Dodaj do ulubionych

Agresywny uczeń

21.06.23, 22:11
Praca w oświacie do lekkich nie należy. W mojej klasie był agresywny uczeń. Nie skończył 13 lat. Dziecko chore psychicznie i agresywne. Z byle powodu, albo i bez atakował uczniów a później nauczycieli. Dosłownie wpadał w szał. Kopał, bił, bywało że dusił. Do tego klnął i groził, że się zabije albo np. mnie. Wykorzystaliśmy wszystkie możliwości. Sprawy w toku. Wszystko się wlecze. Pobił mnie chyba z 40 razy. Pracy nie mogę odmówić zgodnie z prawem. Do kogo zwrócić się o odszkodowanie? Chce do
ZUS i ze swojej polisy na życie. Myślę o pozwaniu Skarbu Państwa, ale tu wchodzą koszty procesowe. Jakie dokumenty? Mam historię leczenie u psychiatry i jedną obdukcję. Macie jakieś pomysły?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:14
      Pobił cię 40 razy, a masz jedną tylko obdukcję? A ile razy wzywałaś policję? Ile razy zgłaszałaś to dyrekcji na piśmie?
      • borsuczyca.klusek Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:24
        Obdukcja to też koszty. Nie każdy ma wolną stówę, żeby z niej ot tak wyskoczyć.
        • iwoniaw Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:26
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Obdukcja to też koszty. Nie każdy ma wolną stówę, żeby z niej ot tak wyskoczyć.

          Za to telefon na 112 mozna wykonać bezpłatnie nawet z zablokowanego aparatu bez karty sim. Tyle razy ile trzeba.
          • maribel2 Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:35
            Wiesz, jak trzaska ci dziecko, to je bronisz. Ale w klasie masz jeszcze 20.
            • arwena_111 Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 09:27
              I wzywasz policję. Za każdym razem.
            • iwoniaw Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 09:44
              maribel2 napisał(a):

              > Wiesz, jak trzaska ci dziecko, to je bronisz. Ale w klasie masz jeszcze 20.


              To chyba tym bardziej nie czekasz na cud, tylko dzwonisz na 112 za kazdym razem, skoro jest naruszane bezpieczeństwo czysto fizyczne nie tylko twoje, ale i maloletnich pod twoją opieką?
        • jednoraz0w0 Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:44
          borsuczyca.klusek napisała:

          > Obdukcja to też koszty. Nie każdy ma wolną stówę, żeby z niej ot tak wyskoczyć.

          A w takiej sytuacji to ubezpieczenie tego nie pokrywa, skoro bęcki zebrała w miejscu pracy? Ja co prawda ostatni raz polskie szkolenie BHP w pracy przechodziłam ćwierć wieku temu, ale jakoś tak mi z niego wtedy wynikało, że ubezpieczenie patrzy na to, gdzie wypadek miał miejsce.
          • maribel2 Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:50
            Nie mam protokołów wypadkowych. Po akcji. Szłam dalej na lekcje.
            • jednoraz0w0 Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:51
              Ale podpisałaś listę obecności czy coś? Wiadomo, ze byłaś wtedy w pracy?
              • maribel2 Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 23:05
                Tak, są inne wpisy.
                • fogito Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 05:54
                  U nas w takich sytuacjach wzywają policję i karetkę. W czerwcu przyjeżdżali już kilka razy. Zawsze wtedy jest protokół, bo być musi.
        • mgla_jedwabna Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 09:00
          Można też zgłosić się do lekarza pierwszego kontaktu i poprosić o zaświadczenie, na którym będzie opis obrażeń. Nie ma to takiej mocy, jak obdukcja, ale jest dokumentacją medyczną i jest to jakiś argument dla sądu potem.
    • berdebul Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:17
      W takiej sytuacji wzywa się policję i ewentualnie pogotowie, a nie daje się pobić.
      • iwoniaw Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:19
        berdebul napisała:

        > W takiej sytuacji wzywa się policję i ewentualnie pogotowie, a nie daje się pob
        > ić.

        Amen. I przede wszystkim obezwladnia 13-latka w ramach obrony koniecznej siebie, pozostałych uczniów oraz jego samego. Policja i karetka psychiatryczna za kazdym razem była? Dlaczego nie?
        • memphis90 Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 09:48
          Ale wiesz, ze w Polsce nie ma czegoś takiego jak „karetki psychiatryczne”?
          • iwoniaw Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 09:56
            memphis90 napisała:

            > Ale wiesz, ze w Polsce nie ma czegoś takiego jak „karetki psychiatryczne”?
            >

            Skrót myślowy. W sytuacji zagrozebia zdrowia, a moze i zycia swojego i swych podopiecznych dzwonisz na 112 i niech ludzie, którzy się na tym znaja, przyślą kogo trzeba, a ten ktoś zadziala, sporządzi notatkę/raport, jesli trzeba - udzieli takiej czy innej pomocy, skontaktuje się z inna instytucją itd.
            Naprawdę nie ma powodu, aby osoba mająca zupełnie inne zadania w pracy, skupiala się na (nieudolnym z oczywistych powodów w dodatku) rozwiązywaniu problemów, ktore ją przerastają i jednoosobowym ratowaniu świata.
            • memphis90 Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 14:11
              Nie wiem kim jest ten „kto trzeba”, ale załoga karetki tez nie jest od pacyfikowania agresywnych uczniów.
              • iwoniaw Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 14:17
                memphis90 napisała:

                > Nie wiem kim jest ten „kto trzeba”, ale załoga karetki tez nie jest od pacyfiko
                > wania agresywnych uczniów.
                >

                Tym bardziej nie jest od tego tandomowy matematyk czy historyk, ktory sie najał do nauczania w podstawówce. Sądzę, ze na 112 po opisie sytuacji zdecyduja trafniej, czy wysłać ekipę karetki, radiowóz czy komandosów czy tez jeszcze kogos innego albo wszystkich razem. Błędem jest branie na siebie w tej sytuacji odpowiedzialnosci za decyzję daleko poza własnym zakresem kompetencji. Błędem jest także brak wezwania pomocy i zlekceważenie zagrożenia wlasnego i powierzonych sobie dzieci. Kolejnym błędem jest niezadbanie o dokumentację, co się w naszej pracy dzieje i kiedy.
                • alewcale Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 15:41
                  Oj tam...wzywać straż miejską i dokumentować poczynania delikwenta. Może jeśli zobaczy, że bierze udział w produkcji filmu Wielki Szu z sobą w roli głównej to się wyleczy. Na dyrektora nie liczyć, bo dalej nie będzie nic mógł aż to ty wylądujesz w wariatkowie.
    • maribel2 Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:32
      Dyrekcję też lał. Policja była kilka razy, karetka też. Raz z nim jechałam na psychiatrię, ale go nie przyjęli, mimo, że się starałam. Kilka razy go nie zabrali, bo ojca nie było, albo wskazań. Już mu przeszło. Raz poszłam do przychodni - nikt mnie nie przyjmie itp. sSzkoda gadać.
      • eriu Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:39
        Ale poszłaś do przychodni w temacie dziecka? No to nic dziwnego, że Cię nikt nie przyjął.
    • ludborka Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:33
      Klnął powiadasz? Czego uczysz?
      • maribel2 Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:36
        To bez znaczenia. To chore dziecko.
        • ludborka Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:49
          Pozostaje mieć nadzieję, że nie polskiego w takim razie
    • eriu Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:37
      A jakie masz dowody na te pobicia? Masz jedną obdukcję i nie piszesz nic o wzywaniu służb. No chyba, ze się to kryje pod „wykorzystaniem wszystkich możliwości”. Ale ogólnie to dziwne, bo skoro nastolatek krzyczy, że się zabije i jest agresywny to po prostu powinien być wykonany telefon na 112 dla jego bezpieczeństwa.
      • maribel2 Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:47
        Były. Przyjeżdżali za godzinę np. Pogotowie różnie, raz po 1,5, bo nie było karetek. Zresztą na wszystkie czynności medyczne zgodę wyraża rodzic. Na widok służb odchodziła mu ochota na harce. Ja tę rzeczywistość poznałam od podszewki.
        • berdebul Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 23:32
          Trzeba było nagrywać. 🤷‍♀️ Jak na widok służb przechodzi to dzieciak potrzebuje wychowania, a nie leczenia.
          • maribel2 Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 23:40
            No niestety jest chory. O szczegółach nie będę się rozpisywać i do tego historia jego życia nie jest fajna. Nagrywać zgodnie z prawem nie wolno. Zresztą czemu miało cby to służyć?
            • jednoraz0w0 Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 00:01
              Publikować nie wolno.
            • szare_kolory Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 06:36
              maribel2 napisał(a):

              > No niestety jest chory. O szczegółach nie będę się rozpisywać i do tego histor
              > ia jego życia nie jest fajna. Nagrywać zgodnie z prawem nie wolno. Zresztą czem
              > u miało cby to służyć?

              Dlaczego nie wolno nagrywać? Nie wolno rozpowszechniać, ale nagrywać wolno. W innym wypadku monitoring nie miałby sensu.
            • berdebul Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 10:27
              Wolno. Pokazujesz lekarzowi, który przyjeżdża/policji/w sądzie. Nie wolno Ci tego opublikować.
        • eriu Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 10:46
          Jak jest zagrożenie życia jak dzieciak mówi, że się zabije? Owszem rodzic jest przedstawicielem ale przy zagrożeniu życia to powinno zejść na drugi plan. Wtedy do sądu rodzinnego dać zgłoszenie, że rodzic uniemożliwia leczenie dziecka i zabranie go do szpitala w stanie ostrym. Mieć nagrania z lekcji jako dowody.
    • woman_in_love Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 22:43
      trzeba było wziąć lekarskie do końca roku a nie sie męczyc
      • gajmal Re: Agresywny uczeń 21.06.23, 23:46
        Kiedyś byłam na takim szkoleniu gdzie pani psycholog mówila że w takiej sytuacji należy wezwać pogotowie, a ja ratownik odnawia zabrania do szpitala, albo szpital, albo rodzic się nie zgadza to zawsze naciakać, żeby zrobił to pisemnie. Bo ja faktycznie coś sobie zrobi to Ciebie ten tauś oskarży o nieudzielenie pomocy..
        • eriu Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 10:48
          No właśnie tego bym się bała, że to wobec niej będzie potem zarzut o brak reakcji. Bo jak coś się stanie to się nagle okaże, ze dzieciaki sobie przypomną że on na lekcjach wolał, że się zabije.
    • nangaparbat3 Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 00:06
      Czemu on nie ma nauczyciela wspomagającego?
      • gaba.m.k Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 00:15
        Na np. ADHD, borderline, FAS raczej nie ma nauczyciela wspomagającego
        • jednoraz0w0 Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 00:21
          Ale te zaburzenia które wymieńiasz nie powodują zachowań typu duszenie. Kojarzę z mojego życia dwa przypadki dzieciaków których wybuchy agresji wymagały konkretnych interwencji, jedno mialo autyzm (ale nie taki „drażnią mnie skarpetki oraz fasola”, tylko taki bardziej Rain Man), drugie schizofrenię.
          • gaba.m.k Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 00:26
            W sumie racja. Z drugiej strony pisałam na podstawie mojego przykładu. (Sama mam adhd, alesmile miałam w podstawówce kolegę, który potrafił się zamachnąć w klasie na kogoś nożyczkami (zatrzymywał się tuż przed). Rzucał kredą w nauczycielkę. Schował się na lekcji do szafki uprzednio wyjmując z niej półkę. Bił się z ludzmi, duszenie też wchodziło w grę. Urwał koleżanki lalce głowę. Potem ja z nim walczyłam i wygrywalam bitwy. Więc no myślałam, że to bardziej że typ jest patusem i przy okazji ma jakieś traumy + zaburzenie które to wzmaga.
            • gaba.m.k Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 00:27
              Gość miał ADHD też i tylko to w sumie (no i rodziców mało ogarniających typu pozwalanie mu grać w gry komputerowe 10 h dziennie)
      • maribel2 Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 00:50
        Ma. Na wszystkich lekcjach. Ona go pilnuje i motywuje. No ale niestety też wysiada psychicznie.
        • maleficent6 Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 09:31
          Na jaką to chorobę psychiczną przyznają nauczyciela wspomagającego? 🤔
          • nangaparbat3 Re: Agresywny uczeń 23.06.23, 22:24
            Jakim uczniom przysługuje nauczyciel wspomagający?
            Nauczyciel wspomagający to nauczyciel z kwalifikacjami z zakresu pedagogiki specjalnej zatrudniani w celu współorganizowania kształcenia uczniów: niepełnosprawnych, niedostosowanych społecznie, zagrożonych niedostosowaniem społecznym.29 lip 2022
            • maleficent6 Re: Agresywny uczeń 24.06.23, 00:33
              Ty tak serio teraz?
        • nangaparbat3 Re: Agresywny uczeń 23.06.23, 22:27
          "Pilnuje i motywuje" to chyba nie jest najlepsze, co można zrobić pracujac z tak pobudliwym, agresywnym dzieckiem. Powinna chyba raczej wyciszać go, uspokajać, umożliwić rozładowanie napięcia w sposob społecznie akceptowalny.
          Gdyby mnie ktoś "pilnował i motywował", sama zaczęłabym rzucać czym popadnie.
          • alewcale Re: Agresywny uczeń 24.06.23, 12:48
            Może go nauczono empirycznie, że mu wszystko wolno w tym napluć na nauczyciela to się chłopak rozkręcił. Jakby były jakieś zasady i współpraca to może by dziecko zostało uleczone.....
            • alewcale Re: Agresywny uczeń 26.06.23, 15:17
              może autorka nie pisze wszystkiego. Może dziecko jest nauczone, że nie musi uszanować próśb nauczyciela i sobie pozwala. Może nauczyciel służy mu do rozładowania napięcia zanim za jakiś czas nie rąbnie w łeb rodzica jak nauczyciela doprowadzi do stanu braku używalności.
    • princesswhitewolf Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 00:36
      Trolollo bezradnus

      Bezradna dyrekcja bezradny nauczyciel
      • maribel2 Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 00:44
        A dlaczego tak uważasz?
        • panna.nasturcja Re: Agresywny uczeń 23.06.23, 21:20
          A z powodu jakiej choroby psychicznej można mieć w Polsce nauczyciela wspomagającego?
      • maribel2 Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 00:47
        Bezradny jest system. Bezradny jest polska psychiatria.
        Ja chcę jakiegoś zadośćuczynienia za to, co przeszłam. Do czego się facto zmusiło mnie państwo. Tylko nie wiem, do kogo pisać.
        • princesswhitewolf Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 00:58
          Tak tak, forum ematka da ci zadośćuczynienie 😄

          >Mam historię leczenie u psychiatry

          O i w to uwierze. W reszte nie bardzo. Bezradna szkola, bezradny dyrektor, bezradns kuratorium, bezradna policja, brak dowodow. Taaa
        • jednoraz0w0 Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 01:47
          I w związku z tym szukasz oświecenia na randomowym forum, a nie w kadrach?
          • gaba.m.k Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 09:07
            W jakich kadrach? W szkole nie ma kadr
            • me-lissa Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 16:56
              Oczywiście że są
            • jednoraz0w0 Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 17:19
              To kto się zajmuje ogarnianiem sytuacji gdy ktoś w czasie pracy zleci ze schodów i połamie nogi i należy mu się odszkodowanie?
              • alewcale Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 17:30
                Nikt się pewnie nie zajmuje póki nie połamie i się nie pozabija, to się udaje, że nie ma tematu. BHPowiec jest pewnie zatrudniony na papierze a nauczyciel ma sobie radzić sam.
                • jednoraz0w0 Re: Agresywny uczeń 23.06.23, 21:36
                  Ale przynajmniej w teorii ktoś się tym zajmuje, nie? Jest jakaś procedura?
                  • alewcale Re: Agresywny uczeń 23.06.23, 22:11
                    Ciekawe zagadnienie z tą procedurą. Obstawiam, że się zamiata pod dywan ten problem. Nauczyciel ma sobie radzić a jak nie radzi tzn., że się nie nadaje. Wszyscy inni się nadają i tylko jemu trafił się taki przypadek....czyżby nie było zwiastunów problemu, gdy dziecko dano pod opiekę nauczycielowi nie mówiąc mu o tym, że a/gryzie b/kopie c/pluje i bluźni...?
                    • jednoraz0w0 Re: Agresywny uczeń 24.06.23, 00:06
                      Nie no, mówię o tym że musza być jakieś procedury na wypadek wypadków, typu lampa spada nauczycielce na głowę i jakieś ubezpieczenie na takie okoliczności, nie? No to te same procedury zastosować jak na nauczycielkę spada nie lampa a krzesło rzucane przez ucznia. Ja szkolenie BHP prsechodzilam w zeszłym stuleciu, wiec nie pamietam kto z czyjego ramienia je prowadził, ale pamietam, że była mowa o podpisywaniu list obecności w kontekście sprawdzania czy wypadek był w czasie pracy lub w czasie drogi do/z pracy i od tego zależało odszkodowanie.
        • taniarada Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 03:50
          Bezradny system .Bezradna polska psychiatria .Ale pierdolety . "Jeżeli natomiast istnieje podejrzenie, że rodzice nie wykonują w sposób właściwy władzy rodzicielskiej, dyrektor powinien wystąpić do sądu rodzinnego z wnioskiem o wgląd w sytuację rodzinną dziecka (art. 572 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego).Bije nawet dyrekcję .Niesamowite .
    • skumbrie Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 06:50
      Kolejna ochotniczka? Serio? Nie możesz odmówić pracy. I po 40 pobiciach masz jedna obdukcję?
      Nauczyciele, co z wami? Uczniowie muszą was zabić, żebyście resztek rozumu poszukali między uszami?
      • marion.marion Re: Agresywny uczeń 26.06.23, 23:26
        Jestem nauczycielką i dla mnie to czarna magia, żebym dała się lać uczniowi.
    • alicia033 Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 09:40
      Na początek radzę sobie ogarnąć, czym się zajmuje ZUS. Z polisy na życie też raczej się nie da niczego wyciągnąc z powodu takich okoliczności.
    • kadfael Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 09:53
      Pomijając ten cały wątek bezradności, co ma do tego ZUS?! Pozwać to możesz pracodawcę, czyli w wypadku podstawówki gminę.
      • skumbrie Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 09:55
        Co ma ZUS do całej sprawy? To po prostu ta świetna znajomość prawa w wykonaniu nauczycieli 🤦‍♀️
        • marzeka11 Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 10:36
          Trudno i pojąć to,co czytam. Także m.in.dlatego,że 3 uczniów posłałam do ośrodków. I nawet połowy takich rzeczy,jak opisujesz nie było. Koleżankę z pracy też jeden zaatakował,raz, policja, obdukcja i szybko przestał być uczniem.
          • kub-ma Re: Agresywny uczeń 24.06.23, 10:29
            Nie zawsze wszystko idzie tak szybko.
            Autorka napisała "Wykorzystaliśmy wszystkie możliwości. Sprawy w toku. Wszystko się wlecze."
    • awf-33 Re: Agresywny uczeń 22.06.23, 10:56
      Współczujęuncertain

      Czasem mam wrażenie, że rodzice takich dzieci mają jakąś sadystyczną przyjemność z takich sytuacji. Na zasadzie rozgoryczenia "mnie to spotkało, to otoczenie niech też się meczy".
    • panna.nasturcja Re: Agresywny uczeń 23.06.23, 21:22
      A do ZUSu to czego właściwie oczekujesz? Z jakiej racji ZUS miałoby obchodzić cokolwiek z tego, co opisujesz?
      Z Twoją polisą na życie co to ma wspólnego?
    • q_fla Re: Agresywny uczeń 24.06.23, 08:20
      Troll, a większość łyka jak pelikany.
      • kub-ma Re: Agresywny uczeń 24.06.23, 10:04
        q_fla napisała:

        > Troll, a większość łyka jak pelikany.

        Nie sądzę.
        Tak z perspektywy 20 lat na stanowisku nauczyciela

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka