panna_lila
08.10.23, 09:55
Znacie? a może same tak macie?
Rozmawiamy o czymś w zespole, bez udziału szefa i jest jeden wniosek "trzeba o tym powiedzieć na spotkaniu z szefem"
A później jest spotkanie z w/w i wszystkie tylko potakują jak kury na grzędzie, nawet jak szef mówi o tym co do czego miałyśmy inne zdanie - one potakują. Jak ja mówię to co ustaliliśmy, żadna się nie odezwie, żeby poprzeć, dalej potakują.
Odechciało mi się zabierać głos i wkładać kij w szprychy 😕
Znacie takich potakiwaczy, a może to Wam potakują - lubicie to?