youngagain Re: Alkohol 29.09.24, 22:33 A ja uległam tej "histerii" i jestem już na 0 jeśli chodzi o alko od miesięcy. Nie wiem, sama poczułam w pewnym momencie że to bez sensu - dbam o siebie, ćwiczę, super zdrowo się odżywiam a potem wlewam w siebie truciznę. Tak. Toksynę, która wpływa bardzo negatywnie na organizm i to nie histeria ale nauka. Ja się lepiej czuję, lepiej wyglądam i lepiej żyje bez alko. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 29.09.24, 22:35 Moje spozycie bylo i jest tak niskie, ze nie widze roznicy. Odpowiedz Link Zgłoś
youngagain Re: Alkohol 29.09.24, 22:47 Good for you. U mnie alko się przewijał jak wychodziłam na miasto - bo jak to spotkać się bez alko po dajmy na to 17? Na kawę za późno, a tak siedzieć o herbatce? Więc wyjście to było alko, w domu czasem po ciężkim dniu, do Netflixa czasem...Nie miałam problemu alkoholowego ale on był stałe obecny w moim życiu. Jak odrzuciłam go na dobre zauważyłam że spadła mi waga. I serio nie piłam litrami...A jednak cukier robił swoje. Polecam film sprzed 2 dni: youtu.be/43AQN7pohzE?si=EkkF4IyemAluK_Oe Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 29.09.24, 23:24 Ja zupelnie nie laczylam i lacze spotkan towarzyskich z alko. Nie mialam tez nigdy nawyku alko bo ciezki dzien czy netflix (do tego to raczej cos dobrego do jedzenia). Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Alkohol 29.09.24, 23:39 melisananosferatu napisała: > Ja zupelnie nie laczylam i lacze spotkan towarzyskich z alko. Nie mialam tez ni > gdy nawyku alko bo ciezki dzien czy netflix (do tego to raczej cos dobrego do j > edzenia). Acha, czyli zaraz się okaże, że ty to tylko jedną lampkę szampana na Sylwestra i nic więcej. No popatrz jak to szybko idzie, niecałe 8 godzin i stałaś się prawie abstynentką. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 29.09.24, 23:42 W pierwszym poscie napisalam jak czesto, ile pije I z jakiej okazji. Co jest niejasne? Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Alkohol 29.09.24, 23:50 melisananosferatu napisała: > W pierwszym poscie napisalam jak czesto, ile pije I z jakiej okazji. Co jest ni > ejasne? Niejasne jest dlaczego deklarujesz, że pijesz niewiele i potrzebujesz na to oficjalne rozgrzeszenie. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 00:01 Nie potrzebuje zadnego rozgrzeszenia. Napisalam ile i kiedy pije bo napisanie 'nieduzo i rzadko' zrodziloby pytania ile to jest nieduzo i rzadko. Twoje czepianie sie jest zatem nieuzasadnione. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 00:02 Przy czym odpowiadam na post young wiec skad twoj wtret, zwazywszy na starter, ze 'pewnie jestem absynentka' skoro wyraznie napisalam, ze nie jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Alkohol 30.09.24, 00:05 melisananosferatu napisała: > Przy czym odpowiadam na post young wiec skad twoj wtret, zwazywszy na starter, > ze 'pewnie jestem absynentka' skoro wyraznie napisalam, ze nie jestem. OJP. A mnie tu zarzucają, że nie łapię sarkazmu. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 00:09 Ale ja wiem, ze to byl sarkazm tylko nie wiem po co? Odpowiedz Link Zgłoś
nostalgia81 Re: Alkohol 30.09.24, 00:06 Alkohol należy do grupy narkotyków. Gdyby ktoś cie spytal, czy zgadzasz sie by twoje dziecko sobie przycpalo kilka razy do roku a ty nie masz nic przeciwko, zastanow sie nad odpowiedzia. Malo kto mysli o etanolu jak o zwyklym narkotyku. Ja np. nie pale w ogole, nigdy nie zapalilam papierosa. Mam kolezanki co pala kilka razy w roku (na imprezach glownie). Ale sa tacy co pala codziennie. Czy kilka fajek w roku to duzo czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 00:15 Moje dziecko ma 12 lat wiec temat jej nie dotyczy ale zalozmy, ze ma 18. Wolalabym zeby wypila butelke wina z kolezanka (zaraz znow sie ktos .... do proporcji ale ,sorry, wy sie bardziej znacie na tym co gorsze: hera czy wodka, ja ani jednego ani drugiego nie zazwywam) niz mialaby wciagnac kreske koki. Jesli chodzi o palenie to lepiej mniej niz wiecej ale ja w ogole nie lubie fajek wiec dla mnie 1 to bleee. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Alkohol 30.09.24, 07:26 No widzisz… a ja bym wolała, żeby trzymały się z dala od używek ogólnie. Kilka razy w życiu na imprezach brałam kokainę i świetnie się bawiłam. I nie miałam żadnych nieprzyjemnych skutków ubocznych. Widziałam jak kokainę brali w celach rozrywkowych ludzie, o których nigdy byś nie powiedziała, że im po drodze z narkotykami. Znajomi w liceum, o czym dowiedziałam się ze zdziwieniem po czasie, uczyli się na amfetaminie. Marihuana, ktorej nie cierpię, pomogła mi kiedyś przy ekstremalnym bólu. Uczucie ulgi było jednym z najlepszych w moim życiu. Czy kokaina zniszczyła kilka życiorysów, karier i rodzin? Czy któreś ze znajomych zostało markomanem? Nie. Czy jak mi było smutno i źle, to brałam kreskę koki? Nie. Czy palę marichuane? Nie. Bo nadal nie lubię. Nie cierpię tego uczucia ululania. Nikt nie smieszkowal i nie zachęcał mnie nigdy do brania narkotykow. A do picia alko owszem. Jak się pocieszałyśmy z kumpelami, to nie ścieżka tylko winem. Ilu znasz uzależnionych od dragów, a ilu od %? Albo chociaż z tymi % mających problem? Tak, że tego… wszystko jest dla ludzi. Tak uważam. Ale trzeba jednak sprawiedliwie ostrzegać również młodzież o tym, że % uzależnia bardzo silnie i że jest bardzo silnym depresantem. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 09:00 W mojej banieczce nie ma ludzi ani naduzywajacych alko (sa pijacy b.rzadko albo nie pijacy wcale) ani bioracych narkotyki. Sama narkotykow nigdy nie bralam, alko pilam i pijam rzadko, moze wypalilam w zyciu 10 papierosow i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Alkohol 30.09.24, 10:27 W mojej też nie… 🤓 Ale ja się nie zamykam w wąskiej bańce. Tylko żyje. Spotykam różnych ludzi, nie tylko towarzysko, ale też biznesowo. Uwierz mi… zdziwiłabyś się… Jak zachleje hydraulik czy monter, to nie przychodzi do roboty. Jak pan adwokat czy prezes zarządu, to się dzwoni po kroplówkę albo załatwia koks. Albo jedno i drugie. Nie, to nie jest reguła i nie każdy tak robi, ale to się dzieje. W każdej bańce. Używki i uzależnienia sa bardzo demokratyczne Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 10:43 Ja jestem plebs, blizej mi do montera niz prezesa czy adwokata😀 towarzysko tez😀 Odpowiedz Link Zgłoś
lena.morgenstern Re: Alkohol 30.09.24, 08:46 Ja Cię rozumiem. I na pewno inaczej myślałabym o kimś, kto raz na jakiś czas wypije piwo lub kieliszek wina niż o kimś, kto z tą samą częstotliwością bierze narkotyki. Alkohol szkodzi zdrowiu - to bezsprzeczne, jednak narkotyki to dla mnie zupełnie inny świat. Znam mnóstwo osób, które okazjonalnie piją alkohol, nie upijając się - nie uzależnionych od alko. Nie znam ani jednej (albo tak mi się wydaje?) biorącej okazjonalnie narkotyki. Z tego co wiem - narkotyki uzależniają o wiele szybciej i nie jest możliwe normalne funkcjonowanie w społeczeństwie, dla kogoś, kto je zażywa. Kampanią społeczna uświadamiająca ludziom szkodliwość alkoholu jest jak najbardziej potrzebna! Ogólne przyzwolenie powoduje niestety to, że konsumpcja rośnie - statystki pokazują, że tak właśnie jest z dozwoloną obecnie w Niemczech marihuaną - sięga po nią coraz więcej młodych osób. Rezygnują za to często z alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Alkohol 30.09.24, 09:04 No właśnie. I założę się, że przeciętny rodzic przejmie się, że jego dziecko wstawiło się na imprezie, ale przyjmie to jako coś powiedzmy, co się zdarza. Dramatu nie zrobi. Ten sam rodzic na info, że dziecko spróbowało kokainy czy ecstasy będzie miał w głowie syrenę alarmową i będzie rwał włosy z głowy. A problem jest właśnie w dostępności. Kokaina jest droga, to raz. Dwa - trzeba wiedzieć skąd ją wziąć, to nie jest tak, że idziesz do żabki i wychodzisz. A alk? Jest wszędzie. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Alkohol 30.09.24, 09:41 pffpffpff napisał: > A problem jest właśnie w dostępności. Kokaina jest droga, to raz. Dwa - trzeba wiedzieć skąd ją wziąć, to nie jest tak, że idziesz do żabki i wychodzisz. tkoboska! Updatuj się, shellerka. Albo lepiej nie, bo przy twoich zaburzeniach z obsesją kontroli jak się dowiesz, jak łatwo teraz dostać narkotyki (wcale nie wychodząc z domu) i ile kosztują to całkiem odlecisz. I żadna trzeźwość ci nie pomoże. Ale pomijając to - nadal nie widzę powodu do niepokoju, że widzę własne dziecko z kieliszkiem alkoholu. Info o okazjonalnym wypaleniu trawki też mi snu nie spędzi. Nie jestem nieprzytomna, moje dzieci prowadzą normalne do ich wieku życie towarzyskie i nie oczekuję od nich, że będą święte. Historia ludzkości jest związana z używkami i biorąc pod uwagę, że czasy robią się coraz bardziej ponure, lepiej nie będzie. Choćby całe hordy mądrych i rozsądnych na każdej stronie internetu oznajmiały, że każda dawka alkoholu/nikotyny/narkotyków to trucizna. Odpowiedz Link Zgłoś
pffpffpff Re: Alkohol 30.09.24, 10:12 Ryba… choćbyś zaklinała rzeczywistość to nie zmienisz faktu, że kokaina jest niewspółmiernie droga do ceny alku. A jej zakup i zakup narkotykow ogólnie jest obarczony ryzykiem, którego przy zakupie % zwyczajnie nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Alkohol 30.09.24, 10:20 pffpffpff napisał: > Ryba… choćbyś zaklinała rzeczywistość to nie zmienisz faktu, że kokaina jest niewspółmiernie droga do ceny alku. Brana okazjonalnie? No nie wiem... > A jej zakup i zakup narkotykow ogólnie jest obarczony ryzykiem, którego przy zakupie % zwyczajnie nie ma. no nie ma. I co z tego? Wiesz, jak ktoś chce wziąć kokainę, to w ogóle nie będzie zawracał sobie głowy tym, że alkohol jest tańszy i dostępniejszy. Bo chce wziąć kokę, a nie napić się alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Alkohol 30.09.24, 15:41 PO co porównywać narkotyki? No w sumie tez lepsza trawa niż koka...albo koka niż coś jeszcze gorszego... Alkohol etylowy jest narkotykiem, nie wiem z czym ty się kłócisz. Chcesz to spożywasz...twój wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 15:43 Jakbys przeczytala watek to bys zobaczyla, ze nie ja po te porownania sieglam. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Alkohol 30.09.24, 17:16 Ale tu ty wyciągasz porównanie. Tak jak kiedyś niedowierzanie wzbudzały informacje o szkodliwości palenia tytoniu (bo i sami lekarze zalecali palenie osobom z chorobami płuc) tak teraz niektórzy "żywo" regują na informacje, ze alkohol jest toksyczny w każdej dawce, jest kancerogenny i jest narkotykiem. Nikt nie zabrania go spożywać, chcesz to spożywasz. Chyba dobrze, ze masz świadomość jakie ma działanie? Odpowiedz Link Zgłoś
alicia033 Re: Alkohol 30.09.24, 08:55 nostalgia81 napisała: > Alkohol należy do grupy narkotyków. Gdyby ktoś cie spytal, czy zgadzasz sie by twoje dziecko sobie przycpalo kilka razy do roku a ty nie masz nic przeciwko, no, ja nie mam nic przeciwko. Moje dorosłe dzieci normalnie piją alkohol w mojej obecności. Bez problemu godzę się też z tym, że niewątpliwie przez ten alkohol umrę mniej zdrowa i mniej piękna, niż z pewnością byłabym umierając bez picia alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 00:39 A tu mam takie kwiatki: www2.hse.ie/living-well/alcohol/health/improve-your-health/weekly-low-risk-alcohol-guidelines/ Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Alkohol 30.09.24, 15:42 Ale szukasz wymówki żeby pić? Po co? Jesteś dorosła możesz pić mimo, że to szkodliwe, możesz palić mimo, że to szkodliwe.. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Alkohol 30.09.24, 17:16 Czytałam starter. Nie wiem nadal po ci wymówka do picia. Jesteś dorosła Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 00:50 Wlasnie zobaczylam reklame alko sprzedawanego w takich tubkach jak sa takie musy owocowe dla dzieci. No to juz jest przegiecie. Odpowiedz Link Zgłoś
3-mamuska Re: Alkohol 30.09.24, 01:34 nawet sladowa ilosc alko np 1 kieliszek wina w tygodniu jest szkodliwa. Zupelnie tego nie zrozumiałaś. Tu nie chodzi o ilość alko a o powtarzalność np. 3/4 razy w tygodniu lampka wina. Lepiej wypić raz w miesiacu 2/3 lampki niz 3/4 razy w tygodniu po pol lampki. Kiedyś jakiś lekarz mowil , ze lepiej wypic wiekszą ilość raz na dłuzszy czas niz podtruwać sie mała ilością czesto i regularnie. Jest to szkodliwe fuzycxnie jak i psychiczne co doprowadza do uzaleznienia. Odpowiedz Link Zgłoś
kropkacom Re: Alkohol 30.09.24, 10:55 W ciąży każda dawka może być lub jest szkodliwa dla płodu. Tu nie ma o czym dyskutować. Generalnie wszystko może być trucizną. Zależy od stężenia. Codzienne przyjmowanie alko czy upijanie się, niemożność zabawy bez to po prostu ryzykowne zachowania. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 11:02 O alko w ciazy to nie ma nawet dyskusji. Nie bralam zadnego alko do ust przez 5 lat bo najpierw ciaza i kp, potem male dziecko wiec wiadomo i nie mialam z tym problemu. Bardzo zaluje, ze tych alko, ktorych smak lubie (bo mnie naprawde chodzi o smak a nie o %) nie na w wersji 0 (tzn sa ale niedobre). Odpowiedz Link Zgłoś
midge_m Re: Alkohol 30.09.24, 11:07 melisananosferatu napisała: > O alko w ciazy to nie ma nawet dyskusji. Nie bralam zadnego alko do ust przez 5 > lat bo najpierw ciaza i kp, potem male dziecko wiec wiadomo i nie mialam z tym > problemu. I wtedy te informacje o szkodliwości alkoholu nie uznawałaś za histeryczne? Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 11:19 No jakby wplyw alko na dojrzalego czlowieka, nawet niewielkiej ilosci, jest inny niz na plod. Rany, ze ja to musze tlumaczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
midge_m Re: Alkohol 30.09.24, 11:38 melisananosferatu napisała: > No jakby wplyw alko na dojrzalego czlowieka, nawet niewielkiej ilosci, jest in > ny niz na plod. Rany, ze ja to musze tlumaczyc... Alko jest szkodliwe dla płodu dokladnie tak samo jak dla każdego innego organizmu, ale też mogłabym ci napisać, żeby nie demonizować, FAS nie wystąpi od butelki czerwonego wina wypitego na ciążę. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 11:45 Nie ma badan nad tym jaka ilosc alko jest niebezpieczna/ bezpiecznq dla plodu ze wzgledow oczywistych. Sa tzw guideliny dla doroslych (wklejalam jeden w tym watku) I mowia, ze alko jest szkodliwy w kazdej dawce ale picie np 1 piwa raz na 3 mce to tzw low risk, picie piwa codziennie to moderate (chyba), picie pieciu piw codziennie to juz czerwona flaga, niepicie w ogole to ryzyko 0. Odpowiedz Link Zgłoś
midge_m Re: Alkohol 30.09.24, 12:16 melisananosferatu napisała: > Nie ma badan nad tym jaka ilosc alko jest niebezpieczna/ bezpiecznq dla plodu z > e wzgledow oczywistych. Sa tzw guideliny dla doroslych (wklejalam jeden w tym w > atku) I mowia, ze alko jest szkodliwy w kazdej dawce ale picie np 1 piwa raz na > 3 mce to tzw low risk, picie piwa codziennie to moderate (chyba), picie pieciu > piw codziennie to juz czerwona flaga, niepicie w ogole to ryzyko 0. I właśnie te badania WHO obalił, bo każda ilość alkoholu jest szkodliwa. Nie ma ani żadnej bezpiecznej granicy ani ryzyka, bo nie mówimy o ryzyku szkodliwości tylko samej szkodliwości. Tak jak nikt nie twierdzi, że jeden papierosek na tydzień jest szkodliwy. I to jest jeszcze coś innego niż związek przyczynowo skutkowy między ilością alkoholu/papierosów a konkretną chorobą. W tym zakresie nie ma dostępnych badań ile np alkoholu wypitego w czasie ciąży stwarza zagrożenie dla płodu. Mimo to kobiety nie piją w ogóle w ciąży bo jakoś wtedy magicznie nikt nie histeryzuje nad tym że każda ilość alkoholu szkodzi płodowi (mimo że nie zagraża jego istnieniu czy potencjalnie nie wywoła żadnej choroby). Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 11:24 A za histeryczne uwazam 'aaaa! Wypilas lampke wina! To jeszcze koki zazyj I hery ! Aaa! Wlewasz czerwone wino do sosu! To jeszcze I arszeniku wlej!'. Plus robienie alkoholikow z osob pijacych rzadko i malo. Odpowiedz Link Zgłoś
midge_m Re: Alkohol 30.09.24, 11:28 melisananosferatu napisała: > A za histeryczne uwazam 'aaaa! Wypilas lampke wina! To jeszcze koki zazyj I her > y ! Aaa! Wlewasz czerwone wino do sosu! To jeszcze I arszeniku wlej!'. Plus rob > ienie alkoholikow z osob pijacych rzadko i malo. Nic z tego nie rozumiem. To że kokaina i heroina są szkodliwe było odpowiedzią na hasło, że hello, wszystko jest dla ludzi (w ramach nota bene niedemonizowania alkoholu). No to skoro wszystko jest dla ludzi, to heroina także. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Alkohol 30.09.24, 11:13 Śmieszą mnie stwierdzenia, że alkoholizm czy narkomania są mniej szkodliwe od nikotynizmu. Możesz być uzależnionym od nikotyny, pójdziesz do pracy i wypalisz kilka papierosów w palarni, nikotyna nie zmienia świadomości, natomiast alko i dragi tak, trudniej przyznać się do uzależnienia, uzależniamy się szybciej, uzależnienie niszczy nie tylko zdrowie, ale wywalają nas z pracy, dręczymy rodziny, stosujemy przemoc, a na końcu lądujemy na odwyku Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Alkohol 30.09.24, 11:17 Zrobiliśmy nagonkę na pepierosy i dobrze, natomiast spożycie alko i mity na ten temat mają się całkiem świetnie. A potem jest płacz "ojej moje dziecko, ćpa, pije I nie mogę mu pomóc ". Kto chce niech pije, ale warto mieć świadomość, że my, nasze dzieci, mężowie mogą mieć predyspozycje do uzależnień i jest to częstsze niż nam się wydaje, pijemy w ukryciu i widać wtedy, kiedy jest już po grzybach. Odpowiedz Link Zgłoś
karyna-z-radzymina Re: Alkohol 30.09.24, 11:25 Wszyscy już wiedzą, że chlejesz, przestań udawac Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Alkohol 30.09.24, 11:26 Przeczytałam wątek pobieżnie i odniosłam się do postów alicji chyba, nie wiem czy masz problem i dlaczego reagujesz histerycznie, jakbym ciebie napadła? Popalam iqosa i jeśli ktoś zapyta mnie czy papierosy to zło i czy mam problem, odpowiem, że tak i muszę się bardzo postarać, żeby nie palić. Nie atakuję innych. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 11:29 'Gdzie u mnie widzisz nalog?' to reakcja histeryczna? 😀 optymistycznie zalozylam, ze jak odpowiadasz w watku to pewnie przeczytalas starter. My bad. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Alkohol 30.09.24, 11:35 Robisz z siebie wyluzowaną idiotkę w tym wątku, zastanów się dlaczego? Przeczytałam starter i odniosłam się do wszystkich wypowiedzi, nade mną shell dyskutuje z alicja. Chcesz mnie przekonywać o swoim nie-problemie, ale co mnie to obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 11:40 Nie umiesz pisac bez ublizania? To swiadczy tylko o tobie. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Alkohol 30.09.24, 11:46 Umiem, ale nie lubię idiotek. Dobrze, że palenie jest już niemodne i trąbią o konsekwencjach i zagrożeniach, bo mniej młodych ludzi sięgnie po nie. Przejdź się kiedyś do ośrodków leczenia alkoholizmu i narkomanii i zrób sobie podsmiechujki jak tutaj, ktoś tym ludziom pokazał, że alkohol i narkotyki są ok. Kto z nich wytrwa w trzeźwości i tak do końca życia będzie się zmagał z nałogiem na sucho, zamieniał na inne. Ich rodziny też. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Alkohol 30.09.24, 11:48 Ale ty jesteś fajna i lepsza i ciebie to nie dotknie Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 11:49 Ciezko dyskutowac z kims, kto jest na bakier z kultura wypowiedzi i dodatkowo projektuje osobiste doswiadczenia na rozmowce. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Alkohol 30.09.24, 11:54 W przeciwieństwie do ciebie potrafię ocenić temat nie tylko z perspektywy czubka własnego nosa, bo to ty mnie oskarzalas, że wmawiam ci problem? Czasem warto pocisnąć z grubej rury, może dotrze. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 12:00 Zadalam proste pytanie. Gdzie tu oskarzenie? Mozesz sobie tez nazywac swoj brak kultury 'cisnieciem z grubej rury'. Nie zmieni to faktu, ze ja tobie w tej krotkiej wymianie postow nie ublizylam. Odpowiedz Link Zgłoś
karyna-z-radzymina Re: Alkohol 30.09.24, 12:01 figa_z_makiem99 napisała: > Popal > am iqosa i jeśli ktoś zapyta mnie czy papierosy to zło i czy mam problem, odpow > iem, że tak Słyszałam że Abakanowicz popala iqosy podczas splatania gobelinów, dlatego iqosy są ważne dla naszej kultury narodowej. Kiedyś biscotti wklei linka do książki " Historia sztuki i elektrycznych papierosow" w której będzie poczet ćmiących artystów i smaki wkładów. Odpowiedz Link Zgłoś
miaumia Re: Alkohol 30.09.24, 11:43 Potwierdzam, że panuje moda na niepicie i ogólnie na nienaduzuwanie, oby się przyjęła. Wtedy trudniej będzie rządzącym kontrolować ogłupiałe 'masy procentowe'. Poza tym alko jest dla rozsądnych i znających umiar ludzi, dlatego lepiej, jak w Polsce przyjmie się na dobre kultura abstynencka Mnie w ogóle nie kusi alkohol i inne substancje, tylko słodkości. Odpowiedz Link Zgłoś
miaumia Re: Alkohol 30.09.24, 14:30 Nienadużywanie* Polska jest dziwnym krajem, zabronione są prawdziwie leczące, naturalne rośliny, a dostępne trucizny. Na używkach typu alkohol, tytoń zarabia państwo i na pewno nie wprowadzi sensownych rozwiązań, by ograniczyć spożycie, osiągalność 'towaru', a przy tym liczbę dramatów rodzin, i to nierozwiązywalnych w większości przypadków. Telewizja również promuje alkohol i zachęca coraz młodszych do jego nadspożycia. Przypadek? Nie sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: Alkohol 30.09.24, 16:38 Alkohol promują jego producenci, importerzy, handel i to najbardziej dranskimi metodami, czyli obniżające ceny i ułatwiające dostępność. Kup x butelek piwa, dostaniesz x za darmo. Wojna cenowa między L a B - wódka za 10 zł. Alkohole na stacjach benzynowych. Całodobowe sklepy. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 16:53 Ja nie mialabym problemu z zakazem reklamowania alko czy sprzedawania go tylko w monopolowych. Ani nawet z jakas horrendalna cena na alko. Wolalabym zeby dobre jedzenie bylo tansze i latwiej dostepne (mozna np porownac ceny wody w plastiku i w szkle). Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: Alkohol 30.09.24, 21:29 Producenci jednak mają ten problem. A w systemie polityczno - gospodarczym, jaki obecnie jest w Polsce rządzą bogaci, a nie rodziny alkoholików. I to w interesie rządzących jest ta dostępność, reklama itd. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 21:44 Jednakze nikt nikomu do gardla nie wlewa. Odpowiedz Link Zgłoś
advanced48 Re: Alkohol 30.09.24, 22:06 Nikt też nie zmusza do kupowania nowych telefonów, ubrań, butów i całej masy rzeczy aktualnie modnych. Taka jest rola i funkcja reklamy, za którą ciężkie pieniądze i tak płacą nabywcy towarów. Sądzisz, że reklama jest nie skuteczna, a przedsiębiorcy płacą celebrytkom z dobrego serca? Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 22:21 Juz napisalam, ze reklamy alko moglyby nie istniec. Tak samo jak reklamy papierosow, ktorych w koncu zakazno (I super). O wplywie reklamy na konsumentow to juz tony prac napisali, tyle samo o tym jak nie dac sie oglupic. I ten problem dotyczy nie tylko alko ale np supli. Ludzirle kupuja I stosuja bez opamietania I dobrze jesli cierpi na tym tylko ich kieszen a nie zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
stephanie.plum Re: Alkohol 30.09.24, 11:59 moim zdaniem to jest fragment większej całości, żyjemy w maksymalnie niepewnych czasach (wiem, wszystkie "czasy" takie były), więc ludzie skupiają się na żmudnym analizowaniu szczegółów, nad którymi mają kontrolę (czy trzy łyki alkoholu rocznie mi zaszkodzą?!), by mieć złudzenie, że panują nad wszystkim wokół. właśnie zjadłam pomidor z mozzarellą, bardzo zdrowo i smacznie, ale przecież wiadomo, że w pomidorze są pestycydy, a mozzarella była 3 dni przeterminowana, czekam na atak listeriozy... wczorajszy wieczór spędziliśmy przy ognisku, też horror, bo przecież substancje smoliste, a pieczone kiełbaski aż kipiały od rakotwórczego akrylamidu. zamiast alko był sok jabłkowy własny, tłoczony z naszych jabłek, mąż twierdzi, że wyczytał, iż to morderstwo dla trzustki... Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 12:02 O rety, no tak to mozna sie juz w kierunku trumny czolgac. Ja zjadlam owsianke z borowkami i orzechami I tez boje sie sprawdzic co w tym nie tak. Ech, zazdroszcze ogniska! Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Alkohol 30.09.24, 12:15 Oj, owsianka niezdrowa. Glifosat, nikiel i inne rakotwórcze metale ciężkie. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 12:46 Ja mam organic wytwarzana przez irlandzkie wrozki. Pffff. Odpowiedz Link Zgłoś
eglantine Re: Alkohol 30.09.24, 12:55 Irlandzkie wróżki na pewno popijają Guinnessa. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Alkohol 30.09.24, 12:39 Jak to napisała wyżej bi, pick your poison 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Alkohol 30.09.24, 12:13 Szczerze mówiąc melisa nie rozumiem czemu się tak odpaliłaś. Przecież sama wiesz, że pijesz mikroskopijne ilości. A niektórych tutaj nie przekonasz, po ch walczyć z wiatrakami? Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 12:48 Czy ja sie odpalilam? Cheeeeba nie ja😀 tak chcialam popisac z nudow. Sama se ten watek zalozylam to cierp cialo, cos chcialo. Ze zacytuje Bi 'life'. Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Alkohol 30.09.24, 16:02 Ok, użyłam niewłaściwego słowa. Niepotrzebnie bierzesz wszystko do siebie i dajesz sprowokować jakimś karynom. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 16:05 Z karyna to nawet zabawnie sie pisze. To jakies alter ego suk? A masz racje. Szkoda zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Alkohol 30.09.24, 14:50 Ktoś kto pije mikroskopijne ilości i nie zakłamuje rzeczywistości, będzie olewał filmiki, bo wiadomo, że papierosy i alkohol są toksyczne. Nikt nie będzie bił piany w długaśnym wątku i przekonywał, że nie ma problemu, jeśli zapali czasem papierosa albo wypije drinka. Bo i po co ? Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Alkohol 30.09.24, 14:57 figa_z_makiem99 napisała: > Bo i po co ? z nudów? Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Alkohol 30.09.24, 15:00 Tak jak ze słodyczami, regularnie jem czekoladę i tort bezowy, wiem, że to niezdrowe i co z tego? Mam założyć wątek bo są filmiki, w których piszą, że cukier jest niezdrowy i kłócić się ze wszystkimi, że to nieprawda i są głupi? W jakim celu? W celu oszukania siebie? Lubię słodkie i potrzebuję go regularnie. Akurat u mnie wpływa pozytywnie na wagę. Dziecka jednak nie paslabym cukrem i uczyła dobrych nawyków. Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Alkohol 30.09.24, 15:23 figa_z_makiem99 napisała: > Tak jak ze słodyczami, regularnie jem czekoladę i tort bezowy, wiem, że to niez > drowe i co z tego? Mam założyć wątek bo są filmiki, w których piszą, że cukier > jest niezdrowy i kłócić się ze wszystkimi, że to nieprawda i są głupi? W jakim > celu? W celu oszukania siebie? Lubię słodkie i potrzebuję go regularnie. Akurat > u mnie wpływa pozytywnie na wagę. Dziecka jednak nie paslabym cukrem i uczyła > dobrych nawyków. no ale z czym masz w sumie problem? Jesteś jakiś wyznacznikiem jak, kiedy o i czym zakładać posty? Ty byś nie założyła (o cukrze, który nota bene szkodzi w nadmiarze a nie w niewielkich ilościach). A ona sobie założyła. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 16:06 Teraz to sobie blokade na telefon zaloze😀 Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Alkohol 30.09.24, 15:44 Do czekgo ma przekonywać do picia? A jak ktoś pali raz na miesiać to też ma przekonywać? Jego/jej wybór? Chyba dobrze, że jako społęczeństwo jesteśmy uświadamiani...inaczej nadal na problemy płucne palilibyśmy papierosy bo kiedys tak zalecano... Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: Alkohol 30.09.24, 12:19 Alkohol jest substancją toksyczna i szkodliwa dla zdrowia i w tym sensie każda ilość jest szkodliwa lub może potencjalnie być szkodliwa. To nie trucizna, więc efekt nie jest natychmiastowy, ale na podstawie dostępnych dowodów nie da się określić dawki która jest obojętna dla zdrowia. Dlatego najzdrowiej byłoby nie pic w ogóle. Uzależnienia to inna para kaloszy. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Alkohol 30.09.24, 14:48 jehanette napisała: > Alkohol jest substancją toksyczna i szkodliwa dla zdrowia i w tym sensie każda > ilość jest szkodliwa lub może potencjalnie być szkodliwa. To nie trucizna, więc > efekt nie jest natychmiastowy Alkohol to jest trucizna, nawet w małych ilościach, ale niezbyt mocna trucizna i rozkładalna w procesie trawienia. Gorszy od alkoholu etylowego jest aldehyd octowy, który z niego powstaje, właśnie od niego jest ból głowy i inne niechciane powikłania. Wszywka to nic innego, niż związek chemiczny (disulfiram) blokujący rozpad aldehydu octowego, dlatego człowiek zaszyty czuje kaca od razu i przez cały czas, a to już jest bestialstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Alkohol 30.09.24, 12:22 Rany! A panie dalej tluka tego zdechlego konia .... ustalilyscie juz ze kazy kto wypije chocby 100 ml wina na tydzien umrze wczesniej niz ktos, kto tego nie zrobi. "Winiarze" (algo: alkoholicy) wzieli to na klate. Kazdy okopal sie na wlasnych pozycjach. Czego jeszcze chcecie? Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Alkohol 30.09.24, 12:40 Toć pisałam na samym poczatku, że widzę w szklanej kuli niezłą jatkę Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 12:43 To teraz daj mnie pani 6 dobrych liczb😀 Obiecuje, ze sie podziele😀 Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 12:45 A w sumie racja. Ja na chorobowym (zaraz napisza, ze przez alko) to mnie sie nudzi ale rzeczywiscie ide zaparzyc meliske (placebo) I obejrzec Pingwina. Albo pospie przy audiobooku😀 Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Alkohol 30.09.24, 15:08 melisananosferatu napisała: > A w sumie racja. Ja na chorobowym (zaraz napisza, ze przez alko) Czy od teraz będziesz kompulsywnie wspominać o swoim "alkoholizmie", niczym ggrruu o jelicie? Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 15:14 Tylko co piaty post. Mozesz mnie wygasic. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Alkohol 30.09.24, 15:16 melisananosferatu napisała: > Tylko co piaty post. Mozesz mnie wygasic. A, ok. Nie mam zamiaru, nie widzę powodu. Strasznie drażliwa jesteś, czy to przez alkohol?😅 Odpowiedz Link Zgłoś
karyna-z-radzymina Re: Alkohol 30.09.24, 15:17 primula.alpicola napisała: > melisananosferatu napisała: > > > Tylko co piaty post. Mozesz mnie wygasic. > > > A, ok. Nie mam zamiaru, nie widzę powodu. > Strasznie drażliwa jesteś, czy to przez alkohol?😅 Ewidentnie jeszcze nic dziś nie dziabnęła Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 15:28 Ty za to ewidetnie dziabnelas sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
figa_z_makiem99 Re: Alkohol 30.09.24, 16:53 A to nie ona chwaliła się jak z koleżankami wlewały sobie alkohol do kubków po coli i paradowały po mieście wstawione z drinem? Odpowiedz Link Zgłoś
karyna-z-radzymina Re: Alkohol 30.09.24, 17:35 Na pewno nie ja, nie lubię chodzić z piciem Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 15:27 No to spojrz kto zaczepil pierwszy. Nie ja. Jestem spokojna, nawet troche ospala bo nie pilam kawy. Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 15:31 I standardowo: najpierw komus dosram a potem sie dziwie, ze na to odpowiedzial. Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Alkohol 30.09.24, 17:25 Mnie się takie treści nie wyświetlają jakoś specjalnie, więc ciężko mi się odnieść do tego czy jest tego dużo w SM, czy nie. Piję alkohol chyba podobnie, raz na 2-3 miesiące spotykamy się ze znajomymi na piwie (ale nie zawsze piję, bo czasem prowadzę, więc wtedy wiadomo, że nie), używam sporo wina do gotowania (paella, gulasz, bigos) i wtedy zdarza mi się przy gotowaniu pół lampki wypić, czasem (1 na miesiąc albo rzadziej) pijemy po kieliszku do obiadu. Mocnych alkoholi nie tykam, wyjątkiem jest nalewka malinowa na przeziębienie - ale tak "szybko" mi schodzi (przywożę co roku butelkę od mamy), że zrobiła nam się kolekcja tych nalewek, a zużyliśmy dopiero jedną butelkę przez ponad 10 lat... Odpowiedz Link Zgłoś
melisananosferatu Re: Alkohol 30.09.24, 21:45 Mam nalewke wisniowa, prezent. Tez raz uzylam do goracej herbaty w zeszlym roku jak sie podziebilam ale jakos nie podeszla i tez lezy. Odpowiedz Link Zgłoś
arthwen Re: Alkohol 01.10.24, 00:41 Ta od mojej mamy bardzo dobra, ale na szczęście nie chorujemy specjalnie często Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Alkohol 01.10.24, 00:55 melisananosferatu napisała: > Mam nalewke wisniowa, prezent. Tez raz uzylam do goracej herbaty w zeszlym roku > jak sie podziebilam ale jakos nie podeszla i tez lezy. Najgorszą rzeczą, jaką można zrobić przy przeziębieniu, czyli przy osłabionym organizmie i pracującym pełną parą układzie immunologicznym, to podać alkohol. To jest kolejny idiotyczny, nie mający żadnego medycznego uzasadnienia, a nawet szkodliwy mit, wynikający tylko i wyłącznie z obserwacji, że ludziom po alkoholu robi się krótkotrwale cieplej. Co jest złudne, bo może długo terminowo prowadzić nawet do wychłodzenia i pogorszenia stanu zdrowia. Nie mówiąc o tym, że organizm musi walczyć podwójnie, z przyczyną przeziębienia, najczęściej wirusami i toksyczną substancją pod nazwą alkohol. Odpowiedz Link Zgłoś
35wcieniu Re: Alkohol 30.09.24, 18:50 Jesooo.... Tłuczecie i tłuczecie a sprawa jest banalna. Kto chce, niech pije, jego sprawa, ale niech ma świadomość ryzyka. A ma jeśli się dowie. Edukacja w tym zakresie jest słuszna, potrzebna i pożądana, dobrze że istnieje. Co kto z nią zrobi- jego wybór. Odpowiedz Link Zgłoś
berber_rock Re: Alkohol 30.09.24, 19:45 Dobrze ze sie pojawil alkohol w saszetkach. Przynajmniej zniknie Alkohol Technically, alkohol IS the solution Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Alkohol 01.10.24, 08:13 Jeśli chodzi o mnie to piję tak niedużo, że nie pamiętam kiedy coś degustowałam oprócz wina musującego sylwestrowego raz w roku. Co do szkodliwości alkoholu, to wierzę w badania, ale mam mnóstwo znajomych, bardzo wiekowych, co to za kołnierz nie wylewają, ci, co odeszli w sędziwym wieku - też raczej sporo go pili. Moja mama abstynentka zmarła mając 55 lat, ojciec, który miał mocną głowę zmarł w wieku 78 lat. Meliso, w naszym domu również pija się rzadko i mało, jak zapadniemy na jakieś choroby, to na pewno na myśl mi nie przyjdzie obwiniać się, że to przez picie alkoholu. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Alkohol 01.10.24, 08:31 bei napisała: > Jeśli chodzi o mnie to piję tak niedużo, że nie pamiętam kiedy coś degustowałam > oprócz wina musującego sylwestrowego raz w roku. Co do szkodliwości alkoholu, > to wierzę w badania, ale mam mnóstwo znajomych, bardzo wiekowych, co to za kołn > ierz nie wylewają, ci, co odeszli w sędziwym wieku - też raczej sporo go pili. Alkohol jest szkodliwy, ale długie życie też nie jest fajne, pojawiają się choroby wieku starszego i niestety, ludzie tego dożywają i męczą się przez następne 15 lat, a rodziny razem z nimi. Jeżeli zakazywać alkoholu, to z wprowadzeniem eutanazji. Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Alkohol 01.10.24, 10:14 bistian napisał: > Alkohol jest szkodliwy, ale długie życie też nie jest fajne, pojawiają się chor > oby wieku starszego i niestety, ludzie tego dożywają i męczą się przez następne > 15 lat, Proponujesz, by pić alkohol w celu skrócenia sobie marnego życia? To tak nie działa. Od alkoholu się nie pada nagle martwym będąc przed tym w pełnym zdrowiu. Jest raczej tak, że upierdliwe choroby wieku starszego dopadają częściej, wcześniej i intensywniej właśnie tych, którzy nie prowadzą zbyt zdrowego trybu życia i piją alkohol. Jeżeli w wieku lat 40 diametralnie zmienisz życia, zaczniesz uprawiać sport, zdrowo się odżywiać, rzucisz palenie i zrezygnujesz z regularnego picia alkoholu, to masz szansę w wieku lat 80 być zdrowszym od przeciętnych ludzi w tym wieku i nie być nikomu ciężarem, ani nie potrzebować eutanazji. Odpowiedz Link Zgłoś
bistian Re: Alkohol 01.10.24, 10:46 snakelilith napisała: > Jeżeli w wieku lat 40 diametralnie zmienisz życia, zaczniesz > uprawiać sport, zdrowo się odżywiać, rzucisz palenie i zrezygnujesz z regularne > go picia alkoholu, to masz szansę w wieku lat 80 być zdrowszym od przeciętnych > ludzi w tym wieku i nie być nikomu ciężarem, ani nie potrzebować eutanazji. Tak, z Parkinsonem i Alzheimerem 😁 Super zdrowy u zazwyczaj jeszcze z kłopotami z układem kostnym. Jaggerowi się udało, ale musiał wcześniej sprzedać duszę diabłu 😉 Odpowiedz Link Zgłoś
snakelilith Re: Alkohol 01.10.24, 21:19 bistian napisał: > Tak, z Parkinsonem i Alzheimerem 😁 Brednie. Czynniki ryzyka przy Alzheimerze: 1. niskie wykształcenie i zaniechanie intelektualnych wyzwań 2. nieleczone problemy ze słuchem 3. wysoki cholesterol 4. nieleczona depresja 5. uszkodzenia głowy 6. brak ruchu 7. cukrzyca typ 2. 8. palenie papierosów 9. nadciśnienie 10. nadmierna masa ciała (otyłość brzuszna) 11. nadmierna konsumpcja alkoholu 12. społeczna izolacja 13. zanieczyszczenie powietrza 14. niekorygowane pogorszenie wzroku Punkty 3, 6, 7, 8, 9, 10 i 11 związane są z niekorzystnym stylem życia. Punkty 1, 2, 4, 12, 14 to też osobiste zaniedbania. Jedynie na punkt 5 i 13 można nie mieć większego wpływu, choć głowę można też w wielu przypadkach chronić. . Odpowiedz Link Zgłoś
bei Re: Alkohol 01.10.24, 12:11 Teoretycznie masz rację, moja mama zdrowo jadła, duzo czasu spędzała na świeżym powietrzu, umarła w wieku 25 lat. Ojciec przeciwnie, nawet gdy miał cukrzycę i robił zastrzyki z insuliny- diety nie trzymał, lubił wypić, miał świetną kondycję i zmarł w wieku 78 lat, chorował trzy miesiące. Tych co znam co pili, a zmarli w sędziwym wieku- też dożywali tego wieku w dosyć dobrej kondycji. Nie leżeli w łóżkach, tylko prowadzili normalne życie. Może ludzie byli mocniejsi? Może alkohol był lepszej jakości, mniej chemii zawierał? Odpowiedz Link Zgłoś
nenia1 Re: Alkohol 01.10.24, 13:46 bei napisała: > Nie leż > eli w łóżkach, tylko prowadzili normalne życie. Może ludzie byli mocniejsi? Moż > e alkohol był lepszej jakości, mniej chemii zawierał? Nie, po prostu długie życie jest składową wielu czynników i tzw. zdrowy tryb życia zwiększa jedynie prawdopodobieństwo ale nie jest regułą. Umierają i chorują przecież zdrowo odżywiający się wysportowani ludzie, a żyją długo ludzie palący i pijący. I pewnie może żyliby jeszcze dłużej gdyby nie pili i nie palili bo mieli tzw. dobre geny, którym zabrało tym żyjącym zdrowo. Dwie z najdłużej żyjących kobiet w Polsce żyły na Śląsku gdzie występowało i nadal występuje zanieczyszczenie powietrza, uznawane za czynnik skracający życie. A jednak dożyły rekordowo 116 i 111 lat (bodajże, piszę z pamięci). Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Alkohol 01.10.24, 10:23 Nawet Barbara Nowacka przeczytala ten wątek! Odpowiedz Link Zgłoś
anka_one_and_only Re: Alkohol 01.10.24, 13:19 Mozesz go podeslac tej swojej lekarce co twierdzila, ze 4 jajka na tydzien to niezdrowo bo tez jakas niedouczona na pierszy rzut oka, bog raczy wiedziec co na niskie cisnienie poleca. Odpowiedz Link Zgłoś
anka_one_and_only Re: Alkohol 01.10.24, 14:36 Sama jesteś psycho, Twoje wypieranie faktów jest komiczne. Tak, alkohol szkodzi. Tak, możesz go pić nawet wiedząc o jego szkodliwości i nikomu się z tego nie tłumaczyć, a ty drzesz szaty w tym wątku jak jakiś Rejtan Odpowiedz Link Zgłoś
po_godzinach_1 Re: Alkohol 01.10.24, 14:45 homohominilupus napisała: > OJP 🤦♀️🤦♀️🤦♀️ > > Anka psychofanka? > miałaś rację, to wyjątkowo jatkogenny wątek Odpowiedz Link Zgłoś