gama2003
24.11.23, 10:22
Tak mną przeorał ten tydzień, że ledwo pion trzymam.
Liczę, że ematkowe poczucie humoru pomoże.
Ratuję się lekturą lekką - Chmielewska na stoliku. W tv ślub od pierwszego przerażenia, w realu ubłocone psy.
Robota niby zrobiona, ale w planie minimum a kilka tematów wisi na kołku. Co dodatkowo frustruje, bo jak to ja nie zrobiłam ?
Jak to jest, że jednym narasta gruba skóra na podkręgosłupiu a innym kompletnie nie ?