Dodaj do ulubionych

Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki

25.03.24, 09:04
Czy macie? W wyborach na prezydenta/burmistrza glosujecie na nazwiska czy przynależność?

Przyznaję, że pierwszy raz mam dylemat. Nigdy dotąd nie głosowałam na partię ośmiu gwiazdek, ale...

No właśnie. W tych wyborach naprzeciwko siebie staną pan z partii ośmiu gwiazdek i dotychczasowy włodarz po 3 kadencjach. Reszta kandydatów to niestety jacyś kandydaci marginalni, dobrani losowo i przypadkowo z odjechanymi, nierealnymi dla naszego miasta pomysłami na jedno kopyto, pisanymi chyba przez kogoś po pijaku.

Pan włodarz dotychczasowy z Partii Nieważnie Jakiej
spisał się na czworke w pierwszej kadencji, po czym stoczył się po równi pochyłej. Ostatnia kadencja to już pilnowanie, żeby zrobić dokładnie odwrotnie niż chcą mieszkańcy, niż pozwala budzet miasta i warunki wyjściowe. Butny, zarozumiały, zwolennik betonozy. Co rusz wybucha afera z jego udziałem, ale jest ślicznie zamiatana pod dywan. Pan utracjusz, szastający miastowymi pieniedzmi odgrażający się wszystkim i za wszystko, na spotkaniach z mieszkańcami nie odpowiada na konkretne pytania, mnie dodatkowo nazwał publicznie "głupią babą".

Z drugiej strony społecznik od dobrych 20 lat, inicjator wielu akcji, rozpoznawalny i kompletnie charakterologicznie niepasujący do swojej partii ośmiu gwiazdek. Z pomysłem na miasto.

To wybór między dżumą a ... No właśnie.
Co robić, drogie emamy poza wyprowadzką? Kandydowanie nie wchodzi w grę😉
Obserwuj wątek
    • lauren6 Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:24
      Głosuj jak ci serduszko podpowiada.
    • beataj1 Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:24
      Na prezydenta jeszcze nie wiem.
      Na radną będę głosować na laskę, która przy okazji jest przewodniczącą rady rodziców w naszej szkole.
      Nie przepadam za nią, ale trzeba jej przyznać że obrotna i ciągle coś kombinuje.
      A że mam dwa bombelki w tej szkole to idę w to.
      • zajonc_w Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:30
        Fajnie, że ją rozpoznałaśsmile Ja nie rozpoznałam dyrektorki przedszkola - na banerze zdjęcie 30 kg temu i 30 lat wcześniej. Babka 50- letnia zrobiła się na (zrobiono z niej) 19-letnie dziewczątko. Przez 2 tygodnie, mijając baner, zastanawiałam się po co takie dziewczątko idzie do polityki 😅😅😅
    • mdro Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:30
      Jaasne. Społecznik i organizator, z programem, i kandyduje (teraz!) z PiS.
      Przyzwoity człowiek i takie związki ze złodziejami, aferzystami, oszustami? Z ugrupowaniem, które niszczyło samorządy?
      • berdebul Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:32
        Lokalnie mam bardzo aktywną panią, walczy jak lwica o chodniki przy ruchliwych drogach, o kanalizację do każdej posesji, o prąd w liniach w drodze, a nie napowietrznych. Jej jedyna wada to przynależność do PiS. uncertain
        • zajonc_w Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:37
          No właśnie. Dodatkowym plusem dla pana jest walka o zwierzęta - darmowe sterylki dla bezpańskich, potęzne akcje adopcyjne, dofinansowanie schroniska.

          Obecny burmistrz uważa, że należy pozbyć się schroniska a bezpańskie wyłapać i usypiać.
        • karyna-z-tarchomina Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:38
          Szwagier ma firme budowlana to walczy o chodniki
          • berdebul Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 10:09
            Nie ma. Mieszkam na wsi, wszyscy wiedza wszystko big_grin
      • zajonc_w Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:33
        On zawsze z PiS.
        Zastanawiam się, bo nie ma alternatywy.
        Już 2 razy głosowaliśmy przeciw niemu i mamy w mieście to, co mamy.
        • marzeka11 Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:42
          Ale samorządowe to samorządowe- chodzi o to, jak funkcjonuje miasto/szkoły itd. U mieście mojej siostry sensownie rzadzi facet z lewicy- nigdy nie głosuje na lewicę oprócz samorządowych, bo tam sprawdził się;
      • gorzka.gorycz Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:38
        Bywa. Za rządów obecnego fantastycznego prezydenta Warszawy wywala się pieniądze na strefy relaksu z palet, nikomu niepotrzebną kładkę przez Wisłę, a jak gmina prosi o remont drogi i chodnik, bo niebezpieczna i dzieci tamtędy chodzą do szkoły, a gmina nie ma pieniędzy, to nieee, skąd, pieniędzy nie ma w budżecie.
        • mdro Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 10:02
          Ojoj! A komu niepotrzebna, temu niepotrzebna.
          • gorzka.gorycz Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 10:35
            Poczytaj, ile kosztowała. Za te pieniądze można było w mieście zrobić naprawdę sporo dobrych rzeczy. Ja mam problem, bo na obecną ekipę nie zagłosuję, na lewicę tym bardziej, bo mają jeszcze głupsze pomysły, a z mądrymi kontrkandydatami też ciężko.
            • feniks_z_popiolu Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 14:48
              Do wyboru mamy takich oto kandydatów na prezydenta miasta:
              warszawa.tvp.pl/76592430/wybory-samorzadowe-w-warszawie-w-srode-debata-kandydatow-na-antenie-tvp3-warszawa
              W tej sytuacji ja nie mam dylematu.
              Do sejmiku kandydata mam aczkolwiek żal mi, że nie zostanie tam gdzie jest bo podoba mi się jego aktywność. Najgorzej z radnymi dzielnicy, wieloletnia radna nota bene sąsiadka osiadła na laurach i słabo się udziela. Radny, którego znam i bym poparła kandyduje z okręgu sąsiedniego.

    • berdebul Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:31
      Zagłosuje na każdego, kto ukróci wypuszczanie zwierząt samopas. Może to być sam J. Kaczyński.
    • marzeka11 Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:36
      Jedyne wybory, gdzie nie mam dylematu- wg nowego prawa ostatni raz prezydentem miasta będzie mógł być mój obecny prezydent.. Niepartyjny, przed laty powstała grupa wokół potrzebnych zmian w mieście i poszło w bardzo dobrym kierunku. Zaczynał przed laty jako 35-latek. I dalej mam zamiar na niego głosować i ludzi z tej grupy.
      • ninanos Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 26.03.24, 16:48
        Wiem o jakim mieście piszesz smile
    • magda.z.bagien Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:40
      W wyborach lokalnych przynależność partyjna raczej nie ma znaczenia. Pewnie głosowałabym na człowieka, który mi pasuje. Z drugiej strony przynależność do PiS świadczy o tym, że kandydat ma najprawdopodobniej nierówno pod kopułą nawet jeśli wydaje się w porządku.
      • kochamruskieileniwe Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:49
        kurcze - nawet nie wiesz, jak bardzo ma sad
        zwłaszcza na szczeblu Rady Miasta.
        Do dzisiaj pamiętam kuriozalną sytuację, gdy głosowano nad ścięciem kluczowych inwestycji dla trzech prawobrzeżnych dzielnic Warszawy. W tym głosowaniu, radna wybrana głosami mieszkańców tych dzielnic i mająca z założenia głosować w interesie tych dzielnic, głosowała za ścięciem inwestycji. Bo... uwaga! obowiązywała dyscyplina partyjna!
    • dwa_kubki_herbaty Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:41
      Oczywiscie, że mam dylemat.
      Począwszy od Burmistrza który ma zapędy pisowe a nowy z kolekcji jest po prosu nijaki i nieogar z programem na moją szkodę.
      Po radnych gdzie jest kilka kompetentnych osób, w dodatku to znajomi, z partii przyzwoitych i nie wiem komu dać X
      • dwa_kubki_herbaty Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:43
        Z koalicji.
        A ten z zapędami pisowymi to w całej negatywnej krasie.
        Chyba dwa x postawię.
    • hrabina_niczyja Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:43
      Uważam, że w wyborach samorządowych, podobnie jak w prezydenckich powinna być maksymalna ilość kadencji. Teraz mamy sytuację, w której stołek można grzać dożywotnio, co sprzyja niestety nadużyciom.
      • kochamruskieileniwe Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:50
        liczba kadencji suspicious

        no nie mogłam się powstrzymać. Ostatnio ta ilość w sensie policzalnej liczby mocno atakuje mnie na emamie (i nie tylko)
        • kubek0802 Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 10:02
          Do sejmiku i rady mam kandydatów. Problem miałam z prezydentem. Obecny kończy 4 czy 5 kadencję i w mojej ocenie w ostatniej kadencji nie popisał się w pewnych istotnych dla mnie kwestiach. Jednak jak poczytałam życiorysy, dokonania i program kontrkandydatów, to oni są tam chyba z łapanki. I problem się rozwiązał.
      • marzeka11 Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 09:58
        Nie, jest kadencyjność. Mój prezydent ostatni, jeśli wygra te wybory, może nim być.
        www.prawo.pl/samorzad/dwukadencyjnosc-wojtow-burmistrzow-prezydentow,525436.html
        • hrabina_niczyja Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 10:44
          Mój siedzi od 2010 roku i kandyduje ponownie. Zdecydowanie za długo. Dlatego skończyć z tym raz a dobrze. Dwie kadencje i do widzenia.
    • jehanette Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 10:16
      W wyborach samorządowych głosuj na człowieka, zwłaszcza jeśli to mniejsze miasto gdzie przynależność partyjna jest nieco wtórna. Sprawdziłabym czy nowy nie ma gdzieś w historii sociali mediów wypowiedzi poniżej ludzkiej godności i jeśli nie, uznała że liczy się człowiek.
    • swinka-morska Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 10:20
      zajonc_w napisała:

      > kompletnie charakterologicznie niepasujący do swojej partii ośmiu gwiazdek. Z pomysłem na miasto.

      Troll alert. Nie ma takich zjawisk w przyrodzie.
      • zajonc_w Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 10:29
        Uważasz, że nie ma takich zjawisk, z którymi ty osobiście się nie spotkałaś? Wybacz, ale to przypuszczalnie objaw wąskich horyzontów.
        Uwagę o trollu litościwie pominę.
    • la_mujer75 Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 10:25
      W wyborach samorzadowych powinno sie głosowac na konkretnego człowieka, jeżeli się go zna i uważa, że dobrze wywiązal się /wywiązuje się ze swoich powinności.
      No, ale ja bym miała problem- bo ręka by mi uschła, jakbym zagłosowała na kogokolwiek z PiS'u (lub jakies Konfy).
      No, po prostu- nie. Dobry i uczciwy czlowiek z PiS'u to jak oksymoron. Bo jakby taki b ył, to powinien odejśc z tej obrzydliwej partii.
      A w tych wyborach samorządowych mam wreszcie swoją kandydatkę. Znam dziewczyne, jak działała w RR w szkole moich synów i jest z KO.
    • gulcia77 Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 10:32
      Biorąc pod uwagę jak zmienia się Bytom, bez najmniejszego zastanowienia głosuję na obecnego prezydenta. Na radnego zagłosuję po trzydziestoletniej znajomości.
      • zajonc_w Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 10:50
        Moja współlokatorka z akademika pochodzi z Bytomia. Przyjaźnimy się do teraz, więc wielokrotnie odwiedzałam. Bardzo ciekawe miasto, ale nadgryzione zębem czasu. Mówisz, że jest lepiej?🙂
        • zajonc_w Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 10:56
          A koleżanka wyprowadziła się po sądziedzku, do TG, i teraz dla odmiany narzeka na włodarzy TG
        • gulcia77 Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 15:34
          Wygugluj sobie Kolonia Zgorzelec, lodowisko, przedszkole Miechowice, ul. Piłsudskiego.
          Osiemdziesięcioletnich zaniedbań nie da się zniwelować w cztery lata. Ale ostatnim sensownym GOSPODARZEM miasta był Paczocha, bez mała trzydzieści lat temu.
    • kaki11 Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 10:38
      Ja o ile w ogólnopolskich głosuję raczej na partię a później na człowieka z jej listy o tyle w lokalnych uważam, że warto zagłosować na człowieka. Na wójta będę więc głosować za zmianą, bo obecną niestety oceniam bardzo słabo, ale tu akurat lokalny komitet, więc nawet brak pola do takiego dylematu. Do rady powiatu powiedzmy, że mogłabym mieć podobny problem do Twojego (bo nawet ta sama partia) ale uważam, że lepiej zagłosować na człowieka z nielubianej partii (tym bardziej, że żadnej innej i tak specjalnie nie cenię) którego choć trochę znam, bo to znajomy teściów, i w którego intencję i dobre chęci wierzę, niż na kogoś innego, tylko dlatego, że jest na jakiejś względnie akceptowalnej liście. Niestety do rady gminy (z mojej miejscowości startuje ktoś na kogo nie chcę głosować) i sejmiku województwa nie mam takich ułatwień.
    • kadfael Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 10:56
      Ale wiesz, że Twój pan super hiper społecznik, jak przyjdzie co do czego będzie robić, jak mu każe partia? PiS to partia wodzowska i nie ma, że fajny samorządowiec.
      • stasi1 Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 26.03.24, 08:35
        Tym bardziej że zapowiada się że pisowcy znowu stracą kilka stanowisk. Gdzieś przecież muszą pracować. Jak było w Wołominie? Co drugi urzędnik to działacz partyjny na szczeblu państwowym. Dobrze że jeszcze wtedy skok był ok bo by powiat zbankrutował
    • szczera.wiera Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 12:08
      zajonc_w napisała:

      > Czy macie? W wyborach na prezydenta/burmistrza glosujecie na nazwiska czy przy
      > należność?
      >
      > Przyznaję, że pierwszy raz mam dylemat.
      > Z drugiej strony społecznik od dobrych 20 lat, inicjator wielu akcji, rozpoznaw
      > alny i kompletnie charakterologicznie niepasujący do swojej partii ośmiu gwiazd
      > ek. Z pomysłem na miasto.
      >
      > To wybór między dżumą a ... No właśnie.j
      > Co robić, drogie emamy poza wyprowadzką? Kandydowanie nie wchodzi w grę😉

      Głosuję na ludzi, nie na partię. Chyba na prężną babkę z KO, choć tej partii nie znoszę tudzież jej bezzebnego przywódcy i na samą partię bym w wyborach nie zagłosowala hatfu
    • goccia_dopo_goccia Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 14:59
      Zagłosowałabym tylko na kogoś z Lewicy i tylko na tego, kto nienawidzi KK, i na kogoś kto jest za aborcją i eutanazja na życzenie bez względu na wiek i okoliczności.
    • ga-ti Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 15:25
      Głosuję na człowieka. I to na tych, których jakoś tam znam, wiem że się sprawdzili i daję im szansę albo sprawdzili się w działaniu gdzieś i niech teraz w radzie. Piękne hasła wyborcze są piękne, ale mało z nich wynika.
      A jeśli miałabym kandydata słabego to na pewno bym na niego nie głosowała.
    • cegehana Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 16:55
      Uważam, że zupę należy często mieszać. To co opisałas, jest dość częstyn problemem zwłaszcza w małych miejscowościach, gdzie kandydatów jest mało i ciągle te same od dekad twarze. Zresztą myślę, że właśnie dlatego PiS wygrywa na wsiach- bo tam wystawia aktywnych kandydatów i inwestuje w ich promocję, a partie bardziej na lewo zupełnie lekceważą region i nawet jak ktoś by chcial zagłosować po lewicowemu to za bardzo nie ma na kogo o wybieraniu spośród kandydatów nie wspomnę. I tak szczerze mówiąc, w sytuacji którą opisałas, gdzie jest tylko tych dwóch kandydatów a jedynym zarzutem wobec pisowskiego jest przynależność partyjna - to zagłosowałbym na niego. Inaczej to będzie jakiś absurdalny fanatyzm.
    • mhanutka Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 25.03.24, 18:17
      Mam podobny dylemat. Obecnie panujący z partii ośmiu gwiazdek. Nieidealny ale dużo dobrego zrobił. Kontra nieznany człowiek nie wiadomo skąd. No nie budzi mojego zaufania.
    • taki-sobie-nick Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 26.03.24, 00:57
      Wielokrotnie pisałam, jakie dyrdymały opowiada nasz kontrkandydat. Nie pofatyguję się na wybory.
      • turzyca Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 26.03.24, 08:08
        Pofatyguj się, żeby wybrać radnych. A na tej jednej kartce postaw dwa krzyżyki.
      • pursuedbyabear Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 26.03.24, 11:10
        Nikt nie jest tym zaskoczony.
    • chococaffe Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 26.03.24, 08:11
      Zero dylematów
    • renia266 Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 26.03.24, 11:00
      Polityka i przynależność partyjna na poziomie samorządów to samo zło. Ja zawsze staram się głosować na ludzi.
      W tym roku prawdopodobnie na radnego głosować będę na kogoś z lewicy, a na włodarza kogoś z komitetu lokalnego, który jednak ma korzenie z partią 8 gwiazdek.
    • pursuedbyabear Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 26.03.24, 11:12
      Żadnych dylematów nie mam. Od dawna wiem, na kogo będę głosować. I z przyjemnością będę patrzeć, jak nasz krakowski Mackie Majcher będzie opuszczał swój pałac.
    • hosta_73 Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 26.03.24, 11:35
      W tych wyborach naprzeciwko siebie staną pan z partii ośmiu gwiazdek i dotychczasowy włodarz po 3 kadencjach.

      Przecież nie może teraz kandydować jak był już 3 kadencje.
      • renia266 Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 26.03.24, 14:55
        Może.kandydować. bo dwie kadencje licżą się dopiero od ostatniej kadencji bo wtedy weszły w życie nowe przepisy. Dla takich dlugodystansowców to będzie wlasnie ostatnia kadencja.
        • hosta_73 Re: Dylematy samorzadowo- wyborcze ematki 26.03.24, 16:19
          Tak, masz rację.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka