Dodaj do ulubionych

Znów choróbsko 😕

28.12.23, 22:40
Tydzień przed świętami wszyscy chorzy, przez święta było ok, teraz znów mąż pokasłuje i się skarży że go coś bierze😕 Możliwe że ten sam wirus czy jakieś nowe, kolejne paskudztwo?

Jak u Was? Wszyscy zdrowi?
Czym się wspomaganie w tym sezonie?
Obserwuj wątek
    • arabelax Re: Znów choróbsko 😕 28.12.23, 22:54
      moze nad odpornością popracować? jak czytam forum, to wiecznie ktoś, cale rodziny non stop chorzy.
      • 1maja1 Re: Znów choróbsko 😕 28.12.23, 23:20
        10/10
      • 35wcieniu Re: Znów choróbsko 😕 28.12.23, 23:28
        Najczęściej te co to marzną przy 26 stopniach w domu i od września chodzą w czapkach i pięciu swetrach żeby się nie zaziębić tongue_out
        • homohominilupus Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 13:00
          35wcieniu napisał(a):

          > Najczęściej te co to marzną przy 26 stopniach w domu i od września chodzą w cza
          > pkach i pięciu swetrach żeby się nie zaziębić tongue_out
          >
          Pudlo.
          Mam dobrą odporność gdy jestem w Hiszpanii, prawie w ogóle nie choruję. Śpię przy otwartym oknie, nie mam w domu sauny tylko normalna temperaturę, biegam cały rok a najchętniej gdy pizga złem bo czuje ze mnie to hartuje, po bieganiu nigdy nie byłam chora.
          Za to gdy przyjeżdżam do Pl zimą od razu cos mnie łapie, niech to SZLAG. Rok temu od razu po przyjeździe bylam chora. Teraz po wigilii mamą się zaraziła od kuzynki, ja parę dni później od mamy. Jestem wściekła, bo nie po to przyjeżdżałam żeby leżeć chora. Jakieś wyjątkowo zjadliwe wirusisko. Masakra.
          Więc z tą odpornością to chyba bardziej złożony problem jest. Moi znajomi w mieszkaniu maja dość niskie temperatury, dziecko też zimnolubne a często chorują wszyscy 😳
          • runny.babbit Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 14:31
            Po prostu jesteś nieprzyzwyczajona do polskiego smogu.
          • kamin Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 22:55
            Ja na odwrót. Jestem cieplolubna, kocham temperaturę powyzej 25 stopni w domu, nie cierpię morskich kąpieli i sportów zimowych. Nie choruję specjalnie często, z raz na sezon porządniejszy katar (przy którym żyję normalnie), raz na kilka lat infekcja z gorączką. Jelitowki niestety łapię raz w roku od kiedy mam dieci.
      • panna_lila Re: Znów choróbsko 😕 28.12.23, 23:33
        Ciesz się dziewczyno, że u Was bez chorób.

        Mnie zazwyczaj ścina jak jestem przemęczona i zestresowana a że tego drugiego mi ostatnio nie brakuje więc i wirusom łatwiej się do mnie dobrać 😕
        • chlodne_dlonie Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 16:35
          Standard (nie)stety..
      • majenkirr Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 00:13
        arabelax napisał:
        > moze nad odpornością popracować? jak czytam forum, to wiecznie ktoś, cale rodziny non stop chorzy.



        U mnie tylko ja. 25-go cały dzień przeleżałam. Dwie imprezy mi przeszły kolo nosa.
        Odpornosc od dziecka mam do dudy.
      • quendi Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 20:11
        Ja dbam o odporność, nawet pracuję w sumie na zewnatrz. Ale od czasu covidiozy , każda zima jest prawie cała przechorowana. Latem nic się nie dzieje.
    • daniela34 Re: Znów choróbsko 😕 28.12.23, 22:58
      Na razie, uff, wszyscy zdrowi. Chorowaliśmy (na szczęście krótko i w miarę lekko) na przełomie października i listopada. Od tego czasu, odpukać, spokój.
    • ankanka3 Re: Znów choróbsko 😕 28.12.23, 23:03
      U mnie to samo. Tydzień przed świętami wirusówka, 3 doby wyjęte z życiorysu. Na święta się pozbierałam, a 26 grudnia znów gorączka. Tym razem covid potwierdzony testem (I totalnym brakiem smaku i węchu).
    • niemcyy Re: Znów choróbsko 😕 28.12.23, 23:03
      Niczym... Poczatki przeziebienia czy tam slaby covid zdlawione w 2-3 dni wyspaniem sie i nieszukaniem guza tam, gdzie nie ma po co lazic z chorobą, z minimalnym wsparciem aptecznym. Od tamtej pory spokoj mimo korzystania z pociagow, komunikacji miejskiej, duzej imprezy w pracy itp.
    • mondaymorning1987 Re: Znów choróbsko 😕 28.12.23, 23:07
      Też jestem chora i to bardzo, całe zatoki zawalone, robiłam test dzisiaj i jest negatywny, sama nie wiem czy to dobrze, czy źle, lepszy wróg znany niż całkiem obcy
    • trampki-w-kwiatki Re: Znów choróbsko 😕 28.12.23, 23:18
      O patrz, mam to samo. Przed świętami leżałam chora i dziś znów mnie bierze jakieś dziadostwo. Córka to samo.
    • alpepe Re: Znów choróbsko 😕 28.12.23, 23:24
      Dziś przeżyłam ekspresową grypę żołądkową, na tyle szybką, że się zaczęłam zastanawiać, czy to nie zatrucie pokarmowe, ale pierwsze symptomy były przed śniadaniem. Nie zrozumiem nigdy bulimiczek, ja po jednym razie jestem jak przeżuta i wypluta, choć niby już po chorobie.
      • panna_lila Re: Znów choróbsko 😕 28.12.23, 23:28
        Ale grypa żołądkowa może być z takim jednorazowym incydentem?
        • alpepe Re: Znów choróbsko 😕 28.12.23, 23:58
          Tak, u mnie zawsze wymioty są jeden dzień, ale teraz było wyjątkowo fajnie, bo wszystko na raz, dziękuję, ulga. Owszem, jestem bardzo osłabiona, ale nawet diety nie trzymałam, tylko dwie godziny później sobie zjadłam pyszną sałatkę śledziową własnej roboty z chlebem z masłem. Akurat byla u mnie pani sprzątająca, jak zrozumiałam, co mi się dzieje, od razu ją odesłałam, mam nadzieję, że się nie zaraziła. Córka dziś była tylko przelotem zabrać świeże ciuchy, bo nocowała u koleżanki i spytałam, czy i dziś nie mogłaby nocować poza domem, przyjacielowi też powiedziałam, że ma nocować u siebie. Tylko ja i mój pies jesteśmy w domu.
          • arabelax Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 00:03
            sledzie 2h po grypie zoladkowej 😃
            • alpepe Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 00:07
              Dlatego to napisałam big_grin. Normalnie to zawsze przez tydzień po takiej żołądkowej grypie mnie mdliło na samą myśl o jedzeniu, a tu nagle takie apetyt i to na śledzie.
              • alpepe Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 00:10
                A zaczęło się od bólu głowy, potem miałam zawroty głowy, było mi duszno i gorąco, a potem zrozumiałam, co mi może być i zaczęła dyżur w strategicznym miejscu, tuż przed zajęciem strategicznego miejsca powiedziałam pani sprzątającej, co mi jest i że się o nią martwię, więc może niech idzie do domu.
    • jkl13 Re: Znów choróbsko 😕 28.12.23, 23:35
      Na szczęście od 3 lat (wtedy mieliśmy wszyscy covid) w ogóle nie chorujemy, ani my, ani dzieci. Nic a nic. Żadnych wirusówek, grypy czy gorszego samopoczucia wymagającego zostania w domu. Jeśli trafia się ból głowy czy nawet katar, zwykle przechodzi w jedno popołudnie.
    • leyla76 Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 00:32
      W domu muszę mieć jakieś 22 stopnie minimum, bo inaczej marznę, ale nie noszę czapki, żadnych rajstop pod spodniami itp.
      Nie biorę żadnych witamin, suplementów. Chora , mam na myśli zwykłe przeziębienia jestem bardzo rzadko. Jak coś złapie to „udaje” że jest ok. Nie biorę żadnych leków, nie kładę się do łóżka, funkcjonuję normalnie. W sumie nie pamiętam, kiedy byłam poważnie chora. Mam naprawdę super odporność. Nie przeszkadzają mi inni chorzy, czy to kichający czy smarkający.
      Ale, Od jakiś 4 tyg mam dziwny kaszel, drapanie w gardle i nizej. Suchy kaszel, uczucie jakby mi kropla wody wpadła nie tam gdzie trzeba, nie wiem od czego. Innych objawów , jakichkolwiek chorobowych brak , więc chyba raczej to nie choroba .
      • chlodne_dlonie Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 18:56
        ..alergia..?
      • ukrytaczara Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 23:01
        leyla76 napisała:

        > W domu muszę mieć jakieś 22 stopnie minimum,

        niedoczynność tarczycy? Brak jodu?
        • leyla76 Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 23:09
          Raczej nie, badania w normie.
          Po innym wątku na temat temperatury w domu wyszłam z założenia, że to raczej niskie ciśnienie krwi, bo zaczyna mi być zimno zazwyczaj wieczorem i jak po prostu usiądę i się nie ruszam.
    • kozica111 Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 09:53
      Tradycyjnie, miód, wysypianie się, rezygnacja z kolacji, herbata z imbirem, kurkuma, d3 , tran.
      • chlodne_dlonie Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 18:57
        Ta rezygnacja z kolacji to jak się właściwie na odporność przekładać ma..?
        Co do reszty - zgoda wink
    • malaperspektywa Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 14:55
      Ja jestem chyba jakimś dziwadłem. Nie choruję od czasu pandemii i zamknięcia w domach. Obym nie zapeszyła. Wcześniej chorowałam często, głównie zatoki. W pandemii chyba po raz pierwszy w dorosłym życiu miałam komfort HO i porządnego wychorowania się i wykurowania w domu. Wcześniej latałam do pracy wiecznie niedoleczona, bo najpierw zwolnienie na dzieci, a potem jak już mnie łapało, to wiadomo, że wszystko i wszyscy inni byli ważniejsi. W pandemii wykisiłam się w domu i chyba w końcu od wielu lat nie latałam niedoleczona. Odporność miała szansę się odbudować tak więc tfu, tfu, ja od pandemii nie chorowałam ani razu. Miałam tylko raz, raczej łagodny covid, w trzeciej fali. Ale to chyba nieliczny przypadek, że komuś pandemia polepszyła zdrowie. Teraz żyję normalnie, nic spacjalnie nie robię i nie choruję.
      • trampki-w-kwiatki Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 16:01
        Może dzieci masz już starsze i nie znoszą do domu infekcji od wirusów zlizanych ze szkolnych lub przedszkolnych sprzętów?
        • malaperspektywa Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 17:02
          Już w pandemii były starawe, ale te wszystkie przewlekłe niedoleczenia zaczęły się od ich żłobka i potem tak latami żyłam w biegu i niedoleczeniu, z rozregulowaną odpornością, któej potem jak nawet byli starsi to nic nie pomagało, bo już była rozregulowana. Tak więc trop poniekąd słuszny, ale dopiero kilkumiesięczne koczowanie w domu pozwoliło mi się zregenerować. Od czasu pandemii zero zapalenia zatok, z którymi męczyłam się przez lata.
      • princesswhitewolf Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 23:23
        na drobne infekcje moze jestes odporna ale gdybys miala stycznosc z powazniejszym wirusem grypy ( prawdziwej) to niestety zadna odpornosc nie pomoze
    • ukrytaczara Re: Znów choróbsko 😕 29.12.23, 22:58
      Był Kraken. Teraz to Belzebub grasuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka