Dodaj do ulubionych

Praca na uczelni

10.08.24, 07:48
Czy praca na uczelni jest w dzisiejszych czasach trudno dostępna? Czy daje możliwości? Młody człowiek zainteresowany konkretnym niechodliwym przedmiotem (historia)., ma robić to co lubi i chce , czy może namawiać do czegoś bardziej na czas teraźniejszy (aczkolwiek ten młody człowiek techniczny nie będzie, a druga rzecz , która pasjonuję to sporty wszelakie, a to tez przysłowiowego chleba nie da)? Takie tam wakacyjne dylematy.
Obserwuj wątek
    • mabel_mora Re: Praca na uczelni 10.08.24, 08:36
      cały czas są wakaty, wystarczy wejść na strony uczelni, zarobki słabe, plusem są dni wolne: wakacje, okolice świąt, możliwość prowadzenia badań naukowych, publikacji, konferencji, faktyczny kontakt z nauką, dla mnie to taka miła odskocznia od pracy w gabinecie

      "., ma robić to co lubi i chce , czy może namawiać do czegoś bardziej na czas teraźniejszy (aczkolwiek ten młody człowiek techniczny nie będzie" naucza wg. programu nauczania, na uczelniach są sylabusy i wg. tego uczysz, student ma poznawać wszystkie zagadnienia z tematu, a nie to co wykładowca lubi.
      • 71tosia Re: Praca na uczelni 10.08.24, 16:43
        Gdzie sa te wakaty? Z pewnością nie na dobrych uczelniach gdzie etaty obsadza się w drodze konkursów w których konkurencja jest bardzo duża.
      • anorektycznazdzira Re: Praca na uczelni 10.08.24, 22:21
        Wakaty? Jesteś pewna? Czy też takie wrażenie powstało, ponieważ na uczelniach nawet jak własnego specjalistę technicznego chcesz przenieść na stanowisko naukowe to musisz zrobić konkurs (czyli będzie wisiało ogłoszenie).
        Zarobki- zgoda, szału nie ma, ale szczegóły zależą od tego jaka to uczelnia i jaki to pracownik, jak będzie aktywny, w dobrym zespole i będzie zdobywał projekty - to nie będzie źle.
    • autentyczka Re: Praca na uczelni 10.08.24, 09:00
      Praca na uczelni czyli zostanie naukowcem? Bo uczelnie to ogromne jednostki i oferują wiele możliwości- może do tego ta kuriozalna wypowiedź wyżej się odnosi?
      Wakatów na historii na uniwersytecie nie ma i nie będzie😆 są na informatyce etc wszystkich tych kierunkach, gdzie po studiach się od razu godnie zarabia. Tam studenci nie chcą robić kariery naukowej. Praca naukowa To trudna i niepewna ścieżka- choć może dawać dużo satysfakcji, wieloetapowa i niepewna . Trudna do przewidzenia.
      Zarobki? Zobacz na stronę bip największej uczelni i dodaj tak ok 30%- wysługa i projekty nieuwzględnione, podatek to max 10%. Na początku tak jak nauczyciel początkujący, może trochę lepiej.
      Szkoły doktorskie na naukach humanistycznych bardzo mało osób przyjmują.
      Opinia osoby wyżej to jakaś zupełnie nieznajomość tematu. Wejdź na bipyi zobacz sama.
      Są kierunki na uczelniach gdzie wakaty pojawiają się bardzo rzadko.

      • mabel_mora Re: Praca na uczelni 10.08.24, 09:12
        praca.bip.uj.edu.pl/stanowiska-badawczo-dydaktyczne
        bip.sum.edu.pl/artykuly/96/konkursy-nauczyciele-akademiccy
        bip.wum.edu.pl/oferty-pracy/0/1/20

        faktycznie, moja znajomość tematu odnosi sie tylko do uczelni medycznych
        • autentyczka Re: Praca na uczelni 10.08.24, 09:54
          No tak, to ten stem- i tam są, oczywiscie- bo tam się dobrze zarabia na wejściu.
          Humanistyka i społeczne mają bardzo mało- teraz widać bo teraz szukają, ale uwierz mi, że są miejsca gdzie raz na ruski rok- i to dla post doków minimalnie.
        • anorektycznazdzira Re: Praca na uczelni 10.08.24, 22:27
          Ale aplikowałaś kiedyś na taki etat? Przecież na adiunkta to jest nabór jak od dawna jest kandydat i błagano rektora żeby "dał" wreszcie etat. Do konkursu przystępuje ten wmarzony kandydat spełniający wszystko czego pragnie katedra plus kilkunastu naiwniaków, którzy nie mam pojęcia dlaczego sądzą, że tam jest wakat.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Praca na uczelni 10.08.24, 09:08
      Historia to nie tylko praca na uczelni, zależy co go konkretnie interesuje.
      Ze sportu też można dobrze żyć: trener, rehabilitant, trener personalny, ...
      I w obu przypadkach nauczyciel - płacą coraz lepiej, a jak dodatkowo angielski będzie dobrze znał, to szkoły międzynarodowe, które płacą jeszcze lepiej.
    • aqua48 Re: Praca na uczelni 10.08.24, 10:23
      Etaty uczelniane kierunkach humanistycznych są obsadzone, wakatów raczej nie ma. Trzeba być bardzo dobrym studentem, i mieć już jakiś dorobek (artykuły naukowe) by wygrać w konkursie na stanowisko - najpierw na kontrakt, i mieć zapas funduszy oraz spory zapał do nieopłacalnej specjalnie ale wymaganej pracy naukowej, żeby organizować/brać udział w konferencjach naukowych, zrobić doktorat, a potem iść dalej tą drogą i cały czas się rozwijać.
      • autentyczka Re: Praca na uczelni 10.08.24, 10:51
        Aqua- w punkt i prawdziwie!
        Brzmi jak UJ😆😆😆
        • nuta15 Re: Praca na uczelni 10.08.24, 11:10
          Może udało by się połączyć zainteresowania historyczne i pasję do sportu po studiach na wydziale turystyki i rekreacji. Nie mam tu na myśli pracy na uczelni, ale w branży turystycznej, która stale rozwija się przymując różne nowe, aktywne formy wypoczynku i poznawania świata.
          • leosia-wspaniala Re: Praca na uczelni 10.08.24, 15:55
            Zawsze się zastanawiam po co studiować turystykę i rekreację? Co takiego można robić po tych studiach czego nie można po innych albo nawet po zwykłej szkole średniej? Aż sprawdziłam stronę pierwszej lepszej uczelni, dalej nie wiem, co może komuś dać specjalizacja "przedsiębiorczosc w sporcie".
            • simply_z Re: Praca na uczelni 10.08.24, 22:43
              Można zostać pilotem wycieczek
            • brenya78 Re: Praca na uczelni 11.08.24, 10:16
              "Zawsze się zastanawiam po co studiować turystykę i rekreację? "

              Żeby nauczyć się jak działa biznes hotelowy/turystyczny. W moim ostatnim projekcie robiłam dla dużej sieci hoteli - myślisz że prowadzenie czegoś takiego, ustalanie polityki cenowej itp to jest prosta rzecz, ktora ogarnie ktoś po szkole średniej?
    • asiairma Re: Praca na uczelni 10.08.24, 11:45
      No trudne pytanie. Nie wiem jak z naukami humanistycznymi. W naukach ścisłych czy przyrodniczych nie jest niemożliwym zatrudnienie się na uczelni czy w instytucie naukowym. Właściwie jeśli jest dobry w tym co robi, jest to jak najbardziej możliwe. Ale musi sobie zdawać sprawę z wielu minusów. W naukach humanistycznych trudniej o dostęp do różnych projektów unijnych, komercyjnych czy ekspertyz, co może przekładać się na niższe zarobki. Ale zakładam, że młody człowiek, o którym mowa, nie jest oderwany od rzeczywistości i liczy się z tym. Jeśli pracowałby na uniwersytecie a nie PAN czy instytucie badawczym, to musi brać pod uwagę, że uczenie w właściwie studenci są coraz to bardziej wymagający- jednak będąc z tego pokolenia może nie odczuwać frustracji starszego pokolenia, mającego kontakt z studentami, którzy z 20 lat temu nigdy by nie zdali matury, nie mówiąc o pójściu na studia. Jeszcze jedna ważna sprawa – na uczelni nie tylko trzeba uczyć, ale też dbać o rozwój swojej kariery i kolejne awanse. Jeśli nie będzie miał wsparcia kogoś, kto ułatwi mu tę drogę (albo nie będzie naprawdę, naprawę wybitny), może doświadczyć frustracji, widząc, jak inni, mający odpowiednie wsparcie rodziny i przyjaciół rodziny, rozwijają się szybciej. Zakładam, że takiego wsparcia może nie mieć, bo inaczej pewnie byś nie pytała smile
    • ruscello Re: Praca na uczelni 10.08.24, 14:12
      Zależy od uczelni, zakładu/instytutu. U mnie na początku było spoko, ale praca w większości po znajomości. Potem zmienił się dziekan i nasiliły się układy i układziki, plotki, podstawianie nogi itd. Wytrzymałam w takiej toksycznej atmosferze rok akademicki i porzuciłam plany przysłużenia sie polakiej nauce. W ciągu 2 lat po mnie odeszli wszyscy, z którymi robiłam doktorat.
    • nena20 Re: Praca na uczelni 10.08.24, 14:26
      Zapomnij o etacie na uczelni po takim kierunku. Studentów jak na lekarstwo, w najbliższych latach będę raczej cięcia kadrowe. Etaty są zamrażane, jak ktoś odchodzi na emeryturę rzadko ogłoszony jest konkurs.
    • celandine Re: Praca na uczelni 10.08.24, 15:46
      Nie znam sytuacji w Polsce. Jeśli młody człowiek jest zdolny i naprawdę ma pasję, może coś znaleźć, tyle, że musi być przygotowany na okres tułaczki po różnych krajach. Obecnie bywają wolne miejsca, bo od kilku lat coraz mniej osób decyduje się na doktorat w dziedzinach humanistycznych i na kontynuację. Wymagania są spore, teraz prawie wszędzie w Europie jest dość ostry system kontroli nad pracą naukową (trzeba wyrabiać mediany publikacji), dużo pracy administracyjnej jest zrzucane na pracowników naukowych i bywa naprawdę ciężko, zwłaszcza w momencie kiedy zakłada się rodzinę. Aspekt finansowy nie powala również w większości krajów, z drugiej strony są liczne zalety, jak podróże, wakacje, fajni ludzie, kontakt ze studentami, no i naprawdę fajnie jest robić w życiu coś, co jest pasją.
    • leosia-wspaniala Re: Praca na uczelni 10.08.24, 15:57
      Na nic nie namawiaj, chce to niech idzie, jal jest obrotny to pracę sobie znajdzie i sam się przekona, jak wyglądają stosunki na polskich uczelniach.
      • verdana Re: Praca na uczelni 10.08.24, 16:27
        W tej chwili uczelnie, poza absolutnymi wyjątkami, nie przyjmują asystentów - czyli magistrów. Jeśli jest już jakaś praca, to albo dla doktorów, a więc trzeba z czegoś żyć dobre parę lat po studiach i jednoczesnie pisać doktorat, albo czasem dla doktorantów w grantach, ale to tylko na kilka lat, bez żadnej pewności dalszego zatrudnienia.
    • 71tosia Re: Praca na uczelni 10.08.24, 16:40
      Zależy od uczelni, młody człowiek musi najpierw mieć doktorat by moc myśleć o etacie na uczelni. Doktorant to wg obowiązujących dzis zasad student a nie pracownik uczelni.
      Na uczelni warto pracować jak się jest dobrym w tym co się robi.
    • palacinka2020 Re: Praca na uczelni 10.08.24, 22:25
      Kolege na uw przyjeli bez problemu. Dorobku naukowego wielkiego nie ma. Kierunek niehumanistyczny.
      • 71tosia Re: Praca na uczelni 11.08.24, 10:05
        Może jednak sprawdź co to za etat? Magistrów nie przyjmuje na „etaty” tylko do szkoły doktorskiej. Doktorant wg statutu uw to student a nie pracownik uczelni.
        • asiairma Re: Praca na uczelni 11.08.24, 12:09
          Niektóre uniwersytety rezygnują z szkół doktorskich- ale to niewiele z nich. Są też stanowiska techniczne na przykład w laboratorium, referenci (nigdy nie wiedziałam na czym to polega), stanowiska digitalizacyjne itp. Czasami jest realna potrzeba w projekcie aby zatrudnić kogoś na takie stanowisko- często łączy się to z robieniem doktoratu. Na stanowisko asystenta (minimum magister) musi być konkurs. Ale nieczęsto teraz są takie pozycje.
    • alfa36 Re: Praca na uczelni 11.08.24, 08:13
      Dziękuję za spowowadzenje na ziemię i uświadomienie , że łatwe to nie jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka