31.07.23, 13:49
Myślicie o niej ciepło? Wcale nie myślicie? Martwicie się nią? Fajnie, że już wieku 60 lat? Tak powinno zostać? (wiem, wiem, za 10 lat nie będzie ZUS, emerytur i nas bla, bla, bla). Szczególnie pytanie do dziewczyn 45+ a nawet 50+. Chociaż przyznaję, że ja zaczęłam myśleć o odkładaniu na emeryturę w pierwszej porządnej robocie a miałam wtedy dopiero 25 lat.
A może któraś już jest na emeryturze? Tęsknicie za czymś? Czy wreszcie macie czas na hobby i rodzinę?
Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: Emerytura 31.07.23, 13:53
      Średnio ciepło o niej myślę, bo jednak lat przybędzie, ale nie, nie martwię się (bo się oduczyłam zamartwiania o przyszłość. To po prostu nie ma sensu i jest wyczerpujące emocjonalnie).
      Na hobby i rodzinę mam czas i teraz; na emeryturze po prostu znajdę więcej hobby, a może będę chciała zwolnić? Zobaczymy. Aha, na pełnoetatowe zajmowanie się wnuczętami NIE ZNAJDĘ CZASU.
      • gaskama Re: Emerytura 31.07.23, 14:01
        "Aha, na pełnoetatowe zajmowanie się wnuczętami NIE ZNAJDĘ CZASU."

        Eeee, ja też nie! Jeszcze trochę czasu mam. Tym bardziej, że nie chcę w wieku 60 lat. Ale generalnie lubię swoją robotę. Więc funkcjonowanie bez niej to dla mnie abstrakcja.
      • zapozno23 Re: Emerytura 31.07.23, 14:34
        Przejdę jak najszybciej, jeśli będę pracować tu gdzie aktualnie - a prawdopodobieństwo jest dość niskie. Jeśli zmienię pracę i będzie ona jakaś super, to może popracuję dłużej. Jeśli będzie nieszczególna ( a mam szczęście do takich prac 😅) to tak jak w pierwszym zdaniu. Uwielbiam dom i bycie w domu, także nie będzie mi ani samotnie, ani nudno, ani smutno - będę pewnie happy, oby tylko zdrowie było.
      • asia-loi Re: Emerytura 31.07.23, 20:13
        Ja mam jeszcze 17 dni roboczych do emerytury. Będę pracować do 24 sierpnia, ale roboczych dni jest 17. Już nie mogę się doczekać. W sumie będę pracować 1,5 miesiąca dłużej, bo tak finansowo jest korzystniej. Gdyby nie mobbing, to pewnie pracowałabym dłużej, ale tylko na pół etatu. Nie mam też siły i zdrowia, aby zapieprzać 8 godzin dziennie. Mam nadzieję, że nie będę się nudzić na emeryturze. W razie czego zapiszę się na Uniwersytet Trzeciego Wieku. 😜
        Miałam 3 miesiące L4 i bardzo mi to nie pasowało. Bo L4 jednak ogranicza, bałam się kontroli ZUS więc nie mogłam się dowolnie przemieszczać. A na emeryturze będę wolnym człowiekiem. 😀
        Finansowo też powinnam dać radę.
        • pkt4a Re: Emerytura 31.07.23, 23:07
          asia-loi
          miły ten wpis , powodzenia na emeryturze częstochowianko , czytałam cię kiedyś na forum Częstochowo , tylko taniusza zapaskudzał to forum smile smile smile



          ------------------
          krytykapolityczna.pl/kraj/konfederatki-to-patriarchalni-kolesie-w-spodnicach/
    • chatgris01 Re: Emerytura 31.07.23, 14:00
      Na emeryturę mogę przejść najwcześniej w wieku 63 lat, a i tak chciałabym choć przez jakiś czas jednocześnie pracować i brać emeryturę suspicious
      Mam jeszcze kilka lat, na razie pomału się zabieram do zbierania dokumentacji oraz kasy na specjalistów księgowych.
      • joana012 Re: Emerytura 31.07.23, 14:10
        Myślę że jak tylko zdrowie pozwoli to popracuję dłużej niż do 60 tki. Nie myślę za dużo, za ponad 10 lat wiele może się zmienić jeśli chodzi o przepisy. Spodziewam się że ten wiek będzie i tak wydłużony
    • bona.sforza Re: Emerytura 31.07.23, 14:25
      Widziałam kiedyś taki mem:
      "Tyle się mówi o pielęgnowaniu wewnętrznego dziecka, a co z pielęgnowaniem wewnętrznego emeryta!?"
      I to dokładnie oddaje mój stan ducha.
      Od zawsze mam wizję siebie na emeryturze, ta wizja się zmienia, ale generalnie mi odpowiada.
      Nie już teraz, za chwilę, ale w swoim czasie.
      Przy czym nie zamartwiam się przyszłością, bo nie mam takiego zwyczaju.
      Ale wnukom na pełen etat też mówię NIE. Zresztą- oddaje , co dostalam: ja nie miałam babci na pełen etat, moje dzieci nie miały, to skąd mam czerpać wzorce??
      Będę szukać najtańszej pietruszki na bazarku, grać w boule, piec ciasta i czytać ebabkę. 😁
    • auksencja15 Re: Emerytura 31.07.23, 14:34
      Moja mama myślała cieplo, ale nowotwór… ja myśle od pierwszej poważnej pracy, ale po tym doświadczeniu 🙄 chyba lepiej żyć życiem tu i teraz, no różne myśli mam…
      • gaskama Re: Emerytura 31.07.23, 15:20
        Każdy niesie jakiś tam bagaż. Moi todzice nigdy nie myśleli o emeryturze. Generalnie myślenie nie było ich mocną stroną. Muszę im sporo dopłacać od prawie 20 lat. Wkurza mnie to niemiłosiernie. Bo do dorabianis tez się nie nadawali. Teraz już zdrowia nie mają.
        • auksencja15 Re: Emerytura 31.07.23, 15:21
          Chętnie bym mamie dokładała nawet 30 lat jakby się udało dożyć emerytury ☹️
          • gaskama Re: Emerytura 31.07.23, 18:39
            No widzisz, różne doświadczenia. Ja to robię niechętnie. Bo dokładam się do ich lenistwa id 25 roku życia.
            • beneficia Re: Emerytura 31.07.23, 20:23
              Hm. To raczej nie jest zwykła sytuacja. Dokładałas się zaczynając pierwszą pracę i nawet wtedy, kiedy nie mieszkałas już z nimi a oni jeszcze pracowali?
              • hanusinamama Re: Emerytura 31.07.23, 20:29
                Ale co za różnica od kiedy? Jak rodzicom się nigdy specjalnie pracować nie chciało, nie myśleli o swojej emeryturze...to czemu ich dziecko ma teraz harować 2razy tyle zeby oni mogli godnie żyć?
                Łatwo się mówi jak się nie jest w takiej sutuacji. Niania moich dzieci musiała pracować od 19 roku życia, studia robiłą zaocznie, dorobiła się dobrej pracy po latach zapitalania i pilnowania m.in. moich dzieci ( w tym czasie jej koleżanki korzystały z młodości, ona praca i studia)....a teraz musi nierobotnej matce pomagać.
                • zerlinda Re: Emerytura 31.07.23, 20:34
                  Nie, nie musi. Jej wybór.
                  • black.imak Re: Emerytura 31.07.23, 23:56
                    Nie, nie jej wybór tylko przymus. Jak nierobotna mamusia nie ma wystarczających środków do życia, to robotna córka musi dołożyć bo ma obowiązek alimentacyjny.
                    • zerlinda Re: Emerytura 01.08.23, 10:44
                      A nierobotna mamusia wystąpiła o alimenty? Bo może Sąd wcale by ich nie przyznał. Może mamusia też kłamać o swojej biedzie a wcale tak źle nie jest?
                    • panna.nasturcja Re: Emerytura 01.08.23, 16:24
                      Nie, mamusia musiałaby najpierw wystąpić do sądu o alimenty i je otrzymać czyli być w niedostatku, wcześńiej córka nic nie musi.
                • auksencja15 Re: Emerytura 31.07.23, 20:53
                  Nie wszyscy maja tak skopane relacje rodzinne, pomoc jest czymś naturalnym, w obie strony.
                  • beneficia Re: Emerytura 31.07.23, 20:57
                    Mnie chodziło o logikę sytuacji.
                    Są rodzice z określonym dochodem i uczącą się córką.
                    Córka się wyprowadza (jedna osoba do karmienia mniej, mniejsze rachunki za wodę), i jeszcze się dokłada? Gdzie sens?
                • panna.nasturcja Re: Emerytura 01.08.23, 16:23
                  Ńie musi.
            • bazia_morska Re: Emerytura 31.07.23, 22:50
              To twój wybór.
    • nangaparbat3 Re: Emerytura 31.07.23, 14:38
      Właśnie dzisiaj pomyślałam, że na emeryturze zapiszę się na jakieś studia, odpłatne chyba nie wyznaczają granicy wieku, żeby mieć powód do wyjścia z domu - studiować można samodzielnie, ale wychodzić trzeba, a mnie by się pewnie nie chciało z własnej woli.
      Tak czy inaczej póki co pracuję, zwłaszcza że emerytura przeraża mnie ze względu na jej wysokość, brrrr.....
      • grey_delphinum Re: Emerytura 31.07.23, 17:29
        Czekam jak kania dżdżu 😉

        Zrobiłam sobie kilkumiesięczną przerwę od pracy i to był cudowny czas, więc wiem, że na emeryturze bym się nie nudziła. Niestety, przeraża mnie prognozowane wysokość tego świadczenia, a poza tym obawiam się, że mogę emerytury nie doczekać.
    • krwawy.lolo Re: Emerytura 31.07.23, 15:27
      Ja będę pracował jeszcze pięć lat. Mógłbym teoretycznie trzy, ale na gołą emeryturę. A gdzie cała pensja, z dodatkami? Pocieszam się tylko, że prawdopodobnie wrócę do Polski, i tu będę żył z niemieckiej emerytury.
    • default Re: Emerytura 31.07.23, 18:28
      Z jednej strony myślę o niej z utęsknieniem, ale z drugiej - ciągle nie wiem, czy przejdę od razu, czy jeszcze popracuję. A to już niedługo - za 9 miesięcy. Moją pracę lubiłam, ale już mi się trochę znudziła, nuży mnie. Także niektóre obecne układy w pracy mnie drażnią. Emeryturę będę miała niezłą, ale jednak to nie to samo co pensja+premie+nagrody itp. Na razie plan mam taki, że raczej nie przejdę od razu, zobaczę jak mi się będzie pracowało ze świadomością, że w każdej chwili mogę to rzucić. Mam nadzieję, że lepiej, bardziej bezstresowo 😉 Co do zajęć na emeryturze - chyba mi ich nie zabraknie, mimo że nie mam wnuków 😉 Mam też pomysł na alternatywne zajęcie, po trosze hobby, po trosze praca zarobkowa.
      Zobaczymy. Tak czy owak, cieszę się że to już niedługo.
      • krwawy.lolo Re: Emerytura 31.07.23, 18:37
        Zazdroszczę
    • mizantropka_20 Re: Emerytura 31.07.23, 18:31
      NIE-MOGĘ-SIĘ-JEJ-DOCZEKAĆ!!!!!!
      • gaskama Re: Emerytura 31.07.23, 18:40
        Ojej. Nie lubisz swojej pracy?
        • mizantropka_20 Re: Emerytura 01.08.23, 13:20
          Lubię, ale jest bardzo wymagająca, a ja... cóż młodsza się nie robię, dlatego chciałabym zejść ze sceny niepokonana
    • snajper55 Re: Emerytura 31.07.23, 20:22
      gaskama napisała:

      > Myślicie o niej ciepło? Wcale nie myślicie? Martwicie się nią?

      Myślę o niej bardzo ciepło, gdyż już jestem emerytem. Choć pracującym.

      S
    • hanusinamama Re: Emerytura 31.07.23, 20:26
      Myślę, że będę pracować jak długo mi zdrowie pozwoli.
    • kaskaz1 Re: Emerytura 31.07.23, 20:43
      Już prawie rok na emeryturze. I zamierzam pracować jeszcze rok. Emeryturę mam bardzo bliska ostatniej pensji.
      • krwawy.lolo Re: Emerytura 31.07.23, 20:47
        To po co się męczysz? Złożyłaś przysięgę?
    • hermenegilda_zenia_is_back Re: Emerytura 31.07.23, 22:25
      Zakładam, ze nawet gdybym miała już możliwość przejścia NS emeryturę to jej wysokość będzie tak żałosna, iż tak hak większość moich rówieśników będę musiała pracować dalej żeby na rachunki i chleb starczyło przy tym, co się teraz dzieje
    • anorektycznazdzira Re: Emerytura 31.07.23, 22:31
      Nie pielęgnuję wyobrażeń, bo to głupie, potem jest zawsze inaczej niż myślałaś. Owszem, staram się zabezpieczyć finansowo, spodziewam się, że będę pracować dłużej (może sporo dłużej) niż do 60ki bo taka specyfika mojego zawodu. Ale myśleć ciepło albo zimno? Nie wiem, jak zobaczę, czy jestem zdrowa i szczęśliwa, to coś pomyślę.
    • bazia_morska Re: Emerytura 31.07.23, 22:55
      Nie planuję, może po 65-70 roku życia przejdę na część etatu. Na pewno w planach jest rok lub dwa szwendania się po świecie, to potem trzeba będzie odrobić wink
    • yuka12 Re: Emerytura 01.08.23, 00:06
      Wolę nie myśleć wcale. Emerytura w UK zaczyna się dla mojego rocznika od 67 rż, a są plany 68 lat i później. Być może będę musiała pracować do 70tki 🤷‍♀️. Więc co tu planować i jak o niej ciepło myśleć?
    • babcia47 Re: Emerytura 01.08.23, 00:09
      Planowałam pracować do, nomen-omen 67 roku życia ale nieszczesliwy wypadek sprawil ze musiałam przejść na emeryturę bo nawet nie wiem czy bym w takiej sytuacji dostała rentę i czy by to miało sens. Tak brakuje mi naturalnego kontaktu z ludźmi wynikającego z zatrudnienia. Jestem malo mobilna i to sporo utrudnia gdy chodzi o kontakty czy hobby. Pozatym dzięki radosnym rzadom obecnejvwladzy sporo straciłam z oszczędności na emeryturę tak, ze nie czuje się bezpiecznie pod względem finansowym. Warto dywersyfikować oszczędności jezeli juz jesteś na tyle rozsadna by je robić z myślą o emeryturze
      • yuka12 Re: Emerytura 01.08.23, 00:52
        Babcia, skończyłam 55 lat i mam pracę wymagającą i fizycznie i umysłowo. Powoli ciało odmawia mi tak intensywnego tempa, a przede mną jeszcze pewnie 15 lat w zawodzie.
        Chyba że pochoruję się na dobre 😐.
        • myszova Re: Emerytura 01.08.23, 09:21
          Z jednej strony myślę o niej z utęsknieniem, a z drugiej boję się uczucia "odstawienia na boczny tor", bycia niepotrzebnym, nieproduktywnym...Ale ogólnie mam poczucie, że już się w życiu napracowałam i nawstawałam rano. Od jakiegoś czasu temat zakończenia pracy jest u nas na czasie, kombinujemy z małżem jak zrobić, żeby przestać pracować wcześniej - dla mężczyzny wcześniejsze o kilka lat przejście na emeryturę jest ważne dla zdrowia, oznacza po prostu dłuższe życie (info od lekarza). Ja gdybym przestała pracować, podróżowałabym, zajęłabym się w większym stopniu ogrodem, domem (na co nie mam teraz czasu) i na pewno znalazłabym jakiś wolontariat.
      • asia-loi Re: Emerytura 01.08.23, 10:25
        babcia47 napisała:

        > Pozatym dzięki radosnym rzadom obecnejvwladzy sporo straciłam z oszczędności na emeryturę tak, ze nie czuje się bezpiecznie pod względem finansowym. Warto dywersyfikować oszczędności jezeli juz jesteś na tyle rozsadna by je robić z myślą o emeryturze
        >
        Ile masz lat i czy byłaś w OFE🤔
        • babcia47 Re: Emerytura 01.08.23, 11:37
          Bylam i byłam również agentem jednego z nich przez jakis czas i to w dobrymbktory zawsze byl na szczytach rankingów . Po mezu składki rozdysponowalam. W sumie mam kqpitalowa część emerytury z ofe ale ostatnie lata aktywności zawodowej nie sprzyjały by odłożyć jakiś spektakularny majątek sbwczesniejsze,vkorzystniejsze finansowo na to nie wplynelu bo po prostu jeszcze ta forma nie istniała. Zobaczymy jak mi wyjdzie kwota emerytury po przeliczeniu w wieku 65 lat. Bywa, se znacznie wzrasta ,cale to jeszcze chwila
          • babcia47 Re: Emerytura 01.08.23, 11:39
            Mialam tez oszczędności inne, na giełdzie ale juz w 2018 roku zaczęły lecieć na pysk widac bylo, xe idzie inflacja i załamanie, sporo straciłam na dobrych papierach
            • asia-loi Re: Emerytura 01.08.23, 11:47
              babcia47 napisała:

              > Mialam tez oszczędności inne, na giełdzie ale juz w 2018 roku zaczęły lecieć na
              > pysk widac bylo, xe idzie inflacja i załamanie, sporo straciłam na dobrych p
              > apierach
              >

              Moje osczędności też zjada inflacja. Zresztą jak każdemu, kto je ma.
              Moja znajoma dostała teraz po skończeniu 65 lat - 700 zl. Miała przed przeliczeniem 1800 zł netto. Ale ona ma mało lat składkowych i mało zarabiała. Tylko pracowała 2 lat dłużej (pracowała i pobierała emeryturę). Z tego co czytam to jest to 40-60% tego ile wynosi emerytura.
              Byle tego nie zmienili po wyborach.
              • zapozno23 Re: Emerytura 01.08.23, 12:48
                Przed przeliczeniem 1800, a teraz 700?
                • asia-loi Re: Emerytura 01.08.23, 13:19
                  zapozno23 napisała:

                  > Przed przeliczeniem 1800, a teraz 700?


                  Teraz 2500 zł. Dostała więcej 700 zł.
                  • asia-loi Re: Emerytura 01.08.23, 13:27
                    asia-loi napisała:

                    > zapozno23 napisała:
                    >
                    > > Przed przeliczeniem 1800, a teraz 700?
                    >
                    >
                    > Teraz 2500 zł. Dostała więcej 700 zł.
                    >


                    W tym przeliczeniu zawsze jest więcej, a nie mniej. I to sporo więcej. 😜
    • andaba Re: Emerytura 01.08.23, 10:55
      Z ekonomicznego puktu widzenia jak najbardziej uważam, że powinni podnieść wiek emerytalny.
      Z punktu widzenia osobistego - uchowaj Boże! No, chyba że jak ja juz tę emeryturę dostanę.
      Nawet jeżeli moja emerytura będzie najniższa z możliwych to będę miała składki, dzięki którym dorabianie będzie opłacalne.

      • asia-loi Re: Emerytura 01.08.23, 11:12
        andaba napisała:

        > Z ekonomicznego puktu widzenia jak najbardziej uważam, że powinni podnieść wiek emerytalny.
        > Z punktu widzenia osobistego - uchowaj Boże! No, chyba że jak ja juz tę emeryturę dostanę.
        >
        Mnie jak Donald podniósł wiek emerytalny, to ja już więcej na PO nie zagłosowałam.
        Przecież my i tak musimy pracować 5 lat dłużej niż nasi rodzice. 5 lat to bardzo dużo. Ludziom się wydaje, że jak mają 40-50+ lat, to będą mieć taką siłę jak teraz. Tak nie będzie. Owszem znam ludzi którzy pobierają emerytury i nadal pracują, ale wszyscy oni mają fuchy, a nie pracę. Nikt z nich nie ma zapieprzu 8 godzin dziennie. A i kasę też bardzo dobrą mają. Praca, a praca to ogromna różnica.
        Zresztą ten rząd nagradza nierobów i tych co mają mało lat pracy.
        Moim zdaniem o prawie do emerytury powinnny decydować lata pracy, a nie wiek.
        Teraz jest tak, że na emeryturach od dawna są ci co mają mało lat pracy np. 30-35, a ci maja 40-45 lat pracy muszą jeszcze pracowac.
    • evee1 Re: Emerytura 01.08.23, 11:01
      Mam 57 lat i 10 do "rządowej" emerytury. Wnuków narazie nie mam i nie zanosi się w najbliższych kilku latach, więc zajęcie z tej strony mi narazie nie grozi wink
      Jak narazie dumam o przejściu na pracę 4 dni w tygodniu, ale na dumaniu się kończy. Lubię swoją pracę, ludzi i firmę, a w domu chyba bym się zanudziła. Co prawda mam co robić w czasie wolnym, ale czułabym się jakaś "bezproduktywna", chociaż faktycznie miałabym wreszcie czas na wolantariat.
    • no_name33 Re: Emerytura 01.08.23, 12:55
      Nie myślę o niej ciepło, bo jestem z rocznika bez kapitału początkowego. Emerytura ze składek? Śmiesznie niska.

      Poza tym nie odkładam życia na później. Byłoby super mieć wolność zawodową i finansową w wieku 60 lat, ale zdaje sobie sprawę, że będę musiała zaopiekować się starymi rodzicami, więc...xiesze się życiem teraz.
    • marzeka11 Re: Emerytura 01.08.23, 13:30
      Jeśli się nic nie zmieni, mam iść za 4 lata- i chyba chcę, tym bardziej, że koleżanki, które odeszły są zadowolone ze swojego życia emeryckiego, nagle mogą robić to, co chciały, nie wyznacza im rytmu życia rok szkolny- no i na wakacje mogą spokojnie wyjechać w maju, czerwcu, wrześniu czy październiku.
      Na swoją emeryturę odkładam też pieniądze.
    • mayaalex Re: Emerytura 01.08.23, 15:16
      Normalnie powinnam przejsc na emeryture majac 65 lat. Moglabym troche wczesniej (i bardzo bym chciala) ale wtedy swiadczenia beda nizsze, nie wiem, czy dam rade. Tym bardziej, ze do 60 bede splacac kredyt a jako stara pierwiastka zapewne doczekam ukonczenia studiow przez oba bombelki w wieku 62-63 lat - no a potem pewnie bede chciala jeszcze troche odlozyc zeby dac cos bombelkom na start i cos odlozyc dodatkowo na starosc. Moj bardzo wysportowany i dbajacy o siebie ojciec zmarl w wieku 72 lat, moja babcia ma 94 lata i jeszcze zyje (choc od paru miesiecy jej stan bardzo sie pogorszyl ale jeszcze w zeszlym roku byla samodzielna) - nie mam pojecia, czy dam rade pokorzystac z emerytury czy nie…
      Jedyny plus jest taki, ze nie jestem w Zusie, o ile nie nadejdzie jakas katastrofa polityczno-finansowa, emeryture powinnam miec dobra.
    • ruscello Re: Emerytura 03.08.23, 07:47
      W tym roku moja mama przeszła na emeryturę, chwilę po skończeniu 60 lat i jest zachwycona. Wreszcie odpoczywa psychicznie, była nauczycielką w przedszkolu. Ja bym tam roku nie wytrzymała. A mój rocznik albo nie będzie miał żadnej emerytury od państwa, albo grosze po 70-tce, więc mogę jedynie myśleć, jak sensownie oszczędzać na ten czas 🙈
      • asia-loi Re: Emerytura 03.08.23, 08:44
        ruscello napisała:

        > mogę jedynie myśleć, jak sensownie o
        > szczędzać na ten czas 🙈

        Z tym oszczędzaniem to jest mega kłopot przy tej inflacji. Każdego dnia wszyscy, którzy mają jakieś oszczędności tracą. 😪Zwłaszcza, jak te oszczędności są małe. 😪

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka