10.02.25, 14:41
Był niedawno tutaj taki wątek o fitnesach (ze zdjęciami nawet), który mówiąc kolokwialnie zrył mi beret.
Postanowiłam więc pójść w wasze ślady i trochę poćwiczyć.

Nie chodzę na żadne zajęcia, bo póki co nie znalazłam jeszcze godnego dla mnie klubu (musi być sufit z żelbetu).
Odnalazłam za to kilka kanałów na YT i rozpoczęłam terningi w domu (nie mam na dole sąsiadów). Chciałabym się Was poradzić. Jak ćwiczyć, żeby mieć fajne umięśnione ciało? Ładny płaski brzuch i zwięzłe uda? Co najmniej.

Obecnie ćwiczę ok. 4-5 razy w tygodniu, w cyklu:
- 5 min rozgrzewki + 15/20 min. cardio + 10/20 min ćwiczeń siłowych + rozciąganie 15/30min,
albo
- 10 min rozgrzewki + 30min pilates'u i rozciąganie.
lub coś w podobie.

Widzę już efekty (po miesiącu), ale może powinnam coś usprawnić i mi coś doradzicie?
Macie jakieś fajne kanały do ćwiczeń?
Ile godzin w tygodniu trenujecie i jak ?

A może muszę iść jednak na tą siłkę?
I czy idąc tam muszę mieć na sobie te majtasy z szyciem wciskającym się w środkową cześć odwłoku ?


Obserwuj wątek
    • szarmszejk123 Re: Fitnesy 10.02.25, 14:47
      Masz jakieś sprzęty? Gumy, hantle, kettla?
      A na siłkę możesz iść w dresie.
      • feldmarszalek.duda Re: Fitnesy 10.02.25, 15:14
        No IŚĆ to można w dresie, ale zaraz się robi gorąco i trzeba ten dres zdjąć wink
        • szarmszejk123 Re: Fitnesy 10.02.25, 15:17
          A to już zależy co, gdzie i jaki dres :p
          Mam takie cienkie szmatlawce z Lidla w których nie jest mi gorąco, na pewno nie bardziej niż w legginsach.
      • barattolina Re: Fitnesy 10.02.25, 15:39
        Ta w dresie. Ja mam dość wysokie HR przy cardio.
        Także ten.
      • barattolina Re: Fitnesy 10.02.25, 15:44
        Mam hantle - obecnie używam tych 3kg. Przy cięższych już boli mnie w krzyżu (czyli musze zbudować tam mięśnie jak się domyślam).
        Nie mam gum (ale mogę kupić).
        Nie wiem (jeszcze) co to kettle(r)?
        • kura17 Re: Fitnesy 10.02.25, 15:54
          > Przy cięższych już boli mnie w krzyżu

          "w krzyzu", czyli kregoslup ledzwiowy?
          wydaje mi sie, ze to na ogol oznacza zle wykonanie cwiczen i/lub slaby "core" - moze napisz, jakie cwiczenia i te znajace sie Cie naprowadza?
          • szaszka Re: Fitnesy 10.02.25, 16:57
            "w krzyzu", czyli kregoslup ledzwiowy?
            wydaje mi sie, ze to na ogol oznacza zle wykonanie cwiczen i/lub slaby "core"

            Tak też przypuszczam, dlatego przydałby się trener albo ławeczka. Pewnie się przeginasz w lędźwiach, miednica źle ustawiona, nie spinasz brzucha... Mięśnie powinny boleć, a nie krzyże. tongue_out

            Pooglądaj filmiki jak poprawnie wykonac dane ćwiczenie z hantlami, np Fabryka Siły.
          • barattolina Re: Fitnesy 10.02.25, 18:09
            Tak, lędźwiowy. Obstawiam słaby core. To jest szerszy problem, bo poniekąd rozpoczęłam ćwiczenia bo zauważyłam że coraz częściej boli mnie kręgosłup. Mam 45 lat i lepiej nie będzie.
            • kk345 Re: Fitnesy 10.02.25, 18:16
              Jeśli to jednak źle wykonywane ćwiczenia, to własnie sobie uszkadzasz ten 45-letni kręgosłup. Daj spokój i poćwicz z instruktorem, zanim sobie trwale zaszkodzisz.
        • simply_z Re: Fitnesy 10.02.25, 16:05
          Moze byc tez pilka z tych fitnessowych, skakanka.
    • kura17 Re: Fitnesy 10.02.25, 14:52
      > Widzę już efekty (po miesiącu)

      jakbym ja widziala efekty po miesiacu (!), to bym nic nie zmieniala przez najblizsze miesiace wink

      ... ale ja z tych nieznajacych sie, wiec mnie nie sluchaj - jednak ciesz sie efektami!
      • barattolina Re: Fitnesy 10.02.25, 15:42
        No wiesz Kuro, widzę efekty w tym, że się tak nie męczę jak na początku i nie mam zakwasów, a nie że mam ciało smukłe jak Pocahontas. Jestem też bardziej rozciągnięta.

        Do celu mi jednak daleko. Nie wiem czy mogę to osiągnąć takim bimbaniem domowym.
    • primula.alpicola Re: Fitnesy 10.02.25, 14:53
      Polecam Ci Heather Roberston i Caroline Girvan, mają sporo programów 30 dniowych, a chyba nawet i dłuzsze. Zdejmie Ci to z glowy myślenie o tym, co by tu dziś robić, bo te programy są bardzo dobrze przemyślane.
      Ja bardzo lubię siłownię oraz majtasy wciskające się w odwłok (?), ale oczywiście nie ma obowiązku.
      Ćwiczę 3-4 razy siłowo, do tego spokojne aeroby i raz w tygodniu interwały. Pilates i joga, w domu
      • barattolina Re: Fitnesy 10.02.25, 15:50
        Już siedzę i szperam. Ta Caroline ma super ciało.
        Nawet o takim nie marzę, bo to pewnie jakaś dieta dodatkowo wchodzi w grę.
        Wyższa szkoła jazdy.
        • primula.alpicola Re: Fitnesy 10.02.25, 16:10
          Nie musisz mieć takiego samego, a możesz i tak ćwiczyć. Ale fakt, CG jest bardziej hardcorowa od HR.
          Zobacz, może ten?

          youtu.be/2hWItx-SxqA?si=XR5QSWMOVsi_Qvc9
          • primula.alpicola Re: Fitnesy 10.02.25, 16:18
            Możesz też robić pojedyczne, ale wtedy pilnuj jakiegoś porządku, np. Nog/pośladki; góra ciała; cardio; full body; mobility/ recovery.
            Kiedy robisz te iluśdniowe challenge, to masz to z głowy.
    • feldmarszalek.duda Re: Fitnesy 10.02.25, 15:13
      Moim zdaniem rób tak, jak robisz, jeśli ci to sprawia przyjemność i daje efekty. Lepsze jest wrogiem dobrego.
      W mojej siłowni nie zaobserwowałam ani jednej pani z szyciem w odwłoku. Natomiast w innym miejscu sportowym widuję jedną taką panią. Ale ma ogromny zad, więc może po prostu każde inne by pękły?
    • gr.uu Re: Fitnesy 10.02.25, 15:43
      Na każdej siłowni jest oczywiście w regulaminie zapis o obowiązkowych gaciach ze szwem w tyłku, inaczej nie wpuszczają 🙄
    • blahblah2 Re: Fitnesy 10.02.25, 15:52
      Po co jest ten szef? Łatwiej się ćwiczy czy nie pruje się takie wzmocnienie, większość na silce go ma.
      • primula.alpicola Re: Fitnesy 10.02.25, 16:13
        Tyłek jest podkreśliny, ot co. Czysta próżność🤪

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka