Dodaj do ulubionych

Zatkane ucho - co robić?

04.10.24, 21:43
Młody 16 lat od wtorku siedzi w chacie z objawami infekcji.
Ogóle osłabienie, wieczorami stan podgorączkowy (tak do 37.3), bol gardła i trochę smarka. W środę poszliśmy do rodzinnej bo Młody z tych co to gorączkują tylko przy infekcjach bakteryjnucj (taka nasza uroda, tez tak mam, po babci...) więc stan podgorączkowy plus bol gardła obstawiałam anginę. Ale w przychodni streptest wyszedł ujemnie. Więc diagnoza że infekcja witusowa, leczenie objawowe. Ok.
Ale teraz mi melduje ze ma zatkane prawe ucho. Nie boli, uszy lekarz oglądał w środę, było ok. Tylko przytkane. Nadal wieczorem 37.2
Szlag mnie trafia bo nie wiem co robić...
Przepadł prawie tydzień szkoły. Młody ogólnie samopoczucie ok (właśnie gra na kompie z ku.plami z klasy i drą się niemiłosiernie...).

Jechać jutro na dyżur? Jakaś diagnostyka? Czekać aż samo przejdzie?

Ech... za stara już jestem na te dziecieco-mlodziencze choroby sad
Obserwuj wątek
    • droch Re: Zatkane ucho - co robić? 04.10.24, 22:20
      Może być zapalenie ślinianki, na co lekarz zalecił mi rzucie gumy. Powoli, ale nawet działało.
      • ophelia78 Re: Zatkane ucho - co robić? 04.10.24, 22:42
        Do samolotu też zalecja gumy i leżanki na kłopoty z uszami
        Jutro kupię Hube Bube big_grin
    • berdebul Re: Zatkane ucho - co robić? 04.10.24, 22:49
      Daj coś na rozrzedzenie wydzieliny, niech dużo pije i żuje gumę (najlepiej kwaśną). Jak nie przejdzie to lekarz.
    • mamaafg Re: Zatkane ucho - co robić? 04.10.24, 23:07
      Pewnie ma zatkane od zatok. Tez tak miewam. Przejdzie. Ale inna kwestia mnie zszokowala. Przepadl tydzien szkoly? 16 latek z katarem i nawet nie goraczka?nawet 5 latka wyslalabym do szkoly w takim stanie. O lekarzu nie wspominajac, nie zawracalabym mu glowy taka drobna infekcja. 37.3 to nie jest goraczkowanie. Chyab ze troll, bo az mi sie wierzyc nie chce. Tym bardziej ze piszesz ze samopoczucie ok, to po co go trzymasz w domu?
      • alfa36 Re: Zatkane ucho - co robić? 04.10.24, 23:43
        Żeby nie roznosił? Żeby szybciej doszedł do formy? Żałuje, że tak zaczęłam praktykować, jak syn sam już mógł zostać w domu. Infekcje zdecydowanie szybciej się kończyły, niż wtedy, kiedy ciągałam go do szkoły przeziębionego.
      • kotejka Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 02:46
        Infekcja to infekcja
        Dziecko osłabione i że stanem podgorączkowym powinno zostać w domu i dojść do siebie
        Niedoleczony, powikłany wirus może siąść na.cokolwiek - ucho, serce, stawy, mózg
        To nie żarty
        A przeciętnie bystre dziecko nadrobi tydzień nieobecności bez większych wyrzeczeń
        Jak takie bardzo małe bystre, to i 100 procent frekwencji nie pomoże
        Też.zostswiam w domu przy pierwszych objawach infekcji i złego samopoczucia. O tyle łatwiej, że starsze dziecko może zostać samo i nie wymaga zwolnienia ode mnie
        Nastawiam rosół i idę do pracy
      • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:26
        Doczytałaś o ogólnym osłabieniu? Przy takich objawach zawsze biorę zwolnienie.
        • kamin Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 16:39
          Bierzesz zwolnienie na 37,2 i osłabienie?
          Kiedyś wstyd byłoby się przyznać, teraz po pandemii hipohondrycy i wyłudzacze zwolnień czują się na prawie.
          • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 16:54
            Oczywiście. Ogólne osłabienie połączone z gorączką, bólem gardła i nieżytem nosa oznacza aktywną infekcję i należy to wyleżeć i wyleczyć.
            • kamin Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 07:41
              37,2 to nie goraczka. To nawet nie jest stan podgorączkowy.
              • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 07:48
                Ja rzadko kiedy mam gorączkę podczas infekcji, ale to nie ma znaczenia. Źle się czuję, jestem chora - biorę zwolnienie. Gorączki może nie być.
        • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 08:35
          Hmmm a ja nigdy. Ciekawe podejście.
          • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 08:47
            To głupio robisz.
            • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 08:54
              Dlaczego? Gdybym robiła tak jak ty to pewnie raz w miesiącu byłabym na zwolnieniu. Moi koledzy robią tak jak ty i niektórych wiecznie nie ma. Wkurzające to jest. Ludzie to słabiutkie sa w obecnych czasach w większości.
              • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 08:55
                Jeśli się co miesiąc łapie infekcję, to należy popracować nad odpornością, bo szwankuje.
                • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:01
                  To nie są infekcje tylko stany osłabienia. Ja nie miewam gorączki, którą uważam za wyznacznik prawdziwej choroby.
                  • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:05
                    Dlatego kwestię zasadności zwolnienia należy zostawić lekarzowi, a nie randomom z forum. U ciebie osłabienie nie jest spowodowane infekcją, a u kogoś innego jest. Ocenia to lekarz na podstawie wszystkich występujących objawów.
                    • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:12
                      Tiaaaaa. Jak dzwonisz do Medicover to ci zwolnienie przez telefon wystawiają. Tak to się teraz odbywa.
                      • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:13
                        Kłamiesz, już od dłuższego czasu nie wystawiają przez teleporade.
                        • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:15
                          Nie kłamię. Zdarzyło mi się informować lekarza przez telefon, z jednak nie dzwonię po zwolnienie tylko po receptę lub skierowanie.
                          • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:22
                            Tak, tak. Oni od ponad roku nie wystawiają zwolnień przez teleporady, ale tobie się "zdarzyło". Na pewno. 🤣
                            • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:23
                              Załatw sobie abonament w Medicover lub Luxmed to zobaczysz jak szybko można dostać zwolnienie bez wychodzenia z domu.
                              • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:25
                                Mam oba.
                                • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:55
                                  Oba dla siebie samej. To na bogato 😎 więc wiesz jak to działa.
                                  • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 10:02
                                    Luxmed mam u siebie w pracy za darmo czy tam za złotówkę, Medicover w ramach pakietu rodzinnego w pracy męża. Pierwszy raz się z czymś takim spotkałaś?
                                    • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 10:14
                                      Nie, bo miałam swego czasu ze swojej firmy.
                        • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:21
                          laura.palmer napisała:

                          > Kłamiesz, już od dłuższego czasu nie wystawiają przez teleporade.

                          yy?
                          przeciez teleporady wciąż funkcjonują i mają się dobrze
                          i zwolnienia sa tak wystawiane
                          • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:25
                            wapaha napisała:

                            > yy?
                            > przeciez teleporady wciąż funkcjonują i mają się dobrze i zwolnienia sa tak wystawiane

                            Nie są. Mój mąż musiał się wlec osobiście z wysoką gorączka, a mi odmówiono zwolnienia na rzygające w piątek dziecko, też kazano przyjść osobiście (do poniedziałku rzyganie już przeszło). Co gorsza, oni nawet nie mieli terminów na te stacjonarne wizyty, w przypadku męża cudem udało się upolować jakąś odwołaną przez innego pacjenta.
                            • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:33
                              laura.palmer napisała:

                              > wapaha napisała:
                              >
                              > > yy?
                              > > przeciez teleporady wciąż funkcjonują i mają się dobrze i zwolnienia sa t
                              > ak wystawiane
                              >
                              > Nie są.



                              Mój mąż musiał się wlec osobiście z wysoką gorączka, a mi odmówiono zwo
                              > lnienia na rzygające w piątek dziecko, też kazano przyjść osobiście (do poniedz
                              > iałku rzyganie już przeszło).

                              kiepska przychodnia i lekarze

                              Co gorsza, oni nawet nie mieli terminów na te sta
                              > cjonarne wizyty, w przypadku męża cudem udało się upolować jakąś odwołaną przez
                              > innego pacjenta.

                              j/w zmień przychodnię

                              W czerwcu lekarka wystawiła mi l4 na podstawie teleporady, samodiagnozy i przesłanych jej zdjęć
                              NIGDY nie czekałam w kolejce. -pisałam o tym nie raz i nie dwa. Mam świetnie zorganizowaną przychodnię ( jestem w niej od 2004 r i polecam komu tylko mogę )
                              Ba ( też pisałam o tym nie raz i nie dwa ) pierwszą teleporadę miałam nim to było modne tongue_out W 2009 r lekarka wystawiła receptę choremu dziecku które zareagowało alergicznie na zapisany wcześniej i podany antybiotyk. Receptę odebrał taksówkarz (pan wykupił mi zresztą też leki). Tak samo było w 2016 r - recepta po uprzednim telefonie do przychodni
                              • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:38
                                Oni (medicover) twierdzą, że to odgórne zalecenia, bo ponoć zus się przyczepił tych zwolnień przez telefon. 🤔

                                Natomiast z terminami jest dramat, już od jakiegoś czasu. Sprawdzę Luxmed przy najbliższej okazji, ale to i tak wiele nie pomoże, bo w Luxmed pakiet mam tylko ja, reszta rodziny jest w Medicover.
                                • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:50
                                  może zus przyczepił sie do ICH zwolnien

                                  poza luxmed i medicover istnieje cała masa POZ - pytam niezłośliwie, nie możesz sie przepisac ? to co opisujesz to dla mnie kosmos

                                  ja wiem że jestem szcześciarą (?) ale nie sądzę bym była jedyną pacjentką POZ, który jest zadowolony z usług..
                                  • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:55
                                    POZ kojarzy mi się z wydzwanianiem z samego rana i walką o numerki. 😅 Medicover ma sporo wad, ale niewątpliwą zaletą jest łatwość wykonania badań laboratoryjnych, umawiasz się na konkretną godzinę, wchodzisz i wracasz. Opóźnienia zdarzają się rzadko, do lekarzy również. Dla mnie to ogromny plus, wiem że mam badanie umówione np. na 8:30 i mam niemal pewność, że nie spóźnię się do pracy na 9:00.
                                    • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:58
                                      Dawno zwolnień nie brałam, więc może w końcu ich pogonili za to. I może dobrze. Ale moi koledzy w pracy ciągle na telefon te zwolnienia dostają, bo się tym otwarcie chwal.
                                    • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 10:00
                                      laura.palmer napisała:

                                      > POZ kojarzy mi się z wydzwanianiem z samego rana i walką o numerki. 😅

                                      czasy się zmieniły wink

                                      Medicove
                                      > r ma sporo wad, ale niewątpliwą zaletą jest łatwość wykonania badań laboratoryj
                                      > nych, umawiasz się na konkretną godzinę, wchodzisz i wracasz.

                                      POZ mają podpisane umowy z laboratoriami. Sa punkty w których jest dokładnie tak samoi ( alab), nie ma tego w diagnostyce . Fakt-jest to wygodne . Na szczeście nie korzystam z tego tak często by odczekanie w kolejce było problemem

                                      Opóźnienia zdarza
                                      > ją się rzadko, do lekarzy również. Dla mnie to ogromny plus, wiem że mam badani
                                      > e umówione np. na 8:30 i mam niemal pewność, że nie spóźnię się do pracy na 9:0
                                      > 0.

                                      tak samo działają POZ. jest przewidziany limit czasu na pacjenta
                                      • memphis90 Re: Zatkane ucho - co robić? 07.10.24, 08:01
                                        >tak samo działają POZ. jest >przewidziany limit czasu na pacjenta
                                        Prawnie nie ma 😂 Nadal. Gdyby wprowadzili oficjalny min czas wizyty to musieliby przyznać, że POZnsa kompletnie niewydolne.
                  • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:21
                    fogito napisała:

                    > To nie są infekcje tylko stany osłabienia. Ja nie miewam gorączki, którą uważam
                    > za wyznacznik prawdziwej choroby.

                    i niesłusznie tongue_out
                    gorączka jest fantastyczna-bo jest mechanizmem organizmu walczącego z gorączką. zdrowego organizmu tongue_out - który uaktywnia swoje siły obronne by sobie poradzić z infekcją
                    brak gorączki wcale nie jest fajny-są osoby które chorują przy temp 35,9 - i to jest własnie objaw infekcji, przejaw osłabienia organizmu
                    • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:25
                      Eeee ja jak mam osłabienie… zwykle w piątek po całym tygodniu to odsypiam i wygrzewam się i w poniedziałek jestem jak młody bóg. Stosuję codzienne gorące kąpiele, nie jem mięsa, herbatka z imbirem codziennie i od kilku lat nie choruje. A moi koledzy na zwolnieniach non stop i ciągle muszę odwalać zastępstwa. To mnie irytuje niezmiernie. No ale taki mamy system.
                      • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:34
                        fogito napisała:

                        > Eeee ja jak mam osłabienie… zwykle w piątek po całym tygodniu to odsypiam i wyg
                        > rzewam się i w poniedziałek jestem jak młody bóg. Stosuję codzienne gorące kąpi
                        > ele, nie jem mięsa, herbatka z imbirem codziennie i od kilku lat nie choruje. A
                        > moi koledzy na zwolnieniach non stop i ciągle muszę odwalać zastępstwa. To mni
                        > e irytuje niezmiernie. No ale taki mamy system.


                        cóż, można się licytowac co kto ma
                        są ludzie którzy nie maja osłabień
                        i sa tacy którzy miewają je często
                        kwestia definicji po prostu -ty mozesz nazwać to osłabieniem a ktoś inny infekcją
                        • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:55
                          Zapewne tak jest.
      • nick_z_desperacji2 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:33
        Jak ma infekcję wirusową, to za chwilę dzięki Twojemu 5-latkowi smarkałoby pół klasy, a kilkoro złapało coś poważniejszego. W imię tygodnia w szkole. Brawo Ty.
        • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:36
          "Jak ma infekcję wirusową, to za chwilę dzięki Twojemu 5-latkowi smarkałoby pół klasy"

          Takie uroki jesieni. Ze się smarka.

          "kilkoro złapało coś poważniejszego"

          Jeśli są trzymane pod kloszem, z byle katarem ciągle w domu, to pewnie tak... dziecku które jest hartowane, przebywa na dworze bez względu na pogodę i jest wystawiane na kontakt z sezonowymi chorobami, zwykły katar kolegi nie zaszkodzi.
          • nick_z_desperacji2 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:37
            Hartowanie nie polega na kiszeniu się w 30 osób w małej klasie kilka godzin dziennie.
            • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:01
              "na kiszeniu się w 30 osób w małej klasie kilka godzin dziennie."

              Fakt, zapomniałam że otworzenie okna w Polsce podczas jesieni to herezja ze skandalem w jednym, wiec sie dzieci kisza. A wygonienie dzieci na dwór podczas przerwy czymś z gatunku "Nie przezyja".
              • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 23:45
                Ano dokładnie. Dzieciaki w Polsce kiszą się w szkołach i nikt ich na zewnątrz nie wypuści. Na początku kariery próbowałam z tym walczyć, ale to jest beton. Rodzice boją się kartków.
          • kotejka Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:40
            brenya78 napisała:

            > "Jak ma infekcję wirusową, to za chwilę dzięki Twojemu 5-latkowi smarkałoby pół
            > klasy"
            >
            > Takie uroki jesieni. Ze się smarka.

            Przeżyłam już sporo jesieni
            W tym już 20 z dziećmi i nie kojarzę, żebyśmy żyli z permanentnym gilem
            Katar to infekcja
            Mam natomiast podopiecznych z częściową utrata słuchu po wysiękowych zapaleniach uszu, od nieleczonych infekcji i bagatelizowanych katarow
            >
            > "kilkoro złapało coś poważniejszego"
            >
            > Jeśli są trzymane pod kloszem, z byle katarem ciągle w domu, to pewnie tak... d
            > ziecku które jest hartowane, przebywa na dworze bez względu na pogodę i jest wy
            > stawiane na kontakt z sezonowymi chorobami, zwykły katar kolegi nie zaszkodzi.
            • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:03
              "W tym już 20 z dziećmi i nie kojarzę, żebyśmy żyli z permanentnym gilem"

              W Polsce jest inaczej zapewne...

              "Mam natomiast podopiecznych z częściową utrata słuchu po wysiękowych zapaleniach uszu, od nieleczonych infekcji i bagatelizowanych katarow"

              Gdyby tak było to kraje takie jak całą Skandynawia, czy UK odnotowywalyby duży ubytek słuchu w populacji. No jednak jakoś nie...
              • berdebul Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:14
                Pewnie, że nie bo masowo pakują dzieciom dreny w uszy.
                • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 23:43
                  Masowo 😳
                  • berdebul Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 11:40

                    Drenaż uszu to jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów chirurgicznych u dzieci, w krajach gdzie “katar to tylko katar” i “komu nigdy ropa nie wypłynęła uchem ten nie wie co to życie”.
                    Jedne z ciekawszych badań to te dotyczące spadku liczby infekcji uszu u dzieci przedszkolnych w czasie pandemii. Oraz mniejszej liczbie powikłań.
                    Jeden lubi ogórki, drugi dobrze słyszec. 🤷‍♀️
                    • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 12:55
                      Ech coś konfabulujesz.
                    • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 15:28
                      "Jedne z ciekawszych badań to te dotyczące spadku liczby infekcji uszu u dzieci przedszkolnych w czasie pandemii. Oraz mniejszej liczbie powikłań."

                      Wniosek z dupy. Jak się siedzi w domu to nic dziwnego że się mniej choruje. Równie dobrze można powiedzieć że zanotowano zerowe powikłania u nieboszczyków na cmentarzu.

                      "Drenaż uszu to jeden z najczęściej wykonywanych zabiegów chirurgicznych u dzieci, w krajach gdzie “katar to tylko katar” i “komu nigdy ropa nie wypłynęła uchem ten nie wie co to życie”."

                      Statystyki rqczysz podać na te twierdzenia?
              • kotejka Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:22
                brenya78 napisała:

                >
                >
                > Gdyby tak było to kraje takie jak całą Skandynawia, czy UK odnotowywalyby duży
                > ubytek słuchu w populacji. No jednak jakoś nie...

                A jednak
                Dawno temu na zajęciach z audiologii profesor zwracał nam uwagę na statystyki niedosłuchu w krajach gdzie dziecięce infekcje się bagatelizuje
                Nie chce mi się szukać, ale myślę, że są dostępne
                Jako profilaktykę zawsze w pierwszych punktach podaje się /lecz infekcje/
                • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:25
                  kotejka napisała:

                  > A jednak
                  > Dawno temu na zajęciach z audiologii profesor zwracał nam uwagę na statystyki niedosłuchu w krajach gdzie dziecięce infekcje się bagatelizuje

                  Co tam profesor, brenya nie ma niedosłuchu, jej dziecko też nie = problem w jej kraju nie istnieje. 🤷‍♀️

                  • nick_z_desperacji2 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:28
                    Poza tym, niedosłuch objawia się czerwoną plamą na czole, dzięki czemu na ulicy od razu wiać, kto go ma, a kto nie.
                    • tania.dorada Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 17:16
                      nick_z_desperacji2 napisała:

                      > Poza tym, niedosłuch objawia się czerwoną plamą na czole, dzięki czemu na ulicy
                      > od razu wiać, kto go ma, a kto nie.

                      Niestety nie zawsze. Jak to jest dziecko z, tfu, in vitro, to ma taką bruzdę na czole i czasem ta czerwona plama się ukrywa w tej bruździe, chyba ze plama duża a bruzda mała.
                • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:11
                  kotejka napisała:

                  > brenya78 napisała:
                  >
                  > >
                  > >
                  > > Gdyby tak było to kraje takie jak całą Skandynawia, czy UK odnotowywalyby
                  > duży
                  > > ubytek słuchu w populacji. No jednak jakoś nie...
                  >
                  > A jednak
                  > Dawno temu na zajęciach z audiologii profesor zwracał nam uwagę na statystyki n
                  > iedosłuchu w krajach gdzie dziecięce infekcje się bagatelizuje
                  > Nie chce mi się szukać, ale myślę, że są dostępne
                  > Jako profilaktykę zawsze w pierwszych punktach podaje się /lecz infekcje/


                  To bardzo ja proszę o te dawno-temu-statystyki.
                  • asia_i_p Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 11:24
                    efhoh.org/wp-content/uploads/2017/04/Hearing-Loss-Statistics-AGM-2015.pdf
                    • asia_i_p Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 11:27
                      Jeśli dobrze widzę na szybko Polska 3%, kraje skandynawskie i wyspy brytyjskie po kilkanaście procent.
                      • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 13:01
                        Ale przeczytałaś to? Bo to są dane całej populacji więc głównie dorosłych i komentarz do Polski jest raczej oczywisty. The gap (…) would suggest that Poland needs to do better at diagnosing hearing loss in its population, or simply better at gathering data.
                        Iluż to starszych ludzi nie ma aparatów na uszach, bo przecież nie będą tego nosić, bo to jest drogie, bo trzeba do audiologa z tym jeździć. Raczej smutek to wywołuje niż dumę.
                        • asia_i_p Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 14:53
                          No tyle, że to jest interpretacja. Nie widzę, żeby towarzyszyły temu statystyki dotyczące liczby przebadanych. Polska wcale nie jest taka zła w zbieraniu danych, bo w bardzo wielu zawodach zbieranie danych o stanie słuchu jest częścią badania w medycynie pracy, zbieranego co 3 lata.
                          • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 15:31
                            "Polska wcale nie jest taka zła w zbieraniu danych, bo w bardzo wielu zawodach zbieranie danych o stanie słuchu jest częścią badania w medycynie pracy, "

                            Co z tego jak 99% starszych nie jest badana w ogóle, bo po co? Bo starość panie...
                          • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 18:07
                            Asia na litość. Mam dziecko z niedosłuchem, wiem jak to wygląda w z Polsce. To nie są prawdziwe dane te 3% i tyle. Nie ma się z czego cieszyć, że nasi seniorzy są nieprzebadani a wielu z nich oraz nawet dzieci nie ma nawet na uszach aparatów słuchowych. Tu panuje ostracyzm społeczny.
                      • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 15:30
                        asia_i_p napisała:

                        > Jeśli dobrze widzę na szybko Polska 3%, kraje skandynawskie i wyspy brytyjskie
                        > po kilkanaście procent.
                        >


                        Bo oczywiście to pominęłaś?:

                        Although we do not have an alternative statistic to offer, the gap between this figure and the numbers reported across the EU would suggest that Poland needs to do better at diagnosing hearing loss in its population, or simply better at gathering data.

                        • asia_i_p Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 19:21
                          A jak wyjaśnisz prawie dwukrotną różnicę między europejską średnią a krajami skandynawskimi i Wielką Brytanią?
                          • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 19:35
                            Obstawiałabym lepszą diagnostykę tamże.
                          • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 19:38
                            Gdzie jest ta dwukrotna roznica?
          • mamaafg Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:43
            Dokladnie brenya. Moje dzieci, duzo mlodsze od autorki postu, katary innych dzieci w klasie nie ruszaja, mozna na nich kichac, i tak nic im nie bedzie. Sa zahartowane i maja bardzo dobra odpornosc. Przypominam ze mowie o 6 i 8 latku, gdzie na ogol w polsce dzieci w tym wieku sa nieustannie chore. Dzieci na zachodzie w tym wieku maja zazwyczaj frekwencje powyzej 95% w skali roku, no ale nie sa chowane jak platki sniegu, dzieci sie hartuje. Oczywiscir przy POWAZNEJ infekcji zostawilabym w domu, ale nie przy katarku i 37. Tym bardziej ze syn autorki wydziera sie podczas grania. Czy tak sie zachowuje chore dziecko ktore zle sie czuje?
            • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:59
              "Dzieci na zachodzie w tym wieku maja zazwyczaj frekwencje powyzej 95% w skali roku"

              Dokładnie. Moja córka 5 lat z kawałkiem ostatni raz była chora na ospe w święta wielkanocne 2023. Przed zwymiotowala jak miała półtora roku i wtedy nie poszła do zlobka 2 dni (48h od ostatniego wymiotu) bo szalała wtedy jelitowka i takie były wytyczne. Raz miała kaszel i ta temp 37 z którą chciałbym iść do lekarza ale mnie wyśmiali dosłownie na infolinii. Wtedy fakt byłam wkurzona bo kaszel był dość silny i jedna nieprzespana noc była.

              A tak z katarem to dzisci są w moim zlobku/przedszkolu NON STOP. Nikt im tych glutów nawet nie wyciera ttlko na dwor i tyle. Katar to jest normalna część rozwoju dziecka I budowania odporności.
        • kamin Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 16:40
          No to by posmarkali i przestali. W czym problem?
      • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:38
        "lekarzu nie wspominajac, nie zawracalabym mu glowy taka drobna infekcja. 37.3 to nie jest goraczkowanie"

        Pamiętam pierwsza infekcję mojego dziecka jak zadzwoniłam na infolinię umówić wizytę w przychodni i jak zostałam (w dość zolnierskich) słowach pouczona, że 37 to NIE JEST gorączka i nikt mi wizyty żadnej nie umówi. Mam dziecko leczyć objawowo i o ile nie czuje się źle np śpi, pokłada sie (nie czulo) to ma iść do zlobka.
        • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:40
          brenya78 napisała:

          > i o ile nie czuje się źle np śpi, pokłada sie (nie czulo) to ma iść do zlobka.

          U syna autorki zaczęło się ogólnym osłabieniem, więc czuł się źle.
          • kamin Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 16:41
            I ogólnie osłabiony tnie godzinami w gry na konsoli.
            • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 16:55
              Nie ma informacji czy grał przez cały czas, czy np. zaczął wczoraj, bo poczuł się lepiej.
    • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 00:12
      Cały tydzień szkoły przepadł bo dziecko ma 37? To żart?
      • berdebul Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 00:35
        Miał chodzić i zarażać? A przy okazji narażać siebie na rozkręcenie infekcji i powikłania?
        • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:18
          "Miał chodzić i zarażać? "

          Która infekcja wirusową zaraża przez okrągły tydzień?
      • droch Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 01:04
        Przechodzenie infekcji ma sens "taki sobie", tym bardziej, że sezon na chorowanie trwa w najlepsze
      • ophelia78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:04
        Nie, nie żart.
        My generalnie nie goraczkijemy i jazdy wzrost temperatury powoduje fatalne samopoczucie. Więc tak, siedzi w domu.

        A jako nauczyciel powiem tak - mało co tak mnie wku ... jak takie madki jak Ty przysyłają do szkoły dzieci z infekcją (wzrost temperatury nie bierze się z niczego) żeby zarażały inne dzieci i nauczycieli.
        • kotejka Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:09
          No otóż
          Naprawdę trzeba nie mieć serca dla własnego dziecka, żeby z choroba kazać mu zasuwac do szkoły
          Ja przy stanie gorączkowym też czuje się źle i wolę z aspiryna poleżeć pod kocem
        • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:17
          "jazdy wzrost temperatury powoduje fatalne samopoczucie. Więc tak, siedzi w domu."

          I on taki osłabiony od tygodnia, czy rznie z kumplami w kompa drac się w nieboglosy...?
          • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:28
            brenya78 napisała:

            > I on taki osłabiony od tygodnia, czy rznie z kumplami w kompa drac się w nieboglosy...?

            Pomyśl trochę. Objawy (wraz z osłabieniem) wyszły we wtorek, a dziś jest sobota. Wczoraj małolat mógł się czuć zupełnie inaczej, niż we wtorek.
            • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:31
              "Wczoraj małolat mógł się czuć zupełnie inaczej, niż we wtorek."

              Tak tak oczywiście. Cudownie ozdrowiał z tej ponoc straszliwej tygodniowej choroby ale matka chce nadal jechać na dyżur i robić diagnostykę. Tak, trzyma się to kupy.
              • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:38
                No oczywiście, że mógł ozdrowieć, bo wiele infekcji daje objawy przez kilka dni. Sama coś takiego przeszłam parę tygodni temu, w sobotę wstałam rozbita, z bolącym gardłem i katarem, w poniedziałek przeszło jak ręką odjął. Czułam się na tyle kiepsko, że gdyby rzecz zaczęła się w poniedziałek, wzięłabym zwolnienie.

                Do lekarza autorka wybiera się z uchem, jakbyś nie doczytała. 🤦‍♀️
                • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:41
                  "Do lekarza autorka wybiera się z uchem, jakbyś nie doczytała. 🤦‍♀️"

                  W celu? Tworzenia kolejek na dyżurze naprawde chorym dzieciom?

                  "w sobotę wstałam rozbita, z bolącym gardłem i katarem, w poniedziałek przeszło jak ręką odjął."

                  I takoż zapewne było u tego młodzieńca - tylko po co tydzień szkoły z głowy...
                  • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:49
                    brenya78 napisała:

                    > W celu? Tworzenia kolejek na dyżurze naprawde chorym dzieciom?

                    W celu sprawdzenia przyczyny i ew. wdrożenia odpowiedniego leczenia. Pisałam niżej, mój mąż po takiej niewinnej, lekkiej infekcji stracił słuch w jednym uchu (objawem było wyłącznie zatkanie, gdy ucho się w końcu samo odetkało, okazało się że mąż już na nie prawie nie słyszy) i laryngolog uczulał by zawsze jeśli coś po wirusówce dzieje się z uchem iść i to sprawdzić, bo ma pacjentów, którzy zgłosili się zbyt późno i skutkiem była trwała utrata słuchu.
                    • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:54
                      "Pisałam niżej, mój mąż po takiej niewinnej, lekkiej infekcji stracił słuch w jednym uchu (objawem było wyłącznie zatkanie, gdy ucho się w końcu samo odetkało, okazało się że mąż już na nie prawie nie słyszy) i laryngolog uczulał by zawsze jeśli coś po wirusówce dzieje się z uchem iść i to sprawdzić, bo ma pacjentów, którzy zgłosili się zbyt późno i skutkiem była trwała utrata słuchu."

                      Kolejne cuda medyczne nad Wisłą. W innych krajach nikt się zatkanym uchem nie przejmuje tylko w Polsce...
                      • nick_z_desperacji2 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:56
                        Nikt Ci przecież nie karze leczyć się w Polsce, możesz się cieszyć swoim systemem, w czym masz problem?
                      • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:00
                        brenya78 napisała:

                        > Kolejne cuda medyczne nad Wisłą. W innych krajach nikt się zatkanym uchem nie przejmuje tylko w Polsce...

                        A wiesz to skąd, skoro nie miałaś takiego problemu? Mój mąż, gdy miał to zatkane ucho, mówił mniej więcej to samo co ty teraz - "a po co", "a kto z zatkanym uchem łazi po lekarzach", "a samo się odetka", bla bla bla. Dopiero gdy się odetkało, a słuch nie wrócił raczył się wybrać do lekarza, a lekarz zwrócił uwagę, że problem narasta, ma coraz więcej pacjentów z ubytkami słychu po wirusówkach, u większości dałoby się to wyleczyć, gdyby przyszli wcześniej. No ale nie przychodzą, bo po co robić kolejki lub zarwacać głowę lekarzowi "pierdołą".
                        • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:06
                          A jak długo miał to ucho zatkane? 2 dni?
                          • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:11
                            Dłużej, ale to nie ma znaczenia. Lekarz mówił by przychodzić od razu. Jeżeli nic się w uchu nie dzieje, to mu je odetkają i słuch wróci jeszcze dzisiaj, a jeśli nie wróci, młody dostanie leki, bo im wcześniej zacznie się te leki brać, tym większa szansa na pełne wyleczenie i potrwa ono krócej. Jeśli lekarz zauwazy stan zapalny, też wdroży leczenie. Ty chyba nie myślisz, że stan zapalny w uchu przejdzie sam.
                            Mój mąż przez to że tyle czekał, skończył z workiem antybiotyków, sterydów, jakichś leków neurologicznych, a leczenie trwało 3 miesiące. 🤦‍♀️
                            • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:15
                              "Dłużej, ale to nie ma znaczenia. Lekarz mówił by przychodzić od razu"

                              Miliony ludzi doświadczających zatkanego ucha przy przeziębieniu ma OD RAZU iść do SPECJALISTY laryngologa? Serio uważasz że którykolwiek sytem służby zdrowia to udzwignie?

                              "Mój mąż przez to że tyle czekał"

                              Między TYLE czekał, a "ucho od 2 dni zatkane" to jest diametralna różnica.
                            • nick_z_desperacji2 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:15
                              Nie wytłumaczyć. Wie lepiej niż laryngolog, bo jej 5-latka tak nie miała.
                            • memphis90 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:33
                              >Ty chyba nie myślisz, że stan zapalny >w uchu przejdzie sam.
                              Odniosę się tylko do tego - jak najbardziej niewielki stan zapalny „przejdzie sam” tzn dzięki działaniu naszego układu immunologicznego, który został do tego stworzony. Oczywiście można organizmowi pomóc np czyszcząc nos czy stosując różne substancje o działaniu przeciwdrobnoustrojowym, ale przed wynalezieniem laryngologów rasa ludzka nie traciła masowo słuchu, zdrowia czy wręcz życia od ucha przytkanego zwykłym katarem…
          • ophelia78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:55
            A przyszło Ci do głowy że coś jednak bierze - np.ibuprofen - wtedy temp.spada do 36.6, czuje się dobrze to o gra
            • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:06
              ophelia78 napisała:

              > A przyszło Ci do głowy że coś jednak bierze - np.ibuprofen - wtedy temp.spada d
              > o 36.6, czuje się dobrze to o gra

              A po co bierze ibuprofen przy gorączce 37??
              • berdebul Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:18
                Bo takie są zalecenia przy infekcjach wirusowych - NZLP.
                • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:10
                  "Bo takie są zalecenia przy infekcjach wirusowych - NZLP."

                  Serio? Przy przeziębieniu i stanie PODgoraczkowym? Litości.
                • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 08:56
                  berdebul napisała:

                  > Bo takie są zalecenia przy infekcjach wirusowych - NZLP.

                  nie ma takich zaleceń
                  jesli są -to je wskaż, chętnie poczytam
                  ( nie NZLP tylko NLPZ)
                  • berdebul Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 11:49
                    Poczytasz o tym dlaczego stosuje się NLPZ w czasie infekcji, żeby obniżyć temperaturę i zmniejszyć dolegliwości bólowe? Dziesiątki stron i tysiące artykułów naukowych, w tym informacje ze nie powiązano ostrego przebiegu COVID ze stosowaniem ibuprofenu.
                    • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 13:02
                      A lekarz syna twierdzi, że ibuprom to trucizna jest. I komu tu zaufać 🧐
                    • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 13:04
                      berdebul napisała:

                      > Poczytasz o tym dlaczego stosuje się NLPZ w czasie infekcji, żeby obniżyć tempe
                      > raturę i zmniejszyć dolegliwości bólowe?

                      nie obniża się temperatury 37st

                      Dziesiątki stron i tysiące artykułów n
                      > aukowych, w tym informacje ze nie powiązano ostrego przebiegu COVID ze stosowan
                      > iem ibuprofenu.
                      nic nie napisałam o akurat covid..-piszemy o temperaturze 37 w infekcji wirusowej
                      • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 13:06
                        Temperatury to nie, ale często lekarze zalecają branie ibupromu jako leku przeciwzapalnego. Znaczy te truciznę zalecają 🤪
              • ophelia78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:29
                Bo boli go głowa
          • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:47
            Hahaha dokładnie 😂
        • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:19
          "jako nauczyciel powiem tak - mało co tak mnie wku ... jak takie madki jak Ty przysyłają do szkoły dzieci z infekcją (wzrost temperatury nie bierze się z niczego) żeby zarażały inne dzieci i nauczycieli."

          Na tym polega jesień że są przeziębienia i I tak je zaliczysz i tak, czy siedziez w domu (nawet gorzej) niż przebywając z innymi chorymi. I tak dzieci budują odporność i dlatego do mojego zlobka chodzi się z katarem wyobraz sobie.

          Trzymanie 16letniego konia w domu bo ma katar? Z wtjatkiem może 1-2 dni gdy faktycznie czuje się gorzej. Żart.
          • berdebul Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:19
            Moj kolega też uważał to za żart, infekcja uszkodziła serce, zmarł. Miał 26 lat.
            • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:11
              berdebul napisała:

              > Moj kolega też uważał to za żart, infekcja uszkodziła serce, zmarł. Miał 26 lat
              > .

              Tak tak oczywiście. Wirus przeziębienia uszkadzajacy serce...
              • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:18
                Bo to był pewnie wirus grypy. Grypa wcale nie musi dawać mocnych objawów, u mojego dziecka przebieg był tak łagodny, że byliśmy w szoku widząc pozytywny wynik testu. I ten łagodny przebieg nie uchronił go niestety od powikłań.
        • nick_z_desperacji2 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:35
          ophelia78 napisała:

          > My generalnie nie goraczkijemy i jazdy wzrost temperatury powoduje fatalne samo
          > poczucie. Więc tak, siedzi w domu.
          Znam to, na termometrze 37, a ja zdycham. Mam po babci i mamie naturalnie niższa temperaturę, u mnie "wzorcowe" 36,6 to już stan podgorączkowy.
          • mamaafg Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:47
            Jasne jasne. To slawne ja mam niska temp, wiec 36, 6 to juz goraczka. Jakie to polskie, od wsyztskich ciotek to slyszalam. Jakis fenomen. Ktos powinien to zbadac. Wszyscy maja 35.3. Jestesmy jakas inna rasa ludzka czy cos?
            • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:52
              mamaafg napisał(a):

              > Jasne jasne. To slawne ja mam niska temp, wiec 36, 6 to juz goraczka. Jakie to
              > polskie, od wsyztskich ciotek to slyszalam. Jakis fenomen. Ktos powinien to zba
              > dac. Wszyscy maja 35.3. Jestesmy jakas inna rasa ludzka czy cos?

              W Polsce różne dziwy medyczne. Klasyk. Dzieci przestają ciężko chorować na północ od polski - w sumie logiczne, gorszy klimat to pewnie chorują mniej...
              • mamaafg Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 13:43
                Ja bylam takim dzieckiem. Caly rok 35.3 (tzn tak mi mowiono), potem 36.8 i bieg do lekarza. Choroba za choroba. Wyjechalam z kraju, poobserwowalam ludzi i nagle cudowne ozdrowienie. Choroby moich dzieci juz zupelnie inaczej traktowalam i to procentuje, po prostu sa bardzo odporne. Ale polska ematka tego nie przyzna, ze to kraj lekomanow, ze dzieci sa przegrzewane i trzymane pod kloszem, nauczycielki wkurzone ze dzieci z katarem w szkole, gdzie u mnie zupelnie odwrotnie. Gdybym napisala ze dziecko nie przyjdzie do szkoly bo ma katar od razu mialabym telefon ze zj..bką. statystyki mowia same zs siebie. Jaka obecnosc ma polskie dziecko w szkole, a jaka dzieci w innych krajach europejskich.
                • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 18:07
                  Ta nieobecność to wynik lenistwa i braku konsekwencji finansowych za nieposyłanie dziecka do szkoły. Byle kichnięcie i już pretekst do siedzenia w domu.
              • droch Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 20:40
                Dzieci przestają ciężko chorować na północ od polski - w sumie logiczne, gorszy klimat to pewnie chorują mniej...

                Mała podpowiedź: porównaj zanieczyszczenie powietrza
                • alicia033 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 21:50
                  droch napisał:

                  > Mała podpowiedź: porównaj zanieczyszczenie powietrza

                  No więc wychodzi, że nie ma różnicy. Te brytyjskie, szwajcarskie, skandynawskie itpitd dzieci chodzą z takim samym katarem i kaszlem jak polskie, tylko tam nie traktuje się tego jako okazji do pognicia sobie w domu, zamiast odmeldowania się w szkole.
                  • droch Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 23:09
                    No więc wychodzi, że nie ma różnicy.

                    Nie ma różnicy pomiędzy jakością powietrza w Polsce, a w Szwajcarii? LOL 😂
            • nick_z_desperacji2 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:53
              Nie wiem, co Cię tak dziwi. Podwyższoną temperaturę mam 1-2 razy do roku albo i nie. Na co dzień mi moja niższa temp. nie przeszkadza. Za to dzięki przodowniczkom pracy moja mama na lekach immunosupresyjnych całą zimę się męczy, pomimo, że zwolnienie czy zwykły telefon "nie przyjdę" nie jest problemem, bo jest tych smarkających szefową.
      • slonko1335 Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 07:41
        Bo się źle czuło i bylo osłabione. Moje nie musi mieć gorączki, wstarczy że zwyczajnie się źle czuje i nie widzę powodu żeby ze zlym samopoczuciem przy objawach infekcji męczyło się 8 godzin w szkole.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 02:46
      Mój syn dopiero co miał zatkane uszy przy covidzie.
      Pomógł nasivin wpuszczane w taki sposób, że najpierw w jedną dziurkę i poleżeć na tym boku chwilę, a potem w drugą i na drugim boku.
      Zrób swojemu test combo, jak to covid, to kup nasivin, przejdzie szybko.
      Jeśli uszy nie bolą, to nic złego się nie dzieje, tylko opuchnięte ma gardło i trąbki Eustachiusza i stąd zatkanie uszu.
    • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:14
      "Młody ogólnie samopoczucie ok (właśnie gra na kompie z ku.plami z klasy i drą się niemiłosiernie...).

      Jechać jutro na dyżur? Jakaś diagnostyka"

      Ty serio pytasz? Boszzz ty mój.
      • ophelia78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:03
        Tak serio pytam...
        Bo zarkane ucho i niesłyszenie w nim to nie jest coś co zignoruję
        • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:05
          ophelia78 napisała:

          > Tak serio pytam...
          > Bo zarkane ucho i niesłyszenie w nim to nie jest coś co zignoruję

          Serio nigdy nie miałaś zatkanego ucha przy infekcji?? To se wpisz w Google jakie są objawy przeziębienia.
          • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:15
            Pierwszy lepszy wynik z google: enel.pl/enelzdrowie/zdrowie/jak-odetkac-zatkane-ucho

            Cytaty:
            "Jeśli pacjent ma już zatkane ucho, należy przyjść do lekarza specjalisty."

            "Nieleczona lub leczona zbyt późno niedrożność trąbki słuchowej może doprowadzić do trwałego niedosłuchu, dlatego tak ważną rolę odgrywa tu lekarz laryngolog."
            • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:17
              "W takim przypadku warto skonsultować się z lekarzem laryngologiem, który profesjonalnie usuwa nagromadzoną wydzielinę uszną."

              Tak, tak. Lekarz laryngolog to lekarz od profesjonalnego używania z uszu woskowiny... Facepalm.

              Zalinkuj jakieś źródło naukowe a nie brednie to będziemy rozmawiać.
              • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:23
                brenya78 napisała:

                > Zalinkuj jakieś źródło naukowe a nie brednie to będziemy rozmawiać.

                "Rozmowa" z tobą. 🤣 Chyba podziękuję.
                • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:12
                  laura.palmer napisała:

                  > brenya78 napisała:
                  >
                  > > Zalinkuj jakieś źródło naukowe a nie brednie to będziemy rozmawiać.
                  >
                  > "Rozmowa" z tobą. 🤣 Chyba podziękuję.

                  Ależ oczywiście możesz "rozmawiac" że śmieciowymi stronami internetowymi...
            • memphis90 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:27
              To nie znaczy „gnaj do specjalisty tego samego dnia, a najlepiej 2-4h od chwili w której ucho się przytka od kataru”… To znaczy „jeśli mimo podjętego leczenia infekcji nosa i zatok uczucie zatkanego ucha się utrzymuje albo pojawiły się powikłania (ropne zapalenie ucha, perforacja błony, potwierdzony ubytek słuchu)- zgłoś się do laryngologa, bo przewlekłe wysiękowe zapalenie ucha wymaga leczenia (dzieciom się np zakłada dreny)”.
    • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:32
      Ja bym poszła do lekarza. Mój mąż dwa lata temu po wirusówce stracił słuch w jednym uchu, cudem udało się to przywrócić po kilkumiesięcznym leczeniu, a zaczęło się dość podobnie, zatkanym uchem bez bólu. Laryngolog mówił, że teraz dość często ma przypadki pacjentów, którym wirus uszkodził jakieś nerwy słuchowe i jest to w 100% do wyleczenia, jeśli leczenie jest wdrożone wcześnie. Niestety dużo osób przychodzi za późno.
    • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:47
      Laryngolog, wymaz z ucha i antybiogram.
      • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:51
        yenna_m napisała:

        > Laryngolog, wymaz z ucha i antybiogram.

        Tak, tak koniecznie zawracać głowę specjalistom w weekend, bo mlodzieniec rznie w kompa z kumplami to nie slyszy wrzaskow na jedno ucho. Z pewnością laryngolodzy w weekend się nudzą...
        • nick_z_desperacji2 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:55
          Problemem jest niesłyszenie na jedno ucho, nie to, czego akurat nie słyszy.
          • ophelia78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:56
            Otóż to
            Zgłasza że na jedno ucho już praktycznie nie słyszy.

            Jedziemy do laryngologa.
            • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:18
              Koniecznie. Z uszami nie ma żartow.
            • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:51
              Koniecznie! Może w końcu podacie steryd do nosa. Ale on chyba już bez recepty jest. 😉
            • rita_s Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 10:23
              Jedźcie. Ja na początku września zbagatelizowałam bardzo duże osłabienie i ból stawów i chodziłam do pracy na ostatnich nogach. Teraz mam powikłania w stawie kolanowym, chodzę nawet chwilami o kuli i czekam na wizytę u ortopedy.
        • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:14
          Moj syn ma nawracajace zapalenia uszu. Jesli dziecisk chodzi na basen to mozliwe jest nawet pseudomonas w uchu. A z ropą błekitną zartow nie ma.

          Co ty w ogóle piszesz? Infekcje uszu są bardzo niebezpueczne bo ucho jest blisko mózgu. I zawsze jest zagrozenie powikłaniem (utrata sluchu, perforacja bębenka).
          • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:16
            Chlopak ma ZATKANE ucho a nie INFEKCJE w uchu.
            • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:17
              Infekcja moze objawiac się zatkanym uchem, ignorantko.
              Moze miec po prostu ropę w uchu i zadnych innych objawów.
              • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:41
                "Moze miec po prostu ropę w uchu i zadnych innych objawów"

                Tak tak. Infekcja BEZ wysokiej temperatury 😀
                • laura.palmer Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:02
                  brenya78 napisała:

                  > Tak tak. Infekcja BEZ wysokiej temperatury 😀

                  Moje dziecko w pierwszym roku żłobka miało 3 zapalenia ucha, wszystkie trzy bez gorączki.
                  • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:07
                    laura.palmer napisała:

                    > Moje dziecko w pierwszym roku żłobka miało 3 zapalenia ucha, wszystkie trzy bez
                    > gorączki.

                    Tak tak oczywiście. Bo na codzień pewnie ma 33.5, jak rasowa ematka...
                • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 14:04
                  brenya78 napisała:

                  > "Moze miec po prostu ropę w uchu i zadnych innych objawów"
                  >
                  > Tak tak. Infekcja BEZ wysokiej temperatury 😀

                  Oczywiscie. Nie kazdy infekcję przechodzi z temperaturą.
                • droch Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 15:49
                  A tak dla ustalenia uwagi, co ciebie bawi - deficyt wiedzy? Owszem, infekcja może przebiegać bez wysokiej temperatury
              • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:53
                Raczej płyn albo opuchniecie śluzówek. Ropa to raczej przy bakterii. Będzie żył 😉
          • kotejka Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:43
            No ja mam zle doświadczenia
            Jako młoda (i silna i zdrowa i zahartowana) osoba olalam takie ucho
            Watke się kiedyś z kamfora wkładało, jak radzili,.ojprdl
            Skończyło się ropnym rozlanym zapaleniem ucha. I przysięgam - mam za sobą trzy porody bez znieczulenia, ale takiego bólu jak wtedy z tym uchem nie miałam nigdy
            Laryngolog kazał mi jakieś fiolki do zastrzyków wypijać, kilka dni, żebym w ogóle kontaktowała
            Później lubiło to ucho nawracać przez lata przy byle katarze, locie samolotem, a nawet spacerze w wysokich górach
            Paskudne to było. Wrażenie zatkanego ucha naprawdę bardzo przeszkadza
            W końcu skleila się trąbka na dobre i tu znów miałam na żywca robiony zabieg kateteryzacji (chyba tak to się nazywało) - przez nos metalowa rurka miałam płukaną te trąbkę - koszmar jakiś. Stary laryngolog nie pomyślał o znieczuleniu, a ja ufnie się podstawilam
            Więc pomna swoich doświadczeń z uszu się nie śmieje. Przepraszam za szczegóły, ale to poważne sprawy.

            • berdebul Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:52
              Ucho jest nieprzyjemne, plus niedoleczone lubi nawracać jak mało co.
        • turbinkamalinka Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:35
          brenya78 napisała:

          > yenna_m napisała:
          >
          > > Laryngolog, wymaz z ucha i antybiogram.
          >
          > Tak, tak koniecznie zawracać głowę specjalistom w weekend, bo mlodzieniec rznie
          > w kompa z kumplami to nie slyszy wrzaskow na jedno ucho. Z pewnością laryngolo
          > dzy w weekend się nudzą...

          Ja rozumiem że w UK specjaliści to święte krowy i wolno im zawracać głowy. Na szczęście w Polsce lekarze są od tego aby przymować nawet wtedy kiedy ty uważasz że infekcja jest pierdołą.
      • memphis90 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:19
        Znaczy się lekarz ma dziecku mechanicznie przebijać błonę bębenkową??? 😱😱😱
        • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:16
          Uwazasz, ze wymaz to przebihanie blony bebenkowej? Serio?
          Endoskopia, aby sprawdzic stan ucha plus jesli to zakazenie bakteryjne - warto wiedziec, co sie lecxy i na jaki antybiotyk to reaguje. Po wuj zgadywać?
          • memphis90 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:34
            A jak inaczej chcesz pobrać wymaz z ucha środkowego? Albo dochodzi do perforacji błony i pobierasz wyciekającą ropę albo - niestety- musisz błonę przebić. Wymaz z przewodu słuchowego zewnętrznego ma zerową wartość diagnostyczną w przypadku zapalenia ucha środowego - to są dwie kompletnie oddzielne struktury. Może ew mieć znaczenie w przypadku basenowego „ucha pływaka”, ale to zupełnie inna choroba.
            • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 14:05
              Pobierasz z zewnetrznego. Milion razy robiam, pobierali doktorzy habilitowani, profesorowie. Dali radę.
              • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 16:43
                yenna_m napisała:

                > Pobierasz z zewnetrznego. Milion razy robiam, pobierali doktorzy habilitowani,
                > profesorowie. Dali radę.

                Przeciez, to nie ma ZADNEJ wartości diagnostycznej ...

                Doktorzy habilitowania i profesorowie - no przecież bąbelek ematki do byle kogo nie chodzi z zatkanym uchem 😀😀😀
                • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 17:32
                  Powiedz to wynikom mojego syna, ktore pogazaly pseudomonas aeruginosa big_grin

                  W kanale sluchowym tez mozesz miec aktywne zakazenie. Przeciez to, co piszesz to idiotyzm.

                  Idz sie puknij w leb. Wygaszam. Oczy mi krwawia, czy czytam glupuch ludzi.
                  • memphis90 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 17:39
                    >pogazaly pseudomonas aeruginosa
                    W uchu środkowym czy przewodzie słuchowym - co jest w zasadzie definicją „ucha pływaka” (P. Aerugonisa stanowi czynnik etiologiczny w 60% przypadków)…?

                    >W kanale sluchowym tez mozesz miec >aktywne zakazenie
                    Które nazywa sie „uchem pływaka” i które nie ma nic wspólnego z zapaleniem ucha środkowego.
                    • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 17:43
                      Ale ja nie piszę o zapaleniu ucha srodkowego tylko ucha. Ucho sklada sie nie tylko z ucha arodkowego.
                      Ale kolezanka przeciez wykluczyla wartosc diagnostyczna wymazu z ucha/kanalu schudowego itd.
                      To znaczy ze ma wartosc, czy nie ma wartosci bo sie pogubilam? Szczegolnie, gdy stan zapalny, pomimo leczenia, nawraca?
                    • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 17:48
                      memphis90 napisała:

                      > >pogazaly pseudomonas aeruginosa
                      > W uchu środkowym czy przewodzie słuchowym - co jest w zasadzie definicją „ucha
                      > pływaka” (P. Aerugonisa stanowi czynnik etiologiczny w 60% przypadków)…?
                      >
                      > >W kanale sluchowym tez mozesz miec >aktywne zakazenie
                      > Które nazywa sie „uchem pływaka” i które nie ma nic wspólnego z zapaleniem ucha
                      > środkowego.
                      >
                      Aha. Przeczytaj moj wpis, do ktorego sie do3,14eprzylas.

                      Czy zapalenie kanalu sluchowego moze przebiegac z objawem przytania ucha? No to ja ci napiszę, ze owszem, moze. A dopoki ktos ucha nie zbada, to nie wiadomo, co sie tam dzieje. Dlatego lepiej ucho pojazac specjaluscie a nie byle komu, kto sie srednio na tym zna. O celowosci dalszych badan ZAWSZE decyduje specjalista, szczegolnie wowczas, gdy problem nawraca

                      Acty mi sie o g... do gardla rzucilas 🙈

                      Voila!
                    • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 21:35
                      memphis90 napisała:

                      > >pogazaly pseudomonas aeruginosa
                      > W uchu środkowym czy przewodzie słuchowym - co jest w zasadzie definicją „ucha
                      > pływaka” (P. Aerugonisa stanowi czynnik etiologiczny w 60% przypadków)…?
                      >
                      > >W kanale sluchowym tez mozesz miec >aktywne zakazenie
                      > Które nazywa sie „uchem pływaka” i które nie ma nic wspólnego z zapaleniem ucha
                      > środkowego.
                      >
                      Ale ty wiesz, ze tzw ucho plywaka moze rowniez wywolac noszenie sluchawek dousznych? Nie trzeba koniecznie śnigac na basen?

                      Czyzby bohaterem tego posta był nastolatek, ktory zapewne maniakalnie nosi sluchawki douszne?
                      A nie, czekaj, przecież jak mu przytkalo uszy to na pewno symuluje big_grin
                      • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 21:45
                        "Ale ty wiesz, ze tzw ucho plywaka moze rowniez wywolac noszenie sluchawek dousznych? Nie trzeba koniecznie śnigac na basen?"

                        Przeciez Memphis nigdzie nie napisała że to infekcja wyłącznie od basenu... To co ty jej właściwie tłumaczysz?

                        "Czyzby bohaterem tego posta był nastolatek, ktory zapewne maniakalnie nosi sluchawki douszne?"

                        A może po prosty był przeziębiony inprzytkalo mu ucho tak jak Memphis napisała i zaden test wykonany w uchu wewnetrznym nie będzie miał wartości diagnostycznej?
                        • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 21:50
                          "uchu wewnetrznym"

                          W uchu zewnętrznym oczywiście.
                          • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 22:42
                            A na jakiejbpostawie memphis z mojego postu "Laryngolog, wymaz z ucha i antybiogram." wysnula diagnozę zapalenia ucha wewnetrznego?
                            Nadal tlumaczę, ze od diagnozy jest lekarz a nie random z emamy, a zapalenie ucha nie sprowadza się jedybie do ucha wewnetrznego.
                            I owszem, nikt nie powinien podawac antybiotykow bez uprzedniego zrobienia posiewu.

                            I nadal piwtarzam - w przypadku nastolatka ucho plywaka od sluchawek jest rownie prawdopodobne.
                            Ale zeby stawiac diagnoze, trzeba pacjenta zobaczyc. No i jeszcze raz: diagnozy nie stawia matoł z forum a lekarz, ktory BADA pacjenta

                            Czegonnie rozumiesz?
                            • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 23:13
                              "zapalenie ucha nie sprowadza się jedybie do ucha wewnetrznego."

                              Ale nudzisz. Ten nastolatek nie pływał w basenie i nic nie wiemy o słuchawkach. Ten nastolatek był PRZEZIĘBIONY, więc jeśli już to ma zapalenie ucha wewnętrznego, co Memphis próbuje ci wytłumaczyć.
                              • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 23:18
                                Nadal nie rozumiesz. Od diagnozy, czy nastolatek sie nie powiklal, nie jest random z netu tylko lekarz.
                                Nie interesuje mnie zdanie ani twoje, ani memphis. U mnie się sprawdza schemat pt "coś mi/czlonkowi rodziny dolega laryngologicznie - idę/czlonek rodziny idzie do lekarza". Swoja rodzinę mozesz leczyc nawet guslami.
                                Ale jesli ktos zapyta, czy isc do lekarza, bo widzi, ze dzieje sie coś nie za fajbego, to zawsze piwiem "idź". Lepiej tak niz cos zaniedbać i stracić slych/zdrowie.

                                A ty se mozesz robic jak uwazasz. Nie obchodzi mnie to.
                                • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 23:40
                                  Ale oni już byli u lekarza dwa razy. I nic nie zostało stwierdzone.
                                  • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 23:43
                                    U laryngologa?
                                    Ja tez chodzilam z krtania wiele razy i nic nie bylo stwierdzone. A potem ups, duży obrzęd Reinkego. Dusilam się. Ale to byla zdaniem jednego lekarza astma a innego - pogrubiale struny glosowe :p

                                    Moze warto zrobic lepszą diagnostyke?
                                    • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 23:49
                                      Lekarz oglądał uszy we środę, tak napisała. Ale po co jakaś wielka diagnostyka? Chłopak ma lekką wirusowke i nieleczony katar oraz obrzęk śluzówek zatkał mu ucho. To się da wyleczyć sterydami do nosa. Jak pójdzie do laryngologa to mu walnie antybiotyk. Tak to się w Polsce robi.
                                      • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 06:52
                                        Moją kran tez ogladali lekarze.
                                        Stope mojego ojca rozniez. Diagnozowano jako cukrzycową (gosc nie ma cukrsycy), odleżyne ird.
                                        A było krytyczne zwęzenie zyły i trzeba było na cito pomostowanie żył robić. I gdyby facet sluchal matołów to by stopy nie mial, byc moze tez by nie żył.

                                        Od ponownego pokazania DOBREMU lekarzowi, jesli cos sie dzieje, nic się stanie.
                                        • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 06:52
                                          *Krtań

                                          Aha. Minelonkilka dni abprzeziebienie koglo sie powiklac, skoro chlopak nadal czuje dyskomfort.
                                      • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 06:56
                                        I jeszcze jedno. Streryd do nosa tez powinien zlecic lekarz. A nie emamusia. Bo steryd to nie jest sol fizjologiczna tylko lek mogący dawac niefajne powiklania.
                                        • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 08:33
                                          Nie przesadzaj. Steryd do nosa Flonase w US na półkach leży do wzięcia bez recepty. Tego dzieciaka już i tak dwóch lekarzy wiedziało. A on zaczął od zwykłej wirusowki. Można to leczyć po domowemu. Ale może nie robili nic bo myśleli, że samo przejdzie. Profilaktyka przeziębień jest w sezonie najważniejsza. Ja pracuje w szkole i kichają na mnie bez przerwy a jakoś nie choruje a jak nawet czuje się gorzej to jest to maks dwa dni. Ale ja dbam o siebie, a młodzież nie dba. No,i czapeczka dziaderska noszę na uszkach.
                                          • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 08:33
                                            Widziało…
                                          • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 08:40
                                            W Polsce wiekszosc jest na receptę. USA, gdzie nalezy czlowiekowi pisac, że nie nalezy wrzuxac tostera do wanny pelnej wody, gdzie są czeste strzelaniny w szkolach a ludzie nieubezpieczeni zdychają na ulicach, nie jest dla mnie wyznacznikiem dobrego panstwa.
                                            Dziki kraj, pani kochana.
                                            • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 08:48
                                              Tostera? Raczej piszą, żeby suszarki do włosów w wannie nie używać. Kilka takich mądrych dziewczat w wannie zginęło w Polsce.
                                              Medycyna w Stanach jest na wyższym poziomie, ale fakt nie jest dostępna dla wszystkich. Pracujesz to masz, nie pracujesz to dostajesz minimum opieki. A na ulicach to raczej narkomani umierają.
                                              Co do sterydu. To ten sam w Polsce jest chyba jeszcze na receptę. Syn ma to zapisywane od x lat. Polecam na odetkanie nosa. I można do szkoły spokojnie chodzić. Skoro dwa razy polecieli do lekarza to zapewne mieli szansę na dostanie recepty.
                                              • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 08:54
                                                Zapomnialas jedynie dodac, ze cześc tych narkomanow to ofiary amerykanskiej slyzby zdrowia, ktorym ból leczono bezmyslnie opioidami przepisywanymi jak cukierki.

                                                Moj wet zawsze powtarza, ze steryd to nie leczenie a maskowaniebobjawow i aby wiać od takich lekarzy. I tego sie trzymam, bo wet dobrybi wie, co gada. Sterydu nie podaje się tak o, tylko w konkretnym, uzasadnionym medycznie celu, po decyzji lekarza.

                                                Tyle.
                                                • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 08:58
                                                  Wet powiadasz. No wiesz to ja jednak posłucham otolaryngologa ze Stanów, który opiekuje się moim synem odkąd ten skończył 2 lata.
                                                  Co do opioidów to pamiętaj, że zapisywane są na jakiś krótki czas a potem ludzie chcą więcej, bo tak dobrze działają. Tu na forum co druga bierze jakieś psychotropy nie dlatego, że lekarz wciska tylko dlatego, że sobie bez nich życia nie wyobrażają. Moi uczniowie też biorą leki od psychiatrów. Więc jakby to powiedzieć każdy kij ma dwa końce.
                                                • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 08:59
                                                  yenna_m napisała:

                                                  > Zapomnialas jedynie dodac, ze cześc tych narkomanow to ofiary amerykanskiej sly
                                                  > zby zdrowia, ktorym ból leczono bezmyslnie opioidami przepisywanymi jak cukierk
                                                  > i.
                                                  >

                                                  jednakowoż to w Polsce paracetamol można nabyć bez recepty..
                                                  • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:02
                                                    W Stanach też.
                                                  • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 10:43
                                                    "jednakowoż to w Polsce paracetamol można nabyć bez recepty.."

                                                    Nie porownuj paracetamol ze srodkami narkotyczbymi.
                                • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 10:49
                                  "A ty se mozesz robic jak uwazasz. Nie obchodzi mnie to."

                                  Obejdzie cie jak kiedys pojedziec na pomoc w zagrozeniu zycia I poczekasz 8h bo tam siedza same Yenny_m z bombelkami oderwanymi od konsoli bo im się uszko zatkalo...
                                  • slonko1335 Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 10:52
                                    Od zatkanego uszka jak rodzic lubi stac w kolejkach kaszlacych ludzi jest opieką swiateczna/nocna a od zagrożenia życia sor na którym.jest coś takiego jak triaż.
                                    • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 11:00
                                      Sor nie sor. Opieka swiateczna/nocna też ma kolejki.
                                      • slonko1335 Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 11:08
                                        Do lekarza też są, nic nadzwyczajnego. Często ludziom łatwiej się dostać na dyżur niż do POZ, wiec nic dziwnego , ze idą na dyzur. Ostatnio zaliczyłam z mezem dwa dyzury i trzy sory w jrdno popoludnie i na sorach gdzie nas odeslal pierwszy dyzur była.masakra a na dyżurze pustki j szczesliwie drugi dyzur ogarnął na miejscu bez odsyłania na sor w 10 minut , na sorze zakwalifikowali jako przypadek średnio pilny z czasem oczekiwania powyżej 6 godzin.
                            • memphis90 Re: Zatkane ucho - co robić? 07.10.24, 08:23
                              >I owszem, nikt nie powinien podawac >antybiotykow bez uprzedniego >zrobienia posiewu.

                              No nie, nie istnieją takie zalecenia.

                              Wstrzymywanie podania antybiotyku w przypadku podejrzenia infekcji bakteryjnej do czasu wykonania posiewu z antybiogramem opóźnia leczenie o 3-7, a czasem nawet do 10 dni… Raczej słaba opcja dla osoby z poważną infekcją bakteryjną.

                              Druga kwestia to pobranie materiału, które bywa problematyczne - w przypadku najczęstszych infekcji bakteryjnych np wspomnianego ucha środowego- wymagaloby to każdorazowo nakłucia błony bębenkowej u każdego chorego (minus ci z perforacją), w przypadku zapalenia zatok - każdorazowo punkcji zatok u każdego chorego, ew pobrania materiału podczas zabiegu rhinoskopii dokładnie spod małżowin nosa (nie wydmuchanych smarków), w przypadku podejrzenia bakteryjnego zapalenia płuc - popłuczyn oskrzelowych lub czasem posiewów krwi. Atraumatycznie można pobrać mocz i wymaz z gardła - ale tu też rzadko robi się antybiogram, jako że najczęstsze infekcje to paciorkowcowe, które to baterie są gatunkowo wrażliwe na penicyliny, a w przypadku moczu wracamy do problemu opóźnienia leczenia.

                              Posiewy wykonuje się więc najczęściej w przypadku:
                              - braku spodziewanego efektu leczenia
                              - zakażeń przewlekłych, nawracających (zwiększone ryzyko wystąpienia antybiotykoopornosci)
                              - w przypadku czynników ryzyka np wad układu moczowego, cewnikowania, częstych interwencji medycznych zwiększających ryzyko zakażenia np bakteriami szpitalnymi
                              - poważnych zakażeń wymagających leczenia szpitalnego jak sepsa, zapalenie opon, zapalenie nerek, płatowe zapalenie płuc itp
                        • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 22:44
                          brenya78 napisała:

                          > A może po prosty był przeziębiony inprzytkalo mu ucho tak jak Memphis napisała
                          > i zaden test wykonany w uchu wewnetrznym nie będzie miał wartości diagnostyczne
                          > j?

                          Ale to oceni LEKARZ a nie jakas brenya czy memphis z forum emama. Od tego zawsze jest lekarz a nie random z netu.
                • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 17:36
                  I oczywiscie, ze bombelek byle gdzie nie chodzi. Przeciez nie bedzie sie leczyc u jakiejs idiotki na forum tylko u dobrego laryngologa.

                  Poniewaz ematka jest laryngologiczna i guza krtani swego czasu jej konowały w przychodniach diagnozowaly swego czasu jako astmę, ematka ceni dobie dobrych diagnostow. Dzięki nim zyje :p Wiec nie traci czasu na przypadkowych lekarzy.
              • memphis90 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 17:32
                😂😂😂
                Masz obrazek powyżej….
                • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 18:41
                  memphis90 napisała:

                  > 😂😂😂
                  > Masz obrazek powyżej….
                  >

                  z ucha zewnętrznego jak najbardziej podbiera sie wymaz ( posiew)- głównie w kierunku Staphylococcus aureus (czyraki) i Pseudomonas aeruginosa (ucho pływaka). Otomykoza, czyli zapalenie grzybicze, powodowane jest głównie przez grzyby drożdżopodobne Candida albicans i pleśnie z rodzaju Aspergillus.
                  • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 19:30
                    Nie wiem, czy memphis nie jest lekarzem. Cos mi sie wydaje, że tak. A poziom jej wiedzy udowadnia, ze z konkretnym problemem warto iść do dobrego specjalisty wink
                    • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 19:55
                      yenna_m napisała:

                      > Nie wiem, czy memphis nie jest lekarzem. Cos mi sie wydaje, że tak. A poziom je
                      > j wiedzy udowadnia, ze z konkretnym problemem warto iść do dobrego specjalisty
                      > wink

                      nie wiem czy jest lekarzem- ale wiedzę medyczną ma większą niż większośc forumek
                      co nie znaczy że zna się na wszystkim -albo że jest laryngologiem
                      nie jest świadczy to wcale o poziomie jej wiedzy-raczej o niesprawdzeniu informacji
                      ja nie jestem lekarzem a w niektórych obszarach wiedze mam większą niż wielu z nich, bo nabytą poprzez doświadczenie ( tak jak ty )
                      • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 20:27
                        Nie ujmuję jej wiedzy. Po prostu medycyna jest rozległa dziedziną, nie sposób znać sie na wszystkim.
                        Dlatego stworzono specjalizacje.
                        Zresztą. O specjalizacjach ematka wie wszystko. Przeciez sama jest specjalistką. Wąską.
                        • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 21:49
                          "Po prostu medycyna jest rozległa dziedziną, nie sposób znać sie na wszystkim."

                          Przecież Memphis nie napisała w tym wątku niczego niezgodnego z wiedza medyczna! Tylko tłumaczy ci jak krowie na rowie że p4zy infekcji ucha wewnętrznego nie robi się wymazu, bo lekarz musiałby przebić błonę bębenkowa. A ty swoje, bez kompletnego zrozumienia.
                  • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 20:19

                    > z ucha zewnętrznego jak najbardziej podbiera sie wymaz ( posiew)- głównie w kie
                    > runku Staphylococcus aureus (czyraki) i Pseudomonas aeruginosa (ucho pływaka
                    > ). Otomykoza, czyli zapalenie grzybicze, powodowane jest głównie przez grzyby d
                    > rożdżopodobne Candida albicans i pleśnie z rodzaju Aspergillus.



                    I to są infekcje towarzyszące przeziębieniu...? Aha. To ja nie mam więcej pytań.
                  • memphis90 Re: Zatkane ucho - co robić? 07.10.24, 07:46
                    Przecież to dokładnie napisałam na obrazku powyżej… Pobiera się, jeśli chcesz diagnozować dodatkowo ucho pływaka. Nie, jeśli diagnozujesz zapalenie ucha środkowego.
          • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:54
            Endoskopia to raczej przez nos 😳
            • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 14:07
              Mozesz sprawdzic obraz ucha kamerą. We Wro robia to od co najmniej 20 lat w klinice Medicus :p
              • memphis90 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 17:34
                Ale nie ma kompletnie żadnej różnicy między „kamerą” a zwykłym otoskopem laryngologicznym, jeśli mówimy o wprowadzeniu ich przewodu słuchowego zewnętrznego.
                • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 17:40
                  Tak tak, a blona bembenkowa odgradza czesc zainfekowana od wolnej od infekcji murem nie do pokonania, bo tkanki obok są totalnie bakterioodporne big_grin

                  Po co robic dobra diagnostyke, skoro mozna metodami sprzed 100 lat? big_grin

                  Po co ci zapalniczka? Krzemieniem se pojrzesaj big_grin
                  • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 17:49
                    *pokrzesaj
                  • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 18:11
                    Gdyby mój syn z powodu problemów z uszami nie był leczony w Stanach najlepszymi sprzętem jaki zna medycyna to może bym w ten endoskop do ucha uwierzyła.😉 To o czym piszesz działa jak mikroskop, który powiększa i podświetla. Owszem można zobaczyć obraz i ewentualnie płyn za błoną bębenkową, ale już nie da się tego płynu do badania pobrać.
                    • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 18:18
                      Nie wiem, czy pobierzesz ale masz kamerkę i dobrze widzisz ogladany obszar.

                      Bardzo pomocna rzecz przy diagnostyce problemow laryngologicznych.
                      Mnie taka endoskopia swego czasu zycie uratowala, bo normalne badanie laryngologiczne pokazywalo pogrubiałe struny glosowe wink A to był stan przednowotworowy powodujący trudnosci w oddychaniu oraz kaszel.

                      medicus.com.pl/clinic/specjalizacja/otolaryngologia/
                      W badaniach masz uwidocznioną endoskopię 3d. Tak się badam od lat, od 20 lat jestem pod opieką laryngologa i tam też wszyscy korzystamy z laryngolifa, jesli jest taka koniecznosc.
                      • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 18:19
                        *laryngologa
                      • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 18:21
                        O tu masz konkretnie wytlumaczone. Chyba wiedzą, co piszą czy nie wiedzą?
                        medicus.com.pl/clinic/badania/badanie-endoskopowe-3d/
                        • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 21:00
                          To co napisali jednym ciurkiem czyli badanie endoskopowe nosa i ucha to jednak nie jest to samo, owszem można zrobić endoskopie nosa i obejrzeć zatoki. Natomiast jeśli ucho ma nienaruszoną błonę bębenkową to można ewentualnie wprowadzić kamerę do kanału i popatrzeć, czy za błoną jest płyn. I tyle. I to jest mikroskop taki jak do leczenia kanałowego zębów. Powiększa obraz. Syn jest na kontroli u laryngologa raz w roku i mikroskopem lekarz podgląda co tam się w uchu dzieje. Syn miał też robiona endoskopie nosa.zreszta ja też.
                          W każdym razie pomijając nazwę warto zawsze sprawdzić czy płyn jest w uchu. I chyba takie badanie było w/w przypadku.
                          • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 21:14
                            Pociesze cię. Podczas badania lekarz standardowo robi endoskopie nosa, uszu, krtani. Jestesmy po prostu laryngologicxni.
                            Mielismy takie badanie wiele, wiele razy. Taki standard w tej klinice. Najlepsza klinika laryngologiczna na Dolnym Slasku. Swietny sprzet, genialni fachowcy.
                            • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 23:05
                              Ok ok. Tak to sie w Polsce nazywa, ale to jest tylko wsadzenie kamerki ze światłem do kanału usznego. Można ewentualnie zobaczyć zaczerwienienie i płyn za błoną.
                          • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 21:17
                            Nie tylko plyn. Ale stan zapalny przewodu sluchowego tez pieknie widac.
                  • memphis90 Re: Zatkane ucho - co robić? 07.10.24, 07:43
                    >Tak tak, a blona bembenkowa >odgradza czesc zainfekowana od >wolnej od infekcji murem nie do >pokonania, bo tkanki obok są totalnie >bakterioodporne
                    Tak. Generalnie tak właśnie to działa 👍
                    Bakterie w uchu środkowym pochodzą z nosa i zatok. Nie z przewodu słuchowego. Z tego samego powodu leczenie zapalenia ucha środowego kroplami do uszu nie działa i nie jest zalecane zgodnie z EBM (chyba, że krople z lidokainą, które znieczulają błonę bębenkową i niwelują jej bolesność związaną z napięciem blony).
        • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 19:53
          memphis90 napisała:

          > Znaczy się lekarz ma dziecku mechanicznie przebijać błonę bębenkową??? 😱😱😱
          >
          tak
          • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 19:53
            sorki, nie to zdjęcie
            • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 21:02
              Robi się to rzadko. W przewlekłych zapaleniach uszu. Czasami u dzieci błona sama pęka pod ciśnieniem wydzieliny i potem zarasta po infekcji.
              • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 21:17
                fogito napisała:

                > Robi się to rzadko. W przewlekłych zapaleniach uszu. Czasami u dzieci błona sa
                > ma pęka pod ciśnieniem wydzieliny i potem zarasta po infekcji.

                zdefiniuj "rzadko", zwłaszcza że zabieg ten czesto kończy się drenażem
                W Stanach Zjednoczonych rocznie ok. 2,2 miliona dzieci otrzymuje diagnozę wysiękowego zapalenia ucha środkowego (2). Problem ten dotyczy ok. 50-90% dzieci < 5. roku życia (2), natomiast 667 000 dzieci poniżej 15. roku życia poddawanych jest zabiegowi drenażu wentylacyjnego (1).
                tu masz fajne badanie
                www.czytelniamedyczna.pl/6776,wskazania-do-drenazu-wentylacyjnego-u-dzieci.html
                • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 23:10
                  Mój syn miał w Stanach wstawiane dreny do uszu jak miał około 2 lat z powodu nawracającego płynu. Ale to jest robione na dłużej. Takie dreny same mogą po kilku miesiącach wypaść. Chodzi mi o to, że robi się rzadko samo nacięcie. Jeśli już jest robione to wstawiają dreny i to akurat jest dosyć częste u małych dzieci. Nie wiem jakie są teraz procedury w Polsce, ale, syn był długi czas pod opieką prof. Skarzynskiego w Kajetanach. I ten akurat mu drenów nie wstawił, chociaż taki był plan. W efekcie zrobiliśmy wszystko za oceanem.
                • memphis90 Re: Zatkane ucho - co robić? 07.10.24, 07:28
                  Przecież drenaż zaklada sie do ucha podczas zabiegu w znieczuleniu ogólnym…

                  Paracenteza to jest bolesny zabieg. Nie wykonuje sie go ot tak, bo sie „ucho zatkało”. Naprawdę…
                  • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 07.10.24, 07:35
                    No raczej.
              • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 21:19
                Owszem. Ale po co doprowadzac do takiego stanu, że blona peka?
                Zapalenie ucha wewn. jest bezwzgędnym wskazaniem do zastosowania antybiotykoterapii doustnej, a nie tylko miejscowej.
                • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 21:21
                  yenna_m napisała:

                  > Owszem. Ale po co doprowadzac do takiego stanu, że blona peka?
                  > Zapalenie ucha wewn. jest bezwzgędnym wskazaniem do zastosowania antybiotykoter
                  > apii doustnej, a nie tylko miejscowej.

                  w linku powyżej jest również na ten temat
                  antybiotykoterapia na ślepo..to nie moze kończyć sie dobrze..
                  • yenna_m Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 21:25
                    Stąd od razu napisalam o wymazie. Jak masz w uchu gronkowca czt rope blekitna to naprawdę warto sprawdzic, jaki antybiotyk na niego dziala a nie walić na slepo. Bo na to malo co działa.
                    • memphis90 Re: Zatkane ucho - co robić? 07.10.24, 07:37
                      Pałeczka ropy odpowiada za ok 60% zapaleń typu ucha pływaka, gronkowiec za pozostałe %, kilka procent to grzyby. Więc jest to dość powszechny zarazek w przewodzie słuchowym. Leczy się zazwyczaj standardowymi kroplami. W przypadku zapalenia ucha środowego wymaz z przewodu słuchowego zewn nie ma żadnego znaczenia diagnostycznego, to odrębna struktura. Bakterie do ucha środkowego dostają się z nosa/zatok przez trąbkę słuchową, nie przez przewód słuchowy.
                • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 23:13
                  Mój syn uparł sie pójść na trening piłkarski z katarem i zafundował sobie następnego dnia pęknięcie błony w jednym uchu. Boleć przestało od razu no i dostał antybiotyk.
                • memphis90 Re: Zatkane ucho - co robić? 07.10.24, 07:34
                  >Zapalenie ucha wewn. jest >bezwzgędnym wskazaniem do >zastosowania antybiotykoterapii >doustnej, a nie tylko miejscowej.
                  🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️
                  Sorry, ale nie rozróżniasz struktur ucha i ich chorob.

                  Jak chciałabyś leczyć miejscowo zapalenie ucha wewnętrznego, czyli struktury wewnątrz czaszki? Zapalenie ucha wewnętrznego jest rzadkim, poważnym schorzeniem wymagającym hospitalizacji.

                  Zapalenie ucha środkowego z kolei nie jest bezwzględnym wskazaniem do antybiotykoterapii - antybiotykoterapii wymaga zapalenie bakteryjne. Nie każde zapalenie ucha środkowego to zapalenie bakteryjne. Niektórzy laryngolodzy nie stosują antybiotykoterapii w przypadku perforacji, samoistnej ewakuacji ropy i ustąpienia gorączki w przypadku zapalenia bakteryjnego, aczkolwiek nie jest to standard, tylko opcja. Zapalenia ucha środowego nie leczy się „miejscowo”, ponieważ naturalnie jest to struktura niedostępna leczeniu miejscowemu.

                  Miejscowo leczy się zapalenie przewodu słuchowego zewnętrznego, co jest zupełnie inną jednostką chorobową niż zapalenia ucha środowego i wewnętrznego.
    • bei Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 09:49
      Zatkało się z okazji infekcji nieżytowej. Teraz to na dwoje babka wróżyła, albo „ odetka się” gdy katar przejdzie (zejdzie wówczas obrzęk śluzówek), albo zacznie po kilku dniach pobolewać (ja tak mam, po katarze boli mnie ucho). Oczywiście, że życzę tego pierwszego.
    • memphis90 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:23
      Jak się ucho „zatyka”, to doszło do przytkania Trąbki Eustachiusza przez obrzęk śluzówki albo gluty w nosie i zatokach, skutkujące zmiana ciśnienia w uchu środkowym, a później (na skutek zmian ciśnienia) pojawieniem się wysięku („ucho kataralne”).
      Pierwsza pomoc to:
      -Rozrzedzić gluty i wyczyścić nos (muconasin, sinulan espresso, nasodrill, 3% sól, płukanie zatok)
      -Zakroplic nos kroplami obkurczającymi (oxy- lub xylometazolin)
      - jeśli nie ma przeciwwskazań - podać pseudoefedrynę w tabletce
      - wziąć przeciwzapalnie nurofen
    • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:24
      Do szkoły wygonić.
      • berdebul Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:28
        W sobotę?
        • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:33
          W poniedziałek. Już i tak bez sensu siedział w domu przez tydzień i walił w gierki. Już dawno powinien miec podany steryd do nosa i ewentualnie jakaś antyhistamine. To obkurczyłoby śluzówki. Pomijam takie oczywistości jak syrop z cebuli z czosnkiem. O i czapeczka na głowę do tej szkoły, bo młodzież rozgogolona chodzi a potem stęka, że uszko zatkane,
          • nick_z_desperacji2 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:42
            Jak czapeczka przy obecnych temperaturach ma się do tego słynnego hartowania w innych krajach?
            • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 10:56
              Nie jesteśmy w innych krajach. Niech nóżki hartuje a na głowę wełnianą czapeczkę zakłada. I problem z uszkami minie.
              • nick_z_desperacji2 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:01
                Przecież wzorem są inne kraje. Czy już nie są? Zakładać teraz wełnianą czapkę i nie mieć >70 lat, to trzeba całkiem na głowę upaść.
                • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:46
                  Ale, że wszystko w każdym kraju jest wzorem? 🧐 ja mam 50 i zakładam, więc pewnie na głowę upadłam. Ale za to nie choruję 😝
                  • nick_z_desperacji2 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:50
                    Też nie choruję, zwłaszcza na uszy i nigdy nie nosiłam. Akurat, że Ty na głowę upadłaś, to wątpliwości nie mam.
                    • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:59
                      Hahaha może jednak zacznij nosić, bo może staniesz się lepszą osobą. Póki co jesteś zgryźliwa stara baba bez czapeczki,
                • berdebul Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:53
                  Od kiedy miałam zapalenie nerwu trójdzielnego, to nie ruszam się z domu bez czapki. W każdym plecaku, schowku w samochodzie itd.
                  • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:57
                    Oh ty dziadersie 😉
                • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:52
                  nick_z_desperacji2 napisała:

                  > Przecież wzorem są inne kraje. Czy już nie są? Zakładać teraz wełnianą czapkę i
                  > nie mieć >70 lat, to trzeba całkiem na głowę upaść.

                  o , to ja smile
                  lubię czapki ( no fakt, nie wełniane), mam ich sporo w różnych kolorach i fasonach. W ostatnim tygodniu biegałam w czapce bo 3-4 st odczuwałam mało przyjemnie
                  W dzień JESZCZE nie noszę -bo znowu się ociepla- aczkolwiek dzisiaj czeka mnie dzień na polu więc możliwe że założę. Lubię wink
              • kotejka Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 11:51
                fogito napisała:

                > Nie jesteśmy w innych krajach. Niech nóżki hartuje a na głowę wełnianą czapeczk
                > ę zakłada. I problem z uszkami minie.

                Dokładnie odwrotnie. Już w 17 wieku Herman Boerhaave mówił
                Nogi trzymaj w cieple, a zaś w chłodzie głowę. Żołądka nie przeziębiaj – wszystko będzie dobrze

                • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:08
                  W 17 wieku powiadasz...
                  • kotejka Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:42
                    brenya78 napisała:

                    > W 17 wieku powiadasz...

                    No on był też prekursorem oddziałów klinicznych, a z tego co wiem,.do dziś mają się dobrze. Wiele odkryć medycyna dokonała w 17 wieku, od których do dziś się nie odżegnuje wink
                    • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 16:13
                      "Wiele odkryć medycyna dokonała w 17 wieku, od których do dziś się nie odżegnuje wink"


                      Tak tak oczywiście. Po 17w nie było żadnych nowych odkryć w medycynie i absolutnie NIC się nie zmieniło...
                  • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:17
                    brenya78 napisała:

                    > W 17 wieku powiadasz...

                    i jest tak do dzisiaj - najwiecej ciepła człowiek traci przez stopy ( najbardziej oddalone od serca, najbardziej też narazone na odmrożenie, to samo dotyczy dłoni).
                    Przez głowę nie ucieka jakoś specjalnie więcej ciepła niż wskazuje na to %zajmowanego przez nią ciała ( czyli ok 9%)-wynika to z faktu, że w przeciwieństwie do dłoni i stóp głowa ma słabo rozwinięte mechanizmy obkurczające naczynia krwionośne-więc głowa nie reaguje tak na niską temperaturę jak np. skóra dłoni
                    ALE -jak ze wszystkim, -tyle teorii-a w praktyce robimy to, co jest dla nas korzystne. U dzieci głowa zajmuje większy %powierzchni ciała ( więc ubytek ciepła większy) u seniorów ( ale też osób chorych, osłabionych itd )mechanizmy termoregulacji nie są już tak sprawne więc czapka na głowie w zimny dzien też raczej pomoże niż zaszkodzi

                    Także brenya-nie wyśmiewałabym tak słów pana Hermana bez zapoznania się z jego sylwetką i osiągnięciami wink-zwłaszcza że np. jako pierwszy opisał gruczoły potowe, zdefiniował "padaczkę" przykładał wielką wagę to badań do obserwacji moczu i zastosował w diagnostyce mierzenie temperatury termometrem -o tym że był prekursorem medycyny klinicznej niżej napisała ci kotejka. To dzięki niemu studenci medycyny i nauk medycznych uczą się zawodu nie na sali wykładowej ale przy łóżku pacjenta
                    • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 09:20
                      Ja mam dużą głowę i małe dłonie stąd noszę czapkę ale rękawiczki już nie. Ale skarpetki muszę mieć, bo stòpki rozmiar 40 😝
                    • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 10:37
                      "Także brenya-nie wyśmiewałabym tak słów pana Hermana"

                      Nie wysmiewam. Wysmiewam uzywanie argumentow pt "juz w XVII ktos cos twierdzil". No, twierdzil. Cos tam twoerdzil. Wielu ludzi cos twierdzilo. A jak twoerdzil w III przed nasza era to tez argument? W polowie mial racje, w polowie nie, nie ma znaczenia. Twoerdzenie ze cos jest z XVII jako demonstracja prawdy objawionej to lekko smieszny argument.
                      Twierdzil, bo latwo zaobserwoeac ze w ziemie najbardziej marzna rece I stopy - to wie nawet dziecko ze najpoerw odmrazasz stopy I rece, a nie glowe. Co nie zmienia faktu ze przez glowe (powoerzchnia!) ucieka najwiecej ciepla i jest to niepodwazalny fakt FIZYCZNY- czego w XVII w po prostu pan nie mogl wiedziec, bo nie mial ku temu naukowych narzedzi.

                      I mowiac obcesowo. Predzej umrzesz z gola glowa, niz z golymi stopami I rekami.:

                      "If you were in a cold environment and forced to choose between exposing either your hands and feet or your head, you would likely face serious risks either way, but the **head** being exposed would be more dangerous in terms of survival.

                      1. **Exposing the head**: The brain is vital for regulating body temperature, and if your head is exposed to extreme cold, you could suffer from **hypothermia** more quickly. The brain's functions, including breathing, heart rate, and thermal regulation, would begin to fail, leading to confusion, unconsciousness, and eventually death if not treated. The head is also highly vascularized, contributing to rapid heat loss.

                      2. **Exposing hands and feet**: While the extremities (hands and feet) would suffer from **frostbite** relatively quickly, this condition does not immediately affect the core functions of the body. The body can prioritize keeping the core warm by restricting blood flow to the extremities. However, prolonged exposure can lead to permanent damage or gangrene, but you would likely survive longer with your hands and feet exposed compared to your head.

                      In summary, **exposing the head would lead to death more quickly**, as protecting the brain is critical to overall survival."
                    • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 10:41
                      "przeciwieństwie do dłoni i stóp głowa ma słabo rozwinięte mechanizmy obkurczające naczynia krwionośne"

                      I wlasnie DLATEGO traci najwiecej ciepla. Fizyka Wapaha! Rozumiesz utrate ciepla dokladnie odwrotnie. Tam gdzie naczynia sie NIE obkurczaja tam utrata ciepla jest WIEKSZA. Stopy I dlonie sie obkurczja, zostaja niejako odciete od reszty ciala w celu zmniejszenia utraty ciepla.
                      • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 13:05
                        Kocham te twoje tłumaczenia. Zawsze masz tyle cierpliwości. Mnie by się nie chciało. Szacun. I reasumując zakładajcie czapeczki na głowy 👍
                      • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 13:17
                        brenya78 napisała:

                        > "przeciwieństwie do dłoni i stóp głowa ma słabo rozwinięte mechanizmy obkurczaj
                        > ące naczynia krwionośne"
                        >
                        > I wlasnie DLATEGO traci najwiecej ciepla. Fizyka Wapaha! Rozumiesz utrate ciepl
                        > a dokladnie odwrotnie. Tam gdzie naczynia sie NIE obkurczaja tam utrata ciepla
                        > jest WIEKSZA. Stopy I dlonie sie obkurczja, zostaja niejako odciete od reszty c
                        > iala w celu zmniejszenia utraty ciepla.

                        nie fizyka smile biologia
                        nie traci więcej ciepła bo tych naczyń jest tam mniej smile ( w porównaniu do kończyn)
                        to, że głowa traci najwięcej ciepła to mit-powstały po badaniu sprzed ponad 50lat

                        rzekonanie o zwiększonej utracie ciepła przez skórę głowy wiąże się z badaniem przeprowadzonym ponad 50 lat temu na terenie Bieguna Północnego. Uczestnikami eksperymentu byli amerykańscy żołnierze, którzy zostali ubrani niezwykle ciepło, jednak z pominięciem czapek na głowę. Nic dziwnego, że nadmierna utrata energii następowała właśnie tą drogą – było to jedyne odsłonięte miejsce narażone na działanie niskiej temperatury.
                        • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 15:15
                          "nie fizyka smile biologia
                          nie traci więcej ciepła bo tych naczyń jest tam mniej smile ( w porównaniu do kończyn)"

                          Wapaha, pogrzeb głębiej w internecie bo poerd...lisz jak zwykle bzdury.

                          Dłonie i stopy NIE tracą ciepła bo naczynia się obkurczają.

                          Miłej niedzieli bo jak zwykle glupoty gadasz a ja nie mam siły ich prostować.
                          • wapaha Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 19:18
                            brenya-chodzi ci o to, że w pewnym momencie organizm całkowicie wyłącza krążenia w końcówkach kończyn i przepływ krwi całkowicie ustaje ? -bo organizm w ten sposób oszczędza ciepło ?

                            ty za to jak zwykle nie potrafisz dyskutować tylko sie pieklisz i rzucasz mięchem,
                            A niedziela miła- z szeroką wełnianą opaską na głowie i rękawiczkami "bez palców" tongue_out


                            • brenya78 Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 19:30
                              "brenya-chodzi ci o to, że w pewnym momencie organizm całkowicie wyłącza krążenia w końcówkach kończyn i przepływ krwi całkowicie ustaje ? -bo organizm w ten sposób oszczędza ciepło ?"

                              Nie w pewnym momencie tylko zawsze ten mechanizm działa. Rece I stopy marzną bo naczynia krwionośne w nich się kurczą- ale też dlatego traci się przez nie mniej ciepła z ciała. Z głową jest inaczej. Moze policzki ci zmarzna (naczynia krwionośne się skurcza) i skalp, ale no nie wyłączysz naczyń krwionośnych w mózgu- ucieczka ciepła z głowy będzie większa.

                              I nie, nie dzieje się to w pewnym momencie tylko jest to fizjologiczna reakcja na niska temperaturę.
                            • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 23:04
                              Akurat brenya to mięchem nie rzuca. Ty natomiast tak i to często.
                • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:25
                  Moze nie wiedział, że przez główkę większość ciepła ucieka 🙄
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:44
              Ale hartuje się jak się jest zdrowym, jak się jest chorym, to już nie ma co hartować. Więc czapeczka jak najbardziej wskazana.
              • kotejka Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:50
                mebloscianka_dziadka_franka napisała:

                > Ale hartuje się jak się jest zdrowym, jak się jest chorym, to już nie ma co har
                > tować. Więc czapeczka jak najbardziej wskazana.

                Pogubiłam się - jest chory czy nie jest w końcu wink
                O co się spieramy?
                • fogito Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 12:56
                  O czapeczkę. 🎩
                • mebloscianka_dziadka_franka Re: Zatkane ucho - co robić? 05.10.24, 18:24
                  No jeśli ma chodzić nie do końca zdrowy do szkoły, to lepiej z czapeczką. A jak jest zdrowy i ma się hartować to bez.
    • niii Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 04:50

      telemedi.com/pl/poradnik/jak-odetkac-ucho-domowe-sposoby-na-zatkane-uszy

      Na katar świetna jest maść majerankowy, polecam smile
      Świecowanie uszu także pomaga.
      • memphis90 Re: Zatkane ucho - co robić? 07.10.24, 07:22
        Absolutnie nie wolno wkładać żadnych świec do uszu 🤦‍♀️🤦‍♀️🤦‍♀️ Kolejny „genialny” poju ok zaleceniu podawania dzieciom leków przeznaczonych dla dorosłych - czy bierzesz odpowiedzialność za powikłania zdrowotne po tych kretynskich „radach”…?

        Spalanie świecy w uchu nie dość, że nie „wyciąga” żadnej woskowiny, to pozostawia w samym uchu resztki wosku ze spalania świecy. Nie wolno tego robić.
      • karyna-z-radzymina Re: Zatkane ucho - co robić? 07.10.24, 08:39
        I toczenie jajka po głowie, jajko to wszystko zło wyciągnie z człowieka, tylko toczący powinien mieć czerwona tasiemkę na nadgarstku, bo czasem może z jajka przeskoczyć!
    • slonko1335 Re: Zatkane ucho - co robić? 06.10.24, 07:33
      Ja bym czeka aż przejdzie, to nic nadzwyczajnego przy infekcji.. Na pewno nie ciagam po dyżurach z takimi pierdolami, zwłaszcza jak ma siłę na wydzieranie się przed kompem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka