrobiły? Jak zareagować na taką uwagę? Sasiedzi sa tak oburzeni, ze rozwazaja oddanie im tych pieniędzy (choc przypominam w dniu slubu zona kopertę wreczyła).

      Wzruszyłabym ramionami, zablokowała ich numer w telefonie i zerwała kontakty więcej nie zaprzątając sobie nimi głowy. Po kilku latach przeglądałabym listę zablokowanych zastanawiając się co to za ludzie i za co właściwie trafili na czarną listę smile
    • woman_in_love Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 16:25
      na ich talerzykach stracili 650 zl

      W jaki sposób stracili, skoro dostali kopertę? Rozumiem, że w kopercie były gazety?
      Nawet jeżeli gazety, to co to za wesele za 650 zł? Tyle teraz kosztuje to w PL i tyle trzeba dawać?

      Niedawno byli znajomi i dali 300.
    • nenia1 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 16:37
      Serio ktoś przychodzi do ludzi i mówi prosto w twarz, że stracił przez nich na tzw. talerzykach? Do tego podaje dokładną kwotę, ile? No jakiś mi tu trochę trollem trąci.
      • daniela34 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 16:46
        Hmm...może i troll, ale znam kobietę, która całkiem poważnie rozważała znakowanie kopert ołówkiem-która od kogo, bo gdzieś usłyszała czy przeczytała, że ludzie dają puste koperty. Myślę, że ona by była w stanie wypomnieć w ten sposób, bo była ewidentnie nastawiona na "wesele ma się zwrócić."
        • mama-ola Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 18:14
          Też słyszałam o takich pomysłach oraz żeby otwierać od razu po dostaniu i głośno komentować "od Zdzisia mamy 600". Wtedy ci na dalszych miejscach zaczną uzupełniać swoje puste czy za mało wypełnione. Okropne...
        • ga-ti Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 19:18
          A to do koperty nie wkłada się oprócz pieniędzy kartki z życzeniami? Wydawało mi się, że to oczywiste, ja zawsze wkładam kartkę (nie tylko na wesela) i ewentualnie kasę (albo dorzucam kopertę z kartką do prezentu).
          • daniela34 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 19:25
            Ja też zawsze kartę, ale pani miała takie założenie, że będą bez kartek. W sumie skoro to miało być takie towarzystwo, które daje pustą kopertę to może i kartek z życzeniami nue praktykują. Nie wiem, jak to pani kombinowała, ale kombinowała żeby podpisywać 🤷‍♀️
    • tt-tka Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 16:43
      Powiedzialabym, ze moge zwrocic roznice miedzy podana kwota a tym, co bylo w kopercie, o ile dostane w produktach to, co przypadalo na nasz talerzyk. I mam nadzieje, ze ta wymiana gotowkowo-spozywcza bedzie naszym ostatnim spotkaniem.
    • lauren6 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 16:44
      Czytając między wierszami:
      - mężczyzna jest przewlekle chory na upierdliwą chorobę, ale wraz z żoną przyjmuje zaproszenie na wesele
      - młodzi opłacają im tzw talerzyk 350 zł za osobę
      - w dniu wesela (to jest kluczowe) państwo komunikują, że jednak na weselu ich nie będzie. Młodzi nie zdążą już nikogo doprosić, talerzyk się marnuje.
      - pani wkłada prawdopodobnie 50 zł do koperty i zadowolona idzie na ślub.

      Nie dziwię się, że młodzi się wkurzyli. Co innego trzymać miejsca na weselu dla dziadków, którzy ze względów zdrowotnych mogą nie zjawić się na weselu. Sąsiedzi i dalsi znajomi to inna liga. W takiej sytuacji zdrowotnej powinni byli od razu odmówić. Strasznie chamskie zachowanie.
      • eriu Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 16:53
        A dla mnie lekcja jest inna: po kiego zapraszać sąsiadów i dalszych znajomych na wesele i płacić za nich 650 zł? No po kiego? Za dużo kasy mają? No chyba nie skoro poszli i wypomnieli że 650 zł wywalili na ich talerzyk.

        Każdy z uczestników wesela mógł w dniu ślubu dostać sraczki. I co? W każdego trzeba uderzać z pretensją i z ceną talerzyka? To jakiś nowy szyk?
      • tt-tka Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 16:54
        lauren6 napisała:

        > Czytając między wierszami:
        > - mężczyzna jest przewlekle chory na upierdliwą chorobę, ale wraz z żoną przyjm
        > uje zaproszenie na wesele
        > - młodzi opłacają im tzw talerzyk 350 zł za osobę
        > - w dniu wesela (to jest kluczowe) państwo komunikują, że jednak na weselu ich
        > nie będzie. Młodzi nie zdążą już nikogo doprosić, talerzyk się marnuje.
        > - pani wkłada prawdopodobnie 50 zł do koperty i zadowolona idzie na ślub.
        >
        > Nie dziwię się, że młodzi się wkurzyli. Co innego trzymać miejsca na weselu dla
        > dziadków, którzy ze względów zdrowotnych mogą nie zjawić się na weselu. Sąsied
        > zi i dalsi znajomi to inna liga. W takiej sytuacji zdrowotnej powinni byli od r
        > azu odmówić. Strasznie chamskie zachowanie.

        Ty tak serio ?
        Panstwo sa sasiadami autorki, nie weselnikow.
        O tym, ze moze ich nie byc uprzedzali juz przy zaproszeniu.

        Zamiast marnowac zawartosc talerzyka mlodzi mogli zazyczyc sobie spakowania zarla i zabrac do domu. Chamstwem popisali sie tylko oni.
        • eriu Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 16:57
          Przeczytałam na szybko. Dzięki za poprawkę.
          Ale dla mnie i tak ta sama kwestia: zapraszać tylko tych, których chcesz tam mieć i jak ktoś nie da rady dotrzeć z powodów zdrowotnych - może się zdarzyć każdemu.
        • lauren6 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 17:01
          Niedawno był wątek o nieodwołanej wizycie u masażystki, wcześniej o wizycie u psychoterapeuty.
          Jakoś nikt na forum nie miał wątpliwości, że za nieodwołaną wizytę lub za wizytę odwołaną w dniu usługi powinno się zapłacić.

          Dla mnie to analogiczna sytuacja. Została zamówiona usługa cateringu, z której państwo nie skorzystali.
          • daniela34 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 17:06
            Usługę cateringu zamówili państwo młodzi w restauracji a nie goście zaproszeni u państwa młodych. Nie, przyjmując zaproszenie nie zamawiam usługi i nie jestem zobowiązana za żadną usługę zapłacić.
          • kaki11 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 17:14
            Jest analogiczna ale dla PM a nie ich gości.
            Para młoda zamówiła usługę, catering weselny z obsługą na 107osób. Dostawca usługi się wywiązał, więc państwo młodzi płacą za catering. To, że z tej usługi skorzysta 105 osób nie jest winą cateringu, aby nie płacić, ale zleceniodawcą była para młoda.
            Natomiast ich rodzina (czyli państwo z wątku) zostali zaproszeni na imprezę, w charakterze gości a nie sponsorów i to nie w ich gestii jest opłata za swoją obecność lub brak tej obecności.
            • ukulele129 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 17:22
              Tylko jaka to różnica dla mlodych czy porcja została zjedzona przez gosci czy mlodzi dostali ją do domu?

              Moi sąsiedzi zachowali się na tyle ok, ze mimo nieobecnosci prezent dali. Ja uwazam, ze tu wiecej stracili moi sąsiedzi bo ominela ich zabawa i wyżerka.
              • kaki11 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 17:28
                Tak, tylko ja (być może źle się podpiełam) chciałam odpowiedzieć lauren która uważa, że sytuacja jest analogiczna i jak rozumiem nie dziwi jej, że młodzi by chcieli zapłaty. Ja podobnie jak Ty uważam, ze akurat zachowanie Twoich sąsiadów jest bardzo ok, a nie ok jest to PM
              • mamkotanagoracymdachu Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 19:17
                ukulele129 napisała:

                > Tylko jaka to różnica dla mlodych czy porcja została zjedzona przez gosci czy
                > mlodzi dostali ją do domu?
                >
                > Moi sąsiedzi zachowali się na tyle ok, ze mimo nieobecnosci prezent dali. Ja uw
                > azam, ze tu wiecej stracili moi sąsiedzi bo ominela ich zabawa i wyżerka.

                O ile lubią zabawe i wyżerkę wink

                Może młodym było zwyczajnie żal, ze jedzenie się zmarnuje, no i może mieli napięta listę gości, i mogli w to miejsce kogos doprosić.

                Niemniej jednak uwaga skrajnie buracka.
                • eriu Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 22:08
                  No i mogli według mnie. Po prostu dzwonisz do znajomych i zapraszasz. Jak ktoś by miał wolny termin to mógłby wpaść na imprezę. Bo tak by to trzeba by potraktować. „Stary jest impreza, daję późno znać, nie przejmuj się że nie zdążysz na ślub ale wpadnij z nami świętować. Będzie nam bardzo miło”.
          • eliszka25 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 17:22
            Kosmetyczka czy fryzjer zarabia na twojej wizycie. Jeśli jej nie odwołasz i nie pójdziesz, to pozbawisz ich konkretnego zarobku. Wesela czy innego przyjęcia dla rodziny i bliskich nie urządza się w celach zarobkowych. Serio dla ciebie wizyta u kosmetyczki i wesele, to takie same sytuacje? 😳
            • daniela34 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 17:29
              Swoją drogą podoba mi się koncepcja Lauren, do każdego zaproszenia powinien być dołączony zbiór zasad. Wśród nich: gościom, którzy potwierdzili przybycie zabrania się umierać w terminie późniejszym niż w 2 tygodnie przed weselem, ponieważ zgon w tym terminie uniemożliwi zaproszenie w ich miejsce innych gości, żeby talerzyk się zwrócił. Nie wolno również nagle chorować ani ulegać wypadkom w wyżej określonym terminie.
              • gronostajka Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 17:57
                a jak nie odwołasz wizyty...pardon nie potwierdzisz nieobecności to zwracasz za talerzyk. A jak nie byłeś/aś bo ci się zmarło, to dług talerzykowy przechodzi na najbliższych krewnych. Jak naprawdę dobrze (albo raczej - naprawdę źle) pójdzie to młodzi musieliby spłacać talerzyki ze swojego własnego wesela!
            • lauren6 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 17:33
              Tym bardziej kuriozalna jest sytuacja, że w takiej sytuacji postawili kogoś bliskiego. Dla młodych ludzi na dorobku te 650 zł to pewnie duża suma. I jednak rozróżniam sytuację, gdy jestem zaproszona na niezobowiązującą imprezę typu domówka, a proszone przyjęcie w restauracji, gdzie płaci się od osoby.
              • gronostajka Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 17:50
                jeśli dla młodych ludzi na dorobku niezwrócony talerzyk jest taką katastrofą życiową, że buraczą na potęgę, to może nie powinni tego wesela organizować, a zamiast tego udać się na jakiś kurs dobrego wychowania.
              • ludzikmichelin4245 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 22:38
                lauren6 napisała:

                > Tym bardziej kuriozalna jest sytuacja, że w takiej sytuacji postawili kogoś bli
                > skiego. Dla młodych ludzi na dorobku te 650 zł to pewnie duża suma.

                Najwyraźniej niewystarczająco na dorobku, skoro zdecydowali się na organizację wesela - są przecież tańsze opcje.
              • veryvery Re: Nieobecnosc na weselu 21.05.22, 00:09
                lauren6 napisała:

                > Tym bardziej kuriozalna jest sytuacja, że w takiej sytuacji postawili kogoś bli
                > skiego. Dla młodych ludzi na dorobku te 650 zł to pewnie duża suma. I jednak ro
                > zróżniam sytuację, gdy jestem zaproszona na niezobowiązującą imprezę typu domów
                > ka, a proszone przyjęcie w restauracji, gdzie płaci się od osoby.

                Ale co to kogo obchodzi ze dla mlodych to duza suma? Skoro organizują imprezę to mogę mniemać że ich na to stać, a jeśli nabrali na to chwilówek I liczą że koperty im to spłacą to są głupi, a czemu mam się czyjąś głupotą przejmować?
                Ja z zasady nie chodzę na żadne wesela bo mnie właśnie odrzuca postawa że trzeba dać kopertę, koniecznie tyle ile wyniósł 'talerzyk'. Czy goscie są od tego żeby zasponsorować młodym imprezę? Takie podejscie sprawia że wesele staje się imprezą z płatną wejściówką, a jeśli już mam płacić to znam przyjemniejsze sposoby wydawania pieniędzy.
          • zosia_1 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 19:36
            Nie, Państwo zostali zaproszeni na weselele jako goście, aby cieszyć się z zaślubin razem z młodymi. Zwyczajem co prawda jest dać młodym prezent, ślę oczekiwanie za zwrot za talerzyk jest chamstwem.
      • eliszka25 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 16:56
        No ja zrozumiałam, że to są sąsiedzi autorki wątku, a dla biorących ślub są rodziną. Nie wiesz ile było w kopercie, może 1000 zł? No i autorka puszę też, że młodzi zostali uprzedzeni o możliwości takiego obrotu sprawy. Chyba czytanie między wierszami coś ci słabo idzie 😉
          • fragile_f Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 17:10
            Życzyć zdrowia i podesłać kawałek tortu, a co innego?

            Nie, wesele to nie jest "zamawianie cateringu", tylko przyjęcie. Dodatkowo obecność jest czasami wymuszona na gosciach, bo "nie wypada".
          • eliszka25 Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 17:19
            No wiesz, jak kogoś zapraszam na jakąś uroczystość i ten ktoś mi od razu mówi, że chętnie przyjdzie, ale sytuacja jest taka i taka, więc może się zdarzyć, że nie da rady, to nie czuję się zaskoczona ani nie mam pretensji, gdy tak się stanie. Na imprezy nie zapraszam gości po to, żeby mi się wydatki zwróciły, imprezę robię taką, na jaką mnie stać bez popadania w ruinę i nie zrujnuje mnie fakt, że ktoś się rozchorował w ostatniej chwili i jednak nie przyszedł.
    • sweterwkrate Re: Nieobecnosc na weselu 20.05.22, 17:26
      Na pewno bym tych pieniędzy nie oddawała na ich miejscu. Przecież tego jedzenia z wesela też nie dostali.
      Zachowanie młodych bardzo chamskie po prostu. Zawsze istnieje ryzyko, że ktoś nie przyjdzie lub coś innego nie wyjdzie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka