asia_i_p1 Re: Korepetycje koszty 20.04.25, 10:54 Generalnie w korkach są trzy grupy uczniów - bardzo dobrzy, rozwijający zainteresowania lub przygotowujący się na ambitne studia - i tu rozumiem sens, i nie zawsze samodzielna praca wystarczy, na przykład do opanowania podstaw rysunku na egzamin na architekturę, - uczniowie pracujący rzetelnie w szkole, którzy mimo tego sobie nie radzą - można mieć pretensje do szkoły, że nie nauczyła w przypadku przeciętnego względnie przyjęła na zbyt wymagający profil, - uczniowie, którzy uczą się na korepetycjach, bo nie uczą się w szkole - nie robią notatek nawet w formie przepisywania z tablicy, nie rozwiązują zadań pisemnie, nie rozmawiają w parach, reagują tylko na bezpośrednie pytania, a i to nie zawsze. I o ile w tym drugim przypadku przyjmuję, że to w pełni moja odpowiedzialność, żeby uczeń umiał bez korepetycji, w pierwszym staram się pomóc na miarę możliwości, o tyle w trzecim - no cóż, nie poświęcę lekcji na bycie nauczycielem wspomagającym prawię dorosłego człowieka, któremu się nie chce. Odpowiedz Link Zgłoś
kulka-online Re: Korepetycje koszty 20.04.25, 13:10 Do trzeciej grupy należy dodać jeszcze uczniów często nieobecnych (ciałem). Dużo tu wymieniono długich nieobecności nauczycieli ale średnia frekwencja uczniów we współczesnej polskiej szkole jest bardzo niska. Trudno aby nauczyciel nauczył ucznia nieobecnego. Odpowiedz Link Zgłoś
donna_primasort Re: Korepetycje koszty 21.04.25, 08:26 Liceum - chemia 4 lata ( beznadziejny nauczyciel, rozszerzenie) raz w tygodniu 90 zł za zajęcia, w maturalnej 2-3 miesiące przed maturą polski ( nauczycielka miała operację w styczniu, wróciła w połowie kwietnia głównie ocenić, lekcji przez te miesiące nie było)- polski chyba 85;zł za spotkanie 1h, angielski lekcje indywidualne od zawsze 75 zł za spotkanie, żeby poziomu nie tracić - na studiach młodaa niektóre przedmioty po angielsku i daje radę.. Chyba w 2 klasie gdy dużo chorowała miała jakieś pojedyncze godziny. Nigdy nie potrzebowała więcej, studiuje na UJ, matura zdają wysoko, druga córka nie miała korków nigdy (matmę tłumaczył tata, himanistce wystarczyło) Odpowiedz Link Zgłoś
la_mujer75 Re: Korepetycje koszty 21.04.25, 10:05 Jak dziecko nie ma żadnych deficytów, a przede wszystkim nie ma problemów z koncentracją, nauczyciel dobrze tłumaczy dany przedmiot, ma wyraźnie specyzowane wymagania, to korki zazwyczaj nie są potrzebne. Zdarza się i tak, że nauczyciel dobrze tłumaczy, ale ma bardzo duże wymagania. Można miec zrobione zadania z podręcznika, tłuc arkusze maturalne, a a miec problem zaliczyć zadania na sprawdzianach. I dziecko ( a wraz z nim rodzice) zaczynają wątpić w możliwości takiego ucznia. Najorsza kombinacja to nauczyciel źle tłumaczący, a wymagający. I wtedy to dopiero jest problem. Tak tak. genialne dzieci ematek nie maja problemów. Bo jest tyle materiałów, z których można się nauczyć, prawda? Moje dzieci brały. Z różnych powodów. Np. Młodszy brał w podstawówce z fizyki, bo babka była po dyplomówce i absolutnie sama nie ogarniała fizyki. Dzięki temu nigdy nie miał potem problemów w liceum. A trafił na faceta, który siał postrach z tego przedmiotu. Brał z chemii, bo za to nauczycielka bardzo wymagająca. Korepetytor zwrócił uwagę, że wychodziła ponad program. Zalezało nam na 5, bo syn szedl do szkół, gdzie był to przedmiot punktowany. W liceum się nie uczy i ma 5. Nie brał z matmy, bo babka świetnie prowadziła ten przedmiot. Żadnych problemów. Żałuję, że nie dałam mu z polskiego, bo od połowy 6 klasy mieli 4 nauczycieli. Potwornie się stresował egzaminem z polskiego. Niepotrzebny stres. Starszy, dyslektyk, z deficytem uwagi. Trafił na pandemię, pogubil się z matmy. Rozszerzenie.Daliśmy korki, które potem kontynuowaliśmy. Dzięki temu nie bałam się o maturę z matmy. Oba mieli korki z angielskiego. Obaj bardzo dobrzy. W tym roku mój Starszy ( w czasie swojej zimmowej sesji) podszedl do państwowego egzaminu z angielskiego. Z marszu. Bez problemu zdał. Z bardzo dobrym wynikiem. To, że wasze dzieci nie musiały brac korków, nie znaczy, ze inne dzieci sa głupsze od waszych. Nie pocieszajcie się tak. Bo to nie ma prostego przełożenia. Odpowiedz Link Zgłoś
aguha Re: Korepetycje koszty 24.04.25, 07:41 Na razie syn chodzi na korki z matmy, ale to akurat nie jest duży koszt (40 zł/godz), ale tylko dlatego, że uczy kuzynka. Od września syn już ma zaklepane korki z angielskiego, żeby dobrze przygotować się do matury (rozszerzenie). Nie mam pojęcia, ile będę musiała zapłacić, ale to nie ma większego znaczenia, ponieważ mamy spory problem ze znalezieniem dobrego korepetytora. Niestety, nie liczę na anglistkę, ponieważ na lekcjach zazwyczaj zajmuje się innymi tematami, zamiast realizować program. Odpowiedz Link Zgłoś
rena.k Re: Korepetycje koszty 24.04.25, 14:17 Zero korepetycji, małe liceum powiatowe. Jeden syn skończył, w zeszłym roku, drugi rozpoczał Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Korepetycje koszty 24.04.25, 19:49 To może ja powiem z jakich powodów mam uczniów: 1. nauczyciel wyznaje zasadę, że temat jest tak prosty, że właściwie nie ma sensu go tłumaczyć. Omawia temat w dwóch trzech zdaniach, bierze do tablicy olimpijczyka, daje mu zadania do rozwiązania, a reszta siedzi i patrzy w tablicę, jak wiadomo kto 2. nauczyciel tłumaczy, z tego co widzę w notatkach z lekcji całkiem sensownie, tylko chyba w innym języku, niż by uczeń potrzebował, bo nie wiem jakim cudem w szkole nie rozumie, u mnie rozumie 3. dziecko ma kłopoty z koncentracją, wymaga stałego nadzoru, wielu powtórek, rodzice są już wykończeni codziennym siedzeniem z dzieckiem, scedowują część pracy na korepetytora 4. mało który rodzic potrafi pracować z dzieckiem z ADD, dysleksją czy innymi deficytami. Jego "praca" kończy się tym, że dziecko jest zdemotywowane, zniechęcone, buntuje się i zaczyna się szukanie korepetytora. 5. wynik egzaminu próbnego w ósmej klasie pokazuje, że trzeba popracować nad materiałem, po czym okazuje się, że zaległości sięgają nawet 4-5 klasy Żaden z punktów u mnie nie przeważa, mam po kilka osób z każdej grupy. Odpowiedz Link Zgłoś
eva_evka Re: Korepetycje koszty 24.04.25, 20:05 Fajnie, że się wypowiedziałaś w tym wątku. Cenne. Odpowiedz Link Zgłoś
fogito Re: Korepetycje koszty 24.04.25, 22:29 To branie do tablicy olimpijczyka mało wiarygodne jest. Bo teraz się raczej do tablicy nikogo nie wzywa. Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Korepetycje koszty 24.04.25, 22:43 Sugerujesz, że moi uczniowie zmyślają? Odpowiedz Link Zgłoś
18lipcowa3 Re: Korepetycje koszty 24.04.25, 23:04 Młodsza 6 klasa podstawowa i starsza 2 liceum Sporadycznie korki z matmy, 80 zł ta sama kobieta Do matury i egzaminu 8 klasy mamy panią polonistkę i anglistke w jednym. Skarb prawdziwy, mało bierze po starej znajomości bo uczy córki od małych Do egzaminu 8 klasy starszą super przygotowała więc o starszej mature i egzaminy 8 kl młodszej jestem spokojna Odpowiedz Link Zgłoś