Dodaj do ulubionych

Demografia nasza powszechna

26.10.22, 10:28
Miałyśmy tutaj taki piękny wątek kiedyś, chyba w 2018 r., gdzie prowadziłyśmy zakłady w sprawie urodzeń, bo część niedowiarków nie wierzyła, że efekt 500+ wygaśnie szybciej niż się rozpalił (jeśli w ogóle kiedykolwiek istniał, co jest tematem na osobną dyskusję). Wówczas rozmowa była o tym, czy będzie więcej niż 400k urodzeń.

#nowięc, jak się rozchodzi o rok bieżący, to na koniec września suma krocząca urodzeń wynosi 314,8, zostały jeszcze trzy miesiące tego roku i dyskusja toczyć się zaczyna wokół tego, czy zapukamy w 300 od dołu. Moim zdaniem nie, obstawiam 305 500. Zapraszam do zakładów.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 10:32
      Też obstawiam ciut powyżej 300 tysięcy. W kolejnych latach mniej, zgodnie z tendencją spadkową.
      • martishia7 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 10:39
        W odmętach dysku mam taki numizmat w postaci tabelki, załącznika do OSR w sprawie 500+, z którego wynikało ileż to dzieci więcej się urodzi w najbliższych 10 latach po wprowadzeniu (wobec prognozy GUS, która i tak była już nieaktualna w chwili brania jej do tejże OSR). Na początku dobrozmianowi chętnie nią machali, bo rzeczywistość przekraczała założenia. Ale po jakichś 2-3 latach okazało się, że trend wygasał szybciej i mocniej, więc przestali się chwalić.
        • triss_merigold6 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 10:43
          Jakby Ci to... czasem OSR pisze się w wersji optymistycznej, żeby się zgadzał z uzasadnieniem do projektu, a RCA dyplomatycznie milczy. Nie żebym popierała.
        • madami Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:17
          Bo statystyka musi się zgadzać z założoną tezą, od lat mamy istny festiwal fałszu i zakłamań, który się tylko pogłębił, dwa ostanie lata są dość załamujące pod tym względem
    • 1.wetta.1 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 10:32
      Polskie dzieci rodzą się zagranicą. Polki na emigracji w Europie Zachodniej nie mają problemów z zachodzeniem w kolejne ciąże. To trend obserwowany już od dawna.
      W Polsce po decyzjach politycznych w tematach ginekologicznych jest coraz mniej przestrzeni na podejmowanie decyzji rozrodczych.
    • dreg13 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 10:39
      Rządzący pozdrawiają moje niepoczęte dziecko. Tak, chciałam kolejne. Dwa lata temu uznałam, że no fucking way. Proszę je dodać po stronie - miała kasę, warunki, możliwości i chęci, ale prawo antyaborcyjne spowodowało natychmiastowe zamknięcie fabryki.
      • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 10:46
        Ja może nie tyle chciałam co dopuszczałam możliwość, że może kiedyś trzecie. Po tych ich zmianach nie ma opcji, nie będę narażać swojego zdrowia, mam dwójkę dzieci do wychowania.
        • katie3001 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 10:50
          Ja też chciałam. Mam zamrozone zarodki. Najpierw pandemia, zamordyzm szczepionkowy a potem zaostrzenie prawa antyaborcyjnego
      • szmytka1 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:04
        Miałaś kaskę, zaplecze i możliwości, więc gdybys naprawdę chciala, to prawo by ciebie nie powstrzymało, z uwagi na otwarte granice do naszych zachodnich i południowych sąsiadów.
        • mdro Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:11
          O tak. Szczególnie łatwo wyjeżdża się za granicę leżąc pod kroplówką na patologii ciąży.
        • dreg13 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:14
          Nie pieprz głupot. Moja siostra leżała w szpitalu na porodowce w dziewczyną, ktorej płod obumierał. Stalo sie to nagle, nie zdążyłaby dojechac poza granicę swojego miasta. W szpitalu doskonale wiedzieli, że dziecko nie przeżyje (duży wyciek wód płodowych), ale nie podjęli się zrobić terminacji. Mowili, ze może coś zrobią, jak rozwinie się sepsa. Ale dawali antybiotyki, żeby się nie rozwinęła. Dziewczyna o własnych siłach nie wyszłaby ze szpitala, nie mówiąc o jakichkolwiek granicach (w pandemii zresztą zamkniętych).
          I tak, moglam wyjechac na rok za granicę i tam urodzic dziecko. Ale sory, moja wygoda i zdrowy rozsądek zwyciężyły.
          • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:29
            Wyjatkowo zgodze sie tutaj z trollem Szmytka, gdybys bardzo ale to bardzo chciala, to bys wyjechala za granice na rok i urodzila dziecko. Serio
            • evening.vibes Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:34
              simply_z napisała:
              > Wyjatkowo zgodze sie tutaj z trollem Szmytka, gdybys bardzo ale to bardzo chcia
              > la, to bys wyjechala za granice na rok i urodzila dziecko. Serio

              Co za bzdury - każde 'chcenie' ma po drugiej stronie koszt, nie tylko finansowy. Jak sobie wyobrażasz rok za granicą matki dwójki dzieci? "Papa - mamusia na rok znika"? A zawodowo?

              • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:35
                Zgadzam się, czasem chcieć to sobie można.
              • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:32
                Wyglada na to, ze byloby ja stac ale moge sie mylic.
                • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:39
                  A jak to się ma do wywrócenia do góry nogami życia już istniejących dzieci? Nie wszystko to jest koszt stricte finansowy.
                  • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:43
                    niestety
              • wkswks Re: Demografia nasza powszechna 28.10.22, 07:14
                Ludzie tak nie kalkulują: że pojadą na rok, żeby tam urodzić. Mają starsze dzieci, pracę itp.
                W Niemczech in vitro dla małżeństw jest za darmo. A jakoś mało osob z Polski przeprowadza się z tego powodu do de. A mogliby pomieszkać i popracować na czas procedury i ciąży.
            • arthwen Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:40
              Ale właśnie o to chodzi. Ja też rozważałam opcję kolejnej ciąży, ale dziecko już mam, więc mi aż tak nie zależy. Nie będę rozwalać całego życia sobie, mężowi i dziecku, tylko bo może fajnie byłoby mieć jeszcze jedno dziecko. No nie, mogę sobie darować, bo to za duża rewolucja.
              Natomiast jakbyśmy jakimś cudem wpadli, to mam z mężem obgadane, że od dwóch kresek na teście pakuję się i jadę, a on ogarnia sytuację tutaj jak najszybciej i razem z młodym do mnie dojeżdża (młody akurat pierwszy do tego, więc nie tak, że dziecku straszną rewolucję zrobimy).
              Tym niemniej jest to komplikacja życia i zdroworozsądkowo po prostu aż tak mi nie zależy, żeby się w to pakować.
              Przy pierwszym dziecku - to i owszem. Przy kolejnym? Raczej mało kto będzie chciał, aż tak tego dziecka tongue_out
            • jasnozielona_roslinka Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:48
              acha jasne, wyjade za granice po to żeby tam chodzic w ciaży (maż ma rzucić prace a dziecko nauczyc sie obcego jezyka i isc tam na rok do szkoły???)
              Ja się obawiam że w sytuacji nagłej w Polsce bedą czekać aż dostane sepsy i moze zareagują.
              Nie, w sytuacji nagłej nie dojadę do Czech czy Niemiec. Chciałbym kolejne dziecko i mam warunki, ale oboje z mężem rozumiemy że nie ma co narażać mojego zdrowia i życia.
              Szczerze to czekam na zmianę władzy i zmiane prawa, daje sobie jeszcze 3 lata. Potem już nie zdecyduje sie na dziecko
              • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:14
                Ja w międzyczasie skończyłam 40 lat, zanim zmienią ustawę to już dla mnie będzie na trzecie dziecko za późno.
            • 152kk Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:55
              Nie będę kląć ale mi się na usta ciśnie słowo niecenzuralne. Co to ma do rzeczy, że można wyjechać za granicę i tam urodzić dziecko?
              Przecież cały wątek jest o tym, że polityka rzekomo pro-natalistyczna obecnego rządu jest całkowicie nieskuteczna (co każdy rozsądny człowiek wiedział z góry - że tak będzie). A odnoga wątku jest dodatkowo o tym, że polityka "ginekologiczna" jest nie tylko antykobieca ale i antynatalistyczna. Zatem - cała rzekomo prorodzinna polityka pisuarów jest - co dla każdego myślącego człowieka jest oczywiste - polityką depopulacyjną (może celowo, może z głupoty - to już kwestia do szerszej dyskusji).
              • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:33
                No jest ale jak widac nie da sie tej sytuacji zmienic, wiec pytanie co dalej? meczyc sie w tym salvadoroskim syfie?
                • jasnozielona_roslinka Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:37
                  pozostać przy jednym tak jak w moim wypadku (jestem z wyżu, daje sobie jeszcze 3 lata, moze zmienia ustawę i ciaża nie będzie już takim zagrożeniem)
                  I tak, stać nas zdecydowanie na kolejne dzieci i ich chcemy ale nie koszetm mojego zdrowia/psychiki/życia
                  • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:38
                    Zakladasz naiwnie, ze cos sie zmieni, ja nie wierze w bajki z mchu i paproci, zbyt mocno uczepili sie wladzy, zeby tak latwo chcieli ja oddac.
                    • jasnozielona_roslinka Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:46
                      mysle ze sie zmieni jak ludzi inflacja przyciśnie i bezrobocie
                      jak przy pis bedzie im spadał poziom życia to już tak chetnie nie beda na nich głosowac (mojej babci wyborczyni pisu inflacja zjada oszczednosci i coraz mniej jest zadowolona)
                      Mam wrażenie że poziomem życia, jako społeczeństwo, to wrócimy do lat 90
                      A czy łaskawi nastepcy zmienia ustawe i ile im to zajmie to juz inna kwestia, poczekamy zobaczymy
                      • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:48
                        I tak bedziesz czekac i czekac, az sie doczekasz..?
                        • jasnozielona_roslinka Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:04
                          może sie nie doczekam
                          tak jak pisałam, najwyżej będziemy miec tylko jedno dziecko, jeśli sytuacja kobiet w ciąży będzie nadal taka jaka jest.
                          • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:52
                            pozyjemy zobaczymy, jak narazie optymizmem to wszystko nie naprawa.
            • semihora Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:15
              simply_z napisała:

