Dodaj do ulubionych

Pytanie sądowe

19.07.23, 14:21
Ktoś mi znajomy ma być sądzony. Po przekazaniu aktu oskarżenia, sędzia sądu okręgowego wystąpił z wnioskiem do adwokata tego pana, czy może by się on zgodził na wyłączenie jego niewielkiego wątku z ogromnej sprawy sądowej i przekazanie jej do odpowiedniego (dla jego miejsca zamieszkania) sądu rejonowego. Sprawa potężna (kilkaset stron aktu oskarżenia). Wątek znajomego proporcjonalnie niewielki (w tym akcie oskarżenia opis na max. 1,5 strony). I teraz pytanie - powinien się zgodzić czy nie? Adwokat mówi, że lepiej się zgodzić, a Pan ma wątpliwości. Co radzicie?
Ja nigdy nie miałam z tymi tematami nic wspólnego i nie wiem co poradzić....
P.S. Pewnie nawet moje słownictwo jest błędne, przepraszam, ale się nie znam.
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Pytanie sądowe 19.07.23, 14:37
      Myslisz, że ktokolwiek tu jest w stanie doradzić mu lepiej niz adwokat, który zna szczegóły sprawy, poczawszy od tego, czego ona dotyc,y, skonczywszy na konkretnych zarzutach wobec klienta?
      Jeśli ma wątpliwości co do racji swojego prawnika, niech zmieni adwokata. Jesli uważa, za adwokat jest kompetentny i wie, co robi, niech postąpi zgodnie z jego poradą.
    • daniela34 Re: Pytanie sądowe 19.07.23, 14:40
      Pomijając w tej chwili kwestie procedury zwracania się o zgodę do obrońcy (?) - nie da się powiedzieć generalnie czy lepiej być sądzonym osobno czy razem z innymi. Za dużo zmiennych. Osobno jest szybciej (I bliżej) I zwykle taniej w związku z tym. Ale nie zawsze oskarżonemu zależy na czasie, często wręcz przeciwnie, zależy mu na dluzszym postępowaniu. A poza tym - jak zostanie skazany prawomocnie, to w sprawie "tamtych" moze zostac swiadkiem a nie współoskarżonym. No zupelnie inna sytuacja procesowa, inne uprawnienia i - co bardziej istotne- obowiązki.
      Może zawsze poprosić adwokata o uzasadnienie stanowiska "lepiej się zgodzić." Nie "lepiej i już" tylko "lepiej dla Pana, bo..."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka