Dodaj do ulubionych

To jaki powinien lekarz?

18.04.24, 20:37
Jakie są idealne cechy w tym zawodzie?
A propos niektórych wypowiedzi w innych wątkach , jedni chcą głaszczącego po głowie a drudzy straszącego.
Jedni stosującego EMB (evidence based medicine) czyli zalecającego np statyny w wyższym ryzyku sercowo naczyniowym a inni lekarza dla których statyny to zło itp
Pracując w zawodzie w leczeniu stosuję przede wszystkim EBM (evidence based medicine) a prowadząc rozmowę z pacjentem polegam na własnym doświadczeniu. Na studiach medycznych był tydzień zajęć z psychologii, może teraz więcej, więc lekarze sami uczą się rozmów z pacjentem. Ja staram się traktować pacjentów po partnersku, nie straszyć, nigdy nie krzyczę, (może prawie nigdy, zdarzało mi po kilkuminutowym krzyku pacjenta na mnie, odpowiedzieć podniesionym głosem).
Analizowałam dziś wystawione w ostatnich miesiącach karty DILO-podejrzenia nowotworu .Polowa pacjentów nie zgłosiła się dalej z tą karta! I pytanie co poszło nie tak. Czy za bardzo się wystraszyli z mogą mieć nowotwór złośliwy ze chowają głowę w piasek? Czy może mówiąc im że ta karta przyspiesza diagnostykę i że to nie oznacza że nowotwór się potwierdzi spowodowałam że pacjenci olali temat.
Naprawdę mnie ten temat frapuje. Z tych co się nie zgłaszają dalej u części to pewnie fałszywy alarm ale część pewnie ma ten nowotwór i nie leczy go kiedy jest jeszcze możliwość terapii
Obserwuj wątek
    • palacinka2020 Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 20:42
      Idealne? Lekarz to normalny czlowiek. Mnie wystarczy, ze nie oszukuje, powie jak jest, udzieli duzo informacji. A, I ze nie oczekuje ze znam meandy sluzby zdrowia I ze wiem gdzie sie z czym zglosic.
    • mia_mia Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 20:57
      A widzisz jeśli skorzystali z porad i diagnostyki prywatnie?
      Niektórzy ludzie boją się leczenia onkologicznego bardziej niż samej choroby, niektórzy potrzebują czasu, żeby uwierzyć, że mogą być chorzy.
      • nuka_2 Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 21:16
        Ne, mam wglądu w dokumentację spoza swojego miejsca pracy.
        Tyle że czas w przypadku choroby nowotworowej działa nie większa niekorzyść niż w innych chorobach np w hiperlipidemii czy w otyłości. W przypadku tych drugich mam więcej czasu żeby na kolejnych wizytach przekonywać pacjenta do zmiany styku życia, leczenia
        • nuka_2 Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 21:16
          na większą
        • mia_mia Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 21:40
          To trzeba założyć, że część, żeby było szybciej poszła do lekarza prywatnie.
          Mój tata po nowotworze odmawia badań, bo nie podjąłby się ponownego leczenia, chociaż to, które miał było dość łagodne i dobrze je zniósł.
          Ludzie w trudnych sytuacjach przestają myśleć racjonalnie, wszyscy wiedzą, że w tej chorobie czas się liczy, a jednak odkładają diagnostykę i leczenie.
    • berdebul Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 20:57
      Profesjonalny. Bez ideologii. Traktowac człowieka po ludzku. Rozwiewać wątpliwości. Kierować na badania profilaktyczn3 jeżeli to poz.
    • b.bujak Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 21:11
      nuka_2 napisała:

      > Jakie są idealne cechy w tym zawodzie?

      nie ma jednej odpowiedzi;
      każdy przypadek jest inny
      kazda relacja człowiek - człowiek / lekarz - pacjent jest inna
      tak, jak wiele jest czynnikow mających na to wpływ
    • wakacje_50 Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 21:16
      Lekarz to powinien być "ludzki człowiek", czyli nie oganiać się od pacjenta, nie mamrotać pod nosem, mówić konkretnie i zrozumiale.
      I na pewno nie powinien być dr Jekyll i mr Hyde zależnie od tego, czy przyjmuje państwowo, czy prywatnie.
    • bazia_morska Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 21:26
      Z doświadczenia: karta Dilo to jedno, a szybka, prywatna wizyta u ordynatora odpowiedniego oddziału to drugie. A twoi pacjenci może leczą się w prywatnych placówkach?
      • nuka_2 Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 21:29
        Część być może tak, ale większości na to nie stać.
    • zajonc_w Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 21:29
      Wypowiem się jako pacjentka onkologiczna. Z ust lekarzy diagnozujących mnie przed leczeniem w Instytucie Onkologii usłyszałam wiele słów, których nie powinnam usłyszeć. Pierwszy rodzaj wypowiedzi dotyczył mojej winy (tak! winy) a drugi wypowiedzi rodem z magla " a wie pani, na raka piersi UMARŁA siostra szwagra mojej ciotki. Była w pani wieku".

      Jak bym chciała, zeby było? Rzeczowo i empatycznie. Bez doszukiwania się na siłę.winy (tak, z całą pewnością się nie badałam sto lat, a nawet gdyby tak było, to co to zmienia) I bez gaszenia nadziei na początku ścieżki diagnostyki/leczenia.
      • wakacje_50 Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 21:42
        Ale w instytucie tak do Ciebie mówili, czy zanim trafiłaś do instytutu?
        • zajonc_w Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 22:57
          Zanim
      • alfa36 Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 17:09
        A to mi się przypomniało, jak nie mogłam pozbyć się uciążliwego kaszlu (byłam po leczeniu onko), na co onkolożka odpowiedziała, że nie leczy przeziębienia, a radiolożka, że co jej wyjeżdżam z kaszlem, jak jej ojciec umiera na raka.
        W sumie to nie mam za złe żadnej z nich. Ja byłam przerażona po chorobie a one pewnie nie po raz pierwszy spotkały się z takimi pytaniami.
    • raphidophora_tetrasperma Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 21:35
      Stabilny emocjonalnie. Z kartą DILO pacjenci pewnie powędrowali do centrów onkologii i tam robią pogłebioną diagnostykę, ewentualnie leczenie.
      • zajonc_w Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 21:40
        Pewnie powędrowali, ale to podobno widać w systemie, że ktoś korzysta z tej ścieżki (tak mi tłumaczono)
        • nuka_2 Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 22:00
          Tak widzę w systemie którzy pacjenci zgłosili się dalej z kartą i są w trakcie/po diagnostyce/zakwalifikowani do leczenia
          • raphidophora_tetrasperma Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 23:02
            Różnie ludzie reagują na podejrzenie raka. Część w te pędy sama przybiegnie po kartę, część ludzi wyprze fakt pojawienia się zmiany nowotworowej, a część pewnie rzuci się konsultować w prywatnych gabinetach. Być może trzeba bardziej uświadamiać społeczeństwo, że z kartą DILO diagnistyka przebiega b.szybko i otwiera drzwi do specjalistów wszelkiej maści. A o leczeniu poważnych chorób, prywatnie w PL, nie ma mowy.
            • mia_mia Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 23:09
              Można wszystko leczyć prywatnie, tylko to niesamowicie droga impreza, więc dopóki coś jest refundowane to warto korzystać, a pieniądze odkładać na czas, kiedy potrzebne będzie leczenie, którego NFZ nie chce finansować.
              • raphidophora_tetrasperma Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 23:20
                Być może, chociaż nie słyszałam o prywatnych zabiegach chirurgicznych, ratujących życie, u pacjentów z aktywnym rakiem.
                • panna.nasturcja Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 23:43
                  Mało słyszałaś, są prywatne szpitale z onkologią.
            • alex_vause35 Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 08:35
              Nie mam raka, mam zmianę łagodną tarczycy - guzy do wycięcia, bo innej metody nie ma.
              I powiem szczerze, że emocjonalnie nie jestem w stanie się z tym zmierzyć, z operacją, bólem, wyautowaniem się z zarabiania kasy przez jakiś czas (a ja nie jem, jak nie pracuję, tak po prostu), możliwymi powikłaniami, opcją, że może coś wyjdzie z histopatologii. Miałam jeden zabieg z przerwaniem powłok ciała, po którym baaaaardzo długo dochodziłam do siebie i ciężko go przeżyłam emocjonalnie (cc). Siedzę więc z tymi guzami, nic nie robię, od jakichś 9 lat...
              • mia_mia Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 09:48
                Mam tak samo, tylko z jeszcze poważniejszą sprawą, w dodatku sama operacja obarczona ryzykiem, zaczyna się odliczanie do kolejnych, odkładam od dawna, ile razy jest źle i już jestem gotowa zadzwonić nie mogę się zebrać. Tego absolutnie nie da się wytłumaczyć i zrozumieć na poziomie racjonalnym i sama o każdej osobie tak postępującej pomyślałabym, że idiota.
                Jednak to bardziej powszechne niż się wydaje, bo ilu lekarzy widząc u siebie objawy niebezpiecznych chorób nie diagnozuje się, nie zmienia stylu życia, nie podejmuje leczenia czy nawet nie zmienia stylu życia.
          • magata.d Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 10:51
            nuka_2 napisała:

            > Tak widzę w systemie którzy pacjenci zgłosili się dalej z kartą i są w trakcie/
            > po diagnostyce/zakwalifikowani do leczenia

            Rozumiem, że jesteś lekarzem pierwszego kontaktu i po wydaniu karty DILO sprawdzasz kto z tą kartą zgłosił się na dalsze leczenie, interesujesz się jak wygląda dalsza diagnoza i leczenie?
            Tak, pytam z ciekawości. Jeżeli robisz to z troski o swoich pacjentów to jesteś super lekarzem. No chyba, że ciekawią Cię tylko statystyki.
            • nuka_2 Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 15:38
              Nie, nie chodzi mi o statystki
              • magata.d Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 16:17
                Czyli lekarz rodzinny dający skierowanie do specjalisty, czy kartę DILO ze skierowaniem może potem śledzić całą diagnostykę i leczenie dalsze?
                Aż nie mogę w to uwierzyć, że np. kobieta z guzkiem w piersi czy pacjent z podejrzeniem innego nowotworu nie idzie dalej się leczyć.
                Chciałam zrobić sobie prywatnie biopsję gruboigłową i w takiej Warszawie wszędzie, gdzie pytałam odradzali, nie robią.
                • nuka_2 Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 23:53
                  Całej diagnostyki chyba nie mogę podejrzec, ale wyświetla się na jakim etapie jest pacjent, czy rozpoczął diagnostykę czy jest w trakcie czy podjęto leczenie czy zakończono wykluczeniem nowotworu złośliwego.
    • panna.nasturcja Re: To jaki powinien lekarz? 18.04.24, 23:23
      Zdecydowanie preferuję lekarzy pracujących w oparciu o EMB.
      Rzetelnie i rzeczowo informujących mnie o dalszym planie, opcjach, skutkach, ryzyku.

      Natomiast co do kart DILO to istnieje też opcja, że poszli się badać prywatnie, znam sporo osób, które tak zrobiły przy podejrzeniu nowotworu,
    • nunia01 Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 00:18
      Mogli im w szpitalu ponownie kartę wystawić. Onkolog w szpitalu wystawił mojej mamie drugą kartę bo lekarz pierwszego kontaktu nie taki kod wstawił. I wtedy pewnie 'gubisz' pacjenta.
    • waleria_bb Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 01:32
      Konkretny, uzupełniający stale wiedzę, działający bez pośpiechu.
      Nie oczekuję lekarza empatycznego, sympatycznego, miłego itd. Nie zależy mi na koleżeńskiej atmosferze w trakcie wizyty. Niech i będzie gburowaty, ale uważny, objaśniający krok po kroku leczenie.
      • zajonc_w Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 09:12
        Lekarz nieempatyczny? 🫤Chyba, że empatia rozumiemy jako siadanie i płakanie z pacjentem.

        Piszę pod Twoim postem, bo moim zdaniem istnieje przyzwolenie na ten brak empati i mamy to, co mamy...
        • zajonc_w Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 09:14
          *ę, *ii
    • engine8t Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 03:28
      Wszytko zalezy skad sie bierze dane EBM i jak sie je interpretuje
      - najwiecej bada niestety robi ci co maj w tym interes tzn of firm Pharmy. A ich interes jest aby wszyscy barali jak najwiecje lekow ktore im wyraznie i widocznie nie zaszkodza..

      Jeden lekarz zobaczy ze masz calkowity cholesterol 270 i juz 40mg Lipitor

      A inny lekarz podejdzie do tego tak jak ten
      www.youtube.com/watch?v=aAC9xCinLnk
      • mia_mia Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 07:00
        Linkujesz lekarza zarabiającego na sprzedaży suplementów😀
      • bywalec.hoteli Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 10:36
        Endżin, w Georgii obowiązuje ruch lewostronny, a kierownica po prawej stronie?
    • m_incubo Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 06:13
      Wolę tych, którzy mówią od razu o najgorszej możliwej opcji. Nie chcę, żeby lekarz owijał w bawełnę i głaskał po głowie, głaskania nie potrzebuję, a nawet gdyby, to ma mnie kto pogłaskać.
      I zdecydowanie wybieram tych, którzy od razu, nawet na wyrost, widzą wszędzie raka czy stwardnienie zanikowe, jak w wątku obok, niż tych, którzy widzą głównie alergię, niestrawność lub przepisują coś i mówią, żeby brać miesiąc i zobaczyć, jak się będziesz czuć.
      • zajonc_w Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 09:24
        Byle nie przeginać w 2 stronę. Rokowania niepewne, śmierć, "proszę się zapoznać z ponurymi statystykami" powoduje, że choć jestem 5 lat po leczeniu nowotworu, to od 4 leczę depresję. Nikt, nigdzie (żaden lekarz) nie wsparł mnie słowami, że rak piersi wcześnie wykryty ma wysoką wyleczalność, że damy radę pozbyć się dziadostwa. Psycholog onkologiczny radził uporządkować sprawy spadkowe. Tyle w kwestii wsparcia.
        • magata.d Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 10:54
          zajonc_w napisała:

          > Byle nie przeginać w 2 stronę. Rokowania niepewne, śmierć, "proszę się zapoznać
          > z ponurymi statystykami" powoduje, że choć jestem 5 lat po leczeniu nowotworu,
          > to od 4 leczę depresję. Nikt, nigdzie (żaden lekarz) nie wsparł mnie słowami,
          > że rak piersi wcześnie wykryty ma wysoką wyleczalność, że damy radę pozbyć się
          > dziadostwa. Psycholog onkologiczny radził uporządkować sprawy spadkowe. Tyle w
          > kwestii wsparcia.

          Współczuję. Z tego co pisałaś też w innym wątku trafiłaś pechowo na lekarzy. Ciekawe, gdzie się leczyłaś, w jakim szpitalu. W Warszawie?
          • zajonc_w Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 11:45
            Zachowam dla siebie. Dziękuję ♥️
      • eriu Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 13:40
        Ale jaka najgorsza możliwa opcja? To równie dobrze możesz wstając z łóżka zaplątać się w pościel i walnąć głową w ścianę i trup na miejscu. Jaki jest sens wywalać pacjentowi z najgorszą możliwą opcją żeby się bał i produkował hormony stresu?

        Wg mnie lekarz powinien powiedzieć jasno i rzeczowo: widzę coś czego nie jestem w chwili obecnej jasno zdiagnozować. Dla pewności wysyłam na dalsze badania. Wcześnie wykryte zmiany są uleczalne w tylu i tylu procentach co daje dużą szansę na wyleczenie! Warto to podkreślić żeby pacjent miał nadzieję ale oczywiście bez żadnych obietnic, ale żeby pacjent nie wychodził z widmem śmierci). Jasno pacjentowi powiedzieć, żeby nie czekał z zapisami na badania, bo jest kolejka a jeśli on poczeka rok, dwa i więcej to pogarsza rokowania. Jeśli widać, że to wygląda źle to też nie ukrywać, ale starać się obiektywnie przekazywać w miarę informacje. Nie pogrążać jednocześnie pacjenta w rozpaczy i nie obiecywać mu wyleczenia. Moim zdaniem nie można nic więcej zrobić. To od pacjenta zależy czy się zgłosi dalej.

        Ludzie się boją, ulegają dziwnym bajkom, że jak zaczynasz leczyć to się "rozsiewa". No niestety ale to są ich decyzje i to oni konsekwencje ich poniosą.
        • m_incubo Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 16:21
          eriu napisała:

          > Ale jaka najgorsza możliwa opcja? To równie dobrze możesz wstając z łóżka zaplą
          > tać się w pościel i walnąć głową w ścianę i trup na miejscu.

          Taka, jaka w danej sytuacji wydaje się najgorsza.
          Gdy moja wówczas dwuletnia córka miała niepokojąco złe wyniki morfologii, to wolałam od razu wiedzieć, jaka jest najgorsza możliwa opcja i z czym być może trzeba będzie się zmierzyć niż filozofować jak idiotka, że w sumie to za chwilę może się zaplątać w prześcieradła.
          • zajonc_w Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 16:34
            Co masz na myśli, pisząc, że chciałabyś znać najgorszą opcję? Chodzi Ci o zlecenie przeprowadzenia badań wykluczających?

            Dla mnie najgorszą opcja to śmierć.
            • m_incubo Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 18:14
              Przykład z sąsiedniego wątku był bardzo dobry. Idę do lekarza z objawami takimi, jak ten nastolatek.
              Nie mam nic przeciwko usłyszeniu, że to może być stwardnienie zanikowe boczne, jeśli objawy pasują, nawet jeśli jest finalnie okaże się, że to od długiego zakładania nogi na nogę.
              Nie twierdzę natomiast, że to jest metoda dla wszystkich, bo pewnie nie jest.
              • zajonc_w Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 20:57
                Ok, pełna zgoda.
              • brenya78 Re: To jaki powinien lekarz? 20.04.24, 00:54
                "Nie mam nic przeciwko usłyszeniu, że to może być stwardnienie zanikowe boczne, jeśli objawy pasują,"

                W sensie "panie doktorze, dziś w nocy zdrętwiała mi reka". "To moze być stwardnienie rozsiane proszę pani"?
                • m_incubo Re: To jaki powinien lekarz? 20.04.24, 11:16
                  Nie, kochana.
                  W sensie "potykam się o własne nogi, nie potrafię zachować równowagi, tracę w nich czucie i po przebudzeniu nie potrafię się ruszyć" - paradoksalnie, choć dla mnie nie ma żadnego paradoksu, o wiele lepiej zareaguję na komunikat "to może świadczyć o wielu poważnych chorobach, łącznie ze stwardnieniem zanikowym bocznym, pilnie potrzebna dalsza diagnostyka" niż "hmm, to rzeczywiście dziwne, zacznijmy od morfologii".

                  Objawy chłopca z tamtego wątku to nie było mrowienie łydek w nocy i o to się sprawa rozchodzi, choć prawdopodobnie nie zauważyłaś.
                  • brenya78 Re: To jaki powinien lekarz? 20.04.24, 12:09
                    "Nie, kochana.
                    W sensie "potykam się o własne nogi, nie potrafię zachować równowagi, tracę w nich czucie i po przebudzeniu nie potrafię się ruszyć""

                    Ale wiesz, że większość chorób to nie jest ten case. Objawy są zazwyczaj mało specyficzne i mogą pasować do wszystkiego.

                    Objwy tego chłopaka również mogą świadczyć o jakimś ucisku na nerw i tyle.
                    • m_incubo Re: To jaki powinien lekarz? 20.04.24, 16:14
                      Ale mogą i o stwardnieniu, a żaden z tych objawów, nawet w oderwaniu od pozostałych, nie kwalifikuje się do zignorowania.
                      Było pytanie, jaki komunikat wolicie i ja wolę taki.
                      • brenya78 Re: To jaki powinien lekarz? 20.04.24, 16:32
                        "Było pytanie, jaki komunikat wolicie i ja wolę taki."

                        Rozumiem że wolisz, ale nie rozumiem w jakim celu.
                        Przecież zwykła chrypka może być objawem raka krtani, w jakim celu chciałabyś żeby lekarz mówił ci o raku krtani jeśli przyszlasz z chrypka? Co konkretnie Tobie to da?
                        • m_incubo Re: To jaki powinien lekarz? 20.04.24, 17:32
                          Nie chodzi mi o chrypkę czy katar, tylko o wspomniane "straszenie" przez lekarza, przy dość poważnych objawach, i oczekiwanie przez niektórych, że będzie kluczył opłotkami i uspokajał, bo to może nic takiego, bo nie powinien pacjenta "straszyć". Odnoszę się do konkretnej sytuacji i konkretnego wątku.
                          Do lekarza z chrypką nie chodzę, choć gdyby trwała miesiąc, to raczej bym się przeszła.
                          • brenya78 Re: To jaki powinien lekarz? 20.04.24, 20:36
                            "poważnych objawach, i oczekiwanie przez niektórych, że będzie kluczył opłotkami i uspokajał, bo to może nic takiego, bo nie powinien pacjenta "straszyć"

                            A wiesz ze w UK lekarz wręcz nie ma prawa rzucić taką diagnoza? Jeśli jeszcze nie została potwierdzona. To samo w Szwecji, nawet jak miałam zmiany w piersi to nikt słowem nie powiedział rak. Dopiero jak dostali wyniki biopsji to ppwoedzieli ze to nie rąk. Owszem, kluczyli, mówili o obecności komórek nowotworowych. Ale nikt nie straszył i nie snuł "pelnej" diagnozy dopóki się dwukrotnie nie upewnili.
    • ironia_losu_od-nowa Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 09:42
      Lekarz powinien być bogiem, aniołem i cudotwórcą. Może być przy tym przystojny.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 10:19
      Najważniejsze dla mnie jest, żeby lekarz wszystko dokładnie tłumaczył i umiał przeprowadzić wywiad, nie śpieszył się i nie podchodził lekceważąco, i żeby był dociekliwy, i drążył dlaczego coś się dzieje, a nie że skoro badania są ok, to widać "taka pani uroda".
    • bywalec.hoteli Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 10:40
      Moim zdaniem dobry lekarz powinien umieć łączyć kropki ze sobą. Tj. wiedzieć jak różne podmechanizmy w organizmie pacjenta wpływają na siebie. Leczyć nie objawowo miejscowo, tylko globalnie likwidując przyczyny. Ciągle się rozwijać. I walczyć o zapobieganie chorobom czy wczesne ich zwalczanie u pacjentów.
      • engine8t Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 18:25
        bywalec.hoteli napisał:

        > Moim zdaniem dobry lekarz powinien umieć łączyć kropki ze sobą. Tj. wiedzieć ja
        > k różne podmechanizmy w organizmie pacjenta wpływają na siebie. Leczyć nie obja
        > wowo miejscowo, tylko globalnie likwidując przyczyny. Ciągle się rozwijać. I wa
        > lczyć o zapobieganie chorobom czy wczesne ich zwalczanie u pacjentów.

        Dobry lekarz powinien cie traktowac jak czlonka rodziny - brata, ojca czy kuzyna. Tzn powiedziec ci naprawde co mysli i zapisywac tylko to co ci naprawde pomoze.
        • bywalec.hoteli Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 19:19
          Rozumiem, że Wasi amerykańscy lekarze traktowali Was jak ojca, brata i kuzyna i przepisywali opioidy na ból?
          • engine8t Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 20:45
            bywalec.hoteli napisał:

            > Rozumiem, że Wasi amerykańscy lekarze traktowali Was jak ojca, brata i kuzyna i
            > przepisywali opioidy na ból?

            No, na razie widac ze zuplenie niczego nie rozumiesz i do tego probujesz usredniac czy uogolniac wszystko co sie da?
            Kto to niby sa te "wasi" ?
            Bo "nasi" to sa ci ktorych sami sobie wybralismy i oni nie tylko opioidow nie przepisuja ale nawet nie radzili brac profilaktycznej aspiryny i nawet radzili aby sie na covid nie szczepic i dzieki temu nikt z naszych nie chorowal ani w czasie ani po i ani na covid i ani na inne po-covidowe.
            Ale jak chcesz opioidy to tez sa tacy co ci zapisza.zreszta opioidy sa tez lekiem czsami koniecznym i wystarczy go wlasciwie stosowac

    • konsternacjax Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 14:28
      Jako pacjentka po nowotworze złośliwym stwierdzam, że dla mnie idealny lekarz to ten opierający się na EBM, taki od którego nie muszę wyciągać informacji, taki, który nie traktuje mnie jak debila i nie myśli, że musi do mnie mówić jak najprostszym językiem bym zrozumiała. Zawsze oczekuję od lekarza fachowej wiedzy, nie współczucia, nie głaskania po głowie, bo nie od tego jest lekarz. Gdy moja Mama zachorowała na Alzheimera byłam u neurolożki, zapytałam na chłodno czy jak Mama umrze i zlecę sekcję zwłok, to czy otrzymam wtedy na 100% potwierdzenie, że to Alzheimer (są wątpliwości), a tu neurolożka: ojej, co Pani mówi, no jak to tak, Mamusia będzie żyła, proszę wierzyć, wiara góry przenosi - myślałam, że mnie krew zaleje.
    • asia_i_p1 Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 16:51
      Przede wszystkim powinien być uważny.

      Dwa zestawy rozmów po dwa do porównania.

      Moja pierwsza ciąża, mam skurcze Braxtona-Hicksa czy jak mu tam, ale na tyle silne i częste, że się boję. Dzwonię do lekarki prowadzącej, ona wygłasza tonem finalnym "Do sześciu razy na dobę może być". Nie mam już śmialosci zapytać czy sześciu sztuk czy szesciu serii. Dzwonię do mojej ciotki. Zmierz długość skurczu. Wstań i pochodź - nasila się czy osłabia. Aha, to jak krotszy niz nie pamiętam już ile sekund i przy ruchu słabnie zamiast się nasilać to tylko Braxton-Hicks, kilka razy na dobę możesz mieć. Powiedziała mi niby to samo, ale dała mi narzędzia do dalszego ogarniania sprawy samej.

      Druga sytuacja, po urodzeniiu drugiego dziecka, ta sama ciotka jest ordynatorem noworodkowego przy położniczym, na którym leżę, Moja koleżanka z sali ma dziekco z podejrzeniem żółtaczki, boi się, że utkną w szpitalu, każdego wchodzącego pyta, jaka jest na to szansa "musi pani spytać przy obchodzie". Wpadła ta moja ciotka ocenić stan mojego, bo był po niedotlenieniu, dziewczyna pyta i ją, dostaje precyzyjne wartości bilirubiny w zależności od której są różne opcje wyjścia, ciotka idzie do dyżurki po tę taką dziwną latarkę, mierzy tę bilirubinę.

      I to nie jest tak, że ona za każdym razem poświęciła pół godziny pacjentowi zamiast minuty. Poświęcila 3 do 5 minut zamiast minuty i te dodatkowe kilka plus całkowite skupienie na pacjencie robiły całą różnicę.

      A potem wszyscy podziwiają jej intuicję, że taki wrodzony talent, że jest świetnym diagnostą. To nie talent, tylko uważność, zaangażowanie podparte dużą wiedzą. Gotowość, żeby rzeczywiście zadać te pytania, które odróżniają A od B i rzeczywiście posłuchać odpowiedzi.
      • aguar Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 18:40
        " Moja koleżanka z sali ma dziekco z podejrzeniem żółtaczki, boi się, że utkną w szpitalu"
        To ja miałam odwrotnie - bałam się, że mnie wypuszczą z niedobrą bilirubiną. Utknąć na oddziale położniczym, gdzie masz łóżko, to o wiele lepsza opcja niż już po wypisie trafić z noworodkiem na oddział pediatryczny, gdzie krótko po porodzie musisz się zadowolić krzesłem czy karimatą.
        • nuka_2 Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 23:54
          O miałam tak jak Ty
    • alfa36 Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 16:59
      Zszokowana jestem tym, co piszesz o karcie dilo.
      A jeśli chodzi o statyny, to sama mam wątpliwości, natomiast nie spotkałam lekarza, który by nie zapisał ich przy poziomie (ogólnym) 300, nawet jeśli trójglicerydy są w normie. A chętnie bym do takiego trafiła.
      • magata.d Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 17:24
        Może ludzie ignorują (zapominają, źle wypełniają itp.) te karty DILO od lekarza rodzinnego, do wizyty u specjalisty czy onkologa ona nie jest niezbędna. Onkolog na wizycie zakłada taką kartę, jeżeli pacjent jej nie ma.
      • engine8t Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 18:35
        alfa36 napisała:

        > Zszokowana jestem tym, co piszesz o karcie dilo.
        > A jeśli chodzi o statyny, to sama mam wątpliwości, natomiast nie spotkałam leka
        > rza, który by nie zapisał ich przy poziomie (ogólnym) 300, nawet jeśli trójglic
        > erydy są w normie. A chętnie bym do takiego trafiła.

        U nas rutyna jest ze lekarz uzywa tego kalkulatora ryzyka:
        clincalc.com/cardiology/ascvd/pooledcohort.aspx
        I np przy 300 i ponad total, HDL=65, Cisnienie 120 i zadnych innych problemow. Wychodzi ze nie nalezy przepisywac statyn bo ryzyko jest niewielkie.
        • alfa36 Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 19:02
          Dziękuję, jutro idę na badania 40 plus to sobie wpiszę najnowsze.
          • engine8t Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 20:55
            alfa36 napisała:

            > Dziękuję, jutro idę na badania 40 plus to sobie wpiszę najnowsze.

