Dodaj do ulubionych

Samotność - choroba?

04.08.24, 07:53
Czy bycie samotnikiem zawsze oznacza jakąś chorobę?
Czytam w wątku poniżej, żeby badać pod kątem autyzmu czy represji. Zastanawiam się co mi dolega, bo ja po prostu lubię spędzać czas solo.


Obserwuj wątek
    • anka_one_and_only Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 08:04
      Jeżeli się nad tym zastanawiasz to na bank coś masz. Zdrowy psychicznie człowiek nie szuka dziury w całym.
    • nick_z_desperacji Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 08:10
      Nic Ci nie dolega, po prostu większość ekstrawertyków nie jest w stanie zrozumieć, że można mieć inaczej i być z tym szczęśliwym, więc dorabiają d.pie uszy.
      • anka_one_and_only Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 08:17
        Dokładnie. A do tego teraz na wszystko szuka się zaburzenia bo to jest trendy. Potem się chwalą po instagramach, że "hahaha mam takie ADHD że połozyłem gdzieś klucze i nie mogłem znaleźć przez 10 minut, bo wiecie, ja ADHD mam" jakby to było coś wyjątkowego, że czasem się czegoś nie może znaleźć.
      • afilmbykirk Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 08:38
        W wątku obok emama pisze, że jej córka czuje się samotna, trudno jej zawrzeć znajomości i utrzymać relacje (tak to wynika z kontekstu) - czyli ma w tym temacie trudność.

        Sam fakt, że ktoś jest samotnikiem i dobrze mu z tym nie świadczy jeszcze o niczym.
        • nick_z_desperacji Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 09:58
          W tamtym wątku zgoda, ale ile było porad, że skoro nastolatek woli spędzać czas sam to na pewno ma depresję, autyzm i jest uzależniony, bo normalne nastolatki nie mogą żyć bez rowiesnikow?
    • nieeznaajoomaa Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 08:35
      Jeżeli lubisz i jest Ci z tym dobrze, to nie ma się czym martwić. Co innego jeżeli ktoś czuje się samotny i nie jest to jego świadomy wybór
    • anorektycznazdzira Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 08:43
      Ludzie uwielbiają mówić innym co jest normalne.
      Choroba to coś, co powoduje jakieś objawy, jakiś problem, idzie w parze z kłopotem, który wynika z tego, że nie jest. Nie masz objawów- nie masz choroby.
      No chyba, że zaczniemy wymyślać istnienie bezobjawowego autyzmu big_grin
      • anorektycznazdzira Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 08:43
        *...wynika z tego, że coś nie jest ok.
    • tiffany_obolala Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 08:54
      Ty lubisz być solo. Są ludzie, którzy cierpią, kiedy są solo, a nie potrafią nic ze swoją samotnością zrobić. I wtedy się z takimi ludźmi pracuje, zazwyczaj nad wzmocnieniem poczucia własnej wartości: wtedy albo łatwiej nawiązuje znajomości, albo łatwiej mu mieć wylane na to, że "wszyscy muszą mieć przyjaciół", bo on akurat nie musi.
      Nie ma cierpienia - nie ma problemu.
    • beata.1968 Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 09:31
      Moim zdaniem nie . Jestem introwertyczką , wspaniale czuję się sama. Kiedyś , dawniej pod wpływem różnych książek , poradników jak to zdrowo jest otaczać się ludźmi robiłam tak , ale zauważyłam że z ulgą oddycham kiedy już wracam do siebie smile Nie muszę prowadzić small talków , słuchać opowieści i sama tak naprawdę odpoczywam. Pozwoliłam sobie być sobą i jest naprawdę ok.
    • panna_lila Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 09:52
      Represji - miało być depresji.
    • feldmarszalek.duda Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 10:12
      >ja po prostu lubię spędzać czas solo.
      Taaaak, i z tego umiłowania samotności piszesz na ematce. No doprawdy, to jest jakaś nowa forma emigracji wewnętrznej - rozkminiać ze społecznością internetową każde swoje drgnienie duszyczki.
      • simply_z Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 11:03
        🤣🤣🤣🤣
      • pepsi.only Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 11:11
        big_grin
      • panna_lila Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 12:02
        Lubię spędzać czas solo z przerwami na ematkę😜 gdzieś odpowiedzi na pytania trzeba znaleźć, a i psychoanalizę za darmo można dostać.
        Z całym szacunkiem ale nie traktuję ematki jako grona znajomych. Zupełnie inaczej rozumiem utrzymanie relacji towarzyskich.
    • wapaha Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 10:58
      panna_lila napisała:

      Zastanawiam
      > się co mi dolega, bo ja po prostu lubię spędzać czas solo.
      >
      >
      spędzanie czasu solo to nie samotność
      tak samo jak bycie samotnikiem


      no i : TY TO LUBISZ

      wielu samotnych ludzi -cierpi z powodu samotności
    • pepsi.only Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 11:10
      Jak lubisz, to wszystko z tobą ok!

      Myślę, że diagnoza przydałaby się w drugą stronę:
      osoba aktywna, bardzo towarzyska, jak zostanie NA CHWILKĘ sama ewidentnie cierpi, tak bardzo nie lubi, nie potrafi pobyć w samotności, w ciszy, samej z sobą. I ten brak towarzystwa (CHWILOWY) od razu ją wpędza w taki stan, że musi na siłę szukać ludzi. Inaczej usycha. I zatruwa życie otoczeniu uncertain

      (mam bliską osobę, która nie potrafi pobyć sama, i podkreślam, nie, że jest samotna stale i permanentnie, nie, nie, chodzi o to że nawet na chwilę nie umie zostać bez ludzi, bo ją to wpędza w stany depresyjne a dla nas też jest mocno uciążliwe)
      • nick_z_desperacji Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 11:42
        Najgorsze, że tacy ludzie potrafią być niesamowicie zaborczy i wg nich i to samotnik ma problem, skoro towarzyskiego zabawiać nie chce, a nie on, że nie potrafi się sam sobą zająć.
        • pepsi.only Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 12:35
          No właśnie.
    • berdebul Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 11:37
      Nie, bycie samotnikiem i spędzanie czasu samemu z wyboru jest normalne. Natomiast jeżeli uwiera, do tego stopnia że matka rozkminia to na ogólnopolskim forum, to tak, należy się przyjrzeć przyczynie.
      • mamamisi2005 Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 13:55
        Trochę OT, ale "ogólnopolskie forum" zabrzmiało prestiżowo 😉. Po wielu wątkach wnioskuję, że sam fakt roztrząsania czegokolwiek na ematce nie nadaje jeszcze tematowi żadnej rangi.
        • danaide2.0 Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 16:52
          Raczej prowincjonalnie. Przy tej ilości emigrantek mamy to forum międzynarodowe.

          Ostrożnie zatem z doborem tematów. Noblesse oblige!
          • berdebul Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 18:22
            Mówisz że należało napisać „ogólnoświatowe” i wtedy wypadłby brokat z przeglądarki? big_grin
    • tanebo001 Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 11:37
      Nie. Często samotność wynika z okoliczności.
    • livia.kalina Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 12:07
      Przecież tam nie ma opisanej sytuacji- dziewczyna lubi być sama, jest, i to jest problem. Tylko wręcz przeciwnie- marzy o towarzystwie, cieepi, ze jest sama, przez całe swoje życie próbuję kogoś znaleźć i nie potrafi. Nie uważasz, że to dwie różne sytuacje?
    • lady.madrugada Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 13:03
      Jeśli jesteś samotna (sama raczej) i jest Ci z tym dobrze to nie masz problemu. Jeśli jesteś samotna i jest Ci z tym źle to problem istnieje.

      Ja lubię być sama (choć jestem ekstrawertyczką), ale mam ludzi wokół siebie, na różnym stopniu zażyłości, gdy ich potrzebuję.
    • cegehana Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 14:18
      Nie zawsze. Jest odstępstwem od pewnej normy, bo jednak człowiek to istota społeczna, ale jeśli piszesz "lubię" to by nie wskazywało na autyzm ani na inne zaburzenia, bo wtedy byś nie lubiła, tylko nie mogłabyś nic na to poradzić.
    • nosorozecwlochaty Re: Samotność - choroba? 04.08.24, 14:42
      Są w języku polskim takie słowa jak "samotnictwo" i "samotność" i są to trochę różne rzeczy.

      Samotność jest stanem i może on wynikać z różnych przyczyn. Może wynikać z jakichś problemów psychicznych, które sprawiają że nie umiemy się przyjaźnić z ludźmi. Ale może być też od człowieka kompletnie niezależna. Jakiś szaman w afrykańskiej wiosce może uznać że jesteś przeklęty i zostajesz wypędzony z wioski i jesteś kompletnie sam mimo że nic złego nie zrobiłeś.

      Tak więc samotność nie jest chorobą, jest stanem faktycznym powodującym cierpienie który może wynikać z jakiejś choroby lub nie.

      Natomiast samotnictwo jest świadomym wyborem. I rzeczywiście komuś może z tym być dobrze.

      Z tym że często ludzie oszukują innych i sami siebie robiąc dobrą minę do złej gry. Twierdzą że jest im dobrze samemu i że tak sobie wybrali tymczasem nie jest im dobrze i to życie za nich wybrało.

      Musisz sobie odpowiedzieć jakim przypadkiem jesteś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka