Dodaj do ulubionych

zatrzymywanie wody

11.06.23, 14:08
od paru miesiecy moj organizm strasznie zatrzymuje wode. zaczynam wygladac jak ludzik michelena ... nie przytylam, a wlasnie napuchlam. pije duzo. wieczorem potrafie wypic dwie duze butelki wody - a rano wysikuje nieduzo ... czasem na dzien lub kilka godzin troche tej wody ze mnie schodzi i od razu jest lepiej.

czuje sie z tym fatalnie - jakies rady?
Obserwuj wątek
    • liliawodna222 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 14:11
      Nerki?
    • ayelen40 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 14:12
      Tarczyca?
    • raphidophora_tetrasperma Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 14:30
      Torasemid?
    • annaboleyn Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 14:37
      Kuro, zakładam, że badania masz porobione. Często tak się puchnie przy zaburzeniach hormonalnych, zwłaszcza tarczyca potrafi dowalić. Bywa że tej wody jest bardzo dużo, plus srogich parę kilo na wadze (tak, wiem, że u Ciebie nie o wagę chodzi). Wiadomo, że na łagodne stany pomagają pyszulki (bue) typu herbatka z pokrzywy. Jak jest trudniej z tą gospodarką wodną, to wjeżdżają diuretyki na receptę - obniżają ciśnienie (niestety) i pomagają się tej wody dość skutecznie pozbyć. Z suplementacji - ja puchnę dodatkowo, jak mam za mało potasu.
      • extereso Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 14:42
        Głupio zapytam, ale jaka jest medyczna koncepcja? Hormony czy co? Bo tak samo z siebie, to dziwne byłoby, co?
        • annaboleyn Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:40
          W sensie - dlaczego przy niedoczynnosci zatrzymujemy wodę? Nie potrafię odpowiedzieć, wyjaśniano mi to kilkanaście lat temu, kiedy zachorowałam, ale za dużo było tam o chemii, żebym pojęła, zresztą wtedy nawet nie byłam się w stanie na tym skoncentrować. Odkąd mam niedoczynność - mam problemy z gospodarką wodną i tyle.
          • extereso Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:49
            Chodziło mi o to, jaka jest medyczna koncepcja puchnięcia kury, ale już widzę, że dopiero będzie stawiana diagnoza.
            • annaboleyn Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:58
              Aaa. To nie mam pojecia smile Ale Kura jest bystry czlowiek, raczej zrobila/zrobi wszystkie badania, wiadomo smile
              • kura17 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:36
                tak, bede robic badania - ostatnio duzo sie dzialo i jeszcze nie zdazylam (matura dziecka, 2 wyjazdy sluzbowe do usa, inne zawirowania).
                • annaboleyn Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:00
                  A tak, znam to, zawsze lądujemy z tym na końcu własnej kolejki...
                • extereso Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:13
                  Brzmią fajnie te zawirowania i to najważniejsze.
    • jackowo.deluxe Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 14:38
      A nie chcesz isc do lekarza I zrobic badania?
      Przyczyn moze byc wiele
      Moja tesciowa tez puchla z powodu wody (problemy z sercem), podali jej leki i sie poprawilo
    • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 14:45
      Masz nierownowage elektrolitowa spowodowana piciem zbyt du,ej ilości czystej wody. Pij tyle ile potrzebujesz, albo jakieś izotoniki.
    • abidja Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 14:51
      Jedz doraźnie żurawine. Suszona jest świetna.
      I zrob badania.
      Nerki, serce,hormony.
      Jakie masz cisnienie?
    • princesswhitewolf Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 14:55
      Meno?
    • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 14:58
      Sorry kura, ale to mogą być obajwy przekwitania, bo w twoim wieku spadł ci mocno progesteron. Zatrzymywanie wody to objaw tzw. estrogenowej dominacji, typowe dla ostatnich lat przed menopauzą.
      Idź do ginekologa, najlepiej w drugiej połowie cyklu (około 7 dni przed miesiączką) i zrób badanie FSH, estradiolu i progesteronu. Za niski progesteron można suplementować (bioidenetyczny porogesteron - Utrogest, płaci kasa). To szczególnie ważne u kobiet, które mają różne estrogeno-zależne problemy, np. mięśniaki, słonność do przerostu endometrium, albo guzy w piersiach, bo bez hamującego progesteronu te problemy mogą się pogłębiać.
      • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:05
        I serio nie zwróciłaś uwagi na ilości wody które ktora pije?
        • nuta15 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:19
          Być może pijesz zbyt dużo wody jednorazowo i do tego wieczorem. W nocy nerki pracują wolniej i rano mogą się pojawiać obrzęki. Lepiej popijać wodę przez cały dzień, w podobnych porcjach, małymi łykami.
          • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:35
            Bzdura. Zdrowe nerki nie mają żadnych problemów nawet z dwoma butelkami wieczorem. Przypuszczam, że nie pije ich duszkiem.
            • nuta15 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:40
              Jasne, wszyscy urolodzy, którzy zalecają picie wody małymi porcjami przez cały dzień są niedouczeni.
              • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:49
                nuta15 napisała:

                > Jasne, wszyscy urolodzy, którzy zalecają picie wody małymi porcjami przez cały
                > dzień są niedouczeni.


                Urolodzy mają zwykle do czynienia z chorymi, więc zalecenia są dla ludzi z ograniczoną pracą nerek. Zdrowemu nic nie będzie jak wypije większą ilość wody na raz. Będzie tylko sikał. I jasne, że nawadniać trzeba się cały dzień, bo to lepsze dla całego organizmu, a nie dla nerek.
                • nuta15 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:15
                  Lepiej zapobiegać niż leczyć to stara zasada profilaktyki w medycynie.
        • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:38
          brenya78 napisała:

          > I serio nie zwróciłaś uwagi na ilości wody które ktora pije?

          Jak ja wypiję dwie butelki w krótkim odstępie czasu (ile to? 1,5 litra?), to przez kilka godzin potem częściej sikam. Jak każdy normalny człowiek, który wypije za dużo na raz.
          • arthwen Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:45
            Ale kura pisze, że wypija dwie butelki - duże, a duża to 1,5l, czyli w sumie 3l, a sika mało po nocy.
            • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:54
              Kura napisała, że pije jakieś 2-3 litry dziennie, to nie jest dużo latem. Ja obecnie piję nawet więcej, bo jest 30 stopni, wilgotność powietrza 25% i wieje silny wysuszający wschodni wiatr. Piję praktycznie stale. Ciągle uzupłeniam szklankę. I owszem, sikam przez to też więcej. Ale jak ktoś nie sika, to nie jest to powód do ograniczenia wody, a zbadania się u lekarza. Np. u ginekologa. A potem u kolejngo specjalisty. Aż do skutku i znalezienia przyczyny.
              • obrus_w_paski Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 21:33
                Wilgotność powietrza 25% omg gdzie jesteś, tez tam chce.
                U mnie jest tez 30 stopni a wilgotność 72%, w mieszkaniu z trudem zeszłam do 59 u traktuje to w kategorii cudu. Wilgotność w Katalonii doprowadza mnie do szału
            • kura17 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:04
              > Ale kura pisze, że wypija dwie butelki
              > duże, a duża to 1,5l, czyli w sumie 3l,
              > a sika mało po nocy.

              a nie, przepraszam - duze od "soda stream", czyli ok 0.7l kazda. sorry za dezinformacje.
              • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:09
                "nie, przepraszam - duze od "soda stream", czyli ok 0.7l kazda. sorry za dezinformacje."

                Faktycznie nie jest to dużo.

                W tej sytuacji faktycznie, o ile w diecie nic szczególnie się nie dzieje, to doraznie diuretyki od lekarza.

                Wygooglaj moczopędne warzywa, owoce (arbuz). Na mnie świetnie działa chłodnik- zawsze ppo nim chudnę więc podejrzewam że to usunięta woda.
                • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:12
                  brenya78 napisała:


                  > W tej sytuacji faktycznie, o ile w diecie nic szczególnie się nie dzieje, to do
                  > raznie diuretyki od lekarza.


                  Boże, Ty to widzisz i nie grzmisz! uncertain
                  • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:14
                    "Boże, Ty to widzisz i nie grzmisz! uncertain"

                    W czym masz znowu problem snakowa??!!
                    Jak sie ma obrzęki z niczego to standard medyczny jest się ich pozbyć- a do tego są diuretyki.
                    • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:10
                      Nie. Diuretyki nie są obojętne dla zdrowia. Standardem jest znalezienie przyczyny, bo młodą osobę bez chorób podstawowych (choroby krążenie, cukrzyca, inne) nie leczy się diuretykami.
                      • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:35
                        Diureryki nie lecza, tylko pozwalają wydalić dużo wody w krótkim czasie. Wiec, owszem, zanim znajdzie się przyczynę, to lekarz może zapisać diuretyk.
                        • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:50
                          brenya78 napisała:

                          > Diureryki nie lecza, tylko pozwalają wydalić dużo wody w krótkim czasie.

                          Ale w takim stanie kura jeszcze nie jest. To młoda zdrowa kobieta, z lekkimi obrzękami, a nie schorowana staruszka ze słoniową nogą. Przestań więc fantazjować.
                          • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:59
                            A skąd wiesz w jakim stanie jest? Jakby bylo dobrze to by się nie zalila, że nie może obrączki na palec założyć..

                            Dla mnie po pierwsze, najpierw wyłącznie hipertoniki, po drugie pokrzywy i inne, po trzecie diuretyki.
              • shellyanna Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:25
                Ja puchne po gazowanej wodzie. Podobno to możliwe.
          • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:52
            :Jak ja wypiję dwie butelki w krótkim odstępie czasu (ile to? 1,5 litra?), to przez kilka godzin potem częściej sikam"

            Sikasz, wysikujac elektrolity (nerki nie potrafia wydalic wody bez nich). A jak już je wysikasz, to woda zamiast być wydalana, wnika do komórek (osmoza)!. Bezkarnie to sobie można wypić tak raz na jakiś czas, a nie codziennie wieczorem. A dwie butelki to mogą być 3litey o których posze kura.
            • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:58
              Ale człowiek nie żyje tylko wodę przecież. Ja także coś jadam od czasu do czasu, przy upałach dużo warzyw, sporo solę, więc uzupełniam elektrolity. Do kranówy dodaję też trochę soku. A woda mineralna w butelkach ma też elektrolity, choć faktycznie trzeba by było brać tą wysokomineralizowaną. Ale to przy duuuużych ilościach, jak przy sporcie w upale, gdzie żłopie się jak smok, a nie zwykłym piciu 2-3 litrów.
              • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:01
                Ale przecież kura "wypija" dużo wody w ciągu dnia. Zakładam że je np. zupy, albo wypije herbatę czy sok. A ta woda wieczorem jest ekstra. Picie czystej wody jak się ma obrzęki to jest pierwszy podejrzany i pierwsza rzecz do odstawienia.
                • kura17 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:06
                  ta wode wieczorem pije czasem - to max 1.5l - jus widze, ze to blad, zmienie to - ale to jest rzadko. napisalam o tym, zeby zaznaczyc, ze mam wrazenie, ze duzo wiecej teraz pije, niz wydalam.- a wczesniej tak nie mialam.
                  • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:12
                    Wg mnie to i tak dużo. Jakbym wieczorem wypiła 1.5l wody i to gazowanej to bym chyba pękła. W ciągu dnia jest szansa to wydalić. Ale w ciągu nocy nerki nie pracująjak za dnia, dziala wasopresyna wlasnie po to zeby w nocy tak nie sikac, dopiero nad ranem nerki zaczynają działać na normalnych obrotach. Po prostu nie pij tyle na noc.
                  • yuka12 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:33
                    Też tak miałam. W ciągu dnia piłam ponad 3 litry wody, przed snem przynajmniej 1/2 litra, a w toalecie byłam może 4 razy w ciągu dnia. Gdzieś ta woda się zbierała 🤷‍♀️. I też wcześniej tego nie miałam - nasiliło się przy braniu leków p/bólowych w zeszłym roku, a apogeum nastąpiło, jak poszłam na zwolnienie.
    • yuka12 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:01
      Miałam taki miesiąc. Tzn. już wcześniej więcej piłam, niż wydalałam, ale wtedy jeszcze część wypiłam. Prawdziwy problem się zaczął, gdy przeszłam na zwolnienie. Leki p/bólowe zaburzyły pracę ukł. pokarmowego i prawd. moczowego, bo piłam prawie 3 litry wody, a wydalałam może 1/3 tego. W tym wspomnianym miesiącu przytyłam 5 kg. Zaniepokojona poszłam do lekarza. Wyszło zapalenie żołądka. Zmieniłam leki, dietę, zaczęłam ćwiczyć, jak tylko mogłam po zagojeniu urazu,a przede wszystkim zaczęłam pić lekko osoloną wodę. Małymi łyczkami. Osolona woda gasi pragnienie szybciej. Nie ma się też wrażenia "suchego gardła". Poza tym pomogły mi herbatki ziołowe - pokrzywa, rumianek, mięta.
      Obecnie, po pół roku, zrzucłam tamto 5 kg i jeszcze trochę, mój cel to kolejne 6 kg do końca roku.
      • yuka12 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:02
        Nie "część wypiłam" tylko wypociłam.
      • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:15
        "bo piłam prawie 3 litry wody, a wydalałam może 1/3 tego. W tym wspomnianym miesiącu przytyłam 5 kg. Zaniepokojona poszłam do lekarza. Wyszło zapalenie żołądka. Zmieniłam leki, dietę, zaczęłam ćwiczyć, jak tylko mogłam po zagojeniu urazu,a przede wszystkim zaczęłam pić lekko osoloną wodę. Małymi łyczkami. Osolona woda gasi pragnienie szybciej."

        Bo nie pije się litrami czystej wody. Chyba że chce się mieć obrzęk mózgu. Dobrze że się zreflektowałas i przerzuciłaś na osoloną wodę. I autorka powinna robić to samo.
        • yuka12 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:32
          Mnie się po prostu strasznie chciało pić 🤷‍♀️. Miałam wrażenie, że ciągle mam suche usta/gardło - woda choć na chwilę dawała ulgę.
        • bi_scotti Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 21:10
          brenya78 napisała:

          > Bo nie pije się litrami czystej wody. Chyba że chce się mieć obrzęk mózgu.

          Geeeez ... od ponad pol wieku pije dziennie 3 do 5 litrow czystej wody, najczesciej po litrze na raz. So far - zero obrzeku mozgu, no problems z nerkami, sercem, cisnieniem, czymkolwiek. Wiadomo, sikam gdy musze, normalna sprawa. Procz wody pijam kawe, herbate, alcohol, jadam zupy etc. etc. etc. Co to znaczy "nie pije sie"???
          Kura, honestly, idz do jakiegos lekarza - my sobie tu mozemy pogadac do upeku (z nadmiaru wody? tongue_out) ale nie wierz zadnej z nas, please! Zaufaj jakiemus real professional! Zdrowia zycze smile Cheers.
          • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 21:21
            Geez...

            www.dailymail.co.uk/news/article-1037220/Mother-awarded-800-000-pints-water-day-detox-diet-left-brain-damaged.html

            Enjoy! And stop writing funking nonsense.
            Life.
            • bi_scotti Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 22:39
              brenya78 napisała:

              > funking nonsense.

