Dodaj do ulubionych

Genialne pomysły mojego ojca

09.02.24, 13:57
Zbliża się do 80, jest po nowotworze, cukrzyca, nadciśnienie i diabli wiedzą co jeszcze, bo nie chodzi do lekarza, recepty mu daje znajomy.

Po obejrzeniu programu o diecie keto kazał sobie zamówić takie posiłki, na szczęście ma przeciwskazania i odstąpił od tego pomysłu.
Przeczytał jakąś książkę i rozważa jogę, to może niegłupie, ale dziwne, chociaż wbrew pozorom jest sprawny, ostatnio zaskoczył wszyskich robiąc pompki, bardzo dużo spaceruje.
Przeczytał o diecie IF i wprowadza (tata jest szczupły, pomimo, że dużo je, co budzi nasz niepokój)
I hit, przeczytał inną książkę i postanowił odstawić tabletki na nadciśnienie, od tak z dnia na dzień. To najbardziej mnie martwi.
Jest osobą inteligentną, wykształconą, chociaż technicznie, biologia chyba nie jest jego mocną stroną.
Jakieś rady, pomysły, bo mama jest już trochę przerażona.
Obserwuj wątek
    • eriu Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 13:58
      Może podrzucać mu odpowiednie książki a takie, które wnoszą ryzyka podbierać ze stosiku?
    • kadfael Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 14:12
      Dajcie mu poczytać czym grozi nagłe odstawienie tabletek na nadciśnienie.
    • konsta-is-me Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 14:23
      Wy się lubicie martwić ?
      Cokolwiek ten ojciec zrobi to jest podejrzane albo was "martwi"- ćwiczy jogę, niby ok ale dziwne...
      Jak uważacie że nie wie co robi/ ma Alzheimera to wyślijcie go do lekarza.Jesli chudnie bez powodu to też wysyła się osobę do lekarza,ale można nie wysyłać tylko "się martwić".
      Co kto lubi.
      Jeśli nie da się wysłać go do lekarza, to nic nie możecie zrobić, ubezwłasnowolniony nie jest.
      Albo możecie mu podawać leki w jedzeniu i w ogóle traktować jak wariata.
      • johana7419 Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 14:28
        W tym wieku niech już sobie robi co chce byle nie angażował w to innych za bardzo i nie robił zamętu w ich codzienności. Jest już słusznego wieku, wiecznie nikt nie żyje
      • 35wcieniu Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 14:53
        No właśnie też nie rozumiem zestawienia pozytywnych pomysłów z negatywnymi, tak jakby żaden nie zyskiwal aprobaty.
        Natomiast stricte w temacie: o braniu tabletek z nim pogadajcie i spróbujcie wyjaśnić dlaczego nie można ich tak nagle odstawić, no ale to tyle, jak nie będzie chciał brać to siłą go raczej nie zmusicie.
      • mia_mia Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:04
        Starszego pana nie da się wysłać do lekarza, to nie dziecko, a w dodatku uważa, że lekarze mu zaszkodzili (w rzeczywistości żyje dzięki nim), Alzheimera na ma.
    • andaba Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 14:29
      Ja naprawdę nie wiem po co ludzie chcą długo żyć. Po to, żeby na koniec być traktowanym jak durne cielę?
      Dajże ojcu żyć.
      I umrzeć, skoro taka jego wola, tez daj.
      • asia.sthm Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 14:40
        Też uważam, dać ojcu żyć jak chce. Dopóki może.
        Jednak leki na nadciśnienie obowiàzkowe.
        Można zmienić jeśli te dajà mu uciàżliwe efekty uboczne. To się często zdarza.
        • mia_mia Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 14:55
          Leki działają, nie ma efektów ubocznych, brał je od lat dlatego odstawienie może mieć opłakane skutki, nie wiem co przeczytał, bo czyta dużo.
          • pepsi.only Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:02
            Jak się poczuje gorzej, to jeśli jest taki inteligentny, jak o ojcu piszesz, to sam do nich wróci,
            bez waszego gderania, i waszej presji.
            • kk345 Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 17:28
              Chyba, że wcześniej będzie miał wylew...
              • yuka12 Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 17:56
                Albo demencję jak mój ojciec.
        • konstancja16 Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:02
          no cóż, moja mama, lat 86 też odstawiła pewne lekki i zmieniła dawki innych twierdząc, że ona lepiej wie czego potrzebuje i nie będzie łykać piętnastu tabletek na dzień bo już jej przez gardło nie przechodzą. odmówiła też zrobienia badań i generalnie stoi twardo na stanowisku, że ona wie lepiej co jej służy, nie będzie się po lekarzach szlajać. no i uważa, że już za długo żyje.

          jakakolwiek dyskusja jest bezprzedmiotowa, do mamy nie trafiają żadne argumenty, a jej koronny (że już za długo żyje) niezwykle trudno jest obalić. strasznie ciężko jest ze starszymi ludźmi, ale uważam, że trzeba im zostawić odrobinę wolności i radości w życiu. i poczucia, że o czymś decydują. być może też kiedyś będę mieć 80 lat i jak moje dzieci będą mnie namawiać na coś, co w ich pojęciu jest dla mnie najlepsze, to poślę ich do diabła.
          • asia.sthm Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:34
            > być może też kiedyś będę mieć 80 lat i jak moje dzieci będą mnie namawiać na coś, co w ich pojęciu jest
            > dla mnie najlepsze, to poślę ich do diabła.


            Swiete slowa.
            Niektorym doroslym dzieciom cakiem szajba odbija z powodu jakiegos genetycznie wszczepionego przymusu nadgoriwosci nie tye opiekowania sie, ale kontrolowania wszystkiego. Groza
            • mia_mia Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:51
              To chodzi głównie o mamę, dziś zadzwoniła z tą informacją o lekach, to się może źle skończyć.
      • ta_jedna_karen Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:43
        Bardzo to szlachetne i wielkoduszne- dajcie ojcu żyć i umrzeć z przytupem i rozmachem. Gorzej będzie jak pan tatuś się nie zawinie, a dostanie jakiegoś udaru i zmieni się w warzywo. Ciekawe czy Andaba wpadnie popielęgnować.
        • panna.nasturcja Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:47
          I tak poleży pięć lat. Ludziom się wydaje, że to się potem tak umiera na zawołanie, w 10 minut. Fakt, moja Babcia tak umarła, ale jako jedyna w rodzinie, to raczej wyjątek niż reguła.
        • chatgris01 Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:48
          No dokładnie.
        • trampki-w-kwiatki Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:55
          Otóż to. Kto nie przeżył opieki nad człowiekiem po udarze ten niech sobie radośnie odstawia leki na nadciśnienie, bo jeszcze gówno wie o tym jakie życie potrafi być podłe...
          • andaba Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 16:20
            Możecie mi wierzyć lub nie, ale ZOL-e są pełne ludzi, którzy dbali o zdrowie. Ci co nie dbali od 50 lat kwiatki od spodu wąchają, a ci co dbali gniją w łóżkach po kilkanaście lat.

            To, że ktoś bierze leki na nadciśnienie nie znaczy, że nie dostanie udaru i nie będzie leżał.
            To tylko takie złudzenie.
            Leki przedłużają życie, na pewno. Ale dłuższe życie gwarantuje większy wachlarz chorób.
            • netlii Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 16:28
              andaba napisała:


              > To, że ktoś bierze leki na nadciśnienie nie znaczy, że nie dostanie udaru i nie
              > będzie leżał.

              Wiadomo, przecież leki ograniczają zagrożenie, ale nie eliminują do zera.
              Znałam jedną taką właśnie, która to myślała podobnie.
              W wieku 85 lat skończyło się udarem, bo arbitralnie postanowiła odstawić leki na nadciśnienie i w następstwie tego kroku wylądowała w legionowskim ZOL-u mocno niepocieszona, że rodzina zdecydowała się na ten krok a nie pielęgnowała ją w domu do ostatniego oddechu.

              • asia.sthm Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 17:04
                > arbitralnie postanowiła odstawić leki na nadciśnienie i w następstwie tego kroku wylądowała w
                > legionowskim ZOL-u mocno niepocieszona, że rodzina zdecydowała się na ten krok a nie pielęgnowała
                > ją w domu do ostatniego oddechu.

                Po tak dlugim zyciu bycie niepocieszonym to juz male piwo, nie pierwsze i nie ostatnie rozczarowanie.

                I skad pewnosc, ze wszyscy seniorzy pragna aby rodzina sie dla nich wyrzekla wlasnego zycia po to aby sie nimi opiekowac 24/7 do ostatniego tchnienia. Jak sie ten temat podejmie zawczasu to kazdy zastrzega, ze nie chce byc obciazeniem. Uzgadniac i planowac zawczasu, ot co.
                • ta_jedna_karen Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 17:24
                  Ahahahaha już widzę to powojenne pokolenie kobiet, w większości wychowywanych w duchu poświęcenia dla rodziny i z rodziną jako największą wartością życiową, które gromadnie oddają mężów warzywa do domów opieki i z radością wracają do brylowania na salonach i podróżowania po świecie.
            • chlodne_dlonie Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 16:31
              To ja tak trochę w temacie podeślę.. lepiej się pośmiać czasem, choć temat niełatwy, wiem o tym aż za dobrze, ehhhhh..
            • panna.nasturcja Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 16:33
              Mój ojciec leków na nadciśnienie nie brał, jestem już starsza niż on był w chwili śmierci.
              Tak, nie leżał w szpitalach.
              Nie doczekał tróji wspaniałych wnucząt i wielu innych radości życia.
              Wybieram jednak leczenie nadciśnienia.

              Wiem, ze Ty nie lubisz żyć. Ale dla wielu ludzi życie jest radością i mają świadomość, że kolejnej okazji nie będzie. Wolę bywać czasem u lekarza niż mieć przytulną kwaterę na cmentarzu.
      • semihora Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 16:07
        >>>I umrzeć, skoro taka jego wola, tez daj

        Wow, nie spodziewałam się, że będziesz zwolenniczką eutanazji smile
      • yuka12 Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 18:02
        Andabo, masz doświadczenie pielęgniarskie, napisz proszę, jak długo żyją ludzie z demencjami lub po wylewie? Kto się zajmuje takimi osobami? Czyżby oddziały rehabilitacyjne w szpitalu czy rodzina?
        Też nie widzę sensu w długim życiu, mam bardzo negarltywne podejście do własnej starości, ale jeszcze bardziej chciałabym oszczędzić bliskim straconych lat i zdrowia na zajmowanie się mną z powodu MOICH zaniedbań. A zarzucenie tabletek na nadciśnienie bez konsultacji lekarskiej jest takim zaniedbaniem.
    • majenkirr Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 14:56
      Daj mu spokój! Żyje już 80 lat, to chyba coś robi dobrze wink.
    • pepsi.only Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:00
      LITOŚCI, odpuście mu. No co za kobity czepialskie, chcące mieć nad wszystkim kontrolę- dba o siebie źle, i dziwne, bo zaskoczył wszystkich,
      nie dba, odstawia tabletki, też źle.
    • waleria_bb Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:24
      Za dużo kontroli nad ojcem, to nie dziecko. Nawet jeśli odstawi tabletki, co realnie możesz zrobić? Podasz na siłę, przemycisz w jedzeniu? Wiadomo, że powinien brać, może lekarz przemówi do rozumu, ale pora pogodzić się z tym, że ojciec żyje po swojemu i bierze odpowiedzialność za sprawy zdrowotne.
    • bib24 Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:27
      nawet nie dopuszczasz do głowy myśli, że to ojciec może miec rację.
      keto w szybkim tempie obniża ciśnienie i wtedy leki na nadciśnienie mogą być nie bezpieczne. jeżeli ojciec mierzy ciśnienie i dostosowuje leki to robi dokładnie tak jak trzeba.
      • 35wcieniu Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:29
        Co ma keto do tego? Ojciec autorki nie jest na keto.
        • bib24 Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:38
          jak nie? pisze przecież, że przeszedł na keto i if.
          • panna.nasturcja Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:39
            Napisała jak wół, źe odstąpił od pomysłu diety keto.
            • bib24 Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:55
              ok to nie zauważyłam. ale if rownież obniża ciśnienie a na if'ie jest.
          • 35wcieniu Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:59
            Po obejrzeniu programu o diecie keto kazał sobie zamówić takie posiłki, na szczęście ma przeciwskazania i odstąpił od tego pomysłu.
            • bib24 Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 16:00
              ale if robi.
      • panna.nasturcja Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:38
        Nie, ojciec nie ma racji.
        Już pomijam, że z wpisu autorki wynika, że się na tę dietę nie zdecydował.
        Ale leki na nadciśnienie brane latami odstawia się pod kontrolą lekarza. Zawsze.

        Moim zdanim ojciec ma początki zaburzeń demencyjnych, jest ich kilkadziesiąt rodzajów a nie jeden Alzheimer.
        Takie zmiany trwają latami zanim rodzina zauważy, że jest realnie źle, bo zaczynają się dość subtelnie, jak choćby to, że rozsądna, myśląca, inteligentna osoba z dnia na dzień odstawia leki. Niestety, jak ktoś jest uparty i nie słucha dobrych rad bliskich to nie zrobisz dokładnie nic.
        • bib24 Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:59
          nawet jeżeli powinien odstawiać po kontrolą lekarza, to tylko do tego można się doczepić. ojciec chce o siebie zadbać a wszystkie jego pomysly się nie podobają autorce.
          keto nie!
          if nie!
          yoga nie!
          • panna.nasturcja Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 16:30
            Keto i if przy cukrzycy wymagają konsultacji z lekarzem.
            Odstawienie leków na nadciśnienie wymaga konsultacji z lekarzem.
            Brak lekarzy i załatwianie recept „od znajomych” świadczą o skrajnej nieodpowiedzialności i tylko autorka wie czy ojciec zawsze taki był czy zmieniło mu się ostatnio.
      • mia_mia Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:55
        W opisie diety było zaznaczone, że jest przeciwskazana przy cukrzycy i innych problemach zdrowotnych, które ma.
        • bib24 Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 15:56
          keto przeciwskazana przy cukrzycy? przecież to jedna z niewielu diet, ktora cofa cukrzycę, że można zrezygnować z insuliny.
          • homohominilupus Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 16:02
            bib24 napisała:

            > keto przeciwskazana przy cukrzycy? przecież to jedna z niewielu diet, ktora cof
            > a cukrzycę, że można zrezygnować z insuliny.

            OMG 🤣
          • panna.nasturcja Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 16:28
            Pod opieką lekarza, nie na własną rękę!
          • mia_mia Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 17:14
            Ze strony dostawcy pudełek, który nie ma interesu w ograniczaniu grupy klientów

            choroby układu krążenia,
            wrodzone zaburzenia metaboliczne,
            cukrzyca,
            problemy z wątrobą, porfiria,
            choroby nerek, kwasice organiczne, kamica nerek lub dróg żółciowych,
            schorzenia trzustki,
            hipoglikemia o niewyjaśnionej genezie,
            ciąża i karmienie piersią.
    • 35wcieniu Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 16:09
      Swoją drogą pamiętam Cię z wątku o podejściu do lekarzy i własnego zdrowia i o tym co robić jak bliscy unikają badań itd. Ja pisałam że mnie to wku*wia bo wiem że beztroskie olewanie własnego zdrowia to większa szansa na to że w przyszłości takim zaniedbanym zdrowotnie człowiekiem ktoś z rodziny będzie musiał się zająć. Pamiętasz co wtedy pisałaś? Bo ja tę dyskusję znalazłam i to są Twoje słowa, gotowa recepta:

      To trzeba sobie uświadomić, że nie ma się wpływu na podejście do swojego zdrowia innych ludzi, nawet bliskich i trzeba nauczyć się z tym żyć i nie zamartwiać się co będzie, jeśli i tak nie ma się na to wpływu.
      • niemcyy Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 16:35
        To była tzw. inna sytuacja wink
      • mia_mia Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 17:17
        Coś w tym jest, że o siebie martwimy się mniej niż o innych, na cudze dzieci pod naszą opieką uważamy bardziej niż o swoje.
        • chlodne_dlonie Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 18:03
          Standard..
    • primula.alpicola Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 16:17
      Wszystkie objawy wskazują na to, że ojciec ma o 30 lat młodszą kochankę. Dieta, joga, pompki!
      Nic dziwnego że się martwicie, taka młoda dupencja potrafi namieszać. Czy spadek jest zabezpieczony?
      • mia_mia Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 17:09
        Chyba, że w lesie, bo tylko tam chodzi😀
        Przestał jeździć samochodem, za daleko się od domu nie oddali, no chyba, że sąsiadka któraś, ale to zdecydowanie nie młode dupencje.
    • netlii Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 16:22
      Zaniepokoiłabym się wyłącznie odstawieniem leków na nadciśnienie bez nadzoru ze strony lekarza.
      Reszta to takie tam koszty uboczne posiadania seniora w rodzinie, czasem mocno irracjonalnych akcentów pełno.

      Akurat jak odstawi leki na nadciśnienie to kwestia, która szybko może stać się rodzinną a nie prywatną, gdy ojca dopadnie udar, powali do łóżka i się nie cofnie.
      Skoro senior uwielbia czytać podrzuciłabym mu lekturę aby poczytał sobie o przyczynach i następstwach udaru.
    • hrabina_niczyja Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 17:24
      A dajcie mu spokój. Facet ma 80 lat. Leki na ciśnienie może mu matka przemycac w jedzeniu.
      • yuka12 Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 17:52
        Hłe, hłe, wtedy wyczuje inny smak i w ogóle odmówi jedzenia przygotowanego przez żonę.
        Dopóki ktoś kojarzy i jest w miarę inteligentny najlepiej znaleźć sposób na przekonaniu - może być książka, ktoś z autorytetem, program telewizyjny, wykład na yt itd.
        Przemycanie lekarstw należy raczej zostawić na sytuację, kiedy nie ma innego wyjścia np. w przypadku mocno rozwiniętej demencji, niemożności podania w inny sposób (bo oddzielnie nie połknie) itd.
        • yuka12 Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 17:53
          Nie mówiąc o etyce w tej sytuacji i prawach człowieka.
          • panna.nasturcja Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 18:05
            Podpisuję się.
            Skoro pan, jak pisze autorka, rzekomo jest przy zdrowych zmysłach to ma prawo się nie leczyć. A rodzina ma prawo się nim nie zająć osobiście jak dostanie udaru.
      • panna.nasturcja Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 18:04
        A dlaczego matka miałaby przejąć odpowiedzialnośc za rzekomo zdrowego na umyśle człowieka?
        • hrabina_niczyja Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 19:39
          Bo to matka się martwi, a nie ten człowiek.
    • enith Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 17:28
      Ojciec, dopóki nie jest ubezwłasnowolniony, może robić po swojemu w kwestii własnego zdrowia. A wy, jeśli tata w wyniku nagłego odstawienia przez niego leków dostanie udaru i zniedołężnieje, też możecie robić po swojemu (np. odstawić go do domu opieki). Takie jest życie (i umieranie).
      • yuka12 Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 17:47
        Pomiędzy wylewem a odstawieniem może być długi okres przejściowy, w którym to rodzina chorego, chcąc, nie chcąc będzie się nim opiekować. O tym tacy odstawiacze leków nie myślą.
        • chlodne_dlonie Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 18:05
          A raczej zakładają, że potomni - chcąc nie chcąc- będą musieli się nimi zająć i.. najczęściej mają rację heh
          Starość jest straszna.. sad
        • panna.nasturcja Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 18:06
          Odstawiacze leków w ogóle nie myślą a rodziną po prostu grają jak chcą.
    • yuka12 Re: Genialne pomysły mojego ojca 09.02.24, 17:43
      Mój tata nie jest zbytnio wykszałcony, książek nie czytał, a tabletek na nadciśnienie też nie brał. Bo jak brał, ciśnienie miał niższe, więc po co kontynuować, jak wszystko było w porządku. I było - do kolejnego skoku nadciśnienia i przyjazdu karetki. Potem lekarstwa, spadek, znów odstawienie i kolejny skok. Przez kilka lat. Mama też rwała włosy z głowy. Tato nie słuchał nikogo, lekarzy specjalistów też nie, bo on swoje wiedział. Skończyło się zmianami w mózgu i demencją (otępienie czołowo-skroniowe), choć poza tym nic mu nie dolega. Fizycznie jest wciąż sprawny.
      Nie mówiąc o tym, że nadciśnienie może powodować uszkodzenie naczyń krwionośnych w mózgu, wylewy i inne zaburzenia. Ale o tym lepiej wiedzą specjaliści.
      Może by tak podsunąć odpowiednią książkę tacie, skoro nimi kieruje się w życiu?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka