kabaret234
25.06.24, 16:08
Czy przyjęłybyście tę perspektywę ze spokojem, powtarzając sobie po 1000 razy dziennie "ale tak poza tym to fajna dziewczyna, to fajna dziewczyna.....". Pytanie hipotetyczne zainspirowane widokami z miejscowości nadmorskiej. Słowo daję, że świat poszedł naprzód. Spodziewam się faaali hejtu. tymczasem otyłość jest zaraźliwa. Otyłość ma tendencje do progresji. Otyli ludzie przynoszą do wspólnego gospodarstwa słodycze, zachęcają do jedzenia słodyczy, żyjąc z otyłymi ludźmi przybiera się na wadze, chyba, że się słodyczy i chipsów wprost nie cierpi. Ma to znaczenie, biorąc pod uwagę fatalny stan naszej służby zdrowia, nie ma co liczyć na komfort w chorowaniu, które się rozwinie nieuchronnie. I drugie pytanie: Dlaczego nie wolno powiedzieć komuś, że jego tryb życia jest szkodliwy i wywiera skutek na najbliższych?