              > Wyjatkowo zgodze sie tutaj z trollem Szmytka, gdybys bardzo ale to bardzo chcia
              > la, to bys wyjechala za granice na rok i urodzila dziecko. Serio

              Serio? Przemyśl to jeszcze raz.
              • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:39
                Nie siedzialabym w tym kraju po prostu, biorac pod uwage jak wyglada teraz sytuacja.
                • jasnozielona_roslinka Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:36
                  ale ty chyba piszesz z innego kraju, a w Polsce nic cię nie trzymało. Ale wyobraź sobie że ludzie maja w Polsce karierę, firmy, dzieci szkolne, nieruchomosci. rodziców wymagających pomocy i nie przeniosą się do innego kraju ot tak. Prędzej zrezygnują z potomstwa
                  • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 27.10.22, 10:20
                    Nie, pisze z Polski (poki co).
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 21:03
              Ale takich kobiet, które N A P R A W D Ę B A R D Z O chcą trzecie i kolejne dziecko jest stosunkowo mało. To o te, które nie wykluczają tego kolejnego dziecka się wszystko rozbija. I takich jest już o wiele więcej. Tzn. było do teraz.
            • furiatka_wariatka Re: Demografia nasza powszechna 27.10.22, 10:14
              simply_z napisała:

              > Wyjatkowo zgodze sie tutaj z trollem Szmytka, gdybys bardzo ale to bardzo chcia
              > la, to bys wyjechala za granice na rok i urodzila dziecko. Serio

              I to jest normalne wg ciebie, że żeby mieć dziecko w polsce trzeba wyjechać do innego kraju na czas ciąży i porodu? A co z młodszymi dziećmi i rodziną, wszyscy maja wszystko rzucić i wyjechać? Ja podobnie odpuściłam sobie drugie dziecko najpierw ze względu na pandemię, gdy usłyszałam jak izolują matki od noworodków (tak było w poczatkach pandemi), bo wyszedł pozytywny test na covid, a potem ze względu na prawo aborcyjne.
        • hanusinamama Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:01
          Szmytka ty jesteś głupia czy tylko udajesz?
          • szmytka1 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 21:18
            Możesz czuć się przy mnie tytanem intelektu, bardzo mi wszystko jedno z tego powodu 😋 Znam po prostu rodziny, które chciały mieć naprawdę kolejne dziecko i żadne ustawy ich nie powstrzymały. Lepiej zaczęły się zabezpieczać stare klempy jak ja, które mogłyby mieć w normalnych warunkach, gdyby się przydarzyło, ale jako takiego kolejnego dziecka nie chciały. Kto chciał, zrobił. Kto nie chciał, gledzi o strachu.
            • furiatka_wariatka Re: Demografia nasza powszechna 27.10.22, 10:17
              "Kto chciał, zrobił. Kto nie chciał, gledzi o strachu."

              I pare kobiet zmarło, ale co tam... I już o niczym nie ględzą.

      • ruscello Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:58
        U mnie też zamknięta fabryka, trochę koleżanek się wstrzymało nawet z pierwszym dzieckiem. Z kolejnych dzieci po prostu rezygnują. Może kiedyś zmienią zdanie, ale większość chciała mieć dzieci w niedużym odstępie czasu.
    • lauren6 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 10:40
      Polityka PIS to celowa depopulacja Polski. Z jednej strony mamy kupowanie głosów patologii 500+. Z drugiej restrykcyjne prawo antyaborcyjne, przez które kobiety boją się zachodzić w ciążę. Nie bez podstaw, bo coraz więcej się mówi o kolejnych zgonach ciężarnych kobiet, które byłby w podobnej sytuacji co Izabela z Pszczyny.

      Prawdopodobnie za rok opozycja przejmie władzę i wprowadzi nowe prawo. Co nie zmienia faktu, że te kilka lat rządów PIS sprawiły, że dla kobiet rocznika wyżu przełomu lat 70/80-tych będzie po prostu za późno na rodzenie kolejnych dzieci.
      • gaskama Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 10:44
        E tam celowa. Bez przesady. Chciałam powiedzieć, że to tylko debile. Ale z drugiej strony ... jak oni potrafią zadbać o własne dupy, jak oni dorwali się do koryta. Wyprodukowali w swoich szeregach najwięcej milionerów w historii polskiej demokracji.
      • runny.babbit Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 10:53
        Na takie teorie spiskowe to oni są za krótcy. Po prostu kradną ile wlezie, a na drodze do stworzenia oligarchii na wzór rosyjski są gotowi rozwalić wszystko.
        • lauren6 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:20
          Nie zgadzam się.

          Akurat w Rosji aborcja jest legalna, więc nie da się mówić o kopiowaniu wzorców ze wschodu.

          To są celowe działania agentury rosyjskiej, której celem jest osłabienie Polski m.in. przez depopulację. Depopulacja prowadzi do masy problemów demograficznych, ekonomicznych i obronnościowych, bo w razie czego na wojnę idą młodzi ludzie, a nie stare dziadki.

          To jest kolejny dowód na to na czyich usługach jest ten rząd. Podkreślam słowo kolejny, zanim ktoś mi wyskoczy, że tworzę teorię spiskowe. To wszystko tworzy bardzo logiczną całość.
          • runny.babbit Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:36
            Ogólnie się zgadzam, że to rząd sterowany że wschodu, ale akurat z aborcją sprawa jest mniej skomplikowana i w Polsce wciąż ta sama - spółka kościelno- rządowa ma nieustający priorytet przed dobrem kobiet. By utrzymać się przy władzy można poświęcić kobiety i następne pokolenia,bo liczy się doraźny interes. A zobacz jak przy okazji dobrze wyszło, dzięki stłumieniu SK ci którzy się łudzili, że protesty mogą cię zdziałać zobaczyli na własne oczy, że nie. Skoro tak duży i powszechny protest nic nie dał....
            • lauren6 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:49
              Oni nie mieli żadnego interesu, by w tym konkretnym momencie zakazywać aborcji. Nie musieli tego robić by utrzymać władzę. KK (poza Rydzykiem, który również z dużym prawdopodobieństwem jest agentem zgadnijmy kogo) też nie naciskał na zmianę prawa. W końcu "kompromis" z 93 roku był kompromisem właśnie z przedstawicielami KK.

              Co do stłumienia protestów zrobiono to wschodnimi metodami. Nie sądzę, by ktoś podważał ich skuteczność.
      • smoczy_plomien Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 23:15
        Zgadzam się, że Rosja macza w tym palce, ale moim zdaniem nie chodzi o depopulację, a o zmianę struktury społeczeństwa. Żeby było mniej inteligencji, a więcej kocmołuchów, którym wszystko jedno i którymi łatwo się rządzi. Najpierw likwidacja inteligencji, Katyń, PRL, klasa robotnicza, obrzydzanie arystokracji. A przecież to z arystokracji pochodziła elita państwa, urzędnicy, dyplomaci, ludzie, którzy kulturę, patriotyzm i oddanie ojczyźnie wyssali z mlekiem matki. Łatwo porównać, jak wygląda rząd np. w UK, gdzie kontynuuje się tradycje, a jak w Polsce, gdzie uznano, że arystokracja była be i odcinamy się od niej. Ale to mało, trzeba jeszcze wspierać rozród patusów kosztem wykształciuchów. Kogo do rodzenia dzieci może przekonać 500+? Przy zakazie aborcji kto prędzej zrezygnuje z dziecka: wykształciuch czy patus? Likwidacja dofinansowania in vitro - uderzy w patusa czy wykształciucha? W to wszystko wpisuje się degradacja szkolnictwa, bo rządzącym nie zależy na tym, żeby społeczeństwo było dobrze wykształcone. I tak dalej. Kończyłam jedno z topowych liceów warszawskich, mogę śmiało powiedzieć, że moja klasa to byli i są ludzie bardzo wartościowi dla społeczeństwa. W klasie mieliśmy 10 dziewczyn. Dziś mamy 40tkę na karku, więc zamykamy rozród i tylko 5 z nas urodziło dzieci, w sumie siedmioro przedstawicieli młodego pokolenia.
        • triss_merigold6 Re: Demografia nasza powszechna 27.10.22, 10:19
          Qzwa, błagam... arystokracja wartościowa? "Lalkę" sobie poczytaj, Prus pięknie sportretowal tę kompletnie bezużyteczna, pasożytnicza i zadłużoną warstwę, anachroniczna już w II połowie XIX w.
          • smoczy_plomien Re: Demografia nasza powszechna 27.10.22, 19:47
            Niestety Twoje myślenie jest produktem propagandy rosyjskiej.
        • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 27.10.22, 14:08
          smoczy_plomien napisała:

          > w UK, gdzie kontynuuje się tradycje, a jak w Po
          > lsce, gdzie uznano, że arystokracja była be i odcinamy się od niej. Ale to mało
          > , trzeba jeszcze wspierać rozród patusów kosztem wykształciuchów.

          Prawda. Nie ma już dziś prawdziwej inteligencji, która nigdy nie pozwoliłaby sobie na pogardę wobec osób niższego stanu smile
        • smoczy_plomien Re: Demografia nasza powszechna 27.10.22, 19:52
          Jeszcze trzeba dodać politykę migracyjną. Migranci powodują jeżenie się włosa na głowach naszych rządzących. Czy da się racjonalnie wytłumaczyć, jak to się stało, że przybyło do nas bodaj 5mln uchodźców z Ukrainy i nasz rząd nie podjął żadnych kroków, aby zatrzymać tu i ułatwić osiedlenie się na stałe: lekarzom, pielęgniarkom, nauczycielom, opiekunkom i przedstawicielom innych zawodów, których u nas brakuje? Najwyraźniej nie byłoby to w linii z ich interesami.
          • demodee Re: Demografia nasza powszechna 27.10.22, 20:07
            A skąd pewność, że ci ukraińscy lekarze i pielęgniarki chcieliby się tu zatrzymać i osiedlić?

            Oni chyba chcą u nas przeczekać wojnę i wrócić do siebie.
            • lauren6 Re: Demografia nasza powszechna 28.10.22, 07:01
              Stąd, że Ukraina będzie się latami odbudowywać po wojnie, a ludzie żyją tu i teraz. Jeżeli ktoś ma dzieci to chce im stworzyć przyjazne warunki do nauki i rozwoju, które niekoniecznie będą w kraju zniszczonym przez wojnę, ze zniszczoną siecią energetyczną itd.
              Dzieci nauczą się polskiego, ułożą sobie życie w polskich warunkach. Za kilka lat część z nich na tyle przyzwyczai się do Polski, że nie będzie chciało wracać na Ukrainę. Tymczasem rząd umył ręce i całkowicie olał tych ludzi.
          • runny.babbit Re: Demografia nasza powszechna 28.10.22, 07:51
            smoczy_plomien napisała:

            > . Czy da się racjonalnie wytłumaczyć, jak to się st
            > ało, że przybyło do nas bodaj 5mln uchodźców z Ukrainy i nasz rząd nie podjął ż
            > adnych kroków, aby zatrzymać tu i ułatwić osiedlenie się na stałe
            Tak, da się.
            1. To rząd realizujący z ukrycia politykę Kremla
            2. Nie ma pieniędzy, a przecież do UE się nie zwrócą 😁
            3. Trzeba by te pieniądze dać samorządom - tego PiS nie robi z założenia
            4. Musiałby to zorganizować ktoś kompetentny - a w PiS krótka ławeczka
            • runny.babbit Re: Demografia nasza powszechna 28.10.22, 07:53
              Zapomniałam o najważniejszym punkcie nr 5- im gorzej tym lepiej, bo idą wybory i przyda się nowy obcy, który będzie służył do straszenia suwerena. LGBT i ciapaci się trochę przejedli, więc nowa "horda" którą można straszyć to istny prezent z nieba.
        • evening.vibes Re: Demografia nasza powszechna 28.10.22, 07:35
          smoczy_plomien napisała:
          > A przecież to z arystokracji pochodziła elita państwa, urzędnicy, dyplomaci, ludzie
          > , którzy kulturę, patriotyzm i oddanie ojczyźnie wyssali z mlekiem matki.

          Błahahahahahahahaha big_grin


          > Łatwo
          > porównać, jak wygląda rząd np. w UK, gdzie kontynuuje się tradycje, a jak w Po
          > lsce, gdzie uznano, że arystokracja była be i odcinamy się od niej. Ale to mało
          > , trzeba jeszcze wspierać rozród patusów kosztem wykształciuchów.

          Że niby w UK nie ma sypania socjalem na rozród "patusów"??? Błahahahahahahahaha big_grin


          Swoją drogą kuriozalne jest w PL gloryfikowanie 'arystokracji' przez potomków chłopstwa. Poczytaj sobie może "Ludową Historię Polski" zamiast oglądania "Potopu" w tv.




        • lauren6 Re: Demografia nasza powszechna 28.10.22, 08:32
          PIS nigdy nie ukrywał, że ich celem jest wymiana elit. Warto zauważyć, że po wprowadzeniu zakazu aborcji nastąpił gwałtowny spadek urodzeń w Polsce, a to celem PIS nigdy nie było.

          Emigranci ekonomiczni owszem załatwiają problem wakatów na rynku pracy, tyle że w razie wojny będą jako pierwsi uciekać z kraju. Przypomnę początek wojny na Ukrainie, gdy śniadzi panowie wypychali z pociągów ukraińskie rodziny, a później skarżyli się w zachodnich mediach, że Polska i ukraińska SG to rasiści, bo w pierwszej kolejności obsługiwali ukraińskie matki z dziećmi, a nie młode byczki z Afryki.

          Spadek urodzeń w Polsce wprost wpisuje się w politykę Rosji, bo nawet ten wioskowy głupek urodzony dla 500+ może być za kilka dekad zmobilizowany do obrony ojczyzny przed najeźdźcą.

          W wyniku zakazu aborcji giną głównie kobiety w powiatowych szpitalach, te wykształcone z dużych miast prędzej sobie poradzą z wiadomym problemem. Zakaz aborcji jest jak zwykle większym problemem dla mniej zamożnej części społeczeństwa, więc tym samym bardziej uderzył w elektorat PIS.
          • evening.vibes Re: Demografia nasza powszechna 28.10.22, 08:43
            lauren6 napisała:
            > gdy śniadzi panowie wypychali z pociągów ukraińskie rodziny

            Po co powtarzać to rasiolskie kłamstwo? Jeżeli chcesz być brana powarzeni - nie szerz fejków.


    • marinella Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 10:42
      Za wiki:

      Dzieci i młodzież[edytuj | edytuj kod]
      Rezultatem przemian w procesach demograficznych, a przede wszystkim głębokiej depresji urodzeniowej w latach 90. oraz na początku tego stulecia, jest gwałtowne zmniejszanie się liczby dzieci i młodzieży (0–17 lat). W 1990 r. ich udział w ogólnej liczbie ludności wyniósł 29%, w 2000 r. – 24,4%; w 2008 r. – 19,2%, a w 2011 – 18,5%. Dzieci w wieku poniżej 15 roku życia stanowiły w 2011 roku 15,1% ogólnej populacji wobec prawie 25% w 1990 r. i 19% w 2000 r.[5]

      • la_mujer75 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:01
        A po co to wstawiasz?
        W latach 90' był spadek, bo pokolenie wyżu (czyli ludzie urodzeni w połowie lat 70' ) było za młode na rozmnażanie.
        Dodatkowo pokolenie lat 70' zaczęło się później rozmnażac, niż analogicznie ich rodzice (czyli pokolenia lat 50'). Ludzie dłużej się uczyli.
        Dodatkowo końcówka lat 90' i początek XXI wieku to był trudny czas- z pracą, mieszkaniami i ludzie woleli się wstrzymywać.
        • triss_merigold6 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:09
          W połowie lat 90-tych skończyliśmy studia tj. roczniki z pierwszej połowy lat 70-tych. Moje (i Twoje) pokolenie nie miało- jak wcześniejsze - dzieci w wieku 20, 22 czy 25 lat tylko później, w okolicach trzydziestki i po trzydziestce, a sporo osób wcale. Niestabilnośc na rynku pracy, słaba kasa, brak mieszkań, BRAK SYSTEMOWEJ OPIEKI DO DZIECI, oto odpowiedzi. Temat żłobków i przedszkoli był wtedy w kompletnej zapaści, a rynek opiekunek dopiero powstawał.
        • marinella Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:58
          Jak łatwo policzyć dzieci z „ depresji urodzeniowej” lat 90 mają dzisiaj circa 30 lat i właśnie się rozmnażają. Skoro było ich mniej, niż tych z lat 80- tych, to logiczne ze dzisiaj rodzi się mniej dzieci.
          • g.r.uuu Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:08
            Albo się nie rozmnażają, bo:
            1. Wiadoma ustawa
            2. Problemy z płodnością i brak leczenia
            3. Ceny mieszkań są takie, że po prostu nie mają warunków do rozmnażania
            • marinella Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:17
              To oczywiście tez.

              Przy czym stawiam zwłaszcza na punkt 2. Ja jestem z wyżu lat 80’ i ostatnim rzutem na taśmę powiłam dzidziusia nr 3 na czterdziestkę, przy czym było zdecydowanie trudniej niż kilka lat wcześniej, u koleżanek ostatni dzwonek udał się tak w 50% pi razy drzwi.

              Wiec gdyby pisiory doinwestowany wspomaganie płodności 35-45 byłoby i więcej dzieci.


              • g.r.uuu Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:23
                U mnie odwrotnie - ledwo po 30 i dużo walki o pierwsze dziecko, a potem mi płodność oszalała. Wszystko wskazuje na to, że jakbym chciała albo nie uważaławink to bym się mogła wyrobić z dwójką w jednym roczniku big_grin Dla mnie zdecydowanie punkt 3 teraz dominuje - sytuacja jest tak fatalna, że coraz więcej osób nie zdecyduje się nie tylko na kolejne, ale nawet na pierwsze dziecko
    • gaskama Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 10:42
      W tym roku jeszcze raczej nie. 500+ nie dało absolutnie nic. Pisowskie debile ogłosiły sukces rok po wprowadzeniu. Nikt nie zauważył, że to efekt wejścia w wiek rozrodczy wyżu demograficznego z początku lat 80tych.
      No może, jak będzie zimą ciemno i zimno w mieszkaniach, to coś się ruszy.
      • triss_merigold6 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 10:45
        A ruszyło się w covidzie? Debile wróżyli, że będzie jak w PRL po przerwach w dostawach prądu, ludzie będą siedzieć w domach i z nudów etc. Tymczasem ludzie się wkurwiali zamiast bzykać.
        • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 10:47
          Bzykać może się i bzykali ale antykoncepcja jest jednak lepsza i bardziej dostępna niż w latach 80.
          • demodee Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 10:55
            No ale to chyba dobrze, że nie rodzą się niechciane dzieci, nieprawdaż?
            • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 10:56
              A czy ja mówię, że to źle?
              • demodee Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:01
                Czyli jest dobrze.

                Poród od zarania dziejów wiązał się dla kobiety z ryzykiem śmierci lub kalectwa. Jednak rodziły, bo chciały mieć dzieci.

                Teraz jest powszechna wiedza o poczęciu i rozwoju człowieka w fazie prenatalnej, dość skuteczna antykoncepcja, rodzą się dzieci chciane. A że jest ich mało? Trudno.
                • evening.vibes Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:06
                  demodee napisała:
                  > Teraz jest powszechna wiedza o poczęciu i rozwoju człowieka w fazie prenatalnej
                  > , dość skuteczna antykoncepcja, rodzą się dzieci chciane. A że jest ich mało? T
                  > rudno.


                  Chciane też się nie rodzą troliku.
                  • demodee Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:33
                    > Chciane też się nie rodzą

                    To jest chyba stwierdzenie logicznie sprzeczne, nieprawdaż?

                    No, chyba że chodzi o ludzi, którzy chcą mieć dzieci, ale nie mogą mieć zdrowego dziecka, to wtedy masz rację.
                    • evening.vibes Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:39
                      demodee napisała:
                      > To jest chyba stwierdzenie logicznie sprzeczne, nieprawdaż?

                      No pacz pani - ludzie mają mózg i nie kierują się tylko chucią i instynktem.
                    • bulzemba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:39
                      Ludzie nie zachodzą w chciane ciąże bo obawiają się o zdrowie i ŻYCIE kobiety.
                • gaskama Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:07
                  Trudno ... no to nie starcza. Brakuje totalnie odnawialności pokoleń. Myślę, że katastrofę na chwilę przesunęli młodzi ludzie z Ukrainy, którzy w ciągu ostatnich 10 lat chętnie przenosili się do Polski. Na moim osiedlu rosyjski (bądź ukraiński) w ustach młodych ludzi, młodych dzieciatych ludzi to codzienność.
                  Polityka prorodzinna jest ważną sprawą. Ale takowej raczej nie mamy.
                  • bulzemba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:16
                    gaskama napisała:


                    > Polityka prorodzinna jest ważną sprawą. Ale takowej raczej nie mamy.

                    Jak to? A ustawa o planowym mordowaniu kobiet tj. o ochronie płodu ludzkiego?
                    • evening.vibes Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:20
                      bulzemba napisała:
                      > Jak to? A ustawa o planowym mordowaniu kobiet tj. o ochronie płodu ludzkiego?


                      Nie da się ukryć, że kilkaset płodów w ten sposób się urodziło. To, że bardzo szybko zmarły już nikogo nie obchodzi.
                      • hanusinamama Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:03
                        Jak nie obchodzi?? A tych co im chrzest dawali i kase za to inkasowali? Toż nasz Król Narodu Jarek Niewielki powiedział, ze mają się urodzić aby je ochrzcić można było.
                    • gaskama Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:20
                      Weź mnie nawet nie wkurwiaj.
        • gaskama Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:01
          To była ironia.
          • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:06
            Domyśliłam sięwink
            • gaskama Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:08
              Eeee, to było do triss., Źle się podpięłam. Bo chyba na serio mnie odebrała.
              • triss_merigold6 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:10
                A, ok. Za mało kawy.
        • vivi86 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 21:19
          To było wiadome od początku.
      • bulzemba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:00
        Wyż z lat 80 WCHODZI w wiek rozrodczy😳? Raczej WYCHODZI. Dobija do 40. Te kobiety mogły by już babciami.
        • gaskama Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:03
          Ty rozumiesz, o czym tu piszemy???? Sukces ogłoszono w 2016. Szczy wyżu był między 81 a 86. 30, 33 latkowie mogą jeszcze rodzić nie narażając się na hasła, że są babciami?
          • bulzemba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:09
            Wyż był w latach 70 tych i 80 tych.
            • gaskama Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:12
              Ale z ciebie upór. Nie, szczyt był w połowie lat 80 tych.
              www.google.pl/url?sa=i&url=https%3A%2F%2Fwww.bankier.pl%2Fwiadomosc%2FLiczba-urodzen-w-Polsce-najnizsza-od-II-wojny-swiatowej-a-zgonow-najwyzsza-8269028.html&psig=AOvVaw2M_6AOKwsXlPEm55WWKWay&ust=1666861877488000&source=images&cd=vfe&ved=0CA0QjRxqFwoTCND26sHG_foCFQAAAAAdAAAAABAE
            • gaskama Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:13
              Pierszy szczyt był między 1960 a 1970 a drugi szczyt (słowo szczyt jest tu kluczowe!) to lata 1980-1984.
        • martishia7 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:12
          Dokładnie. Szczyt wyżu, to był rok 83, czyli rocznik który raczej już kończy niż zaczyna. Do tego zjazd ze szczytu był dużo szybszy niż wchodzenie na niego - roczniki poprzedzające były liczniejsze, niż zastępujące po.
          • gaskama Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:18
            Szczyt to był był 83 rok ludzie mieli w 2015 po 30, 32 lata. Moja koleżanka w 2016 została po raz 2 mamą a w 2018 po raz trzeci. Górka urodzeń w latach 2016, 2018 to nie efekt 500+ (jak twierdzi PiS) a efekt decyzji o 1, drugim czy 3 dziecka szczytu demograficznego z lat 80 tych.
            Polki pierwsze dziecko średnio rodzą już prawie w wieku 28 lat.
            • martishia7 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:24
              Moim zdaniem (czekam niech ktoś to policzy, bo jakieś tam szczątkowe dane które zbieram amatorsko - na razie mi to potwierdzają) szczyt 2017 to kumulacja dwóch rzeczy - tego o czym piszesz (szczyt wyżu lat 80 w wieku największej płodności) oraz dzieci "na ostatni dzwonek" pokolenia gdzieś 5-10 lat starszego, które nie zrealizowało się (w ogóle albo w pełni) w latach 2008-10 z powodu kryzysu. W 2017 było relatywnie dużo urodzeń w grupie 35-39.
              • gaskama Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:26
                Myślę, że tych "ostatnich dzwonków" zawsze też trochę było. Teraz to się może zmienić, dzięki ustawie .... ty wiesz już jakiej ... wolę nie pisać, bo mnie krew zalewa ...
                • martishia7 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:36
                  Tak, tylko że te roczniki którym bił ten dzwonek były relatywnie liczne - jak sama pisałaś wyżej, był to "przedwierzchołek" z końca lat 70. Poza tym wyraźnie zmieniały się trendy i rosła tendencja do rodzenia dzieci później. Sami się zakuwali z tą ochroną życia, bo stawa wiadomo-jaka przydusiła tendencję do rodzenia u kobiet 35+. Jeżeli z jednej strony przyczyny społeczne-ekonimoczne sprawiają, że rośnie wiek rodzenia pierwszego dziecka w okolice 30-ki, to ustawa wiadomo-jaka sprawiła, że okienko na dzieci zmalało z jakichś 10 do raczej 5 lat. Genialna strategia.
            • lauren6 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:26
              Ja w tym czasie urodziłam trzecie dziecko i nie miało to nic wspólnego z 500+.

              Gdybym zaszła w kolejną ciążę to na widok 2 kresek na teście od razu zamawiam tabletki w necie. Nie dlatego, że mnie nie stać, tylko ze względu na prawo antyaborcyjne w Polsce. Nie zamierzam osierocić moich dzieci.
            • g.r.uuu Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:45
              Zdecydowanie. Ja jestem rocznik 83 i moje dzieci to nie jest efekt 500 plus tylko stworzenia związku, w którym te dzieci mogłam mieć
            • sama_przeciw_imperium Re: Demografia nasza powszechna 28.10.22, 05:42
              Jestem tego modelowym przykładem. Rocznik 80, urodziłam (pierwsze i jedyne) dziecko w 2016. 500+ i tak mi się nie należało.
    • borsuczyca.klusek Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:20
      W niewoli to nawet zwierzęta się nie chcą rozmnażać 🙄
      • demodee Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:34
        Ale granice chyba są otwarte? Można wyjechać do innego kraju i tam począć i urodzić, nieprawdaż?
        • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:36
          I tak część ludzi robi przecież, ale od tego dzieci w Polsce nie przybywa, czyż nie?
          • demodee Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:41
            Ale to źle? Po co nam dużo dzieci?
            • evening.vibes Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:46
              demodee napisała:
              > Ale to źle? Po co nam dużo dzieci?

              Na przykład żebyś miała emeryturę. Albo mogła się u kogoś leczyć.
              • demodee Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 19:47
                Dzieci to akurat na moją emeryturę nie maja wpływu, bo nie odprowadzają składek do ZUSu. Podobnie nie leczą - leczą dorośli.

                I to dorosłych nam trzeba, nie dzieci.
                • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 21:04
                  big_grin miszczyni
                • arthwen Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 22:24
                  I ci dorośli to za 20 lat będą się brali z powietrza. Puff i wyskakuje z próżni w pełni wykształcony dermatolog, bo akurat potrzebujesz?
                  • evening.vibes Re: Demografia nasza powszechna 27.10.22, 10:19
                    arthwen napisał(a):
                    > I ci dorośli to za 20 lat będą się brali z powietrza. Puff i wyskakuje z próżni
                    > w pełni wykształcony dermatolog, bo akurat potrzebujesz?

                    Proponuję przeczytać wypociny tego trola w wątku obok o zadaniu matematycznym. Brak mózgu potwierdzony big_grin
                    • arthwen Re: Demografia nasza powszechna 27.10.22, 12:01
                      Ale lekrza od braku mózgu nie ma, toteż dałam przykład z dermatologiem big_grin
                  • demodee Re: Demografia nasza powszechna 27.10.22, 19:33
                    > I ci dorośli to za 20 lat będą się brali z powietrza.

                    Nie z powietrza, tylko zza granicy.

                    > Puff i wyskakuje z próżni w pełni wykształcony dermatolog, bo akurat potrzebujesz?

                    No nie w pełni wykształcony, bo pewnie najpierw musiałby się podkształcić z języka.

                    Ale nie wiem, co Cie tak dziwi. Nigdy nie słyszałaś, że są kraje, które sprowadzają do siebie specjalistów, których potrzebują? Dermatologów, inżynierów itd. Te kraje nie sprowadzają sobie dzieci, żeby je wykształcić na dermatologów, bo dzieci kosztują, tylko "produkt gotowy", wykształcony w kraju pochodzenia.
                    • paskudek1 Re: Demografia nasza powszechna 28.10.22, 08:15
                      Ty jednak jesteś kompletna debilka Demodee.
                      • evening.vibes Re: Demografia nasza powszechna 28.10.22, 08:20
                        paskudek1 napisała:
                        > Ty jednak jesteś kompletna debilka Demodee.


                        Poczytaj sobie:
                        forum.gazeta.pl/forum/w,567,174273527,174273527,Pomozcie_z_zadaniem_z_matematyki.html
                        Tylko uwaga - grozi opluciem monitora wink
                        • paskudek1 Re: Demografia nasza powszechna 28.10.22, 15:29
                          evening.vibes napisała:

                          > paskudek1 napisała:
                          > > Ty jednak jesteś kompletna debilka Demodee.
                          >
                          >
                          > Poczytaj sobie:
                          > forum.gazeta.pl/forum/w,567,174273527,174273527,Pomozcie_z_zadaniem_z_matematyki.html
                          > Tylko uwaga - grozi opluciem monitora wink

                          Czytałam 🤣🤣🤣🤣
                      • turzyca Re: Demografia nasza powszechna 28.10.22, 08:35
                        >Ty jednak jesteś kompletna

                        Paskudku, nie mogłabyś wziąć np. słownika biologicznego jako źródła i miotać obelgi z mniejszym ryzykiem bana? (Inspiracja do obelg biologicznych i przykłady zastosowania: "Długi deszczowy tydzień")
                • paskudek1 Re: Demografia nasza powszechna 27.10.22, 10:25
                  demodee napisała:

                  > Dzieci to akurat na moją emeryturę nie maja wpływu, bo nie odprowadzają składek
                  > do ZUSu. Podobnie nie leczą - leczą dorośli.
                  >
                  > I to dorosłych nam trzeba, nie dzieci.

                  I pomyśleć że przez takie zero dostałam bana na tydzień 🙈
                  • demodee Re: Demografia nasza powszechna 28.10.22, 15:03
                    > I pomyśleć że przez takie zero dostałam bana na tydzień 🙈

                    Cenzuro! Domagam się, żeby Paskudek mógł swobodnie wypowiadać swoje poglądy na tym forum!!!
        • borsuczyca.klusek Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:40
          A jak to rozwiązuje problem demografii w Polsce? 🙄
          • demodee Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:41
            Że mamy mniej dzieci.
            • borsuczyca.klusek Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:48
              O widzisz Sherlocku 🙄
              • demodee Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 19:48
                Ale zrozum, borsuczyco, że dzieci to dla społeczeństwa ciężar.
        • arthwen Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 11:50
          Jasne, tylko po co w takim razie potem wracać?
        • natalia.nat Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:16
          demodee napisała:

          > Ale granice chyba są otwarte? Można wyjechać do innego kraju i tam począć i urodzić, nieprawdaż?

          Durny komentarz. Jasne, zostawić wszystko, rodzinę, pracę, obowiązki i zniknąć, wyjechać w obce miejsce.
          Wiadomo, że jeżeli kobieta mieszkająca w Polsce będzie bardzo chciała dziecko urodzić, to pewnie z obawami, ale się najczęściej zdecyduje. Problem polega na tym, że to te wahające się, mające już dziecko, nie będą już rodzić. A mamy kryzys demograficzny.
          • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:35
            Kryzys polski ale przeciez troche tych ukrainskich bombelkow i matek w ciazy przyjechalo.
            • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:36
              simply_z napisała:

              > Kryzys polski ale przeciez troche tych ukrainskich bombelkow i matek w ciazy pr
              > zyjechalo.

              Dużo ich przyjechało. Radujmy się, demografia uratowana smile
              • langsam Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 20:31
                Nie. Kryzys i tak jest, ale część, pewnie 1/5-1/4 przyjezdnych trochę go złagodzi.
            • evening.vibes Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:38
              simply_z napisała:
              > Kryzys polski ale przeciez troche tych ukrainskich bombelkow i matek w ciazy pr
              > zyjechalo.

              No pacz pani - Polska jest taką krainą mlekiem i miodem płynącą, że do migracji tutaj mogą dopingować jedynie bomby spadające ludziom na łeb uncertain
              • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:41
                Bialy, zarabiajacy w euro facet ma tutaj raj na ziemii. Ladne laski, dosc tanio, bezpiecznie w porownaniu do wielu miejsc na swiecie. Zalezy od punktu widzenia.
                • hanusinamama Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:04
                  Ty to jednak jesteś troll.
                  • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:36
                    Kupilam slownik ortograficzny wyslac ci gordita?
                    • homohominilupus Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 14:25
                      simply_z napisała:

                      > Kupilam slownik ortograficzny wyslac ci gordita?


                      🤣
              • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:41
                evening.vibes napisała:

                > Polska jest taką krainą mlekiem i miodem płynącą, że do migracji
                > tutaj mogą dopingować jedynie bomby spadające ludziom na łeb uncertain

                Tej to wiecznie źle. No trudno, Polska to bantustan i cebulandia, ale przynajmniej mamy uratowaną demografię smile
                Wątek do zamknięcia, bo jest bez sensu.
            • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:40
              Większość pewnie wróci do siebie po zakończeniu wojny.
              • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:41
                jak narazie konca tej wojny nie widac..
                • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:45
                  Skończy się, skończy. Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija jak to mówią.
                  • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:52
                    milva24 napisała:

                    > Skończy się, skończy. Wszystko mija, nawet najdłuższa żmija jak to mówią.

                    Kobiety z dziećmi się tu zdążą do tego czasu urządzić i po wojnie to faceci będą do nich przyjeżdżać, a nie kobiety wracać do zrujnowanego bombami kraju.
              • triss_merigold6 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:51
                Raczej nie. Ukraina i tak była w zapaści demograficznej wspomaganej imigracja młodych. Ci, którzy mają w Polsce pracę i dzieci w systemie przedszkolno-szkolnym raczej nie wrócą, właśnie że względu na dzieci.
          • borsuczyca.klusek Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:36
            Od demodee nie ma co oczekiwać mądrych komentarzy 🙄
            • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:39
              Wlasnie o tym pisze, struktura demograficzna polepszy sie dzieki naplywowi naszych gosciwink. Czego nie rozumiecie?
              • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:41
                Wojna się kiedyś skończy i większość wróci do siebie, czego Ty nie rozumiesz?
                • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:42
                  Kiedy? i do czego wroca? do zrujnowanego i zaminowanego kraju?
                  • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:44
                    I co, myślisz, że wszyscy tu na stałe? Jak się druga wojna skończyła to też większość ludzi powracało, zdjęcia Warszawy widziałaś? A miny z II wojny i do teraz znajdujemy.
                    • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:48
                      70% zostanie, tak mi sie wydaje
                      • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:01
                        Obstawiałabym że 30% tych co przyjechali po wybuchu wojny.
                    • triss_merigold6 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:52
                      Bo qrfa nie mieli dokąd pójść?
                • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:44
                  milva24 napisała:

                  > Wojna się kiedyś skończy i większość wróci do siebie, czego Ty nie rozumiesz?

                  Raczej nieprędko się skończy, bo niektórzy na tej wojnie dużo zarabiają, także spokojna twoja rozczochrana. Ja myśle, że Ukraińców przyjedzie jeszcze więcej i będzie jeszcze lepiej u nas z demografią smile
                • hanusinamama Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:05
                  Ło jesu...szybciej będzie napisać o simply_z rozumie. Krótsza lista.
                  • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:34
                    O nasza cara poliglotka, jak tam dzisiaj idzie z 6 jezykami?
    • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:33
      Ale po co nam jakieś urodzenia jak mamy Ukraińców?
      • g.r.uuu Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:37
        Uważasz, że urodzenia są potrzebne? To może trzeba było rodzić
        • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:48
          g.r.uuu napisała:

          > Uważasz, że urodzenia są potrzebne? To może trzeba było rodzić

          Wręcz przeciwnie!
          Ziemia jest przeludniona i klimat przez to cierpi, a jak ktoś ma problem z demografią, to niech przyjmie migrantów z biednych krajów.
      • martishia7 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:13
        Krótkoterminowo - wojna to dla nas wygrana w demototka. Okrutne ale prawdziwe. Tylko ten rezerwuar też się wyczerpie, że tak powiem.
        • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:15
          martishia7 napisała:

          > Tylko ten rezerwuar też się wyczerpie, że tak powiem.

          Uzupełni się innymi migrantami, tylko ludziom trzeba będzie wytłumaczyć. Albo nie, zrobi się konferencję prasową jak za kowida i nikt nikogo o zdanie nie będzie pytał smile
          Mogliby zacząć już teraz, bo chcę mieć emeryturę i ktoś będzie musiał na nią przecież robić.
          • martishia7 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:43
            Winszuję optymizmu. Obawiam się, że konkurencja na rynku migracyjnym może być dla nas za duża.
          • wkswks Re: Demografia nasza powszechna 28.10.22, 08:14
            Już jest przegrana. Na zachodzie są duże mniejszości i nowi imigranci ciągną do krajów gdzie są ich kuzyni i przyjaciele, a nie do obcego kraju z trudnym językiem.
    • andaba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:46
      Chyba szukacie dziury w całym.

      Dzieci się rodzi coraz mniej, bo taka jest tendencja, ludzie są wygodni, poza tym oczekiwania wobec rodzicielstwa coraz większe, za czasów naszych matek nazywało się, że kogoś stać na dzieci, jeżeli były ziemniaki i mleko, teraz musi być eko mleko, korepetycje, wakacje za granicą i super sprzęt.
      Co w połączeniu z powszechną i skuteczną antykoncepcją powoduje spadek urodzeń.

      Kwestie okołoaborcyjne interesują jedynie nikłą część społeczeństwa, tę, której nadreprezentacja jest na forum.

      To, że na zachodzie nie ma takiego spadku spowodowane jest głównie obecnością imigrantów, "nasi" imigranci pochodzą z kraju, w którym tendencje są podobne jak w Polsce.
      • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:47
        Ehm no nie do konca, jesli kobiety w pewnym wieku wiedza, ze kaze im sie rodzic dzieci bez czaszki, to chyba normalne, ze wplynie to na ich decyzje, nie sadzisz..?
        • paskudek1 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:55
          Nie ona nie sądzi bo, przede wszystkim nie myśli.
          • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:10
            paskudek1 napisała:

            > Nie ona nie sądzi bo, przede wszystkim nie myśli.

            Paskudek, ale tak musi być. Było nie było, mordercza polityka PiSu jest zgodna z celami polityki klimatycznej, według której dzieci ma się rodzić jak najmniej. Ziemia jest przeludniona, a dzieci jako takie produkują masę śladu węglowego. Chyba nie jesteś jakąś szurską denialistką klimatyczną, żeby płakać nad spadkiem urodzeń?
            • paskudek1 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:12
              Oddal się ode mnie szybkim tempem w dowolnie wybranym kierunku. Możesz nie podskakiwać kotku.
      • evening.vibes Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:53
        andaba napisała:
        > To, że na zachodzie nie ma takiego spadku spowodowane jest głównie obecnością i
        > migrantów, "nasi" imigranci pochodzą z kraju, w którym tendencje są podobne jak
        > w Polsce.


        To akurat wielokrotnie obalana bzdura - imigranci tylko w pierwszym pokoleniu "przenoszą" dzietność z kraju pochodzenia - i to w zasadzie niezależnie od tego czy jest ona niższa czy wyższa. Migracje nie podnoszą dzietności jako-takiej ale wypełniają lukę między urodzeniami a zgonami.
        • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:55
          evening.vibes napisała:

          > Migracje nie podnoszą dzietności jako-takiej al
          > e wypełniają lukę między urodzeniami a zgonami.

          Przecież w poprawianiu demografii chodzi o wypełnianie tej luki, a nie o dzietność jako taką, więc jak Ukraińcy też się nie będą chcieli rozmnażać, to się będzie sukcesywnie uzupełniać innymi migrantami, np z Afryki czy Azji. I szafa gra!
          • semihora Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:22
            dramatika napisał(a):

            > evening.vibes napisała:
            >
            > > Migracje nie podnoszą dzietności jako-takiej al
            > > e wypełniają lukę między urodzeniami a zgonami.
            >
            > Przecież w poprawianiu demografii chodzi o wypełnianie tej luki, a nie o dzietn
            > ość jako taką, więc jak Ukraińcy też się nie będą chcieli rozmnażać, to się będ
            > zie sukcesywnie uzupełniać innymi migrantami, np z Afryki czy Azji. I szafa gra
            > !


            Możesz ironizować i robić kiepski trolling, ale taka jest prawda smile
            • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:36
              semihora napisała:

              > taka jest prawda smile

              No właśnie. To po co ten wątek i płakanie nad spadkiem urodzeń?
              • 152kk Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:51
                A kto tu płacze nad spadkiem urodzeń jako takim?
                Tematem wątku jest stwiedzenie, że kłamliwa retoryka kłamliwa retoryka jakoby 500+ czy ogólnie - polityka "prorodzinna" pis - miały jakikolwiek wpływ na zwiększenie dzietności.
                Dodatkowo pojawił się podwątek, że zakaz aborcji jest również przeciwskuteczny, jeśli chodzi o zwiększenie dzietności.
                Czy ogólnie spadek dzietności tubylców jest zjawiskiem pozytywnym czy negatywnym - to nikt nie napisał (niektóre forumki odniosły się tylko do swoich doświadczeń - że im żal, że kolejnych dzieci mieć nie będą). Tylko ty się tej oceny dzietności uczepiłoś i imputujesz jakieś opinie czy emocje w tym temacie innym forumkom.
                • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 16:01
                  152kk napisała:


                  > Tematem wątku jest stwiedzenie, że kłamliwa retoryka kłamliwa retoryka jakoby 5
                  > 00+ czy ogólnie - polityka "prorodzinna" pis - miały jakikolwiek wpływ na zwięk
                  > szenie dzietności.

                  Naprawdę? big_grin
                  Bo z tego co ja obserwuję, to PiS już od dłuższego czasu nie upiera się, że to jest jakiś program zwiększający dzietność i przyznają, że to po prostu socjal smile
                  To z kim się tak kłócicie? big_grin
                  • langsam Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 20:35
                    Po prostu bawi nas, jak PiS musiał połknąć swoją propagandową żabę.
      • g.r.uuu Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 12:53
        Bzdura, znakomita większość ludzi nie kupuje eko mleka, super sprzętów i nie spędza wakacji na Malediwach. Głównie chodzi o antykoncepcję. Kiedyś dzieci "się rodziły", teraz trzeba podjąć decyzję
        • andaba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:16
          Niekoniecznie muszą być to Malediwy - wystarczy kolonia w Ustce, laptop dla każdego dziecka, ortodonta, korepetycje, prywatny angielski, wyjazd na długi weekend - standard dla ematki, który miesięcznie wynosi znacznie więcej niż 500+, łącznie z wypłatą połowy społeczeństwa.

          Mało kogo stać żeby temu sprostać.
          • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:24
            andaba napisała:


            > Mało kogo stać żeby temu sprostać.

            Niektórzy po prostu mają zbyt wysokie wymagania, dlatego nawet dobrze, że się nie rozmnażają. W Afryce jest masa biednych ludzi, którzy za ułamek wygód, które my mamy będą pracować i rodzić dzieci bardzo chętnie. Poza tym Polacy to antysemici i w (zbyt) dużej części katolicy, więc to nawet lepiej, że wymieramy.
          • g.r.uuu Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:38
            Znam bardzo wiele rodzin z dziećmi, które nie wyjeżdżają na każdy długi weekend
      • hanusinamama Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:06
        Tak. Ja jestem bardzo wygodna. Mam 2 dzieci, myślałam nad trzecim...ale wolałam nie ryzykowac osierocenia posiadanej 2. Taka wygodna jestem. O!
      • jasnozielona_roslinka Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:15
        to większość kobiet w Polsce nie wie że prawo antyaborcyjne wpłyneło na ich bezpieczeństwo w ciąży. Że to ryzyko dla ich zdrowia i zycia? Strasznie według ciebie niedoinformowane są te Polki.
        Moja wygoda polega na tym, ze mimo checi posiadania kolejnego dziecka nie zaryzykuje swojego zdrowia fiz. i psych./życia.
        Jestem wygodna i nie narażę intencjonalnie mojego dziecka na bycie półsierotą
        • andaba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:29
          Po prostu jesteście chorowite, większości kobiet w wieku rozrodczym kolejna ciąża życiu nie zagraża, a jak juz zagraża to na etapie, gdy o aborcji i tak nie ma mowy, a jest to nie do przewidzenia na etapie pierwszego, a nawet drugiego trymestru (np rzucawka, krwotok okołoporodowy, DIC).
          • simply_z Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:44
            Ale ryzyko urodzenia dziecka z wadami, chyba wzrasta wraz z wiekiem? wiec niemoznosc terminacji tego typu ciazy, moze wplywac na decyzje..
          • lauren6 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 14:18
            No popatrz, chorowite kobiety też zachodzą w ciążę.
            Zdradzę ci sekret: mimo swojej chorowitości chcą żyć!
            • andaba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 14:24
              Nie rozumiem tej logiki.

              Jest chorowita, czyli nie decyduje się na więcej dzieci, bo może się to dla niej źle skończyć.

              Przecież nie dowiaduje się o tym w momencie, gdy zachodzi w ciążę, nie?

              Same sobie przeczycie.

              • paskudek1 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 14:29
                andaba napisała:

                > Nie rozumiem tej logiki.
                >
                > Jest chorowita, czyli nie decyduje się na więcej dzieci, bo może się to dla nie
                > j źle skończyć.
                >
                > Przecież nie dowiaduje się o tym w momencie, gdy zachodzi w ciążę, nie?
                >
                > Same sobie przeczycie.
                >


                A nie przyjdzie co do głowy że może coś się zadziać złego ze zdrowiem PO ZAJŚCIU w ciążę? W końcu Agata Lamczak była zdrowa jak zaszła w ciążę. Potem się niestety okazało że jest chora.
                • andaba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:07
                  Nie była zdrowa.
                  To po pierwsze.

                  Po drugie oczywiście, że może sie cos zdarzyć/wykryć po zajściu w ciążę, o czym napisałam poniżej - ale to takie samo prawdopodobieństwo jak wypadek samochodowy, a raczej mniejsze. Czy rezygnujesz z wychodzenia z domu, aby nie osierocić dzieci?
                  • azalee Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:12
                    andaba napisała:

                    > Po drugie oczywiście, że może sie cos zdarzyć/wykryć po zajściu w ciążę, o czym
                    > napisałam poniżej - ale to takie samo prawdopodobieństwo jak wypadek samochodo
                    > wy, a raczej mniejsze. Czy rezygnujesz z wychodzenia z domu, aby nie osierocić
                    > dzieci?

                    Coz, gdyby w przypadku wypadku samochodowego ratownicy zamiast udzielac pomocy po prostu sie przygladali i "monitorowali moj stan" czekajac na to, zeby sytuacja sie poprawila samoczynnie, to tak, bardzo ograniczylabym podroze samochodem.
                    • andaba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:21
                      Cóż, przy wypadkach samochodowych często nie ma czego już monitorować...
                      • jasnozielona_roslinka Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:29
                        masz jakąś dziwną i nieprzystającą do rzeczywistości wiedzę medyczną, tylko ci życzyć żeby w twoim wypadku było tak jak piszesz i lekarze z założenia cię nie ratowali w przypadku wypadku samochodowego (dokładnie to co zaserwowano ciężarnym kobietom, aby przypadkiem interwencja nie zaszkodziła płodowi)
                  • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:12
                    andaba napisała:

                    > to takie samo prawdopodobieństwo jak wypadek samochodo
                    > wy, a raczej mniejsze.

                    Chodzi o in vitro i o to, że tam jest większa (o wiele większa) szansa na error, niepełnowartościowy produkt, ale o tym nie wolno mówić, bo to niedobra jest.
                    • paskudek1 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:24
                      Dramatika po raz kolejny proszę grzecznie oddal się w szybkim tempie w dowolnie wybranym kierunku. Możesz nie podskakiwać.
                      • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:26
                        paskudek1 napisała:

                        > Dramatika po raz kolejny proszę grzecznie oddal się

                        Bo co? big_grin
                        • paskudek1 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:36
                          dramatika napisał(a):

                          > paskudek1 napisała:
                          >
                          > > Dramatika po raz kolejny proszę grzecznie oddal się
                          >
                          > Bo co? big_grin

                          Bo jesteś głupim żałosnym trolem oraz wreną szmatą.
                  • paskudek1 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:25
                    andaba napisała:

                    > Nie była zdrowa.
                    > To po pierwsze.
                    Jeśli nawet była chora to o tym do kurwy nędzy NIE WIEDZIAŁA. A lekarze w dupie mieli ją tylko interesował ich zarodek. No to wykończyli i dziewczynę i zarodek. Teraz jest JESZCZE GORZEJ
                    • andaba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:44
                      Wiedziała.
                      Oczywiście nie zmienia to faktu, że powinni próbować ją leczyć, bo żaden płód w martwym ciele nie przeżyje.

                      Ale to nie jest kwestia prawa, uwierz.

                      • paskudek1 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 20:43
                        andaba napisała:

                        > Wiedziała.
                        > Oczywiście nie zmienia to faktu, że powinni próbować ją leczyć, bo żaden płód w
                        > martwym ciele nie przeżyje.
                        >
                        > Ale to nie jest kwestia prawa, uwierz.
                        >

                        To jest MIĘDZY INNYMI kwestia prawa. Jeśli prawo dopuszcza traktowanie kobiety jak inkubator to lekarzom gówno zależy żeby było inaczej. Taka prawda. Stało się cok9l9wke tym pierdolonym konowałom za zabicie kobiety? A gówno.
                      • jowita771 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 21:21
                        andaba napisała:

                        > Wiedziała.
                        > Oczywiście nie zmienia to faktu, że powinni próbować ją leczyć, bo żaden płód w
                        > martwym ciele nie przeżyje.


                        No, to jest dobra motywacja 😀
                        Gdyby płód miał szanse w martwym ciele, to kij z pacjentką.
                        • arthwen Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 22:28
                          Oprócz tego przypadku, kiedy kobietę ze stwierdzoną śmiercią mózgu utrzymywano przy życiu przez parę miesięcy, bo była w ciąży i chcieli dociągnąć do momentu aż dziecko będzie miało szanse na przeżycie.
                          Na razie to specyficzny przypadek, ale pierwszy krok już zrobiony tongue_out
                  • jasnozielona_roslinka Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:33
                    tylko ze wychodzic z domu musisz wiec podejmujesz ryzyko
                    dzieci kolejnych w takich warunkach, gdzie narażane jest zdrowie i życie ciężarnej nie musisz mieć (zatem wstrzymam się z ciążą do zmiany prawa, albo zupełnie zrezygnuję)
      • natalia.nat Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:34
        andaba napisała:

        > Kwestie okołoaborcyjne interesują jedynie nikłą część społeczeństwa, tę, której
        > nadreprezentacja jest na forum.

        Bzdura. Te kwestie interesują każdą kobietę, która jest w wieku rozrodczym albo będzie w taki wchodziła, każdą z planami macierzyńskimi teraz i w przyszłości. A razem z nią interesują również wszystkich jej bliskich.
        • andaba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:53
          Nie, nie każdą.
          Te, które znam to niezbyt interesuje.
          Mnie też nigdy nie interesowało (inna sprawa, że gdy rodziłam starsze dzieci to i tak kwestia aborcji ze względu na wady płodu nie interesowała nikogo, bo ich po prostu nie wykrywano, chwyty Leopolda raczej nic poza dwiema głowami nie były w stanie zdiagnozować).

          Śmiertelność matek w Polsce jest tak niska, że przeciętne większym zagrożeniem jest wyjazd do sklepu niż ciąża. A większość przypadków jest nie do przewidzenia, bo to sytuacje nagłe.


          Argument o wadach płodu i braku możliwości aborcji, choć dla mnie kosmiczny, rozumiem. Ale nie ten o osieroceniu dzieci.
          • dramatika [...] 26.10.22, 14:04
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • natalia.nat Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 14:09
            andaba napisała:

            > Nie, nie każdą.

            Tak jak napisałam. Te kwestie interesują każdą potencjalną przyszłą matkę i jej rodzinę. A ty możesz być pewna tylko siebie.


            • andaba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 14:25
              Owszem, jestem pewna siebie, więc przeczy to twojemu "każdą".

              • natalia.nat Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 14:37
                andaba napisała:

                > Owszem, jestem pewna siebie, więc przeczy to twojemu "każdą".

                No więc, każda oprócz ciebie, niezauważalne w statystykach, więc o zerowym znaczeniu.
                • andaba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:03
                  No tak, wszyscy są przeciwni zakazowi aborcji - no to na litość boską, kto wprowadził to prawo, czy tam ma zamiar wprowadzić - ufoludki?
                  Przecież połowa wyborców to kobiety (chyba, że coś sie zmieniło i zabrano nam prawa wyborcze, ale nie, chyba nie, głosowałam ostatnio przecież, potem już wyborów nie było?).
                  Czyli cos jest nie tak z twoja logiką.

                  I nie mów, że to faceci i babcie, bo faceci i babcie mają rodziny (czyli odpada " potencjalną przyszłą matkę i jej rodzinę").
                  • natalia.nat Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 16:04
                    andaba napisała:

                    > Czyli cos jest nie tak z twoja logiką.

                    To raczej z twoją logiką jest coś nie tak, bo według niej na PO nie powinni głosować zwolennicy aborcji na życzenie. W czasach swoich dwóch kadencji Platforma nie ruszyła i też nie obiecywała ruszyć kompromisu aborcyjnego, czyli był utrzymany zakaz aborcji. Preferencje wyborcze są bardziej skomplikowane.
                    Przypominam, dyskutujemy tutaj o zakazie aborcji ze względu na wady płodu i o konsekwencjach tego zakazu.
                    • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 16:06
                      natalia.nat napisała:

                      > Preferencje wyborcze są bardziej skomplikowane.

                      Nie są. Głosujecie na PO, mimo że aborcji wam nie uchwali, bo telewizor wam powiedział, że macie tak głosować smile
                      • natalia.nat Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 16:26
                        dramatika napisał(a):

                        > natalia.nat napisała:
                        >
                        > > Preferencje wyborcze są bardziej skomplikowane.
                        >
                        > Nie są. Głosujecie na PO, mimo że aborcji wam nie uchwali, bo telewizor wam pow
                        > iedział, że macie tak głosować smile

                        Tak. Ty akurat wiesz jak głosujemy i dlaczego.
                        Ja akurat nie jestem za aborcja na życzenie, wiec zupełnie z niczym nie trafiłaś.

                        A jeżeli nam telewizor mówi jak mamy głosować, to wam również. big_grin
          • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 14:42
            Znam osobiście trzy przypadki, że się mało kobiety w trakcie ciąży/przy porodzie nie przekręciły. W jednym kobieta miała szczęście, że to było przed tym orzeczeniem trybunału bo jak by lekarze pozwlekali to byłoby po niej. W dwóch z tych trzech przypadków skończyło się na usunięciu macicy, w trzecim narządy ok ale się dziewczyna przestraszyła konkretnie i porzuciła plany o kolejnych dzieciach. Pewnie Twoim zdaniem nie ma o czym mówić, skoro wymienione przeze mnie przeżyły ale jednak takie ryzykowne sytuacje się zdarzają.
            • andaba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 14:56
              No, takich, co się przy porodzie mało nie przekręciły to ja znam nawet więcej niż trzy - ale w żadnym wypadku nie było to do przewidzenia nawet dzień przed porodem, a co dopiero pół roku wcześniej.

              Więc nie kupuję tego.

              Owszem, mogą się takie wypadki zdarzyć, przykładowo kobieta idzie na pierwsze ciążowe badanie i okazuje się, że ma białaczkę, jest albo albo - usuwa ciążę lub podejmuje leczenie które jest jednoznaczne z usunięciem, lub nie robi nic, czekając aż urodzi - ale to raczej nie są te wypadki o których piszecie - bo to się może zdarzyć zawsze, każdemu, jednocześnie jest tak rzadkie, że obawianie się akurat takiego scenariusza przy planowaniu ciąży trąci obsesją, a gdy ma się obsesje zdecydowanie lepiej podarować sobie powiększanie rodziny.
              • azalee Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:09
                No ale tutaj dokladnie o to chodzi : w kazdej ciazy moze sie zdarzyc cos co bedzie zagrazac zyciu matki, zwlaszcza w poznej ciazy lub przy porodzie. Z czym w kazdym normalnym kraju kobieta wie ze lekarze zrobia wszystko aby ja uratowac, wiec to ryzyko jest do przyjecia.
                W Polsce kobiecie w zaawansowanej ciazy pomoc nie jest udzielana w obawie przed zaszkodzeniem plodowi.
                Stad sluszne obawy o osierocenie posiadanych juz dzieci.
                • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:14
                  A tak mi się jeszcze przypomniało... Ja się rozłożyłam krótko przed terminem drugiego cc, lat temu prawie 9 i mi lekarze ogólni nie chcieli antybiotyku przepisać póki nie urodzę. Z kolei ginekolodzy nie chcieli mi zrobić cc dopóki mi nie przejdzie bo kaszlałam jak gruźlik. Dwa razy mi termin przekładali, dobrze ze dzieciakowi się nie spieszyło, stwierdzili, że jakby co będą robi z marszu i zobaczymy. Na szczęście w końcu się jedna lekarka ulitowala i mi przepisała. Po 3 dniach mi się poprawiło, 5 dnia zrobili cięcie.
                  • andaba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:32
                    Doskonale wiem o czym piszesz - mam na koncie bardzo podobna historię, o której zresztą pisałam na forum - zapalenie zatok, niby nic zagrażającego życiu, ale bolesne i wycieńczające. Lekarz pierwszego kontaktu antybiotyku nie da, bo ciąża, kazał iść do ginekologa, ginekolog wyśmiał, że z zapaleniem zatok do niego. Odeszły mi wody, siedem tygodni przed czasem, na porodówce dali antybiotyk z tego powodu - po paru tygodniach zatoki mi sie wyleczyły, gdy po dwóch dniach wychodziłam ze szpitala po koszmarnym bólu nie było wspomnienia. Dziecko wylądowało w inkubatorze. Jest pewna doza prawdopodobieństwa, że przedwczesny poród był spowodowany właśnie tym zapaleniem zatok.

                    Jeżeli to było działanie dla dobra dziecka to ja jestem chińska księżniczka.
                    Mogłabym podać jeszcze drugi przykład, dotyczący dla odmiany ratowania dziecka przez brak działań.

                    Więc to nie tyle kwestia prawa, tylko niekompetencji lekarzy.
                    Powiedz sama jakie jest prawdopodobieństwo śmiertelnego uszkodzenia płodu antybiotykiem w trzecim trymestrze ciąży? Więc raczej nie o tę ochronę płodu chodziło, tylko o pokazanie - w sumie nie wiem czego. Swojej wyższości? Władzy?
                    • jasnozielona_roslinka Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:40
                      tylko że teraz narażanie życia/zdrowia ciężarnej w imie dobra płodu jest zgodne z prawem i nawet kompetentny lekarz moze nie chcieć ryzykować i udzielać pomocy.
                    • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:40
                      Zapewne niekompetencja, ale jak się do tej niekompetencji doda chore prawo to lepiej się od tego nie robi. Bo taki lekarz, który jest niedouczony a przez to niepewny siebie nie będzie ryzykował, że go ziobrowa prokuratura zacznie przepytywać, bo może nie wiedzieć jak z tego wybrnąć. Jakby co będzie się trzymał, że czekał aż serce płodu przestanie bić, jest opcja, że nikt się nie przyczepi.
                      • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:45
                        milva24 napisała:

                        > nie będzie ryzykował, że go ziobrowa prokuratura zacznie przepyt
                        > ywać

                        A kogoś w ogóle przepytywała, ta prokuratura, na podobną okoliczność, czy straszycie tym jak Yeti, żeby usprawiedliwić konowałów? smile
                        • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:47
                          Wiem żeś troll ale odpiszę - jak umrze im ciężarna to raczej przepytują, czy Twoim zdaniem jednak nie?
                          • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 20:54
                            milva24 napisała:

                            > Wiem żeś troll ale odpiszę - jak umrze im ciężarna to raczej przepytują, czy Tw
                            > oim zdaniem jednak nie?

                            Ale ty twierdzisz, że się czepiają, jak umrze płód i tego się konowały boją.
                            No to się pytam czy znany jest chociaż jeden przypadek działalności policji aborcyjnej na oddziałach położniczych czy tak sobie po prostu pyerd***e, bo papier wszystko przyjmie? smile

                • paskudek1 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:26
                  Poprawka - w Polsce kobiecie w ciąży pomoc nie jest udzielana NIEZALEŻNIE od tego ile ciąża trwa.
          • 152kk Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 16:01
            "Te, które znam to niezbyt interesuje."
            tak, znamy te klimaty doskonale. Kwestie dopuszczalności i dostępności aborcji nic was nie interesują, dopóki życie nie postawi was samych lub osoby wam bliskiej przed takim wyborem. Wtedy to zawsze jest wyjątkowa sytuacja wink
            • dramatika Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 16:04
              152kk napisała:

              > Wtedy to zawsze jest wyjątkowa sytuacja wink

              No jasne, a jak się powie, że zgodnie z własnymi poglądami się nie wyskrobało i urodziło, mimo wpadki, to po prostu nie przyjmujecie tego do wiadomości. To nie dziwota, że obserwujecie same "wyjątkowe sytuacje" big_grin
          • natalia.nat Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 16:09
            > Śmiertelność matek w Polsce jest tak niska, że przeciętne większym zagrożeniem
            > jest wyjazd do sklepu niż ciąża.

            Nawet jeżeli coś jest rzadkie, nadal może przytrafić się każdemu. Mieć bezpieczne wyjście awaryjne a go nie mieć, to jednak jest zasadnicza różnica.

            >A większość przypadków jest nie do przewidzenia, bo to sytuacje nagłe.

            "Przypadki nie do przewidzenia" też można różnie rozwiązywać, w zależności od okoliczności np. obowiązujących ustaw. A każdy powikłany medyczny przypadek jest indywidualny i w medycynie nie da się wszystkiego przewidzieć, w jednej minucie nie ma zagrożenia życia a w kolejnej już jest za późno na ratunek.

            > Argument o wadach płodu i braku możliwości aborcji, choć dla mnie kosmiczny, ro
            > zumiem. Ale nie ten o osieroceniu dzieci.

            Tego nie da się nawet skomentować. Skoro coś jest dla ciebie "kosmiczne" albo czegoś "nie rozumiesz", to może przyjmij, że inni maja prawo uważać inaczej w tak ważnych kwestiach jak choroba/niepełnosprawność dziecka czy własne życie.
      • bulzemba Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:48
        Polki na zachodzie jak zaczynają rodzić to skończyć nie mogą.
    • aagnes Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:28
      Polska to kraj na wymarciu, jestem o tym swiecie przekonana, dlatego chetnie bedziemy przyjmowac uchodzców różnej maści.
      Tutaj rozmnaza sie juz tylko bezmyslna patologia, dla ktorej dzieci to element gospodarstwa jak drób czy nierogacizna, na zasadzie bóg dal dziecko da i na dziecko.
      cala reszta wyksztalcoych i myslacych 10000 razy sie zastanowi zanim zrobi sobie 2 czy 3 dziecko.
      to nie jest kraj ani dla dzieci, ani dla starych. moja corka juz ma nie tylko luzno powiedziane, ale przykazane, ze jej obowiazkiem jest jechac tam gdzie jest cywilizacja, kultura, spokoj, gdzie czlowiek ktory pracuje, jest wyksztalcony ŻYJE a nie wegetuje.
      nie chce zeby pracowala za 5000 zl z czego polowe oddaje na pasożytów i darmozjadow, ktorzy z wyciagnietym łapskiem wrzeszcza DAJ, mnie sie nalezy.
      to samo mowia WSZYSCY moi znajomi, nie chca zeby ich dzieci tu zostały.
      • g.r.uuu Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:39
        Jakie to piękne, jak ludzie sami mający dzieci piszą, że rozmnaża się tylko patologia
        • marinella Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:49
          Ja bym chciała wiedzieć GDZIE jest ta kultura i cywilizacja zdaniem aagnes.
        • aagnes Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 13:54
          rozmnaża na potęgę i bezmyślnie. to sa tacy ludzie ktorzy sa przekonani ze za 500+ dzieciaka mozna ogarnac, i pozniej takie to chodzi z czarnymi krzywymi zebami, jedyna rozrywka to wystawanie na przystanku dawno skasowanego pks-u, w wieku 15 lat rodzi dzieci (watek obok), ukonczenie podstawowki to szczyt intelektualnych mozliwosci, niedizelna wizyta w kosciolku - organizacji tuszującej pedofilie - to jedyna rozrywka, to juz nie polska b.
          a co do cywilizacji - kierunek - zgniły zachód lub za morzem czy oceanem. kraje sobie same wymyslcie dla swoch dzieci.
          • milva24 Re: Demografia nasza powszechna 26.10.22, 15:10
            Może i ten kraj jest podły i beznadziejny ale to jest MÓJ kraj. Nie fantazjuję, że dzieci się wyprowadzą za granicę, jeśli tak będzie to cóż, dorośli ludzie mogą robić co chcą. Natomiast nie ma takiej opcji, żebym ja z własnej woli się z tego kraju wyniosła. Bo jaki on by nie był, nigdzie nie będę bardziej u siebie. Jest taka piosenka Ciechowskiego "Nie pytaj o Polskę", można powiedzieć, że dość dobrze oddaje moje uczucia.

          • evening.vibes Re: Demografia nasza powszechna 28.10.22, 08:47
            aagnes napisał:
            > rozmnaża na potęgę i bezmyślnie.

            Tak tak - i dlatego mamy dzietność na poziomie 1,3 big_grin


            Patolstwo mentale 'klasy średniej' jest porażające.
      • wkswks Re: Demografia nasza powszechna 28.10.22, 08:45
        Wszędzie oddajesz na pasożytów i darmozjadow. Na zachodzie więcej niz w Polsce. W Niemczech masz podatek bykowy, kobieta zamężna oddaje prawie 50 procent wypłaty na podatki. Do tego do niedawna płaciliśmy na wschodnie landy, zeby bidulki się mogły ogarnąć po komunie.
        Jeżeli nie chce robić na dsrmozjadow, to zdecydowanie powinna wybrać kraje rozwijające się
    • martini-n Re: Demografia nasza powszechna 29.10.22, 08:04
      W moim otoczeniu aktualnie, tzn. w ciągu ostatnich dwóch lat, są w ciąży i rodzą głównie panie, które tak ogólnie mają nieprzesadną kontrolę nad swoim życiem. Jest sporo bezdzietnych z wyboru, a te ktore jednak chciałyby mieć dziecko, chyba w większości mają też instynkt samozachowawczy oraz szacunek do swojego życia i zdrowia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka