Dodaj do ulubionych

Motywacja nauczycieli

10.06.24, 23:44
Jak Waszym zdaniem można zmotywować nauczyciela w dzisiejszych czasach? Od zawsze myślałam, ze pieniędzmi, ale od jakiegoś czasu obserwuję szkołę, do której chodzi dziecko z rodziny i myślę sobie, pieniądze małe a w szkole dzieje się dużo. I zdaję sobie sprawę, że to, co pokazane jest na stronie to jakiś wycinek, najfajniejsze rzeczy, ale sporo tego jest i na różnych poziomach. Czyli, że co, przytrafili się ludzie z pasją? Co sądzicie?
Obserwuj wątek
    • heniek.8 Re: Motywacja nauczycieli 10.06.24, 23:53
      nie da się zmotywować nauczyciela bo on ma stanowisko pracy pewne do emerytury i nikt go nie ruszy, żaden młody amibitny pracowity po studiach mu nie zagraża
      • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 09:01
        >żaden młody amibitny pracowity po studiach mu nie zagraża
        Tacy nie idą do szkoły. Poza oświatą zarobią więcej.
        • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 09:03
          No i dlatego nie stanowią zagrożenia.
        • heniek.8 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 09:28
          skumbrie napisała:

          > Tacy nie idą do szkoły. Poza oświatą zarobią więcej.

          w małych gminach na wschodzie pensja nauczyciela jest konkurencyjna
          chciałem posłać dziecko do liceum w Hrubieszowie ale jest inny problem : tam wszystko opiera się na układach i żeby młody ambitny dostał sie do pracy w szkole, musi mieć w tej szkole matkę która odchodzi na emeryturę
          • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 09:41
            Ty chciałeś posłać dziecko do liceum? Do pracy? I to ma być młody, ambitny człowiek?
            Wolne żarty.

            • heniek.8 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 09:54
              do liceum do szkoły
              mieszkam pod wawą ale młody wypad do Hrubieszowa bo tam jest konkurencyjne wynagrodzenie i nauczyciele z pasją
              jak się okazuje - niekoniecznie, bo tam praca na państwowym to skarb przekazywany z pokolenia na pokolenie


              PS w stanach 19% absolwentów studiów podobno przychodzi na rozmowę o pracę z rodzicami smile

              PPS : nie chciałem do żadnego Hrubieszowa, na potrzeby dyskusji wymyśliłem że mam dziecko
              • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:12
                >PS w stanach 19% absolwentów studiów podobno przychodzi na rozmowę o pracę z rodzicami smile

                No cóż, maDki do dziekanatów już zawitały wink
        • sarah_black38 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 10:02
          skumbrie napisała:

          > >żaden młody amibitny pracowity po studiach mu nie zagraża
          > Tacy nie idą do szkoły. Poza oświatą zarobią więcej.


          To samo mi przyszło do głowy. Nauczycieli się dziś szuka po FB, do tego doszło. A że w szkole dużo się dzieje to dlatego, że niektórym dinozaurom jeszcze się chce. Młodzi mają wywalone za te pieniądze,
          • primula.alpicola Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:00
            sarah_black38 napisała:

            > A że w szkole dużo się dzieje to dlatego, że niektórym dinozaurom jeszcze się
            > chce. Młodzi mają wywalone za te pieniądze,
            >
            Mam odwrotne obserwacja, to mlodym się jeszcze chce, albo, chce im się zrobić awans.
            • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:13
              >Mam odwrotne obserwacja, to mlodym się jeszcze chce, albo, chce im się zrobić awans.
              Sprawdź statystyki dotyczące a) wieku nauczycieli, b) ilu jest w trakcie awansu wink
          • hanusinamama Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:46
            Z obserwacji szkoły młodej oraz szkół, do których chodzą dzieci znajomych to raczej młodym się więcej chce.
            Natomiast to co jest na FB szkoły a co jest w realu...to często dwa różne światy. Na FB szkoła młodej jest wspaniała...no nie jest
            • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 13:49
              Więcej się chce, albo więcej muszą. Bo awans, bo nie umieją odmówić dyrekcji czy starszym stażem i wiekiem nauczycielom.
              A czasem im się więcej chce, bo jeszcze ich nikt nie zdążył skutecznie zniechęcić
      • 152kk Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 10:28
        Czyli Twoim zdaniem jedynym motywatorem ludzi jest strach (w tym przypadku przed utratą pracy)?
        • heniek.8 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 11:19
          152kk napisała:

          > Czyli Twoim zdaniem jedynym motywatorem ludzi jest strach (w tym przypadku prze
          > d utratą pracy)?

          nie jest jedynym, ale stabilna państwowa praca bez możliwości wyrzucenia (no chyba że ktoś odwali coś grubego ale to jednostki) przyciąga ludzi którzy nie muszą się starać - w zawodzie nauczyciela robisz hop hop kilka stopni w 10 lat i już masz wszystko co trzeba do emerytury

          w korpo ciągle cię oceniają, czy dostarczasz wyniki, czy jesteś konfliktowa, i za to się zarabia kilka procent więcej

          nawet na głupiej kasie w biedronce trzeba się więcej starać niż w zawodzie nauczyciela smile
          ale i perspektywy są lepsze smile
          • iwles Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 11:28
            "nawet na głupiej kasie w biedronce trzeba się więcej starać niż w zawodzie nauczyciela"


            Eeee?
            A o dodatku motywacyjnym nie słyszałeś? Też trzeba się starać, żeby dostać.

            I nie, nie jest tak, że awansujesz z automatu hop hop, po ilus tam latach. Jest to obwarunkowane i bardzo dokładnie rozpisane- co, kiedy, kto i w jakiej formie.

            To już w korpo masz łatwiej.
            • primula.alpicola Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:00
              iwles napisała:


              > A o dodatku motywacyjnym nie słyszałeś? Też trzeba się starać, żeby dostać.
              >

              U nas nie ma.
            • heniek.8 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:01
              iwles napisała:

              > A o dodatku motywacyjnym nie słyszałeś? Też trzeba się starać, żeby dostać.
              >
              > I nie, nie jest tak, że awansujesz z automatu hop hop, po ilus tam latach. Jest
              > to obwarunkowane i bardzo dokładnie rozpisane- co, kiedy, kto i w jakiej formi
              > e.
              >
              > To już w korpo masz łatwiej.


              czasem w korpo jest łatwiej nie przeczę, ale to są inne środowiska pracy:
              nauczyciel ze szkoły nie pójdzie do korpo, bo musiałby 3x więcej zapierdzielać za 2x większe pieniądze i jeszcze by mu się skończyły wakacje i te wszystkie przerwy między świętami i wracanie do domu po kilku godzinach

              więc pójdzie tylko taki który może zarobić 5x więcej a takich którzy tego mogą dokonać jest mało

              a danie podwyżek nauczycielom to jak krew w piach bez możliwości wyrzucania tych którzy nie performują smile

              sam bym poszedł do szkoły uczyć, ale z tego co się  zorientowałem nie wolno teraz bić dzieciaków, więc co to za fun
              • fogito Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 06:08
                Pracowałam w corpo i w porównaniu ze szkołą to się tam nudziłam. Wykonywałam swoją pracę w 4 h a reszta to było szukanie sobie czegoś z nudów. W szkole to jest hardcore codziennie, ale przynajmniej czas szybko leci.
    • przepio Re: Motywacja nauczycieli 10.06.24, 23:55
      Czy z pasją? Część na pewno, ale reszta robi, bo co chwila przychodzą zaproszenia ma konkursy, akcje czy podobne i trzeba iść, by potem do Ciebie ktoś przyszedł. Poza tym są rzeczy w planie, które tez trzeba zrealizować. I tak się kręci...
    • iwles Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 00:08

      Pieniądze.
      I niekoniecznie chodzi tylko o pieniądze do ręki, ale głównie o dotacje na te wszystkie działania, żeby mieć czym dzieciaki zainteresować i przyciągnąć.
      Trudno np. prowadzić zajęcia z robotyki, pokazując rysunki z książki.
      • alfa36 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 00:17
        No tak, ale to muszą być konkretne zajęcia dodatkowe (czyli więcej pracy), a sprzęt owszem ale on dla szkoły. Może tu w grę wchodzi satysfakcja?
        Żeby być szczerą, to moje dziecko miało nauczycieli różnych, demotywujących też, a warunki pracy każdy z nich miał chyba takie same.
    • galaxyhitchhiker Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 00:36
      Może. A może nauczyciele muszą się wykazywać bo bez tego mogą zapomnieć o awansie zawodowym (czyli jednak pieniądze).
      • edka12 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 08:43
        Awans dotyczy w zasadzie tylko młodych nauczycieli. A tym starszym też się często chce. Co motywuje? Atmosfera w szkole, dobry dyrektor jest w stanie porwać zespół do pracy, satysfakcja na pewno też. A co motywuje lekarza rodzinnego, że zamiast osłuchać pacjenta i wypisać receptę, wyszukuje badania dodatkowe dla pacjenta, umawia do specjalisty i zapisuje pacjenta do programu zdrowotnego. Kasy większej za to nie dostanie, więc może poczucie obowiązku i dobrze wykonanej pracy.
        • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 08:51
          Awans niekoniecznie dotyczy tylko młodych. No chyba że takich koło 40-45 też uznajemy za młodych 😉
          Całkiem sporo osób, zwłaszcza kobiet, robi dyplomowanego koło 40.
          • edka12 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 09:08
            Ale po awansie przecież dalej pracują nawet 15-20 lat. Są tacy, którzy faktycznie idą po minimum ale wielu dyplomowanych pracuje z zaangażowaniem
            • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 09:11
              Przecież nie twierdzę że nie pracują z zaangażowaniem. Odniosłam się tylko do stwierdzenia że awans dotyczy młodych nauczycieli.
      • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 11:53
        w jakim sensie, moje koelzanka przechodzi kolejne stopnie awansu, i twierdzi ze to niemal idzie samo
        • iwles Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 11:57

          Nikt nie teierdzi, że to kopanie rowów w kamieniołomach, ale ze nie jest to z automatu, samoczynnie, po ilus tam latach.
        • hanusinamama Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:11
          Rocket Science to nie jest jednak wymaga pewnego wykazania się. Co widać często po uzyskaniu awansu (jak porównasz co nauczyciel robił w trakcie i po)
    • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 01:08
      Wystarczy spojrzeć na średnia wieku nauczycieli by znać odpowiedź na Twoje pytanie .
      Skoro średnia wieku jest ponad piędziesiat lat , to nie trzeba się mocno wysilać aby zrozumieć, że tak jak w każdym innym zawodzie duża część ludzi w tym wieku jest już zawodowo wypalona.
      Zarobki nauczycieli wbrew temu co się próbuje wciskać wcale do niskich nie należą. Owszem w Warszawie w porównaniu do zarobków w korpo mogą być traktowane jako niskie, ale w pozostałych duzych miastach należą do przeciętnych, natomiast w miastach średniej wielkości nie mowiac juz o małych miasteczkach , są jednymi z najwyższych wynagrodzeń kobiet.
      • kropkacom Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 11:42
        "są jednymi z najwyższych wynagrodzeń kobiet."

