imponderabilia22
11.04.24, 10:13
Wiadomo, ematka to przewąska specjalistka, niezastąpiona, posiadaczka świetnie prosperującego biznesu, tudzież żyjąca z dochodu pasywnego🤦🤣
A Wy jak - korzystacie z benefitow pracowych? Co jest u Was do wyboru?
Ja chętnie korzystam, jeżeli mi pasują. Moi wspołpracownicy i kierownictwo również. Często spotykamy się w bistro na wspólnym śniadanku - atmosfera jest radosna i serdeczna, można wreszcie pogadać z osobami z innych działów, których przez pandemię się od dawna nie widziało. Wiem, wiem...dla ematki jest nie do pomyślenia.
Lecz odnoszę wrażenie, że dla części ematek korzystanie z nich to chyba powód do wstydu? Powód do drwiny i wysmiewania się. A wy jak sądzicie? Z czego to u ematki wynika?