wapaha Re: Pracowo 19.08.22, 11:42 u mnie praca jest dla rodziny a nie kosztem rodziny więc-wychodzę o 16- kto chce zostać i robić nadgodziny zostaje , pracuje i ma za nie zapłacone nie można nikogo zmusić do ponadwymiarowej pracy Odpowiedz Link Zgłoś
milva24 Re: Pracowo 19.08.22, 14:03 Ale żeby wymusić nadgodziny to trzeba w tym celu wydać polecenie. Jeżeli kobieta nie ma polecenia od przełożonych a w godzinach nadliczbowych nie chce/nie może pracować to wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
demodee Re: Pracowo 19.08.22, 14:08 > Jeżeli kobieta nie ma polecenia od przełożonych a w godzinach nadliczbowych nie chce/nie może pracować to wychodzi. Oczywiście! Bo może się zdarzyć, że pod wpływem presji zespołu pracownica zostanie i przepracuje godzinę lub dwie, a przełożony następnego dnia jej nie podpisze tych "nadgodzin" i nikt jej za nie nie zapłaci ani nie odda w formie wolnego. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Pracowo 19.08.22, 14:16 a to jest jasne ale autorka wątku uparcie twierdzi, że wszytko jest zgodnie z prawem a zgodnie z prawem niestety jak się nie jest objętym ochroną i pracodawca zleca nadgodziny nie można sobie ich olać po prostu Odpowiedz Link Zgłoś
profes79 Re: Pracowo 20.08.22, 19:22 Tylko tu pracodawca niczego nie zleca. Tu pracodawca oczekuje, że magicznie zespół bez jego ingerencji sobie ogarnie i pracę i nadgodziny. Co ciekawe jak pracowałem w UK to wręcz zaordynowano, że nadgodziny liczą się tylko wtedy jak są na wyraźne polecenie przełożonego, który musiał się pod tym podpisać (i potem zapewne tłumaczyć się centrali dlaczego koszty osobowe tak idą w górę). Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Pracowo 21.08.22, 07:50 I grzecznie płaci za nadgodziny ktorych nie zleca.....jasne.... Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Pracowo 21.08.22, 10:23 Tłumaczę: zespół ma zlecony pakiet zadań z którego ma się wywiązać w terminie. Nadgodziny, które mogą wynikać na przykład z: problemów z systemem, opóźnienia otrzymania inicjalnych danych, błędów ludzkich itd wbija się następnie do timesheetu. Przełożony akceptuje nadgodziny z tego okresu niejako automatycznie, bo nadgodziny występują w tym okresie we wszystkich jednostkach. Nadgodziny są odbierane w luźniejszym okresie, a jeśli nie zostaną odebrane w danym okresie rozliczeniowym, to są wypłacane. Jednocześnie czas pracy jest mierzony, kalibrowany, jeżeli czas pracy deklarowany przez osobę X wykracza znacznie poza średnią dla jednostki lub jest nieproporcjonalny do zadań, to rodzi to pytania ze strony menedżmentu. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Pracowo 21.08.22, 10:47 Zatem tak, kierownictwo jest cwane, bo w obliczu wymogu, że praca ma się rozkładać równo między członków zespołu i widząc, że od dłuższego czasu w newralgicznym okresie 5 osób pracuje 45h, a jedna 40 - nie kieruje swoich uwag do tej konkretnej osoby pracującej 40, tylko rzuca zespołowi "przegadajcie to sobie i wyrównajcie". Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: Pracowo 21.08.22, 11:01 Tzn., że owo kierownictwo jest do doooopki, bo przerzuca odpowiedzialność na zespół umywając ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: Pracowo 21.08.22, 13:10 Dlaczego wiec pretensje do tej osoby a nie do cwanego kierownictwa? Oraz, czy jak ta osoba zacznie pracować więcej, zatem ludziom ubędzie płatnych nadgodzin, to ktoś nie będzie jej mieć za złe, ze teraz mniej zarabia? Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Pracowo 21.08.22, 15:24 Tłumaczyłam już. Są tu 2 wątki - oddolny: nagłe nadgodziny, żeby robić robotę Jadzi, która nie kończy zadań. Odgórny: presja kierownictwa, by nadgodziny rozkładały się w zespole proporcjonalnie. Bottom line, jak napisałam w którymś poście poniżej, jest imo taki, że niech menedżment imiennie rozdzieli zadania i imiennie je egzekwuje, podobnie jak niech bezpośrednio zwraca się do osób, których czas pracy odstaje od statystyk. Roboty jako takiej nie zabraknie, bo są jeszcze dodatkowe projekty, mające osobny budżet, do których można się zgłaszać. Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: Pracowo 21.08.22, 17:02 ludzikmichelin4245 napisała: > Tłumaczyłam już. Są tu 2 wątki - oddolny: nagłe nadgodziny, żeby robić robotę J > adzi, która nie kończy zadań. No to nagłe czy tak się dzieje od zawsze? > Odgórny: presja kierownictwa, by nadgodziny rozkł > adały się w zespole proporcjonalnie. Zespół powinien pocałować kierownictwo i jego presję w pompę. > Bottom line, jak napisałam w którymś poście poniżej, jest imo taki, że niech me > nedżment imiennie rozdzieli zadania i imiennie je egzekwuje, Oczywiście zadania muszą być realizowalne w wyznaczonym umową czasie. podobnie jak niech > bezpośrednio zwraca się do osób, których czas pracy odstaje od statystyk. Eeeee od jakich statystyk? chyba od umowy? Czy jeśli nagle Wiesław zacznie robić po 300 godzin w miesiącu, z przyczyn dowolnych, to reszta pracowników ma się do tych statystyk dostosować? > > Roboty jako takiej nie zabraknie, bo są jeszcze dodatkowe projekty, mające osob > ny budżet, do których można się zgłaszać. Nie jest to problem Jadzi. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Pracowo 21.08.22, 18:03 jednoraz0w0 napisał(a): > No to nagłe czy tak się dzieje od zawsze? Od zawsze dzieje się to, że w pewnym okresie miesiąca pracuje się więcej, a w innym mniej. Od czasu pojawienia się Jadzi (tj. po okresie wdrażania do stanowiska) zaczęło występować zjawisko polegające na tym, że na 5 minut przed wyjściem Gieni i Wioli okazuje się, że Jadzia nie skończyła swojego zadania. Jako że za niewysłanie wyników następnego dnia o 9.00 beknie cały zespół, Gienia mówi, że trudno, dokończy jeszcze za Jadzię, chociaż planowała za godzinę być w kinie. > Oczywiście zadania muszą być realizowalne w wyznaczonym umową czasie. To już problem kierownictwa. > Eeeee od jakich statystyk? chyba od umowy? Czy jeśli nagle Wiesław zacznie robi > ć po 300 godzin w miesiącu, z przyczyn dowolnych, to reszta pracowników ma się > do tych statystyk dostosować? Pisałam wyżej. Mgmt analizuje timesheety u 100 osób wykonujących podobną robotę i wartości skrajne odrzuca - mniej więcej taka jest metodologia. Jeżeli sytuacja się powtarza np. przez kilka miesięcy z rzędu, to kolejnym krokiem powinno być skontaktowanie się ze Skrajnym Wiesławem i Skrajną Jolą, dlaczego Skrajny Wiesław pracuje wyraźnie więcej, a Skrajna Jola wyraźnie mniej od reszty zespołu, z pytaniem co się dzieje. Tymczasem to, co robi kierownictwo, to przekazanie zespołowi Wiesława oraz zespołowi Joli informacji: proszę podzielić się równo robotą. > > Roboty jako takiej nie zabraknie, bo są jeszcze dodatkowe projekty, mając > e osob > > ny budżet, do których można się zgłaszać. > Nie jest to problem Jadzi. Nie, to zdecydowanie nie problem Jadzi, pisałam o tym jedynie w odniesieniu do kwestii, że nadgodziny Jadzi nie będą stratą nadgodzin Krysi, bo Krysia weźmie wówczas dodatkowy projekt, jeśli chce (który jest inaczej budżetowany i inaczej ujmowany w statystykach). Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: Pracowo 21.08.22, 18:11 ludzikmichelin4245 napisała: > Pisałam wyżej. Mgmt analizuje timesheety u 100 osób wykonujących podobną robotę > i wartości skrajne odrzuca - mniej więcej taka jest metodologia. Jeżeli sytuac > ja się powtarza np. przez kilka miesięcy z rzędu, to kolejnym krokiem powinno b > yć skontaktowanie się ze Skrajnym Wiesławem i Skrajną Jolą, dlaczego Skrajny Wi > esław pracuje wyraźnie więcej, a Skrajna Jola wyraźnie mniej od reszty zespołu, > z pytaniem co się dzieje. To znaczy co oni liczą, wykonaną robotę czy dupogodziny? Jeśli Skrajna Jola pracuje szybciej od Skrajnego Wiesława, to dlaczego ma być karana siedzeniem po godzinach? A jeśli roboty nie da się wykonać w normalnym czasie, to jak wyżej - zespół może pocałować kierownictwo w pompę. > Tymczasem to, co robi kierownictwo, to przekazanie z > espołowi Wiesława oraz zespołowi Joli informacji: proszę podzielić się równo ro > botą. Czyli kierownictwo daje dupy a ty zakładasz wątek szczujący na Skrajną Jolę. Logiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Pracowo 21.08.22, 18:57 jednoraz0w0 napisał(a): > To znaczy co oni liczą, wykonaną robotę czy dupogodziny? W tym konkretnym przypadku - uśredniony czas potrzebny do wykonania określonych zadań na próbie 100 osób. Generalnie jest w użyciu ileś metryk wspólnych dla organizacji, służących do wyznaczania headcountu, o którym finalnie decyduje dalsze kierownictwo w USA na wniosek lokalnego. Jeśli Skrajna Jola pracuje szybciej od Skrajnego Wiesława, to dlaczego ma być karana siedzeniem po godzinach? Tego nie wiemy, czy Jola pracuje wydajniej, czy ma mniej obowiązków niż inni, a Skrajny Wiesław siedzi po godzinach, bo jest powolną bułą, czy też dlatego, że zespół z Singapuru notorycznie spóźnia się z dostarczeniem Wiesławowi danych - bo menedżment tego nie zinwestygował i nie skonfrontował z Jolą ani Wiesławem. A jeśli roboty nie da się wykonać w normalnym czasie, to jak wyżej - zespół może pocałować kierownictwo w pompę. Jadzi powierzono circa 80% obowiązków jej poprzedniczki Zosi, która dostarczała je na czas - jest to mało zbywalny argument. > Czyli kierownictwo daje dupy a ty zakładasz wątek szczujący na Skrajną Jolę. Lo > giczne. Nie zauważyłam, żebym szczuła, raczej staram się możliwie obiektywnie opisać sytuację (choć mam wrażenie, że zrozumiałą tylko przy znajomości realiów korporacyjnych, ale staram się jak mogę). Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: Pracowo 21.08.22, 18:59 ludzikmichelin4245 napisała: > Tego nie wiemy, czy Jola pracuje wydajniej, czy ma mniej obowiązków niż inni, a > Skrajny Wiesław siedzi po godzinach, bo jest powolną bułą, czy też dlatego, że > zespół z Singapuru notorycznie spóźnia się z dostarczeniem Wiesławowi danych - > bo menedżment tego nie zinwestygował i nie skonfrontował z Jolą ani Wiesławem Co nie przeszkadza ci szczuć na Jolę. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Pracowo 21.08.22, 19:50 Gwoli wyjaśnienia: "tego nie wiemy" w znaczeniu - będąc kierownictwem nie wiemy tego widząc suchy raport i nie wyjaśniając tego bezpośrednio z pracownikiem. Za to jako członkowie zespołu wiemy, że Jola/Jadzia nie pracuje wydajnie, popełnia sporo błędów, nie wywiązuje się z terminów, ale i nie dokańcza roboty w dodatkowym czasie, tylko zrzuca swoją pracę na innych. Kwestia dzieci została wspomniana w wątku z uwagi na to, że w sytuacji wysłania o 18.00 smsa o treści "Jola, nie skończyłaś dziś zadania X, skończ proszę przed 8 rano" wychodzi się na xuja. Zatem odwala się robotę za Jolę, by za Jolę nie świecić oczami. Nikt też nie chce być tą osobą, która powie: panie kierowniku, siedzimy za dużo po godzinach, bo Jola systematycznie nie robi swojej roboty. Próby konfrontacji bezpośrednio z Jolą kończą się milionem historii - że wywiadówka, że korki, że "nie działało mi", że Henio ma sraczkę, że wy robicie lepiej. Być może rzeczywiście jest w tym wszystkim po prostu niefortunne dobranie pracy do sytuacji życiowej, ale z czasem zaczynam dostrzegać po prostu jechanie na okolicznościach i pracy reszty zespołu oraz wykorzystywanie społecznego przekonania, że czas bezdzietnych lambadziar jest bardziej cenny niż czas matek. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Pracowo 21.08.22, 20:31 ludzikmichelin4245 napisała: > Zatem odwala się robotę za Jolę, by za Jolę nie świecić oczami. Nikt też n > ie chce być tą osobą, która powie: panie kierowniku, siedzimy za dużo po godzin > ach, bo Jola systematycznie nie robi swojej roboty. I po 300 postach dyskusji objawił się prawdziwy problem Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Pracowo 21.08.22, 20:50 O tym, że Jadzia zostawia bez uprzedzenia niedokończoną robotę, którą kończą za nią pozostali, bo odpowiadają zbiorowo, pisałam już chyba z 5 razy Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Pracowo 21.08.22, 20:55 ludzikmichelin4245 napisała: > O tym, że Jadzia zostawia bez uprzedzenia niedokończoną robotę, którą kończą za > nią pozostali, bo odpowiadają zbiorowo, pisałam już chyba z 5 razy Tak ale problemem jest to, że żadne z was nie powiadomi o tym kierownictwa. Raz się może zdarzyć ale dajecie się robić w trąbę dłuższy czas. Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: Pracowo 21.08.22, 22:18 ludzikmichelin4245 napisała: > > Próby konfrontacji bezpośrednio z Jolą kończą się milionem historii - że wywiad > ówka, że korki, że "nie działało mi", że Henio ma sraczkę, że wy robicie lepiej Próby konfrontacji tego, ze Jola nie siedzi po godzinach? > Być może rzeczywiście jest w tym wszystkim po prostu niefortunne dobranie pracy > do sytuacji życiowej, ale z czasem zaczynam dostrzegać po prostu jechanie na o > kolicznościach i pracy reszty zespołu oraz wykorzystywanie społecznego przekona > nia, że czas bezdzietnych lambadziar jest bardziej cenny niż czas matek. Jakie społeczne przekonanie? Jola mniej pracuje i mńiej zarabia. Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Pracowo 21.08.22, 22:39 Tego, że nie wykonuje swoich zadań. Ile jeszcze razy mam to tłumaczyć? Ale już mniejsza o to. Niech kierownictwo rozdzieli zadania i z nich rozlicza poszczególne osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: Pracowo 21.08.22, 22:48 ludzikmichelin4245 napisała: > Tego, że nie wykonuje swoich zadań. Ile jeszcze razy mam to tłumaczyć? Najpierw było, że „ Praca niewykonana przez tę osobę w nadgodzinach skutkuje większymi nadgodzinami u pozostałych członków zespołu, bo robota musi być zrobiona w określonym terminie.” Kiedy okazało się, ze ematki nie palą się do nadgodzin i tez by wyszły wtedy kiedy się kończy praca, to się okazało, że tak w ogóle to Jadzia robi 80% tego co poprzedniczka (jak to policzylas i skąd pewność, ze jej nie przybyło zadań w stosunku do poprzedniczki?), jest generalnie wolniejsza, słabsza od innych, obija się i nie wykonuje swoich zadań. Trochę ci się narracja rozjechała 😘 Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Pracowo 22.08.22, 00:06 Piszę jeszcze raz, po raz chyba piąty. Specyfika pracy jest taka, że w newralgicznym okresie pracy nie da się wykonać w 40h i wszyscy jak jeden mąż w jednostce robią w tym tygodniu nadgodziny. Jola ma danego dnia do wykonania m.in. zadanie X. Jeżeli to konkretne zadanie zajmuje jej więcej czasu, niż dowolnej osobie z zespołu, to powinna inaczej organizować sobie dzień pracy/ popracować nad efektywnością, lub dokończyć zadanie w nadgodzinach. Nie robi ani pierwszego, ani drugiego i nie informuje, że się nie wyrobi. Sprawa wychodzi na koniec dnia, więc ktoś rzuca swoją robotę lub zmienia plany prywatne i kończy zadanie Joli, które ma być gotowe o 9.00 rano. Sytuacja się powtarza. Tak, tu prawdopodobnie jest błąd osób, które dokańczają robotę Joli, zamiast robić swoje lub się zwinąć i następnego dnia o 9.00 poinformować, że za zadanie odpowiadała Jola i go nie wykonała. Mam pewność ile wynoszą zadania Joli, bo w większości zadań członkowie zespołu są w stanie się wzajemnie zastąpić (urlopy i L4), stąd każdy wie, ile co zajmuje. Dodatkowo jest to wpisane w dokumentacji. Wdrażanie Joli do stanowiska po poprzedniczce następowało stopniowo, było ewidencjonowane i zatrzymało się na etapie 80 procent. Dobrej nocy. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Pracowo 22.08.22, 06:52 Rozbierając na czynniki pierwsze: cyklicznie 40 godzin nie wystarcza na wykonanie zadania powierzonego Joli a poprzednik wykonywał. 40 godzin to 5 dni roboczych Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Pracowo 22.08.22, 07:40 ludzikmichelin4245 napisała: > Piszę jeszcze raz, po raz chyba piąty. Kto pracuje ten rozumie. Kto jest Jolą ten nie Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: Pracowo 22.08.22, 12:32 Nie trzeba być Jolą, żeby widzieć, ze historyjka opowiedziana piąty raz NIE JEST historyjką ze startera Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Pracowo 20.08.22, 18:34 slonko1335 napisała: > niestety można > jesli masz na mysli kp - to jest taka możliwość tyle, że jej efekt tez moze byc różny miałam dwie takie sytuacje- w dwóch różnych zakładach pracy może mogłam sobie pozwolić bo byłam dobrym pracownikiem ( cennym w sensie przynoszenia realnego zysku ) powiedziałam, że nie zostanę bo NIE MOGĘ i oczywiście, jeżeli pracodawca sobie życzy- możemy się pożegnać ba, w jednym z przypadków szefowa sugerowała mi również zmianę stylu ubierania się a odpowiednimi premiami usiłowała zachęcić by pracować więcej ( ergo więcej korzyści dla firmy ) Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Pracowo 20.08.22, 18:55 Oczywiście że różny ale jednak mnóstwo ludzi nie może sobie pozwolić bo nie będzie miało na ratę kredytu albo co do gara wsadzić jak wylecą z roboty i jak przełożony daje polecenie to musz je wykonać jeżeli nie są w chronionej grupie. Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Pracowo 20.08.22, 18:58 słowo klucz - w przypadku tego akurat wątku- jeśli polecenie daje przełożony tu jest pomieszanie z poplątaniem Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Pracowo 20.08.22, 19:16 No skądś wiedzą że akurat teraz maja te okresowe cykliczne nadgodziny i w dodatku podobno za nie płacą nawet to ktoś musi je zlecić, zaewidencjonować w czasie pracy i za nie zapłacić. Ale masz rację rozjezdza się narracja i kupy za bardzo wszystko nie trzyma.. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Pracowo 20.08.22, 19:22 slonko1335 napisała: > No skądś wiedzą że akurat teraz maja te okresowe cykliczne nadgodziny i w dodat > ku podobno za nie płacą nawet to ktoś musi je zlecić, zaewidencjonować w czasi > e pracy i za nie zapłacić. Ale masz rację rozjezdza się narracja i kupy za bard > zo wszystko nie trzyma.. A co się wam konkretnie nie zgadza? Przełożony zleca, pracownik siedzi, wypisuje nadgodziny, przełożony zatwierdza, pracownik albo odbiera albo idzie do wypłaty. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Pracowo 20.08.22, 19:40 Za nadgodziny jest wolne. Wyplata tylko w szczególnych wypadkach. Dziwne bardzo że z góry jest założenie że będzie wyplata. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Pracowo 20.08.22, 21:10 slonko1335 napisała: > Za nadgodziny jest wolne. Wyplata tylko w szczególnych wypadkach. Dziwne bardzo > że z góry jest założenie że będzie wyplata. Nie znalazłam, że jest gdziekolwiek założenie o wypłacie. Zrozumiałam wręcz, że autorka wolałaby wypłatę a dostaje zgodnie z kodeksem wolne. Odpowiedz Link Zgłoś
slonko1335 Re: Pracowo 20.08.22, 21:30 A mignęło mi gdzieś że z nadgodzin jest nadplacany kredyt więc fajnie że są ale może i rzeczywiście ktoś inny to pisał. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Pracowo 19.08.22, 11:53 >osoba wychodząca o 16.00 jako jedyna ma dzieci. Jaką propozycję ma dla niej zespół, jeśli placówki są np do 17? Ma odebrać dzieci i wrócić z nimi do biura? Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Pracowo 19.08.22, 11:57 kk345 napisała: > Jaką propozycję ma dla niej zespół, jeśli placówki są np do 17? Ma odebrać dzie > ci i wrócić z nimi do biura? Z jednej strony tak - z drugiej osoba ta wiedziała o nadgodzinach przy zatrudnieniu. Jakby firma pracowała od 10-18 to też by wychodziła o 16 bo placówka? Odpowiedz Link Zgłoś
profes79 Re: Pracowo 19.08.22, 13:08 Jakby firma pracowała od 10 do 18 to byłoby to przewidywalne i do zorganizowania. Jak firma nie potrafi zorganizować pracy i regularnie pojawiają sie nadgodziny to nie da się zaplanować niczego. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Pracowo 19.08.22, 13:23 profes79 napisał: > Jakby firma pracowała od 10 do 18 to byłoby to przewidywalne i do zorganizowani > a. Jak firma nie potrafi zorganizować pracy i regularnie pojawiają sie nadgodzi > ny to nie da się zaplanować niczego. Autorka pisze o cyklicznych, okresowych nadgodzinach. Wystarczyło przeczytać. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Pracowo 19.08.22, 23:19 I autorka gdzieś wspomniała, że podpisując umowę wszyscy zostali poinformowani, że w tym Januszeksie nadgodziny są "okresowo i cyklicznie "? Bo nie czytałam wszystkich postów. Jeśli tak, to jest to jeszcze śmieszniejsze, niż początkowo myślałam. Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: Pracowo 20.08.22, 11:29 Zapewne nie szukałaby pracy w takich godzinach jakie jej nie odpowiadają. Pamiętam jak na rozmowie. IBM urocze Panie na zakończenie rekrutacji powiedziały, że 9-17 extra, codziennie i w ogóle cymes, ale nie zdarza się aby ktoś wychodził z biura przed 19 czy przychodził po 8 rano. Cóż, straconego czasu nie odzyskałam, oferty nie przyjęłam. Odpowiedz Link Zgłoś
kk345 Re: Pracowo 20.08.22, 22:26 Jak widać powyżej zawsze znajdzie się ochotnik/czka jak evening.vibes, która sama będzie sobie skracać łańcuch, jakim przykuto ją do służbowego kaloryferka- dla których dobro korpo jest ważniejsze niż własne i własnej rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
leosia-wspaniala Re: Pracowo 19.08.22, 13:06 Czy nadgodziny są płatne albo do odebrania? Odpowiedz Link Zgłoś
kaktusowepole Re: Pracowo 19.08.22, 13:31 Januszeks tylko nazwa wyższy menegement. Praca źle zaplanowana przez co cierpi zespół a odbija się nie jednej osobie. Janusze nie menageeowie. Niech jeszcze zaczną wymuszać nadgodziny i planować je w grafiku. PiP lubi to 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
trampki_w_kwiatki Re: Pracowo 19.08.22, 21:35 Owszem. Na szczęście są firmy, gdzie to jest nie do pomyślenia. Albo inaczej, są menedżerowie, dla których jest to nie do pomyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
mar_i_monte Re: Pracowo 19.08.22, 14:09 ludzikmichelin4245 napisała: > Zespół powoli się wkurza, pojawiają się sugestie ze strony wyższego managementu, że dysproporcje w nadgodzinach należałoby wyrównać, b > o statystyki, tabelki, doopelki. Ale po co wyrównywać? Mądry management to nie doopelki, tylko tym co chcą dorobić, umożliwi, tym co nie chcą, nie zmusza. Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: Pracowo 19.08.22, 17:05 ludzikmichelin4245 napisała: > Rzecz w tym, że osoba wychodząca o 16.00 jako jedyna ma dzieci. > Co robi ematka? Dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
jednoraz0w0 Re: Pracowo 20.08.22, 18:56 No a nie? I będzie mogła się pławić w rozkoszy kończenia pracy o 16 przez najbliższe 4 lata. Odpowiedz Link Zgłoś
aniani7 Re: Pracowo 19.08.22, 18:49 Masz kijowe kierownictwo i to jest problem, biorą pieniądze, które niesłusznie im się należą. Gdyby tak zależało im na was, sami przysiedliby się i pomogli, przynajmniej do czegoś by się przydało, chyba że nic nie umieją. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: Pracowo 19.08.22, 21:28 Ematka ma 3 dzieci i przedszkole czynne do 17. Wychodzi, bo wolni to niż odbierać kaszojady wieczorem z Izby Dziecka czy czegoś. Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Pracowo 19.08.22, 21:29 ginger.ale napisała: > Ematka ma 3 dzieci i przedszkole czynne do 17. Wychodzi, bo wolni to niż odbier > ać kaszojady wieczorem z Izby Dziecka czy czegoś. A jej mąż bez problemu zostaje w pracy do 18 Odpowiedz Link Zgłoś
evening.vibes Re: Pracowo 19.08.22, 21:40 trampki_w_kwiatki napisała: > Nie wszyscy są tacy naiwni. Odniosłam się do kwestii, że kobieta musi wyjść punktualnie BO ma dzieci w placówkach. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: Pracowo 19.08.22, 23:09 evening.vibes napisała: > ginger.ale napisała: > > Ematka ma 3 dzieci i przedszkole czynne do 17. Wychodzi, bo wolni to niż > odbier > > ać kaszojady wieczorem z Izby Dziecka czy czegoś. > > > A jej mąż bez problemu zostaje w pracy do 18 Mąż odbiera starsze dziecko ze szkoły (edukacja wczesnoszkolna), matka dwójkę młodszych z przedszkola na innym osiedlu. W domu są mniej więcej o tej samej porze. Zarabiają podobnie. Nie pracują w Januszexie, gdzie ewidentnie jest za mało pracowników. Pracują, by rodzinie było lepiej, a nie pracodawcy kosztem rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
trampki_w_kwiatki Re: Pracowo 19.08.22, 21:36 Nie cierpię takich nadgorliwców, co to będą na każde skinienie kierownika tyrać do 18. Biorę plecak i spadam o 15.30, żeby mieć jakieś życie. Odpowiedz Link Zgłoś
ginger.ale Re: Pracowo 19.08.22, 23:10 trampki_w_kwiatki napisała: > Nie cierpię takich nadgorliwców, co to będą na każde skinienie kierownika tyrać > do 18. > Biorę plecak i spadam o 15.30, żeby mieć jakieś życie. Dokładnie. Work & life balance. Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykotyidwato5 Re: Pracowo 19.08.22, 23:52 A czy za te nadgodziny jest dodatkowa zapłata? Odpowiedz Link Zgłoś
anku1982 Re: Pracowo 20.08.22, 11:20 Wychodzi o 16:00, bo ma godzinny powrót z roboty a świetlica w szkole czynna jest do 17:00. Jeśli trzeba dorabia co trzeba po 22:00, zdalnie gdy dzieci pójdą spać. Odpowiedz Link Zgłoś
iberka Re: Pracowo 20.08.22, 11:25 Zatrudnić tyłu pracowników żeby nikt z zespołu nie miał "obowiązkowych" nadgodzin. Co za absurd żeby nadgodziny były standardem a wykonywanie obowiązków w godzinach określonych umową było źle widziane. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Pracowo 20.08.22, 11:36 Zakładająca wątek nie ma czasu robić punktów dodatkowo do awansu czyli pomogłaby innemu zespołowi żeby pokazać się z dobrej strony. U mnie też są takie "dobre dusze" - swoją pracę odkładają żeby zapunktować u obcych. Wyrabianie marki🙆 Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Pracowo 20.08.22, 12:10 Częste zjawisko, idąc kluczem ematki (skądinąd słusznym) - pretensje do twórców polityki kadrowej, według której awans wypracowuje się "dodatkowymi projektami", a nie do szeregowego pracownika, który do owej polityki się dostosowuje. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Pracowo 20.08.22, 12:26 Uchowaj mnie od takich szefów, współpracowników. Brawo dla dziewczyny z zespołu że rozpoznała was i nie pozwala swoimi rękoma robić waszego awansu. Zupełnie z życia biurowego znam osoby wychodzące w czasie pracy na lunch trwający 1,5h, wyjście na fitness, zakupy, pogaduchy w kuchni bo x potrzebuje atencji, wychodzenie na papierosy.To wszystko wpływa na czas pracy i brak ochotników na obrabianie zaległości innych Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Pracowo 20.08.22, 12:30 Zupełnie nie ten przypadek, ale mniejsza o to. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Pracowo 20.08.22, 12:40 Wszyscy pracują jak mrówki to może wprowadzić grafik i w newralgicznych dniach część zespolu będzie zaczynać pracę później żeby skorzystać to co nie udało się tym pracującym od rana. Swoją drogą co to za specyfika że zadanie nie może być skończone jutro czy pojutrze Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Pracowo 20.08.22, 12:51 mandre_polo napisał(a): > Swoją drogą co to za specyfika że zadanie nie może być skończone jutro czy pojutrze Terminy regulowane przepisami. Odpowiedz Link Zgłoś
profes79 Re: Pracowo 20.08.22, 13:13 Nie tylko przepisami; czasami kwestie umowne. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Pracowo 20.08.22, 13:55 W takim razie podzielić zadania na osoby bo trudno sobie wyobrazić że jedno zadanie realizuje kilka osób. Są też różne terminy realizacji Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Pracowo 20.08.22, 14:25 Tak, tak jak napisałam poniżej - też jestem za podziałem - oficjalnym i odgórnym. Do tej pory funkcjonował oddolny podział, tj. ludzie po prostu dogadywali się co kto robi. Obecnie wygląda to tak, że Jadzia nie kończy deklarowanych zadań na czas (czasem nie informując przed wyjściem reszty zespołu, że nie skończyła i kwestia wychodzi przy checku na koniec dnia). Wówczas inni ludzie kończą po godzinach za Jadzię, bo ktoś musi, bo zbiorowa odpowiedzialność zespołu - kosztem swoich planów na dany dzień. Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Pracowo 20.08.22, 14:50 Czyli jednym słowem jest synonim słowa kołchoz. Wina zarządzania zespołem Odpowiedz Link Zgłoś
szpil1 Re: Pracowo 20.08.22, 18:39 ludzikmichelin4245 napisała: > Obecnie wygląda to tak, że Jadzia nie kończy deklarowanych zadań > na czas (czasem nie informując przed wyjściem reszty zespołu, że nie skończyła > i kwestia wychodzi przy checku na koniec dnia). Co się stanie jeśli nie skończą? Odpowiedz Link Zgłoś
mandre_polo Re: Pracowo 20.08.22, 21:18 Pytanie ile mają czasu na zadanie tj kiedy zaczynają i kończą Odpowiedz Link Zgłoś
ludzikmichelin4245 Re: Pracowo 20.08.22, 12:28 Dla podsumowania, dziękuję za odpowiedzi - trochę mnie otrzeźwiły jak chodzi o xujowe modus operandi menedzmentu. Przemyślałam sprawę i myślę, że powinny nastąpić: 1. Wyraźny i udokumentowany rozdział zadań z określeniem osoby odpowiedzialnej - koniec z odpowiedzialnością zbiorową. Rozdziału niech dokona menedzment, bo ma do tego swoje metryki, statystyki itd. 2. Ludzie przestają nadrabiać czyjąś robotę (nie dotyczy ofc urlopów i L4) 3. Uwagi dotyczące wyrównywania nadgodzin mają przestać być kierowane "w przestrzeń", ale szefostwo niech gada indywidualnie z tymi, którzy ich zdaniem pracują za mało/ za dużo. 4. Ja robię swoje i mam wszystko inne w pompie. Odpowiedz Link Zgłoś
generacja.y Re: Pracowo 20.08.22, 16:54 Reszta zespołu też wychodzi o 16:00. A szefostwo niech ogarnie robotę tak, żeby nie było nadgodzin, albo niech święta krowa też w nich uczestniczy. Odpowiedz Link Zgłoś
strumien_swiadomosci Re: Pracowo 20.08.22, 19:32 Znam ten ból i prawdę mówiąc nie wiem, jak temu zaradzić. U nas jest podział obowiązków i przypisanie zadań do osoby, ale na nadgodziny to nie pomaga - jak się ktoś zbuntuje, to menedzment skieruje jego zadania innym ludziom (bo ktoś je musi zrobić). Ogólnie u nas jest zarządzanie poprzez świetną atmosferę, koleżeństwo, solidarność w zespole - tak, że jest ci głupio odmówić dodatkowej roboty, bo w ten sposób podkładasz świnię koleżance. A i mobbing ciężko komuś zarzucić (u mnie w zespole jedna dziewczyna próbowała), skoro Twój bezpośredni przełożony jest do rany przyłóż, tylko roboty za dużo, terminy urzędowe gonią, a on nie ma zgody z góry na dodatkowych ludzi. U mnie cała firma jest źle zarządzana, czasy pracy (ilość etatów)są wyliczone na optymistycznych założeniach (czyli w luźnych okresach i zakładając, że nic się nie psuje). A zepsuć się potrafi tak, że korekty błędów zajmują 450 roboczogodzin i trzeba je wykonać w 2 tygodnie. Wtedy wchodzi w grę mityczna "solidarność zespołu" - no bo wiadomo, że jedna osoba choćby robiła 24h/7 to nie zrobi. Ogólnie, jak się nie obrócisz, tak rzyć z tyłu. Odpowiedz Link Zgłoś
princy-mincy Re: Pracowo 21.08.22, 20:52 Ja bym wychodziła o 16, nawet jako bezdzietna. Niech się zajmie tym problemem kierownik, by nikt po godzinach nie zostawał. Odpowiedz Link Zgłoś