smoczy_plomien
19.08.22, 08:23
Pod koniec lipca kopnęłam małym paluszkiem u stopy. Paluszek zsiniał, więc pojechałam na SOR medicover, gdzie zrobiono mi rtg i pan lekarz, który bardzo spieszył się do domu powiedział, że to tylko stłuczenie. Na wydruku z wizyty nie mam tej diagnozy, mam tylko zalecenia: szerokie obuwie, zimne okłady, elewacja kończyny.
Dziś zalogowałam się na konto medicover i ze zdziwieniem odkryłam, że 2 tygodnie po wizycie na SOR ów lekarz wpisał mi diagnozę: złamanie paliczka z oderwaniem 2mm kawałka kości.
W międzyczasie byłam na urlopie i chodziłam po górach - oszczędnie, bo paluszek bolał, ale na boga, gdyby mi powiedział, że mam złamanie, nie chodziłabym w góry wcale. W Medicoverze powiedziano mi, że mogę złożyć reklamację, ale zastanawiam się, czego w ogóle powinnam żądać? Jak poprowadzić rozmowę, co z tym dalej zrobić? Bo to, że wizyta u ortopedy, to jasne, ale to mi się należy po prostu, nie w ramach reklamacji. Paluszek dalej boli i moim zdaniem zmienił kształt.