taki-sobie-nick
13.01.25, 22:32
Karol NAWROCKI odwiedził Tucholski Ośrodek Kultury. Podczas spotkania z mieszkańcami podkreślił, że należy zareagować na sytuację demograficzną Polski. Według niego, postępująca w kraju depopulacja będzie prowadziła po roku 2030 do „zupełnej, drastycznej ekonomicznej zmiany w polskiej gospodarce”.
Obywatelski kandydat na prezydenta startujący z poparciem PiS zauważył, że rodziny otrzymują obecnie środki z programu 800+. Jednocześnie, jak ocenił, wydaje mu się, że „dochodzimy do momentu, w którym powinniśmy myśleć o świadczeniu 800+ w kategoriach progresywnych”. „Być może to także czas, choć nie składam jeszcze tego postulatu, ale toczą się prace nad bonem mieszkaniowym dla rodzin, w których rodzą się dzieci” – poinformował Karol NAWROCKI. Jak podkreślił, przyszłość demografii jest wyzwaniem dla obecnej klasy politycznej, by „myśleć o Polsce w kategoriach dekad do przodu i reagować na to, co ma się zdarzyć w roku 2100”. Dodał, że jest za działaniami, które mają przeanalizować progresję i świadczenia.
Ze strony wszystkoconajważniejsze [cokolwiek ona za jedna].
Krótko mówiąc: 800+ nie zadziałało, dajmy więcej, to zadziała. Dorzućmy jeszcze na chałupę.