default
08.09.25, 19:15
Jakiś czas temu pytałam Was czy warto jechać do Perugii, bo niespodziewanie ktoś nam zaproponował udostępnienie mieszkania w tymże mieście (bezpłatnie). Dostałam dużo fajnych rekomendacji, wskazówek - no i napaliłam się na tę wycieczkę - a tu zonk, mój mąż stwierdził, że miał ostatnio tyle pracy, że nie czuje się na siłach podróżować autem tak daleko, zwłaszcza że wolnego będzie miał tylko tydzień i chce przez ten czas wypocząć, a nie tłuc się samochodem.
To jest poniekąd nawiązanie do sąsiedniego wątku - czy po 50-tce to starość - cóż, kiedy mieliśmy po 30 lat a nie po 60+ to taka podróż nie stanowiła żadnego problemu ....
Więc zamiast Perugii będziemy mieć emeryckie wczasy 😉
A za rekomendacje tak czy owak dziękuję - mam nadzieję że się jeszcze kiedyś przydadzą 🙂