Dodaj do ulubionych

Kapusta kwaszona troche gorzka

23.11.24, 12:35
Kapuste kwaszona robilam ze 100 razy. Tym razem wyszla lekko gorzkawa. Sol klodawska do przetworów - sprawdzona. Kapusta tez z polskiego sklepu ale moze zaczeli sypac nawozami mocniej czy co....

Jak uratowac by na cos sie ta kapusta nadala? Plukac plukac i plukac?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 12:48
      A dlaczego robisz kwaszoną, a nie kiszoną?
      • astomi25 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 13:02
        To.nie to samo?
        • alpepe Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 13:03
          Nie.
          • astomi25 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 13:06
            Pamietam dyskusje tu na emamie i wyszlo na to, ze to kwestia nazewnictwa.
            • alpepe Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 13:19
              Robisz czasem zakupy w Polsce, czytaj etykiety i skład takich ogórków i kapusty kwaszonej. To nie jest kapusta/ogórek, woda, sól, ew. przyprawy.
              • mamtrzykotyidwato5 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 13:31
                Zawsze robię w Polsce i zawsze czytam etykiety.
                I zawsze na kwaszonych jest w składzie tylko kapusta/ogórek sól, przyprawy.
                Ocet jest w składzie na etykietach produktów marynowanych i konserwowych.
                Język polski jeszcze się aż tak bardzo nie zmienił, żeby stare słowa całkiem zmieniły znaczenie.
              • memphis90 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 14:14
                Oczywiście, że jest.


                Skład (sprawdzony dla każdego produktu osobno): ogórki, woda, czosnek, chrzan, koper, sól.
                Lub
                Kapusta, woda, sól, marchew
                • iwles Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 14:45

                  To kup kapustę kiszoną w słoiku firmy Rolnik.
                  Jak nie sprawdzasz składu, to się mocno zdziwisz.
                  W kiszonej NIGDY nie będziesz miała regulatorów kwasowości.
                  • snakelilith Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 14:59
                    Kapusta kiszona w słoiku jest zawsze pasteryzowana i konserwowana. Z powodów, które podała niżej mamtrzykoty.
                    A kapusta, która nie jest fermentowana i zalano ją w octowej marynacie smakuje inaczej niż kiszona, tego się nie da pomylić.
          • mamtrzykotyidwato5 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 13:13
            Powielasz głupoty internetowe.
            Kwasić i kisić do synonimy.
            • alpepe Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 13:17
              Ta, oczywiście i to normalne, że się leje ocet i daje kwasek cytrynowy.
              Aha.
              • mamtrzykotyidwato5 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 13:55
                Gdzie się leje ten ocet?
                Kwasek cytrynowy i kwas askorbinowy to konserwanty.
                Są dodawane do produktów kwaszonych sprzedawanych w szczelnych opakowaniach.
                Nie można zapakować świeżej kwaszonki do szczelnego opakowania, bo ona cały czas fermentuje i by to opakowanie rozszczelniła, a nawet by mogła eksplodować. W tym celu opakowania poddaje się procesowi pasteryzacji, a pasteryzowane kwaszonki mogą się zepsuć i dlatego dodaje się do nich konserwanty w postaci kwasku cytrynowego, albo kwasu askorbinowego, czyli witaminy C. Te konserwanty nie mają nic wspólnego z procesem kwaszenia, są dodawane po zakończeniu procesu kwaszenia i w zupełnie innym celu: ochrony zdrowia konsumentów.
                Jeśli chcesz surową kapustę kwaszoną, bez konserwantów to kupuj kapustę prosto z beczki, albo zrób sobie sama. Przemysłowa produkcja i sprzedaż w supermarketach wymaga dodawania konserwantów.
                W produktach zapakowanych o nazwie kiszona też są dokładnie te same konserwanty, nawet jeśli nie są wymienione na opakowaniu, bo bez nich produkt by był niezdatny do przechowywania i by groził zatruciem.
                • snakelilith Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 15:03
                  mamtrzykotyidwato5 napisała:

                  >
                  > Nie można zapakować świeżej kwaszonki do szczelnego opakowania, bo ona cały cza
                  > s fermentuje i by to opakowanie rozszczelniła, a nawet by mogła eksplodować.

                  Można, ale taka kapusta musi być w sklepie chłodzona w lodówce i ma relatywnie krótką datę ważności. Ja kupuję taką, niepasteryzowaną, co jest wyraźnie podane na opakowaniu, ale w szczelnym woreczku.
                  A eksplodowanie jest i tak mało prawdopodobne, bo ta kapusta jest już po okresie burzliwej fermentacji, bomby raczej nie będzie. Rozszczelnienie jest jednak możliwe.
                • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 15:18
                  >W produktach zapakowanych o nazwie kiszona też są dokładnie te same konserwanty

                  Sa jesli na opakowaniu masz wymienione. Nie wolno niczego dodawac bez informowania klientow
              • mysiulek08 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 14:28
                ale to juz problem z producentem, ktory idzie na skroty i rownie dobrze moze nazwac kapuste/ogorki z dodatkiem kwasku/octu kiszona jak i kwaszona

                u mnie pod nazwa 'chucrut' jest niemiecka kapusta, ktora ma w skladzie
                1. kapusta, sol
                2.kapusta, sol, kwasek cytrynowy
                3.kapusta, sol, biale wino

                juz internety wyjasnily, ze to pomylka byla tongue_out
            • iwles Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 13:19
              mamtrzykotyidwato5 napisała:

              > Powielasz głupoty internetowe.
              > Kwasić i kisić do synonimy.


              Nie, to zupełnie coś innego.

              • memphis90 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 14:24
                Może zależy od regionu. W moim od zawsze używało się zamiennie, produkty z octem nazywały się „konserwowe”. Jak widać powyżej producenci również używają zamiennie, bo w składzie wyżej wklejonych ogórków i kapusty żadnego octu nie ma.
                • memphis90 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 14:24
                  Ok, nie wiem czemu zdjęcia wkleiło mi 2x…
                • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 15:19
                  >W moim od zawsze używało się zamiennie, produkty z octem nazywały się „konserwowe”.

                  U mnie tez. Z Wielkopolski jestem
                • wapaha Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 25.11.24, 08:21
                  w lidl jest kapusta kiszona ( kapusta biała+sól)
              • snakelilith Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 15:08
                iwles napisała:


                > Nie, to zupełnie coś innego.
                >

                To jest dokładnie to samo, a tylko językowa różnica. I to ciekawe, że akurat Polacy się o to zawsze spierają, choć kiszone od zalane octową zalewą jest smakowo bardzo łatwe do odróżnienia. Sfermentowane prze baterie produkty smakują specyficznie i inaczej, niż te w occie. Kapusta w octowej zalewie nie będzie nigdy w życiu smakować jak kiszona i nie nazywa się też kwaszona.
            • mamtrzykotyidwato5 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 13:21
              Ja też robię kapustę kwaszoną i ogórki kwaszone, i czasem inne kwaszonki, czyli kiszonki.
              Ale robię też z octem, ogórki i cukinię, i buraki, grzybki ...czyli marynowane, albo konserwowe.
              • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 15:20
                No dokladnie trzy koty
            • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 15:17
              >Kwasić i kisić do synonimy.

              Tez tak myslalam
      • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 15:12
        A to nie to samo?
        • hrasier_2 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 15:48
          Dodaj trochę soku jabłkowego, jeśli jest gorzka.
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 13:16
      Może za mało ją odgazowywałaś? Trzeba to robić często.
      Pisza też, że się robi gorzka, jak się główki kapusty myje w za ciepłej wodzie.
      internet podaje też sposób na pozbycie się goryczy:

      "Jak uratować kiszoną kapustę?

      Wiemy już co jest powodem gorzknięcia i co robić, aby temu zapobiegać, ale co zrobić kiedy mamy już gotową kapustę i poczujemy w niej goryczkę? Jest na to prosty sposób. Wystarczy przenieść ją do ciemnego i chłodnego pomieszczenia na 3-4 dni. Najlepszym miejscem będzie piwnica lub spiżarnia, w której temperatura wynosi około 15 stopni. Brak dostępu światła oraz obniżona temperatura, usuną z kapusty siarkę i chlorofil, które są sprawcami gorzkiego posmaku."
      • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 15:15
        >Może za mało ją odgazowywałaś? Trzeba to robić często.

        Ja mam specjalny sprzet do fermentacji z pokrywka ktora specjalny odpowietrznik. I jak mowilam, zrobilam w tym wiele udanych kapust.

        >jak się główki kapusty myje w za ciepłej wodzie.
        Nie myje glowek tylko sciagam kilka warstw

        Aaa musze wywlec ja zatem
        • mamtrzykotyidwato5 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 20:06
          Odpowietrznik to za mało, kapustę trzeba przebijać aż do dna, żeby gazy wyszły i to często, chyba że to bardzo mały pojemnik, to może nie trzeba.
          Ja mam gliniany gar w który wchodzi kapusta z 5-6 dużych główek. Jak się zaczyna burzyć to robię dziury trzonkiem od długiej łyżki drewnianej co dwa dni. Piszą, że trzeba codziennie, ale codziennie mi się nie chce. Wychodzi dobra.
          Przypomniałaś mi, że czas najwyższy zakwasić(nie, nie zalać octem, tylko zasypać solą!) kapustę na świąteczny bigos i świąteczne pierogi.
          • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 20:23
            No mi tez ze 100 razy wyszla dobra a raz nie...
        • mamtrzykotyidwato5 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 20:44
          Napisz potem, czy to pomogło, bo może to też tylko internetowa bzdura.
          • mamtrzykotyidwato5 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 20:46
            Ale fakt, że ja po burzliwym fermentowaniu kapustę wystawiam zawsze do spiżarni, a tam jest zimno.
          • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 20:54
            Kijem od" kopystki" potorturowalam ja i wsadzilam do pomieszczenia gospodarczego w ciemne miejsce. Zobacze za 2-3 czy sie jje poprawilo
    • hrasier_2 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 14:57
      A gotowałaś ją bez przykrycia? Ja kupuję kiszoną, nie kwaszoną. Ogólnie uwielbiam kiszonki. Robiłem w piątek bigos. Trzymam gar na oknie bo jest chłodno. Wystarczy na parę obiadów. Reszta do zamrażarki.
      • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 15:16
        To jest kiszona. Chyba kwaszona to to samo?
        • hrasier_2 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 15:24
          Kwaszona to jest marna podróbka kiszonej. Proszę bardzo- www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&opi=89978449&url=https://akademiasmaku.pl/artykul/czym-rozni-sie-kapusta-kiszona-od-kwaszonej,84&ved=2ahUKEwib5bnL0_KJAxVjJBAIHflSNXIQFnoECB8QBQ&sqi=2&usg=AOvVaw1ttNQCpZWhpSmgNQzxlift
          • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 15:36
            U nas ta w occie jest marynowana.

            Wiec wg twojej nomenklatury to robilam kiszona
          • mamtrzykotyidwato5 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 20:12
            Nie powielaj tych bzdur. To jakiś dureń napisał, który nie ma pojęcia o kapuście, ani o kwaszeniu(kiszeniu), czyli procesie fermentacji mlekowej.
            Nie da się podrobić kapusty kwaszonej(kiszonej) przy pomocy octu.
    • bananananas Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 15:47
      Musiałaby być apokalipsa w toku, żebym zjadła coś, co smakuje inaczej niż powinno. W ratowanie nie wierzę, zrób nową, trudno.
      Do tropów w kwestii co poszło nie tak, dolicz obecność przetrwalników niewłaściwych bakterii w tym naczyniu do kiszenia, zwłaszcza jeśli to jest kamionka.
      • mamtrzykotyidwato5 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 24.11.24, 11:10
        To musi ta apokalipsa już jest w toku od wielu lat, bo skoro jeszcze żyjesz, to widać, że coś jednak jesz, a nic już od dawna nie smakuje tak, jak powinno.
        • bananananas Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 24.11.24, 15:59
          mamtrzykotyidwato5 napisała:

          > To musi ta apokalipsa już jest w toku od wielu lat, bo skoro jeszcze żyjesz, to
          > widać, że coś jednak jesz, a nic już od dawna nie smakuje tak, jak powinno.

          A nie, nie jem niedobrych rzeczy naprawdę. W sklepie kupuję masło i sery, żółte ze średniej półki, dwa na krzyż gatunki, bo trudno o dobre, albo z wyższej, kiedy w Lidlu przeceniąwink oraz twarogi 3 firm, a i tak psy czasem dostają. Resztę robię sama bądź kupuję od sąsiadów, względnie od znanych mi producentów na targu. Do restauracji nie chodzę, wyjeżdżam praktycznie zawsze do miejsc z wyżywieniem z domowej kuchni. Jestem ekstremistką, więc nie trafiłaśwink

          W wypadku fermentowanych produktów zmieniony smak to realne zagrożenie obecnością szkodliwych drobnoustrojów, w tym grożących kalectwem (uszkodzona wątroba). Jeśli nie działa instynkt, to trzeba włączyć rozsądek.
      • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 25.11.24, 00:32
        >dolicz obecność przetrwalników niewłaściwych bakterii w tym naczyniu do kiszenia,

        Wyparzam przed użyciem
        • bananananas Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 25.11.24, 09:29
          princesswhitewolf napisała:

          > >dolicz obecność przetrwalników niewłaściwych bakterii w tym naczyniu do ki
          > szenia,
          >
          > Wyparzam przed użyciem
          Może nie wystarczyć, a po takiej nieudanej kapuście to już koniecznie należy wyprażyć w piekarniku czy inaczej doprowadzić do jakichś 100 stopni na dłuższy czas.
          • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 25.11.24, 13:39
            Toz to sie do piekarnika nie zmiesci
            • bananananas Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 25.11.24, 15:41
              princesswhitewolf napisała:

              > Toz to sie do piekarnika nie zmiesci
              Można jeszcze odkazić. Jako prepers na pewno masz w zanadrzu odpowiednie środkiwink
              • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 25.11.24, 18:44
                No zwykla soda, i ocet ...
    • pani.asma Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 20:14
      Princess zrobiłaś te makietę ? Wygraliście ?
      Pokaż
      Muszę też robić masakra :; (
      • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 20:25
        >Princess zrobiłaś te makietę ? Wygraliście ?

        Na 16 grudnia jest. Dziecko robi stodoly aktualnie a stary pomaga mu robiac baze z dykty itd.
        • pani.asma Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 20:26
          Stodoły w zamku ???
          Ja mam zrobić miasto
          Z czego domy robić i drzewa ?

          Ratunku
          • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 20:55
            To jest konkretny typ zamku Normanow..
            • pani.asma Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 24.11.24, 09:57
              O masakra i Jakby wszyscy robią ten sam model tak?

              A gdzie kupowałaś te dodatki?
              • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 24.11.24, 11:37
                Trawe i " drewno" ? Na ebay
            • pani.asma Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 24.11.24, 09:58
              Jak robi te stodoły z czego mają być identyczny jak na obrazku?
          • hrasier_2 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 23.11.24, 21:00
            Kup sobie gotowaca Asma i go oklej dla niepoznaki, zapałki zamiast drzew. Po 16 grudnia czekam z wypiekami na twarzy 😉
            • pani.asma Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 24.11.24, 09:56
              Nie nie będę tak inwestować chodzi o to żeby dać cokolwiek do polskiej szkoły na szóstkę rozumiesz taka dodatkowa pracadla chętnych , żaden konkurs ale ja w ogóle nie mam pojęcia co i jak…..

              Pierwszy raz takie coś wymyślają wielkie i absorbujące na szóstkę no dajcie spokój
              • mamtrzykotyidwato5 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 24.11.24, 10:13
                Musisz strasznie daleko mieszkać, albo w dziczy jakieś, skoro do tamtej polskiej szkoły jeszcze nie dotarło, że na szóstkę nie trzeba niczego dodatkowego, już od ładnych paru lat.
                Szóstka to normalna ocena za 100%, nie za żadne dodatkowe rzeczy.
                Dawno już to zmieniono, skala ocen jest sześciostopniowa od 1 do 6, a ludzie nadal tkwią w tym idiotycznym systemie ocen, który obowiązywał kiedyś, że na szóstkę trzeba było mieć coś ponad program szkolny. Teraz nie trzeba.
                • pani.asma Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 24.11.24, 10:47
                  No mieszkam w dziczy
                  U mnie na szóstkę jakieś dodatkowe rzeczy ale do tej pory były takie w zasięgu dziecka typu przeczytanie dodatkowej lektury czy laurka
                  Teraz wyskoczyła z tą makietą chyba czyta ematke ?
                • princesswhitewolf Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 24.11.24, 11:38
                  O patrz trzykoty, ja tego nie wiedzialam. Tylko ze u nas w polskiej szkole nie daja takich ocen
              • hrasier_2 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 24.11.24, 10:36
                pani.asma napisała:

                > Nie nie będę tak inwestować chodzi o to żeby dać cokolwiek do polskiej szkoły n
                > a szóstkę rozumiesz taka dodatkowa pracadla chętnych , żaden konkurs ale ja w o
                > góle nie mam pojęcia co i jak…..
                >
                > Pierwszy raz takie coś wymyślają wielkie i absorbujące na szóstkę no dajcie sp
                > okój
                Ty się ciesz, że Twoje dziecko nie będzie miało lekcji pod tytułem "edukacja zdrowotna minstry Nowackiej. To od przyszłego roku. Po krótce- Na lekcjach edukacji zdrowotnej nauczyciel będzie z uczniami omawiał również kwestie hetero- i nieheteronormatywności, czy transpłciowości.
                • pani.asma Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 24.11.24, 10:48
                  Polska jaka postępowa fiu fiu
                  Nie ma na zachodzie w ogóle takiego przedmiotu a tu proszę jak polskie dzieci będą wyedukowane
                  • hrasier_2 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 24.11.24, 10:57
                    Dwie mamusie, dwóch tatusiów i związki partnerskie zatwierdzone u notariusza. Jestem dobrej myśli, bo to profesor Izdebski był przewodniczącym tej komisji.
                    • pani.asma Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 24.11.24, 11:08
                      Trochę te lekce wyprzedzają rzeczywistość
                      Ja bym zaczęła od wprowadzenia małżeństw jednopłciowych itp
                      Ale co ja się znam minister Nowacka wie lepiej
                      • hrasier_2 Re: Kapusta kwaszona troche gorzka 24.11.24, 11:21
                        Barbaria. Gdyby jeszcze zarobki nauczycieli poszły w górę, ale budżet spięty jak łańcuchy na wiejskich psach. Na nic nie ma pieniędzy. Grunt że wybory prezydenckie ruszają pełną parą . Nowacka- Trzaskowski, co ich łączy? Zgadnij?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka