Dodaj do ulubionych

Przereklamowane słodkości

18.06.24, 14:59
Jak w tytule, co uważacie za przereklamowane/nudne?
U mnie na pierwszym miejscu pistacje. Ok, pierwsze croissanty pistacjowe były czymś innym i smacznym, ale już za dużo tego wszędzie i mam wrażenie, że to instagram sztuczne wykreował modę.
Jagodzianki za krocie w sezonie, jak dla mnie lepsze są drożdżówki ze śliwkami lub czymkolwiek innym.
Znowu w temacie instagramowe mody- sernik baskijski i wariacje.
Cynamonki
Obserwuj wątek
    • starczy_tego Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:03
      Oreo, paskudna słodka breja o nijakim smaku. Odczep się od jagodzianek tongue_out
      • melisananosferatu Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:09
        Dopisuje sie. Oreo jest obrzydliwe.
        • boogiecat Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:23
          Metoo. Z tym, ze ono ma smak- tzn. obrzydliwy posmak syropu glukozowego.
          • boogiecat Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:27
            Aha, kazde inne falszywe oreo jest tysiac razy lepsze i tansze. U mnie powstal nawet rynek oreo bio, bez syfu znaczy, kazdy sklep ma swoje😎😺
      • jdylag75 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:35
        tak, ohydztwo!
      • elinborg Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:56
        Oreo jest u mnie na liście " nie do jedzenia". Nie wiem jak kakaowe ciastko może nie mieć w ogóle smaku oprócz słodkiego, masa to samo. Po prostu zatykająca słodycz.
      • hosta_73 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:04
        O tak. Bleee
      • kiddy Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:05
        Całkowicie się zgadzam. Nie rozumiem, skąd szał na te ciastka. Nawet moje dzieci średnio je lubią, a to są potwory na słodkości.
      • mama-ola Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:06
        Też to chciałam napisać, nienawidzę Oreo.
      • escott Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:27
        Nie cierpię!
        • simply_z Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 17:06
          Paskudne Ale wydaje mi sie,ze u nas sprzedaje sie duzo podrob.
      • heca7 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:36
        Fuj i jeszcze to lizanie, sklejanie i jedzenie takiego ze śliną w środku (dla mnie to inaczej niż ślina na zewnątrz tongue_out ).
        • elinborg Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:53
          Też tak mam że śliną. Zjedzenie czegoś własnopaszcznie oplutego nie przejdzie😉
      • summerland Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 17:40
        😀👍
      • marszawka Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 18:27
        Ale już zwykle markizy z takiej Jutrzenki są pyszne. Najlepsze z nadzieniem cytrynowym 😍
        • jdylag75 Re: Przereklamowane słodkości 19.06.24, 08:56
          No nie, u mnie żadne markizy nie przejdą, w komunie jestem wychowywana, w okresie totalnego braku czegokolwiek, a tak markiz nie lubiłam, że leżały w nieskończoność.
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 23:55
        Dopisuję się, nie lubię i nie rozumiem zachwytów oreo
      • evee1 Re: Przereklamowane słodkości 19.06.24, 10:55
        Nie tylko Oreo, ale i dla inne słodycze amerykańskie. Ichnie czekolady są dla mnie absolutnie niejadalne
        • taje Re: Przereklamowane słodkości 22.06.24, 09:48
          Na przykład Hershey’s kisses - ohyda.
        • tairo Re: Przereklamowane słodkości 22.06.24, 17:41
          Amerykańska czekolada zawiera kwas masłowy, który nadaje jej zapach wymiocin/zjełczałego masła.
      • ostrowska88 Re: Przereklamowane słodkości 22.06.24, 05:28
        Dokładnie! Oreo to dla mnie najgorszy słodycz
      • kafana Re: Przereklamowane słodkości 22.06.24, 09:38
        Dokładanie oreo jest paskudne.
    • heca7 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:05
      Brownie, nie rozumiem fenomenu. Oraz wszelkie tarty, na słodko, na warzywnie. Fuj, twarda podstawa i miękki środek.
      • bieda_tubka Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:06
        aleja lubię brownie, bo lubie gliniastą konststencję i mocno czekoladowy smak, co tu do rozumienia? nie lubię za to jabłeczników, ale nie dziwuję się, że ktoś lubi.
        • bieda_tubka Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:07
          * a ja miało być
        • kira_03 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:52
          Bo gliniasta podstawa z jablkami wywoluje podejrzenia, ze ciasto jest niedopieczone 😒
    • bieda_tubka Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:05
      znaczy, jak tobie nie smakuje to przereklamowane big_grin ? bo trochę nie rozumiem tematu wątku. jagodzianki są drogie, bo jagody są drogie (aktualnie u mnie 60 zł za kilo) + trudniej je zrobić niż drożdżówki z serem czy czymkolwiek innym, bo jagody puszczają sok, wysypują się. nie mam instagrama, a pistacje kocham od zawsze i cieszy mnie coraz większa popularność, chociaż nie widzę, żeby były wszędzie.
      • konsta-is-me Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:09
        Wystarczy wymieszać z mąką ziemniaczaną ( jagody albo inne soczyste owoce)- przetestowane.
        • bieda_tubka Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:21
          no nie, wtedy sok nie pocieknie AŻ TAK podczas pieczenia, ale podczas nakładania na kawałki ciasta dalej jest trudno, bo są bardzo delikatne. łatwiej zawinąć w ciasto porcję sera, śliwkę czy kawałki jabłka niż 2 łyżki jagód
      • waleria_bb Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:10
        Nie, chodzi o słodkości mocno promowane na instagramie, facebooku, na które robi się szał i moda. Nie masz instagrama i może tego nie widzisz, ja akurat korzystam i to jest mocno zauważalne i wpływa na asortyment punktów, które odwiedzam.
        • bieda_tubka Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:23
          czyli po prostu popularne, które nie smakują tobie. przereklamowana może być np. jakaś droga marka, która oferuje to samo co inne marki, tylko w wysokiej cenie. mozna powiedzieć, że pączki z piekarni X są przereklamowane, bo kosztują 20 zł a smakują jak każde inne.
      • babcia47 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:25
        Oj naiwna!!! Naprawde sadzisz ze każdy uzywa do nadzienia świeżych aktualnie zebranych jagód? Szczegolnie gdy kupujesz takacdrozdz8wke poza sezonem? W firmach zaopatrzenia przemysłu spożywczego bez problemu i po stosunkowo nieduzych kosztach mozna kupic nadzienie jagodowe sporządzone na bazie suszonych jqgod i ze sporym wkładem innych owoców. Jestem w stanie się założyć ze nawet gdy takie nadzienie nie jest podstawą do wykonania drożdżówki to w wielu przypadkach stanowi spory dodatek. Przy tym 10kg opakowanie kosztuje mniej niż kilogram świeżych. Myślę że tylko najbardziej renomowani wytwórcy korzystają jedynie ze świeżych a poza sezonem ewentualnie z mrożonych jagod i wtedy cena jagodzianekbmoze byc uzasadniona. I jeszcze jedna rzecz.. Nawet do sporej bułki dodaje się nie więcej niż łyżkę stołową nadzienia czyli ok 1-2 dkg
        • leosia-wspaniala Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 20:18
          Nie wiem jak tubka, ale ja nie kupuję jagodzianeki poza sezonem, zwłaszcza, że poza sezonem ich nie ma. I tak, ja odróżnię dobre jagody, które po przegryzieniu jagodzianki tryskają sokiem i smakują jakgodami od nadzienia niewiadomego pochodzenia mającego postać jakiejś marmolady. Ty nie odróżniasz?
          • babcia47 Re: Przereklamowane słodkości 19.06.24, 14:56
            A ile razy miałaś do czynienia z taką masą? Nie przypomina marmolady a podsuszone owoce pod wpływem obróbki termicznej nabierają odpowiedniej konsystencji owszem soczystej i smakują jagodami a nie przetworem z tym ze sa oczywiście podrasowane dodatkami by zachować ten smak. Nie gustuję, ale te i inne czasem musiałam próbować z powodów zawodowych. Dla siebie piekarze oczywiście piekli w sezonie ze świeżych. Te z masą dobite bitą śmietaną, jeszcze cieple byly nawet zjadliwe
            • eglantine Re: Przereklamowane słodkości 19.06.24, 16:05
              Ale co to za przyjemność jeść coś „zjadliwego”? To już wolałabym wcale. Owszem, próbowałam jagodzianek z dżemem zamiast świeżych jagód i są po prostu paskudne.
              A wszystkim amatorkom pysznych jagodzianek, gdyby zawitały do Olsztynka, polecam te z cukierni Jagodzianka. Niebo w gębie. Tylko w sezonie trzeba się przygotować na długą kolejkę.
              • babcia47 Re: Przereklamowane słodkości 19.06.24, 22:57
                Pisze ze zjadliwe w kontekście ze ja nie gustuje wogole i w żadnych. Pusalam wyzej ze nie mialy konsystencji owoców zawieszonych w drzemie. Byl moment ze przestaliśmy je puec no sama technologia byla dosc pracochlonna i czasochlonna jednak klienci sie upierali, dopytywali i szef wznowił. W związku z tym sądzę że jednak byly zjadliwe skoro klienci ich chcieli . Podobnir nir lubię np paczkow i w ciągu 10 lat zjadłam aż 3 z tego 1 bez nadzienia. Nie bo nie gdyż ze słodyczy najbardziej lubię śledzie
    • ga-ti Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:06
      Torcik Wedlowski. Na rynku jest dużo smaczniejszych wafelków, nawet czekolada na nim taka sobie.

      Tak, jagodzianki jakoś sztucznie wywindowane cenowo.
      Cynamonki wszelakie lubię.
      • kanna Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:11
        Chodzi o STARY Torcik Wedlowski.

        Teraz to torcik nestle uncertain
        • aurinko Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 19:12
          Wedel należy do Kraft Foods a nie do Nestle.
          • kanna Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 22:07
            Może być i tak uncertain
            W każdym razie - z Wedlem nie ma nic wspólnego.
          • dominika9933 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 22:22
            A to już nie koreańskie Lotte?
            • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 23:55
              Lotte jest japońskie
    • ichi51e Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:06
      Tort Sacher. Ani to czekoladowe ani to piernik… dla mnie meh
      • aniani7 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 17:55
        Też nie rozumiem, jakim cudem stał się tak sławny. Nic dobrego.
      • imponderabilia20 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 18:28
        ichi51e napisała:

        > Tort Sacher. Ani to czekoladowe ani to piernik… dla mnie meh
        >


        O, dokładnie. Taki murzynek przełożony warstwą dżemu, podany z kleksem bitej śmietany. A płacisz jak za wypasiony tort.
    • danaide2.0 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:06
      Przereklamowane jest to, co nie jest żywnością a paszą.

      Reszta nie jest i nigdy nie będzie przereklamowana. Może się co najwyżej komuś przejeść.
    • straszliwywypadek Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:08
      Rafaello.Fuj!
      • azalee Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:14
        Uwielbiam!
        • vivi86 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:00
          Ja też.
        • marszawka Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 18:29
          Spróbuj czekolady Rafaello- jest w Rossmanie. Przepadniesz 😉
          • azalee Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 19:07
            Jak dobrze ze u mnie nie ma Rossmana!
            Mam rownie silna wole co moj 2-latek, przepadlabym bez watpienia wink
      • hosta_73 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:05
        Moje ulubione w kategorii "słodycze".
      • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 23:55
        Lubię bardzo smile
    • mysiulek08 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:08
      makaroniki i rozowa czekolada
      • bona.sforza Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:07
        O tak, makaranoniki to straszne rozczarowanie. Różowa czekolada fajna jest dla małych dziewczynek w okresie różowym.
      • spirit_of_africa Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 17:23
        Ja uwielbiam rozowa czekoladę. Makaroniki tez ale tylko malinowe z kwaskowym kremem. Co ciekawe jeszcze kilka lat temu bym nie tknela ani jednego, ani drugiego. Smaki mi się zmieniły.
        • aniani7 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 17:57
          Makaroniki są pyszne, ale tylko te z prawdziwą różą i z mąki z migdałów, a nie mąki pszennej, te drugie są nieporozumieniem.
          • mysiulek08 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 19:12
            makaroniki z dodatkiem maki pszennej/ziemniaczanej to bezy tongue_out
            ale nawet maka migdalowa nie ratuje makaronikow, to nadal krucholepkie ciasteczko bezowe, pokolorowane i z aromatyzowana masa (chyba ze jest np z crudem z mango czy marakui - te masy sie bronia bez dodatkowego aromatu)

            domowe bez kolorowania dadza sie zjesc ale i tak wole amaretti
            • boogiecat Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 19:45
              Moj kolega jest cukiernikiem amatorem (bo tak ogolnie to robi w wieziennictwie) i kiedys przyjmowali w domu niemiecka 13-letnia korespondentke jego corki no i on z ta mlodociana Niemka zrobili najpyszniejsze makaroniki ever- mieciutkie ciasteczka bardzo marakujowe przelozone kremem z deserowej czekolady. Jak mnie makaroniki ni ziebia ni grzeja, tak to bylo cos niesamowitego i juz nigdy nie bede z taka obojetnoscia na nie spogladac 😋
              • dominika9933 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 21:44
                Nie jem słodyczy, dlatego nie znam się. Czym się różnią makaroniki od marcepanow? Kiedyś, dawno temu lubiłam marcepany z cukierni przy ulicy Stolarskiej (teraz jest tam knajpa). To były takie płaskie ciasteczka, cholernie słodkie. Z wyglądu nie przypomina mi to tych przekładanych marcepanow. Ale czy skład nie ten sam?
                • mysiulek08 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 21:49
                  makaroniki to ciasteczka typu bezowego, ubite bialka (sa trzy szkoly), maka migdalowa i cukier + barwniki, piecze sie z calym ceremonialem, musza byc kruche zew a lekko lepkie w srodku i te ciastka przeklada sie roznymi masami

                  a marcepan to masa robiona z maki migdalowej i cukru (syropu), doprawiona amaretto albo przemyslowo aromatem migdalowym
                  z masy marcepanowej piecze sie (nie tylko) np kruche ciasteczka
                  • mysiulek08 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 21:52
                    fota 1 makaroniki, fota 2 po lewej stronie ciasteczka z marcepanem (na palonym masle i platkami migdalowymi), foty malo wyjsciowe, nie chcialo mi sie isc po sprzet foto
                    • dominika9933 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 22:50
                      Bardzo dziękujęsmile faktycznie te z drugiego zdjęcia bardziej przypominają mi makaroniki z młodości mojej. Choć tamte były ładniejszesmile
                      • dominika9933 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 22:51
                        *marcepany
                        • dominika9933 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 23:00
                          Te w Krakowie to były takie małe ludki marcepanowe. Fajne to było.
                      • mysiulek08 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 23:13
                        makaroniki sa na pierwszej focie 😎 na drugiej, w puszce, ciastka marcepanowe i amaretti ( ciasto 'makaronikowe')

                        nie watpie, ze byly ladniejsze, to byla moja pierwsza proba makaronikowa 🙂 (fota 1)
                        • mysiulek08 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 23:14
                          aaa, marcepany 😀 tak, z masy marcepanowej robi sie sporo rzeczy, figurki, kwiatki, blaty, przeklada piernik itp
    • melisananosferatu Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:09
      Wszystko, co wymienilas jest super. Przereklamowane sa sztuczne ulepy sprzedawane jako 'kultowe' np wymienione przez kogos nizej oreo.
      • daniela34 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:13
        melisananosferatu napisała:

        > Wszystko, co wymienilas jest super.

        Albo inaczej - jednym smakuje a innym nie, ale nie jest to kwesta przereklamowania tylko indywidualnych preferencji. Coś jakbym ja powiedziała, że kolendra jest przereklamowana.
        • ewka.n Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:18
          daniela34 napisała:

          > Coś jakbym ja powiedziała, że kolendra jest
          > przereklamowana.

          No, ale przecież być nie powiedziała, bo kolendra jest super! wink
          • daniela34 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:07
            ewka.n napisał(a):


            > No, ale przecież być nie powiedziała, bo kolendra jest super! wink


            Ale nie powiedziałabym, że jest przereklamowana. Powiedziałabym, że mi nie smakuje.
        • melisananosferatu Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:19
          O to to. Mnie kolendra smakuje jak mydlo, to podobno mamy zapisane w genach jak odbieramy jej smak, tak samo jak...zapach siuskow po zjedzeniu szparagow.
          • daniela34 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:09
            Podobno tak. U mnie w rodzinie ten gen chyba po stronie mamy jest, bo tak samo jak ona i ja miał jej brat i bratanek.
          • elinborg Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:32
            To się może zmieniać. Mnie kolendra smakowała jak Ludwik, ale po ciąży zaczęłam lubić.
          • claudel6 Re: Przereklamowane słodkości 19.06.24, 23:48
            u mnie tak samo! smakuje mydłem
    • konsta-is-me Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:12
      Oreo...Ohyda.
      Słony karmel.
      Eco/ ręcznie wyrabiane czekolady z płatkami róż/bazylia/sianem / itp.
      Gorzka czekolada.

      • alexandra1984 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:18
        gorzkiej czekolady nienawidzilam ale nie chcialam jesc slodyczy wiec zaczelam sie nia 'ratowac' (wybieralam min. 85 - 90 %) i o dziwo teraz bardzo czesto mam na nia ochote.
      • hanusinamama Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 22:52
        Jedyna słodycz jaką jadam....a ty, ze fuj?
        Uwielbiam gorzką czekoladę, 80%
    • 35wcieniu Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:12
      Rzecz gustu w sumie.
      Dla mnie większość słodyczy. Nie żebym nie lubiła, lubię, ale nie mam żadnego zachwytu w stosunku do wyszukanych czekolad ze składem nieskażonym spojrzeniem człowieka, albo wyszukanych tortów na 10 warstw. Taką samą przyjemność mi zrobi kostka wedlowskiej albo murzynek.
    • ewka.n Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:12
      Prawie wszystkie po cukrowym/słodkościowym detoksie. Cukier/słodkości nie tylko mnie mocno uzależniają, ale też powodują mocne obniżenie stopnia odczuwania słodkiego. Po 2-3 tygodniowym ograniczeniu łakoci do zera nie mogę się potem nadziwić jak niemożliwie słodkie są czekoladowe batoniki, wafelki, czekoladki itp. Ale też serki waniliowe, jogurty smakowe itp. Są wtedy dla mnie tak mocno za słodkie, że wręcz niesmaczne! Na (nie)szczęście po jakimś czasie, tj. po bezwiednym i stopniowym zwiększaniu dawki, mi przechodzi smile... sad
      • kira_03 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 18:57
        Chyba każdy tak ma, ja na pewno 😆
      • igge Re: Przereklamowane słodkości 20.06.24, 02:13
        Kiedyś że dwa lata nie jadłam wcale i fakt. Masz rację.
      • bywalec.hoteli Re: Przereklamowane słodkości 20.06.24, 10:01
        ewka.n napisał(a):

        > Prawie wszystkie po cukrowym/słodkościowym detoksie. Cukier/słodkości nie tylko
        > mnie mocno uzależniają, ale też powodują mocne obniżenie stopnia odczuwania sł
        > odkiego. Po 2-3 tygodniowym ograniczeniu łakoci do zera nie mogę się potem nadz
        > iwić jak niemożliwie słodkie są czekoladowe batoniki, wafelki, czekoladki itp.
        > Ale też serki waniliowe, jogurty smakowe itp. Są wtedy dla mnie tak mocno za sł
        > odkie, że wręcz niesmaczne! Na (nie)szczęście po jakimś czasie, tj. po bezwiedn
        > ym i stopniowym zwiększaniu dawki, mi przechodzi smile... sad

        Jak przetrwać taki detoks? Jestem w stanie odchudzić się w formie postu przerywanego i już straciłem sporo kilogramów bez wielkiego wysiłku, ale jakoś ciągle muszę się skusić na jakiś wafelek, batonik, czekoladkę...
        Jak się od tego móc powstrzymać?
      • brenya78 Re: Przereklamowane słodkości 20.06.24, 10:30
        Też tak mam 😄
    • pyza-wedrowniczka Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:13
      Sernik baskijski to akurat moje ulubione ciasto - uwielbiam i jadłabym codziennie, gdybym mogła.
      • lella_two Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:28
        Nigdy nie wiedziałam, czemu ludzie jedzą serniki, dopiero baskijski mnie przekonał, że mogą być dobre. Przereklamowany jest dla mnie chrust, mógłby nie istnieć. O Oreo i innych kupnych ciastkach się nie wypowiem, bo jadam tak sporadycznie, że nie kojarzę smaku.
        • boogiecat Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:57
          Bede bronic hejtu na oreo- zjadlam tylko raz w zyciu😂 tego podlego smaku sie po prostu nie zapomina
          • manon.lescaut4 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 17:27
            To ja będę tu jako jedyna bronić Oreo smile Nie żeby to były moje ulubione ciastka, ale nie mam nic przeciwko. Za to KitKat - bleeeh, tego fenomenu nie rozumiem. Pamiętam jak weszły do Polski, jakieś 20+ lat temu i jedna koleżanka ostrzegała, że ona i ktoś z jej rodziny mieli po nim problemy żołądkowe. I ja zjadłam po jakimś czasie i być może była to autosugestia, ale bolał mnie po tym brzuch.
          • lella_two Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 18:20
            Nie będę stawać okoniem, kojarzę oreo tylko z shakem, w którym mi kiedyś to ciastko zapodano, a shake zeżarłabym nawet z chrustem😎
            • manon.lescaut4 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 18:41
              O właśnie, chrust czyli faworki to dla mnie zupełnie bezsensowne słodycze. Kalorie, cukier, tłuszcz, wszystko co złe, a przyjemność? Hmmm to tylko tłuste, smażone ciasto, ja podziękuję smile
              • ritual2019 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 18:47
                manon.lescaut4 napisał(a):

                > O właśnie, chrust czyli faworki to dla mnie zupełnie bezsensowne słodycze. Kalo
                > rie, cukier, tłuszcz, wszystko co złe, a przyjemność?

                Slodycze to jest wszystko co zle, sa w diecie.zbedne, ludzie je jedza dla przyjemnosci wlasnie. Natomiast w tym watku wyrazane sa wlasne opinie.
                • manon.lescaut4 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 19:05
                  Wiem, ale ogólnie chodziło mi o faworki. Po co się “truć” skoro to tylko smażone ciasto, rozumiem, że są różne ciasta i desery grzechu warte, ale dla mnie to nie są faworki.
                  • boogiecat Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 19:49
                    Mam taka teorie, ze te wszystkie smazeniny to po prostu tradycji/dziecinstwa czar. Tu nie trzeba zbytnio rozmyslac czy to aby naprawde dobre😜
                    • chococaffe Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 20:10
                      U mnie w domu nie było faworków. Może dlatego ich nie znoszę bo ani smak ani sentyment.

                      Ale pączki lubię ( i to jest w sumie dziwne dlaczego jem je tylko raz w roku!?)
                      • eglantine Re: Przereklamowane słodkości 19.06.24, 09:06
                        Staję w obronie honoru faworków! Takie kupne też mi nie smakują, bo ciasto jest zazwyczaj gumowate i tłuste. Domowe chrusty są cudownie chrupkie i lekkie jak chrust właśnie. Pycha!
                      • boogiecat Re: Przereklamowane słodkości 19.06.24, 10:51
                        chococaffe napisała:

                        > U mnie w domu nie było faworków.

                        U mnie tez nie, jak i wszelkich francuskich wymyslow na karnawal, a jednak chetnie zjem (nie uwielbiajac) co roku🙂

                        > Ale pączki lubię ( i to jest w sumie dziwne dlaczego jem je tylko raz w roku!?)
                        😂 moze nie lubisz, tak w glebi?🤔 albo boisz sie, ze znienawidzisz, ze ci spowszednieja niczym kochanek ktory postanowil sie wprowadzic na stale😱🤪
                        • chococaffe Re: Przereklamowane słodkości 19.06.24, 18:17
                          Przemyślałam. Po prostu lubię pączki z konkretnych miejsc, a ich dostępność nie jest oczywista ")
        • hosta_73 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:13
          bo jadam tak sporadycznie, że nie kojarzę smaku.

          Bo oreo nie ma smaku, poza słodkim 😛
    • kocynder Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:21
      Dołączam do antyfanklubu Oreo - dla mnie bardzo średnie. Nie kocham uwielbianego przez wiele osób torcika wedlowskiego czy Michałków - znam i lepsze cukierki czekoladowe i wafelki. Za sernikiem jako takim nie przepadam - poza wypiekiem mojej mamy, za to można mnie kupić lub sprzedać za szarlotkę. Wszelkie brownie (oczywiście passe byłoby stosować dawną nazwę na zwykłe ciasto czekoladowe czyli "murzynek" wink ) omijam, wiem, że są tacy co bardzo lubią, ale ja do nich nie należę. Natomiast omijam miejsca reklamowane jako "rzemieślnicze wypieki" i temu podobnie - dziś widziałam taką "rzemieślniczą" cukiernię: drożdżówka - 23,-, jagodzianka - 27,-, róża z lukrem - 32,-... Sorry, ale nie wierzę, że to cena produktów i produkcji plus marża. A cukiernia nie mieści się w żadnej ekskluzywnej dzielnicy, tylko ot, w bocznej uliczce na jednej z "sypialni".
      • bieda_tubka Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:27
        Oreo to akurat dobry przykład - markizy droższe niż inne, jadące na marce. można w ogóle mowić o przereklamowaniu, bo są reklamowane. ale jak można powiedzieć, że jakiś produkt spożywczy sam w sobie jest "przereklamowany"? nie lubię bigosu - mam twierdzić, że jest przereklamowany?

        >Wszelkie brownie (oczywiście passe byłoby stosować dawną nazwę na zwykłe ciasto czekoladowe czyli "murzynek" wink )

        murzynek to ciasto kakaowe, pulchne i wyrośnięte, brownie to ciasto czekoladowe, zakalcowate i gumiaste
        • ewka.n Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:35
          bieda_tubka napisała:

          > murzynek to ciasto kakaowe, pulchne i wyrośnięte, brownie to ciasto czekoladowe
          > , zakalcowate i gumiaste

          To jak się teraz nazywa murzynek?
          • 35wcieniu Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:44
            Zgadnijmy. Murzynek?
            • elwirahanckok Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 22:07
              A może niech będzie Mużynek
          • ritual2019 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:48
            Nie wiem jak sie nazywa murzynek ale niegdy nie byl brownie bo to zueplnie dwa rozne ciasta.
            • kocynder Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:54
              No to konkretnie CZYM się różnią, skoro są "ZUPEŁNIE" różne?
              • 35wcieniu Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:04
                Przecież masz napisane wyżej. Konsystencją. Co wynika ze składu zresztą, w murzynku masz kakao, w brownie czekoladę. Jedno jest puszyste i wyrośnięte, drugie ma w zamyśle być jakby niedopieczone, gumowate, gęste.
                • 35wcieniu Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:09
                  Murzynek:

                  https://przepiski.pl/wp-content/uploads/2023/10/ciasto-murzynek-w-5-minut.jpg

                  Brownie:

                  https://cdn.aniagotuje.com/pictures/articles/2020/03/2462689-v-1500x1500.jpg
              • ritual2019 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:15
                kocynder napisała:

                > No to konkretnie CZYM się różnią, skoro są "ZUPEŁNIE" różne?
                >

                Napisano ponizej, czego jeszcze nie rozumiesz?
              • ichi51e Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 17:24
                Różnią się składem - zobacz w brownie masz olej czekoladę i jeszcze czekoladę! To nie ma prawa wyrosnąć trudno to ciastem nazwać.
                • kocynder Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 17:52
                  Ok, i to jest konkret. Acz mimo, żem miłośniczka czekolady - brownie to coś co jest dla mnie niejadalne. A i swojski murzynek tez nie jest jakimś nadzwyczajnym cymesem... wink
                  • hanusinamama Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 22:54
                    Czyli jadłaś i jedno i drugie...a się pytasz czym się różni?
                • chococaffe Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 18:58
                  Ja wolę Brownie bo lubię mokre ciasta nawet ciezkie
              • hanusinamama Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 22:54
                Sprawdz przepis, wystarczy ze składniki porównasz...
          • edka12 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:55
            U mnie na murzynka zawsze mówiło się brązowy placeksmile
            • malia Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 17:07
              U mnie czarny placek🙂
        • waleria_bb Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:43
          Napisałam Ci już w tym wątku, ale dalej nie łapiesz. Chodzi mi słodkości, które aktualnie są na topie w mediach społecznościowych. Przecież jak śledzi się konta na instagramie itd. to jest widoczne. Kiedyś zatrzęsienie wyrobów o smaku słonego karmelu, masła orzechowego, dziś królują pistacje. Serniki- kiedyś szał na nowojorski, dziś na baskijski. Trochę mnie dziwi, że trzeba to tłumaczyć.
          • 35wcieniu Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:46
            No w sumie ja też tego nie zrozumiałam w ten sposób, nie wiedziałam że jest na coś szał w mediach społecznościowych, nie oglądam kulinarnych profili.
            Myślałam że chodzi o coś o czym się często słyszy że ludzie lubią i nie podziela się tej opinii.
          • chococaffe Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:51
            Nie sledze mediów społecznościowych, ja ten nadmiar obserwuje w realu
            • waleria_bb Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:57
              Ten nadmiar jest widoczny w realu, przecież już nawet Asprod ma chyba ze 3 słodkości pistacjowe. Kiedyś 0. Nawet w marketach pełno pączków, rogalików pistacjowych. Tłusty czwartek- wszystkie śledzone przeze mnie lokale reklamowały się, że mają smak pistacjowy.
              • 35wcieniu Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:05
                Nie mam zielonego pojęcia co to jest asprod więc mogłam nie zauważyć.
                Nie śledzę też żadnych lokali.
                • chococaffe Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:15
                  Nie trzeba niczego śledzić. Wystarczy robić normalne zakupy w tych samych sklepach, piekarniach itd
                  • 35wcieniu Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:20
                    Nie wiem z czym polemizujesz. Że nie każdy zauważa takie "trendy"? No nie każdy. Robię zakupy w tych samych sklepach, ale nie oglądam działu z ciastkami, o szale na pistacje dowiaduję się teraz.
                    • boogiecat Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 19:55
                      Zglaszam, ze u mnie nie ma szalu na pistacje ani solony karmel, za to jest na (niedobre) cheescake’i. Nic innego mi nie przychodzi do glowy.
              • kocynder Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:16
                A wiesz, że może coś w tym jest? Znaczy ja nie instagramowa, i kompletnie nie śledzę "trendów", ale faktycznie w ostatni Tłusty Czwartek absolutnie wszystkie pączkarnie miały "musowo" w ofercie pistacjowe... Ja zresztą bardzo lubię pistacje i miałam szczęście, bo nabywszy pączka pistacjowego otrzymałam małe arcydzieło - jak nie przepadam za pączkami! Idealnie wysmażony, z brązowozłocistą skórką i cieniutką jasną "obrączką", nie mam pojęcia w jaki sposób (bo nie na lukier) grubo obsypany po wierzchu mielonymi orzeszkami pistacjowymi, po ugryzieniu mięciutki i puszysty, i wypełniony kipiącym, pienistym musem smakującym właśnie jak "pistacje w kremie", czyli jak orzechy pistacjowe tylko w konsystencji kremu. Nie mam pojęcia jak to cudo cukiernicze wykonano, ale szczęśliwie ta cukiernia jest mi bardzo nie po drodze, więc nie bywam... wink
          • spirit_of_africa Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 17:31
            Dla mnie najbardziej przereklamowany byl szał na cupcakes. W każdym większym miescie powstawały „kapkejksiarnie”. Na weselach były obowiązkowo cupcakes na słodkim stole albo jako ciasto dla gości, a nawet tort. W Krakowie jedna dziewczyna z USA miała nawet cała sieć. Dzisiaj trend zapomniany.
            • ichi51e Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 17:34
              To też. No ładne ładne tyle że na wierzchu gips/plastelina pod spodem suche ciasko
              • ritual2019 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 18:13
                ichi51e napisała:

                > To też. No ładne ładne tyle że na wierzchu gips/plastelina pod spodem suche cia
                > sko
                >

                Przeciez to zalezy jak zrobione, ani nie musi byc such ani gips plastelina.
      • ichi51e Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:51
        Murzynek to nie miał tyle czekolady i zakalca który jest musem w brownie. Tam chyba kilka łyżek kakao tylko było
      • kira_03 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 18:59
        Przeciez murzynek a brownie to zupełnie inne ciasta.Nie kazde ciasto czekoladowe to brownie.
      • borsuczyca.klusek Re: Przereklamowane słodkości 19.06.24, 11:05
        Przez was maupy kupiłam dziś oreo 😅
        • szarmszejk123 Re: Przereklamowane słodkości 19.06.24, 13:53
          A jacdzis byłam w Niemczech w sklepie budowlanym i tam była piekarnia, w której kupiłam najlepsza na świecie maślaną drożdżówkę z jabłkiem i kruszonką 😍 borze szumiący jakie to było pyszne! Kwaskowe jabłko, maslano-drozdzowe, bardzo delikatne ciasto, nie przesłodzona kruszonka, cudo. Szkoda, że mam tam 30 km 🙄
      • babcia47 Re: Przereklamowane słodkości 20.06.24, 12:36
        Wiekszosc tych produktów o których piszesz ma juz tylko nazwę tego co kiedyś budziło zachwyt. Po wielu latach przerwy kupilam torcik Wedlowski.. i nie poznałam. Podobnie z Michałkami a nawet batonikami Princessa ktore kiedys byly cudnie chrupiące q teraz zwykly wafelek z jakas byle jaka masą.
        Male piekarnie, cukiernie maja bardzo wysokie koszty jednostkowe przypadające na dany produkt. Ratuje je tylko produkcja naprawdę dobrych wyrobów z naturalnych produktów. Oczywiście pod warunkiem że takimi są. Ja osobiście nie jestem specjalna fanką słodyczy czy przysmaków i takie ceny sq dla mnie zaporowe. Po prostu nie uważam że warto wydać tyle kasy na byle slodycz
        • ritual2019 Re: Przereklamowane słodkości 20.06.24, 13:01
          Podobnie z Michałkami

          Ktore nigdy nie byly smaczne. Pamietam je z dziecinstwa gdy myslalam kto to moze lubic. Ale ludzie sa rozni, jesnym smakuje cos innym nie
          • szarmszejk123 Re: Przereklamowane słodkości 20.06.24, 13:08
            Tez nigdy nie lubiłam Michałków. Oraz raczków i kukułek:p
            • ritual2019 Re: Przereklamowane słodkości 20.06.24, 15:02
              szarmszejk123 napisał(a):

              Oraz raczków i kukułek:p

              Tez nie.
    • princy-mincy Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:26
      Wszystko co nie jest przepysznym jagielnikiem 😜
      • dreg13 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:29
        A ja bym zjadła taki bioprzepyszny jagielnik, z orzechami i jakimiś ziarnami… chyba aż zrobię.
        Nienawidzę cukierków, galaretek, większości lodów, ale takie wynalazki nibyzdrowe, domowe, w których coś chrupie - uwielbiam.
    • pepsi.only Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:33
      Jagodzianki!
      Tak. Takie bułeczki piekę często, np z truskawkami, jabłkiem czy właśnie śliwką. Najsmaczniejsze są ze śliwką.
      A z jagodą są mało wyraziste, i tak trochę bez smaku.

      Ale pierwsze co przyszło mi na myśl to Ptasie mleczko. Poczęstuje się, zjem, chociaż nie przepadam.
      • tairo Re: Przereklamowane słodkości 19.06.24, 18:53
        Mało wyraziste i bez smaku to są z borówką amerykańską albo przemysłowym farszem "jagodowym", który składa się głównie bodajże z jabłek.
        Porządne jagodzianki z leśnymi jagodami są świetne, lekko kwaskowate i pachnące.
        • znowu.to.samo Re: Przereklamowane słodkości 21.06.24, 22:34
          Kurde narobiłaś mi smaka.
    • borsuczyca.klusek Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:35
      Ja to wszystko zjem i nie narzekam, że za dużo 🙄
      • 3fanta Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:40
        Nutella.Paskudztwo.
        • bablara Re: Przereklamowane słodkości 19.06.24, 14:54
          3fanta napisała:

          > Nutella.Paskudztwo.
          >
          I tutaj się z Tobą zgadzamsmile
      • ewka.n Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:42
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Ja to wszystko zjem i nie narzekam, że za dużo 🙄

        To by się zgadzało wink

        "Przede wszystkim należy pamiętać, że borsuki nie należą do zwierząt o wybrednym podniebieniu. Są wszystkożerne, aczkolwiek nie oznacza to, że nie posiadają na swojej liście ulubionych rarytasów, po które sięgają najchętniej. W przypadku borsuków takim rarytasem są dżdżownice, które dostarczają im wiele cennych witamin i minerałów. Borsuki należą jednak do grupy łasuchów, które nie poprzestają na jednej przekąsce."
        zwierzakinadpotokiem.pl/co-jedza-borsuki/
        • wylacznie_grawitacja Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:48
          big_grin
        • borsuczyca.klusek Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:17
          😂👍
    • mikams75 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:39
      Nie zauwazylam, zeby pistacje byly reklamowane czy modne, ale ja zupelnie nie wyczuwam ich szczegolnego smaku. Podejrzewam, ze moze mi brakuje jakiegos kubka smakowego a w zamian dostalam tego co nie lubi swiezej kolendry wink
      Moja rodzinka uwielbia pistacje i wszystko co pistacjowe a dla mnie to jest bez smaku.
      Oreo jak ktos wyzej napisal tez jest bez konkretnego smaku, po prostu slodkie i nic wiecej.
      Cynamon bardzo lubie i cynamonki tez sa calkiem ok, corka miala faze i ciagle robila, na szczescie jej przeszlo, bo wole mniej bulowate wypieki.
      • abasia0 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:41
        Milka - dla mnie jedna z najgorszych czekolad. I wszystko co ma w nazwie " familijne".
        • elinborg Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:03
          Zgadza się- zazwyczaj familijne to produkt w wielkiej paczce i gorszej jakości.
          Milka jest niedobra, najgorsze te nadziewane ulepy z toną tłuszczu palmowego
          • 35wcieniu Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:11
            Ale to jest po prostu marka, nazwa wafelków a nie sposób pakowania i wyznacznik jakości.
            • elinborg Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:36
              Ja nie o wafelkach, i chyba przedpisczyni też nie. Są produkty, np. w Lidlu lody, które mają ten dopisek- są tańsze i gorsze, za to w większej paczce. Zetknęłam się też z innymi -ciastkami np. Nie chodzi mi o opakowanie XXL.
              • 35wcieniu Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 17:23
                A to nie znam, znam wafle Familijne tylko.
        • kokosowy15 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:35
          Że słodyczy najbardziej (sezonowo) lubię kapuśniak z młodej kapusty z pomidorami, na żeberkach wołowych i winniczki z masłem czosnkowym i natka. Pozostałe słodkości mogą dla mnie nie istnieć.
        • daniela34 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 17:52
          abasia0 napisała:

          > Milka - dla mnie jedna z najgorszych czekolad. I wszystko co ma w nazwie " fam
          > ilijne".


          To stara tradycja jest. Jeszcze z początków marketingu 😀. Jest taki kryminał Dorothy Sayers z 1933 roku, którego akcja toczy się w agencji reklamowej ("Murder must advertise") i tam pojawia się już motyw produktów niskiej jakości ale tanich i sprzedawanych w dużych opakowaniach, które właśnie maja nazwy odwołujące się do domu, rodziny czy tradycji.
      • szarmszejk123 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 19:49
        Ja kolendry nie, ale pistacje bardzo, bez względu na modę:p
    • chococaffe Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:49
      Słony karmel, makaroniki, ostatnio faktycznie pistacje (a uwielbiam pistacje więc skoro nawet ja zauważyłam pewna... przesadę, to chyba faktycznie jest tego za dużo)
      • princesswhitewolf Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 18:41
        pistacje to chyba nie w temacie slodkosci. To orzechy.
        • ritual2019 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 18:51
          Kupuje pistachio cream/spread, do tego czekolade i knafeh a syn robi z tego tabliczki ktore sa viral. Kupujemy tez gotowe. Ja slodycze srednio lubie, ale te sa super i znalazly u mnie uznanie, podobnie jak biala czekolada biscoff.
    • vivi86 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:55
      Lody śmietankowe i waniliowe. To chyba tani wypełniacz bo niemal zawsze dwusmakowe to w połowie śmietankowe.
    • eriu Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 15:57
      Nutella: tłuszcz palmowy z cukrem.
      • princesswhitewolf Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 18:43
        moje dziecko dostaje nociolatta na nalesnikach
      • majaa Re: Przereklamowane słodkości 19.06.24, 13:33
        O to to, pełna zgoda. A cena z kosmosu.
        • znowu.to.samo Re: Przereklamowane słodkości 21.06.24, 22:36
          Ja raz kupiłam proteinellę bez tłuszczu palmowego, ale trzeba było ją trzymać w lodówce bo inaczej robiła się rzadka
    • elinborg Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:01
      Każda beza. Nie rozumiem, jak można się tym zachwycać, słodkie obrzydlistwo.
      Karmel, cokolwiek z karmelem). Słodkie po prostu. I kajmak też, mazurek z kajmakiem to koszmar.
      Gorszy tylko solony karmel.
      • nawolnymwybiegu Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 17:38
        Uwielbiam bezy, ale takie, które sama robię.
        Moja Pavlova to majstersztyk dla mnie i mojej rodziny. Nie kupujemy nigdy, bo przecież to musi być idealnie na świeżo. Tzn. świeża beza, upieczona rano lub poprzedniego dnia, świeżo ubita śmietana i masa owoców.
        Miałam w niedzielę, poszło to w 5 minut.

        Ale jak najbardziej wierzę, że są ludzie, dla których by była wstrętna. A ja mam wiszące języki nawet przy ubijaniu białek z cukrem i kto pierwszy do wylizania (przyznam, sama podjadam).

        Za to nienawidzę wszelkich cukierków, ciastek ze sklepu, ciast z cukierni i w ogóle chyba większości słodyczy.
        • elinborg Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 19:05
          Ja Ci wierzę z tą Pavlovą😉. Ja z takiej domowej zjadam owoce i bitą śmietanę 😁.
      • arthwen Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 18:09
        Beza jest pyszna, a pavlova z kremem i owocami (albo pistacjowa wink ) jest prze-pysz-na wink
      • szarmszejk123 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 19:51
        Uwielbiam karmel, a solony szczególnie:p
    • glanaber Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:09
      Nadzienie pistacjowe do wszystkiego
      Słony karmel
      Delicje
      Ciastka francuskie
    • m_incubo Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:09
      Mnie smakuje wszystko poza lukrecją, więc się nie wypowiadam 🤷🏻‍♀️
      • bi_scotti Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 16:40
        m_incubo napisała:

        > Mnie smakuje wszystko poza lukrecją, więc się nie wypowiadam 🤷🏻‍♀️
        >
        big_grin
        Pavlova
        Delicje
        Faworki
        Mars & wiekszosc chocolate bars z wyjatkiem Wunderbar big_grin
        Jakakolwiek czekolada z orzechami - not my thing
        Ale ... gdy life sucks to ja nie jestem wybredna (choc tej lukrecji to chyba jednak nie big_grin) - trafia sie delicje czy ktos czestuje ta nieszczesna Pavlova, marudzic nie bede wink Tak to jest gdy sie ma sweet tooth tongue_out Cheers.
        • boogiecat Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 20:02
          Ja rowniez myslalam, ze nienawidze lukrecji az kiedys mnie zycie zmusilo do sprobowania najobrzydliwszego z haribosow i bylo to dziwne niby wstretne ale jakis urok toto mialo (tak na dwa gryzy)
          • szarmszejk123 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 20:05
            O nie, ulubione żelki mojego męża 🤢🤢🤢 mnie już sam zapach zabija 🤮
            Jak byłam w ciąży miał całkowity zakaz przynoszenia lukrecji w pobliże domu oraz trzymania tego w samochodzie:p
            • szarmszejk123 Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 20:08
              A najgorzej wali to 🤮
              • chococaffe Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 20:13
                oj, dostałam kiedyś pudełko w prezencie big_grin
            • bi_scotti Re: Przereklamowane słodkości 18.06.24, 20:33
              szarmszejk123 napisał(a):

              > O nie, ulubione żelki mojego męża 🤢🤢🤢 mnie już sam zapach zabija 🤮

              Pracowalam z pewna Nancy - urocza kobieta, super coworker ale ... no wlasnie ta lukrecja suspicious Caly jej office zawsze tym pachnial - wrrr! To gorsze niz perfumy Sunflower u innej kolezanki tongue_out Cheers.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka