Dodaj do ulubionych

Papieros w samochodzie

09.05.25, 10:42
Jestem dzieckiem palących rodziców, którzy do pewnego momentu palili przy mnie również w samochodzie - nie jest to zatem nowy widok dla mnie.

Dziś sobie uświadomiłam, że jednak bardzo się pozmieniało i mocno odwykłam od tego widoku.

Pod szkołą dziś widziałam kobietkę odwożącą dzieci do szkoły, która mając te dzieci w samochodzie, paliła papierosa siedząc za kierownicą. I to był normalny papieros, żaden e/vape/elektryk czy co tak jeszcze wymyślono.
I uświadomiłam sobie że nie pamiętam kiedy ostatnio widziałam kogoś z papierosem w samochodzie. A już w samochodzie z dziećmi to w ogóle kosmos.

Pozmieniało się, kiedyś przecież ludzie z papierosem to był naprawdę codzienny widok.
Obserwuj wątek
    • mamtrzykotyidwato5 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 10:44
      No i całe szczęście, że się pozmieniało. Widać, że ludzie trochę zmądrzeli.
      • marecky81 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 11:05
        Bardzo dużo ludzi pali. Wystarczy popatrzeć na pobocze/trawę gdy się stoi na światłach na skrzyżowaniu. U nas w mieści są nawet postawione w takich miejscach tabliczki z apelami o nieśmiecenie i niewyrzucanie petów.
        • hanusinamama Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 15:49
          Jak wyjedziesz z PL to się przekonujesz...jak mało ludzi pali w przestrzeni publicznej.
      • awf-33 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 17:45
        mamtrzykotyidwato5 napisała:

        > No i całe szczęście, że się pozmieniało. Widać, że ludzie trochę zmądrzeli.

        Nic a nic nie zmądrzeli. Palą na potęgę.
        • szmytka1 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 17:49
          Nie sądzę. Znam 3 osoby palące. W pokoleniu moich rodziców, to było powszechne. Ich znajomi palili w każdej rodzinie, teraz dzieci znajomych moich rodziców , którymi teraz ja trzymam kontakt, nie pali wcale. Jedno pokolenie niżej, a te dzieci palcach rodziców już nie palą.
    • simply_z Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 11:08
      Wystarczy wyjechac na Bałkany albo do Włoch...tam wszyscy palą, coś okropnego.
      • rb_111222333 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 11:22
        U nas też palą. Pod biurami, sklepami (mam na myśli pracowników) jest pełno palaczy.
        • simply_z Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 14:37
          Mniej, duuuzo mniej.
      • la_mujer75 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 15:13
        Jezu, nie zapomnę, jak w 97' roku podrózowaliśmy po Grecji (ja i znajomi). Paliłam wówczas ( i to nie mało, a co dopiero na wakacjach) i ogólnie podobało mi się, że wszedzie można palić. Ale i dla mnie hardcorem była podroż pociagiem (trasa Saloniki- Ateny), gdzie przez 8 godzin wszyscy palili. Widzialam wtedy scenę, jak matka karmiła piersią kilkumiesięczne niemowlę i paliła! Dla mnie- palaczki- to był szok.
        Ja w ciągu tych 8 godzin nie zapaliłam nawet 1 papierosa, a jak wyszłam to czułam się, jakbym non stop paliła.
        A przyjaciółka, ktora nie paliła, całą podróż spędzila w toalecie. Tam było najmniej nadymione.
        Koszmar.
        • mikams75 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 17:36
          to prawda, w Grecji palenie w miejscach publicznych (w biurach, urzedach, na poczcie, w samolotach) utrzymalo sie o wiele dluzej niz w Polsce. W innych krajach w urzedach juz dawno nikt nie palil a w Grecji palili wszyscy - zarowno osoby tam pracujace jak i petenci i wszedzie staly wielkie przepelnione petami popielnice. W sklepach z ubraniami tez palili - sprzedawczynie i klienci. Przy przymierzalni byl fotel z popielniczka, zeby facet sobie z papierosem posiedzial i poczekal na zone. Szok przezylam jak to ujrzalam.
          • simply_z Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 19:33
            W Turcji nadal tak jest...
            • chatgris01 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 20:51
              I turecko tytoń też tak okropnie śmierdzi?
              • chatgris01 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 20:58
                *turecki
    • homohominilupus Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 11:37
      Niedawno na ulicy widziałam kobietę w dość zaawansowanej ciąży z papierosem. No szok.
    • alpepe Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 11:57
      Tak ze dwa tygodnie temu w Berlinie też widziałam matkę z papierochem i dziecko z tyłu w aucie i też się zdziwiłam tym widokiem. O ile jeszcze od biedy bym zrozumiała, że sobie sama pali w aucie, to palenie dziecku jest dla mnie jakimś kosmosem.
    • sueellen Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 12:03
      No pozmieniało. Dziś w ogóle widok osoby z papierosem jest niecodzienny i raczej obrzydliwy. Papieros dziś kojarzy mi się ze smrodem, żółtymi zębami i paskudnym oddechem. Pałac już tylko starzy palacze, którzy nie dali rady rzucić. Najgorsze były przesiąknięte dymem firanki i tapicerka . To był straszny syf. Mam nadzieję że kiedyś zniknie całkowicie.
      • furiatka_wariatka Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 18:47
        Ja tam widzę mnóstwo palących osób na ulicy, w Polsce. To co się zmieniło na plus to zakaz palenia w restauracjach, w pociągach itd Ale osób idących z papierosem ulicą jest nadal dużo, czy to zwykły papieros, czy eleltroniczny, smród ten sam. Fakt, że we własnych samochodach raczej ludzie nie palą, więc to faktycznie niecodzienny widok. Wolą smrodzić innym, podobnie jak palacze balkonowi. Papierosy są po prostu za tanie.
        • szmytka1 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 19:30
          Dziś spotkałam 1 palaca osobę, przed własnym blokiem. Przez cały dzień 1 osobnik się trafił.
    • andaba Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 12:09
      Też kiedyś o tym myślałam.
      Przecież dawniej ludzie nawet w autobusach palili, a już kierowcy do niedawna.
      Nadal wielu ludzi pali zwłaszcza młodych, ale nie jest to już tak upierdliwe dla innych. Nie wyobrażam sobie życia z palaczem, a przecież mój ojciec palił, zawsze i wszędzie. Bleeee.
    • ffooxxyy Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 12:56
      Niestety czasem widuje pala w aucie a dziecko siedzi z tyłu. Znam też przypadek facet 42 lata, chciał wynająć mieszkanie i był bardzo zdziwiony a nawet oburzony faktem, że w mieszkaniu nie można palić. No jak to on ma wychodzić, żeby palić?! 😅 W nocy jak się przebudzi to on musi zapalić, a jak to tak wychodzić na zimno. .Ja akurat jestem strasznym przeciwnikiem palenia, wrecz obrzydzają mnie palacze.
      • homohominilupus Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 15:19
        ffooxxyy napisała:

        > .Ja akurat jestem strasznym przeciwnikiem palenia, wrecz obrzydzają mni
        > e palacze.

        Nie palę, nie pali żadna z osób w moim otoczeniu, przeszkadza mi dym papierosowy ale daleko mi do obrzydzenia i ta cala forumowa histeria bo sąsiad w swoim.mieszkaniu pali albo pali przechodzień na ulicy jest dla mnie przesadzona.
        • kamin Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 15:39
          Mogę się podpisać.
        • hanusinamama Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 15:51
          Jakby ci sąsiad palił jak smok pod oknami to byś wiedziała o czym mowa.
          Znajoma ma takiego sąsiada, a mieszkanie ma okna na jedną stronę. Latem okna wieczorem otworzyc.
          Mieszkam w domu, jak sąsiad pali ja nie czuję...ale nie dziwie się, że komuś dmuchanie w okno dymem papierosowym moze przeszkadzać
        • la_mujer75 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 16:08
          Mnie tam bardziej obrzydza zapach niemytego ciała. No, ale ja paliłam, więc pewno jestem bardziej uodporniona na dym papierosowy. Zauważyłam, że czasami dany dym "smierdzi" mi, a czasami sobie nawet z przyjemnością wciągnę wink
          • chatgris01 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 17:42
            la_mujer75 napisała:

            > Zauważyłam, że czasami dany
            > dym "smierdzi" mi, a czasami sobie nawet z przyjemnością wciągnę wink
            >

            Ja mam wrażenie, że obecne papierosy śmierdzą dużo gorzej od dawnych (nie licząc Sportów).
            Ciekawe, czego oni tam dodają...
        • greyorblue Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 18:06
          To kwestia indywidualna, mnie zapach dymu papierosowego brzydzi, w sensie zbiera mi się na wymioty. Zwłaszcza starego (np na włosach czy ubraniu)
        • ffooxxyy Re: Papieros w samochodzie 10.05.25, 00:11
          No ja mam obrzydzenie, do tego stopnia ze jak widzę palących pracowników restauracji czy budki z fast foodem to niestety, ale nie jestem w stanie nic tam zjeść. Moja wyobraźnia podsyła mi obrazy żółtych śmierdzących paluchów i paznokci 🤮
    • palacinka2020 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 13:53
      Za to e-papierosy są na porządku dziennym uncertain
    • danaide2.0 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 13:53
      Za to teraz są vajpy i różne takie cuda pod wargę. Często widać ludzi otoczonych dziwną chmurą, jak w bajce o lokomotywie. Albo czujesz na ulicy dziwny zapach, niby ładny a nieładny, szukasz źródła... o, jest, coś się pali.

      Takie zmiany nie-zmiany.
    • szmytka1 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 17:40
      Teraz jak widzę rodzica pchającego wózek i z fajka, to myślę, co za patologia. Dziś np o sąsiadce. No ale jest tak, że ja wśród znajomych moich nie mam wcale osób palcach. Jedyni palacze jakich znam, to 3 kuzynostwa albonich partnerzy. Dosłownie 3 osoby palące znam. Sama nigdy nie paliłam, moja matka też. Papieros w mojej świadomości trąci patolstwem
    • zbytomia100 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 17:45
      Jedz do Albanii lub Chorwacji, tam sie wciaz powszechnie pali, a w Albanii to w srodku w knajpach. Co stanowi niezly problem, gdzie zjesc: w srodku w oparach dymu, czy na zewnatrz w smogu stuletnich passatow.
      • simply_z Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 19:34
        Oj tak, przesiakniete dymem.
    • subskrybcja Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 20:11
      Nie lubie tego powiedzenia, ale teraz sa inne czasy. W samochodach, przy dzieciach dużo osób nawet jak pali, to jednak wtedy nie pali. Tak samo w dziecinnym pokoju.
      Tak samo jak nie zobaczysz już 8 czy 10 latków z kluczem na szyji.
      Albo 10 latków siedzacych z 6 letnim rodzeństwem w domu i czekających na rodziców.
      Tak samo jak pierwszoklasistów chodzacych samemu do szkoły.
      Nie ma tez palaczy w urzędach, autobusach, taksówkach, restauracjach.
      Śmieci tez segregujemy, w latach 80 tych czy komuś się śniło, że szkło rzucamy do szkła a papier do papieru?

      • chatgris01 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 20:17
        W latach 80 masa szkła była za kaucją i się te butelki zwracało do sklepów.
        • subskrybcja Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 20:25
          chatgris01 napisała:

          > W latach 80 masa szkła była za kaucją i się te butelki zwracało do sklepów.
          >
          Pisałam o koszach na śmieci. teraz szkło dajesz do szkła a nie do ogólnego czy do papieru.
          • chatgris01 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 20:31
            subskrybcja napisała:

            >
            > Pisałam o koszach na śmieci. teraz szkło dajesz do szkła a nie do ogólnego czy
            > do papieru.

            No właśnie, a wtedy też się nie dawało do śmieci, tylko zwracało do sklepu.
            A papier się dawało na makulaturę. Wcale tak bardzo nieekologicznie nie było big_grin
            Choć inaczej, fakt.
      • szmytka1 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 21:45
        Większość mojego osiedla to 10latki popylające z kluczem. I ze smartłoczem. Od połowy 1 klasy sp dzieci posyłające same do domu, to już większość. Dziś odbierałam bezpośrednio po lekcjach. Na świetlicę poszło 2 dzieci, 4 odebrali rodzice, reszta z kluczem nie na szyi, a w plecaku, powędrowała do domu samodzielnie.
        • szmytka1 Re: Papieros w samochodzie 09.05.25, 21:45
          Dodam, że to 8latki, 1 klasa sp

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka