Dodaj do ulubionych

dziecko na studiach, koszty

06.11.24, 21:45
Jakie są? ok 4 tysięcy ?
Zmieniło mi się, kiedyś interesowałam się życiem nauczycieli, to jest ich pracą, teraz przerzuciłam się na różne aspekty studiowania (ja nie znam tych kosztów, bo nasze dzieci w naszym mieście studiowały/studiują).
Obserwuj wątek
    • little_fish Re: dziecko na studiach, koszty 06.11.24, 21:50
      To zależy. Głównie od tego jakie są koszty zamieszkania oraz koszty studiowania.
      Syn mieszka w akademiku - 700 złotych. W zasadzie odpadają koszty biletów, bo na uczelnię 5 minut pieszo. Więc zazwyczaj mieścił się mniej więcej w kwocie 2500. Ale czasami dochodziły koszty sprzętów (komputer, monitor, jakieś myszki czy tam innego ustrojstwa itp) no to wtedy wiadomo, koszty rosły
      • ekstereso Re: dziecko na studiach, koszty 06.11.24, 21:53
        To dobrze, że dostał akademik. I fajnie, że tak się udało zorganizować dojazdy. Komputery, myszki, pomoce to trzeba kupić niezależnie gdzie mieszkasz.
        Rozmawiałam dziś z bratem, bo jego syn może będzie się starał dostać do innego miasta i tak sobie szacowaliśmy.
        • little_fish Re: dziecko na studiach, koszty 06.11.24, 21:59
          "Komputery, myszki, pomoce to trzeba kupić niezależnie gdzie mieszkasz." - jasne, ale też koszty się różnią w zależności od kierunku/uczelni. A pytanie było o koszty dziecka na studiach, więc tym się kierowałam 😊
          • ekstereso Re: dziecko na studiach, koszty 06.11.24, 22:04
            Pewnie, nie napisałam dokładnie. Chodziło nam o to, jakie koszty są dodatkowe, wynikające ze studiowania w innym niż własne mieście, założywszy, że będąc u siebie student mieszka w domu rodzinnym (ja np zakładam, że do 3 roku )
            • taki-sobie-nick Re: dziecko na studiach, koszty 06.11.24, 22:08
              ekstereso napisała:

              > Pewnie, nie napisałam dokładnie. Chodziło nam o to, jakie koszty są dodatkowe,
              > wynikające ze studiowania w innym niż własne mieście

              Najpierw chyba trzeba ustalić, jakie to miasto...
              • ekstereso Re: dziecko na studiach, koszty 06.11.24, 22:09
                Gdańsk
                • bazia_morska Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 07:42
                  Jeśli nie dostanie akademika, to wynajęcie pokoju blisko uczelni od 1500 pln. Ok 3000 na skromne zycie powinno wystarczyć.
            • little_fish Re: dziecko na studiach, koszty 06.11.24, 22:38
              No to u nas jakieś 2500. To koszty mieszkania poza domem. Do tego dochodziły jeszcze te wszystkie rzeczy, które byłyby, gdyby mieszkał w domu, wiadomo (jakieś większe wydatki odzieżowe czyli sprzętowe). Poznań.
    • ga-ti Re: dziecko na studiach, koszty 06.11.24, 23:01
      Na szczęście tylko bilet miesięczny, paliwo, jak postanowi autem jechać i to co zwykle jedzenie czasem w domu, czasem na mieście i prąd do kompa, bo używa. W sumie bez zmian, uf.
      W innym przypadku dochodzi koszt wynajmu, przejazd co jakiś czas do domu i pewnie nieco wyższe koszty wyżywienia.
      • kubek0802 Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 07:30
        Utrzymanie mieszkania w Warszawie tj. czynsz i media jakieś 600zł, bilet miesięczny i dojazdy 100zł, książki itp. pewnie wyjdzie średnio ok. 100zł miesięcznie. Jeść trzeba wszędzie więc trudno oszacować.
        • shule_aroon Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 12:38
          Nie każda ematka spoza stolicy ma portfolio mieszkań w Warszawie, jesteś w mniejszości.
        • little_fish Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 13:39
          Jeść trzeba wszędzie, wiadomo, ale osobne gotowanie jednej osoby często wychodzi drożej, niż wyżywienie jednej osoby w pięcioosobowej rodzinie. I jeszcze dużo zależy od tego, jak dana rodzina się żywi. Jeśli są domownicy, którzy mają czas, umiejętności i chęci gotować od podstaw, to wychodzi takiej niż gotowce czy półproduktu. Student raczej korzysta z tych drugich.
    • la_mujer75 Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 07:52
      Mój mieszka sam, ale w naszym mieszkaniu, więc nie musimy płacić za wynajem.
      Udaje mu się przeżyć za 1000 zł miesięcznie, ale wiadomo, że to nierealne koszty utrzymania.
      Mieszka na tyle blisko, że nie ma problemu podrzucić mu co jakiś czas kilka obiadków, jakąs chemię, kawę, oliwę, etc.
      Oczywiście wszelkie zakupy typu ksiązki (u niego mało, bo to humanistyczny kierunek, więc jedynie w tym roku akademickim to chyba tylko do języka, do ekonomii i jeszcze jednego przedmiotu musiał miec podręczniki), buty, ubrania, dentysta sa dodatkowo sponsorowane.
      Koszt utrzymania na pewno generuje przede wszystkim koszt mieszkania. Inaczej akademik, inaczej wynajęcie pokoju, a jeszcze inaczej wynajecie kawalerki.
      Dzis do syna wpada kumpela, aby obejrzeć mieszkanie, bo chce sobie wynając pokój. Powiedzieliśmy, że 1500 zł za całość (wynajem i opłaty). Mieszkanie 3-pokojowe, 66 metrów, blisko metra.
    • ewaewa2002 Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 07:55
      Córka studiuje w Poznaniu, pokój 1300 zł, jedzenie plus od czasu do czasu chemia około 1000 zł. Bilet kupuje raz na kilka miesięcy, około 250 zł. W sumie wychodzi jakieś 2300-2500 zł.
      • zorza_123 Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 08:31
        3000 zł (1500 mieszkanie, 1500 życie) plus wiadomo jakieś inne nieprzewidziane wydatki.
    • kitty4 Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 09:19
      w mojej ocenie między 4,5 tys a 5 tys.
      • zorza_123 Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 09:20
        Mega dużo..Przecież niektórzy tyle zarabiają. Skąd takie koszty?
        • little_fish Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 11:21
          Myślę że to zależy też od zasobności domu rodzinnego i pewnych przyzwyczajeń. Jeśli rodzina zamożna i przyzwyczajona do zakupów z górnej półki (chemia, kosmetyki, jedzenie), to i student będzie wydawał więcej, jeśli będzie miał takie możliwości
        • nikki30 Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 13:40
          >Skąd takie koszty?

          Koszty życia. Wynajęcie pokoju wraz z opłatami w Warszawie to jest koszt ok. 2000 zł, w prywatnym akademiku 2500 zł, do dolicz sobie tego dojazdy do domu rodzinnego, koszty wyżywienia tak 400 zł tygodniowo, jakieś wydatki na typowe studenckie życie, niektórzy potrzebują korków na kierunkach ścisłych, koszty książek i pomocy naukowych (mega wydatek na studiach medycznych, gdzie jest mój syn) i lekką ręką ci pyknie 4500 zł. A gdzie opieka medyczna? Na studencką nie licz, bo się możesz nie doczekać. Samo zrobienie badań medycyny pracy na studiach (drugiego syna) kosztowało 800 zł...
          Większość studentów na kierunkach gdzie studiują synowie pochodzi raczej z zamożnych rodzin, ci którzy nie mają tyle szczęścia pracują w weekendysad
    • ekstereso Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 13:16
      Dzięki wszystkim
    • mea8 Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 18:15
      Syn studiuje we Wrocławiu. Dostaje 2.5 tys. Akademik 780zł. Wystarcza mu smile
    • bluea.nna1 Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 20:08
      Akademik 500zl, kieszonkowe😉ok.600-800zl, bilet 80zl(ale to ulga kolejowa), taksowki( akademik daleko od stacji, a tacha walizke) ok240zl
      • little_fish Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 21:11
        Jedzenie jest w ramach kieszonkowego?
        • taki-sobie-nick Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 23:37
          Wyjada kolegom z lodówki.
          • bluea.nna1 Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 15:42
            Jasne
            • taki-sobie-nick Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 20:31

              To był ŻART.
        • bluea.nna1 Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 15:46
          Tak ok.200 zł tygodniowo wystarcza, więc raczej 800. Jest bar dla studentow. Tak sa korzystne ceny. Sa tez różne zniżki dla studentów np.w czwartki. Zabiera też trochę rzeczy z domu.
          • little_fish Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 18:15
            Wraca na każdy weekend? Bo inaczej to 30 złotych dziennie na to jedzenie. Na przyjemności już nie ma 😉
            • palacinka2020 Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 18:47
              Wiekszosc studentow nie ma pieniedzy na przyjemnosci. Dorabiaja sobie w weekendy by miec.
            • taki-sobie-nick Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 20:31
              little_fish napisała:

              > Wraca na każdy weekend? Bo inaczej to 30 złotych dziennie na to jedzenie. Na pr
              > zyjemności już nie ma

              Za 30 złotych dziennie da się jeść. Wiele osób może, student też.
              • kurt.wallander Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 21:31
                30 zł kosztuje dwudaniowy obiad w stołówce na uczelni. A gdzie śniadanie i kolacja?
                • taki-sobie-nick Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 21:34
                  kurt.wallander napisała:

                  > 30 zł kosztuje dwudaniowy obiad w stołówce na uczelni.

                  Gdzie?

                  Na UW kosztuje 17.
                  • kurt.wallander Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 23:59
                    taki-sobie-nick napisała:


                    >
                    > Gdzie?
                    >
                    > Na UW kosztuje 17.

                    Może zależy, w którym budynku. U mojej chyba 23 drugie danie, i 7 zł zupa.
                • palacinka2020 Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 22:18
                  Za 30 zl ugotuje sobie makaron z sosem na obiad, na sniadanie zje muesli, na kolacje kanapki, jeszcze na owoce zostanie.
                  • taki-sobie-nick Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 22:32
                    motywatorfinansowy.pl/wyzwanie-obiadowe-czyli-ile-kosztuje-teraz-dobry-obiad-w-domu/
                    • little_fish Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 23:12
                      Student kulający w akademiku kopytka z pesto to chyba dość rzadkie zjawisko jednak 😃
                      No i nie zapominajmy, że wydatki nie kończą się na jedzeniu - jakieś kosmetyki czy chemia też jest potrzebna.
                      Ale oczywiście wiadomo - każdy żyje za tyle ile może/musi
                      • taki-sobie-nick Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 23:28
                        little_fish napisała:

                        > Student kulający w akademiku kopytka z pesto to chyba dość rzadkie zjawisko jed
                        > nak 😃

                        Typowy chwyt ematki - wybrać coś, do czego można się przyczepić.

                        Ziemniaki obrać i otworzyć puszkę z fasolą student chyba da radę?
                      • taki-sobie-nick Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 23:28
                        Niech sobie student kupi pierogi mrożone. Nie będzie musiał niczego "kulać".
                      • taki-sobie-nick Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 23:32
                        little_fish napisała:

                        > Student kulający w akademiku kopytka z pesto to chyba dość rzadkie zjawisko jed
                        > nak 😃

                        Ja tam widzę szesnaście przepisów, no ale musiałaś się przyp... do kopytek. Tak, student ma jadać obiady wyłącznie u Wierzynka. W Warszawie najbliższa restauracja jest w hotelu Bristol.


                        Jak reductio ad absurdum, to reductio ad absurdum.
                        • little_fish Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 23:36
                          Rany, nie bądź taka serio, to żart był przecież.
                          Mój student przeważnie sam gotuje, więc temat znam.
                      • kurt.wallander Re: dziecko na studiach, koszty 09.11.24, 00:00
                        little_fish napisała:

                        > Student kulający w akademiku kopytka z pesto to chyba dość rzadkie zjawisko jed
                        > nak 😃


                        raczej chodziło o gotowy makaron i sos ze słoika wink
            • bluea.nna1 Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 23:26
              Wraca
              • little_fish Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 23:35
                No to faktycznie może się zasilać wałówką domową 😊
                Mój niestety rzadko w domu, musi kombinować samodzielnie 😉
    • vivi86 Re: dziecko na studiach, koszty 07.11.24, 23:32
      Zerowe. Edziecko utrzymuje się samo i mieszka w mieszkaniu, na które zarobiło każdy grosz z jego ceny suspicious
    • bei Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 06:38
      Moi dojeżdżali, najmłodszy jeszcze dojeżdża tak samo, jak do szkoły średniej- autobusem, więc dla nas koszty utrzymania studenta nie różnią się od kosztów utrzymania ucznia liceum.
    • ciri_77 Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 06:45
      Dziecko Kraków - akademik 650 plus życie 1000 . Resztę ogarnia stypendium.
      Dziecko śląsk - kieszonkowe ok 500 resztę ogarnia podwójnym stypendium ( niepełnosprawna) i mieszka w mieszkaniu rodziny
      Polecam zainteresować się opcją stypendiów, jest ich całkiem sporo i można coś upolować.
      • kurt.wallander Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 12:24
        ciri_77 napisała:

        > Dziecko Kraków - akademik 650 plus życie 1000 . Resztę ogarnia stypendium.
        > Dziecko śląsk - kieszonkowe ok 500 resztę ogarnia podwójnym stypendium ( niepeł
        > nosprawna) i mieszka w mieszkaniu rodziny
        > Polecam zainteresować się opcją stypendiów, jest ich całkiem sporo i można coś
        > upolować.

        Nie wiem, jak w Krakowie czy na Śląsku, ale dostać stypendium naukowe na UW, ogromny wyczyn. Pewnie zalezy tez od kierunku, ale na wydziale biologii, to trzeba mieć z 4.7, żeby dostać. Stypendia sa dość wysokie, ale dostają je nieliczni.

        Za moich czasów, inne miasto, inna uczelnia, stypendia były od 4.0, o różnej, zwiększającej się wysokości.
        >
        • little_fish Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 18:20
          A za moich czasów 😁 na UAM to stypendia dostawał jakiś procent studentów, tych najlepszych (nie pamiętam czy 10% czy może 20). Więc średnia "stypendialna" się zmieniała co roku.
          U młodego na politechnice z kolei liczą się punkty. Punkty są zarówno za średnią, jak i np za działalność w kole naukowym czy inne aktywności.
        • ciri_77 Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 18:24
          Ale teraz są jeszcze inne stypendia niż tylko naukowe. Można dostać samorządowe, od firmy, pomostowe, od fundacji. Warto się dobrze rozejrzeć i aplikować - moje dziewczyny są na 1 roku, nie spełniają jeszcze kryterium stypendium naukowego
          • palacinka2020 Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 18:49
            Z naukowego stypendium nie wyzyjesz, ale z socjalnego ja spokojnie sie utrzymywalam.
    • volta2 Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 20:02
      my wysyłamy dzieciom 2600 (zawsze im zostaje na koniec miesiąca, koło 10 upominają się dopiero, o ile w ogóle) na życie, pokrywamy koszt czynszu i opłat w naszym warszawskim mieszkaniu, to kolejne 2000. razem 4600 dzielone na dwóch, czyli 2300, to sporo ale do przeżycia. w tych kosztach jest bieżąca eksploatacja naszego auta, bo też im zostawiliśmy, czyli na benzynę nie wysyłamy, to muszą wygospodarować, ale auta używają tylko na zakupy duże i wyjazd do dziadka z raz na miesiąc. więc to stawki groszowe.
      sporo gotują, nauczeni z domu, że restauracje to na awarie, wyjątkowe wydarzenia a nie na codzienne życie, potrafią gotować, widzą ile idzie kasy na ich wymuskane podniebienia w jedzeniu poza domem i wolą żywić się sami. inna sprawa, że syn miał jedne zajęcia dziennie i korki góra 3xw tygodniu więc miał na to czas. jak będzie, gdy zacznie pracę, nie mam pojęcia ale budżetu raczej już nie zwiększymy. utrzymanie dwóch mieszkań, dwóch aut, latanie dzieci do nas i nasze do dzieci jest wystarczająco kosztowne, samolotów do domu nie wliczamy w koszt utrzymania studenta na studiach. bierzemy to na siebe, to my wyjechaliśmy, więc raczej logiczne.
      • palacinka2020 Re: dziecko na studiach, koszty 08.11.24, 20:36
        Piszesz tak jakby jedzenie w restauracjach to byl jakis standard polskiego studenta. A twoi tacy "wyjatkowi" gotuja sami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka