Jeżeli temat już był grany, ale nie zauważyłam, to przepraszam, ale wydaje mi się, że nie było. Jakiś czas temu Sylwia Czubkowska i Jakub Wątor napisali serię reportaży, w których wzięli sobie za temat światek przemysłu influencerskiego. To pierwszy artykuł, łącznie jest ich cztery:
spidersweb.pl/plus/2022/08/influencerzy-bogowie-marketing Artykuły są dość interesujące, fajnie napisane, polecam.
Jestem ciekawa, co matka sobie myśli. Obstawiam, że najstarsze wyjadaczki tego forum są tak o jakieś pół pokolenia ode mnie starsze. A moją podstawową refleksją na ten temat po przeczytaniu pierwszego artykułu z serii było, że chyba świat mi odjechał

Znaczy się była to opowieść z kraju dzikich, i chyba po raz pierwszy obserwując jakieś obce mi, a jednak niemałe zjawisko, mam takie wrażenie, że nie mam ciekawości, żeby to zgłębiać - nawet tak "z zewnątrz", z ornitologicznej ciekawości (bo o ekscytowaniu się jakimikolwiek dramami w ogóle nie ma sensu mówić). Oczywiście powinnam i pewnie to zrobię, dziecko lat 5 na stanie, będę ją jakoś musiała nawigować też i przez ten chory świat, ale ojp...