Dodaj do ulubionych

otyła potencjalna synowa

25.06.24, 16:08
Czy przyjęłybyście tę perspektywę ze spokojem, powtarzając sobie po 1000 razy dziennie "ale tak poza tym to fajna dziewczyna, to fajna dziewczyna.....". Pytanie hipotetyczne zainspirowane widokami z miejscowości nadmorskiej. Słowo daję, że świat poszedł naprzód. Spodziewam się faaali hejtu. tymczasem otyłość jest zaraźliwa. Otyłość ma tendencje do progresji. Otyli ludzie przynoszą do wspólnego gospodarstwa słodycze, zachęcają do jedzenia słodyczy, żyjąc z otyłymi ludźmi przybiera się na wadze, chyba, że się słodyczy i chipsów wprost nie cierpi. Ma to znaczenie, biorąc pod uwagę fatalny stan naszej służby zdrowia, nie ma co liczyć na komfort w chorowaniu, które się rozwinie nieuchronnie. I drugie pytanie: Dlaczego nie wolno powiedzieć komuś, że jego tryb życia jest szkodliwy i wywiera skutek na najbliższych?
Obserwuj wątek
    • cegehana Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 16:15
      Może się się zaraziła, to nie jej wina.
    • midge_m Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 16:23
      kabaret234 napisała:

      Dlaczego nie wolno powiedzieć komuś, że jego tryb życia jest szkodliwy i wy
      > wiera skutek na najbliższych?

      Ale ktoś ci broni?
    • dreg13 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 16:46
      Troll, wiadomo, ale…
      Zobaczylam zdjęcia z kolonii. Kolonie mają to do siebie, że w jedno miejsce zjeżdżają się dzieci z różnych części Polski. I na grupę 10 chłopców u progu dorastania, 7(!!!) jest otyłych. I to tak narawde, z wielkimi brzuchami.
      Dodałabym jeszcze jedno zdanie, ale już by mnie zjedzono, wiec nie dodam.
      • midge_m Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 16:56
        Myślę, że nikt na forum nie kłóci się o to, że otyłość czy niedowaga nie są niepokojące. Tylko pytanie jak ten niepokój wyrażasz: dyskusją o tym co zmienić i jak na tym wszyscy skorzystają (mnie na przykład pomógłby między innymi system który istnieje w USA, że wszędzie przy posiłkach podawane są kalorie w menu) czy postami o tym jak to otyli ludzie są wstrętni i okropni i nie powinni się pokazywać publicznie.
        • skumbrie Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:40
          > (mnie na przykład pomógłby między innymi system który istnieje w USA, że wszędzie przy posiłkach podawane są kalorie w menu)

          Tam nie pomaga.
          • midge_m Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 20:11
            skumbrie napisała:

            > > (mnie na przykład pomógłby między innymi system który istnieje w USA, że
            > wszędzie przy posiłkach podawane są kalorie w menu)
            >
            > Tam nie pomaga.

            No ale z innych powodów. System który ma wspomagać zdrowie w społeczeństwie z założenia nie może się opierać na jednym elemencie.
      • ichi51e Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:06
        Gdzie wy te otyłe dzieci widzicie? U mnie raczej szczuple
        • towarzyszka_leila Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:35
          Nie chcę szerzyć uprzedzeń, ale w dużych miastach nie widać tylu otyłych dzieci, co na prowincji. Moim zdaniem ludzie obżerają się z nudów- siedzą całymi dniami przed tv albo telefonem i bezwiednie żrą, nie mają gdzie wyjść. Potrzebna jest edukacja prozdrowotna. Ostatnio w lodziarni w górach widzieliśmy rodzinę grubasów (rodzice+ 3 synów), wszyscy z dużą nadwagą. Dzieci dostały od rodziców po 4 gałki lodów plus bita śmietana plus słodkie polewy. Ty byś się zrzygała, a oni to wszystko jedli, bo przyzwyczaili się do takich porcji jedząc ciągle więcej i więcej.
        • szarmszejk123 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 18:02
          U mnie też nie za wiele.
          • szarmszejk123 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 18:02
            Nie za wiele grubych w sensie
      • grruu2.0 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 19:28
        Chyba żyję w bańce. U nas w przedszkolu (publicznym) otyłych jest troje dzieci (rodzeństwo) na blisko setkę.

        Nowa szkoła, byliśmy na spotkaniu integracyjnym, otyłych dzieci zero
        • dreg13 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 20:29
          Oczywiscie, że żyjesz w bańce.
          Zdanie, którego nie dodałam - ci trzej szczupli pozostali chłopcy są z wielkich miast. 7 otyłych z małych miejscowości.

          W mojej wielkomiejskiej szkole na chyba 1000 uczniów takich z nadwagą lub raczej po prostu większych jest moze jedno na klasę. Otylych nie ma w ogóle.
          W małomiasteczkowej szkole, w której uczy moja znajoma, jest co najmniej kilka osób z widoczną nadwagą w każdej klasie, a w szkole jest kilku uczniów mocno otyłych.

          Ja to nawet nie mam znajomych ani nikogo w rodzinie z nadwagą, a jednak statystki mówią co innego.
      • arwena_111 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 09:34
        Byłam miesiąc temu na bierzmowaniu chrześniaka. I byłam w szoku. O ile chłopcy wysocy, szczupli albo normalni, to szczupłych dziewczyn jak na lekarstwo. Na palcach jednej ręki mogłam policzyć. Dzieciaków w sumie ze 60.
        Nie przypominam sobie aby w naszych rocznikach czy u mojej córki/syna była taka nadreprezentacja puszystych dziewczyn. I to nawet nie o całość chodzi a o tyłki. Niektóre to tak ze dwa razy grubsze od mojej córki.
        Zaczęłam się przyglądać na ulicy - i rzeczywiście jakiś dziwny trend. Do tego ubierają się tak aby uwidocznić wszystkie mankamenty figury.
        • grruu2.0 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 10:24
          To jakaś dziwna otyłość jak tylko w tyłku się przejawia
          • arwena_111 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 16:39
            No na górze nie były szczupłe, ale normalne. Może też kwestia ubrania, że te spore tyłki się rzucały w oczy.
          • ichi51e Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 18:24
            O są tacy ludzie obu płci niestety. Miałam takiego kolegę to było wręcz zaskakujące - od pasa w dół wyglądał jakby był połączony z innym ciałem. TZ ma też babeczkę w rodzinie i o ile u kobiety to jeszcze jakoś wygląda (trójkąt) to u faceta było serio dziwne
        • mama-ola Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 16:24
          > O ile chłopcy wysocy, szczupli albo normalni,
          > to szczupłych dziewczyn jak na lekarstwo.

          Taki wiek chyba. Chłopcy zaliczyli skok wzrostu i się wyciągnęli, a dziewczyny dostały okresu i zaokrągliły im się biodra. Za parę lat zaczną uważać na wagę i zeszczupleją.
          • arwena_111 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 16:38
            No właśnie tego nie widziałam wśród koleżanek córki - tam takie przy kości można było liczyć na palcach jednej ręki. Tu mówimy już o licealistkach - 15 i 16 latki. Dlatego tak byłam zdziwiona.
      • escott Re: otyła potencjalna synowa 27.06.24, 11:40
        I wywnioskowałas z tego, że dzisiejsi chłopcy są po prostu Gorsi czy ze może jednak coś nie tak jest na poziomie oferowanej w sklepach żywności?
        • grruu2.0 Re: otyła potencjalna synowa 27.06.24, 14:36
          Nie na poziomie oferowanej tylko na poziomie wchłanianej. Jak się dziecko przekarmia syfem od małego i unieruchamia przed ekranem, żeby nie zawracało głowy to takie efekty
    • nick_z_desperacji2 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 16:50
      Abstrahując od problemu otyłości, jaką opcję inną niż przyjęcie do wiadomości proponujesz? Awanturę, wyswatanie syna z idealną córką koleżanki, a w razie odmowy zamknięcie w piwnicy? big_grin
      • midge_m Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 16:56
        syna czy potencjalnej synowej? wink
        • majenkirr Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:02
          Synowej. Po miesiącu o samej wodzie powinna być chudsza😉
          • sanciasancia Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:06
            Milczenie owiec vibes
            • majenkirr Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:18


              😂😂 Następny film, który by dzisiaj nie miał szans powstać.
              • grey_delphinum Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:36
                Swoją drogą swietna rola późniejszego Stottlemeyera.
                • nick_z_desperacji2 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:41
                  Jedyne, czego mi w filmie brakowało, to wyjaśnienie tytułu. W książce jest, ale faktycznie trudne do zgrabnego nakręcenia.
                  • migafka357 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 18:08
                    Ale przecież było wyjaśnione?
                  • dr.amy.farrah.fowler Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 10:51
                    Przecież jest, Lecter to mówi.
                • dr.amy.farrah.fowler Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 11:00
                  Uświadomienie sobie, że to jest ten sam aktor, zrobiło mi mindfucka na 3 dni.
          • nick_z_desperacji2 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:31
            Nie, nie. Zamykasz syna i idealną córkę koleżanki, po miesiącu to się z nudów "zaprzyjaźnią" wink
            • midge_m Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 20:12
              nick_z_desperacji2 napisała:

              > Nie, nie. Zamykasz syna i idealną córkę koleżanki, po miesiącu to się z nudów "
              > zaprzyjaźnią" wink

              I jacy chudzi oboje będą.
              • nick_z_desperacji2 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 22:35
                A jak się mięśnie te i owe ładnie wyrobią.
    • ichi51e Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:05
      Czuję się zażenowana.
      • z_lasu Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:47
        Wątkiem czy synową?
        • ichi51e Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:59
          Wątkiem
    • bei Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:22
      Teoria teorią, ale już w praktyce bywa naprawdę bardzo różnie. Znam osoby, które jak tylko sięgnę pamięcią źle się odżywiały , odkąd sięgnę pamięcią- były otyłe, i dożyły sędziwego wieku, są wciąż sprawne. Znam i takie, które były szczupłe, jadły zdrowo, były pełne energii, i od dawna nie żyją. Ja potrafię sobie to tłumaczyć , i mimo takich obserwacji wnioski wyciągam takie, że trzeba zdrowo jeść, ruszać się też zdrowo, i wagę trzymać w ryzach, ale nie wszyscy tak będą uważać. Podjadanie jest jak narkotyk, ludzie uzależniają się szybko, dzieci jeszcze szybciej.
      • sattwaguna Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:29
        Ojtam. Ci wybiegani, sprawni, wykarmieni orkiszem odzywają radośnie setki. Poupychani w zakładach opieki, chorujacy na choroby wieku starczego: nowotwory, demencje itd. Trzymaja się życia latami bo ciało wciąż jeszcze nie wysiada, choć wszystko inne już siadło. To jest prawdziwe i realne obciążenie dla budżetu o rodzin. Ilu znacie otyłych 90 latków. Domy starców są pełne zasusonych staruszków.

        Otyli sobie spokojnie umierają młodo i nie urządzają rodzinie problemu pt kto zajmie się babcia która już nie jest samodzielna ale wciąż jej ciało daje radę.
        • alpepe Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 18:09
          Matka mojej kuzynki, całe życie otyła, była szansa operacji bioder i/czy kolan, nie skorzystała, bo to był czas wziątków, a im było szkoda kasy, a teraz demencyjna, nadal bardzo gruba, po 80. Jej córka po 50. jest wrakiem człowieka, do tego z nieleczonym reumatyzmem. Ale jest tam jeszcze wnuczka, pielęgniarka po studiach, tak samo głupia jak babka i matka i tak samo sobie zniszczy życie, jak te dwie przed nią.
          • alpepe Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 18:10
            To tyle w kwestii zasuszonych staruszków.
        • figa_z_makiem99 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 20:14
          Znam jedną kobietę z otyłością od pasa w dół, zero ruchu bo praca siedząca, w wieku 80 lat przewraca się w domu i nie może się podnieść, mózg sprawny, a ciało wysiada. Znani mi ludzie bez otyłości, do końca byli sprawni fizycznie.
          • turzyca Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 09:42
            >Znani mi ludzie bez otyłości, do końca byli sprawni fizycznie.

            Ciekawe, bo ja mam odmienne obserwacje - w pokoleniach mniej więcej moich babć i prababć bardzo ładnie było widać, która trzymała wagę ostrą dietą, a która raczej ruchem i odpowiednim żywieniem. Te od diety nie miały mięśni i w którymś momencie nie były w stanie wstać. Fakt, łatwo było je przenieść, ale same traciły mobilność, takie kruche staruszki. Te które były w ruchu, mimo że tęższe, miały mięśnie i te mięśnie je nosiły. I oczywiście były te nieruchawe bez diety, tu mechanizm ten sam co w pierwszej grupie, tylko zazwyczaj śmierć wcześniej, bo miażdżyca.

            Teraz powtarza się to w kategorii wiekowej moich rodziców - ci, którzy latem zabierali dzieci na kajaki, rowery, wędrówki, nadal uprawiają hobbies, ci, którzy czekali na powrót dzieci, leżąc na pomoście, znowu leżą, ci, którzy czekali, siedząc w barze, zazwyczaj już nie robią nic.
            • figa_z_makiem99 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 10:31
              U mnie w rodzinie nikt nie trzymał wagi dietą, ludzie jedli inne jedzenie, gotowali sami i ruszali się więcej, część miała nadwagę ale nie otyłość, więc nie opowiadaj bzdur o dietach. Umierali na różne choroby, ale byli sprawni fizycznie do końca, mój dziadek w wieku 90 lat jeździł na rowerze. Pisałam o braku ruchu i otyłości, która unieruchamia na starość.
              • turzyca Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 12:55
                > ludzie jedli inne jedzenie, gotowali sami i ruszali się więcej, część miała nadwagę ale nie otyłość, więc nie opowiadaj bzdur o dietach.

                No to jak nie spotkałaś kobiet, które przez całe życie były na diecie, zawsze liczenie kalorii, codzienne ważenie, a jednocześnie wakacje nad jeziorem spędzały na leżaku, ewentualnie się kąpiąc dla ochłody, a nie pływając, to nie znaczy, że takich nie było (i nie ma).

                >Pisałam o braku ruchu i otyłości, która unieruchamia na starość.

                Masz rację, ważny jest ruch, który daje mięśnie i zdrowy układ krążeniowy. To jego brak jest zabójczy i kończy się unieruchomieniem na starość. I jak sama pokazujesz, liczba na wadze jest drugorzędna - można mieć nadwagę i być sprawnym.
            • figa_z_makiem99 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 10:34
              I nie opowiadaj bajek o kruchych staruszkach, też masz fioła jak snejkowa, że szczupłość, brak nadwagi, otyłości = anoreksja, a wydęty brzuch daje siłę?
            • figa_z_makiem99 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 10:37
              Nie wszyscy szczupli odmawiają sobie od ust, jedzą zdrowe jedzenie i mają dużo ruchu, a ktoś kto ma tendencję do tycia będzie miał nadwagę, a nie otyłość.
              • turzyca Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 13:16
                >Nie wszyscy szczupli odmawiają sobie od ust,

                Myślę, że złapałaś sedno problemu "nie wszyscy". Nie wszyscy szczupli czy chudzi uzyskują ten stan ostrą dietą, tylko część. Patrząc na szczupłą osobę nie jesteś w stanie określić, czy za ich sylwetką kryje się zdrowy czy wyniszczający styl życia. (Do pewnego stopnia można to odgadnąć z zewnętrznych objawów, ale znam anorektyczkę, która wygląda jak marzenie, ale jej zaleczona anoreksja objawia się tym, że utrzymuje bardzo wyśrubowane parametry ciała.)
                I to samo dotyczy się każdej innej sylwetki. Jeśli nie znasz danej osoby śwetnie, to nie wiesz, jaki tryb życia kryje się za daną sylwetką. Możesz przypuszczać, ale nie wiesz.
                • figa_z_makiem99 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 15:29
                  Wraz z epidemią otyłości ludzi porąbało i twierdzisz, że szczupłość jest wyniszczająca? Nadwaga i otyłość za to nie jest wyniszczająca, otyłość brzuszna nie powoduje cukrzycy? Ciekawa jestem jak dzisiejsi otyli i z nadwagą, jedzący przetworzony syf i unikający ruchu będą się czuli i wyglądali na starość? Dzisiaj trzeba się tłumaczyć ze szczupłości, bo jest się podejrzewanym o chorobę smile Wcześniej nikt nie stosował wyniszczających diet, chodzili na pieszo, uprawiali działki, latem pływali w basenie albo nad jeziorem, pamiętam naszych rodziców i jedli nieprzetworzone, gotowane własnoręcznie jedzenie. I nikt nie twierdził, że szczupłość jest podejrzana i wyniszczająca smile Młodzi ludzie zapłacą za syf do jedzenia w żabkach i uwolnienie czasu, wiesz ile ludzi umiera na raka ? I chciałabyś być kłodą leżącą w domu, bo nie możesz się ruszyć a mózg pracuje?
                  • cranberries1983 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 15:46
                    oni tego wieku starawego nie osiągną wink
                  • ikonieckropka Re: otyła potencjalna synowa 27.06.24, 13:12
                    Bez przesady, kto ze szczupłości musi się tłumaczyć?
                • figa_z_makiem99 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 15:34
                  Tak twierdzą ludzie, którzy jedzą nałogowo, bo nie mieści im się w głowie, że można jeść mięso, słodkie, tłuste, żeby się najeść, a nie obżerać się do wypęku przetworzonym, uzależniającym syfem. Widziałaś jaką ofertę ma Sowa? Kolorowy syf, którego normalnie nie da się zjeść, pączków jak na lekarstwo i czasem, jadłam kiedy mogłam zjeść gluten i polowałam na nie, dziś zjadam czasem Dakłasa, reszty nie tknę, a ludzie siedzą i jedzą pijąc kawę-ulepek.
                • figa_z_makiem99 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 15:36
                  Spróbuj czekolady bez syfu, jest mniej słodka i pyszna, ale droga. A w sklepach półki zawalone czekoladami, których nie tknę bo wyląduję na sterydach, to rzeczywiście wyniszczające smile Dziś trzeba mieć pieniądze, żeby normalnie się odżywiać.
                  • bib24 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 19:40
                    bardzo dobre czekolady, mleczna śmietankowa i gorzka ma goplana. porównywalne z tymi po 12-14 zl, tylko sa po 5 zl a na promocji po 3,5. super sklad i super smak, do tego bez glutenu jak ktoś potrzebuje.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 10:21
        To ciekawy masz krąg znajomych. Wśród moich znajomych może jedna jest na granicy, trudno mi ocenić, czy to już otyłość, czy jeszcze nadwaga. Właśnie rozpoczęła diagnostykę, bo jakieś problemy z sercem się zaczęły.
    • bei Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:25
      A jeśli chodzi o otyłą, potencjalną synową- to ja przecież synom partnerki czy partnera nie wybiorę. Poza tym- jak szczupła narzeczona po ślubie przytyje, to co, mam namawiać syna na rozwód? 🤦🏼‍♀️
      • samanta1010 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 20:11
        W kontrakcie zawartym między Beckhamami można znaleźć m.in. zapis dotyczący wagi Victorii. David zastrzegł, że jego żona nie może przytyć więcej niż 5 kilogramów! Maksymalnie była Spicetka może więc ważyć 54 kilogramy. Zawarto oczywiście dyspensę na czas ewentualnej ciąży, jednak prawnicy piłkarza określili precyzyjnie, w jakim czasie Vicki powinna wrócić do normalnej wagi.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 10:27
        A jak mąż się okaże alkoholikiem?
    • angazetka Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:27
      Jak rzadko pasuje tu powiedzonko, że gruby może schudnąć, ale głupi mądry się nie zrobi.
      • zielonazaba9999 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:37
        10/10
    • 4sycje Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:32
      Bo teraz otyłość jest powodem do dumy, dowodem na akceptowanie siebie i niepoddawanie się fit-terrorowi.
      • grruu2.0 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 19:29
        Nie znam ani jednej otyłej osoby która nie próbowała wielokrotnie schudnąć
        • gryzelda71 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 10:19
          Ja też nie. Nie znam grubej osoby zadowolonej z grubości. Dodam od razu, że bez chorób.
    • semihora Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:41
      Biedactwo... Pomyśl o skonsultowaniu swojego stanu ze specjalistą, OK?
    • swiezynka77 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:46
      Mam ten komfort, że mój syn nie zamierza się wiązać 😂 choć mamy idealną kandydatkę jego przyjaciółka rodem z Wietnamu, od lat w nim zakochana, śliczna mądra, byłaby cudna synową
      • fogito Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 18:00
        Jest gejem?
        • angazetka Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 19:43
          Geje wchodzą w związki.
          • swiezynka77 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 10:05
            a niemało heteryków nie chce się wiązać
    • anorektycznazdzira Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 17:59
      Dno
    • ga-ti Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 18:09
      A może intercyzę podpisać, coś w stylu, że synowa zobowiązuje się nie utyć? Daniela, jest taki kruczek prawny?
      Bo to nigdy nie wiadomo, co życie przyniesie uncertain
    • bulzemba Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 19:09
      Syn koleżanki jest młodocianym pracoholikiem. Chcesz się zamienić?
    • sueellen Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 19:16
      Zmień znajomych, bo obecni mają na Ciebie wyjątkowo zły wpływ. Zdecydowanie za dużo czasu przebywasz wśród wrednych, złośliwych i obgadujacych ludzi osadzających nos w nie swoje sprawy.
    • sueellen Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 19:19
      Moja córka mi dziś oświadczyła że śluby i rozwody są tak drogie, że nigdy w życiu nie wyjdzie za mąż bo to zbyt niepewna inwestycja i istnieją lepsze sposoby lokowania i pomnażania pieniędzy. Z takim twierdzeniem przyszła po zajęciach z business studies 🙄
      • angazetka Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 19:44
        Ślub kosztuje 85 zł.
        • sueellen Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 19:59
          O 85 zł za dużo
    • grruu2.0 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 19:25
      Nie, nie przybiera się na wadze od tego, że ktoś obok waży za dużo. Sama odpowiadasz za to, co jesz.
      • suki-z-godzin Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 09:17
        Ale wnuki upasie (ale fakt, to nie "zarazliwe", to "geny").
        • grruu2.0 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 10:25
          No to niech synuś pilnuje karmienia dzieci
          • arthwen Re: otyła potencjalna synowa 27.06.24, 09:08
            Ba, synuś może wziąć na siebie w ogóle gotowanie w domu, nie dość, że będzie sam pilnował tego co je on, co jedzą dzieci, to może jeszcze żonie zdrowo gotować tongue_out
      • trampki-w-kwiatki Re: otyła potencjalna synowa 27.06.24, 08:13
        Ale jeśli ktoś obok przynosi do domu czipsy i wciąga do filmu to już można przytyć. Wiem co mówię, bo mój chudy chłop to robi i ja od tego tyję! 😜
        • grruu2.0 Re: otyła potencjalna synowa 27.06.24, 14:37
          Zrobiłam całą pociążową redukcję przy facecie jedzącym same niezdrowe rzeczy, taki plus że mi nie zjadał mojego smile
    • dwa_kubki_herbaty Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 19:34
      A co rakiem w rodzinie, cukrzycą, chorobami serca, nerek, nadcisnieniem, chorobami psychicznymi, itp.
      Tak sobie myslę, że wizja przyszłości z filmu Equilibrium miala by sens ... a czekaj to się nazywa eugenika i zdaje się, że po II wojnie światowej niemcy za to nieźle oberwały.
      • majenkirr Re: otyła potencjalna synowa 27.06.24, 13:45
        Na mojà z cukrzycà chętny znalazł się i to bardzo szybko🤣
    • cranberries1983 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 20:07
      Pytanie co chłopak potencjalny lubi, moze akurat takie dziewczyny mu pasują?
      to już naprawdęjego sprawa i relacje

      uwazam ze co do zdrowia to mozna komentować, ale niezłośłiwie
    • taki-sobie-nick Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 21:40
      Jak otyła? 20 kilo za dużo czy 100 kilo za dużo?
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 10:25
        No o tyła, to otyła. 20 kilogramów za dużo to nadwaga a nie otyłość.
        • cranberries1983 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 10:28
          no masz jeszcez ciało pozytywność XD
        • katriel Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 15:11
          > 20 kilogramów za dużo to nadwaga a nie otyłość.

          Kobieta mająca 160 cm wzrostu i ważąca 63 kg ma BMI 24,6 (czyli w normie).
          Ważąc o 20 kg więcej (83 kg) miałaby BMI 32,4 i wedle definicji WHO jak najbardziej byłaby otyła.
          • mebloscianka_dziadka_franka Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 19:47
            Ok, patrzyłam po mężu, który jak przytył 20 kg, to był gruby, ale tak akceptowalnie big_grin Przy czym ma niecałe 180 cm, więc nie jest drągalem, u którego te 20 kg by się spokojnie rozłożyło po całym ciele. Ale u tak ngranicy normy, wystarczy kilogram więcej i już a nadwagę. Więc u niej te 20 kg może dawać otyłość, ale u kobiety która wazyłaby 48 i miała prawidłową wagę choć na granicy niedowagi te 20 kg na plusie dawałoby jedynie nadwagę i to nie jakąś straszną.
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 19:48
              Tam miało być "Ale u takiej kobiety ta waga jest na granicy normy".
              • taki-sobie-nick Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 23:11
                Zatem 24. Chodzi o to, czy otyła trochę, czy monstrualnie.
    • alexandra1984 Re: otyła potencjalna synowa 25.06.24, 22:16
      Znam dwie rodziny gdzie wszyscy sa otyli w gospodarstwie domowym i zadne z nich sobie nie potrafi z tym poradzic. Tak czy inaczej jak jedno podejmowalo probe odchudzania to niestety nie mialo wsparcia bliskich. I nie mowie o tym, ze wszyscy mieli przejsc na diete i dostosowac sie, ale wlasnie to ciagle zachecanie do jedzenia i bez przerwy wsiskanie jedzenia (niezdrowego zazwyczaj) osobie probujacej schudnac.
      Wszystko zalezy od osoby - jak moj maz stara sie zrzucic kg to wspieram go i nie kupuje jedzenia 'na zapas' (bo wiem ze wszystko zje), gotuje dietetycznie i kupuje w 95 % tylko zdrowe produkty wiec zawsze mnie dziwilo inne podejscie ... takie niewspierajace.
      • figa_z_makiem99 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 09:30
        Tak jest, mój mąż gdyby nie sport byłby otyły, żyjemy w bańce w której ludzie uprawiają sport, trenują, gotuję zdrowo ze względu na moje problemy, nie mogę jeść między innymi glutenu i on je bardzo rzadko, bo nie kupuję. Na statku, gdzie jedzą jedzenie z UK zaraz przybiera na wadze, w domu waga spada. I gdyby się nie ruszał i jadł niezdrowe jedzenie, byłby otyły. A tak ma nadwagę.
      • waleria_bb Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 09:38
        To jest częste, wiele razy czytałam zwierzenia młodych dziewczyn, że rodzina bojkotowała ich nowy sposób odżywiania, dokuczała, kazała nie cudować itp. Dla nastolatka wciąż na utrzymaniu rodziców i z dodatkowym kg to istny koszmar, bo przecież nie uda mu się w 100% pokrywać kosztów zdrowej diety i gotować samodzielnie. Zgadzam się też z tym, że podejście członków rodziny jest bardzo ważne i pójdę dalej, widzę całe rodziny z problemami na tle jedzenia emocjonalnego. Wszystko kręci wokół tematu gotowania, zakupów, co przygotujemy, gdzie wyjdziemy zjeść, żarcie w centrum i to jest przykre. Dzieciaki nie mają od kogo nauczyć się zdrowego podejścia i same stają się szybko uzależnione od jedzenia.
    • hermenegilda_zenia_is_back Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 09:52
      A może syna kręci otyłość, bo jest feedersem? Nie wtrącaj się w nie swoje sprawy
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 10:24
      Zmartwiłabym się, że syn ma taki fetysz. Mam nadzieję, że nie okazałby się feedersem.
      • nick_z_desperacji Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 10:37
        Może miec fetysz mózgu i mając matkę idiotkę poszukał dziewczyny fajnej i inteligentnej.
      • turzyca Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 13:27
        >Zmartwiłabym się, że syn ma taki fetysz.

        Syn mojej przyjaciółki tak odreagowywuje jej fisia żywieniowego, wszystkie dziewczyny miał zdaniem matki "grube".

        Ta sama przyjaciółka poskarżyła mi się, że ta właśnie synowa bardzo stanowczo jej oświadczyła, że nie życzy sobie, żeby przyjaciółka zabierała wnuki do mcdonaldsa, bo nie chce, żeby dzieci kojarzyły obecność i miłość babci z junk foodem. Jak chce czcić czas z wnukami za pomocą wypraw na jedzenie, to niech wybierze coś sensowniejszego np. kuchnię hiszpańską, żeby wnuki miały wspomnienie "zawsze jak babcia przyjeżdzała to szliśmy na hiszpańskie żarcie, więc jak chce sobie przypomnieć chwilę z nią spędzone to robię coś hiszpańskiego", a nie "zawsze jak babcia przyjeżdzała to szliśmy do mcdonaldsa, więc bigmac kojarzy mi się z miłymi chwilami z nią". Jest bardzo oburzona, ale podejrzewam, że dlatego że traci wymówkę, żeby pójść do mcdonaldsa, bo ona ma zasadę, że chodzi tam tylko z wnukami i czasem wręcz odlicza dni do kolejnego wyjazdu.
        Ona jest wręcz jak uzależniona, trzyma sie tylko siłą woli. I trochę nie ogarnia, jak jej syn twierdzi, że ona ma zaburzoną relację z jedzeniem, więc jemu bardzo zależało, żeby matka jego dzieci miała normalną relację z jedzeniem i wagą ogólnie.
        • arthwen Re: otyła potencjalna synowa 27.06.24, 14:48
          Eee, ma fisia żywieniowego i jednocześnie chodzi do maca z wnukami??
      • sattwaguna Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 23:18
        Kinkshame jest słaby. Ludzie mają różne zboczenia. Jedni lubią grubych a inni z zaznaczonymi mięśniami. Cóż poradzić na specyficzne potrzeby seksualne
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: otyła potencjalna synowa 27.06.24, 05:44
          Tylko, że u feedersów to potrzeba uzależnienia i kontrolowania swoich partnerów. To nie jest niewinny fetysz, jak u wielbicieli stóp, który nikomu krzywdy nie czyni. Przesadnie karmiąc przykładają się do niszczenia zdrowia, a nawet śmierci swoich "ukochanych".
    • kozica111 Re: otyła potencjalna synowa 26.06.24, 15:18
      Otyłe sa mało płodne, aczkolwiek znam ze dwie, ktore mimo otyłości rodza dzieci jak maszynki,ale to wyjatki, nie chciałabym grubej synowej, ale jeszcze bardziej nie chciałabym głupiej i chudej.To co w chwili obecnej obserwuje na ulicy to dramat.Nie to że wychodzą ale ze doszły do takiego stanu, jest źle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka