lajtova
14.08.25, 18:58
Wyobraźcie sobie, że chcecie zrobić ciasto. Akurat w domu macie wszystkie składniki poza jednym — mąką.
Więc idziecie do sklepu. Na półce znajdują się dwie paczki mąki — jedna po prawej, druga po lewej.
Wybieracie tę, która znajduje się po prawej, kupujecie ją i robicie z niej ciasto.
Ale czy jeśli w alternatywnym ciągu zdarzeń wybralibyście mąkę z lewej strony, to znaczy, że w tej wersji rzeczywistości powstało zupełnie inne ciasto? A może a jakieś inne potencjalne ciasto nigdy się nie narodziło?
Czy może jednak ciasto jest dokładnie takie to samo ciasto w obu wersjach rzeczywistości
To mnie ciekawi, bo ten problem można przenieść również na ludzi.
To znaczy: czy jestem tą osobą, którą jestem, a nie inną, właśnie dlatego, że powstałam z tego konkretnego plemnika i tej konkretnej komórki jajowej?