            Pamietaj ze jest duzo wersji tych kalkulatorow i sa bardziej rozbudowane gdzie sie wpisuje wszytko co mozna a lekarze maj swoje wersje i wtedy dostaje sie wynik i teroretyczne szanse przezycia np 10 nastpenych lat.
            Na pewno warto o tym porozmawiac z lekarzem na wizycie. Oni wszyscy jezdza te same konferencje i podejrzewam ze tez u was uzywaja juz tych kalkulatorow - moze jedynie pacjentowi tego nie mowia.
    • aguar Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 17:50
      Jako trudny, czasochłonny, skomplikowany przypadek marzę o lekarzu, który by miał doświadczenie z takimi przypadkami, jak mój i któremu by się chciało. Wątpię czy wzbudzam w kimś litość albo empatię, ale żeby chociaż taki przypadek był wyzwaniem, a doprowadzenie mnie do lepszego stanu dawało satysfakcję. Nie chodzi o to, że nie chcę płacić, ale mój przypadek jest z pogranicza ortopedii i rehabilitacji, i ci lekarze mogą świetnie zarabiać na łatwiejszych przypadkach, i ja w zasadzie nie wiem, czym bym mogła ich zmotywować. W sensie, że standardowymi sumami za wizyty prywatne, dla mnie nie małymi - nie bardzo.
      • alfa36 Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 19:07
        Bo nie ma wielu lekarzy o podejściu holistycznym. Taki lekarz musi mieć olbrzymią wiedzę i mnóstwo chęci. No i dużo czasu …
      • ardzuna Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 20:54
        Według mnie rehabilitacja ma się nijak do porządnej jogi pod okiem porządnego nauczyciela z certyfikatem metody Iyengara, uczonej na żywo, nie z filmików. A ortopedzi często operują rzeczy, które dałoby się wyrehabilitować (np. jogą).
      • nuka_2 Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 23:56
        Życzę Ci, żeby się taki lekarz w końcu znalazł
    • larix_decidua77 Re: To jaki powinien lekarz? 19.04.24, 18:07
      Żeby chociaż kompetentni byli. Tymczasem przeżyłam próbę zerwania napletka u noworodka, totalny brak wiedzy na temat insulinooporoności (przecież dobry cukier na czczo), propozycję codziennego picia piwa w ciąży na nawracajacy zum (nie, nie bezalkoholowego), doprowadzenie, brakiem wiedzy na temat leczenia powikłań grypy, do skraju sepsy. Lekarz ma mieć wiedzę i szacunek.
    • brenya78 Re: To jaki powinien lekarz? 20.04.24, 00:48
      Lekarz powinien być taki, żeby pozwalał dorosłej osobie na WLASNA decyzję w sprawie swojego zdrowia.
    • soczystagruszka Re: To jaki powinien lekarz? 20.04.24, 12:29
      Być normalnym człowiekiem. Ideałów niema, bo lekarz też może mieć problemy rodzinne, źle się czuć, mieć gorszy okres w życiu. I co wtedy......
      Łaczyć doświadczenie z nowoczesnością. Trzymać się wytycznych /standardów/zaleceń, ale widzieć całość pacjenta a nie tylko jego część.
      Umieć słuchać- mieć świadomość, że pacjent może być przestraszony, nie rozumieć medycznego języka, niedosłyszeć, a może po prostu być niewykształconym.
      Mieć wyostrzone inne zmysły - przede wszystkim wzrok, bo patrząc na chorego wiele można.... zobaczyć. To czego nie powie chory.
      I także węch, bo i ten zmysł pomaga w diagnostyce.
      Mówić językiem prostym i/lub przystosowanym do możliwości percepcji chorego.
      Nie zakładać, że pacjent i jego rodzina kłamią, ale też nie wierzyć we wszystko bezkrytycznie. Jeśli kłamią to dlaczego....
      Wykazywać się empatią i asertywnością.
      Nie dawać sobą manipulować, nie dać się zastraszyć.
      Nie wstydzić się niewiedzy - nikt nie jest omnibusem- i w razie wątpliwości przyznać się do nich, zlecić konsultację.
      Nie naciagać pacjenta na niepotrzebne badania, konsultacje, ale nie dać się zmusić do zlecenia takich, gdy nie ma wskazać.
      Dbać o profilaktykę- wyjaśnić dlaczego trzeba,,, dbać o zdrowie.
      Rozważnie ordynować leki, bo przeciętny pacjent bierze także niepotrzebne, często działające synergistycznie lub antagonistycznie.
      Po pracy mieć czas na odpoczynek, hobby z daleka od medycyny.
      Być wolnym od przesądów, ideologii ( vide lekarze w sutannach i habitach).
      Nie odwracać głowy, gdy coś się dzieje po za godzinami pracy, ale nie dawać się wykorzystywać na rodzinnym obiedzie, że szwagra cos strzyka w lewym boku.
      Utrzymywać przyjazne stosunki ze współpracownikami ( np. pielęgniarkami) zachowując hierarchię i zdrowy dystans.
      Absolutnie nie przyjmować od pacjentów kopert, ale nie wstydzić się zarobków adekwatnych do wiedzy, wykształcenia w gabinecie.
      I bardzo ważne- gdy rokowanie jest złe przekazywać tę wiadomość w sposób akceptowalny przez pacjenta i jego rodzinę. Nigdy nie na korytarzu, zawsze w gabinecie, najlepiej bez świadków, taktownie i z wyczuciem. Bo jednemu mozna walnąć prawdę między oczy a innego trzeba do tej prawdy przygotować. To samo dotyczy rodziny.
      Jest róznica czy powie się " jest z panem źle, niech się pan pożegna z rodziną" a czymś innym " rokowanie jest trudne, robimy wszystko na co pozwala obecna wiedza".
    • wapaha Re: To jaki powinien lekarz? 20.04.24, 17:44
      Mój szacunek i zaufanie zdobywa lekarza, który...ma zaufanie do mnie - słucha uważnie tego co mówię, potrafi wyciągać wnioski , zadawać odpowiednie pytania i dyskutować, który pokazuje że mu zależy i nie jestem jedną z wielu ( chociaż jestem), lekarz który potrafi przyznać się do niewiedzy i ją pogłębia i sprawdza a tym samym trafia z diagnozą i potrafi naprawdę pomóc. To wszystko świadczy o profesjonalizmie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka