26.07.22, 17:45
Daj znać, jak się sprawy mają!
Nie jesteś niczyja - jesteś ematkowa!
Obserwuj wątek
      • umi Re: Hrabino! 26.07.22, 21:30
        Moja tez tak. I nie znasz się.

        Jeśli to trolling, to kobieta scenariusze powinna pisać. To jest poziom mistrzowski albo sama prawda, niestety.
        • fornita111 Re: Hrabino! 26.07.22, 21:36
          No juz sie nie zesraj z tym uwielbieniem big_grin Moze i kobieta pisze scenariusze- dla trudnych spraw, czy gdzie indziej, tego nie wiemy. Ale za akcje z uchodzcami ma u mnie osobiscie juz na zawsze latke zjeba. Tyle.
          • umi Re: Hrabino! 26.07.22, 21:42
            Trudne sprawy to jest dno i kilometr mułu. Im by sie ktoś od porządnych scenariuszy przydał.

            Nie wiem, jak to było z tymi uchodźcami. Tzn. znam wątek i uwierz, wolę, żeby to był trolling. Bo alternatywa jest wałek tak ciężkiego kalibru, że jprdl.
            • fornita111 Re: Hrabino! 26.07.22, 21:48
              Wierzysz w walek, w wyniku ktorego zaginelo 300 dzieci z ZD? To moze i reptilian chwycisz. To byl ordynarny trolling i to taki po bandzie, ze zelam podejrzewac, ze hrabina to jolka. Tamta tez byla uzalezniona od atencji i pieprznieta.
              • bistian Re: Hrabino! 26.07.22, 21:54
                fornita111 napisała:

                > To byl ordynarny trolling i to taki po bandzie, ze zelam podejrzewa
                > c, ze hrabina to jolka.

                Mnie też to przeszło przez głowę, ale chyba styl pisania, jednak był inny? Nie chce mnie się teraz sprawdzać, ale tak zapamiętałem.
              • umi Re: Hrabino! 26.07.22, 21:54
                Jolka znikła, zdaje się, po wpisie, że ja facet rzucił. Wcześniejsze komentarze o jej forumowych zagrwkach (włącznie z tymi paczkami o których pisało pół forum) pasują do zachowania osoby chorej psychicznie, do pewnego konkretnego schorzenia.
                Hrabina nie pisze jak wariatka. Albo animuje za free (Umi lubi to) albo coś się tam zadziało. Jestem bardzo ostrożna w pomocy charytatywnej i staram się angazowac z głowa i w maksymalnie przejrzyste akcje, bo widziałam juz takie wałki, ze mózg się lasował i człowiek miał wyrzuty sumienia, że się dał naciąć. Nie ważna już ta kasa wydana, większy problem z tym co za nią sfinansowano. Więc nie wiem, jak było z tymi dziecmi. Z jednej strony pewnie masz rację i wolę ta opcję. Z drugiej strony sa rzeczy na ziemi (niestety), o których się filozofom nie śniło uncertain
                  • umi Re: Hrabino! 26.07.22, 22:05
                    No owszem, jak czytam, to diagnozuję osobe piszącą, samo wychodzi. jak nie będę wiedziała, ze jest botem, a skalibrujesz bota na wariata, to zdiagnozuję bota.

                    Nie napisze, bo nie ma to sensu i nic nie wnosi. napisałam to w kontekście róznicy miedzy harbiną a jolką.
                  • bistian Re: Hrabino! 26.07.22, 22:10
                    fornita111 napisała:

                    > No to jakie schorzenie wg ciebie jolka miala? (Skoro juz diagnozujesz trolle in
                    > ternetowe co nie ma za grosz sensu tongue_out )

                    Tu nie chodzi o trolle internetowe, ale o osoby, które mają pewne problemy osobiste i rozwiązują je albo zmniejszają skutki, pisząc na forum. To nie są trolle, tylko wpadają w taką rolę i są tak traktowane, zupełnie niesłusznie
                    • fornita111 Re: Hrabino! 26.07.22, 22:17
                      Nie masz pojecia, kto ma problemy osobiste a kto trolluje. Mozna podejrzewac, wiedziec sie nie da. I w sumie po co. Dla mnie to juz przesadne zafiksowanie na forumowych kreacjach.
                      • grazyny Re: Hrabino! 27.07.22, 11:37
                        m_incubo napisała:

                        > Ematka ma swoją prywatną definicję trolla, która z pierwotną ma niewiele wspóln
                        > ego.
                        >

                        Ta mądrość powinna trafić do sygnaturek! Brawo!
                        • wapaha Re: Hrabino! 29.07.22, 10:24
                          grazyny napisała:

                          > m_incubo napisała:
                          >
                          > > Ematka ma swoją prywatną definicję trolla, która z pierwotną ma niewiele
                          > wspóln
                          > > ego.
                          > >
                          >
                          > Ta mądrość powinna trafić do sygnaturek! Brawo!
                          >
                          >
                          Za ewolucją trolla powinna iść również jego definicja
                          <rozkłada ręce>
                          • m_incubo Re: Hrabino! 29.07.22, 10:32
                            No niezbyt.
                            Na ematce i właściwie tylko tutaj, z jednej strony trollem jest każdy, kto nie pisze od 20 lat, z drugiej strony każdy, kto nie udokumentuje każdego możliwego szczegółu historii, a z trzeciej każdy, kto niby pisze 15 lat, ale rzeczy niezgodne z ematkowym pejzażem wewnętrznym.
                            Post bez okrzyku "troll" jest nieważny.
                              • wapaha Re: Hrabino! 29.07.22, 10:43
                                No właśnie
                                Zmieniła się definicja "trollowania"

                                Kiedyś "troll" to był byt - celowo prowokujący i wymyślający historię dla wywołania dyskusji
                                Dzisiaj "trollem" jest każdy nick ( nawet ten z brodą ) którego historia jest odbierana jako na tyle nieprawdopodobna, że jej celem nie jest realna pomoc/odpowiedź ale dyskusja/gównoburza

                                btw ja też byłam trollem, byłam alter ego ( i to kogo ! snake big_grin -tylko dlatego, że się z nią zgadzałam w jakiejś tam kwestii ), byłam twa , itd wink
                                • asia.sthm Re: Hrabino! 29.07.22, 10:59
                                  > Dzisiaj "trollem" jest każdy nick ( nawet ten z brodą ) którego historia jest odbierana jako na tyle
                                  > nieprawdopodobna, że jej celem nie jest realna pomoc/odpowiedź ale dyskusja/gównoburza

                                  "troll" to troll w przenosni chyba epitet jakis, czyco, i nie o takie obrzucanie epitetem chodzi.
                                  Taka dramatika jak nie wie co zrobic, to zbiorowo nazywa wszystkie ematki zbiorowo trolliny. Calkiem zgrabnie wyraza tym swoje odizolowanie od spolecznosci.
                                  Troll bez " " wystepuje w niecnym celu judzenia, szkalowania, oplaconej propagandy szkodliwych lub karalnych akcji.
                                  Dwie rozne kategorie slowa
                                    • asia.sthm Re: Hrabino! 29.07.22, 11:19
                                      mid.week napisała:

                                      > Zaraz tu pracę dyplomową o trollach napiszecie

                                      Po 20 latach forumowania w internecie ma sie nosa i mozna sie specjalizowac i doktoryzowac big_grin
                                        • asia.sthm Re: Hrabino! 29.07.22, 13:29
                                          grazyny napisała:

                                          > Prosimy o fachową i specjalistyczną ocenę Grażyn. Trolle, czy nie trolle?

                                          Jakie tam trolle, grazyny to duet, tercet, albo kwartet nie smyczkowy a jajcarski. Spiewaja na glosy, czasem niezgodnie ale najczesciej trafnie w nuty.
                                          Dobrze?
                                  • kloi0505 Re: Hrabino! 29.07.22, 12:09
                                    <Taka dramatika jak nie wie co zrobic, to zbiorowo nazywa wszystkie ematki zbiorowo trolliny. >

                                    A ty ruską onucą. Przyganiał kocioł garnkowi.
                                • fornita111 Re: Hrabino! 29.07.22, 11:02
                                  Przebijam: ja zostalam ruskim trollem za... szkalowanie koreanskich seriali smile Ale nie zmienia to faktu, ze rzeczywiscie mialysmy tu wysyp ruskich trolli i bardzo dobrze, ze byly zaraz nazywane po imieniu.
                                  • wapaha Re: Hrabino! 29.07.22, 11:04
                                    no tak - takie trolle od razu powinny być niszczone- tak samo zresztą jak te foliarskie-które wyciszyły się na moment - wrócą na jesień tongue_out
                                  • asia.sthm Re: Hrabino! 29.07.22, 11:15
                                    > Przebijam: ja zostalam ruskim trollem za... szkalowanie koreanskich seriali

                                    E tam, kto nigdy nie zostal nazwany trollem znaczy nie forumuje big_grin
                                    No i zalezy kto cie nazwal trollem. Zjawiaja sie swieze duszyczki co to nie kumaja forumowego zargonu, albo komus piana wybija. Zdarza sie big_grin
                                • m_incubo Re: Hrabino! 29.07.22, 13:47
                                  Zmieniła się, ale chyba tylko na ematce. W ogóle nie obserwuję tego na innych forach, choć przyznaję, że udzielam się zaledwie na kilku (żadne nie jest gazetowe).
                • fornita111 Re: Hrabino! 27.07.22, 11:18
                  W jakim sensie? Na pewno nie narobila takich szkod, to fakt. Chociaz trollowanie w temacie wojennym, uwazam za swinstwo grubego kalibru. Czy chodzi ci raczej o wymyslane historie osobiste i ich jakosc? Bo tu wg mnie jolka byla lepsza i miala wieksza fantazje. (Biore tez pod uwage, ze akurat te historie z zycia hrabiny moga byc prawdziwe, jolkowe na stowe nie byly.)
                  • m_incubo Re: Hrabino! 27.07.22, 11:32
                    Nie masz pewności, że kłamała w sprawie tych dzieci, choć jeśli mnie by ktoś pytał, to niestety też uważam, że to była ściema i pisałam o tym w tamtym wątku.
                    • fornita111 Re: Hrabino! 27.07.22, 11:36
                      Mam pewnosc. Tak jak pisala hanusina, to wszystko sa rzeczy kontrolowane, ktorymi sie zajmuja konkretne fundacje. Po prostu nie ma opcji, zeby 300(!) dzieci sie tak zawieruszylo. Pojedyncze niestety tak.
                      • borsuczyca.klusek Re: Hrabino! 27.07.22, 12:08
                        Ja myślę, że było tak, że hrabina coś tam usłyszała i dodałam drugie tyle od siebie, dodatkowo podkororyzowała i swoim zwyczajem puściła w eter. Nie było tam złej woli tylko głupi impuls, który ciężko jej było odkręcić.
                        Jolka to był zaburzony i pełnoetatowy szkodnik.
                        Pomiędzy kolejnymi fuckupami udawała słodką i niewinną i robiła za ciocię dobra rada.
                        Już prędzej uwierzę, że taniarada to nowe wcielenie jolki.
                        • fornita111 Re: Hrabino! 27.07.22, 12:20
                          Dodala drugie tyle? Czyli bylo 150 dzieci a 150 sobie dodala? I nie pisala, ze nie ma co zrobic z sierotami ze zlej woli, ot taki sobie impuls, ludzka rzecz. Wiesz, to byl czas, kiedy wiele z nas naprawde pomagalo i przezywalo wojne i kazdy taki tekst jak ten hrabiny sie bralo powaznie z zalozenia. Dziewczyny podbijaly watek, przejmowaly sie. No ale nic zlego hrabina nie zrobila, ot impuls miala...
                          • borsuczyca.klusek Re: Hrabino! 27.07.22, 12:30
                            Nie napisałam, że nie zrobiła nic złego, bo wyszło paskudnie. Tylko gdybam, że gdzieś są jakieś dzieci. Dodała sobie, że jadą tutaj już już są na granicy. Dodatkowo podkororyzowała w swoim stylu.

                            I nie chcę się też bawić w adwokata diabła, po prostu jolkę uważam za wyjątkowo paskudny byt i uważam, że porównanie do niej jest w tym wypadku nie fair.
                          • lily_evans011 Re: Hrabino! 27.07.22, 13:35
                            Nie, ona nie dodała sobie dzieci, tylko prawdopodobnie była świadkiem dyskusji, gdzie te dzieci umieścić czy tam nawet w niej uczestniczyła. I chciała pokazać, jak jest ważna, że szuka, decyduje i pomaga. A grupa jak najbardziej mogła zrezygnować z polskiej ewentualnej oferty i pojechać do Niemiec, niemniej to już było poza hrabiną kompletnie...
                            To cos na zasadzie: konia kują, a żaba nogę podstawia. Wcale nie takie rzadkie na forum.
                              • fornita111 Re: Hrabino! 27.07.22, 15:13
                                Dobra, skonczcie. Niewazne, czy wymyslila to od poczatku do konca, czy cos gdzies uslyszala i na podstawie tego pisala na forum rozpaczliwe posty, ze nie wie co zrobic z setkami chorych sierot. Czy tak, czy siak, jest to rownie obrzydliwe- wykorzystywac wojne, zeby dostac zainteresowsnie i glaski. Nie chcecie byc adwokatem diabla to nie badzcie, nie ma obowiazku.
                                • fornita111 Re: Hrabino! 27.07.22, 15:16
                                  *wykorzystywac wojne i przy okazji martwic i zawracac dude forumkom, ktore naprawde realnie pomagaly i mialy z tego powodu czesto nerwy w strzepach.
                                • zula_spod_wawelu Re: Hrabino! 27.07.22, 17:10
                                  W jednej wiadomości, której screen dała na forum były wszystkie informacje, z których zrobiła potem cały wątek. Na późniejsze pytania i dociekania odpowiadała mętnie, zawsze używając tylko informacji z tej jednej wiadomości, którą dostała (?) nie dodając nigdy jakiejkolwiek nowej informacji. Ona nie miała żadnej własnej wiedzy na temat, spontanicznie zrobiła z tych strzępów cały wątek i nazbierała milion głasków.
                                  • panna.nasturcja Re: Hrabino! 28.07.22, 00:46
                                    Też tak uważam.
                                    To nie było żadne celowe kłamstwo na zasadzie "a wymyślę sobie coś i napiszę na forum".
                                    To było rozdmuchanie sprawy, o której coś tam wiedziała i tyle, by być na forum ważna, doceniona, pogłaskana.
                                    • lauren6 Re: Hrabino! 28.07.22, 08:11
                                      > To było rozdmuchanie sprawy, o której coś tam wiedziała i tyle, by być na forum ważna, doceniona, pogłaskana.

                                      Też tak myślę. Wyszło głupio, uciekła z wątku i forum na jakiś czas. Nie ma co drążyć tego tematu.

                                      Jeśli chodzi o hrabinę i jej facetów to myślę, że te historie są prawdziwe. Wraca na forum co jakiś czas z problemem i od kilku lat jest to samo. Nie wiem komu by się chciało latami trollować w ten sam sposób i wymyślać opisy toksycznych związków.
                                      • fornita111 Re: Hrabino! 28.07.22, 08:23
                                        Ja wiem, ze wojna juz niektorym spowszedniala i teraz to moze dla was forumowe klamstwo na poziomie wymyslania dziwnych gachow. To sobie przypomnijcie moze, jak pomagajace wtedy forumki ryczaly, bo psychicznie nie wyrabialy. Nie wiem, jak mozna bagatelizowac obrzydliwy trolling o sierotach uciekajacych przed wojna. Jestescie jakies chore, serio.
                                        • wapaha Re: Hrabino! 28.07.22, 08:37
                                          fornita111 napisała:

                                          > Ja wiem, ze wojna juz niektorym spowszedniala i teraz to moze dla was forumowe
                                          > klamstwo na poziomie wymyslania dziwnych gachow. To sobie przypomnijcie moze, j
                                          > ak pomagajace wtedy forumki ryczaly, bo psychicznie nie wyrabialy. Nie wiem, ja
                                          > k mozna bagatelizowac obrzydliwy trolling o sierotach uciekajacych przed wojna.
                                          > Jestescie jakies chore, serio.


                                          niestety nie kojarzę wpisu- a już w kolejnym wątku się o nim wspomina
                                          nie kojarze-bo od 24.02 przez 3 tyg nie było mnie dla realnego świata-utonęłam w pomocy Ukrainie
                                          niestety- bo wśród tej pomocy były równiez konwoje niepełnosprawnych sierot, byłam blisko w temacie, wspierałam i materialnie i mentalnie ( kolezanka bezpośrednio uczestniczyła, wycierała odparzone dupska, karmiła)
                                          niestety-bo odezwałabym się już wtedy -a raczej puściłabym pawia

                                          widzę, że tak jak jak snake zabłysnęła i wylało się z niej szambo tak samo i pannie hrabinie wyszło szydło..bleeeh
                                          • fornita111 Re: Hrabino! 28.07.22, 08:46
                                            No i tutaj mowimy jednym glosem kiss dzieki za ten wpis! Autentycznie mnie zatkalo, jak grazyny odpisaly kpiaco hanusinej (nizej jest). Lubie forumowe smichy-chichy, jatki tez moga byc, wszystko- ale temat wojny zostawmy wylacznie do rozmow na powaznie.
                                            • wapaha Re: Hrabino! 28.07.22, 08:55
                                              fornita111 napisała:

                                              > No i tutaj mowimy jednym glosem kiss dzieki za ten wpis! Autentycznie mnie zatkal
                                              > o, jak grazyny odpisaly kpiaco hanusinej (nizej jest). Lubie forumowe smichy-ch
                                              > ichy, jatki tez moga byc, wszystko- ale temat wojny zostawmy wylacznie do rozmo
                                              > w na powaznie.

                                              no dokładnie
                                              to nie temat do żartów
                                              hanusina w ferworze walki -wiem jak to jest, ja sama się pogrązyłam całkowcie, kosztem swojego zdrowia - nie pomyślała pewnie nawet że to jakiś fake uncertain
                                              ale skis
                                              uncertain
                                            • grazyny Re: Hrabino! 28.07.22, 09:03
                                              Grażyna tylko raz zajmie stanowisko w tej kwestii. Grażyny nie kpią i nigdy nie kpiły z tematu wojny. Nigdy też nie śmiałby użyć tematu wojny, czy pomagania uchodźcom wojennym, aby przysporzyć sobie sympatii, czy popularności. Podkreślanie i dramatyzowanie w 4 postach tego jak bardzo Hanusina czekała, płakała, umierała z bezsilności, jakiego strasznego kopa dostała, jedna z Grażyn odebrała za lekko żenujące i mające na celu nie obnażenie głupoty hrabiny, a hanusinej zajebistości. Wystarczyłby jeden post o tym jak Hanusina czekała, a nie cztery.
                                        • pade Re: Hrabino! 28.07.22, 16:01
                                          fornita111 napisała:

                                          > Ja wiem, ze wojna juz niektorym spowszedniala i teraz to moze dla was forumowe
                                          > klamstwo na poziomie wymyslania dziwnych gachow. To sobie przypomnijcie moze, j
                                          > ak pomagajace wtedy forumki ryczaly, bo psychicznie nie wyrabialy. Nie wiem, ja
                                          > k mozna bagatelizowac obrzydliwy trolling o sierotach uciekajacych przed wojna.
                                          > Jestescie jakies chore, serio.

                                          ja np. w ogóle nie znam tego wątku. Po wyżygach snake omiatałam wątki wojenne wzrokiem, jeśli już w ogóle byłam na forum, bo mnie niektóre wypowiedzi mierziły (te nadmierne głaski również), ale nie wypowiadałam się, bo uznałam, że może niektórzy właśnie tego potrzebują i jest to dla nich wartościowe wsparcie.
                                          • fornita111 Re: Hrabino! 28.07.22, 17:42
                                            Zdaje sobie sprawe, ze nie wszyscy wszystko o wszystkich na forum wiedza. Nawet ja nie wiem wink wiec oczywiscie moje posty nie sa skierowane do nieswiadomych.
                                        • panna.nasturcja Re: Hrabino! 29.07.22, 00:03
                                          Fornita jestem ostatnią osobą do bronienia Hrabiny.
                                          I na temat tych uchodźców kilka razy już pisałam, i będę pisać zawsze, gdy ten temat wyjdzie, to było na poziomie dna.
                                          Natomiast uważam, że Hrabina powiększyła swoją rolę, chciała być lepsza, pomagająca, ważna a nie że wymyśliła to wszystko od a do z.
                                          • fornita111 Re: Hrabino! 29.07.22, 00:09
                                            Ale ja juz pisalam: zerowe znaczenie to ma. Zrobila co zrobila. Potem zniknela, potem metne tlumaczenia a teraz do hanusinej bezczelne teksty: zajmij sie wolontariatem. jolkowy schemat, choc nie twierdze, ze to musi byc ona. Wiec seeeerio, dywagowanie, ile zmyslila a na ile sie inspirowala mnie nie intetesuja.
                                            • panna.nasturcja Re: Hrabino! 29.07.22, 00:41
                                              Rozumiem. Z jolką nie porównuję, schemat ten sam, ale sposób pisania inny.
                                              Dla mnie hrabina jest niereformowalna, będzie wracać z kolejnymi takimi samymi historiami bez końca.
                                              Bezczelne teksty i wulgarność są jej bronią, zawsze tak kończą się jej wątki.
                                      • fornita111 Re: Hrabino! 28.07.22, 08:26
                                        lauren6 napisała:

                                        > > Nie wiem komu by się chciało latami trollować w ten sam sposób i wymyślać opisy toksycznych
                                        > związków.
                                        Temu by sie chcialo, kto chce miec odzew. Skoro sie lapiecie na identyczne historie raz za razem, to ich nie zmienia, bo sie sprawdzaja. Proste
                                        • lily_evans011 Re: Hrabino! 28.07.22, 11:58
                                          Oj tam oj tam, może po prostu nie czytałyście jej wcześniejszych postów big_grin.
                                          Hrabina ma tę samą przypadłość co ja, czyli niejedno przeinacza bądź dziwnie interpretuje w emocjach.
                                          • zula_spod_wawelu Re: Hrabino! 28.07.22, 14:53
                                            Mnie mało co na forum bulwersuje, a trollowanie jest mi obojętne, jak również doceniam jej wątki obyczajowe, ale tamtym razem hrabina przesadziła. To, co zrobiła było podłe i szkodliwe, dla własnych celów użyła najbardziej bezbronnej grupy - uchodźców - dzieci - niepełnosprawnych. Ale mało kto w ogóle się przejął, tyle osób nadal kibicuje tej kobiecie i czeka na nowy kontent...
                                            Wystarczy przejrzeć po czasie tamten wątek "niech ktoś to zatrzyma", po eksplozji postów typu hrabina jesteś wielka i wspaniała - hrabina zaczyna się mizdrzyć - och, dziewczyny, nie spodziewałam się...
                                            A gdzie dzieci? Dzieci może i gdzieś jakieś były, ale hrabiny to już przecież nie interesowało, dostała to, co chciała.
                                            Pozostawiam suchy opis faktów, bez własnego komentarza, bo nie byłby elegancki.
                                            • bib24 Re: Hrabino! 28.07.22, 15:08
                                              dlatego nie wierzę już w żadne napisane przez nią wątki, uważam, że każdy to wyssany z du.py trolowątek bez słowa prawdy. nie potrafię się nadziwić, że ktoś jeszcze jej odpisuje a tu tyle wpisów w jej wątkach.
                                            • fornita111 Re: Hrabino! 28.07.22, 15:41
                                              Mnie to nie dziwi, wiele forumek i jolke holubilo. Ba, wiele uwaza za sympatyczna i pocieszna berge, mimo ze wiedza, ze szydzila z nieudanego zabiegu invitro innej forumki i tym podobne. Lekko rzygogenne, ale nie zaskakujace. Fun sie liczy, kto psuje fun, ten nudziara.
                                          • primula.alpicola Re: Hrabino! 29.07.22, 11:36
                                            lily_evans011 napisała:

                                            > Oj tam oj tam, może po prostu nie czytałyście jej wcześniejszych postów big_grin.
                                            > Hrabina ma tę samą przypadłość co ja, czyli niejedno przeinacza bądź dziwnie in
                                            > terpretuje w emocjach.


                                            Nie czytałam wojennych wątków, ani hrabiny, ani w ogóle żadnych. Musiałam się ewakuować z forum, bo nie wyrabiałam psychicznie.
                                            Rozumiem, że nikt, żadne dzieci, nie ucierpiały w wyniku hrabinowych działań bądź ich braku? Szukała atencji i chciała byc ważna, tak?
                                            • mid.week Re: Hrabino! 29.07.22, 11:40
                                              primula.alpicola napisała:

                                              > lily_evans011 napisała:
                                              >
                                              > > Oj tam oj tam, może po prostu nie czytałyście jej wcześniejszych postów :
                                              > D.
                                              > > Hrabina ma tę samą przypadłość co ja, czyli niejedno przeinacza bądź dziw
                                              > nie in
                                              > > terpretuje w emocjach.
                                              >
                                              >
                                              > Nie czytałam wojennych wątków, ani hrabiny, ani w ogóle żadnych. Musiałam się e
                                              > wakuować z forum, bo nie wyrabiałam psychicznie.
                                              > Rozumiem, że nikt, żadne dzieci, nie ucierpiały w wyniku hrabinowych działań bą
                                              > dź ich braku? Szukała atencji i chciała byc ważna, tak?


                                              Nikt nie ucierpiał fizycznie, ba niektóre forumki miały okazję pochwalić się zaangażowaniem własnym a jeszcze inne poegzaltowac w piętnastu kolejnych wątkach
                                                • mid.week Re: Hrabino! 29.07.22, 11:49
                                                  fornita111 napisała:

                                                  > Ach, ach, ta slynna ematkowa twardosc. Nie ma to jak sie posmiac z egzaltacji s
                                                  > powodowanej wojna. Az mnie przepona rozbolala.


                                                  Jak nie wciśniesz słowa "wojna" w każdy post o wątku hrabiny to się pochorujesz 😁
                                                  • mid.week Re: Hrabino! 29.07.22, 12:19
                                                    fornita111 napisała:

                                                    > Ciekawe, czy kogos jeszcze poza toba smiesza twoje posty tongue_out No ale, smiech to z
                                                    > drowie, endzoj


                                                    Będę sie nad tym zastanawiać kiedy się zatrudnię w branży rozrywkowej
                                                • grazyny Re: Hrabino! 29.07.22, 11:49
                                                  Jak Cię lubimy droga Fornitko…Śmichy chichy spowodowane są egzaltacją i onanizowaniem się własną zajebistością niektórych emateczek, a nie wojną. Przynajmniej w naszym przypadkusmile
                                                  • fornita111 Re: Hrabino! 29.07.22, 11:58
                                                    Grazka, slonce, ja tez cie lubie, wiec specjalnie dla ciebie pociagne temat wink Zle sie wyrazilam, przyznaje. Nie chodzi mino to, ze sie nabijacie z wojny. Ale nabijanie sie z egzaltacji innych w temacie wojny (zwlaszcza, jesli ci inni mieli kontakt z ofiatami wojny) jest slabe. Przeczytaj pade, to co napisala jest mi bliskie i uwazam za madre. Ona tez uznala niektore glaski i wypowiedzi za przesadne, ale zmilczala. Wiesz, jest tyle okazji do wysmiewania wybujalego ego, ze akurat przy okazji tematu wojny nie trzeba tego robic. To moje zdanie, nie narzucam wink
                                                  • mid.week Re: Hrabino! 29.07.22, 12:53
                                                    Pisząc o egzaltacji miałam na myśli emocjonowanie sie tamtym wątkiem i używanie nieadekwatnych epitetów do skali "problemu", a nie łase na głaski forumki.
                                              • fornita111 Re: Hrabino! 29.07.22, 11:48
                                                mid.week napisała:
                                                > Nikt nie ucierpiał fizycznie, ba niektóre forumki miały okazję pochwalić się za
                                                > angażowaniem własnym a jeszcze inne poegzaltowac w piętnastu kolejnych wątkach
                                                Nie uwazam, zeby pomagajace forumki sie chwalily. A mialy czym. Za to nie wiem zupelnie, po co sie chwalic pseudodowcipnymi tekstami o cudzym pomaganiu i przezywaniu emocji z ta pomoca zwiazanych.
                                                • mid.week Re: Hrabino! 29.07.22, 11:51
                                                  fornita111 napisała:

                                                  > mid.week napisała:
                                                  > > Nikt nie ucierpiał fizycznie, ba niektóre forumki miały okazję pochwalić
                                                  > się za
                                                  > > angażowaniem własnym a jeszcze inne poegzaltowac w piętnastu kolejnych wą
                                                  > tkach
                                                  > Nie uwazam, zeby pomagajace forumki sie chwalily. A mialy czym. Za to nie wiem
                                                  > zupelnie, po co sie chwalic pseudodowcipnymi tekstami o cudzym pomaganiu i prze
                                                  > zywaniu emocji z ta pomoca zwiazanych.


                                                  dramatyzujesz
                                                  • wapaha Re: Hrabino! 29.07.22, 11:57
                                                    nie uważam, że dramatyzuje
                                                    są pewne tematy-które powinny być nietykalne
                                                    tak jak niepisaną zasadą na forum jest , że zostawiamy w spokoju dzieci forumek- ( dziecko lipcowej ma w tym swoje zasługi) tak samo zasadą powinno być, że robienie sobie jaj z pewnych tematów i ich bagatelizowanie - nie powinno mieć miejsce
                                                    Ja wiem, że wszystko już okrzepło, że są wakacje, słońce palemki i light ale sory, ja wciąż pamiętam że przez 2 miesiące zyłam wojną i sniłam wojnę- i to co wtedy sie działo, w czym brałam udział ( i cała masa ludzi, w tym forumek ) jest teraz zbywane wzruszeniem ramion i stwierdzeniami "dramatyzujesz", "egzaltujesz" i próbami deprecjonowania wagi tego co się działo i wciąż sie dzieje

                                                    nie musisz mid odpisywac- nie chcę dyskutować w tym temacie- tylko tyle mam do powiedzenia, nie bede dramatyzowac przeciez tongue_out
                                                  • mid.week Re: Hrabino! 29.07.22, 12:05
                                                    Nikt z uchodzców nie ucierpiał od pisaniny hrabiny. Nawet nie wiadomo ile w tym było prawdy a ile koloryzowania. Jedna forumka wyszła przed szereg i usilnie, mimo braku odzewu i prośby o pomoc zaczeła sie angazować i opisywać swoje angażowanie na forum. A reakcja niektórych jest jakby hrabina te dzieci rzuciła na pastwę handlarzy ludźmi.
                                                    Nie widzę też związku z watkami na forum a realną wojną i tym co się działo i w czym wiele ematek brało udział w realu.
                                                  • lauren6 Re: Hrabino! 29.07.22, 12:57
                                                    > Jedna forumka wyszła przed szereg i usilnie, mimo braku odzewu i prośby o pomoc zaczeła sie angazować i opisywać swoje angażowanie na forum. A reakcja niektórych jest jakby hrabina te dzieci rzuciła na pastwę handlarzy ludźmi.

                                                    Trafiły na siebie dwie histeryczki. Jedna podkoloryzowała zasłyszaną historię, druga wkroczyła do akcji na pełnej parze, zamiast najpierw się dogadać na priv czy jej inicjatywa w ogóle jest potrzebna.

                                                    A już porównywanie rozhisteryzowanej hrabiny do zboczeńca rikiego, pochwalającego gwałty małżeńskie, jest głupie i szkodliwe.
                                                  • bib24 Re: Hrabino! 29.07.22, 12:59
                                                    to nie był post historyczny ale chwalenie się pracą, i pomocą, której hrabina nie robiła. tak czy siak obrzydliwe.
                                                  • fornita111 Re: Hrabino! 29.07.22, 13:39
                                                    Ach, szkodliwe? To komu zaszkodzilam? Kogoz to zranilam znowu? Naprawde wam forum za mocno wszedl tongue_out Ja po prostu nazywam dranstwo dranstwem, bez subtelnych cieniowan i rozroznien.
                                                  • borsuczyca.klusek Re: Hrabino! 29.07.22, 12:24
                                                    Wapaha, ale tutaj nikt sobie jaj nie robił. Po prostu jedna osoba poszła o krok czy nawet trzy kroki za daleko i dała się ponieść panującej wtedy fali pomocy, ale też paniki i chaosu.
                                                    Nie ma co ukrywać, że nasz rząd dał w tym temacie dupy po całości, więc większość pomocowych inicjatyw była oddolna i nie rzadko organizowana na szybko i na kolanie.
                                                    Uważam, że wyszło paskudnie, ale też nie na tyle by palić hrabinę na forumowym stosie. Oczywiście wy z fornitą możecie uważać inaczej i dla was może być skleślona po wsze czasy.
                                                  • mid.week Re: Hrabino! 29.07.22, 12:44
                                                    borsuczyca.klusek napisała:

                                                    > Wapaha, ale tutaj nikt sobie jaj nie robił.

                                                    Otóż. Ona nie śmieszkowała z sytuacji, nie drwiła ani nie wystawiała na próbę innych pisząc, że potrzebna jest taka i taka pomoc, tu i tam , czekając jednoczesnie aż ktoś zacznie coś robić żeby posmieszkować sobie z własnego żartu. To byłoby faktycznie dramatycznie złe. Dziewczyna zaczeła temat, potem popłyneła my nawwet nie wiemy ile w tym było nieprawdy oraz ile koloryzowania świadomego a ile wynika z hrabinowatości hrabiny, która coś usłyszy a drugie tyle sobie dopowie i nawet w to wierzy
                                                  • lily_evans011 Re: Hrabino! 29.07.22, 12:54
                                                    I dlatego obstawiam to ostatnie - na podstawie całokształtu postów hrabiny.
                                                    I wierzę też z drugiej strony, że osoby faktycznie zaangażowane w konkretną pomoc, w służbę na granicy czy co tam jeszcze, poczuły się bardzo zaniepokojone tą podkoloryzowaną historią.
                                                    Po prostu, czytając niektóre/niektórych trzeba wszystko podzielić co najmniej przez 3 albo i przez 4.
                                                  • zula_spod_wawelu Re: Hrabino! 29.07.22, 13:42
                                                    "Ona nie śmieszkowała z sytuacji, nie drwiła ani nie wystawiała na próbę innych"
                                                    Och, oczywiście, że nie - ona tylko napisała, że ogarnia przyjazd kilkuset niepełnosprawnych dzieci - i czekała na aplauz.
                                                    W pierwszym miesiącu wojny. Kiedy na forum były dyskusje o tym, czy robić zapasy czy uciekać. Jak to nie jest podłość, to nie wiem, co nią jest (na forum, oczywiście).
                                                    Ja wiem, że teraz jest już dystans i przyzwyczajenie do wojny, ale nie - nie uważam, że to była jedynie - ot, kolejna niewinna głupotka hrabiny.
                                                  • mid.week Re: Hrabino! 29.07.22, 14:37
                                                    zula_spod_wawelu napisała:

                                                    > "Ona nie śmieszkowała z sytuacji, nie drwiła ani nie wystawiała na próbę innych
                                                    > "
                                                    > Och, oczywiście, że nie - ona tylko napisała, że ogarnia przyjazd kilkuset niep
                                                    > ełnosprawnych dzieci - i czekała na aplauz.
                                                    > W pierwszym miesiącu wojny. Kiedy na forum były dyskusje o tym, czy robić zapas
                                                    > y czy uciekać. Jak to nie jest podłość, to nie wiem, co nią jest (na forum, ocz
                                                    > ywiście).
                                                    > Ja wiem, że teraz jest już dystans i przyzwyczajenie do wojny, ale nie - nie uw
                                                    > ażam, że to była jedynie - ot, kolejna niewinna głupotka hrabiny.


                                                    Po pierwsze nie wiemy czy naprawdę nie ogarniała. Zawsze jest opcja, że zjmowała się tym z kimś na początku i z jakiś powodów przestała w tym brać udział.
                                                    Po drugie nijak to nie wpłyneło na przebieg wojny, zapasy za listwami czy decyzje o ucieczkach. Podłości to ty chyba z bliska jeszcze nie oglądałaś.
                                                  • hrabina_niczyja Re: Hrabino! 29.07.22, 15:23
                                                    Przestań. Przecież to krecenie z gówna czekolady. Każdy kto choć chwilę miał jakiekolwiek możliwości pomocy nie wnikał co i jak i czy jakieś dzidci rejestrowali czy nie, a pisał do tych co mogliby ewentualnie pomóc. I do mnie też taka wiadomość dotarła, a że miałam możliwość załatwienia domów to oczywistym było, że się uderzy do Hrabiny. A kto w tych domach zamieszka to już było jakby bez znaczenia dla mnie. Tylko Hanka zaczęła latać jak poparzona i ukręciła aferę godna nagrody Jobla.
                      • kandyzowana3x Re: Hrabino! 29.07.22, 07:02
                        Zawieruszyc się oczywiście, że nie zawieruszyly. Ale w pierwszych dniach wiele ośrodków deklarowało gotowość i chęć przyjęcia, w tym spontanicznie przerobione hotele itd. na początku było trochę szumu informacyjnego i transporty były zapowiedziane w kilku miejscach. I tak ośrodek, który czekał na transport dzieci A, dopiero po kilku dniach dowiadywał się, że te dzieciaki już zakwaterowane w innym miejscu. Co ciekawe mam wrażenie, że nie bylo większych problemów ze znalezieniem ośrodków chętnych na przyjęcie dzieci. Także to co pamiętam z postu to panika, że idzie ileś setek dzieci, dla których brakuje miejsc i rąk do pracy, tymczasem w kolejnych ośrodkach odwoływano transporty ( bo znalazły się inne) i wiele z nich było gotowe na przyjęcie innej grupy.
                        • wapaha Re: Hrabino! 29.07.22, 10:22
                          Nie wiem jak w całej Polsce, bo niby skąd, mogę pisać tylko o swoich doświadczeniach . Konwoje z ON jechały do Niemiec ( zarówno te autokarami jak i pociągi z kobietami w ciązy i dziećmi onko )