wisniowy_sad
28.11.22, 22:15
Jest dla mnie żywym dowodem na to, ze nawet w uniformie można wypracować własny styl:
kobieta.onet.pl/wiadomosci/stala-sie-najpopularniejsza-kasjerka-w-warszawie-bawi-klientow-nakryciami-glowy/e73hrkk
P.S.: wpis niesponsorowany - nie jestem nią, ani jej znajomą, ale chyba odwiedzę ten sklep 😉