Dodaj do ulubionych

Ratunku, brak prądu!

24.12.23, 15:23
Wigilia u nas,a właśnie zabrakło prądu. Włącznik główny nie chce się załączyć. Ewidentnie coś spartolone przez pge. Wezwałam pomoc i kazali czekać. Nie są w stanie podać żadnych ram czasowych.
Jestem zdruzgotana. Święta właśnie się psują, lodówka w perspektywie popłynie, gaz,którym się ogrzewamy powiązany jest z piecem, który nie ruszy bez prądu.
Płakać mi się chce...
Pocieszcie...
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 15:32
      Przytulam. Pozostaje wam zrobić kolację przy świecach. Lodówkę otwierajcie tylko jak naprawdę musicie. Jakoś przetrwacie.
    • pyza-wedrowniczka Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 15:35
      Rzeczy z lodówki wystaw na dwór, temperatura tam jest podobna
      • babcia47 Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 15:50
        pyza-wedrowniczka napisała:

        > Rzeczy z lodówki wystaw na dwór, temperatura tam jest podobna

        No nie wiem.. w nocy byla taka wichura że śnieg padal poziomo i zanikł na kilka godzin sygnał satelitarny a teraz plus 9 stopni i czarno, znaczy śniegu ani śladu
        • panna.nasturcja Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 15:57
          9 stopni a w lodówce masz 6. Powinno spokojnie przetrwać.
          • babcia47 Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 16:12
            W zamkniętym zamrażalniku spokojnie przez dobę produkty utrzymają temperaturę. W części chłodziarko wek również gdy nie będzie się drzwi otwierać bez potrzeby. Dla pewności do chłodziarki mozna przerzucić czesc zamrożonych produktów jezeli się je wykorzystać np jutro albo z premedyracja zmienić czesc jadłospisu by je wykorzystać. Powoli się rozmrożą alevbeda dodatkowo chłodzić. Przy ciepłym wietrze na zewnątrz i 9 stopniach wszystko się jednak ogrzeje chyba ze się zawinie w koc termiczny i osłoni od wiatru ( najgorszy jest wiatr wink)
    • memphis90 Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 15:35
      Będziecie mieli co wspominać… „a pamiętacie te święta, kiedy nie było prądu i jedlismy makowiec przy świecach…?”
    • kachaa17 Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 15:39
      Nie wiem jak u Ciebie ale u mnie spokojnie można by było wystawić rzeczy z lodówki na balkon. Jest koło 0.
    • panna.nasturcja Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 15:40
      Pogoda akurat taka, że balkon zamiast lodówki będzie ok. Wszystko w jakieś pudło, skrzynię. Obciążyć żeby nie poleciało albo zwierz nie wlazł żaden.

      Wyciągnąć wszystkie świece, zadzwonić do gości, niech też przyniosą ile mają.
      Zimno tak od razu się nie zrobi, to trochę trwa.
      Gotujesz na gazie? To spokojnie dacie radę!
      • memphis90 Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 15:48
        Można się też wprosić do kogoś w tej sytuacji…
        • panna.nasturcja Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 15:56
          Jeśli jest taka możliwość to najlepszy pomysł. Zapakować wszystkie dania, to, co zostaje w domu dać na balkon i zabezpieczyć przed wiatrem. Podgrzać już u nowych gospodarzy.
    • default Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 15:52
      Produkty z lodówki możesz wystawić na dwór, a to co w zamrażalniku, powinno spokojnie nawet kilkanaście godzin wytrzymać. Rozumiem, że gotujesz na gazie - więc bez problemu podgrzejesz to co trzeba podgrzać. Pozapalaj dużo świec, będzie świątecznie i nastrojowo. Najgorzej z wodą - chyba że masz wodę miejską, z wodociągu - to w ogóle nie ma się czym przejmować.
      Ja mam wszystko na prąd, więc u mnie brak prądu oznacza brak wszystkiego - ogrzewania, gotowania, oświetlenia i wody.
      • panna.nasturcja Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 16:05
        Bez wody bym jednak gości nie zapraszała. To jest powód do awaryjnego przeniesienia imprezy do kogoś innego.
    • wunder-gaffe Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 15:57
      bominka napisała:
      > Włącznik główny nie chce się załączyć.
      > Ewidentnie coś spartolone przez pge.

      Albo masz zwarcie w instalacji.
      • bominka Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 16:13
        Dziękuję za podpowiedzi... nie wierzę,że to się dzieje. W domu indukcja, więc potrawy tylko na zimno... stol nakryty już świecami. Choinka wygasła to jednak myślę,że prezenty będą wyglądały nardziej tajemniczo... 😒😒🙄
        Gdybyście miały narzekać,że coś nie gra w te święta to pomyślcie,że inni mają gorzej😪😪
        • wrotek0 Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 16:17
          Dlatego u mnie kuchnia gazowa i kominek działający bez prądu. Najbardziej się bałam, że mi prąd padnie, jak będę miała ciasto w piekarniku, ale się udało. Jak często ci się to zdarza, to warto pomyśleć o agregacie. U mnie dziś (południowy wschód od Warszawy) właśnie się gwałtownie ociepla, śnieg z łomotem zsuwa się z dachu i będę musiała znaleźć miejsce w lodówce dla jedzenia wyniesionego na taras. Ale zaraz coś zjemy, to się zrobi miejsce. Spokojnych i bezpiecznych Świąt życzę.
        • eliszka25 Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 16:29
          Wesołych świąt! Za rok będziecie się z tego śmiać. Stół wygląda pięknie, dacie radę. My jeszcze w drodze, dotrzemy do mamy gdzieś na 19 dopiero.
        • babcia47 Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 16:46
          Potrawy mozna podgrzać na podgrzewaczu lub na swieczjami. Trzeba nad nimi ustawić np ruszt z mikrofali by patelnia,vgarnek staly stabilnie. Idzie wolniej ale daje radę. Mozna pidstawiv3-4 podgrzewaczu lub świeczki tylko trzeba pod nie podłożyć jakis duzy takerz by wszystko dobrze stało. Warto w domu na taki przypadek miec chocuaz kuchenne turystyczna z butlą gazową. Synowa tak się kiedyś wkopala. Pomagała znajomemu urządzać mieszkanie ktore potem wynajmowali i zdecydowali ze wszystko będzie na prąd ( choc ostrzegalam). Yrafila 3- dniowa awaria i musiala przenieść się do mamy bo nie miala jak dziecku mleka zrobić czy wykąpał nie mówiąc o ximnie. Syn byl wtedy w długich rozjazdach
        • mikams75 Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 17:24
          Spytaj gości i logo się da z sąsiadów ,może ktoś ma turystyczną kuchenkę gazową.
        • gaga-sie Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 17:48
          Ciesz się, że masz świece w domu.
        • truchtamsobie Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 18:53
          Ja p.... no rzeczywiście brak prądu straszna opcja...
          To ci powiem
          Teściowa w szpitalu po operacji na serce, nie puszczona na święta,
          Ja mam covid w apogeum więc teściu sam bo nie przyjedzie, mama moja z bratem sama bo boją się też zarazić, więc każdy sam
          I mam dziś,tak dziś,rocznicę śmierci taty bo zmarł w wigilijne.
          Kuzwa no wolałabym bez prądu siedzieć, też mi dramat ...
        • mid.week Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 18:54
          bominka napisała:

          > Gdybyście miały narzekać,że coś nie gra w te święta to pomyślcie,że inni mają g
          > orzej😪😪


          Mam graniczące z pewnością podejrzenie, że istnieją rodziny, które chciałyby dziś zaznac tylko braku prądu...
          • truchtamsobie Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 18:59
            Właśnie wyżej o tym pisałam... chciałabym nie mieć prądu
        • leosia-wspaniala Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 18:54
          Tak, inni mają gorzej i to wcale nie ci, co nie mają prądu. Mąż koleżanki mojej mamy umarł na zawał przed kolacją wigilijną.
        • heca7 Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 23:26
          Wygląda bardzo elegancko smile
          • panna.nasturcja Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 23:26
            I mastrojowo
        • doloresamigo Re: Ratunku, brak prądu! 25.12.23, 00:30
          Odłącz lampki / mogą być winowajcą.
          bominka napisała:

          > Dziękuję za podpowiedzi... nie wierzę,że to się dzieje. W domu indukcja, więc p
          > otrawy tylko na zimno... stol nakryty już świecami. Choinka wygasła to jednak m
          > yślę,że prezenty będą wyglądały nardziej tajemniczo... 😒😒🙄
          > Gdybyście miały narzekać,że coś nie gra w te święta to pomyślcie,że inni mają g
          > orzej😪😪
        • gulcia77 Re: Ratunku, brak prądu! 26.12.23, 17:59
          I dlatego nigdy (a przynajmniej dopóki to będzie możliwe) nie pozbędę się kuchenki gazowej. Na wsi też mam piecyk na butlę gazową, a nie indukcję. Tylko raz mieszkaliśmy w mieszkaniu, gdzie nie było gazu. I jak nie mogłam dziecku mleka zagrzać, to stwierdziłam, że nigdy więcej.
    • gaskama Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 16:10
      Wszyscy zdrowi? Kochacie się? Fajny czas? To luz! To nie jest wielki problem.
      • suki-z-godzin Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 18:58
        Ale co ludzie powiedzo!!!!
    • bknbknbkn Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 16:15
      Wina Tuska smile
    • szmytka1 Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 17:32
      Lodówka trzyma wiele godzin zimno. Za oknem temperatura taka jak i w lodówce, można tam przechować. Przy świecach jest klimatycznie, jedynie na brak ogrzewania nie wiem co poradzic
      • bominka Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 17:45
        Alarm odwołany. Prąd przywożono o 17.20 uff. Obsuwa 1 h, ale juz cywilizacja. Najadlam się strachu.. powiem Wam,że perspektywa po ciemku naprawdę ubarwia. Całkiem inne oblicze.

        Wesołych Świąt Kochane!!
        • babcia47 Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 17:49
          Ktos przywiózł ci wiaderko prądu? Moze dobrze a może by to byly magiczne święta pamiętane przez lata wink wesołych świąt
        • mrs.solis Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 18:50
          Wspolczuje nerwow. Wczoraj w momencie kiedy maz konczyl gotowanie mleka z makiem u nas tez wylaczyli prad. Na szczescie ja juz wszystko mialam zrobione , a pradu nie bylo 40 min.
      • dwa_kubki_herbaty Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 19:01
        Jeśli jej nie otwierasz, jak co chwile wkładasz i wkładasz to lepszy balkon czy taras.
    • senin1 Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 17:50
      probowalas powylaczac wszystko, powyciagac wtyczki z kontaktow i wtedy sprobowac wlacznik glowny?
      bo moze byc tak, ze jedno z urzadzen zrobilo ci zwarcie i po wyeliminowaniu tegoz, moze sie da wlaczyc glowny
      • yuka12 Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 19:45
        My zaliczyliśmy spięcie i wyłączenie wszystkich gniazdek na dole 😁. Płyta elektryczna się przegrzała i wywaliło bezpiecznik. W środku gotowania bigosu, jajek na sałatkę i barszczu. Mąż poczekał chwilę, aż ostygnie, odłączył, otworzył, poczyścił, skręcił i działa 👍. Nasza 3 płyta i z każdą wcześniej czy później jest ten sam problem 🤷‍♀️. Tylko niekoniecznie w Wigilię, w środku przygotowań 🤣.
        • bominka Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 23:22
          Ciekawe te Wasze historie,choć nie zazdroszcze tych bardzo smutnych.
          Poprawię się, prad przywrócono. Nie mamy zwarcia w instalacji. A prosiłam meza, zeby przy okazji wbił mi bardziej gwizdza do ściany na kalendarz,bo się nie trzymał. Chciał dobrze,choć wiedział,że może trafić na kabel i tak się stało. Wywaliło korki. Szybko usunął problem, zaizolowal kabel, ale korki główne nie chciały się podnieść,bo co przesunął w górę to przyciasno założona plomba przez pge przerzucała je w dół. Stan był taki, że korki wywaliło, one do końca się nie opuściły, diody paliły się na zielono,co oznacza,że prąd powinien być,a go nie było.
          Ostatecznie te korki wymienili, bo od przyciasnej plomby zrobiło sie zwarcie. Mieszkamy tu od niedawna i nie mieliśmy takiej sytuacji do tej pory...
          • berdebul Re: Ratunku, brak prądu! 24.12.23, 23:48
            Jest takie ustrojstwo do wykrywania kabli w ścianie. Za około 50 pln masz spokojną głowę.
    • zanetka.x Re: Ratunku, brak prądu! 25.12.23, 08:05
      Na przyszłość kupić spalinowy generator prądu.
      • wrotek0 Re: Ratunku, brak prądu! 26.12.23, 17:08
        Chyba o tym pomyślę. U mnie drzewo wywaliło się wczoraj na linię około 13:00 i dopiero przed chwilą przywrócili zasilanie. Jedzonko na gazie, kominek grał, woda do mycia garów też w saganku. Najbardziej dokuczał brak sieci komórkowej i ciemność, bo jednak to zima. Ale już działa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka