Dodaj do ulubionych

Nie żal jej wam ani trochę?

    • midge_m Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 14:10
      Tak, żal mi takich ludzi. Nie, Smaszcz nie jednym z nich. Jej mąż nie zdradził jej dla innej, nie zostawił w chorobie, nie porzucił jak starą rękawiczkę, wystarczy zobaczyć jej zdjęcia po rozprawie rozwodowej. To ten typ człowieka co jak sam nie jest szczęśliwy, zatruje życie innym.
    • lilia.z.doliny Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 14:11
      Żal. Ona jest kompletnie szalona. Nie wiem, czy kicha wciąż tego chłopa, czy jest wściekła ze on umie być szxzesliwy, czy jaką cholera, ale zaburzenie wylewa się z niej wszystkimi otworami. Żenujaca, straszna, przygnębiająca kobieta.
    • natalyaxx Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 14:17
      Ani trochę. To ona pierwsza znalazła sobie żonatego kochanka, który to kochanek ostatecznie ją zostawił i wtedy się obudziła i próbowała odzyskać męża, ale było już za późno. Teraz nie może przeboleć, że mężowi się udało stworzyć stabilny, szczęśliwy związek i stara się na wszelkie sposoby zrujnować mu życie nie widząc, że najbardziej to życie rujnuje sobie. Dla mnie jej wizerunek jest już na tym etapie nie do odratowania, a upublicznianie danych Kurskiej/Muchy zakrawa wręcz o chorobę psychiczną. Ktoś jej powinien pomóc, ale widać pomocy nie chce.
    • primula.alpicola Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 14:33
      Jakieś fantasy napisałaś. To Smaszcz miała kochanka (żonatego, ta nasza inspirująca ikona) i złożyła pozew o rozwód.
      Potem jej odklepało i to się nasila.
      • hanusinamama Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 14:54
        Odklepało to jej już dawno temu.
    • koko8 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 14:55
      Totalnie jest mi obojętna.
      Niestety, ta cała inba spolaryzowała sympatie, i tak nie wiedzieć czemu cwana gapa Kurska jest stronniczką równie obrzydliwej Cichopek, i tłum nagle zaczął współczuć moralnie wątpliwym postaciom.
      • kk345 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 15:12
        koko8 napisała:

        > Totalnie jest mi obojętna.
        > Niestety, ta cała inba spolaryzowała sympatie, i tak nie wiedzieć czemu cwana g
        > apa Kurska jest stronniczką równie obrzydliwej Cichopek, i tłum nagle zaczął ws
        > półczuć moralnie wątpliwym postaciom.

        Moralnie wątpliwa to, rozumiem, o zdradzającej męża petardzie?😂😂😂
        • koko8 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 15:16
          Co? Przecież Petardzie nikt nie współczuje. Spróbuj zrozumieć co napisałam wink
        • mid.week Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 16:10
          Moralnie watpliwi to sa wszyscy bohaterowie tegoz uniwersum. Z wyjatkirm Bono, bo co do Wandzi to juz mam mieszane odczucia.
          • heca7 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 16:29
            mid.week napisała:

            > Moralnie watpliwi to sa wszyscy bohaterowie tegoz uniwersum. Z wyjatkirm Bono,
            > bo co do Wandzi to juz mam mieszane odczucia.
            >

            Kto to jest Wandzia?!
            • iwoniaw Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 16:32

              >
              > Kto to jest Wandzia?!
              >
              >

              To jeden z Petardowych mopsów, trzymanych do zdjęc w pozach mocno niefizjologicznych, z miną "wezwijcie TOZ" 😉
            • mid.week Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 16:40
              heca7 napisała:

              > mid.week napisała:
              >
              > > Moralnie watpliwi to sa wszyscy bohaterowie tegoz uniwersum. Z wyjatkirm
              > Bono,
              > > bo co do Wandzi to juz mam mieszane odczucia.
              > >
              >
              > Kto to jest Wandzia?!
              >
              >

              Tu masz Wandzię, razem z Buckim i panem tancerzem.
              • heca7 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 16:57
                OMG!
                • mid.week Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 17:05
                  heca7 napisała:

                  > OMG!
                  >


                  Nie mów, ze ominely cie nagrania z wygibasów na tapczanie oraz tańców-macańców....???
          • koko8 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 16:32
            mid.week napisała:

            > Moralnie watpliwi to sa wszyscy bohaterowie tegoz uniwersum.

            Amen to that.
          • skumbrie Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 16:42
            Czym ci Wandzia zawiniła? Oprócz tego, że jest brzydkim mopsem?
            • mid.week Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 16:45
              skumbrie napisała:

              > Czym ci Wandzia zawiniła? Oprócz tego, że jest brzydkim mopsem?


              Zle jej z oczu patrzy...
              • taniax Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 16:51
                Wandzia dostawała pogróżki że ją otrują.
                • mid.week Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 16:53
                  taniax napisała:

                  > Wandzia dostawała pogróżki że ją otrują.


                  Straszna z niej suka 🤷‍♀️
              • skumbrie Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 17:18
                Zez wrodzony. Geny.
          • elenelda Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 20:53
            mid.week napisała:

            > Moralnie watpliwi to sa wszyscy bohaterowie tegoz uniwersum. Z wyjatkirm Bono,
            > bo co do Wandzi to juz mam mieszane odczucia.

            Jesoo, oczami wyobraźni ujrzałam świat i jego wątpliwych moralnie mieszkańców. I w tym wszystkim pojawiła się burza myśli: dlaczego Bono nie jest wątpliwy moralnie- bo ratuje lasy w Amazonii?
            I kolejne pytanie: Wanda? Ta, co Niemca nie chciała? Czy ta od cudaków? Dlaczego mid.week ma odnośnie do niej mieszane odczucia?
            Idę się napić. Na trzeźwo e-matka trudno czasami wchodzi.
            • mid.week Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 20:54
              Widac, że nie jestes stałą widzką tego serialu
    • liliawodna222 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 15:05
      Nie żal. Arogancka, antypatyczna osoba.
      • taniax Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 15:31
        Podobno głosi prawdę i chce sprawiedliwości dlatego jest ofiarą hejtu.
        • borsuczyca.klusek Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 15:40
          Ale którą prawdę? Bo tych prawd miała już kilka 🤷‍♀️

          Dla sądu taki świadek, który co rusz zmienia zeznania jest totalnie do luftu.
        • kk345 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 19:39
          No to prawda jest taka, ze mąż ją "porzucił i zdradził z Kasią" jakieś 3 lata po rozwodzie, wniesionym przez samego Paulutka. Może skomentujesz tę prawdę?
          • primula.alpicola Re: Nie żal jej wam ani trochę? 10.06.23, 07:48
            kk345 napisała:

            > No to prawda jest taka, ze mąż ją "porzucił i zdradził z Kasią" jakieś 3 lata p
            > o rozwodzie, wniesionym przez samego Paulutka. Może skomentujesz tę prawdę?


            Chyba nie skomentuje big_grin
    • majenkirr Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 15:14
      Z tego co piszą dziewczyny, to sama sobie zasłużyła.
      Natomiast autentycznie mi żal Betty Broderick, która zabiła ex męża i jego nowa panią 😅
      • turbinkamalinka Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 15:21
        majenkirr napisała:

        > Z tego co piszą dziewczyny, to sama sobie zasłużyła.
        > Natomiast autentycznie mi żal Betty Broderick, która zabiła ex męża i jego nowa
        > panią 😅
        >
        Nie kracz. Petarda jest tym typem człowieka, który w imię miłości bliźniego i dobrych stosunków międzyludzkich jest w stanie zorganizować Wigilię dla najbliższych. Pierwsze danie i ostanie danie to zupa grzybowa smile
    • klaramara33 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 15:26
      Żal bo na pewno cierpi i się ośmiesza ale watpię,żeby ona umiała kochać, to raczej chodzi o jej niską samoocenę i utratę obiektu, który choć co jakiś czas pomagał nie mieć tak niskiej samooceny czyli jakaś toksyczna relacja z byłym.
      • turbinkamalinka Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 15:31
        klaramara33 napisała:

        > Żal bo na pewno cierpi i się ośmiesza ale watpię,żeby ona umiała kochać, to rac
        > zej chodzi o jej niską samoocenę i utratę obiektu, który choć co jakiś czas pom
        > agał nie mieć tak niskiej samooceny czyli jakaś toksyczna relacja z byłym.

        Dla mnie ona jest takim emocjonalnym bluszczem. Siedzi wspina się po jednej ścianie, nabiera "siły", idzie na drugą. Jak okazuje się że na tej drugiej ścianie jest za chłodno, chce wrócić na pierwszą. Ale tam już nie ma miejsca na kolejne odnóża.
        • klaramara33 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 15:43
          turbinkamalinka napisała:

          > klaramara33 napisała:
          >

          > Dla mnie ona jest takim emocjonalnym bluszczem. Siedzi wspina się po jednej ści
          > anie, nabiera "siły", idzie na drugą. Jak okazuje się że na tej drugiej ścianie
          > jest za chłodno, chce wrócić na pierwszą. Ale tam już nie ma miejsca na kolejn
          > e odnóża.
          Przypsuzczam,że niekochanym dzieckiem była więc dlatego tak na siłę się domaga miłości. Rozumiem, że tak może być, wiem,że te osoby dużo przeszły więc nie naśmiewam się. Może sama taka byłabym gdyby nie praca nad sobą.
          • midge_m Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 15:52
            klaramara33 napisała:

            > Przypsuzczam,że niekochanym dzieckiem była więc dlatego tak na siłę się domaga
            > miłości. Rozumiem, że tak może być, wiem,że te osoby dużo przeszły więc nie naś
            > miewam się. Może sama taka byłabym gdyby nie praca nad sobą.

            W tym wywiadzie z linku to właśnie Petarda mówi, że jej mama nie chciała żeby się rozwodziła i było to jakoś smutne, jakby nie wspierała córki w bądź co bądź trudnym czasie.
            • klaramara33 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 15:57
              midge_m napisał(a):

              > klaramara33 napisała:

              >
              > W tym wywiadzie z linku to właśnie Petarda mówi, że jej mama nie chciała żeby
              > się rozwodziła i było to jakoś smutne, jakby nie wspierała córki w bądź co bądź
              > trudnym czasie.
              Co się dziwić. Takie zachowanie nie bierze się z niczego no chyba,że jakaś choroba to w genach.
            • kk345 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 11.06.23, 12:52
              >jej mama nie chciała żeby się rozwodziła i było to jakoś smutne, jakby nie wspierała córki w bądź co bądź trudnym czasie.

              Albo matka dobrze wiedziała, ze to Kurzajewski pilnuje żony i zapewnia jej jaką taką stabilność...i obawiała sie efektów braku nadzoru po rozwodzie
    • iberka Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 15:55
      Jest mi jej żal, tak po prostu, po ludzku nie dlatego, że inni widzą w niej zaburzoną wariatkę.
    • alewcale Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 16:14
      Nie żal. Ludziom na domy i głowy bomby lecą, członków rodziny im gwałcą na wojnie, grabią, palą niszczą ruskie. A ta pani tylko robi przedstawienie, a ma z czego żyć i ma odchowane dzieci.
    • kropkaa Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 16:58
      Nie.
      Nic a nic.
    • aagnes Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 17:23
      Trochę było ale po przemyśleniach nie jest. Chociaż para pan kurzajewski i pyza wywołuje u mnie dreszcz obrzydzenia. Wszyscy jacys tacy nieciekawi, najlepiej na tym wyszedł pań hakiel, teraz wygląda całkiem dobrze trochę jak Mike Ross z Suits.
      • figa_z_makiem99 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 10.06.23, 13:26
        Pan hazardzista, alkoholik i amator panienek, wstawia focie z dziunią od tyłu. Zgodziłabyś się na takie focie?
        • m_incubo Re: Nie żal jej wam ani trochę? 11.06.23, 13:01
          Zdaje się, że ona sama sobie takich foci życzy i nie dzieje jej się krzywda.
    • przepio Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 17:51
      Sama kiedyś o niej popełniłam wątek. Na samym początku, gdy myślałam, że to wszystko na co ją stać. A okazało się, że to było jeszcze nic.
      Mnie jednak jej szkoda, bo, moim zdaniem, jej zachowanie wynika z choroby.
    • aguha Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 17:55
      Nie
    • volta2 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 18:02
      mnie paulutka żal

      ale ja jak zwykle, na forum votum separatum
      • marzeka11 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 18:32
        Trochę żal, bo straciła kontrolę nad swoim życiem i jest przykładem, jak socjal media niszczą człowieka.
        A odrzuca mnie od całej tej trójki; pomijam, że jej były mąż jest dla mnie totalnie aseksualny.
        • mid.week Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 18:33
          To nie socjal media niszcza ludzi, podobnie jak auta nie zabijają pieszych.
          • marzeka11 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 18:49
            To zastosowanie metonimii jako środka; tak jak czytam Szekspira- zamiast czytam "Makbeta".
            Wiadomo, że to ludzie w socjal mediach niszczą innych i sami pozwalają się niszczyć. Identycznie z samochodem.
            • mid.week Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 19:18
              Metonimia ma ulatwiac, skracac wiec
              "czytam Szekspira" nie uzywa sie w kontekscie konkretnego Mackbeta ale calej tworczosci tego autora. Anyway, nie wiem dlaczego uznalas, ze "socjal media" beda łatwiejsze do zrozumienia niz cokolwiek innego, natomiast zdejmuje to odpowiedzialność z ponoszenia konsekwencji za wlasne wybryki tej pani. A aseksualizm Kurzaja co reprezentuje?
              • marzeka11 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 19:21
                Czytam "Makbeta" był zamiast jakiegokolwiek innego jego utworu- po prostu: czytam Szekspira.
                W takim ujęciu stosuje się też "socjal media/samochody zabijają".
                Jak pisałam- odrzuca cała trójka. A p. Kurzaja typem mężczyzny, który mi się nie podoba.
                • mid.week Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 19:33
                  Super, ale co nam chcesz zaprezentować przez te metonimie z seksualnoscia Kurzaja?

                  Wszystko sie stosuje ale z sensem. Tu go brak. Bylby gdybys napisala że niszczy "ego", "ambicja" itp przymioty które siłę sprawczą pozostawiaja po stronie Smaszcz. Uzycie formy "socjal media niszcza ludzi" bedzie właściwe dla sytuacjo hejtowanego w sieci nastolatka bo rozeszla sie plotka, ze jest gejem. W obliczu palety dokonan Pauliny twoja metonimia jest porownywalna z tą w ktorej pan mecenas po zabiciu na drodze dwoch osob z leciwego opla stwierdza ze "stare auta to smierc"
    • figa_z_makiem99 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 18:40
      Nie żal mi jej, ona kocha tylko samą siebie. Miłość nie krzywdzi, nie mści się i nie rani nikogo. Jej chodzi o pieniądze, Kurzaj ją finansował i był na każde zawołanie. Synowie uciekli za granicę. Została sama, zgorzkniala, bez pracy i bez pieniędzy. Musiałaby pójść na terapię, zrozumieć swoje błędy i przewartosciowac życie, pracować nad sobą. Moim zdaniem to prostaczka, inteligentny człowiek jest już świadomy w jej wieku.
    • aguar Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 18:54
      Jest mi jej trochę żal, chociaż kiedyś jej nie lubiłam.
      • ladyban666 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 19:02
        To dobrze o tobie świadczy, ze ci żal chorej kobiety. Ja jakoś coraz mniej mam współczucia dla ludzi i coraz bardziej ono wybiorcze.
      • kk345 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 19:42
        Ale ogarnęłaś wreszcie, ze mąż Paulutka nie zdradził i nie porzucił?
        • taniax Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 21:06
          Dotarłam do najnowszej narracji, olał w chorobie i darł się na nią co odpier..la, nic nie ma o zdradzie, raz jest raz nie ma, niewiadomo, wiadomo że Pyza dwie rodziny rozbiła.
          • ladyban666 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 21:24
            Bez kozery
            Powiem: Cztery!
            • mid.week Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 22:02
              I jeszcze rodzinę radia maryja. To pięć będzie.
              • daniela34 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 22:06
                I rodzinę Połanieckich 😃
                • ladyban666 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 22:09
                  Tak było. I Kelly family tez.
                • mid.week Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 22:12
                  Myślę ze Święta Rodzina tez moze sie czuc zdradzona jej poczynaniami. Robi sie przygnębiająco.
                  • mid.week Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 22:15
                    Ci tez wyglądają na rozczarowanych
                    • taje Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 22:33
                      A Royal Family? (część już gniewa się z zaświatów)
                      • mid.week Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 22:43
                        Niby usmiechnieci ale z Royalsami nigdy nie wiesz...
                        Za to ci sa mocno zdenerwowani. Jakby mowili "Kaska, juz nie zyjesz!"
                        • taje Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 22:54
                          Nie ma to jak rodzina zesłana do Normandii
                          • mid.week Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 23:02
                            Grozniejsza jest tylko rodzina z okolic Mordoru
                            • taje Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 23:18
                              No nie wiem, konkurencja w kategorii pozaekranowej jest silna
                            • ladyban666 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 10.06.23, 09:27
                              A co wy tu? big_grin tak trudno zachować powagę w obliczu cierpienia? Piranio-zmije, pyski maja z żabia slimacze a serca skorpionow.
                          • memphis90 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 10.06.23, 09:52
                            Po kolei, chłopcy, po kolei!
                        • memphis90 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 10.06.23, 09:50
                          Ci po prostu nie mogą się dogadać co do kolejki…
                  • memphis90 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 10.06.23, 09:49
                    A myślisz, ze po co do Jerozolimy pojechała…?
          • ggrr.ruu Re: Nie żal jej wam ani trochę? 09.06.23, 23:33
            A dlaczego Pyza a nie Kurzaj?
            • primula.alpicola Re: Nie żal jej wam ani trochę? 10.06.23, 07:50
              Bo rozbiła, nie czytałaś.
              Jak s.uka nie da, to pies nie weźmie, zapomniałaś?
            • mid.week Re: Nie żal jej wam ani trochę? 10.06.23, 09:48
              ggrr.ruu napisała:

              > A dlaczego Pyza a nie Kurzaj?


              Bo Kasia to kurczak.
              A kurczaki sa malo rozumne i podstępne
    • jonathanfranzen48 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 10.06.23, 10:59
      A mi tam żal. Ona dużo przeszła w zycu. Poronienia , śmierć dzieci po porodzie. Bo Kurzaj marzył o rodzinie. Ciągnęła go w górę i dbała o jego interesy. Myślę że w tym szaleństwie jest żal o kariere w tv. Dzisiaj robią ją randomowe laski bez szkół i warsztatu a ona warsztat miała. Wiem ze mieszkała z rodzicami Kuzaja i opiekowała się nimi. Pewnie jak zrobila bilans w życiu , wyszła na frajera który pomógł w karierze kolesiowi z matura a teraz przeżywa rozkwit kariery z rozmodlona pyza. Jasne że jej odbiło ale po ludzku zal
      • princy-mincy Re: Nie żal jej wam ani trochę? 10.06.23, 12:42
        poczytaj w necie wypowiedzi osob, ktore z nia pracowaly- mnie jej nie zal ani trochę
      • figa_z_makiem99 Re: Nie żal jej wam ani trochę? 10.06.23, 13:13
        A w czym ona Kurzajowi pomogła? On pracuje i cały czas trzyma poziom, a ona szukała wrażeń i kariery, niestety nigdzie nie zagrzała miejsca, mobingowala ludzi i chcieli jej się pozbyć jak najszybciej. Robiła sobie operacje i kupowała stosy ubrań za jego pieniądze. Zrobiła go.....wniany i żenujący doktoracik, żeby szpanować i do niczego się nie nadaje, a mniemanie o sobie ma, że ho ho. Urodowo też nie powala, podstarzala, wielka i kluchowata baba. Chamka i stalkerka. Poronienie to nie koniec świata, chyba, że ma się rozmiękczony mózg i przezywa latami. Dlaczego młodzi synowie uciekli jak najdalej? Jej się marzyło życie u boku milionera, ale mężczyźni nie potrzebują starej, krzykliwej baby, która będzie ciągnęła z nich kasę i rozkazywała.
    • tt-tka Re: Nie żal jej wam ani trochę? 10.06.23, 11:38
      Tylko na ostatnie pytanie - NIE, ani troche.

      wszystkie poprzednie zdania to twoja bajka i z faktami nie ma nic wspolnego
    • muireade Re: Nie żal jej wam ani trochę? 10.06.23, 20:11
      taniax napisała:

      > Nie żal wam ani trochę Paulutka?

      Nie bardzo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka