taniax
07.09.22, 15:47
Trafiłam ostatnio do urodowego piekiełka, zaczęłam korzystać z pewnego zabiegu który powtarza się cyklicznie, pierwszy raz nie byłam do końca zadowolona ale postanowiłam dać szanse, niestety okazało się że jestem wytypowana na frajerkę którą się goli z kasy i oszukuje na produkcie. Zaczęłam drążyć i miejsce działa ewidentnie tak że ma same stałe klientki, jest dużo dziewczyn które są aktywne w social mediach nie są to żadne znane influ, zwykłe kobiety które mają instagram, sprawdzałam komentarze na FB i te zachwalające to są właśnie od tych pań, zawsze jakaś wzmianka na instastory, podejrzewam że nie jest to płatna reklama tylko ekipa wiedząc że są aktywne po prostu się stara. Ja pierwsze o czym zostałam poinformowana po tym jak tam trafiłam to że pani szukała mnie na social mediach bo niby chciała się skontaktować ale nie znalazła no nie znalazła bo mnie tam nie ma. Przedziwne.Czy spotkałyście sie z czymś takim czy serio teraz tak wygląda rynek usług??