Dodaj do ulubionych

Wydzwanianie

28.07.25, 13:42
Osoba z pracy wydzwania do mnie co kilka dni, jak odbiorę to potrafi mówić prawię godzinę, kończę ja i mówię że coś tam muszę zrobić. Pozatym, że nie lubię wiszenia na telefonie, szkoda mi na to czasu, to jeszcze najczęściej muszę słuchać o pracy. Teraz jestem na urlopie. Ileś razy nie odebrałam, napisałam że jak coś to SMS bo jestem zajęta.
Dziś nie odebrałam i dostałam kilka smsów, na które nie chce mi się odpisywać, są o pracy.
Jak jeszcze mam dać do zrozumienia, że nie chcę gadać?
Miał ktoś tak?
Obserwuj wątek
    • dziunia.z.torunia Re: Wydzwanianie 28.07.25, 13:45
      Czy zamiast dawać do zrozumienia, nie można tego wyartykułować wprost?
    • pytajacakinga Re: Wydzwanianie 28.07.25, 13:46
      Nie odpisuj a jak wrócisz i coś zapyta powiedz że na urlopie nie chciałaś myśleć o pracy.
    • wkurzona_emadka Re: Wydzwanianie 28.07.25, 13:46
      Zablokuj ją.
      • pierwszykot Re: Wydzwanianie 31.07.25, 14:59
        Ja tak robię. W tamtym roku miałam 3 osoby zablokowane. W tym tylko jednąsmile więc działa
    • freja08 Re: Wydzwanianie 28.07.25, 13:47
      wiosennedni5 napisała:

      > Jak jeszcze mam dać do zrozumienia, że nie chcę gadać?

      "Jestem na urlopie do 10.08. Do zobaczenia 11 sierpnia, pozdrawiam."
      • wiosennedni5 Re: Wydzwanianie 28.07.25, 14:02
        😆
        • 1matka-polka Re: Wydzwanianie 28.07.25, 15:21
          Ty naprade nie posiadasz podstawowych umiejetnosci spolecznych i nic z tym nie robisz.
    • alex_vause35 Re: Wydzwanianie 28.07.25, 13:49
      Myślałam, że będzie o telefonicznych natrętach i połączeniach automatycznych...
    • princy-mincy Re: Wydzwanianie 28.07.25, 14:01
      No a nie mozesz jej powiedziec- sluchaj, nie chce gadac o pracy?
      Na smsy odpisz- jestem na urlopie, nie mysle o pracy, do zobaczenia xx dnia, paaa!
    • turbinkamalinka Re: Wydzwanianie 28.07.25, 14:03
      Piszę SMSa "Jestem na urlopie, nie mam zamiaru rozmawiać i prcy. Do zobaczenia 5.10 jak wrócę do pracy. Pozdrawiam"
    • poszetka Re: Wydzwanianie 28.07.25, 14:07
      Powinnaś odsłuchać kilku podkastow o asertywności. Pisze całkiem serio i nie jestem złośliwa. Ułatwiłoby Ci to życie.
      Ja ogólnie nie dzwonię do ludzi którzy są na urlopach ( nawet do przyjaciół). Szanuję ich prawo do odcięcia się i uważam, że jak będą chcieli to sami zadzwonią lub napiszą. Moi przyjaciele i znajomi mają chyba podobnie. Jedyny wyjątek robię dla rodzeństwa/ rodziców sowich i męża.
      • poszetka Re: Wydzwanianie 28.07.25, 14:08
        Dodam, że masz do czynienia z wampirem energetycznym. Ta osoba nie chce żebyś miała udany urlop i żebyś wypoczęła. Powinnaś przemyśleć tę znajomość.
        • wiosennedni5 Re: Wydzwanianie 28.07.25, 14:17
          To jest znajomość tylko pracowa, gadamy w pracy jak się tam zobaczymy. Ja do nikogo z pracy nie dzwonię po godzinach, jeśli nie ma ważnej potrzeby. Do tej osoby też na gdy nie dzwonię. Z tą asertywnościa to przecież pisałam jej że jestem zajęta, mówiłam że na urlopie się nie nudzę. Mimo to, telefony dalej są.
          • krypteia Re: Wydzwanianie 28.07.25, 17:46
            Skoro jesteś na urlopie to zakładam że cisnęłaś w kąt służbowy telefon. Jeśli dzwoni na twój prywatny to Zastanawiam się jakim cudem znajoma z pracy ma twój prywatny numer telefonu
            • nenia1 Re: Wydzwanianie 28.07.25, 17:49
              krypteia napisała:

              > Skoro jesteś na urlopie to zakładam że cisnęłaś w kąt służbowy telefon. Jeśli d
              > zwoni na twój prywatny to Zastanawiam się jakim cudem znajoma z pracy ma twój p
              > rywatny numer telefonu


              pewnie jej podała, cały cud.
            • wiosennedni5 Re: Wydzwanianie 28.07.25, 21:37
              W pracy nie mamy służbowych telefonów 😄
              • bene_gesserit Re: Wydzwanianie 30.07.25, 17:25
                Tym bardziej nie odbieraj.
          • obrus_w_paski Re: Wydzwanianie 31.07.25, 07:29
            Jezu kobieto, ja własnego męża czasem blokuje jak mnie czymś wkurzy (na jakąś godzinę dwie, on najczęściej nawet tego nie zauważa 🤣), a tu masz wątpliwości czy jakaś namolna babe która ci smęci o pracy podczas urlopu zablokować??
            • 1matka-polka Re: Wydzwanianie 31.07.25, 08:54
              Ona jest chora na głowę i ma córkę z ciężka depresją, ale jej nie pomaga w leczeniu, bo jak widac jest kompletnie nieudolna, tylko czeka az corka skonczy 18 lat, zeby ją wykopać z domu.
    • figaaga Re: Wydzwanianie 28.07.25, 14:25
      Nie odbieranie telefonów czy smsów niekoniecznie daje tej osobie do zrozumienia, że nie chcesz rozmawiać (wcale lub na określone tematy) tylko, że aktualnie nie chcesz / nie możesz.
      Nie każdy umie być asertywny smile

      Może tak: jeśli dzwoni służbowo, to po rozmowie na temat nie wdawaj się w dygresje i kończ rozmowę / spotkanie. Sms jak autoresponder "do 15 sierpnia jestem na urlopie. W sprawch pilnych skontakruj się z XY" brzmi ok.
      eśli prywatnie, a w waszych rozmowach ciągle wraca do tematu pracy "osobo, jestem po pracy i nie chce o niej rozmawiać", jak zdarta płyta, za każdym razem. Albo uzna, że nie da się z tobą poplotkować i przestanie, albo znajdziecie wspólny temat do milszej pogawędki.
      • wkurzona_emadka Re: Wydzwanianie 28.07.25, 15:56
        Jeżeli nie daje, to znaczy że ta osoba jest imbecylem.
    • alexis1121 Re: Wydzwanianie 28.07.25, 14:27
      Nie odbieraj do skutku i nie odpisuj. W końcu jej się znudzi i zadzwoni do kogoś innego.
    • kropkaa Re: Wydzwanianie 28.07.25, 15:31
      Nie miałam, mówiąc szczerze nawet sobie nie wyobrażam takiego natręctwa.
      Najprościej nie odbierać i nie odpisywać. Możesz też zablokować na czas urlopu.
    • kaki11 Re: Wydzwanianie 28.07.25, 15:46
      Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że niemal identyczny wątek już tu był. Nawet na datę spojrzałam.
      Może jak wrócisz do pracy zwyczajnie dziewczynie powiesz, że jak coś to po pracy luźne plotki od czasu do czasu są spoko, ale na gadanie o robocie nie masz ochoty a na telefony codziennie czasu, bo wiadomo- życie.
    • szarmszejk123 Re: Wydzwanianie 28.07.25, 15:50
      Po prostu, otwierasz twarz i mówisz " słuchaj zdzisiek, o pracy rozmawiam w pracy a mój prywatny czas jest moim prywatnym czasem więc proszę, byś nie zawracał mi doopy".
    • 3-mamuska Re: Wydzwanianie 28.07.25, 16:03
      Napisać sluchaj ,nie chce na urlopie gadać i myśleć o pracy to moj prywatny czas i chce z nigo skorzystać.
      Pogadamy o pracy w pracy. Dnia xxx

      Zablokować.
    • nenia1 Re: Wydzwanianie 28.07.25, 17:53
      Pisząc "jak coś to SMS" zostawiłaś niepotrzebne otwartą furtkę. Napisz zwyczajnie "jestem na urlopie, nie mogę rozmawiać" i tyle.
    • wiosennedni5 Re: Wydzwanianie 30.07.25, 14:22
      I znowu telefon.
      • kropkaa Re: Wydzwanianie 30.07.25, 16:36
        Czyli nie zablokowałaś.
      • bene_gesserit Re: Wydzwanianie 30.07.25, 17:27
        Ktoś ci wyżej dobrze radzi: chociaż poczytaj o asertywności. A dobry trening asertywności mogłby zmienić twoje życie. Serio.
      • taki-sobie-nick Re: Wydzwanianie 30.07.25, 20:48
        wiosennedni5 napisała:

        > I znowu telefon.

        Powiedz wreszcie "NA URLOPIE NIE MA MNIE DLA NIKOGO".
    • szare_kolory Re: Wydzwanianie 30.07.25, 17:00
      A może wystarczy powiedziec, że poza pracą jie odbierasz telefonów z pracy? Może wystarczy powiedzieć to, co tu napisałaś zamiast dawać znać?
      • wkurzona_emadka Re: Wydzwanianie 31.07.25, 06:40
        Przecież widać że ona nie jest w stanie dać jej asertywnej odpowiedzi, i nie zrobi tego co jej radzi ematkam Skoro nie nauczyła się być stanowcza przez całe życie, to w ciągu pół h też się nie nauczy. Jedyna metoda to nie odbierać. Jest to zdecydowanie łatwiejsze niż otwarta konfrontacja, która zapewne nie okaże się skuteczna bo ta osoba jest widać namolna i nie czyta sygnałów.

        Nie odbierać, a żeby nie wyjść na chamke - napisać krótkiego smsa - do X przebywam na urlopie.
    • pitupitt Re: Wydzwanianie 30.07.25, 17:06
      Nie odbierać, nie odpowiadać, nie dzwonić, olać. Jak jest w miarę kontaktująca, to się odczepi.
    • szara.myszka.555 Re: Wydzwanianie 30.07.25, 17:14
      Słuchaj Zenobio, nie lubię wisieć na telefonie - pogadamy jak wrócę, okej?
    • mikams75 Re: Wydzwanianie 30.07.25, 17:38
      Bardzo prosto dajesz do zrozumienia smsem - jestem na urlopie do fefnastego sierpnia, pozdrawiam. Jak jednak zdarzy ci się odebrać to mów - coś się stało? Pożar? Aaaa nie, to dobrze, pogadamy jak wrócę z urlopu. Muszę ukończyć, pa.
    • sitniczek Re: Wydzwanianie 30.07.25, 20:57
      Jednego urlopu w poniedziałek od rana ze 3 telefony. Powiedziałam że jestem na urlopie i nie będę go spędzać na tłumaczeniu komuś czegoś. Pan był zawsze taki mądry i wpieprzał się we wszystko to niech teraz tłumaczy zastępcy mojego zastępcy co i jak. Ja od 2 miesięcy byłam na innym stanowisku. Krótko i konkretnie. Spuścić
    • kachaa17 Re: Wydzwanianie 30.07.25, 22:37
      Po prostu powiedz, że po pracy nie chcesz rozmawiać o pracy.
    • demodee Re: Wydzwanianie 31.07.25, 09:19
      Ale przed pójściem na urlop przekazałaś osobie zastępującej swoje obowiązki, wytłumaczyłaś, co i jak?

      Czy tylko tak sobie poszłaś, zostawiając osobę zastępującą z niedokończonymi przez siebie zadaniami?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka