no_easy_way_out
29.08.22, 16:19
Watek lightowy - na pewno w zamierzeniu.
Jednak gdy slysze, ze "lubie podroze" to w zasadzie to moze znaczyc wszystko.
Nieraz w zasadzie tyle co "Lubie nie pracowac, lecz miec wakacje i sie sie op....lac w jakims przyjemnym miejscu, z drinkiem w reku", w porywach do "obejrzec piramidy".
Ale starczy, ze ktos nie powie, ze "lubi podrozowac", "kocham podroze", a powie o kims "podroznik" - nagle zmienia mi sie optyka.
Polapalem sie, zupelnie przypadkiem, ze gdy o kims slysze, ze jest podroznikiem - to wyobrazam sobie kogos a la Cejrowski, (Tomasz) Michniewicz. Moze w skromniejszej wersji -ale cos podobnego. Takie odkrywanie kultur z elementami "wtopienia sie" w inna spolecznosc; "wtopienie" to moze ostro powiedziane, ale chodzi o aktywne uczestniczenie w chociaz czesci obrzadkow jakichs kultur - w sensie nie musi byc czynny taniec wywolujacy deszcz, ale chociaz jego obserwacja, proba rozumienia czemu co jak.
No w ten desen.
Jak to , bez leksykonow, googlowania, tak kolokwialnie rozumiecie?
watek zainspirowany prawie w calosci satyrycznym:
www.thedailymash.co.uk/news/lifestyle/woman-who-likes-travelling-thinks-that-makes-her-special-20220826224986