        Biedne kobiety.
        • waleria_bb Re: Motywacja nauczycieli 13.06.24, 20:20
          Biedne, ale to są realia wsi i małych miasteczek do (+/- 10 000 mieszkańców). Sama z takiego pochodzę, znam realia sąsiednich miasteczek i rynku pracy nie można porównywać do Warszawy i innych dużych miast.
    • mia_mia Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 02:08
      Pytanie co się dzieje, bo jeśli każda wycieczka każdej klasy jest relacjonowana na stronie, każde inne wydarzenie i konkurs rozdmuchiwane to tylko może być mylne wrażenie, że dzieje się dużo. Zresztą zgłoszenie dzieci do konkursu czy nawet zorganizowanie swojego nie musi wymagać dużo pracy, a dobrze wygląda. Moją koleżankę motywowało, a raczej zmuszało robienie awansu i dyrektor, który chciał wykazać się rękami nauczycieli, ale tego na stronie nie widaćwink
      Ja to bym wolała, żeby to na lekcjach dużo się działo, bo od dnia ziemniaka, czekolady, patrona i konkursu na najpiękniejszą szopkę to wiedzy nie przybywa, a czas ucieka.
      • kotejka Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 08:07
        no otoz - lekarza nie rolicza sie z organizacji pikniku profilaktycznego i wlasnorecznego robienia gazetek z kwiatow z bibulki wycinanych wieczorem
        urzednika skarbowki za przygtowanie od podstaw konertu pity na wesolo, do ktorego rzecz jasna sam zrobi scenariusz choreografie i bedzie rezyserowal
        a nauczyciel nie wystarczy ze uczy - on ma byc KO, organizator turystyki, przygotowywacz do konkursow wszelakich od sasa do lasa
        i wszystko w minibudzecie bo budzetu nie ma
        litosci
        ja jako rodzic oczekiwalabym zeby rzetelnie przekazywali wiedze w sprzyjajacej atmosferze
        niechby to robili, bedzie dobrze
        • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 11:29
          Dokładnie. Ja nie nawidzę tej ciągłej presji na zorganizowanie czegokolwiek dla dzieci. Na początku swojej drogi robiłam takie rzeczy, bo mianowanie. Teraz nie mam ani siły ani ochoty. Ogarniam tylko konkursy kuratoryjne. Reszta to strata czasu,
          • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 11:37
            Ale każdy tak ma, niezależnie gdzie pracuje. Dlatego w firmach do zespołów dołącza się młodą krew, dlatego ludziom blisko 50 trudniej znaleźć nową pracę, bo każdy pracodawca jest świadomy, że w tym wieku to po prostu ma się o wiele mniej zapału i chęci i nie ma to kompletnie nic wspólnego z tym gdzie się pracuje
            • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:14
              Tak, ale ci około 50 maja doswiadczeńie a ci 26+ nie mają. I efektywność tych młodych może być niższa niż starszych. Z tego co obeserwuje to najlepsi są w uczeni ci starsi nauczyciele, doświadczenie i wiedza procentuja ci młodsi zaś lawirują i robią milion konkursikow, żeby się wykazać, a na realizację materiału brakuje już czasu i siły.mpieknie to widać na zastępstwie, kiedy okazuje się, że ze klasy tych młodszych nauczycielski niewiele umieją z angielskiego.m
              • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:23
                "Z tego co obeserwuje to najlepsi są w uczeni ci starsi nauczyciele, doświadczenie i wiedza procentuja ci młodsi zaś lawirują i robią milion konkursikow,"

                Trudno mi się do tego odnieść, bo podczas całej edukacji mojego potomstwa wszyscy ich nauczyciele byli z grona 45+ ( większość raczej 50+)

                • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:25
                  Przepraszam, córka miała polonistkę dość młodą czyli gdzieś tak 30+ i to była najlepsza nauczycielka
                • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:28
                  Ja ma porównanie. W tej chwili mam taką jedną młodą nauczycielkę, której ciągle nie ma. Wiecznie na jakimś zwolnieniu, bo ona chora albo dzieci. Into też trzeba brać pod uwagę. Nauczycielki z małymi dziećmi ciągle biora zwolnienia. Ja nie choruje i moje dziecko odchowane, więc ciągle dostaje zastępstwa. To jest drugi aspekt zatrudniania młodych.
                  • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 13:52
                    Ale takim 50+ to już się może zdrowie zacząć sypać... I też będą chodzić na zwolnienia 😃
                    • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 13:55
                      to jest kolejny benefit tego zawodu, mozna korzystac z L4, w innych grupach zaw. to ni e jest takie proste
                    • mia_mia Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:22
                      Ja niestety mam złe doświadczenia z młodymi nauczycielkami w szkole, zwolnienia jednej na dziecko, odeszła albo została zwolniona, druga i jeszcze jedna zwolnione, bo się nie sprawdzały, a większość kadry, pracuje tam latami, część od powstania, w przedszkolu szczęśliwie lepsze, w grupie jedna była przez 5 lat (zaczynała jeszcze jako studentka), druga zaszła w ciąże, ale następna już była do końca i nie chodziły na zwolnienia.
                    • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:05
                      Otóż nie sypie się i nie chodzą. Nie miałam jednego nawet dnia na zwolnieniu przez ostatnich kilka lat. To jest kwestia dyscypliny poczucia obowiązku też.
                      • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:08
                        a chorowałaś na coś?
                        bo ja nie mowie, o braniu L4 na remont,
                        tylko, na przyklad mój mechanik, chodzil po konktuzji o kulach, bo nie mogl zamknąć warsztatu
                        • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:26
                          Nie. Ale ja dbam o siebie. Jem dobrze. Nie choruje. Chodzi mi o zwolnienia typ przeziebienie i już tydzień nieobecności. Są choroby i choroby.
                          • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 16:11
                            czyki nie bylo powodu do L4 wink
                            • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 16:35
                              Gdybym chciała to bym dostała. Też czasami się przeziębiam, ale nie mam gorączki i trwa to raczej krótko. Nie mam zwyczaju biegać z pierdolami do lekarza. A młode nauczycielki każdą okazję do zwolnienia wykorzystują skrupulatnie. Dbam o siebie poprzez dietę. To procentuje. Odkąd zamieszkała ze mną mama to też przestała chorować. Młodzi jedzą śmieci i ciągle chorzy są. Albo cackają się ze sobą jak z jajkiem.
                              • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 16:38
                                albo jestes chora i masz podstawy do L4, ale symulujesz chorobe i wyłudzasz L4

                                widzę tu pewną różnicę
                                • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 17:00
                                  Serio? Wiesz jak łatwo dostać zwolnienie teraz online. Poza tym to już L4 się chyba nie nazywa.
                                  • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 17:58
                                    WYŁUDZENIE moze byc łatwe
                                    • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 18:14
                                      No i jest.
                                      • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 19:32
                                        no to nie masz się czym chwalić i uzasadnia to po części zapał cześci kadrowych do kontrolowania pracowników na L4
                                        • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 19:40
                                          A czy ona się chwali? Stwierdza fakt, że nie jest trudno dostać zwolnienie lekarskie. Nawet jest stan zdrowia tego nie wymaga.
                                          • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 19:58
                                            a ja myślę, że dzieli się swoim doświadczeniem
                                            i osobiście uważam, że wyłudzenie L4 jest obrzydliwe smile
                                            • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 20:05
                                              Pisze, że od kilku lat nie miała zwolnienia. Więc jakie wyłudzenia i doświadczenia?
                                              • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 20:10
                                                ale z drugiej strony wie, jak to łatwo idzie, wiec stad moje przypuszczenie, że korzystała
                                                a wy się znacie?
                                                • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 20:19
                                                  Nie. Nie znamy się.
                                                  Serio nie znasz ludzi, którzy z byle pierdołą lecą do lekarza? I dostają zwolnienie? Ja nie korzystam, a wiem że nie jest to trudne.
                                                  • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 20:29
                                                    ja takimi zbyt gardze by sie znimi zadawać
                                                  • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 20:35
                                                    Ta, jasne, nawet przypadkiem nigdy nie słyszałaś. Ok.
                                                  • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 20:44
                                                    nie pisałam, ze ni słyszałam, ja się z takimi ludzmi nie zadaje
                                                    zresztą to nei jest o tym, kto ma lewe L4
                                                    tylko o tym, że można być na chorobowym, gdy się choruje, bo nie ma presji na wyniki, jakieś cele, itp itd
                                                  • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 20:50
                                                    No można, można iść na chorobowego jak człowiek chory. Zgadza się.
                                                  • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:03
                                                    Hahaha musiałabym się w szkole przestać do ludzi odzywać.
                                                  • primula.alpicola Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 13:00
                                                    little_fish napisała:

                                                    > Nie. Nie znamy się.
                                                    > Serio nie znasz ludzi, którzy z byle pierdołą lecą do lekarza? I dostają zwolni
                                                    > enie? Ja nie korzystam, a wiem że nie jest to trudne.


                                                    Tak, to łatwe. Mnie jakiś czas temu lekarz zapytał, czy nie potrzebuję odpocząć, bo wyglądam na zmęczoną i przygnębioną. To było miłe z jego strony.
                                                  • fogito Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 15:46
                                                    Kiedyś mojej mamie obcięłam grzywkę. Trochę za dużo i trochę krzywo. Pojechała do pracy i ją dyrektor odesłał do domu, bo powiedział,, że wygląda na chorą. Mama uczyła w liceum matmy i generalnie była wykończona sprawdzaniem po nocy klasówek. Po podcięciu grzywki widać było bardziej niż zwykle te umęczone oczy. Poszła po lekarza po zwolnienie i powiedział, ze ją dyrektor odesłał do domu. Głęboka komuna to była, a ja jeszcze w podstawówce.
                                                  • fogito Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 15:47
                                                    Do lekarza…
                                        • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 21:59
                                          Nie chwalę się, bo nie korzystam. Ale wiem, że jest proste, bo wystarczy poprosić.
                      • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:19
                        Ty nie miałaś, ja też nie. Ale generalnie człowiek nie młodnieje i zdrowie może zacząć szwankować
                        • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:27
                          Może. Ale patrząc jak młodzi teraz „pracują” to mogę powiedzieć, że się nie wysilają i w dudzie mają.
              • heniek.8 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:24
                z angielskim to w ogóle jest dramat, dzieci znają lepiej niż nauczyciele, mój młody opowiadał mi o pani która nie umiała powiedzieć "queue" smile

                pani od angielskiego to jest memiczna postać - idzie do szkoły żeby mieć stałe zatrudnienie, zajść w ciążę i korzystać z tych wszystkich przywilejów socjalnych których nie ma bez etatu

                a jak pani pójdzie na zwolnienie ciążowe (wiem że nie ma, ale de facto jest) to zastępują ją jakieś dziwne postacie

                https://i1.kwejk.pl/k/obrazki/2021/09/YjtgWB2Bu3127kXH.jpg
                • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:03
                  To plaga ale nie tylko pań od angielskiego 🤭
                  • runny.babbit Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 16:06
                    Straszne, młode kobiety zachodzą w ciążę.... Kto to widział takie rzeczy!
                    • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 16:38
                      Zachodzą i biorą zwolnienie na 8 miesięcy. Ja pracowałam w ciąży do 2 tygodni przed porodem a teraz ciąża to choroba. Płatne 100% i nagle nie ma pracownika. Gdybym była dyrektorem to zatrudniałabym tylko te panie po 40tce.
                      • bieda_tubka Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 11:46
                        a kogo to obchodzi co ty robiłaś
                        • fogito Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 15:48
                          Jak cię nie obchodzi to po co czytasz i po co odpowiadasz? Uderz w stol a nożyce się odezwą….
    • rb_111222333 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 03:37
      Dobra kasa, to jasne, ale też możliwość rozliczania nauczycieli z efektu ich nauczania (tzn czy dzieci zdobywają wiedzę) , taktu, umiejętności rozwiązywania problemów. I możliwość zwalniania tych nauczycieli, którzy są słabi.
      • berdebul Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 07:35
        Żeby zwalniać musisz mieć kogoś, kto wskoczy na miejsce zwolnionego. Są szkoły, gdzie nie ma innych nauczycieli i zwolnienie oznacza brak nauczyciela danego przedmiotu.
        • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 09:08
          Jeżeli takie szkoły istnieją to raczej kuratorium powinno się zainteresować tym co tam się dzieję. Kilka miesięcy temu całe media trąbiły w "Pomorskim brak nauczycieli, wolnych 230 etatów". W województwie pomorskim pracuje niemal 38 tys, niewielka ilość wolnych etatów na całe województwo, została rozdmuchana i zrobiono z tego tragedię. Tragedia to to jest ale dla tych którzy łączyli swoją przyszłość zawodową z pracą nauczyciela, bo zwyczajnie w całym województwie nie ma wolnych etatów.
          • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 09:37
            >Kilka miesięcy temu całe media trąbiły w "Pomorskim brak nauczycieli, wolnych 230 etatów"

            Pytanie, ile godzin ponadwymiarowych lub etatów mają ci zatrudnieni wink

            >Tragedia to to jest ale dla tych którzy łączyli swoją przyszłość zawodową z pracą nauczyciela, bo zwyczajnie w całym województwie nie ma wolnych etatów.

            Niestabilnych emoecjonalnie w tym zawodzie naprawdę już wystarczy.
            • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 09:42
              "Niestabilnych emoecjonalnie w tym zawodzie naprawdę już wystarczy."

              Biorąc pod uwagę wzrost ilości osób lecących na antydepresantach to niestabilność emocjonalna wpisana jest w obecną rzeczywistość.
              • marta.graca Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 10:17
                To, że się bierze antydepresanty, nie musi znaczyć, że emocje wpływają negatywnie na czyjąś pracę.
                • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 10:25
                  Nie zakłamujmy rzeczywistości, emocje i nasz stan zdrowia psychicznego jak najbardziej wpływa na naszą pracę. Im praca bardziej stresująca tym szybciej następuje wypalenie.
                  Nie bez powodu w korporacjach co chwile dostarcza się " młodą krew".
                  • hanusinamama Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:45
                    Ale też nie oszukujmy się, że słaba jakość nauczycieli w PL wynika z wypalenia. W większości to są ludzie, którzy nigdy nie byli dobrymi nauczycielami....Nie powinni trafić do tego zawodu i pracować z dziećmi.
                    • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 13:00
                      "Ale też nie oszukujmy się, że słaba jakość nauczycieli w PL wynika z wypalenia. W większości to są ludzie, którzy nigdy nie byli dobrymi nauczycielami.."

                      Oczywiście. Warto jednak zaznaczyć, że o ile w firmie jest stały dopływ "młodej krwi", o tyle w szkołach nie ma rotacji, średnia wieku nauczycieli jest ponad 50 lat. Nic więc dziwnego, że w tym wieku niewielu ma jeszcze zapał.
                      • hanusinamama Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 13:57
                        Nie no wypaleniu się nie dziwię...ale spora część z nich nigdy nie miała zapału do tej pracy.
                        • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:08
                          W innych zawodach jest dość podobnie, to nie jest problem tylko tej grupy zawodowej.
                          • hanusinamama Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:14
                            Tak ale ten ma spory wpływ na nasze dzieci. Dlatego głównym problemem jest fakt, że jest to silnie niedoceniany zawód. Tu trzeba zacząć chyba pracę u podstaw. BO wyżej dobrze napisałaś, że zarobki nie są takie tragicznie złe
                            • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:48
                              "Tak ale ten ma spory wpływ na nasze dzieci. Dlatego głównym problemem jest fakt, że jest to silnie niedoceniany zawód."

                              Ja bym raczej powiedziała, że jest to grupa zawodowa, która bardzo głośno krzyczy.
                              Czy bibliotekarki, księgowe, pielęgniarki, laborantki i wiele innych sa zawodami docenianymi ? O wszystkich pracownicach biurowych mówi się z lekceważeniem "biurwy ". Wszyscy pracownicy około medyczni o szacunku to mogą pomarzyć, a osoby pracujące w handlu to szybciej na opier... mogą liczyć niż na słowo uznania.

                              W Polsce to jak już to z szacunkiem, często kompletnie nie zasłużonym, to podchodzi się do lekarza lub prawnika, ale to chyba wynik gloryfikacji tych zawodów przez pokolenia.
                              • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:29
                                Dopóki nie doceni się znaczenia edukacji w społeczeństwie dopóty będziemy mieli marne szkolnictwo.
                                • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:33
                                  Czy to społeczeństwo docenia pracę kogokolwiek? Przedstawiciele jakiego zawodu mogą powiedzieć, że są doceniani i szanowani?
                                  • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 16:39
                                    Hmmmm piłkarze…. Niektórzy. Celebrytki… jakies tam. No w sumie nie wiem.
                              • hanusinamama Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 23:01
                                Tak zgadza się. Podchodzę do tego inaczej...bo moja starsza cóka jest w 5 klasie i ma wujową nauczycielkę od polskiego i matmy. A młodsza idzie do szkoły i nie liczę specjalnie na nic dobrego.
              • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 13:36
                Tym bardziej w tym zawodzie potrzebne są osoby stabilne emocjonalnie.
                • ichi51e Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 23:04
                  Prawdziwym dramatem jest niemal całkowite odpłynięcie z nauczania mężczyzn uncertain
                  • hanusinamama Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 23:08
                    W podstawówce miałam świetnych nauczyieli- same babki. Brak facetów tu nie ma znaczenia.
                    • ichi51e Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 07:00
                      Oczywiście że ma - w żadnym zawodzie nie jest dobrze jak dominuje go jedna płeć a już na pewno nie jest to dobre w edukacji.
                  • fogito Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 05:54
                    Gdyby więcej płacili to by byli. Syn w brytyjskiej miał sporo mężczyzn nauczycieli. I też uważam, że wtedy postrzeganie zawodu nauczyciela zmieniłoby się, bo te kobiece zawody są pogardzane przez większość.
          • marta.graca Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 10:15
            A co może zrobić kuratorium, skoro brakuje chętnych do pracy, a nauczyciele uciekają z zawodu?
            • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 10:27
              Możesz przestać powtarzać frazesy. Gdzie ci brakuje tych chętnych do pracy, podaj konkretną stronę kuratorium i szkoły w której są ogromne braki kadrowe.
              Niżej podałam przykład pomorskiego, gdzie kilka miesięcy temu media trąbiły jaka to tragiczna bo jest aż 230 wolnych etatów na całe województwo.
              • iwles Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 10:39

                W technikach w moim mieście.
                Szczególnie nauczycieli od przedmiotów zawodowych (w tym informatyków).
                • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 10:48
                  Możesz podać województwo którego problem dotyczy
                  • marta.graca Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 10:49
                    Śląskie, przedszkole.
                    • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 11:05
                      Jakoś na stronie kuratorium ofert dla nauczycieli przedszkolnych
                      kuratorium.katowice.pl/index.php/praca-dla-nauczycieli/?city&subject&jos&search=Szukaj&jo_county&jo_community&dimension&hours
                    • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 11:10
                      Na całe województwo śląskie na stronie kuratorium, aż 16 ofert pracy . Faktycznie wszystkie szkoły powinni zamknąć w całym województwie z powodu braków kadrowych
                      • mari.sol Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:40
                        Teraz oferty pracy zamiast na strony kuratoriów są wrzucane na jedną, ogólnopolską (ofertypracy.edu.pl). Tam jest 206 ofert pracy w przedszkolach.
                        • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:58
                          Sądzisz, że to jest dużo? Mowa przecież o całym województwie. Ile w czerwcu uczelnie w tym województwie wypuszczą absolwentów wszelkiej maści pedagogiki?
                          • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 13:59
                            Po pierwsze to nie może być absolwent jakiejkolwiek pedagogiki, a po drugie sporo absolwentów edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej woli pracę w szkole, więc niekoniecznie będą chcieli iść do pracy w przedszkolu.
                            • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:19
                              Nie ma to znaczenia, w każdym województwie co roku na rynek trafia bardzo dużo absolwentów wszelkiej maści pedagogiki , ilość ofert pracy w całym województwie jest sporo mniejsza aniżeli ilość absolwentów.
                              W samych Katowicach jest tylko 19 ofert pracy dla nauczycieli wychowania przedszkolnego, podczas gdy sam uniwerek śląski co rocznie wypuszcza około 40 absolwentów tego kierunku z tytułem mgr, podejrzewam, że tyle samo kończy z licencjatem, a przecież nie jest to jedyna uczelnia oferująca wykształcenie w tym kierunku.
                              • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:26
                                Nie ma już licencjatu z edukacji przedszkolnej i wczesnoszkolnej
                                • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:50
                                  Owszem jest. Uniwerek śląski na licencjat przyjmuje 90 osób, na studia drugiego stopnia 45.
                                  us.edu.pl/kandydat/wp-content/uploads/sites/13/Kandydat/na-1-miejsce/studia-stacjonarne_2023.pdf
                                  • mari.sol Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:56
                                    Nie jest. Zobacz jeszcze raz. To są studia jednolite magisterskie.
                                    • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:06
                                      Dlatego na licencjat przyjmują 90 osób, a na magisterkę 45
                                      • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:21
                                        Tam nie ma licencjatu, czyli I stopnia. Są tylko jednolite magisterskie
                                      • mari.sol Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 16:32
                                        Gdzie tam widzisz licencjat?
                              • asia_i_p Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 18:20
                                Tyle, że oni z dyplomem nie dostają w pakiecie obowiązku pracy w zawodzie. I nie pracują w nim.
                  • marta.graca Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 10:50
                    Do mojej mamy, która jest blisko 10 lat na emeryturze, ciągle dzwonią, czy czasem nie chce wrócić.
              • mia_mia Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:29
                Te braki są łatane emerytami i robieniem dwóch etatów. Polonistów czy historyków pewnie aż tak nie brakuje, ale już nauczycieli przedmiotów ścisłych, języków, informatyków, o przedmiotach zawodowych nie wspominając. Żeby kogoś zwolnić trzeba nie tylko kogoś mieć na to miejsce, ale jeszcze musi być lepszy, żeby to miało sens.
                • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 17:01
                  >Polonistów czy historyków pewnie aż tak nie brakuje,

                  Mylisz się. Brakuje, zwłaszcza polonistów.
              • edka12 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:42
                Wrocław , technikum. Brakuje nauczycieli zawodu, chemii, matematyki i polskiego.
              • asia_i_p Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 18:19
                Przelicz to na uczniów niemających lekcji. 1 anglista to 70 - 100 uczniów bez angielskiego. 1 matematyk/ polonista - jakichś 100 - 120 uczniów, jeden biologi 400 - 500 uczniów. Uśrednijmy nawet do tych 100 - czyli 23 000 uczniów w województwie nie korzysta w pełni z tego, co państwo teoretycznie powinno im zapewnić.
                • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 20:19
                  >1 anglista to 70 - 100 uczniów bez angielskiego. 1 matematyk/ polonista - jakichś 100 - 120 uczniów, jeden biologi 400 - 500 uczniów. Uśrednijmy nawet do tych 100 - czyli 23 000 uczniów w województwie nie korzysta w pełni z tego, co państwo teoretycznie powinno im zapewnić.

                  Przebiłaś Zalewską.
                  • asia_i_p Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 16:05
                    230 etatów po 100 uczniów na etat - wychodzi ci jakiś inny iloczyn? Uśrednianie uwzględniło, że raczej wśród tych etatów nie ma za dużo tych nauczycieli uczących po 400-500 uczniów jak biolodzy - nie chciałam zawyżyć tej liczby.
                    Owszem, można przyjąć, że jest tych uczniów o tysiąc czy dwa mniej, bo komuś brakuje na raz i matematyka i anglisty - no nadal nie jest to wywiązywanie się państwa z obowiązku zapewnienia edukacji.
                    • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 16:16
                      >Owszem, można przyjąć, że jest tych uczniów o tysiąc czy dwa mniej, bo komuś brakuje na raz i matematyka i anglisty -

                      Nie mówimy jednak o całej Polsce, tylko jednym regionie i raczej większym niż mniejszym mieście. Na prowincji braków nauczycieli nie ma.
                      Przykro mi, popłynęłas z obliczeniami dalej niż Zalewska.
                      • mari.sol Re: Motywacja nauczycieli 13.06.24, 09:03
                        Na prowincji też są już braki, tylko nie z wszystkich przedmiotów. Braki łata się w ten sposób, że nauczyciele często mają ponad 1,5 etatu i od marca/kwietnia padają na pysk z przepracowania. Do tego ściąga się do szkół emerytów. W mojej szkole na 45 nauczycieli mamy 7 emerytów, którzy pracują tylko dlatego, że nikt młodszy się do pracy nie zgłasza.
                        Mieszkam w małym mieście i jak już zamkniemy w sierpniu rekrutację i mamy wreszcie realne info o zapotrzebowaniu na nauczycieli to w przypadku braków chwyta się za telefon i dzwoni się po dyrektorach innych szkół i pyta, czy mają nauczyciela, który wziąłby jeszcze kilka godzin w innej szkole.
                        Raz tylko nam się udało, że zadziałało ogłoszenie na stronie kuratorium i dzięki temu znaleźliśmy germanistkę.
                        • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 13.06.24, 11:27
                          I na te ponad 1,5 etatu się nie zgodziły. Biedactwa, jak zwykle przemęczone ochotniczki.
                          • paniusiapobuleczki Re: Motywacja nauczycieli 13.06.24, 13:08
                            Nie gadaj głupot trollu. Tylko w teorii można się nie zgodzić.
                            • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 13.06.24, 20:11
                              >Tylko w teorii można się nie zgodzić.

                              Was praktyka zazwyczaj przerasta, nic nowego.
                              Biedactwa.
                      • asia_i_p Re: Motywacja nauczycieli 13.06.24, 11:50
                        Wyliczyłam dla tego jednego regionu. W tym regionie normalnych zajęć nie ma tylu uczniów. Czy jak są w jednym regionie to są pomijalni?

                        Zdefiniuj prowincję, bo ja od pięciu lat mam godzin więcej niż się czuję na siłach, bo mamy za mało anglistów. Polski, chemia to w tej chwili jakiś totalny patchwork z dochodzącymi nauczycielami z innych szkół . Dotychczas myślałam, że jako 12 tys. miasto łapię się na prowincję.
        • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:50
          nie możesz zwolnić nauczyciela ot tak, jedynie gdzy coś nabroi, tu przepis ich chronią
      • alfa36 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 07:43
        Tak by mogło być, ale teraz z dwóch powodów trudno jest zwolnić nauczyciela. Trzeba mieć zastępstwo i mocny powód, a nie będzie nim kiepski wynik nauczania, bo to dość trudno udowodnić.
        • rb_111222333 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 09:20
          alfa36 napisała:

          > nie będzie nim kiepski wynik nauczania, b
          > o to dość trudno udowodnić.

          Wydaje mi się, że nie jest to takie trudne. Bada się przyrost wiedzy u dzieci, w ten sposób można by sprawdzić czy dzieci coś wyniosły z zajęć. Nauka zależy oczywiście od dzieci,ich chęci, możliwości przyswajania, ale też od tego w jaki sposób nauczyciel wytłumaczy zagadnienie. Tylko do tego potrzeba rozwiązań systemowych, żeby nie skończyło się dodatkową papiergologią. Dyrektor ma też prawo wizytować lekcje, i powinien to robić, tylko nie po to, żeby odfajkować temat z koleżeńskie pobłażliwością. Super by było, gdyby nauczyciele mieli możliwość odbycia kursów, na których byliby uczenia jak sobie radzić z różnymi dysfunkcjami, na które cierpią dzieci, typu mutyzm, ADHD, autyzm, itd. Jasne, że jeśli chcemy mieć możliwość usuwania nieefektywnych nauczycieli, to muszą być chętni, żeby wskoczyć na ich miejsce. To można -moim zdaniem - stworzyć kasą + wsparciem w trudnych sytuacjach i zmniejszeniem liczebności klas do np. 20, bo w mniejszych grupach lepiej się pracuje.
          • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:27
            jestes w błędzie, nie ma możłiwości zwolnienia nauczyciela, na innej podstawie niz ciezkie nar obowiazkow, typy alko pod tablicą
            • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:31
              Generalnie można zwolnić za inne rzeczy, ale wymaga to zdeterminowanego i konsekwentnego dyrektora - negatywna ocena pracy rozwiązuje umowę
              • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:32
                np za co?
                • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:44
                  Obowiązkowe kryteria oceny pracy obejmują:
                  -poprawność merytoryczną i metodyczną prowadzonych zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych;
                  -dbałość o bezpieczne i higieniczne warunki nauki, wychowania i opieki;
                  znajomość praw dziecka, w tym praw określonych w Konwencji o prawach dziecka, przyjętej dnia 20 listopada 1989 r. (Dz. U. z 1991 r. poz. 526 oraz z 2000 r. poz. 12), ich realizację oraz kierowanie się dobrem ucznia i troską o jego zdrowie z poszanowaniem jego godności osobistej;
                  -wspieranie każdego ucznia, w tym ucznia niepełnosprawnego, w jego rozwoju oraz tworzenie warunków do aktywnego i pełnego uczestnictwa ucznia w życiu szkoły oraz środowiska lokalnego;
                  -kształtowanie u uczniów szacunku do drugiego człowieka, świadomości posiadanych praw oraz postaw obywatelskiej, patriotycznej i prospołecznej, w tym przez własny przykład nauczyciela;
                  -współpracę z innymi nauczycielami;
                  przestrzeganie przepisów prawa z zakresu funkcjonowania szkoły oraz wewnętrznych uregulowań obowiązujących w szkole, w której nauczyciel jest zatrudniony;
                  -poszerzanie wiedzy i doskonalenie umiejętności związanych z wykonywaną pracą, w tym w ramach doskonalenia zawodowego;
                  współpracę z rodzicami.

                  Dodatkowe kryteria oceny pracy nauczyciela obejmują:

                  -planowanie, organizowanie i prowadzenie zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych wynikających ze specyfiki szkoły i zajmowanego stanowiska, z wykorzystaniem metod aktywizujących ucznia, w tym narzędzi multimedialnych i informatycznych, dostosowanych do specyfiki prowadzonych zajęć;
                  diagnozowanie potrzeb i możliwości ucznia oraz indywidualizowanie pracy z uczniem;
                  -analizowanie własnej pracy, wykorzystywanie wniosków wynikających z tej analizy do doskonalenia procesu dydaktyczno-wychowawczego i opiekuńczego oraz osiąganie pozytywnych efektów pracy;
                  -wykorzystywanie w pracy wiedzy i umiejętności nabytych w wyniku doskonalenia zawodowego;
                  realizowanie innych zajęć i czynności, o których mowa w art. 42 ust. 2 pkt 2 Karty Nauczyciela, w tym udział w przeprowadzaniu egzaminów, o których mowa w art. 42 ust. 2b pkt 2 Karty Nauczyciela, i prowadzenie konsultacji, o których mowa w art. 42 ust. 2f Karty Nauczyciela;
                  -podejmowanie innowacyjnych rozwiązań organizacyjnych, programowych lub metodycznych w prowadzeniu zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych;
                  -pobudzanie inicjatyw uczniów przez inspirowanie ich do działań w szkole i środowisku pozaszkolnym oraz sprawowanie opieki nad uczniami podejmującymi te inicjatywy;
                   -prowadzenie oraz omawianie zajęć otwartych dla nauczycieli lub rodziców;
                  -realizowanie powierzonych funkcji lub innych zadań zleconych przez dyrektora szkoły;
                   -umiejętność rozwiązywania konfliktów wśród uczniów;
                  umiejętność rozpoznawania i stosowania komunikacji niewerbalnej oraz doskonalenie umiejętności komunikacyjnych;
                  -opracowywanie i wdrażanie innowacyjnych programów nauczania, programów wychowawczo-profilaktycznych lub innych programów wynikających ze specyfiki szkoły lub zajmowanego stanowiska, z uwzględnieniem potrzeb uczniów;
                  -przeprowadzenie ewaluacji działań wynikających z pełnionej funkcji lub zadań związanych z oświatą realizowanych poza szkołą oraz wykorzystywanie jej wyników do podnoszenia jakości pracy szkoły;
                  współpracę z Centralną Komisją Egzaminacyjną lub okręgową komisją egzaminacyjną, w szczególności w charakterze egzaminatora, autora zadań lub recenzenta, placówkami doskonalenia nauczycieli lub uczelniami w zakresie opieki nad studentami odbywającymi praktyki pedagogiczne;
                  -inne szczególne osiągnięcia nauczyciela wynikające z jego pracy dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej.


                  Czytaj więcej na Prawo.pl:
                  www.prawo.pl/oswiata/kryteria-oceny-pracy-nauczycieli-zniesienie-regulaminow-2023,516192.html
                  • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:58
                    no i - te warunki to nic nadzwyzzajnego ?
                    jeżeli nauczyciel robi swoje "od do" pracę, to kurator moze mu nagwizdać
                    • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 16:27
                      Hanusina tu opisywała nauczycieli swojej córki - nie spełniała tych warunków, a jednak pracowała. Jak poczytasz co tutaj ludzie piszą, to połowa powinna mieć negatywną ocenę
                      • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 16:32
                        no tylko jakoas nie slysalam zeby kuratorzy gonili nauczycieli
                        to w praktyce chyba trzeba naprawde olać pracę
                      • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 17:02
                        >Hanusina tu opisywała nauczycieli swojej córki - nie spełniała tych warunków, a jednak pracowała.

                        W opowieściach hanusinej jest tyle samo prawdy, co w przedwyborczych obietnicach wink
                        • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 17:09
                          Możliwe, nie mam jak zweryfikować. W każdym razie połowie opisywanych tu nauczycieli należałaby się negatywna ocena. Nie dostają jej, zatem są dwie możliwości: albo nie są aż tak beznadziejni, a matki/ojcowie tu piszący przesadzają i są nieobiektywni. Albo dyrekcja ma to w d... - i wtedy nie pomoże żadna zmiana przepisów czy zniesienie kN
                          • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 17:14
                            Bądźmy poważni, gdyby były tak beznadziejne, hanusina już dawno przeniosłaby córki do innej szkoły. Zgodnie ze swoimi opowieściami możliwości ma big_grin
                          • hanusinamama Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 23:07
                            Oczywiście, ze przesadzam. Moja 12 latka drugi rok uczy się praktycznie sama polskiego. Z tego przedmiotu mam ED. Dziecko ma 5 ( zasłużoną) wiec w sumie o co mi chodzi nie? Połowa klasy nie odróżnia rzeczownika od przymiotnika ( 5 klasa...). Ponieważ w 4 klasie nauczyciel ominął zupełnie temat podmiotu i orzeczenia, większość dzieci nie załapała grupy podmiotu i orzeczenia (bo jak?). Tak, dyrektor ma wywalone, bo ta nauczyciela tak uczy od 15 lat w tej szkole (żadne tam wypalenie)
                            • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 23:10
                              No i o tym właśnie piszę - jak dyrektor będzie miał wywalone, to nauczycieli nie zwolni. Choćby miał możliwości i kadrę do zatrudnienia.
                      • bieda_tubka Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 12:16
                        >Hanusina tu opisywała nauczycieli swojej córki - nie spełniała tych warunków, a jednak pracowała.

                        hanusina ma historyjkę na każdą okazję
                        • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 12:55
                          Owszem, ale nie tylko ona tu pisała o numerach nauczycieli
    • palacinka2020 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 09:09
      mysle, ze kasa ale nie pensja a raczej
      - mniejsze klasy
      - miejsce do przygotowania dzialan
      - dzialajace drukarki z nieograniczonym papierem
      - wyposazone pracownie
      - szkolenia jak radzic sobie z problemami w klasie
      - pomoc psychologa szkolnego
      - przeszkoleni nauczyciele wspomagajacy
      itd...
      • makurokurosek Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 09:24
        "mysle, ze kasa ale nie pensja a raczej
        - mniejsze klasy"

        W niemalże cały Poznaniu klasy są na poziomie 20+ . Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu, na cały Poznań szkolnych molochów jest tylko kilka, pozostałe szkoły mają dosłownie po 50+ do 60 uczniów w roczniku, większość ma potworzone po 3 klasy.
        Czy mała ilość dzieciaków w klasie przekłada się na efekty nauczania czy motywację nauczycieli --Nie.
        W pracownie wyposażona jest tu niemal każda szkoła, ale fatycznie korzysta z nich tylko niewielka ilość.

        To młodzi nauczyciele mają pęd do przekazywania wiedzy i zmieniania świata, tak samo jak i młodzi pracownicy firm. Natomiast średni wiek nauczycieli to ponad 50 lat, ci ludzie są w większości zwyczajnie wypaleni tak jak większość ludzi w tym wieku. Warto tu zacytować klasyka "Z wiekiem spada zapotrzebowanie na zysk, a rośnie popyt na święty spokój."
      • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 11:55
        moim zdaniem brakuje ludzi z przygotowywaniem pedagogicznym
        ona jest w PL taktowane bardzo per noga, za mało uwagi się temu poświęca
    • bei Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 09:47
      Moja synowa pracuje w szkole ponad 20 lat. Bardzo lubi dzieci.Gdy szkoły były zamknięte w pandemii pracę zaczynała już od siódmej- dzwoniła do dzieci budząc je. Później prowadziła lekcje, po nich zajęcia wyrównawcze (nieszkolne), i zajęcia ze zdolniejszymi- by mogły się rozwijać, i rozmowy z rodzicami, którzy przyszli z pracy i mieli pytania, no i przygotowanie się do kolejnego dnia pracy. Ona ma takie solidne podejście do każdej pracy, którą wykonuje. Nie sprzata byle jak, jak wiesza pranie nic nie wisi nieestetycznie😉. Co ją motywuje?, to, że lubi pracę z dziećmi, ale gdyby miała drugi raz obierać zawód, to chciałaby pracować jako mechanik samochodowy.
      • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:21
        >Gdy szkoły były zamknięte w pandemii pracę zaczynała już od siódmej- dzwoniła do dzieci budząc je. Później prowadziła lekcje, po nich zajęcia wyrównawcze (nieszkolne), i zajęcia ze zdolniejszymi- by mogły się rozwijać,

        Ochotniczka...
        • primula.alpicola Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:23
          skumbrie napisała:

          > >Gdy szkoły były zamknięte w pandemii pracę zaczynała już od siódmej- dzwon
          > iła do dzieci budząc je.

          Jezu Chryste.
          >
          > Ochotniczka...

          Zabiłabym.
    • mgla_jedwabna Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 09:53
      Pieniądze jako motywacja działają, ale nie tak, jak się większości ludzi wydaje. To nie jest tak, że kiepski nauczyciel mógłby być lepszy, gdyby mu się zachciało, i nie zmieni się w dobrego, jak mu podwyższysz pensję, bo wtedy mu się zachce. To jest taka sama bzdura jak "weź się w garść" w depresji.

      Pieniądze dla nauczycieli są potrzebne, by przyciągnąć do zawodu takich ludzi, którym się chce i którzy umieliby być świetnymi nauczycielami, ale nie wybierają tej pracy, bo muszą z czegoś żyć, utrzymać rodzinę, spłacać kredyty. Potrzebne są też, by ci, którzy już pracują w zawodzie i są dobrzy, nie musieli być dobrzy "mimo wszystko" - mimo np. przepracowania, bo po godzinach dają korepetycje, prowadzą kursy, ciągną dodatkowe pół etatu. Wtedy ci dobrzy mogliby być lepsi.

      Pieniądze w szkole przydałyby się też na organizację różnych spraw, które obecnie są punktem zapalnym i sprawiają, że ludzie mają dość atmosfery w pracy. Weźmy sobie przykładowo mały wycinek - kwestię wyżywienia na wycieczkach szkolnych. Szkoła nie zapłaci nauczycielowi takiej diety, żeby starczyło na obiady w knajpie obsługującej grupę wycieczkową, śniadania w ośrodku noclegowym itp. Z własnej kieszeni nikt nie chce dopłacać, zwłaszcza przy mizernej nauczycielskiej pensji. Ośrodki rozliczają często grupy w ten sposób, że "na każde 15 osób opiekun gratis", czyli koszt 16 obiadów dzielą na 15, a wtedy rodzice wrzeszczą, że nauczyciel pasie się na koszt bombelków.

      A można by to rozwiązać tak, że szkoła dysponuje funduszem na wycieczki, za które rodzice nie płacą, tak jak nie płacą za - chciałoby się napisać, że mydło w szkolnych toaletach i papier do ksero, ale są szkoły, gdzie kupuje to Rada Rodziców ze składek... Ale wiecie, o co mi chodzi. I z tego funduszu pokrywa się koszty wstępu do atrakcji, transport, wyżywienie itp. Można np. ustalić roczny limit na ucznia/klasę i wtedy każda klasa sobie decyduje, czy woli np. jeden nocleg mniej na wycieczce, za to dodatkowe ognisko integracyjne, tańsze atrakcje (spacer po starówce) czy droższe (warsztaty lepienia z gliny), za to mniej ich w ciągu roku itd. Ważne, by ta kasa nie pojawiała się w gotówce. Czyli beż zwrotu do kieszeni, jak bombelek nie skorzysta (tak jak nie zwraca się za niewykorzystany papier toaletowy, jeśli bombelek robi kupę zawsze w domu). I koniecznie bez opcji dopłat z kieszeni rodziców, bo wtedy oferta wycieczek w limicie byłaby beznadziejna. Każdy próbowałby wyciągnąć kasę od rodziców, jak obecnie, i byłaby powtórka wad obecnej organizacji. Np. rodzice umówiliby się, że cała dotacja pójdzie na wstęp do atrakcji i transport, a koszt wyżywienia ponosimy sami - i tu wracamy do patologii głodnej Kasi i otyłego Wojtusia.

      Często też wyżywienie w czasie wycieczek nie jest w ogóle odgórnie zorganizowane (rezerwacja dla grupy w sprawdzonym miejscu, ustalone z góry menu, koszt posiłku w kosztach wycieczki ściągniętych grubo przed wyjazdem) tylko grupa zajeżdża do Maka i każdy sobie rzepkę skrobie. I niby wszyscy zadowoleni, bo jest pozornie taniej*, tylko Kasia, której tata przepił kieszonkowe, siedzi głodna, a Wojtuś, którego rodzice próbują odchudzić, pakuje frytki XXL. Doskonała okazja, by podkreślić różnice majątkowe między dziećmi, nie nauczyć ich niczego o lokalnej kuchni, znormalizować śmieciowe jedzenie jako główny posiłek dnia i wreszcie zmarnować mnóstwo czasu, aż trzydzieści bombelków poskłada zamówienia.

      *pozornie taniej: bo za zestaw w fast foodzie płaci się mniej niż za obiad z karty w restauracji. Bo żeby zrobić to w wersji "normalny obiad w sprawdzonej restauracji obsługującej grupy", to trzeba obecnie wziąć ofertę z biura podróży, bo oni takie sprawdzone ośrodki mają. Jak pani Beatka wychowawczyni VII A z panią Halinką z VIII B miałyby same zorganizować dzieciom wycieczkę, to nie ogarną nic więcej niż "zajedziemy grupą do McDonalda", bo skąd mają kojarzyć, że np. dwa kilometry od Biskupina jest restauracja "Domowe obiadki" (to tylko przykład), gdzie zestaw zupa+drugie z dwiema jarzynkami+woda mineralna można mieć taniej niż fast food? A nie kojarzą, bo każda z nich ma po półtora etatu w pięciu szkołach łącznie, koleżanki podobnie, więc tylko się mijają. Zresztą Beatka ma dopiero pierwszy rok wychowawstwa i nie ma tego know-how. I tu dochodzimy do wniosku, że gdyby szkoła miała pieniądze na zaangażowaną kadrę, która ma czas i przestrzeń na wymianę doświadczeń, nie trzeba byłoby brać biura podróży do zorganizowania wycieczki. Byłoby taniej, zdrowiej i ciekawiej z wyżywieniem na tejże (o aspekcie edukacji zdrowotnej nie zapominajmy, IMHO szkoła zabierająca dzieci na fast food to jak picie alkoholu w godzinach pracy).

      To tylko taki przykład, jak dofinansowanie może sprawić, że praca nauczyciela będzie lepiej zorganizowana, mniej kontrowersyjna ("żre za nasze!"), stabilniejsza i mniej stresująca. Co z kolei sprawi, że osoby z potencjałem przyniosą go do szkoły, a nie do korporacji. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jest to bardziej skomplikowane niż "dajmy wszystkim po 800 zł podwyżki".

      • kurt.wallander Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 10:42
        mgla_jedwabna napisała:


        . Jak pani Beatka wychowawczyni VII A z pani
        > ą Halinką z VIII B miałyby same zorganizować dzieciom wycieczkę, to nie ogarną
        > nic więcej niż "zajedziemy grupą do McDonalda", bo skąd mają kojarzyć, że np. d
        > wa kilometry od Biskupina jest restauracja "Domowe obiadki" (to tylko przykład)
        > , gdzie zestaw zupa+drugie z dwiema jarzynkami+woda mineralna można mieć taniej
        > niż fast food?

        Nie rób z nauczycielek idiotek, które nie potrafią korzystać z Google'a.
        • shule_aroon Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 11:44
          No ale to zwykle wychodzi gdzieś pośrodku. tzn robienie z nich superbohaterek które przed organizacją wydarzenia mają "z przydzialu" dodatkowy kwadrans do swojej doby na research (przy konieczności pracy dużo więcej niż podstawowe pensum, bo z tego nie wyzyją) jest mało realne.
        • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 13:44
          >Nie rób z nauczycielek idiotek, które nie potrafią korzystać z Google'a.

          Nie musi, wycieczki w maczku mówią same za siebie.
          • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:01
            I masz absolutną pewność, że one są tam dlatego, że nauczyciel nie potrafił znaleźć innej "jadłodajni"?
            • hanusinamama Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:09
              Zazdroszczę ludziom, których głownym problemem w polskiej szkole jest fakt, że dziecko zje w MC na wycieczce. Pomijając, że to wybitnie zdrowo odżywiające się dziecko nie ucierpi od jednego takiego posiłku...to marzę aby polska szkoła miała tylko takie problemy.
              • heniek.8 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:11
                hanusinamama napisała:

                > Zazdroszczę ludziom, których głownym problemem w polskiej szkole jest fakt, że
                > dziecko zje w MC na wycieczce.

                jest odwrotnie - dziecko codziennie je fast foody więc matka liczy na to że jak młody pojedzie z klasą do kina to zażyje małolat haute cuisine raz w roku
                • hanusinamama Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:15
                  Tu się zgadzam.
                • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 17:03
                  Hahaha faktycznie tak może być 🫣
            • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:31
              One tam są, bo dzieci chcą. Ja dzieciom nie ulegałam, więc nie jadły takich frykasów.
              • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 17:04
                >One tam są, bo dzieci chcą.

                Biedne panie uczycielki. Nie są dorosłe, więc na wycieczce decydują uczniowie wink
                • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 17:18
                  Ulegają, bo dzieciaki jęczą. I w sumie co ich to obchodzi.
                  • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 17:20
                    OJP...
                    Kolejny przykład, kto idzie do tego zawodu.
                    • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 17:31
                      To jest dobry przykład na to, jak rodzice wychowują swoje dzieci.
                      • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 18:14
                        Buhahaha.
                        Rzeczyeiście te nauczycielki najlepiej wychowane nie zostały, ale potem dorosły i nadal zero refleksji.
                        • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:14
                          zero refleksji to rodzice mają skoro dzieciaki naciskają na fastfoody. Mój by w życiu tego shitu nie przełknął. A nauczycielki mają wywalone, bo rodzice też mają wywalone na nauczycieli.
                          • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 13.06.24, 11:29
                            Wiemy, znamy. "Nie szanujooo nas". Biedactwa tongue_out
                            • fogito Re: Motywacja nauczycieli 13.06.24, 15:33
                              Nie muszą mnie szanować, ale ja większości rodziców też nie szanuje, bo niewydolni są.
                              • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 13.06.24, 20:12
                                I ci rodzice bardzo w internecie przezywajo i piszoooo przy każdej okazji "nie szanujo nas" jak nauczyciele 😉
                                • fogito Re: Motywacja nauczycieli 14.06.24, 06:07
                                  Rodzice przeżywają jak im się nauczyciele znęcają nad bombelkami. Bo przecież nauczyciele to mściwi są czyż nie.
                                  • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 14.06.24, 07:34
                                    jak mozesz tak mowic? miliony uczniów są niedopusczani przez mściwych nauczycieli do matury! i to rok w rok!!
                                    szczególnie tych, którzy tak się dobrze zapowiadają, bo zdolni ale leniwi
                                  • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 14.06.24, 09:07
                                    Zaczęło się od braku szacunku, przeszłaś do mściwych nauczycieli. Co dalej?
                                    Wiadomo, że w waszych szeregach to same diamenty, a mimo to was nie szanujooo.
                                    Kwiat narodu najlepiej wykształcony, który uparcie tkwi w kiepsko opłacanym zawodzie. Ochotniczki łkajace od lat w internecie. Wasz wybór.
              • hanusinamama Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 23:03
                Ty dzieci nie lubisz. Ale tez zmysliłąś sobie ze jestes nauczycielką...wiec na szczęscie nie musi nam być żal twoich zmyślonych uczniów.
                • fogito Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 05:57
                  A ty masz zmyślone dziecko, więc na szczęście nie musimy się martwić, że mu matka beret zryje.
        • asia_i_p Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 18:41
          To nie jest kwestia skorzystania z Google'a.

          To jest kwestia tego, że wszystkie "Domowe obiadki" albo odmawiają grupy 50+ albo - ale te drugie to nie będą knajpy położone 2 km od Biskupina ani we wrocławskim Rynku, bo im się to po prostu nie opłaca - są skłonne przyjąć tę grupę na zasadach stołówki, czyli wszyscy jedzą to samo, z wielkim bólem ewentualnie uwzględniamy wegetarian, ale też wtedy nie wiesz, czy jakaś kurza kostka ci nie wyjrzy z jarzynowej.

          Dorzućmy problem z parkingiem mieszczącym autokary; problem z dostępem do wystarczającej liczby toalet w wystarczająco krótkim czasie, elastyczność czasową - i naprawdę ciężko jest przebić MOP z fast foodem przy wycieczkach jednodniowych albo w dniach przejazdowych na wycieczkach wielodniowych.
          • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 18:48
            Do tego dodajemy fakt, że na te "domowe obiadki" trzeba się umówić na konkretną godzinę i przy jakiejkolwiek obsuwie obiadek idzie się paść.
          • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 20:20
            Wycieczka zaskakuje nauczycieli z dnia na dzień... wink
            • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 20:37
              Wycieczka nie. Korek na drodze, jakaś obsuwa przy poprzednim punkcie programu czy inne tego typu zdarzenia są całkiem częste.
              • mgla_jedwabna Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:37
                Jakoś wejścia do atrakcji można rezerwować na konkretną godzinę...
          • mgla_jedwabna Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:33
            "są skłonne przyjąć tę grupę na zasadach stołówki, czyli wszyscy jedzą to samo, z wielkim bólem ewentualnie uwzględniamy wegetarian, ale też wtedy nie wiesz, czy jakaś kurza kostka ci nie wyjrzy z jarzynowej."

            A na szkolnej stołówce na codzień to może inaczej jest?
            • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:35
              Szkolne stołówki to już raczej rzadko (w sensie z kuchnią, przeważa różnej jakości catering), no i nie wszyscy ze stołówki korzystają. Ci wybredni raczej nie. A na wycieczce każdy musi zjeść obiad.
              • mgla_jedwabna Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:39
                To jak ktoś jest aż tak wybredny, by nie móc zjeść grupowego obiadu przez dwa dni, to albo niech sobie odpuści wycieczki albo oduczy się bycia wybrednym.
                • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:43
                  Nikt nie mówi o tym że wycieczki przez cały okres trwania, czyli 2-3 dni żywią się w McDonald's. To opcja stosowana raczej w drodze, na trasie, kiedy właśnie trudno przewidzieć czas dotarcia.
                • asia_i_p Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 16:08
                  Tyle, że to nie zawsze wybredny. Wegetarianizm trudno zaliczyć do kategorii wybredności, uczulenia też.
                  McDonald to syf jeśli idzie o sposób przyrządzania, ale jak mówią, że w danym daniu nie mam mięsa albo cebuli, to ich tam nie ma. Plus MOP to nie tylko McDonald.
              • kurt.wallander Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 11:44
                little_fish napisała:

                > Szkolne stołówki to już raczej rzadko (w sensie z kuchnią, przeważa różnej jako
                > ści catering), no i nie wszyscy ze stołówki korzystają. Ci wybredni raczej nie.
                > A na wycieczce każdy musi zjeść obiad.

                Wybredni raczej nie jadają również w Macu.
                • mia_mia Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 13:24
                  W maku zwykle każde dziecko znajdzie coś dla siebie, to jeden z powodów dla których wycieczki go wybierają. W restauracji wszyscy dostaną to samo i tu już może być problem, bo ten nie lubi takiej zupy, tamten nie lubi schabowych, ta jest na diecie, a kolejny gardzi kurczakami i co by nie podali, to część nie zje albo będzie niezadowolona.
          • kurt.wallander Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 11:43
            asia_i_p napisała:

            > To nie jest kwestia skorzystania z Google'a.
            >
            > To jest kwestia tego, że wszystkie "Domowe obiadki" albo odmawiają grupy 50+ al
            > bo - ale te drugie to nie będą knajpy położone 2 km od Biskupina ani we wrocław
            > skim Rynku, bo im się to po prostu nie opłaca - są skłonne przyjąć tę grupę na
            > zasadach stołówki,

            Ja się odniosłam tylko do tego "skąd nauczycielka ma wiedzieć, że w miejscowości xxx jest świetna tania knajpa". Problemy logistyczne ze znalezieniem miejsca dla dużej grupy są oczywiste.
            • mia_mia Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 13:17
              Nie ma lepszej lekcji dla dzieci jak samodzielne poszukanie restauracji, a można zrobić to na wiele sposobów. Może nawet poza klasycznymi rozwiązaniami wpadną na to, żeby zapytać się na lokalnych forach albo popytać w internecie gdzie ich rówieśnicy jedli na podobnej wycieczce, a może nawet okaże się, że siostra cioci męża któregoś z dzieci prowadzi w okolicy restaurację, świat jest mały.
              Ja nawet widzę samodzielną organizację wycieczki jako całoroczny projekt z wielu przedmiotów.
              • ichi51e Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 13:49
                🤣🤣🤣
        • mgla_jedwabna Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:31
          "Sprawdzone" miejsce to nie to samo, co "sprawdziłem opinie w Googlu".
      • hanusinamama Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 11:47
        Szczerze mówiąc nie mam nic do zjedzenia jednego posiłku w roku w MC. Pozostałe 364 dni w roku mogą jeśc obiady domowe, któe ja im ugotuję.
      • ichi51e Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:01
        Problem polega na tym że mac to jest najtańsza opcja. Nigdzie indziej nie ważna ci grupy 25 dzieci bez rezerwacji.
        • ichi51e Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:01
          *nie wezma
          • ichi51e Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:06
            Ale oczywiście byłoby to do rozwiązania - należałoby wzmocnić współpracę między szkołami i przywrócić kuchnie w szkołach (nie wiem jak to teraz wygląda) - w sposobie na Alcybiadesa szkołę dzieci odwiedza wycieczka dzieci z jakiegoś innego miasta - bohaterowie ich oprowadzają i mam wrażenie że dzieci przyjezdne jedzą obiad w szkole.
        • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:07
          I do tego każdy może wybrać, co chce. A nie wszyscy pomidorówka, mielony i buraczki 😉. Połowa nie zje i będzie głodna. I cyk rodzice z pretensjami 😁
        • mgla_jedwabna Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:35
          Organizacja wycieczki właśnie na tym polega, że robisz rezerwację dla grupy, a nie wbijasz jak na spotkanie z kumpelką.
          • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:36
            Ale rezerwację musisz zrobić na określoną godzinę i nie zawsze się uda dotrzeć.
            • mgla_jedwabna Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:41
              Jak te wycieczki w ogóle docierają na lekcje muzealne, umówione zwiedzanie z przewodnikiem itd.?
              • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:44
                Docierają. Podobnie jak na posiłki w czasie wycieczki. Fastfoody są raczej opcją na trasie.
              • ichi51e Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:48
                Przecież to nie chodzi o dotarcie a o pieniądze. Ludzie żałują żeby nauczyciel miał posiłek za darmo a będą się zrzucać +10% na obsługę? A Milenką przecież i tak tego nie zje!
          • asia_i_p Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 16:12
            No i zrobisz, w małej miejscowości po drodze. Zapłacisz za to tym, że ileś dzieci będzie głodne, kierowca będzie miał problem z zaparkowaniem autokaru, a toaleta będzie jedna, średnio czysta, na te kilkadziesiąt osób Koło punktu turystycznego nie zrobisz, w centrum dużego miasta nie zrobisz - próbowałam. Wprost wyjaśniono, że wycieczka szkolna w czasie, kiedy im przychodzą na lunch studenci i całe pracujące centrum Wrocławia to dla nich żaden interes.
    • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 10:01
      A co ciebie motywuje do zaangażowanie w pracę?
    • pepsi.only Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 10:29
      Ostatnio miałam małe spotkanie z młodymi (stosunkowo) nauczycielkami, i powiem szczerze, że trafiłam na fajne i bardzo zmotywowane babki, z pasją. Miło by było, gdyby takimi pozostały, a za swoją pracę były odpowiednio wynagrodzone.
      • hanusinamama Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 11:49
        I one trafią do szkół, gdzie połowa to ludzie, którym się chce, do zawodu trafili bo nie mieli innego pomysłu a dzieći nie lubią...i im niestety motywacja spadnie.
        Ja widzę jak w szkole młodej te młode, zmotywowane z roku na rok mają mniej motywacji/ Skoro starsze koleżanki robiąće minimum dostają kasy tyle samo to czego oczekiwać?
        • pepsi.only Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 13:24
          Jakie trafią?!
          Źle mnie zrozumiałaś, nie napisałam o dziewczynach, które dopiero zaczynają życie zawodowe.

          A napisałam, że te babki są (stosunkowo) młode, gdyż są młode, a przynajmniej sporo młodsze ode mnie wink - to mogę ocenić gołym okiem 🤷‍♀️. Ale trudno, żebym pytała podczas spotkania służbowego nauczycielki o wiek. Jednak są one w tej placówce nie od dziś, mają doświadczenie, i dzieci lubią.
    • 152kk Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 10:41
      Moim zdaniem wszyscy skupiamy się na pieniądzach, które są oczywiście ważne, ale jednak nie jako jedyny motywator bo przecież nauczycielom " od zawsze" kiepsko płacono.
      Moim zdaniem przyczyn zmniejszenia napływu młodych jest jeszcze kilka, w tym upadek prestiżu zawodu i zniechęcanie nauczycieli do samodzielności / inicjatywy, straszenie. To nakręcili politycy robiąc nieprzemyslane, często wręcz bezsensowne reformy i szczując na nauczycieli oraz rodzice bąbelków, którzy dali się wkręcić w narrację, że wszystkiemu co złe w szkole winni są nauczyciele i ze nauczyciel ma pełnić rolę głównego wychowawcy, policjanta, psychologa i nie wiadomo kogo jeszcze.
      • little_fish Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 10:48
        A jednocześnie prawie wszystkie grupy (uczniowie, rodzice, dyrekcja, politycy itp) czasem oczekują jednocześnie dwóch sprzecznych ze sobą rzeczy. Ostatnio zasłyszane - grupa rodziców na spotkaniu z dyrektorem najpierw miała pretensje że nauczyciele są niezaangażowani w różne akcje, a chwilę później pretensje o to, że dzieci mają zastępstwa, bo nauczyciele ciągle gdzieś jeżdżą/są nieobecni 😃
        • natalia.nat Re: Motywacja nauczycieli 12.06.24, 13:48
          Ja jako rodzic wcale nie oczekuję, że szkoła będzie organizowała wycieczki/wyjścia, zwłaszcza kiedy ma duże problemy z realizacją materiału i rzetelną nauka podstawy programowej. U nas na zebraniach to akurat nauczyciele zawsze zachęcali, żeby dzieci zapisywały się na wycieczki, bo przecież jest mało chętnych i będzie trzeba zrezygnować. A my rodzice widzieliśmy, że te wycieczki to tylko kłopot dla dzieciaków, jeszcze większe gonienie z materiałem, więcej nauki i stresu.
      • mia_mia Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:36
        Młodzi sami pamiętają co dzieje się w szkołach, to też jest powód dlaczego nie jest to praca pierwszego wyboru, tam, gdzie są możliwości znalezienia innej.
    • cranberries1983 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 11:50
      z koleżanek moich:
      motywacją jest posiadanie pracy/pensji + korki, dość łagodny reżim jezeli chodzi o wyniki, duzo wolnego,
      nie muszą się za bardzo dokształcać itp
      no i rzeczy typu chorobowe, macierzyństwo nie rozbijają im "kariery"
    • hanusinamama Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 11:55
      Mam w bliskiej rodzinie dwie nauczycielki. Jedna wybrała zawód świadomie, lubiła i lubi uczyć, lubi dzieci. W jej przypadku wyższa pensja poprawiła b jej sytuację finansową ale nie wpłynęłaby na jej podejście do zawodu, bo to jest dobre. Druga z większą kasą byłaby tak samo beznadziejnym nauczycielem. Poszła w ten zawód bo nie bardzo wiedziała co ma robić, nigdy nie lubiła uczyć, nie lubi dzieci...wyższa pensja, nie spowoduje, że będzie lepszym nauczycielem.
      Lepsza kasa może zmotywować młodych ludzi do wybrania tego zawodu. Jak będzie więcej chętnych, dyrektor będzie mógł wybierać, będzie mógł zwolnić słabego nauczyciela.
      • evro44 Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 12:51
        no i jeszcze izolacja od jebniętych rodziców, którzy oczekują , że nauczyciel załatwi wszystkie problemy wychowawcze oraz że, z debila zrobi noblistę
        • hanusinamama Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:01
          Wiesz ja nie wymagam fajerwerków. Takie minimum czyli nauczyć czego ma nauczyć.
          Przy czym nauczyciel ma uczyć nie tylko moją zdolną i pracowitą córkę, która praktycznie da radę sama się nauczyć (bo tu duzo roboty nie ma, a zbiera laury za wygrane konkursy)...ale też te słabsze dzieci. Jeżeli nauczyciel uważa, ze dzieci są debilami....to źle wybrał zawód
    • paniusiapobuleczki Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 14:33
      Powiem co mnie motywuje. Przede wszystkim interakcja. Pieniądze czyli wyższa pensja lub dodatek motywacyjny czyli dostrzeżenie moich wysiłków są ok ale przede wszystkim interakcja. Uczniowie, którzy zadają pytania, chcą dyskutować, odpowiadają na moje pytania, w jakikolwiek sposób reagują na to co robimy na lekcji. Są uczniowie niezbyt aktywni w klasie ale zadający pytania po lekcji lub tylko uwzględniający moje wskazówki jak poprawić umiejętności, u których widzę postęp. Wtedy widze, że moja praca ma sens. Również interakcja pomiędzy nauczycielami. Motywujemy się wzajemnie, kradniemy pomysły na ciekawą lekcję i wzajemnie wspieramy pod każdym względem. Ogólnie motywuje mnie atmosfera pracowitości. W mojej szkole akurat te warunki są spełnione.
      • escott Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 15:36
        Uczę studentów, a mam dokładnie tak samo. Zainteresowanie, poczucie sensu, poczucie, że to komuś robi różnicę, czy poprowadzę zajęcia dobrze czy źle, fajne kontakty z kolegami i koleżankami.
    • katiemorag Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 20:16
      Dziś w klasie u mojego dziecka dwoje dzieci z orzeczeniami kolejny raz terroryzowało inne dzieci w klasie. Przeklinały i wyzywały. Moja córka przyszła do domu i płakała. Nauczycielka rzuciła l4 bo nie daje rady psychicznie. Jutro na w-f mają dzieci zastępstwo. Powinno się motywować rodziców aby swoje dzieci z „orzeczeniami” zaczęli wychowywać. W domu. A nie wysyłają na lekcje i udają, że problemu nie ma a te dzieci zatruwają życie innym ludziom. Albo jakieś specjalnie klasy dla dzieci z niedostosowaniem społecznym. Ja w życiu dorosłym z patologią się nie zadaje a moje dziecko jest do tego zmuszone. Zaczęłam się zastanawiać nad prywatną szkołą podstawową bo mnie na to teraz stać a chce aby moje dziecko miało spokoje dzieciństwo. A zawód nauczyciela zaczyna być zawodem najgorszej kategorii nieważne ile pieniędzy by dostawiali bo dzieci mają jak ich rodzice bardzo roszczeniowe podejście.
      • skumbrie Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 20:22
        >Powinno się motywować rodziców aby swoje dzieci z „orzeczeniami” zaczęli wychowywać. W domu.

        Jako rodzic dziecko, które musi przebywać z takimi sympatycznymi dziećmi z orzeczeniem, napisałaś choć raz do szkoły czy tylko na forum?
      • ichi51e Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 21:53
        Jestem w Krakowie z dzieckiem - widzę tu wiele wycieczek szkolnych no bo zwiedzamy. Jestem w szkoły jakim językiem porozumiewają się dzieci. Wszystkie są zaburzone? Po prostu uszy więdną i to nie mówię o tym że ktoś się zezłościł zdenerwował - 12 latki po prostu k zamiast przecinka.
        • fogito Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 22:16
          Chamstwo się szerzy w narodzie. Rodzice klną to i dzieci przeklinają. Buraczane społeczeństwo mamy w większości.
    • ichi51e Re: Motywacja nauczycieli 11.06.24, 20:29
      Należałoby poprawić warunki pracy czyli zmniejszyć klasy. Praca z 25 dzieci o różnym poziomie to udawanie że coś robimy - a nic bardziej nie zniechęca niż poczucie bezsensu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka