andallthat_jazz
03.04.23, 20:16
Ojp! 😂 Nie wierze! Brat poprosil o telefoniczna rozmowe. Ok. czekalam na wiesci o stanie rodzicow (dla nowych - kontakt z nimi zerwany). Ale nie, brat poinformowal mnie wlasnie, ze postawil rodzinny grobowiec, gdzie oprocz rodzicow, niego itd. jest miejsce... dla mnie. Znaczy dla urny mojej. Pytam: Ale czemu dla mnie? (dla nowych, ja w Austrii, oni w Polsce). Brat: "Bo po smierci bedziemy razem, jak rodzina." Az mnie ciarki przeszly na mysl, ze nawet "spokoju wiecznego nie zaznam". 🙄 Sugestie luzne brata, zebym do tegoz grobowca sie dolozyla, zignorowalam. A teraz po rozmowie siedze i rechocze. 😂😂😂 Tak sie pochwalic chcialam, czy pozalic, czy juz nie wiem co... 🤦♀️😂