              ??? What do you mean??? Chodzi Ci o jakies motywy muzyczne? Cheers.
              • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 22:58
                bi_scotti napisała:

                > brenya78 napisała:
                >
                > > funking nonsense.
                >
                > ??? What do you mean??? Chodzi Ci o jakies motywy muzyczne? Cheers.
                >

                Yeah! Make it funky. big_grin
                • bi_scotti Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 23:02
                  You ask for it, you get it - taki serwis! big_grin Enjoy. Cheers.
      • annaboleyn Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:43
        Jako niefachowiec mogę powiedzieć tylko, że rzeczywiście, pragnienie gasi mi najlepiej taka woda z odrobiną soli, cytryny, czasem - jak się odwodnię - szczyptą miodu. Nie przepadam za czystą wodą, bez niczego i mam wrażenie, że wlewanie jej w siebie nic mi nie daje, nie czuję się nawodniona. Czystą wodę piję w zasadzie tylko na treningach (przy butelce z filtrem nie ma sensu tej wody zaprawiać) i to jest ok. litra, wystarczy.
        • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:54
          "Nie przepadam za czystą wodą, bez niczego i mam wrażenie, że wlewanie jej w siebie nic mi nie daje, "

          Bo jest dokładnie tak. Czysta woda jest wydalana w pierwszej kolejności przez nerki, zabierając że sobą elektrolity. Gdy tych zabraknie, trudno ja nadal nerkom usuwać. Woda zatrzymywana jest w tankach na zasadzie osmozy. Można dostać od tego nawet obrzęku mózgu. Wypicie na raz 5 litrów wody zabija.
          • bi_scotti Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 21:13
            brenya78 napisała:

            > Wypicie na raz 5 litrów wody zabija.

            For the record: according to a YouTube Video released by The American Chemistry Society, it takes about 6 litres of water to kill a 75kg person. According to Scientific American, water intoxication has occurred in people who challenge themselves to water drinking contests, or athletes who over-hydrate when training.
            Chrees.
            • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 21:14
              A 50kg osobę?
    • kura17 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:08
      badania planuje zaraz zrobic, ale szukam jakis doraznych metod na teraz ... nawet obraczki nie daje rady nosic ...

      obawiam sie, ze Snake moze miec racje z menopauza, cholera.
      • yuka12 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:16
        Na teraz - spróbuj z osoloną wodą/izotonikami i piciem małymi łykami, po trochu. Badania też zrób - mi wyszło, że jestem w trakcie meno, reszta, łącznie z tarczycą, ok.
      • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:16
        "badania planuje zaraz zrobic, ale szukam jakis doraznych metod na teraz ."

        Na teraz to odstaw ta wodę.
        • kura17 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:24
          ja nie pije jakos duzo, moze 2-3l dziennie? tylko w ciagu dnia "zapominam" i wieczorem chce mi sie po prostu pic.
          • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:27
            "ja nie pije jakos duzo, moze 2-3l dziennie?"

            To jest MEGA dużo. Zwłaszcza jak wypijasz to na raz wieczorem. Nic dziwnego że nerki nie dają rady.
            • kura17 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:45
              nie na raz, przez caly dzien. duzo wieczore zdarza mi sie, ale nie jakos regularnie. to ile plynow w ciagu dnia to jest ok, skoro 2-3 litry plynow to mega duzo?
              • wapaha Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:13
                kura17 napisała:

                > nie na raz, przez caly dzien. duzo wieczore zdarza mi sie, ale nie jakos regula
                > rnie. to ile plynow w ciagu dnia to jest ok, skoro 2-3 litry plynow to mega duz
                > o?


                2-3 litry to nie jest dużo a wręcz w taką pogodę jak obecnie- mało

                ja liczę ( sportowcy tez) 0,4 /na 10 kg mc jako MINIMUM WODY + jak są upałty wypijam ok dodatkowo 1,5 l

                >
                >
                • kura17 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:17
                  przy upalach pijam wiecej smile
                  opisywalam sytuacje z ostatnich paru miesiecy, u mnie chlodnawo bylo.
            • niemcyy Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:26
              2l dziennie przy 27-30 stopniach to na pewno nie jest mega duzo.
          • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:44
            Nie odstawiaj wody. Nie słuchaj ignorantek. Przy upałach jak teraz można pić i 3 litry. Większa ilość (powyżek 4-5 litrów) wody może zaburzyć elektrolity i obciążyć krążenie, ale zdrowe nerki dają radę. Dodaj do każdej szklanki szczyptę soli i nawet trochę cukru, np. odrobinę soku z jabłek.
            • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:57
              "Nie słuchaj ignorantek. Przy upałach jak teraz można pić i 3 litry. "

              Ignorantka snejkowa to jesteś Ty. Picie 3 litrów czystej wody w upały, gdy organizm traci elektrolity na potęgę, pocac się, to prosta droga do obrzęków. W upały pije się OSOLONA , ocukrzona wodę, a najlepiej jakieś arbuzy, truskawki i tak uzupełnia elektrolity.
              • wapaha Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:17
                brenya - dlaczego zakładasz że jak się pije 3l wody to się nie przyjmuje innych elektrolitów w formie - soli ( solone pomidory, ogórki ) , miód, witaminy ( owoce )

                i dlaczego wmawiasz że kura i inni piją wodę jako roztwór destylowany-a więc pozbawiony wszelkich składników mineralnych ?
                • yuka12 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:26
                  Wapaha, czasem po prostu je się tej soli mało. Ja np. nie lubię ogórków czy pomidorów z solą, nie solę surówek i generalnie solę niedużo. Mam wręcz zalecenie od lekarza, by pić soloną wodę także ze względu na okresowe skurcze mięśni. Jeżeli ruszam się, pocę i piję głównie filtrowaną wodę z kranu (ewentualnie czarną kawę czy herbatę typu 2 kubki dziennie), to rzeczywiście mogą powstać niedobory elektrolitów i soli. Bo ani dietą ani napijami ich nie uzupełniam wystarczająco. Do tego okres roku typu zima - wczesna wiosna nie sprzyja w jedzeniu wysokowartościowych owoców.
                  • wapaha Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:31
                    oczywiście- ty, tak masz, wierzę. ja z kolei wypijam dziennie ok 3,5l kranówki i patrz - nic mi nie jest, nie mam skurczy, nie mam niedoborów

                    ale zakładanie apriori że ktoś pije wodę destylowana ( czyli bez składników mineralnych i elektrolitów które zawiera zarówno kranówka jak i woda mineralna butelkowana) jest zwyczajnie głupie

                    • yuka12 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:35
                      Wiesz, do niedawna też nie miałam problemów. A jestem starsza od Kury 🤷‍♀️.
                      • wapaha Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:51
                        yuka12 napisała:

                        > Wiesz, do niedawna też nie miałam problemów. A jestem starsza od Kury 🤷‍♀️.
                        >
                        stwierdzasz-w ramach dyskusji
                        czy polemizujesz z moim zdaniem ?

                        bo nie wiem w jakim punkcie jestesmy
                        • yuka12 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 21:41
                          Odnośnie picia kranówki. Od prawie 15 lat piję głównie kranówkę. Tyle że w obecnym miejscu woda jest miękka i do tego chlorowana i być może po prostu minerałów ma mniej.
                          • yuka12 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 21:44
                            Nie tyle polemizuję, co uzupełniam. Z wiekiem, kondycją ciała, dietą czy nawet jakością kranówki mogą się pewne rzeczy zmienić. Czemu nie zacząć od najprostszych czyli poprawienia nawadniania ciała i wizyty u lekarza?
                            • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 21:52
                              "Czemu nie zacząć od najprostszych czyli poprawienia nawadniania ciała"

                              Bo ona ma to ciało aż za bardzo nawodnione. I musi się tej wody pozbyć, a nie jej dodatkowo nabywać. A kranówka (jako napoje hipotoniczny) nawadnia jeszcze bardziej.
                    • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 21:59
                      "bez składników mineralnych i elektrolitów które zawiera zarówno kranówka jak i woda mineralna butelkowana"

                      Zawiera ich bardzo mało. Dlatego jest HIPOtoniczna w stosunku do komórek ludzkiego ciała i "wciska" się do nich. Nawadnia bardzo dobrze, ale jak ktos ma wody w tkankach nagromadzonej ZA DUZO (Kura) to powinien poc płyny HIPERtonuczne (a nie kranowke) żeby siw tej wody pozbyć.

                      Osmoza. Słowo kluczowe.
                  • ga-ti Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:46
                    Yuka, zainteresowało mnie to: Mam wręcz zalecenie od lekarza, by pić soloną wodę także ze względu na okresowe skurcze mięśni. Mam problem ze skurczami, zwłaszcza łydek wieczorem. Przed okresem staram się łykać magnes, ale ta sól, hm, może to być trop. Kiedyś jadłam dużo, za dużo soli, ale teraz właśnie jakoś tak jem mniej solonych warzyw (nie jem słonych paluszków, które kiedyś uwielbiałam) i może tej soli mi brakuje.
                    Czyi tak łopatologicznie, nalewam kubek wody i wsypuję do niego sól, szczyptę?
                    • annaboleyn Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:06
                      Mnie też właśnie lekarz kazał osalać tę wodę (rzadko piję butelkowaną mineralną, zwykle kranówkę, ale mocno filtrowaną) i też się skarżyłam na skurcze mięśni i tę słynną latającą powiekę, szczególnie latem. Na szklankę wody daję szczyptę, no tyle, co na czubek łyżeczki do herbaty. I spróbuj też dodawać parę kropel cytryny, kapkę miodu. Naprawdę ładnie ustawia gospodarkę.
                    • bananananas Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:10
                      ga-ti napisała:

                      > Czyi tak łopatologicznie, nalewam kubek wody i wsypuję do niego sól, szczyptę?

                      Ja bym nie przełknęła posolonej wody. Łatwiej posypać jakieś jedzenie, czasem sypię prosto do gardła wink i popijam.
                      Ale uwaga: organizmowi może brakować nie tylko sodu, ale i potasu. Można kupić chlorek potasu, albo mieszankę chlorku sodu i potasu. W tej pod linkiem jest 30% KCl
                      allegro.pl/oferta/sol-morska-z-potasem-o-obnizonej-zawartosci-sodu-12158639247
                      • extereso Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:14
                        Zwłaszcza u starszych, naszych rodziców czyli.
                    • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:38
                      Łopatologicznie to wygooglaj napoje izotoniczne, bądź w tym wypadku lepsze hipertoniczne:
                      fit.poradnikzdrowie.pl/diety-i-zywienie/co-jesz/napoje-hipertoniczne-wlasciwosci-i-zastosowanie-aa-7cr9-15yq-WEXu.html
          • wapaha Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:47
            kura17 napisała:

            chce mi sie po prostu pic.
            >
            >
            ten moment oznacza, że organizm jest odwodniony
            nie powinno się dopuszczać do powstania uczucia wzmożonego pragnienia


            w nocy mózg wydziela wazopresynę-hormon zagęszczający mocz- nie wydalasz, mocz się zagęszcza, możliwe że stąd obrzęki
            musisz zmienić rytm życia ( picia)
            • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:59
              "ten moment oznacza, że organizm jest odwodniony"

              I fizjologicznie i ewolucyjnie właśnie wtedy się pije. Jak się człowiekowi chce pić. To co piszesz to durne wymysły internetowych doradczych z koziej dupy.
              • wapaha Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:06
                wzmożone pragnienie


                to uczucie nie jest DOBRE
                rozumiesz co czytasz ?
          • arthwen Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:48
            Kura - ustaw sobie alarm w telefonie co 1h-1,5h i wypijaj jedną porcję (150-200 ml). Nie pij na raz, na noc, jeśli masz taki problem, tylko właśnie pilnuj mocniej regularnego nawadniania.
          • szare_kolory Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:33
            Nawadnianie ma sens wtedy, kiedy jest systematyczne. Ty zapominasz o wodzie, ale Twój organizm nie. Ponieważ on nie zapomina (a Ty tak), to ją sobie magazynuje. Znaczenie ma ilość wody i jej systematyczne podawanie. W dodatku, 2-3 l czystej wody to bardzo dużo. Nerki to przerobią, ale jednocześnie wypłuczesz sobie elektrolity. Popijaj w ciągu dnia słoną wodę (ale też bez przesady) albo przynajmniej liźnij odrobinę soli.
            • wapaha Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:34
              szare_kolory napisała:

              W dodatku, 2-3 l czys
              > tej wody to bardzo dużo. Nerki to przerobią, ale jednocześnie wypłuczesz sobie
              > elektrolity.

              następna

              skąd przekonanie że kura pije wodę destylowaną ??
              • kura17 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:44
                > skąd przekonanie że kura pije wodę
                > destylowaną ??

                oficjalnie dementuje - nie pije wody destylowanej, pije kranowke lub/i mineralna (malo mineralizowana).
              • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:42
                "skąd przekonanie że kura pije wodę destylowaną ??"

                Nie trzeba pic wody destylowanej ,eby wypłukać elektrolity i spuchnąć. Wystarczy cokolwiek hipotonicznego.
                • wapaha Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:56
                  testosterone.pl/wiedza/co-nawadnia-najlepiej-hipotonik-izotonik-hipertonik/

                  wg ciebie woda ( która ma elektrolity) wypłukuje elektrolity
                  aha

                  powyższym linkiem kończę dyskusje z tobą- może snake się bedzie chciało
                  • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 18:09
                    wapaha napisała:


                    > powyższym linkiem kończę dyskusje z tobą- może snake się bedzie chciało


                    Też mi się już nie chce. Mogę tylko ostrzec, by rady bredzi omijać z daleka.
                    • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 20:32
                      "rady bredzi omijać z daleka."

                      Bo? Bo pozjadałaś wszystkie rozumy?
                      Potrafisz wskazać która konkretnie rzecz ktora napisałam to te brednie?
                  • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 20:31
                    Linkujesz coś co ma 500 tys stron, bez wskazania który konkretnie akapit, czy sformulwoanie mówi o p4zewadze samej wody nad napojami hipertonicznymi i nazywasz to dyskusja?

                    Czysta woda ma mało elektrolitów i jest płynem hipotonicznym. Tak mnie uczyli na studiach. Więc wskaz mi co w tym artykule nie zgadza sie z tym co mówię.
                  • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 20:37
                    Powies sobie te cytat na ścianie (z artykułu który sama przytoczyła, tylko najwidoczniej go nie ,rozumialas):

                    "Napoje hipertoniczne, czyli te które mają wysoką osmolalność powodują wody z organizmu do światła jelita, powodując negatywny wpływ na wchłanianie wody i objętość osocza. Napoje hipotoniczne są zaś skuteczniejsze niż napoje izotoniczne pod względem maksymalnej absorpcji wody.

                    Zapamietaj: hipptoniczne = woda się wchłania do tkanek (osmoza!)

                    Hipertoniczne = woda ucieka z tkanek.

                    Woda z kranu jest HIPOTONICZNA.

                    Kura ma za dużo wody w komórkach - picie wody z kranu ja DODATKOWO włącza do tkanek.
                    To są podstawy biochemii i fizjologii.
                  • szare_kolory Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 21:31
                    wapaha napisała:

                    > testosterone.pl/wiedza/co-nawadnia-najlepiej-hipotonik-izotonik-hipertonik/
                    >
                    > wg ciebie woda ( która ma elektrolity) wypłukuje elektrolity
                    > aha
                    >
                    > powyższym linkiem kończę dyskusje z tobą- może snake się bedzie chciało

                    O zjawisku osmozy uczyłam się na biologii w podstawówce a potem w liceum. To bardzo, bardzo podstawowa wiedza. Sprawdź, proszę o co chodzi z tymi elektrolitami i osmozą. To ważne dla zdrowia. I w sumie proste do zrozumienia.
                    • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 21:38
                      "O zjawisku osmozy uczyłam się na biologii w podstawówce a potem w liceum. To bardzo, bardzo podstawowa wiedza"

                      No wlasnie. Dlatego dziwi mnie niezmiernie kompletna nieznajomosc takich podstawowych zjawisk wśród, wydawałoby się, wykształconych kobiet.
                    • wapaha Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 22:16
                      Jeszcze raz

                      Na jakiej podstawie padają diagnozy ze autorka jest przesodniona ,potrzebne jej są diuretyki (gdy ona sama zaznacza ze pije mało wody , robi to.nieregularnie ma problemy z hormonami )

                      Zalinkowany przeze mnie artykuł.odnosi się do nawadniania organizmu (a nie wysuszania)- z moją wiedza jest wszystko ok aczkolwiek ściek intelektyalny Brenya-calkiem obfity
                      Odpisuje tobie -szarekolory -a nie pani doktor
                      • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 22:20
                        "Na jakiej podstawie padają diagnozy ze autorka jest przesodniona"

                        Bo tak napisała!

                        "Zalinkowany przeze mnie artykuł.odnosi się do nawadniania organizmu"

                        Kura potrzebuje czegoś dokładnie ODWROTNEGO.

                        "moją wiedza jest wszystko ok aczkolwiek ściek intelektyalny Brenya-calkiem obfity"

                        Czemu mnie kobieto obrazasz, do cholery? Sama prezentujesz ścieków, w dodatku nie masz kompletnie wiedzy w temacie.
                      • brenya78 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 22:27
                        A na marginesie, to ty w ogóle przeczytałaś post startowy?

                        "od paru miesiecy moj organizm strasznie zatrzymuje wode. zaczynam wygladac jak ludzik michelena ... nie przytylam, a wlasnie napuchlam. pije duzo. wieczorem potrafie wypic dwie duze butelki "

                        Bo wszystko co napisałaś to odwrotność tego co napisałam Kura...
      • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:46
        kura17 napisała:

        > obawiam sie, ze Snake moze miec racje z menopauza, cholera.


        To jeszcze nie menopauza, nie panikuj. Ale ta faza dysproporcji estrogenu do progesteronu może trwać dobrych kilka lat, zanim skończysz miesiączkować. Idź się zbadaj.
        • kura17 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:46
          mam 51 lat, spokojnie moze byc menopauza wink u mnie wszelkie ginekologiczne rzeczy ida fatalnie (oprocz ciaz) - wieci tutaj przewiduje lata kataklizmow LOL
          • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:15
            To nie kataklizm, kura. Moim zdaniem, gorzej mają kobiety, u których estrogeny szybko spadają i te nie mają problemów estrogenowej dominacji, jak zatrzymywanie wody, ale mają za to wcześnie objawy menopauzalne, jak uderzenia gorąca i inne upierdliwości.
            • kura17 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:20
              Snake, ja uderzenia goraca i straszne pocenie sie tez mam uncertain plus miesniaki, cysty, guzy w piersiach. plus nagle cesarki z zagrozeniem zycia. plus tragicznie bolesne okresy ... ciaze mialam swietne i to tyle wink ale piersi mi pocharataly strasznie ...

              reszta zdrowia w miare ok, tylko ten moj uklad rozrodczy LOL
              • shellyanna Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:29
                Leć na badania! Ja odżyłam między innymi dzięki radom Snake smile

                Kurde - żeby wynaleźli takie testy jak na cukrzyce, tyle ze na hormony… 🙄 tez mi się woda zatrzymuje i nie wiem czy nie iść za rada Snake i nie brać tej luteiny bez przerwy.
                • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:33
                  shellyanna napisała:

                  tez
                  > mi się woda zatrzymuje i nie wiem czy nie iść za rada Snake i nie brać tej lute
                  > iny bez przerwy.
                  >

                  Już ci napisałam, ty bierzesz spore dawki estrogenów w stosunku do progesteronu i to może być przyczyną. Jeżeli masz wątpliwośc, poradź się lekarza, bo za mało progesteronu, to nie tylko zatrzymywanie wody, ale ryzyko dla endometrium.
                  • shellyanna Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:47
                    Już ograniczyłam ten żel do 2 dawek dziennie.
                    • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:51
                      Ok. I jak się czujesz?
                      • shellyanna Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 18:09
                        Cóż.. nie jestem już na takim poziomie ekstazy i miłości do świata 😁, ale jest całkiem spoko. Uderzeń gorąca brak, kołatań serca brak, stanów lękowych tez brak. Nadal jestem spokojna i cierpliwa oraz pogodna. Tylko właśnie nie mogę się wody pozbyć. Z tym, ze to nie jest już takie puchnięcie jak po tabsach - cycek jędrny, ale nie nabrzmiały i tkliwy.
                        • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 21:00
                          shellyanna napisała:

                          > Z tym, ze to nie jest już takie puchnięcie jak po tabsach - cycek
                          > jędrny, ale nie nabrzmiały i tkliwy.

                          To dobrze. Mimo tego zapytaj ginekologa, czy dwa tygodnie progesteronu na pewno wystarczy. Możesz też wypróbować progesteron bez przerwy. To nie jest jakieś wielkie ryzyko. Po prostu odczekaj 3-4 dni po następnym krwawieniu z odstawienia i zacznij brać, 200mg wieczorem. Ja ci nie podejdzie, to możesz znowu wrócić do cyklicznego.
                          • shellyanna Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 21:33
                            Dzięki. Tak zrobię. Zauważyłam, ze w dni w które brałam progesteron, lepiej spałam. Jak zaczęłam przerwę, to się znowu zaczęłam wybudzać. Chociaż może przypadek, bo chyba aż tak szybko zmiany nie zachodzą.
              • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:29
                kura17 napisała:


                > reszta zdrowia w miare ok, tylko ten moj uklad rozrodczy LOL


                Przejdzie. U mnie ten czas na około 3 lat przed menopauzą był chyby najgorszy. W ostatnim roku krwawiłam non stop od stycznia do września. Bolesne okresy, puchnący co chwila biust, anemia i dwa zabiegi ginekologiczne inclusive. Teraz jestem na HTZ, hormony mam w porównaniu z wcześniej niskie, ale stałe, nie szalejące i to jest taka ulga, że sama nie wierzę, że menopauza źle mi się wcześniej kojarzyła.
              • ayelen40 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 20:59
                A właśnie bo chciałam już wcześniej podpytać, bo kiedyś w starym wątku podczytałam - masz znaczne zmiany w piersiach, chyba rosnące, czyli z silną proliferacją. Dlaczego lekarze nie zalecili ich usunięcia? Miałam dwa razy B3 i też byłam leczona w Niemczech i nie było nawet dyskusji, że trzeba je profilaktycznie i w celu 100% diagnostyki usunąć? Przepraszam od razu za lekki brak taktu i odbiegnięcie od tematu...
    • bywalec2023 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:29
      Do lekarza zamiast pisać z medycznymi laikami na forum.
      • annaboleyn Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:44
        Ciekawe, że ty się nie wybierzesz do: adwokata, architekta, doradcy finansowego i przewodnika turystycznego, tylko polujesz na darmowe, a fachowe porady na forum big_grin Pod setnym nickiem, bo kolejne ci banują smile
        • bywalec2023 [...] 11.06.23, 16:27
          Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
          • annaboleyn Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:58
            Co big_grin big_grin big_grin
            (zadumałam się nad swoim życiem od prawie dwóch dekad w tym samym związku małżeńskim i grubo ponad dwie dekady w tej samej pracy, ale muszę przyznać, że te twoje urojenia są znacznie ciekawsze niż głodne kawałki o szarżowaniu po Orlej Perci i domu pod Poznaniem big_grin: D)
            • bywalec2023 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:16
              No niestety ktos cie tu juz rozpoznał i przysłał mi informacje jaka byłaś toksyczna osoba w pracy i za co cie zwolnili.
              • annaboleyn Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:19
                Ahahhaha smile No nic nie poradzę na twoje źródła, równie zabawne, jak twoja wiedza ogólna smile A powiedz mi, co to ma do faktu, że za darmoszkę polujesz na forumowych fachowców? big_grin
    • wapaha Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 15:44
      a w ciągu dnia pijesz ?
      nawadniasz się czy tylko kawa ?

      pij te 2,5 l-3 l przez cały dzień a nie na wieczór, wodę z miodem i solą, ew. do tego codziennie 1-2 szkl elektrolitów

      jak często i dużo pijesz wino ?
      miesiączka bez zmian ?


      • kura17 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:15
        nie pije kawy.
        pije czarna hetbate (sporo) i wode.
        czasem w pracy tylko herbate - wtedy nadrabiam popoludniami woda.
        izotonikow nie pije.
        zaczne dodawac te proponowane rzeczy do wody i troche zmienie rozlozenie picia. tylko ja taz zawsze pijalam - i nie puchlam - dlatego teraz obstawiam jakas inna przyczyne.

        wino w weekend, 1-2 lampki.
        • wapaha Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 16:19
          co było a nie jest nie pisze się w rejestr wink

          niestety jesteśmy organizmami, które podlegają ciągłym przemianom- to że kiedyś w takim a nie innym stanie hormonalnym niewłaściwe nawyki ( sorki) ci nie szkodziły nie znaczy, że tak będzie teraz- zwłaszcza w trudnym hormonalnie okresie- you know- coraz starsza jestes kiss
    • shellyanna Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:21
      Przycupnę
    • panna.nasturcja Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:25
      Lekarz. To jest zbyt poważna sprawa by opierać się radach anonimowych osób z netu.
    • malenka9 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:46
      przytulia czepna i pokrzywa. Polecam napary..
      • malenka9 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:47
        rozanski.li/751/herba-galii-veri-ziele-przytulii-pospolitej/
        • malenka9 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:48
          rozanski.ch/forum/index.php?topic=3310.0
      • kura17 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:50
        pokrzywe mam, ale pijam nieregularnie.
        musze ta przytulie wygooglowac. ktos wie, jak to jest po niemiecku? translator pokazuje bzdury.
        • snakelilith Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:52
          Klettenlabkraut.
          • kura17 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 17:55
            snakelilith napisała:

            > Klettenlabkraut.

            dziekuje!
    • mallard Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 22:41
      Łeee tam Kurcia, - jak przeczytałem tytuł i zobaczyłem, że to Ty, to myślałem, że o retencji coś będzie... 😉
    • majenkirr Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 23:04
      Ja to bym poszła do lekarza, bo to może być serce albo nerki.
    • szmytka1 Re: zatrzymywanie wody 11.06.23, 23:08
      Miałam prY problemach kardiologicznych, krążenie mi szwankowalo
      Dostałam leki moczopędne i u kardiologa też piguly

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka