Dodaj do ulubionych

A o cłach nic?

    • krwawy.lolo Re: A o cłach nic? 05.04.25, 16:37
      Taki fajny mem z facebuka.
      • krwawy.lolo Re: A o cłach nic? 05.04.25, 16:38
        Znaczy raczej smutny.
      • engine8t Re: A o cłach nic? 05.04.25, 18:35
        krwawy.lolo napisał:

        > Taki fajny mem z facebuka.

        Czyzby przemyt fentanylu zostal przekierowany do was?
        • fogito Re: A o cłach nic? 06.04.25, 09:48
          Do Muska wysyłają.
    • bi_scotti Re: A o cłach nic? 05.04.25, 23:36
      They chanted hands off Canada, hands off Greenland and hands off Ukraine - very cool! Moze wreszcie amerykanska ulica sie ruszy ... hmmm ... let's hope smile Cheers.
      • tania.dorada Re: A o cłach nic? 06.04.25, 13:56
        Ulica nie wygrywa wyborów chyba ze drugopoprawkowcy wytrzeźwieją a na to nie ma szans bo ti jest kult, oni będą pić koolaid nie wierząc ze idą na śmierć.

        Ameryka się ruszyła w takich ramach w jakich to było możliwe - Wisconsin na przykład. Na Florydzie co prawda oba czerwone stołki zostały zachowane, ale to były dystrykty w których Trump wygrał z 30% przewagi a po dwóch miesiącach kandydaci Demokratów przegrali tylko o ok. 15%. Ale następna okazja będzie w listopadzie 2026, a Trump rozmontowuje w międzyczasie checks and balances.
        • bi_scotti Re: A o cłach nic? 06.04.25, 14:15
          tania.dorada napisał(a):

          > Ulica nie wygrywa wyborów

          > (...) następna okazja będzie w listopadzie 2026, a Trump rozmontowuje w międzyczasie checks and balances.

          Well, sama wiesz byl taki jeden Cyrankiewicz, ktory do poznanskich robotnikow strajkujacych w 1956 roku przemowil byl Każdemu, kto podniesie rękę na władzę, władza tę rękę odrąbie. A jednak ludzie ... all the time & everywhere na ulice wychodza gdy czuja mus zademonstrowania swojej niezgody na takie czy inne status quo ... wherever. I wychodza nawet/rowniez gdy grozi im owo "odrabanie reki" a wszak w US jeszcze (???) takie grozby nie padly. Wiec niech Amerykanie wychodza na ulice, niech protestuja, niech demonstruja & niech czuja wzajemna sile - the day will come ... Coz innego mozna teraz robic? Tylko "rosnac w sile" czy inna tam "praca u podstaw". Life.
          • srubokretka Re: A o cłach nic? 06.04.25, 15:43
            >...nikow strajkujacych w 1956 roku

            Porownujesz zamordyzm komunistyczny PL z 56 z dobrobytem Usa z dzis?? Ok, to forum siegnelo absurdu.
            Czego chca ci protestujacy? Szybszej zmiany plci za darmoche? Wiekszego SUV dla kazdego? W ny ( prawie 25% populacji PL) rozdali specjalne kosze na odpadki organiczne, bo ludzie nie daja rady wepchac tyle paszy w siebie, co im ten system serwuje, a ty wyjezdzasz z czasami kiedy wszystko bylo na kartki. W doopach sie wam przewraca od dobrobytu. Kal przetrzymywany za dlugo dziala toksycznie na mozg.
            • tanebo0001 Re: A o cłach nic? 06.04.25, 15:50
              Nie myślisz. Jak to redneck. Te dwie sytuacje łączy wiele. Ludzie orientują się że znaleźli się w czarnej d...ie.
              • srubokretka Re: A o cłach nic? 06.04.25, 15:56
                >Ludzie orientują się że znaleźli się w czarnej d...ie.

                Mozesz mi ta swoja czarna d..pe opisac? Co bys chciala?
                • tanebo0001 Re: A o cłach nic? 06.04.25, 16:07
                  Noe weź, tak bez gry przedwstępnej? Ogólnie mówiąc - są przesłanki by sądzić że państwo zmierza w kierunku dyktatury kierowanej z Doliny Krzemowej. Może czas żeby wjechał tam Heemeyer...
                  • srubokretka Re: A o cłach nic? 06.04.25, 16:24
                    ja sie pytam powaznie. Czego nie masz, co potrzebujesz, czego ci brakuje?

                    > czas żeby wjechał tam Heemeyer...

                    Sprobuj sie zdystansowac. Nie sadzisz, ze takie zyczenia to wlasnie efekt calkowitego rozpieszczenia? Heemeyer, ten ktory zaplacil za dzialke, 42 tys, a pozniej targowal sie, zeby ja sprzedac. 250 bylo za malo, 375 za malo, 1 000 000 za malo. Swietny przyklad tego co probuje wam tu pokazac. W doopach sie poprzewracalo i tyle. Zreszta tam watek goowniany tez jest, zeby bardziej pasowalo.
                    • tanebo0001 [...] 06.04.25, 16:25
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • srubokretka Re: A o cłach nic? 06.04.25, 16:29
                        big_grin

                        Widac, ze nic ci nie barkuje. Nawet juz uzbrojona jestes smile Duzo cie to wynioslo? Ile taki gun teraz kosztuje?
            • tania.dorada Re: A o cłach nic? 06.04.25, 19:16
              srubokretka napisał:

              > Porownujesz zamordyzm komunistyczny PL z 56 z dobrobytem Usa z dzis?? Ok, to f
              > orum siegnelo absurdu.
              > Czego chca ci protestujacy?

              Nie chodzi o to czego chcą tylko czego nie chcą. Nie chcą elona piżmo rozpizdującego administrację, nie chcą pijaka który nie pilnuje tajemnic wojskowych na czele departamentu obrony, nie chcą robić laski putinowi, nie chcą pisanych na kolanie eksperymentów z taryfami dla pingwinów, nie chcą mieć do czynienia z nadgorliwcami z ICE, nie chcą za prezydenta typa tak próżnego że super łatwo można go zmanipulować mówiąc mu komplementy, nie chcą żeby ich oszczędności życia poszły się jebać w momencie w którym osiągneli wiek w którym muszą zgodnie z prawem zacząć je wyciągać.
              • engine8t Re: A o cłach nic? 06.04.25, 20:23
                tania.dorada napisał(a):

                > srubokretka napisał:
                >
                > > Porownujesz zamordyzm komunistyczny PL z 56 z dobrobytem Usa z dzis?? Ok
                > , to f
                > > orum siegnelo absurdu.
                > > Czego chca ci protestujacy?
                >
                > Nie chodzi o to czego chcą tylko czego nie chcą. Nie chcą elona piżmo rozpizduj
                > ącego administrację, nie chcą pijaka który nie pilnuje tajemnic wojskowych na c
                > zele departamentu obrony, nie chcą robić laski putinowi, nie chcą pisanych na k
                > olanie eksperymentów z taryfami dla pingwinów, nie chcą mieć do czynienia z nad
                > gorliwcami z ICE, nie chcą za prezydenta typa tak próżnego że super łatwo można
                > go zmanipulować mówiąc mu komplementy, nie chcą żeby ich oszczędności życia po
                > szły się jebać w momencie w którym osiągneli wiek w którym muszą zgodnie z praw
                > em zacząć je wyciągać.

                A to wszytko dlatego ze im lewackie media wybliczowaly mozgi i nie maja pojecie ci i dlaczego sie dzije a jedynie ufaj ze lewckie media mowi im prawde pomimo ze od lat widza jak ich klamia. smile
                A to wszytko dlatego ze lewactwo zalegalizowalo glupote w USA i zamiast uczyc myslenia to w szkolach ucza o CRT, gender i co tam jszcze.

                Ale nie tylko w USA bo przeciez europiejskie ematki tez nie zalapaly o tak naprawde w tych clach chodzi tylko powtarzaja po medich ze to glupie decyzje jedego glupiego prezydenta wybranego przez glupich...
                Oj glupie one , glupie.
                Niechby tylko posluchaly Polskich ludzi co maja pojecie - jak np Marka Budzisza to moze by im to te durne mozgi oswiecily i zrozumialy by moze ze tu nie chodzi o cla ekonomiczne ale cla polityczne ( aby wynegocjowac newe uklady a kasa mobilizzuje do dyskusji) i dlaczego cla na wszystkie kraje a najwieksze na sasiadow Chin (i by sie dowiedzialy jak chiny obchodza swoje cla poprzez re export przy uzyciu krajw osciennych
                ) etc... i przestaly by robic z siebie glupie gaski.
                • taje Re: A o cłach nic? 06.04.25, 20:34
                  Cła cłami, można o samej skuteczności ceł debatować, ale administracja Trumpa nawet swojej własnej formuły do obliczenia wartości ceł nakładanej na inne państwa nie umiała zastosować poprawnie... Gdyby zastosowała ją poprawnie to nawet przy minimalnej wartości ustalonej na poziomie 10%, żaden inny kraj nie miałby nałożonych ceł wyższych niż 12%. To co jest niesamowite to absolutna niekompetencja.

                  x.com/NateSilver538/status/1908325426889392338
                  • bi_scotti Re: A o cłach nic? 06.04.25, 20:57
                    taje napisała:

                    > Cła cłami, można o samej skuteczności ceł debatować, ale administracja Trumpa n
                    > awet swojej własnej formuły do obliczenia wartości ceł nakładanej na inne państ
                    > wa nie umiała zastosować poprawnie...

                    Bo wszak nie chodzi o matematyke/economy tylko o ideolo! suspicious
                    DT ma do tariffs podejscie przypominajace kupowanie chleba w sklepie. Skoro zostawia sie w sklepie zywa gotowke a sklep nie chce od klienta kupic jego chlebowego wypieku, no to bilans jest ... ujemny! surprised Scandalous big_grin Ergo, trzeba na sklep nalozyc tarrifs! A juz w jakiej wysokosci to who cares - jednym sie nalozy this, innym that - najwazniejsze zeby ideologicznie wszystko gralo. Reszta to details tongue_out Life.
                    • engine8t [...] 07.04.25, 00:46
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • engine8t Re: A o cłach nic? 07.04.25, 03:32
                      bi_scotti napisała:

                      > taje napisała:
                      >
                      > > Cła cłami, można o samej skuteczności ceł debatować, ale administracja Tr
                      > umpa n
                      > > awet swojej własnej formuły do obliczenia wartości ceł nakładanej na inne
                      > państ
                      > > wa nie umiała zastosować poprawnie...
                      >
                      > Bo wszak nie chodzi o matematyke/economy tylko o ideolo! suspicious
                      > DT ma do tariffs podejscie przypominajace kupowanie chleba w sklepie. Skoro zos
                      > tawia sie w sklepie zywa gotowke a sklep nie chce od klienta kupic jego chlebow
                      > ego wypieku, no to bilans jest ... ujemny! surprised Scandalous big_grin Ergo, trzeba na skl
                      > ep nalozyc tarrifs! A juz w jakiej wysokosci to who cares - jednym sie nalozy t
                      > his, innym that - najwazniejsze zeby ideologicznie wszystko gralo. Reszta to de
                      > tails tongue_out Life.
                      >

                      Jak ematki maj sie czegos uczyc skoro jak sie im napisze prawde abysie czegs nauczyly to cenzor jewropski wycina bo ematki maja myslec jak gazeta chce.. Komuna ..
                      • fogito Re: A o cłach nic? 07.04.25, 07:14
                        Jakoś musisz lubić te komunę, bo ciągle jeszcze tu jesteś.
                        • engine8t Re: A o cłach nic? 08.04.25, 00:55
                          fogito napisała:

                          > Jakoś musisz lubić te komunę, bo ciągle jeszcze tu jesteś.

                          No przeciez jestem "made in PRL"?
                      • yenna_m Re: A o cłach nic? 07.04.25, 11:21
                        engine8t napisał:

                        >
                        > Jak ematki maj sie czegos uczyc skoro jak sie im napisze prawde abysie czegs na
                        > uczyly to cenzor jewropski wycina bo ematki maja myslec jak gazeta chce.. Kom
                        > una ..

                        Ej, czekaj, a czy aby w USA nie wywala się za nieprawomyślne poglądy studentów z uczelni?
                        To dopiero komuna.
                        • iwoniaw Re: A o cłach nic? 07.04.25, 12:22
                          yenna_m napisała:
                          >
                          > Ej, czekaj, a czy aby w USA nie wywala się za nieprawomyślne poglądy studentów
                          > z uczelni?
                          > To dopiero komuna.

                          Prawda? I bez wyroku sądu urzędnik może ci grzebać w telefonie, to nie komuna. Komuna jest za to, gdy zakladając konto podpisujesz zgodę na regulamin serwisu i potem właściciel serwisu egzekwuje jego przestrzeganie 🤣🤣🤣

                          Wątek ten jest zaiste wspaniały, takiej ilustracji, co jeszcze sobie może zracjonalizować wyznawca, chyba tu jeszcze nie było 🤣🤣🤣
                          • engine8t Re: A o cłach nic? 08.04.25, 00:54
                            iwoniaw napisała:

                            > yenna_m napisała:
                            > >
                            > > Ej, czekaj, a czy aby w USA nie wywala się za nieprawomyślne poglądy stud
                            > entów
                            > > z uczelni?
                            > > To dopiero komuna.
                            >
                            > Prawda? I bez wyroku sądu urzędnik może ci grzebać w telefonie, to nie komuna.
                            > Komuna jest za to, gdy zakladając konto podpisujesz zgodę na regulamin serwisu
                            > i potem właściciel serwisu egzekwuje jego przestrzeganie 🤣🤣🤣
                            >
                            > Wątek ten jest zaiste wspaniały, takiej ilustracji, co jeszcze sobie może zracj
                            > onalizować wyznawca, chyba tu jeszcze nie było 🤣🤣🤣
                            >
                            >

                            A w Polsce to policjant na drodze nie tylko moze ci eztrzymac "do kontroli" i tez ci moze grzebac w telefonie
                            A w USA - i praktycznie w kazdym kraju, pracownik imigracyjny moze sprawdzic kto tu chce do nas wjechc i wpuszczenie pasazera to przywiej a nie prawo/obowiazek.
                            Ale policjantowi na drodze to juz nie wolno cie zatrzymac bez powodu ani zagladc do auto czy telefonu bez powodu.. Moze wprawdzie znalezc "domniemany powod" ale to sie wiaze z powanymi konswwkwencjami kiedy sie naciaga poniewz tu policja nawet nie daje mndatow tylko robi to sad.
                            • iwoniaw Re: A o cłach nic? 08.04.25, 05:50
                              > A w Polsce to policjant na drodze nie tylko moze ci eztrzymac "do kontroli" i
                              > tez ci moze grzebac w telefonie


                              Nie, nie może.
                            • fogito Re: A o cłach nic? 08.04.25, 05:56
                              W Stanach to może cię policjan zastrzelić podczas kontroli zwłaszcza jeśli masz ciemniejszy kolor skóry.
                              • engine8t Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:04
                                fogito napisała:

                                > W Stanach to może cię policjan zastrzelić podczas kontroli zwłaszcza jeśli masz
                                > ciemniejszy kolor skóry.

                                Moze kazdego kto mu zagraza i to dlatego bo ma bron.
                                A skoro sie bosz to sie nie oplalaj i to zwiekszy Twoje szanse przezycia
                                • yenna_m Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:07
                                  engine8t napisał:

                                  >
                                  > Moze kazdego kto mu zagraza i to dlatego bo ma bron.
                                  > A skoro sie bosz to sie nie oplalaj i to zwiekszy Twoje szanse przezycia

                                  Co za dziki kraj. Strzelaniny, broń, morderstwa na ulicy i wszędzie obecne ćpuny. Wielka Ameryka 😂😂😂

                                  Dobrze, ze USA pokazuje swoja prawdziwą imperialną morde. Czas sie zwrocic w innym kierunku i tam szukac sojuszy.
                                  • iwoniaw Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:15
                                    Za chwilę to będzie ona już bez przymiotnika "imperialna". Sojusznicy już zrozumieli, że wiarygodność USA się skończyła i w ten właśnie sposób Trump zlikwidował jedyny powód, dla którego rozliczenia w dolarze były przez dekady podstawą światowego handlu. Wrogowie stanow czekajacy na zwloki splywajace z nurtem chyba zwariują zaraz z radości 🤷‍♀️
                                  • engine8t Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:54
                                    yenna_m napisała:

                                    > engine8t napisał:
                                    >
                                    > >
                                    > > Moze kazdego kto mu zagraza i to dlatego bo ma bron.
                                    > > A skoro sie bosz to sie nie oplalaj i to zwiekszy Twoje szanse przezycia
                                    >
                                    > Co za dziki kraj. Strzelaniny, broń, morderstwa na ulicy i wszędzie obecne ćpun
                                    > y. Wielka Ameryka 😂😂😂
                                    >
                                    > Dobrze, ze USA pokazuje swoja prawdziwą imperialną morde. Czas sie zwrocic w in
                                    > nym kierunku i tam szukac sojuszy.

                                    Oj taak tu jest to wszytko co nas pasjonowalo w mlodosci kiedyo gladalismy Westerny.
                                    A potem do Polski wroczyl Komunizm i nazwal to zgnilym imerilaizmem... smile
                                    Oj widac zapomnialas ze jeszcze niedawno to nazywano Dzikim Zachodem?

                                    O tupare romantycznych fragmentow
                                    youtu.be/uhYLfK8GSr0
                                    youtu.be/OgP4iH6StAM
                                    Albo bardzieje wspolczesne i progresywne bo w obrniemniejszosci
                                    youtu.be/6WpL0MQ1T1Q
                                    Tak ze uwazaj bo mozesz tu byc oskalpowana przez Apacha.
                                • fogito Re: A o cłach nic? 08.04.25, 23:24
                                  Pozostawanie większość czasu w Europie zwiększa te szanse jeszcze bardziej.
                          • engine8t [...] 08.04.25, 00:59
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • engine8t Re: A o cłach nic? 08.04.25, 00:56
                          yenna_m napisała:

                          > engine8t napisał:
                          >
                          > >
                          > > Jak ematki maj sie czegos uczyc skoro jak sie im napisze prawde abysie cz
                          > egs na
                          > > uczyly to cenzor jewropski wycina bo ematki maja myslec jak gazeta chce.
                          > . Kom
                          > > una ..
                          >
                          > Ej, czekaj, a czy aby w USA nie wywala się za nieprawomyślne poglądy studentów
                          > z uczelni?
                          > To dopiero komuna.

                          Chyba nie bo gdyby tak bylo to powinni wywalic wszytkich lewakow. A moze i do tego dojdzie - ma nadzieje smile
                          • fogito Re: A o cłach nic? 08.04.25, 05:57
                            Nie dojdzie. Prawicowy beton zwykle do uniwersytetów nie dociera.
                            • engine8t Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:05
                              fogito napisała:

                              > Nie dojdzie. Prawicowy beton zwykle do uniwersytetów nie dociera.

                              Czyzby w EU normy glupoty poluzowali?
                              • fogito Re: A o cłach nic? 08.04.25, 23:25
                                Większej głupoty niż w Stanach nie uświadczysz aktualnie. Prawacki beton się rozlewa.
                                • srubokretka Re: A o cłach nic? 08.04.25, 23:44
                                  > Prawacki beton się rozlewa.

                                  Jak Trump obnizy nam podatki, to sie zrobi zelbeton. Ciekawe jak ci wtedy bedzie lyso. Ciekawe czy wtedy pomyslisz o sprzedazy mieszkania w Albanii i odkupieniu domu w Usa. A moze juz cos ci takiego przyszlo do glowy?
                                  • fogito Re: A o cłach nic? 09.04.25, 07:13
                                    Obniży podatki…? Chyba najbogatszym, bo raczej nie klasie średniej. Łyso mi nie będzie, bo mąż płaci podatki w USA , ale uważam że zero szans na to.
                                    Mieszkania w Albanii nie mamy i nie planujemy. I dlaczego miałabym kupować ten sam dom w Stanach? Nigdy mi się nie podobał. Może syn sobie coś kupi jak będzie chciał.
                                  • myelegans1 Re: A o cłach nic? 09.04.25, 21:48
                                    srubokretka napisał:

                                    > > Prawacki beton się rozlewa.
                                    >
                                    > Jak Trump obnizy nam podatki, to sie zrobi zelbeton. Ciekawe jak ci wtedy bedzi
                                    > e lyso. Ciekawe czy wtedy pomyslisz o sprzedazy mieszkania w Albanii i odkupien
                                    > iu domu w Usa. A moze juz cos ci takiego przyszlo do glowy?

                                    Widzialas propozycje tax cuts przedstawiona do kongresu przez MAGA Mike Johnson? to sobie popatrz, kto te ciete podatki dostanie.

                                    Poza tym Trump wlasnie nas taryfami opodatkowal trum tariffs = trum tax

                                    • engine8t Re: A o cłach nic? 10.04.25, 03:11
                                      myelegans1 napisała:

                                      > srubokretka napisał:
                                      >
                                      > > > Prawacki beton się rozlewa.
                                      > >
                                      > > Jak Trump obnizy nam podatki, to sie zrobi zelbeton. Ciekawe jak ci wtedy
                                      > bedzi
                                      > > e lyso. Ciekawe czy wtedy pomyslisz o sprzedazy mieszkania w Albanii i od
                                      > kupien
                                      > > iu domu w Usa. A moze juz cos ci takiego przyszlo do glowy?
                                      >
                                      > Widzialas propozycje tax cuts przedstawiona do kongresu przez MAGA Mike Johnson
                                      > ? to sobie popatrz, kto te ciete podatki dostanie.
                                      >
                                      > Poza tym Trump wlasnie nas taryfami opodatkowal trum tariffs = trum tax
                                      >

                                      E to super... 68% to nie byle co smile Thanks Mr Trump. Good job smile
                                      • fogito Re: A o cłach nic? 10.04.25, 06:33
                                        Ale nie dla ciebie sierotko.
                                      • evening.vibes Re: A o cłach nic? 10.04.25, 08:50
                                        engine8t napisał:
                                        > E to super... 68% to nie byle co smile Thanks Mr Trump. Good job smile


                                        Śmieje się głupi do sera bo nawet nie jest w stanie ogarnąć, że 68% oznacza, że został wydymany w d..ę bez wazeliny big_grin
                                    • srubokretka Re: A o cłach nic? 10.04.25, 14:49
                                      > Widzialas propozycje tax cuts przedstawiona do kongresu

                                      Jeszcze nie. Na pierwszy rzut oka ta propozycja bedzie korzystna dla nas osobiscie. Zostanie nam ok 7K , ktorych przciez nie spale, tylko przekaze dalej osobom, ktore pracuja, a nie darmozjadom, ktorzy darciem ryja chca mnie zmusic, zebym im dala.
                                      Na drugi rzut oka hmm mniej bede odpisywac od podatku. Na podatkach slabo sie znam, bo mamy od tego czlowieka. Z 3 strony. Mniej zaplace podatku, mniej Usa wyda na glupoty zagraniczne.
                                      Przyciagnie tez jeszcze wiecej milionerow np z UK. Co w efekcie koncowym wzbogaci kazdego obywatela.

                                      myelegans1 mysle, ze jak zmienisz swoj mind set, ktory bedzie widzial w bogaczu wiecej cech pozytywnych niz negatywnych (wbijanych mlotem przez lewakow, ktorzy sami sa bilionerami) bedzie ci o wiele latwiej w zyciu. Nie jest to latwe, bo propaganda nie ulatwia, zwlaszcza w naszym przypadku- czyli biednego migranta, ale jest to wykonalne, bo wielu Polakow naprawde swietnie sobie radzi i nie histeryzuje. Narzeka, ale nie przesadza.
                                      • tania.dorada Re: A o cłach nic? 10.04.25, 15:00
                                        srubokretka napisał:


                                        > Jeszcze nie. Na pierwszy rzut oka ta propozycja bedzie korzystna dla nas osobis
                                        > cie. Zostanie nam ok 7K , ktorych przciez nie spale, tylko przekaze dalej osobo
                                        > m, ktore pracuja, a nie darmozjadom, ktorzy darciem ryja chca mnie zmusic, zeby
                                        > m im dala.

                                        powiedziala osoba, która tu wielokrotnie podkreślala że inwestuje w krypciaki. Nie żebym to krytykowala, ale nie opowiadajmy, że to jest "przekazanie kasy osobom które pracują" suspicious
                                        Poza tym, typowa MAGA: ma pretensje do tych, którym nie styka na życie, bo mają za niskie pensje (większość beneficjentów socjalu pracuje, wbrew temu w co chcesz wierzyć), ale zero refleksji na temat tych, których majątki funduje jako podatniczka, a które ją dymają bez wazeliny. ALe każdemu jego porno.
                                        • srubokretka Re: A o cłach nic? 10.04.25, 15:06
                                          > ale zero refleksji na temat tych, których majątki funduje jako podatniczka, a które ją dymają bez wazeliny.

                                          Czy to nie ty jestes w tym tlumie, co pozniej mnie wyzywa od antysemitek?
                                          • tania.dorada Re: A o cłach nic? 10.04.25, 18:31
                                            srubokretka napisał:

                                            > > ale zero refleksji na temat tych, których majątki funduje jako podatniczk
                                            > a, a które ją dymają bez wazeliny.
                                            >
                                            > Czy to nie ty jestes w tym tlumie, co pozniej mnie wyzywa od antysemitek?

                                            ani cię nigdy tak nie zwyzywałam ani nie widzę związku.
                                        • myelegans1 Re: A o cłach nic? 10.04.25, 18:28
                                          typowe dla MAGA, okrucienstwo do 8 potegi....

                                          dymac minorities, singles parents, ludzi o niskich dochodach, wychodzi 40% spoleczenstwa.... taki tax cut znowu przetransferuje wiekszosc kapitalu do 1% na gorze, a ci na dole np. single mothers, nie tylko nie beda mialy obnizenia podatkow, ich podatki.... uwaga zwieksza sie....

                                          Jak mowilam, nie walczymy o 30% MAGA, ktorzy beda w dziurze siedziec.... ale o reszte...


                                          PO krachu gospodarczym w 1930 roku, republikanie nie odzyskali wiekszosci w kongresie przez 60lat....

                                          wiec sa ugotowani na nastepne dekady... bedzie odwrot w lewo...
                          • yenna_m Re: A o cłach nic? 08.04.25, 09:10
                            engine8t napisał:

                            >
                            >
                            > Chyba nie bo gdyby tak bylo to powinni wywalic wszytkich lewakow. A moze i do t
                            > ego dojdzie - ma nadzieje smile

                            I niech się za polskich imigrantow wezmą. Tych legalnych też. Trump jest zdolny do wszystkiego big_grin
                            • myelegans1 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 17:59
                              juz sie wzieli, nie tylko za uniedokumentowanych, ale za tych na wizach rowniez.... na uniwersytetach studenci dostaja maile, ze ich wizy studenckie zostaly uniewaznione i maja 5 dni na opuszczenie Ameryki, na zawsze.... powod? maja brazowa skore, nazwisko wpisujace sie w niechciana grupe etniczna....


                              ludzie traca zielone karty....
                              • engine8t Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:02
                                myelegans1 napisała:

                                > juz sie wzieli, nie tylko za uniedokumentowanych, ale za tych na wizach rowniez
                                > .... na uniwersytetach studenci dostaja maile, ze ich wizy studenckie zostaly u
                                > niewaznione i maja 5 dni na opuszczenie Ameryki, na zawsze.... powod? maja braz
                                > owa skore, nazwisko wpisujace sie w niechciana grupe etniczna....
                                >
                                >
                                > ludzie traca zielone karty....

                                W koncu smile
                              • yenna_m Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:04
                                Teraz czas na polaczków. Nawet tych z łobywatelstwem.
                                • engine8t Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:06
                                  yenna_m napisała:

                                  > Teraz czas na polaczków. Nawet tych z łobywatelstwem.

                                  Jak najabrdziej... Wszyscy wroca do Polski z dularami i was z zazdrosci skreci LOL
                                  • yenna_m Re: A o cłach nic? 08.04.25, 21:50
                                    Mnie nie skręci. Dolar ponad 3 zeta. Kawa w kawiarni - 25 zl. Wez mnie nie rozsmieszaj. Czasy sie zmienily, nikt nie zazdrosci syfiastej Ameryki, gdy mieszka w czystej i BEZPIECZNEJ Polsce, w ktorej cpuny nie leża na ulicy i nie ma codziennych strzelanin na ulucach.
                                    Tu sie puknij big_grin
                                • myelegans1 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:11
                                  MAGA sie z tego cieszy, tutejsi forumowi MAGAt rowniez, bo cechuje ich brak empatii....

                                  • engine8t Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:56
                                    myelegans1 napisała:

                                    > MAGA sie z tego cieszy, tutejsi forumowi MAGAt rowniez, bo cechuje ich brak emp
                                    > atii....
                                    >

                                    Nareszcie cis z sensem..
                                • fogito Re: A o cłach nic? 08.04.25, 23:27
                                  Tylko, żeby ten enginek do Polski nie chciał przyjeżdżać. Po co nam beton. Mamy własny.
                  • engine8t [...] 07.04.25, 00:48
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • tania.dorada Re: A o cłach nic? 06.04.25, 19:08
            No, i powiedział to w 1956 a na upadek komuny trzeba było czekać jeszcze 33 lata a i tak to nastąpiło dlatego że gospodarczo nie wydolni. Jasne ze protestują, co chwilę są protesty, tylko ze protesty nie stanowią prawa. Wykonujemy tez telefony do naszych reprezentantów przypominając im ze nie byli mianowani przez trumpa tylko wybrani przez ludzi a za dwa lata są następne wybory. A i ustrój tu jest inny, taki który pozwala na wprowadzenie dyktatury tylnymi drzwiami - najpierw na poziomie stanów.
    • myelegans1 Re: A o cłach nic? 07.04.25, 23:07
      Im wiecej sie dzieje na gieldzie, tym wyraznie widac z jakimi dylentantami mamy do czynienia, i ze nie chodzi tu o budzet tylko jest to zagranie tylko i wylacznie polityczne... .Pomaranczowy glupek chce zeby wszyscy padli na kolana i calowali w pierscien...

      emerytury sluzb publicznych: strazakow, policji itd sa na gieldzie, wiec niszczymy 8 bilionow, bo tyle kapitalu spadek na gieldzie bedzie kosztowal, zeby spaic 1.2bilion w trade, to jest totalny nonsens

      Plan ekonomiczny towarzysza Karpova aka Dementia DonOld jest tak mocny jak zdrowie Franciszka papieza
      • bi_scotti Re: A o cłach nic? 08.04.25, 01:27
        myelegans1 napisała:

        > Im wiecej sie dzieje na gieldzie, tym wyraznie widac z jakimi dylentantami mamy
        > do czynienia,

        Nawet nie mow sad Blood bath gorsze niz w 2008 roku uncertain Juz nawet nie patrze na moje investments, bo oczu szkoda. A ja wciaz chce pracowac & kwestie pension odkladam gdzies tam na za jakis czas. No idea jak sobie radza/beda radzic ci, ktorzy juz sa na emeryturach & cos tam sobie powyliczali na co ich stac w ciagu roku, przez nastepnych kilka lat ... Za chwile nie bedzie ich stac na nic sad Well ... zostana nam zdjecia z lepszych lat, eh wink Cheers.
        • myelegans Re: A o cłach nic? 08.04.25, 01:45
          No niestety, na social media widze przerazenie, niedowierzanie, strach, panike ludzi, ktorzy stracili nawet do 90% retirement funds… ekonomia sie zalamie globalnie… no coz, przeylismy potop szwedzki przezyjemy i to,

          Mnie to nawet nie recesja straszna, ale zamach na demokracje i human righs bedzie trudniejsze od odbudowania… ICE aka brown shirts uskuteczniaja regularny kidnapping targetowany na ludzi o ciemniejszym kolorze z akcentem. Due process nie istnieje dla nich, kryzys konstytucyjny

          • srubokretka Re: A o cłach nic? 08.04.25, 02:02
            > stracili nawet do 90% retirement funds
            .
            What??? no pisza glupoty, a pozniej naiwniaki skacza z mostu. Nie wierze jak bardzo ludzie sa podatni na manipulacje.
            W mediach zyjesz, nie w Usa.
        • srubokretka Re: A o cłach nic? 08.04.25, 01:58
          Nie rozumiem. Jestes juz dlugo tutaj, podrozujesz, rozumiesz po ang. Od zawsze wiadomo, ze jak rzadza rep to gielda idzie w dol (nie pamietam jak dlugo, kilka mies?) i nic z tym nie zrobilas? Poza tym, jak idzie w dol , to pozniej idzie do gory i efekt koncowy zazwyczaj (oprocz zbuka Busha) jest duzo lepszy niz za demokratow. Nie rozmiem naprawde jak w twoim wieku mozna jeszcze takie sytuacje tak przezywac.

          >. Za chwile nie bedzie ich stac na nic

          Wytlumacz jeszcze polskim emerytkom forumowym co to znaczy "na nic" w przypadku amerykanskiego emeryta. Ale tak szczerze, nie w wersji lewackiej.
          • fogito Re: A o cłach nic? 08.04.25, 06:00
            Hihihi równamy do polskich emerytów. Oj biedni amerykańscy staruszkowie i te ich domy starców za ciężkie pieniądze.
            • myelegans1 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 16:39
              nie bedzie domow starcow, bo nie bedzie Medicare, ze szczatkowym social security,

              na forach spolecznosciowych, duzo watkow pt. "stracilam prace, maz straci prace w kwietniu, mamy 2 dzieci na studiach, mortgage, 2 samochody na raty, jak oszczedzac, zeby banki nie zapukaly do drzwi, zrezygnowalismy z wakacji, subsckrypcji, tracimy ubezpieczenie zdrowotne, prywatne bedzie nas kosztowalo 1500/miesiac"

              Klasa srednia jest wyciskana jak cytryna... totalny upadek....
              • fogito Re: A o cłach nic? 08.04.25, 17:02
                Ważne, że bogatym będzie lepiej. A pozostali niech zaczną protestować. Może jakiś marsz na Capitol. W końcu rednecks już maszerowali.
                • myelegans1 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:05
                  fala 1400 protestow przeszla przez Stany w niedziele... w Bostonie ponad 100tys, nawet w gleboko czerwonych stanach byly tlumy protestujacych

                  W malym miasteczku w New York state, 1300 mieszkancow, ICE zwinal matke z trojka dzieci 3-10klasa, 1000 ludzi w miescie wyszlo na ulice domagajac sie powrotu, i uwolnili rodzine

                  codziennie ludzie protestuja przed budynkami social security, city halls, dzwonia do kongresmanow i czlonkow senatu ktorzy ich reprezentuja....

                  Kult MAGA zostanie przy rezimie trumpa, reszta odejdzie, zobaczymy
                • alicia033 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:17
                  fogito napisała:

                  > Ważne, że bogatym będzie lepiej.

                  chyba też nie. Nawet musk się już obudził, że ooooooooooooooops, to chyba nie tak miało być🤣
                  • myelegans1 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:40
                    biedny, znowu bedzie plakal na FOX, ze stracil 100 miliardow, tak mi go zal
                  • fogito Re: A o cłach nic? 08.04.25, 23:29
                    Fakt. Jakby mniej go ostatnio było. Minka mu zrzedła i będzie musiał prochami polepszać humor.
              • bi_scotti Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:02
                myelegans1 napisała:

                > Klasa srednia jest wyciskana jak cytryna... totalny upadek....

                Tak wyglada classic wylanie dziecka z kapiela uncertain Zamiast Drain(ing) the swamp, DT zorganizowal de facto calemu swiatu grzaskie bagno, z ktorego wszyscy bedziemy sie wydobywac latami. Nie nalezy sie ludzic, ze EU czy Asia nie odczuje skutkow. Psuj psuje & bedzie jeszcze psul dopoki jest co psuc ... wherever siegna jego male lapeczki suspicious
                Ja moge miec tylko nadzieje, ze gdy moje wnucze (dzis - toddler wink) bedzie wchodzic w swoje mlodzincze lata (16-20), caly ten shit (sorry!) bedzie juz jako-tako posprzatany, eh ... Wspolczuje wszystkim nam tak more-or-less 40+ & staruszkom bez demencji - jestesmy in deep hole sad Life.
                • myelegans1 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:09
                  Ci wchodzacy w zycie 20+ tez beda mieli pogrzebane, wspolczuje synowi-studentowi, na razie jego platny summer internship stal sie bezplatnym wolontariatem, bo DOGE ucial granty z NSF.

                  wielu studentow przyjetych do programow PhD w biomedical science zostali na lodzie, najpierw przyjeci na studia doktoranckie, teraz wycieci, bo granty NIH zostaly obciete
                  • bi_scotti Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:27
                    myelegans1 napisała:

                    > Ci wchodzacy w zycie 20+ tez beda mieli pogrzebane

                    smile Well, 20-30latkom nie wspolczuje - oni sa w the best age & position zeby walczyc o swoje prawa etc. (jako i my kiedys tam wink) - to jest ich rewolucja & nie moga sie od tego wymigac. It's their time ... Life.
                    • myelegans1 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:43
                      Masz racje, chociaz mialam nadzieje, ze unikna rewolucji, w przeciwienstwie do rodzicow, i ze beda budowac, nie odbudowywac... no ale, coz..... co ich nie zabije....

                      Mlody jest swiadomy, ze startuje z mocno uprzywiliejowanej pozycji
        • snakelilith Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:23
          bi_scotti napisała:


          > Nawet nie mow sad Blood bath gorsze niz w 2008 roku uncertain Juz nawet nie patrze na m
          > oje investments, bo oczu szkoda.

          Jakie 2008? O czym ty piszesz? Stracili tylko ci, którzy z jakiegoś powodu sprzedali swoje inwestycje. Powoli nawet eksperci przestają straszyć, bo to co robią by bashingować don't blink Trumpa szkodzi tylko tym, którzy totalnie zdezorientowani i opanowani paniką podejmują pochopne decyzje, co oczywiście pcha rynek jeszcze bardziej w negatywnym kierunku.
          Wszyscy, który nie robią nic, a tylko czekają, nie stracili i nie stracą swoich pieniędzy. Nie są to dobre czasy na day, albo swing trading, czym można było sobie po corona crash ładnie podrasować aktualne finanse, ale konserwatywne plany oszczędnościowe jak najbardziej funkcjonują, bo giełda pójdzie w górę, jak zawsze. Sprawdź sobie wykresy giełdy od 1929 do 2020 i do dziś. Na pewno nie jesteśmy przy 2008. Nie jesteśmy nawet przy 2020. Moje inwestycje zakupione przy ostatniej korekturze w 2022 ciągle są więcej warte, niż przy zakupie. Jak ktoś ma też teraz jeszcze z 10 lat czasu i trochę gotówki, to może nawet w promocji kupić sobie coś, co da dobre zyski w przyszłości. Więc easy, Action!
          • myelegans1 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:46
            tylko dlatego, ze nadal market fundamentals sa solidne i jest sie od czego odbic, jak ta wojna taryfowa sie przeciagnie, to raczej nie ma scenariusza bez recesji, albo gorzej stagflation.....
            • myelegans1 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:48
              Krotkoterminowo to mozna zarobic na spekulacji, bo jest przewidywalna, sama sie zabawilam z "short" the marker, z duzym powodzeniem, ale to nie jest zdrowy rynek, jak robi sie zaklady co pojdzie w dol
              • engine8t [...] 08.04.25, 18:58
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • snakelilith Re: A o cłach nic? 08.04.25, 18:58
                Ja nie pisałam o krótkoterminowym zarabianiu na spadających kursach, bo to ryzykowne spekulacje, a o długoterminowym planach, które sobie układasz z solidnych inwestycji np. jako zabezpieczenie emerytury. I te akcje pójdą znowu w górę.
                I na razie nie ma żadnej recesji. W tym jest więcej polityki, histerii i darcia japy, przez tych, którzy albo nie mają pojęcie o finansach, albo po prostu robią to ze skierowanymi przeciwko Trumpowi atakami.
                • myelegans1 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 19:15
                  Snake, fundusze emerytalne sa specyficzne, i wiele firm i caly sektor publiczny, ma ograniczone opcje, i jestes do tej gieldy smycza przywiazana, np. nauczyciele, sluzby publiczne, ich emerytury sa na gieldzie, nie indywidualnie tylko grupowo.

                  swoje wlasne inwestycje mozna chronic, tez do czasu. Kiedy te akcje pojda w gore? Stagnacja gospodarcza w Japonii trwa kilka dekad i nie moga sie odbic, a byla kiedys potega techniczna.
                  The Smoot-Hawley Tariff Act byl jednym z glownych czynnikow krachu na gieldzie w 1929 roku i Great Depression, ktora trwala 10 lat, WWII uratowaly USA, bo gospodarka przestawila sie na wojenna gospodarke
                  • myelegans1 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 19:16
                    Poza tym ja wierze opiniom 27 ekonomistow, nie tworow internetowych...
                    • snakelilith Re: A o cłach nic? 08.04.25, 20:04
                      myelegans1 napisała:

                      > Poza tym ja wierze opiniom 27 ekonomistow, nie tworow internetowych...

                      Ja też wierzę ekonomistom. Ale na pewno nie tym z mediów stojących politycznie w opozycji do Trumpa, którzy mają wyraźny interes w ocenie sytuacji w sposób nie odpowiadający do końca rzeczywistości. Nikt nie ma szklanej kuli i nie wie co będzie.
                      A forumki się tu wpisujące i krzyczące o końcu USA i świata nie mają w większości ŻADNEJ wiedzy o ekonomii, a czytają tylko skopiowane nagłówki z Bloomberg News.
                      • tanebo0001 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 20:25
                        Ale chyba matematyce wierzysz?
                        • krwawy.lolo Re: A o cłach nic? 08.04.25, 20:38
                          Na giełdzie się nie znam. Niemniej w moim korpo korzysta się z usług Bloomberga. To jest platforma obsługująca informatycznie handel giełdowy. Nie pytaj się mnie, co dokładnie, poza śledzeniem kursów oferuje, niemniej każda licencja kosztuje majątek.
                          Ciężko jest mi sobie wyobrazić, że moje korpo korzysta z usług firmy kolportującej "lewacką" gazetkę. Czy też emitującą "lewacką" Bloomberg TV.
                          • snakelilith Re: A o cłach nic? 08.04.25, 20:47
                            krwawy.lolo napisał:

                            > Na giełdzie się nie znam. Niemniej w moim korpo korzysta się z usług Bloomberga


                            No właśnie lolo. Nie znasz się. Bloomberg definiuje się otwarcie jako polityczna opozycja do Trumpa, więc jakiej oceny działań Trumpa od nich oczekujesz? Jeżeli chcesz wyrobić sobie samodzielne zdania na pewien temat, to niestety musisz wiedzieć, jakimi motywami kierują się wypowiadający, niezależnie od tego jak są znani czy wpływowi, bo to dziś nic nie znaczy. Inaczej stajesz się tylko ofiarą manipulacji. A jak na nieznającego się na polityce i ekonomii, to wypowiadasz się jednak dosyć radykalnie, a ta naprawdę paplasz tylko to, co podają ci rządowe media.
                            • krwawy.lolo Re: A o cłach nic? 08.04.25, 20:52
                              Od kiedy Bloomberg definiuje się w ogóle politycznie?
                              • krwawy.lolo Re: A o cłach nic? 08.04.25, 20:56
                                Mnie się w każdym razie Bloomberg kojarzy z instalowaniem pierwszych podwójnych kart graficznych dla dwóch monitorów. W tzw."międzyczasie" tych monitórów jest dużo więcej.
                              • snakelilith Re: A o cłach nic? 08.04.25, 21:02
                                krwawy.lolo napisał:

                                > Od kiedy Bloomberg definiuje się w ogóle politycznie?

                                Ha, ha, ha. Ty czytasz coś oprócz prognozy pogody na stronie ARD? Wejdź na stronę Frankfurter Rundschau.
                                • tanebo0001 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 21:07
                                  Żebyś się nie zdziwił jak okaże się że prognozy pogody wskazujące że w USA uderzy huragan też okażą się polityczne...
                                  • snakelilith Re: A o cłach nic? 08.04.25, 21:16
                                    tanebo0001 napisał:

                                    > Żebyś się nie zdziwił jak okaże się że prognozy pogody wskazujące że w USA uder
                                    > zy huragan też okażą się polityczne...
                                    >

                                    Oj tam hurgan. Asteroid 2024 YR4. Miał niby trafić ziemię, teraz podobno tylko księżyc, ale kto wie. Może jak poczarujesz, to spadnie prosto na Biały Dom.
                                    • tanebo0001 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 21:30
                                      Ale huragan na 100% będzie,
                                      • snakelilith Re: A o cłach nic? 08.04.25, 21:34
                                        tanebo0001 napisał:

                                        > Ale huragan na 100% będzie,
                                        >

                                        Na pewno wina Trumpa.
                                      • engine8t Re: A o cłach nic? 08.04.25, 21:35
                                        tanebo0001 napisał:

                                        > Ale huragan na 100% będzie,
                                        >

                                        Na 104%
                                        • tanebo0001 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 21:45
                                          A nie? Na 1000% jakiś będzie.
                                  • myelegans1 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 21:39
                                    tanebo0001 napisał:

                                    > Żebyś się nie zdziwił jak okaże się że prognozy pogody wskazujące że w USA uder
                                    > zy huragan też okażą się polityczne...
                                    >

                                    Trump w pierwszej kadencji mazakiem zmienil kierunek huraganu, bo mu sie nie politycznie niezgadzalo
                                • snakelilith Re: A o cłach nic? 08.04.25, 21:11
                                  snakelilith napisała:

                                  Wejdź na stro
                                  > nę Frankfurter Rundschau.

                                  Eeee, miało być na stronę FAZ, czyli Frankfurter Allgemeine, ale generalnie polecam więcej czytać. Jak chcesz wiedzieć też, co myślą normalni ludzi, ci z normalną pracą, kredytami i małymi inwestycjami na giełdzie, to polecam komentarze w Welt.
                        • snakelilith Re: A o cłach nic? 08.04.25, 20:49
                          tanebo0001 napisał:

                          > Ale chyba matematyce wierzysz?
                          >

                          Ale jakiej matematyce? Giełdowej? Przecież te pieniądze nie zniknęły, tylko ma je ktoś inny.
                          • tanebo0001 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 21:05
                            Kto je ma? Konkretnie? Jeśli wcześniej miałem 100 milionów $ w akcjach tesli a dziś moje akcje są warte 40 milionów $ to gdzie jest moje 60 milionów $? Kto konkretnie je ma?
                            • snakelilith Re: A o cłach nic? 08.04.25, 21:38
                              tanebo0001 napisał:

                              > Kto je ma? Konkretnie? Jeśli wcześniej miałem 100 milionów $ w akcjach tesli a
                              > dziś moje akcje są warte 40 milionów $ to gdzie jest moje 60 milionów $? Kto ko
                              > nkretnie je ma?

                              W razie wątpliwości Warren Buffett. big_grin
                              Ale inne pytanie, jeżeli kupiłeś za 40 milionów akcje XY i po 5 latach wartość się podniosła i sprzedałeś je za 100 milionów, to komu ukradłeś pieniądze? big_grin
                              • tanebo0001 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 21:50
                                To ja pytam...
                              • myelegans1 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 21:51
                                market byl napompowany i bylo kwestia czasu do skorygowania, ale to zazwyczaj dzieje sie organicznie....


                                Wartosc Tesli pomimo spadku na gieldzie jest nadal napompowana wg P/E indeks

                                Tesla's current P/E ratio is approximately 90, based on its 2025 earnings projections. ​highest P/E was 1149 in 2021

                                In comparison, other major automotive companies have the following P/E ratios:​

                                General Motors (GM): P/E ratio of 5.10. ​

                                Ford Motor (F): P/E ratio of 5.60. ​

                                Toyota Motor Corporation (TM): P/E ratio of 10.00.​

                                Honda Motor (HMC): P/E ratio of 7.00.
                                • engine8t Re: A o cłach nic? 08.04.25, 23:59
                                  myelegans1 napisała:

                                  ....
                                  >
                                  >
                                  > Wartosc Tesli pomimo spadku na gieldzie jest nadal napompowana wg P/E indeks
                                  >
                                  > Tesla's current P/E ratio is approximately 90, based on its 2025 earnings proje
                                  > ctions. ​highest P/E was 1149 in 2021
                                  >
                                  > In comparison, other major automotive companies have the following P/E ratios:​
                                  >
                                  > General Motors (GM): P/E ratio of 5.10. ​
                                  >
                                  > Ford Motor (F): P/E ratio of 5.60. ​
                                  >
                                  > Toyota Motor Corporation (TM): P/E ratio of 10.00.​
                                  >
                                  > Honda Motor (HMC): P/E ratio of 7.00.

                                  To moze wytlumacz jeszcze o co to w tym P/E ratio chodzi czyjkaie to ma znaczenie i ile to jest dobrze a ile zle?
                      • zona_glusia Re: A o cłach nic? 08.04.25, 21:58
                        >Nikt nie ma szklanej kuli i nie wie co będzie.

                        Z głupoty nic dobrego nie wynika, a te stawki celne to administracja Trumpa sobie wymyśliła z dnia na dzień.
                        • bi_scotti Re: A o cłach nic? 08.04.25, 22:09
                          zona_glusia napisał(a):

                          > te stawki celne to administracja Trumpa sobie wymyśliła z dnia na dzień.

                          Cytujac my (Canadian) local expert The new American tariff rates aren't calculated based on actual trade barriers — they are a strange formula using the trade deficit. Tu mozna zobaczyc i posluchac jak ta formula dziala surprised Crazy beans, eh. Life.
                  • snakelilith Re: A o cłach nic? 08.04.25, 19:56
                    myelegans1 napisała:


                    > swoje wlasne inwestycje mozna chronic, tez do czasu. Kiedy te akcje pojda w gor
                    > e?

                    Jesu, a co się niby tak bardzo zmieniło od jesieni, czyli od czasu, gdy Trump nie był jeszcze prezydentem? Cała ta afera spowodowana jest niepewnością i przewidywalną nieprzewidywalnością Trumpa, ale także złą wolą tzw. ekspertów, którzy w swoich ocenach kierują się dużą porcją polityki. Trump nie jest idiotą, a ma pewny plan. Nie wiadomo, czy go przepchnie, ale weź pod uwagę, że USA ma potężne zadłużenie i pewne reformy muszą być, inaczej ten kraj wali ekonomicznie prosto w ścianę. Trump chce przez osłabienie giełdy zmusić US central bank do obniżenia odsetek. To obniży amerykańskie długi i ceny kredytów hipotecznych.
                    Cła to też tylko karta przetargowa, już układają się przecież kolejki do Trumpa przeróżnych państw, które chcą te cła na nowo handlować. Do tego gospodarka USA to w 2/3 rynek wewnętrzny więc gadania, że cła uderzą aż tak mocno w amerykańską gospodarką to bzdura. Europa musi drżeć i myśleć, jak zejść z wysokiego moralnego konia i pójść Trumpowi na ustępstwa, co pewnie i tak zrobi. Zresztą malutką konjunkturę już mamy, bo Amerykanie w obawie przed wyższymi cenami kupują właśnie teraz zagraniczne produkty. A Europa Trumpa i tak za bardzo nie obchodzi, jutro już może posłuchać pomysłów Muska i te cła znieść, albo obniżyć, to przecież jego normalny styl gry, on cłami chce przede wszystkim zastraszyć Chiny i tu gra strategię "kto pierwszy mrugnie, ten przegrał". A porównania do 1929 są tylko śmieszne. Więc easy, wszystko będzie dobrze.

                    • tanebo0001 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 20:43
                      Masz rację. czas zmienić dotychczasowy porządek. Może na przykład to że nie sądzi się amerykańskich żołdaków? Albo zrezygnować z zielonej szmaty jako waluty rezerwowej?
                      • snakelilith Re: A o cłach nic? 08.04.25, 20:58
                        tanebo0001 napisał:

                        > Albo zrezygnować z zielonej szmaty jako waluty r
                        > ezerwowej?

                        Na własny użytek możesz sobie nawet wprowadzić jak walutę czerwone t-shirty z wizerunkiem Che Guevary. Ale pewnie nawet w Chinach jej nie zechcą.

                        • tanebo0001 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 21:02
                          Jak widać nie tylko ja businessinsider.com.pl/wiadomosci/trzy-powody-dla-ktorych-panstwa-na-calym-swiecie-chca-odejsc-od-dolara/4649d3p
                    • taje Re: A o cłach nic? 08.04.25, 22:32
                      >Trump chce przez osłabienie giełdy zmusić US central bank do obniżenia odsetek. To >obniży amerykańskie długi i ceny kredytów hipotecznych.

                      To jakoś dziwnie się do tego zabiera. Każdy wie, że podwyższanie ceł ma efekt inflacjogenny, a to przecież sprzyja podwyższaniu, a nie obniżaniu stóp procentowych...
                      • snakelilith Re: A o cłach nic? 08.04.25, 23:38
                        taje napisała:


                        > To jakoś dziwnie się do tego zabiera. Każdy wie, że podwyższanie ceł ma efekt i
                        > nflacjogenny, a to przecież sprzyja podwyższaniu, a nie obniżaniu stóp procento
                        > wych...

                        Trump przede wszystkim nie ma ochoty płacić odsetek od zadłużenia państwowego, które wynoszą dziś bilion dolarów. O tym olbrzymim mamucie mówił już przecież Obama, nikt nie miał jednak realnego pomysłu co z tym zrobić. Cła Trumpa to jest karta przetargowa, propozycja nie do odrzucenia dla zagranicznych wierzycieli, do zmiany warunków amerykańskiego długu. Można nazwać to też szantażem, czyli za rezygnację z cła, zmienicie nasze długi na długoterminowe, bezodsetkowe, czyli praktycznie darujecie nam długi. To wprowadziłoby masą zamieszania na rynku, dla USA byłoby sukcesem. Efektem byłby przy tym też słabszy dolar, co jest USA na rękę, bo zwiększy konkurencyjność kraju na światowym rynku. Trump chce zmiany systemu, a nie tylko estetycznych korektur.
                        Poker z cłami został więc otworzony, gra jeszcze nie skończona. Zobaczymy zresztą co będzie. W każdym razie media transportują nam tylko część prawdy i proponowałabym się na razie wstrzymać z opiniami, zwłaszcza tymi insynuującymi Trumpowi brak jakiejkolwiek logiki i planu. Choć wiadomo, z europejskiego punktu widzenia działania Trumpa są niekorzystne, dlatego mamy tyle wylewającego się z mediów bagna. Na pewno nie obejdzie się bez ofiar, także w USA, ale długoterminowo może się okazać, że to wcale dla USA (i jej strategii wobec Chin) nie jest takie głupie.
                        • tanebo0001 Re: A o cłach nic? 08.04.25, 23:48
                          Te rzekome długi to na przykład amerykańskie obligacje. To są pieniądze ciężko pracujących obywateli reszty świata. Z których chcecie nas ograbić. I za które na przykład zbudowaliście sobie 14 superlotniskowców. Nie chcecie płacić? OK. To też na tym stracicie. Visa i PayPal może wyp...ać z Unii Europejskiej. Rozumiem że jankeski wsiok i tak nie zrozumie ale na portfelu na pewno poczuje!!!!!!!!!!!!!!!
                          • snakelilith Re: A o cłach nic? 08.04.25, 23:59
                            tanebo0001 napisał:

                            > Te rzekome długi to na przykład amerykańskie obligacje. To są pieniądze ciężko
                            > pracujących obywateli reszty świata. Z których chcecie nas ograbić.

                            Ale kto niby "chcecie"? Ja? Ja nie żyję w USA. I jak Trumpowi uda się wyszantażować zmianę układu długów, to masa zagraniczych przedsiębiorstw i banków straci. Tak bywa w finansach. Mały inwestor jak ja, może tylko zainwestować w akcje tych firm, która siedzą w USA, ale zarabiają w reszcie świata. One przez słabego dolara zyskają i ich wartość będzie rosła. Spontanicznie wpadają mi nawet dwie nazwy, ale ci nie podam, bo bidoku i tak nie masz z czego kupić. Zresztą, takiemu komuniście jak tobie forsa i tak śmierdzi.
                            Acha, te "rzekome" amerykańskie długi wynoszą dziś ponad 36 bilionów dolarów. Twoja "matematyka" jak widać tego nie ogarnia.
                    • bi_scotti Re: A o cłach nic? 08.04.25, 22:48
                      snakelilith napisała:

                      > już układają się przecież kolejki do Trumpa przeróżnych państw, które chcą te cła na nowo handlować.

                      Yeah ... Vietnam obnizyl tariffs na cherries z 8% na 5% - VICTORY!
                      Jak juz wspomnialam, gdybyz to wszystko nie bylo tak bezsensownie tragiczne, byloby uber funny, eh. Life.
                    • tania.dorada Re: A o cłach nic? 08.04.25, 23:05
                      Czej, to mówisz, że USA pędzi na ścianę i nagle jakieś taryfy z dupy to naprawią? Zajmij się może kolorami i hormonami, bo to ci świetnie wychodzi.
                      • snakelilith Re: A o cłach nic? 08.04.25, 23:40
                        tania.dorada napisał(a):

                        > Czej, to mówisz, że USA pędzi na ścianę i nagle jakieś taryfy z dupy to naprawi
                        > ą? Zajmij się może kolorami i hormonami, bo to ci świetnie wychodzi.

                        Ty możesz zająć się pluciem na ścianę, bo to chyba twoja jedyna umiejętność.
                        • tania.dorada Re: A o cłach nic? 09.04.25, 02:25
                          Nie no serio jestem ciekawa jak jeden tego typu ruch ma naprawić ekonomie pędząca na ścianę.
          • srubokretka Re: A o cłach nic? 08.04.25, 19:25
            > Jakie 2008? O czym ty piszesz? Stracili tylko ci, którzy z jakiegoś powodu sprzedali swoje inwestycje. Powoli nawet eksperci

            Swoj pierwszy dom kupilam wlasnie w 08. patrzylam jak jego wartos spada. Duzo mnie wtedy nauczyla kolezanka, ktora kupila dom rok wczesniej za pol mil. (wtedy to byla niesamowita kasa) i nie chciala go bankowi oddac (tak sporo ludzi robilo) mimo, ze wart byl ze 360. Obie przefinasowalysmy na niecale 3%. Teraz dom wart blisko milon i dodatkowo zarobila wynajmujac go przez ponad 6 lat. Takie spadki sa dla ludzi myslacych, nie dla panikar.
            Wlasnie sprawdzilam zillow. Ceny podskoczyly o kolejne 6K. Nie powiem, ze mnie to cieszy, ale to znaczy, ze pieniadze z gieldy wedruja miedzy innymi w nieruchomosci.
            Kilka tyg temu podliczylam sobie moje zycie tu i okazalo sie, ze gdybysmy spieniezyli wszystko, to zostanie nam sie duzo wiecej niz zarobilismy przez te 20 lat. Czyli mieszkalismy tu za darmo wrecz, a jestesmy imigrantami, ktorzy tak naprawde duuuzo nie wiedza o tutejszej rzeczywistosci. Ty tu nie mieszkasz, a bardziej sie oretujesz od tych co twierdza, ze mieszkaja w Usa. Jak to jest?
            • tania.dorada Re: A o cłach nic? 08.04.25, 19:30
              srubokretka napisał:


              > Wlasnie sprawdzilam zillow. Ceny podskoczyly o kolejne 6K. Nie powiem, ze mnie
              > to cieszy, ale to znaczy, ze pieniadze z gieldy wedruja miedzy innymi w nieruch
              > omosci.

              big_grin big_grin big_grin
              • srubokretka Re: A o cłach nic? 08.04.25, 20:50
                domyslam sie, ze to nie radosc, tylko smiech. Mozesz przyblizyc, z ktorej konkretnie czesci mojej wypowiedzi? Jezeli z tej, ze $ wedruje w nieruchomosci, to uwazaj, bo moge ci danymi to udowodnic.
                • tania.dorada Re: A o cłach nic? 09.04.25, 02:34
                  To ze ktoś sobie przykleił na dom metkę z większą ceną nie oznacza, że to jest nadwyżka która pochodzą z dwudzuestoprocentowego spadku na giełdzie. To tak jakby bank sobie podniósł nagle o 20% opłaty karne i ogłosił ze ekonomia ma się dużo lepiej bo im skoczyły wpływy, przynajmniej te zadeklarowane na papierze. Owszem, na pewno są ludzie którzy wyciągnęli kasę z giełdy i wsadzają w nieruchomości (kupionej po zawyżonych cenach), ale przeciez tu wszyscy oprócz inwestorów grających na spadki tracą: ci co wyciągnęli kasę żeby kupić dom zapłacą za niego więcej niż zapłaciliby tydzień temu. Ci co sprzedają dom po wyższej cenie niby są do przodu, ale muszą gdzieś mieszkać więc następny który kupią tez będzie droższy. (Chyba ze tez są inwestorem i nie potrzebują tego hajsu tylko właśnie wsadza go na giełdę która leży i kwiczy, ale tez nie wiadomo co będzie szybsze, wzrost giełdy czy inflacja). No a kasa którą ludzie cały czas mają na swoich 401K ktore się skurczyły to z cała pewnością nie przepelzla do nieruchomości no bo jak.
                  • srubokretka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 04:30
                    Wzielas pod uwage commercial real estate? Myslisz, ze grube ryby kolejna chalupe nad oceanem teraz kupuja, czy hale produkcyjne? Jeszcze o tym nie trabia , prawda?
                    • tania.dorada Re: A o cłach nic? 09.04.25, 07:42
                      Ależ ja nie przeczę ze cały ten wałek jest na rękę grubym rybom.
                      • tania.dorada Re: A o cłach nic? 09.04.25, 07:44
                        Sorki za wcześnie mi soemwyslalo.Ale to nie grube ryby straciły na giełdzie, bo sobie powyciągali inwestycje, tylko ci co mają tam swoje 401K. Ich kasa się poszła paść i nie wiadomo czy się zdążą odbić.
                        • srubokretka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 13:35
                          nie rozmumiesz i to wiecej niz myslalam. Ty myslisz , ze "gruba ryba" zabiera emerytowi , kupuje sobie hale produkcyjna i staje sie bilionerem. Otoz nie. Nie jest tak jak cie lewactwo nauczylo. Zmien zrodla, z ktorych uczysz sie o otaczajacym cie swiecie.
                          • tania.dorada Re: A o cłach nic? 09.04.25, 21:23
                            srubokretka napisał:

                            > nie rozmumiesz i to wiecej niz myslalam. Ty myslisz , ze "gruba ryba" zabiera e
                            > merytowi , kupuje sobie hale produkcyjna i staje sie bilionerem. Otoz nie. Nie
                            > jest tak jak cie lewactwo nauczylo. Zmien zrodla, z ktorych uczysz sie o otacza
                            > jacym cie swiecie.

                            Bynajmniej. Niczego takiego nie napisalam, i nie wiem, jakimi krętymi ścieżkami podąża twój umysł że do takich wnioskow doszlaś.
                        • srubokretka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 13:59
                          >401K. Ich kasa się poszła paść

                          a to jest bardzo trafne smile Rzeczywiscie poszla sie pasc i bedzie od tego pasienia tyc.

                          Jeszcze apropos am. 401k. Wielu 40letnich emerytow wywozi te 401k do np Tajlandi, Filipin,Meksyku itp i tam za te 401 utrzymuje cale, liczne rodziny Filipinskie. Nie dostajac oprocz sexu nic w zamian. Nieruchomosci i inne assets, za ktore placa nie sa i nie beda ich, bo rzady tych krajow zabiezpieczaja swoich obywateli. Jezli im rzad am opzni proces wywozenia $ i zostawiania zon z dziecmi na laske am podatnika, to nie ma nad czym plakac. Nie sadzisz? Emeryci ci przecietni maja inaczej ustawione inwestycje, na bajdziej bezpieczne i im takie skoki gieldy nic nie robia z $. 40 letni emeryt po zobaczeniu swojego agresywnie ustawionego 401 pewnie wroci na odpowiednie tory. Np do pracy i rodziny, tam gdzie jego miejsce.

                          Mam nadzieje,ze za tych 40lenich emerytow rzad am w koncu tez sie wezmie. Watpie, ale nadzieje mozna miec.
                      • engine8t Re: A o cłach nic? 09.04.25, 18:10
                        tania.dorada napisał(a):

                        > Ależ ja nie przeczę ze cały ten wałek jest na rękę grubym rybom.

                        o czesci masz racje poniewaz w ten sposob ludzie nie zwrcja uwagi na rzeczy inne i byc moze o wiel wazniejsze globalnie np takie jak
                        - po co Nietenyahoo byl w USA
                        - po co dwa amerykanskie lotniskowce plyna w okolice zatoki perskiej
                        - Po co na Diego Garcia wyladowala cala grupa bombowcow strategicznych
                        - po co Rosja mobilizuje 160 tys dodatkowych rekrutow.
                        etc
          • bi_scotti Re: A o cłach nic? 09.04.25, 03:59
            snakelilith napisała:

            > Jakie 2008? O czym ty piszesz? Stracili tylko ci, którzy z jakiegoś powodu sprz
            > edali swoje inwestycje.

            Dzisiejsze BBC just for you:
            (...) Foster lives with her older sister, whose retirement accounts took a hit during the Great Recession of 2008 – which along with Covid was another time in recent memory when economic upheaval threatened the future of American retirees. (...) the recession crisis – which started in 2007 and spanned till 2009 and was deeper and wider than the Covid market fluctuations.
            A tu the whole text. Just for the record. Cheers.
            • snakelilith Re: A o cłach nic? 09.04.25, 11:34
              bi_scotti napisała:


              > Dzisiejsze BBC just for you:


              Nie muszę czytać BBC bo mam oczy. Tu jest np. wykres rozwoju S&P 500 a na drugim Dow Jones INDEX od lat 80.
              Gdzie ty masz 2008 rok? Zastanów się, komu i dlaczego wierzysz.
              • bi_scotti Re: A o cłach nic? 09.04.25, 14:14
                Geez, Snake ... for the last time - The 2007-09 economic crisis was deep and protracted enough to become known as "the Great Recession" and was followed by what was, by some measures, a long but unusually slow recovery. Mozesz zaklinac reality ile chcesz a bylo jak bylo. Just read a bit. I koncze juz na ten temat, bo skoro nie chcesz pewnych facts przyjac do wiadomosci, no to tak jakby Twoj problem. Life.
                • snakelilith Re: A o cłach nic? 09.04.25, 14:28
                  bi_scotti napisała:

                  > I koncze juz na ten
                  > temat, bo skoro nie chcesz pewnych facts przyjac do wiadomosci, no to tak jakby
                  > Twoj problem. Life.

                  Sorry laska, ale to ty nie chcesz przyjąć do wiadomości, że pierniczysz głupoty. Jeżeli miałaś faktycznie już jakieś inwestycje w 2008 to sprawdź sobie za ile je wtedy kupiłaś i ile są teraz warte. Ale zaklinaj sobie dalej koniec świata, crash tysiąclecia i skaczących z wieżowców brokerów. Naprawdę, nikt nie namawia tu do lubienia Trumpa i zgadzania się z jego polityką, sama nie jestem jego fanką i chętnie ciągnęłabym spokojną labę przy swing trading i szybkim podwyższaniu wartości mojego portfolio. Ale z histerią i malowaniem wszystkiego na czarno można naprawdę przesadzić. The stock market is a device for transferring money from the impatient to the patient, jak mówił zawsze Warren Buffett.
                • srubokretka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 14:53
                  >at, bo skoro nie chcesz pewnych facts przyjac do wiadomosci,

                  Jakich facts? ze zycie nie konczy sie na spadku na gieldzie? Amerykanie (i nie tylko ) po tym "the Great Recession" dostali tanie kredyty, za ktore odremontowali sobie domy, ci co chcieli dokupili sobie kilka. Dostali rewolucje technologiczna, swiat sie dzieki temu jeszcze bardziej zmniejszyl , ulepszyl , stal sie wygodniejszy itd. Swiat stal sie globalna wioska nie tylko dla komunistow. Resorty zostaly otwarte dla wszystkich, a nie tylko partyjniakow i bogaczy.
                  • myelegans1 Re: A o cłach nic? 09.04.25, 18:50
                    Masz racje....

                    Breaking news: Amazon cancelled all orders from China due to tariffs...

                    Na Florydzie gov de Santis wprowadzil nowe labor law pozwalajace na zatrudnianie dzieci od 14 roku zycia do pracy na nocne zmiany, bo im pracownikow brakuje, jak sie pozbywaja imigrantwo... nie zwiazane z clami, ale z nowa polityka antyimigracyjna w bonusie
                    • srubokretka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 19:02
                      Przeciez tu dzieci od zawsze moga pracowac. Pol roku temu dostalam email od DEO , czy chce zeby moj 13 pracowal, to podesla mi formulaz. Dla chetnych to jest, nikt nikogo nie bedzie zmuszac. Do tego im placa, a nie za miske ryzu..


                      >Breaking news: Amazon cancelled

                      Nachapaly sie obie stony podczas pandemii. Umiarkowanie w jedzeniu i piciu jeszcze nikomu nie zaszkodzilo.
                      • myelegans1 Re: A o cłach nic? 09.04.25, 19:09
                        ale nie rozumiesz, ze to pociagnie za soba poziom bezrobocia, GDP , consumer confidence, czyli wszystkie wskazniki ekonomiczne ida w dol.

                        czyli typowe dla MAGA zero jedynkowe spojrzenie na swiat

                        o labor law dla dzieci nawet nie skomentuje...
                        • srubokretka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 19:25
                          > to pociagnie za soba poziom bezrobocia, GDP , consumer confidence, czyli wszystkie wskazniki ekonomiczne ida w dol.

                          Na papierze. Ja to osobiscie mam gdzies. Ktos kto chce tutaj pracwac pracuje. Kto nie chce tez ma droge wolna. Czego wojowniczko o wolnosc jeszcze chcesz?
                          Ja pracowalam tez jako dziecko. Tylko mi nikt nie placil. Gdzie wtedy bylas?

                          > ale nie rozumiesz, ze to pociagnie za soba poziom bezrobocia, GDP

                          Rzeczywiscie tego z GDP to nie rozumiem. Jaki to bedzie mialo wplyw?
                          • myelegans1 Re: A o cłach nic? 09.04.25, 19:42
                            Spadek GDP, to kurczenie sie gospodarki, maleje popyt, bo ludzie nie maja pieniedzy, bo nie maja pracy, albo dochody z wlasnych businessow sie skurczyly, nie maja pracy, nie ma programow socjalnych, nie kupuja, nie korzystaja z uslug i zaczyna sie inflacja, jak bedzie wysokie bezrobocie to robi sie ekonomiczna stangnacja albo depresja...



                            mozesz stracic prace, ty, malzonek, ubezpieczenie zdrowotne itd. itp. jak masz swoj wlasny business, tez go mozesz stracic, nikt nie jest bezpieczny, no chyba ze masz w zapasie dziesiatki milionow i mozesz sobie pozwolic na utrate polowy

                            ja juz w mojej bance upper middle class widze, ci ktorzy planowali remonty, drozsze zagraniczne wakacje, kupno nowego samochodu, czy appliances wstrzymuja sie bo jest duza niepewnosc = niskie consumer confidence. tez jest wyznacznikiem zdrowia gospodarki

                            Napracowalam sie w zyciu od liceum, bo chcialam, nie dlatego, ze musialam. to prawo jest po prostu okrutne.
                            • srubokretka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 19:54
                              Ja mam na mysli ten konkretny przypadek. czyli wply (negatywny) zalegalizowania pracy 14latkow na GDP.
                    • tanebo0001 Re: A o cłach nic? 09.04.25, 20:28
                      Prawdziwy kapitalizm wraca...
    • myelegans1 Re: A o cłach nic? 09.04.25, 17:53
      jak mowilam, slucham ekspertow, Larry Summers, jest bardziej centralno-konserwatywny, doradca ekonomiczny Clintona, ktory zastal pobuszowska Ameryke z deficytem budzetowym i zostawil z nadwyzka. Cyklicznie, republikanie rujnuja ekonomie, przychodza demokraci i naprawiaja
      • bananananas Re: A o cłach nic? 09.04.25, 18:26
        myelegans1 napisała:

        > jak mowilam, slucham ekspertow, Larry Summers,

        Ja czytam ostatnimi dniami NYT i tam widziałam analizę wskazującą na długoterminowy trend odwrotu od amerykańskiej giełdy w związku z protekcjonizmem, zapoczątkowanym teraz przez Trumpa, że inwestorzy będą kupować na własnych giełdach czy w swoich regionach świata. Gospodarka światowa z jej zależnościami to jest bardzo delikatny mechanizm, łatwo popsuć, a naprawić może się już nie udać.

        Mogłabym przy okazji poprosić o wyjaśnienie co to jest SCOTUS i jaką rolę mógłby odegrać (a jak rozumiem wstrzymuje się) w odkręceniu tego wszystkiego?

        I dla snake cytacik z dzisiejszej opinii w NYT :" There are any number of theories that seek to explain Trump’s preoccupation with tariffs and trade wars. Perhaps he wants to revitalize American manufacturing and bring factory jobs back to postindustrial communities wracked by poverty and despair. Perhaps he wants the revenue he generates from large tariffs to reduce deficits and help address the nation’s long-term debt. Or perhaps he hopes to rebalance the global economic system, weakening the dollar in order to make the United States a more export-driven economy.
        But each line of thinking shares an obvious problem: How does one accomplish any of these goals with blanket tariffs that threaten to radically reduce trade with the United States? " Ekspert z Algemeine sobie racjonalizuje, bo nie może uwierzyć, że Tramp działa bez planu i bez sensu.
        • myelegans1 Re: A o cłach nic? 09.04.25, 18:44
          SCOTUS = Supreme Court of United States (Sad Najwyzszy) - nalozenie taryf przez Trumpa jest nielegalne. Posluzyl sie do tego przez ogloszenie emergency, do ktorego nie bylo podstawy, wiec sprawy juz zostaly zlozone do sadu, ktory zasadzi, ze Trump naruszyl prawo, wiec ten sie odwola do sadu apelacyjnego i na koncu do sadu najwyzszego (SCOTUS)

          Donald Trump zastosował kilka mechanizmów w celu nałożenia taryf podczas swojej kadencji, zwłaszcza w kontekście wojny handlowej z Chinami, ale także w innych przypadkach. Główne mechanizmy, które wykorzystał, obejmowały:

          Sekcja 301 Ustawy o Handlu z 1974 roku:

          Sekcja 301 pozwala prezydentowi USA na nakładanie taryf i innych ograniczeń handlowych na produkty importowane, jeżeli uzna, że kraj eksportujący stosuje nieuczciwe praktyki handlowe, takie jak kradzież własności intelektualnej, manipulowanie walutą czy inne formy protekcjonizmu.

          Trump wykorzystał ten mechanizm, aby nałożyć wysokie taryfy na chińskie towary, twierdząc, że Chiny nie przestrzegają praw własności intelektualnej i stosują nieuczciwe praktyki handlowe.

          Sekcja 232 Ustawy o Bezpieczeństwie Narodowym z 1962 roku:

          Sekcja 232 pozwala prezydentowi USA nakładać taryfy na importowane towary, jeśli uzna, że ich napływ zagraża bezpieczeństwu narodowemu.

          Trump użył tej sekcji, aby nałożyć taryfy na stal i aluminium (25% na stal, 10% na aluminium), twierdząc, że nadmierny import tych produktów zagraża krajowym producentom i tym samym bezpieczeństwu przemysłowemu USA. Argumentował, że silna produkcja stali i aluminium jest kluczowa dla przemysłu obronnego.

          Sekcja 301 oraz 232 – reakcje na chińskie praktyki handlowe:

          W przypadku Chin, Trump wykorzystał kombinację obu sekcji, w tym sekcję 301 (nałożenie taryf za kradzież własności intelektualnej) oraz sekcję 232 (nałożenie taryf na stal i aluminium), aby wymusić negocjacje i zmianę polityki handlowej. Stany Zjednoczone zażądały od Chin reformy w obszarze ochrony własności intelektualnej, transferu technologii i innych kwestii, które były postrzegane jako nieuczciwe praktyki handlowe.



          wszystko sie zgadza, Chiny przestaly kupowac dolara. Waluta
          • bananananas Re: A o cłach nic? 09.04.25, 19:18
            myelegans1 napisała:

            > SCOTUS = Supreme Court of United States (Sad Najwyzszy) - nalozenie taryf przez
            > Trumpa jest nielegalne.

            Dzięki! Domyslam sie, ze na razie działa szybciej niż nasz Trybunał konstytucyjny
            • myelegans1 Re: A o cłach nic? 09.04.25, 19:48
              bananananas napisała:

              > myelegans1 napisała:
              >
              > > SCOTUS = Supreme Court of United States (Sad Najwyzszy) - nalozenie taryf
              > przez
              > > Trumpa jest nielegalne.
              >
              > Dzięki! Domyslam sie, ze na razie działa szybciej niż nasz Trybunał konstytucyj
              > ny


              jak chca to moga szybko zadzialac, ale jak nie chca to moga siedziec i zadecydowac, czy "jest to sprawa do rozwazenia" . kolo sprawiedliwosci toczy sie wolno...

              Ech, JEDEN idiota tyle szkody potrafi wyrzadzic..

              ta prezydentura ujawnila jak kruche sa systemy i jak wiele dziur prawnych istnieje i jak do tej pory wiele bylo oparte na honors system, bo przez 250 lat nie bylo faszysty i dyktotora i system checks and balance dzialal
    • mayolijka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 20:19
      Kurcze, trzeba było słuchać Trumpa jak mówił, że dobry moment na zakup akcji. Niezły cyrk😀
      • srubokretka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 20:34
        Ja posluchalam. Inni wyzywali.
        • srubokretka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 20:36
          Omg, wlasnie sprawdzilam. chyba sprzedam..
          • mayolijka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 20:38
            Nieźle, co? Ktoś na tym zarobił dobrze.

            srubokretka napisał:

            > Omg, wlasnie sprawdzilam. chyba sprzedam..
          • mayolijka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 20:38
            No właśnie. Może tak, bo teraz będzie roller coaster przez jakiś czas.
            • srubokretka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 20:42
              mstr sprzedalam. Wystarczy mi. az mi rece drza. Nie spodiewalam sie tak szybko.
              • mayolijka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 20:54
                Ponad 20% w godzinę. Jak wiemy, fundamentalnie dużo się zmieniło😉 Ale właśnie czytam, że ktoś zarobił 2100% w godzinę na opcjach call na SPY. Szkoda, że nie mam takich stalowych nerwów.
                • snakelilith Re: A o cłach nic? 09.04.25, 21:16
                  mayolijka napisała:

                  > Ponad 20% w godzinę.

                  Ha, ha, ha. Wróciliśmy ze spaceru, mąż sprawdza kursy i mówi, że jesteśmy w porównaniu z dziś rano kilkanaście tysięcy euro bogatsi. big_grin
                  Ale ja nie ruszam, bo to się jeszcze kilka razy może zmienić i docelowo ma być więcej.
                  • mayolijka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 21:21
                    🙂
                  • 71tosia Re: A o cłach nic? 10.04.25, 08:53
                    A za tydzień będziesz znowu biedniejsza, blokada handlu z Chinami będzie problemem, a niepewność rynku z pewnością inwestycji nie przyciągnie do us
                    • srubokretka Re: A o cłach nic? 10.04.25, 14:27
                      > A za tydzień będziesz znowu biedniejsza,

                      Jezeli juz to moze byc mniej bogata, ale nie bedzie biedniejsza. Chyba, ze naprawde wojne zrobia.

                      > blokada handlu z Chinami będzie problemem

                      Chiny z Usa dogadaja sie, bo maja tu za duzo obywateli, za duzo milionerow chinskich tu urzeduje. Sa tez bardzo cierpliwi w podbijaniu krajow. Jak nie dzis, to jutro. Jestem bardzo ciekawa tej rozgrywki, bo Chiny wydaja sie potezniejsze nawet tu lokalnie (ich dzielnice). Moje dziecko idzie od wrzesnia do szkoly, w ktorej uczy sie blisko 70 Azjatow. Na korytarzach wydaje sie, ze jest ich tam 90%.
                      • claudel6 Re: A o cłach nic? 10.04.25, 15:10
                        Chiny i inwestorzy zaczęli masowo wyprzedawać wasze obligacje, co za chwilę skończyłoby się totalnym kryzysem finansowym u was (nie u nas). dlatego Trump tak nagle zamienił zdanie i odwołał cła. świetnie się czujesz w kraju rządzonym przez dziecko?
                        • srubokretka Re: A o cłach nic? 10.04.25, 15:35
                          Powiem szczerze, ze tak. Dzieci dostaly sie do bdb szkol, na wszystko nam stracza, znajomych widujemy, z rodzina kontak mamy nie rzadszy niz moje rodzenstwo w PL . Krach (kupilismy tanio dom), powodz ( wyremontowany za $ z ubezpieczenia), pandemie ( zwiedzilam co sie dalo i zaczelam jezdzic samochodem po Manhattanie, co wczesniej bylo nie do przeskoczenia, +kolejny dom) tutaj przezylam, wiec to co sie teraz dzieje nie rusza mnie wogole. Jestem przygotowana na wiele atrakcji, w tym rzady kosmitow.

                          Wlasnie ogladalam filmik na YT polskiej pary z wizyty w Turcji. Jeszcze lepiej sie poczulam jak uslyszalam, ze tam bilety wstepu to ponad 200zl. i nawet Niemcy narzekaja na ceny.
                          • engine8t Re: A o cłach nic? 10.04.25, 22:01
                            srubokretka napisał:

                            > Powiem szczerze, ze tak. Dzieci dostaly sie do bdb szkol, na wszystko nam strac
                            > za, znajomych widujemy, z rodzina kontak mamy nie rzadszy niz moje rodzenstwo w
                            > PL . Krach (kupilismy tanio dom), powodz ( wyremontowany za $ z ubezpieczenia)
                            > , pandemie ( zwiedzilam co sie dalo i zaczelam jezdzic samochodem po Manhattani
                            > e, co wczesniej bylo nie do przeskoczenia, +kolejny dom) tutaj przezylam, wiec
                            > to co sie teraz dzieje nie rusza mnie wogole. Jestem przygotowana na wiele atra
                            > kcji, w tym rzady kosmitow.
                            >
                            > Wlasnie ogladalam filmik na YT polskiej pary z wizyty w Turcji. Jeszcze lepiej
                            > sie poczulam jak uslyszalam, ze tam bilety wstepu to ponad 200zl. i nawet Niemc
                            > y narzekaja na ceny.

                            A ja sie wlsnie dowiedzialem ze buty w jakich chodzimy - Brooks GTS za ktore tu zaplacilem wlasnie $140 i wydawlo mi sie ze to duzo pomimo ze to s po prostu buty do chdzenia i biegania jak wsytki einne , w Polsce kosztuja 900 PLN... A wiec co ja sie martwie ze mi po nowych clach ceny na buty made in China czy made in Vietnam podskacza o 50% LOL Skoro obecnie Polakow bez cla stac na buty za $250 a w $ ni zarabiaj wiec na ekwiwlent naszy $900... to mamy jeszcze dluga droge zanim sie zaczniemy martwic finansami
                            • srubokretka Re: A o cłach nic? 10.04.25, 22:37
                              > A ja sie wlsnie dowiedzialem ze buty w... Polsce kosztuja 900 PLN.

                              i nie ma ani jednego watku na emama. Dziwne te ludzie.

                              Moja corka dzis przyszla ze szkoly lekko zdenerwowana i zaczyna mi opowiadc o taryfach. : "mama musimy wiecej ryzu kupic". Ja jej na to, ze mamy duzo i jest z CA.
                            • 71tosia Re: A o cłach nic? 11.04.25, 01:04
                              Nie wiem kto ci tych głupot naopowiadał ale Brooks GTS jak nieutrudnianie sprawdzic w Polsce kupisz bez trudu za Ok 350-400zl. Ty się zacznij zastanawiać czy w ogóle cos kipisz jak ustanie wymiana handlowa między Chinami a USA. Ale przecież Trump wie co robi smile
                              • engine8t Re: A o cłach nic? 11.04.25, 01:19
                                71tosia napisała:

                                > Nie wiem kto ci tych głupot naopowiadał ale Brooks GTS jak nieutrudnianie spraw
                                > dzic w Polsce kupisz bez trudu za Ok 350-400zl. Ty się zacznij zastanawiać czy
                                > w ogóle cos kipisz jak ustanie wymiana handlowa między Chinami a USA. Ale prz
                                > ecież Trump wie co robi smile

                                Brooks GTS to nie koniec.. Buty maje tez swoje roczniki i wprawdzie znajdziesz Brooks GTS i jaks tam cene ale spruboj znlezc kolor ktory chcesz i rozmiar oraz najnowszy model GTS24...
                                • engine8t Re: A o cłach nic? 11.04.25, 01:21
                                  engine8t napisał:


                                  > > dzic w Polsce kupisz bez trudu za Ok 350-400zl. Ty się zacznij zastanawia
                                  > ć czy
                                  > > w ogóle cos kipisz jak ustanie wymiana handlowa między Chinami a USA. A
                                  > le prz
                                  > > ecież Trump wie co robi smile
                                  >
                                  > Brooks GTS to nie koniec.. Buty maje tez swoje roczniki i wprawdzie znajdziesz
                                  > Brooks GTS i jaks tam cene ale spruboj znlezc kolor ktory chcesz i rozmiar or
                                  > az najnowszy model GTS24...

                                  O tu masz

                                  www.decathlon.pl/p/mp/brooks/buty-do-biegania-brooks-adrenaline-gts-doroslych/_/R-p-636b3586-da1c-4457-b6ad-579064428913
                        • myelegans1 Re: A o cłach nic? 10.04.25, 16:06
                          claudel6 napisała:

                          > Chiny i inwestorzy zaczęli masowo wyprzedawać wasze obligacje, co za chwilę sko
                          > ńczyłoby się totalnym kryzysem finansowym u was (nie u nas). dlatego Trump tak
                          > nagle zamienił zdanie i odwołał cła. świetnie się czujesz w kraju rządzonym prz
                          > ez dziecko?

                          i dlatego tchorz sie wycofal z tych idiotycznych taryf o ktorych nie ma pojecia. Chiny graja w dluga gre, maja budziet ustalony na 5 lat, nie beda mieli zadnego social unrest, bo sa panstwem totalitarnym, czego mu Trump zazdrosci.

                          To juz wszystko za daleko poszlo, Stany stracily pozycje globalnego lidera na zawsze.... inne alliance sie tworza, np. Chiny z Japonczykami i Korea, EU ze wszystkimi w tym z KAnada.
                          Kapital bedzie sie powoli wyprowadzal, pozycja dolara jako bezpiecznej waluty spada...
                  • asia_i_p1 Re: A o cłach nic? 10.04.25, 18:45
                    I rozumiem, że jeżeli okaże się, że prezydent Trump równocześnie przeprowadza podobne spekulacje na ruchach giełdowych, które sam wygenerował, to nadal jest wszystko w porządku?
                    • myelegans1 Re: A o cłach nic? 10.04.25, 22:34
                      insider trading.... demokraci w kongresie nawoluja do sledztwa....

                      AOC chce, zeby wszyscy kongresmani i senatorzy ujawnili swoje operacje na gieldzie w ostatnim tygodniu
                      • engine8t Re: A o cłach nic? 11.04.25, 01:28
                        myelegans1 napisała:

                        > insider trading.... demokraci w kongresie nawoluja do sledztwa....
                        >
                        > AOC chce, zeby wszyscy kongresmani i senatorzy ujawnili swoje operacje na gield
                        > zie w ostatnim tygodniu

                        A dlaczego nie w ostatnich kilku latach?
                        Bo wtedy Nanci Pelosi handlowalal beczelnie znajc szczegoly i nie pozwolila na takie rzeczy?
                        Ciekawe i wybiorcze podejscie lewactwa....
                        O wystarczy wpisac i jest lista

                        finance.yahoo.com/news/nancy-pelosi-made-20-times-065422895.html
                        www.politifact.com/factchecks/2021/feb/02/facebook-posts/facebook-post-misrepresents-pelosi-stock-trade-bid/
                        • myelegans Re: A o cłach nic? 12.04.25, 16:33
                          MTG byla warta 700K jak zaczela “kariere” jako kongreswoman teraz jest warta 22milionow


                          Oczywiscie, typowy dla MAGA whataboutism…. byly dochodzenia: Hillary, Pelosi i nic nie znalezli, zeby postawic w stan oskarzenia….

                          Tutaj Trump post popelnil na Truth Social, ze “best time to buy” pozniej chwalil sie, w WH, ze Charles Schwab zarobil 2.5 miliarda, inny zarobil 900mln….

                          Marta Stewart odsiedziala wyrok, insider trading….

                          Guy doesn’t know what the f*ck he is doing…. Nada
                          • asia.sthm Re: A o cłach nic? 12.04.25, 18:26
                            > Guy doesn’t know what the f*ck he is doing…. Nada

                            Być może teraz na chwilę zrobi sobie przerwę od gwałtownych decyzji, bo poddaje się w ten weekend badaniu funkcji poznawczych. Ostatni znany dokument o stanie zdrowia Donalda Trumpa liczy dwie strony i zwraca uwagę na wysoki cholesterol i nadwagę.
                  • 71tosia Re: A o cłach nic? 11.04.25, 00:52
                    To już chyba znowu zbiedniała bo indeksy dzis znowu ostro w dół? Ja raczej pójdę w zakłady bukmacherskie jaki poziomie cel nakładanych na Chiny będzie za tydzień.
                • srubokretka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 21:52
                  > Szkoda, że nie mam takich stalowych nerwów.

                  Ja cwiczylam sie w 2016 na crypto, wiec teraz takie cos to pikus. Jak zobaczylam prawie 30% na gieldzie to sprzedalam. Moze i za wczesnie, ale mi tyle wystraczy.
                  Poza tym, inaczej sie podchodzi, jak wklada sie nadwyzke. Wtedy to byly pieniadze na przezycie, wiec przeszlam chrzest bojowy.
        • mayolijka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 20:36
          Ja niestety nie, szkoda bo były dobre okazje, ale przynajmniej nie sprzedałam na fali paniki.
          • srubokretka Re: A o cłach nic? 09.04.25, 20:47
            > nie sprzedałam na fali paniki.

            To najwazniejsze. Ja tez jestem za opcja trzymania. Sa oczywiscie wyjatkowe sytuacje.
    • 71tosia Re: A o cłach nic? 09.04.25, 21:09
      Nałożył, odwiesił, nałożył, i właśnie przed chwila znowu zawiesił. Firmy pakują i rozpakowuje paczki na Cargo, i nie jakieś małe firemki tylko np Apple. Nikt nie wie co jeszcze Trump wymyśli by zrobić Amerykę great again smile ale przyleci Engine i inne wyznaczenie Trumpa i wszystko wytłumaczą

      Ps teraz czekam na nastepny genialny ruch Trumpa - może cła ujemne?
    • asia_i_p1 Re: A o cłach nic? 10.04.25, 18:43
      Pojęcia nie mam, co o tym myśleć.

      Sposób, w jak on mówi, uproszczenie przymiotników (wspaniały/ zły), proste zdania - wskazuje na demencję.

      Z drugiej strony fakt, że to jest w przewidywalny sposób rozbujana giełda i jeżeli dyktujesz cła, to wiesz jak się będzie bujało, wskazywałby na ordynarne oszustwo. Zakładam, że jeżei ktoś z nimi powiązany kupił podczas tego dołka i teraz sprzedaje, to dziennikarze to wytropią i się dowiemy.
      • taje Re: A o cłach nic? 10.04.25, 18:54
        Już tropią. Polecam tę stronę na X.

        x.com/QuiverQuant/status/1910050397282095432
      • myelegans1 Re: A o cłach nic? 10.04.25, 22:38
        200 lekarzy opublikowalo otwarty list przed wyborami, ktorzy wyborcy republikanie zignorowali...

        George Conway to i konserwatywny prawnik i komentator polityczny, znany zarówno ze swojej kariery zawodowej, jak i z życia osobistego oraz publicznego zaangażowania politycznego.

        Trump is not fit for office
        • srubokretka Re: A o cłach nic? 10.04.25, 22:46
          W zwiazku z tym, ze some individuals may choose to study psychology due to personal experiences with mental health, postuluje o weryfikacje tych psychologow.
          • myelegans Re: A o cłach nic? 12.04.25, 16:34
            Tak… god bless your ignorance…
      • tania.dorada Re: A o cłach nic? 12.04.25, 17:52
        asia_i_p1 napisał(a):


        > Z drugiej strony fakt, że to jest w przewidywalny sposób rozbujana giełda i jeż
        > eli dyktujesz cła, to wiesz jak się będzie bujało, wskazywałby na ordynarne osz
        > ustwo. Zakładam, że jeżei ktoś z nimi powiązany kupił podczas tego dołka i tera
        > z sprzedaje, to dziennikarze to wytropią i się dowiemy.
        >
        Ależ nie muszą tropić, przecież ten idiota wypuścił wideo na którym sobie gratulowali z panami typu Charles Schwab i mówił, że o, ten pan dziś zarobił dwa i pół miliarda.
        Natomiast moim zdaniem ta heca jest też mimochodem po to, żeby Europa się zajęła zabezpieczaniem swojej gospodarki i nie miała za wiele czasu ani środków na powstrzymywanie Putina
        • tania.dorada Re: A o cłach nic? 12.04.25, 17:54
          O, tu masz:
          www.instagram.com/reel/DIQHpD_Mdsf/
    • bananananas Re: A o cłach nic? 13.04.25, 22:55
      No i jakie prognozy na jutro? Chińczycy wstrzymali eksport metali ziem rzadkich oraz innych materiałów niezbędnych do produkcji elektroniki. Docelowo dla Amerykanów, ale rykoszetem oberwie cały świat zanim uregulują dostawy.
      Wojna w krórej amerykański prezydent ma plan "ready, fire, aim" (sciągnęłam z cudzego komentarza)
      • tanebo0001 Re: A o cłach nic? 14.04.25, 00:33
        A może to jest jak w tym dowcipie z rabinem i kozą?
        • bananananas Re: A o cłach nic? 14.04.25, 08:40
          tanebo0001 napisał:

          > A może to jest jak w tym dowcipie z rabinem i kozą?
          >
          Tylko nie mają rzeki, żeby przepuścić ją przez pomieszczenie dla posprzątania po kozie.

          Chińczycy produkują również elementy, bez których nie działają amerykańskie pociski. A my się ostatnio baliśmy, że kupiliśmy od Ameryki wyłączalne (tylko) przez nich uzbrojenie...
      • 71tosia Re: A o cłach nic? 14.04.25, 02:05
        Kilka dni temu Trump wyzwolił Ameryke clami. W piątek jednak zniósł cła na elektronikę z Chin, czyli Ameryke zniewolił ponownie?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka