andallthat_jazz
10.05.25, 11:24
Moja ostatnia. W stresie dzwonie do urzedu (tak mi sie wydaje, bo naciskam (tak mi sie znow wydaje) ostatnie polaczenie, ktore mi przerwalo. Ok jest muzyczka, zglasza sie pani (nie dokladnie jej slucham, przyznaje.
Ja:"Dzien dobry, mowi xy. Mam podac numer ubezpieczenia zdrowotnego?"
W telefonie chwila ciszy, pozniej babka dostaje ataku smiechu i odpala:
" Prosze pani, tu firma kominiarska, nie potrzebny nam pani numer ubezpieczenia..." Brakowalo tylko by dodala "nie te kominy czyscimy" 🤦♀️ Moj paluch widocznie nacisnal numer ponizej i wyszlo jak wyszlo. 😂 Wasze?