Dodaj do ulubionych

Celowe chwalenie się kasą

16.10.25, 20:01
Mam w swoim otoczeniu takie osoby, które specjalnie chcą pokazać, że mają kasę. I na naszym forum też to zauważyłam, niby zwykłe zdjęcie dotyczące czegoś innego, ale specjalnie pokazany kawałek metki z nazwą drogiej marki, użalanie się na zapełniony parking i specjalnie pokazana deska z drogiego samochodu. Myślę, że wiecie o co chodzi, co mam na myśli.
Obserwuj wątek
    • nastarana Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:04
      Tak, też zwróciłam na to uwagę. Ostatnio Eliszka wrzuciła zdjęcia gór i oczywiście nie mogła wrzucić takich, które wyglądają jak zwykłe polskie góry, tylko wyszukała żeby były jak na opakowaniu czekolady Milka. Mam wrażenie, że ona się popisuje tą swoją Szwajcarią.
      • heca007 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:08
        ? To chyba żart...
        • chatgris01 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:09
          No przecież, że żart! big_grin
        • nastarana Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:15
          O co Ci chodzi? Wątek jest o chwaleniu się kasą, chyba nie zaprzeczysz, że w Szwajcarii jest jej bardzo dużo?
          • heca007 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:19
            Ale żeby Eliaszka pokazywała góry... pieniędzy to rozumiem wink
            • nastarana Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:21
              Niestety nie bierze pod uwagę, że tym którzy mieszkają w polskich górach może być przykro. Ja to odbieram jak takie afiszowanie się.
              • majenkirr Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:24
                A polskimi górami można się afiszować? bo tym z nizin może być przykro😔
                • milva24 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:29
                  Ja myślę, że tak. Ponadto ci z miasta nie powinni się afiszować bo tym ze wsi może być przykro. Jak również ci ze wsi nie powinno się afiszować bo przykro może być tym z miasta. Właściwie to można tak w nieskończoność.
                  • homohominilupus Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:17
                    A ja mogę poafiszować się ze u mnie 21 stopni dzis bylo? Mogę?
                    • majenkirr Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:35
                      22!
                    • taje Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:36
                      homohominilupus napisała:

                      > A ja mogę poafiszować się ze u mnie 21 stopni dzis bylo? Mogę?
                      >

                      A ja mogę tym, gdzie samochodem dojechałam?wink
                    • hanusinamama Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:37
                      Spadaj u mnie 10 i mżyło...21 stopni to moja najbadziej komfortowa temperatura.
                      • bei Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 23:23
                        Nie można afiszować się mżawką, tym, u których suszą będzie przykro.
                        • kocynder Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 00:46
                          Czyli jeśli w wątku na czwartek czy tam poniedziałek napiszę np "Zaraza, rano było ładnie, wzięłam lżejszą kurtkę, a gdy wracałam z pracy to klęłam, bo lało, wiało i pizgało złem!" to źle, bo może to robię celem wywołania zazdrości o to, że:
                          a/. rano było pięknie
                          b/. mam pracę (i może nawet mi za nią płacą!)
                          c/. teraz jest co prawda paskudnie, ale inni mogą mieć gorzej?
                          • wegekotlecik Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 00:57
                            I jeszcze się przechwalasz, że masz więcej kurtek, a niektórzy to wcale nie mają!
                            • kocynder Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 01:12
                              O, zaraza! To mi do łba nie przyszło! Idę się schować w kąciku z rumieńcem wstydu na obliczu! Jak ja mogę być taka podła!?!?!
                              • chatgris01 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 18:26
                                kocynder napisała:

                                > O, zaraza! To mi do łba nie przyszło! Idę się schować w kąciku z rumieńcem wsty
                                > du na obliczu! Jak ja mogę być taka podła!?!?!
                                >


                                A powinnaś w jednym jedynym żółtym sztormiaku! cool
                                Przez cały rok!
                                • abasia0 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 19:24
                                  Góry, torebki, samochody, też mi powód do chwalenia się. Ja mam rezerwat, prawdziwy, z chaszczami i bajorkiem po którym pływają dwa łabędzie. Jest nieco większy od chusteczki do nosa, ale zawsze to coś😉
                                • kocynder Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 20:32
                                  Wcale nie mam sztormiaka! 😭
                    • ichi51e Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 18:15
                      No tak niby miało być o temperaturze a przy okazji autko… a może są tu forumki co autek nie mają 🥲
                • taje Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:29
                  A tym z depresją to dopiero!
                • hanusinamama Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:14
                  Mi przykro...
              • mag-la-swag Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:10
                To pojedz mieszkac do Szwajcarii, kto ci broni ?
                Bedzie ci mniej przykro i bedziesz sie mogla pochwalic. Np. klapkami Hermesa.
                • nastarana Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:15
                  Wolałabym całe życie boso chodzić niż stąpać po takich płytkach i dywaniku. 😕
                • heca007 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:41
                  Bardzo podobne nosi mój teść po domu. A mój ojciec (87 lat) by tego kijem nie tknął wink
                • majenkirr Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:39
                  Widziałam identyczne od Steve Madden za $30😏
                • anajustina Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 23:43
                  Niektórzy to płytek nie mają i teraz im przykro ...
              • hanusinamama Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:14
                Jezu...ja nie mieszkam w żadnych górach. W centralnej PL mieszkam...i mi przykro, że nie w Sudetach...ale żeby ludzie zdjęc gór nie mogli wrzucać?
              • ichi51e Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 18:13
                A co mają powiedzieć ci co mieszkają nad polskim morzem? W ogóle żadnych gór nie mają…
                • eliszka25 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 19:47
                  A ci, którzy mieszkają w górach nie mają morza! Im też jest przykro 😔
                  • eglantine Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 20:19
                    Teraz już zawsze ze trzy razy się zastanowię, zanim wkleję zdjęcie plaży, żeby nikomu nie sprawić przykrości.
      • al_sahra Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:39
        nastarana napisała:

        > Mam wrażenie, że ona się popisuje tą swoją Szwajcarią.

        big_grin
        • dekoderka Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:50
          Chyba nie. Wakacje po taniosci w październiku.
          • eliszka25 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:46
            Wszystko już wydałam na góry, to na wypasione wakacje nie starczyło 🤷‍♀️
            • anajustina Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 23:44
              No i znowu niektórym przykro, bo nie mają co wydawać.
              • eliszka25 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 04:48
                Ja już też nie mam co wydawać. Wszystko poszło na góry i wakacje po taniości, więc też mi przykro 🤷‍♀️
    • szmytka1 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:23
      Moj samochód też jest bardzo drogi, pokaże ci rachunki od mechanika, jak bardzo drogi 😆
      • majenkirr Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:25
        Haha, ja sie tu kiedyś afiszowałam rachunkiem od weta. Zobaczcie jaki mój pies jest drogi😎
        • al_sahra Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:38
          majenkirr napisała:

          > Haha, ja sie tu kiedyś afiszowałam rachunkiem od weta. Zobaczcie jaki mój pies
          > jest drogi😎

          Ty kiedyś błysnęłaś na zdjęciu deską rozdzielczą drogiego samochodu. Ale w Twoim przypadku akurat jestem pewna, że to nie było specjalnie smile.
          • dekoderka [...] 16.10.25, 20:51
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • al_sahra Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:10
              dekoderka napisała:

              > To była ta "dentystka" od biżuterii luzem w sypialni.

              O czym Ty piszesz? Bo ja wiem, czyje posty komentuję.
          • homohominilupus Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 08:40
            Ona to się kurami afiszuje. Zawsze mi przykro jak je widzę, bo lubię kury a nie mam warunków by je hodować
        • nick_z_desperacji2 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:35
          Ja do swojego dachowca mówię "mój drogi kocie" za każdym razem, jak przychodzi paczka z karmą weterynaryjną. A odkąd zrobiło się zimniej to postanowił, że czas na masę, rzeźbić będzie wiosną 🤦‍♀️
        • afro.ninja Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 16:56
          Chcę mieć psa, dzieci kota, ale ja już to przechodziłam... chodzenie po wetach, masakra! Nie chcę tego powtarzać...
      • milva24 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:26
        szmytka1 napisała:

        > Moj samochód też jest bardzo drogi, pokaże ci rachunki od mechanika, jak bardzo
        > drogi 😆


        To zupełnie jak nasz big_grin
        • heca007 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:30
          I mojego brata big_grin Kupił samochód z drugiej ręki wiosną. Wszystko było ok do chwili wyjazdu na urlop w sierpniu. Droga prowadziła przez miasto, w którym brat auto zakupił. Samochód zepsuł się ... 500 metrów od miejsca zakupu!
          • majenkirr Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:13
            Mój syn kupił już dwa auta, które musiały przyjechać na lawecie. Przynajmniej nie ma rozczarowania😌
            • srubokretka Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:44
              > Mój syn kupił już dwa auta, które musiały przyjechać na lawecie.

              Nie chcialy sobie bieznika zuzywac? Jakies rozpieszczone.
              • majenkirr Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:15
                Jeden nie miał silnika, a drugi po prostu nie mógł zapalić🤣
            • nick_z_desperacji2 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 20:23
              Mój brat kupił sobie wymarzony model, z założeniem, że dorobi żółte blachy. I teraz płaci za ściąganie 30-letnich części z Włoch czy innej Holandii. Jak ostatnio coś tam doprodukowali do tego modelu, to chodził jakby w totka wygrał (w sumie wygrał, puścili 1000 egzemplarzy pierwszy raz od 5 lat).
          • memphis90 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 07:29
            Ja myślę, że to auto było jak pies - wyczuło swój dom i po prostu usiadło odmawiając dalszego spaceru.
            • heca007 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 19:36
              Namówienie go do powrotu kosztowało brata kilkanaście tysięcy big_grin Nie żebym się chwaliła tongue_out
              • majenkirr Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 14:07
                A kto bogatemu zabroni?
      • memphis90 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 07:28
        Phi, jak mi rok temu mechanik machnął rachunkiem w grudniu, to musiałam odwoływać święta… 😤
    • kocynder Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:32
      Ja się ze wstydem przyznam, że jestem wybitnie odporna... Kiedyś dalsza znajoma pokazała mi i mojej kumpeli całą serię zdjęć swojej córeczki, takich wiesz, typu "Julcia z główką w prawo", "Julcia z pluszowym pieskiem", "Julcia rysuje przy stole", "Julcia przed kwietnikiem", "Julcia z piłką na trawniku". Po 5 czy 6 w sumie przestałam patrzeć, odpowiadałam uprzejmie w stylu "No tak, śliczna dziewczynka. Ładny ma uśmiech. Widać, że szczęśliwa." itp. Dopiero gdy się ze wspomnianą znajomą rozstałyśmy - kumpela mi uświadomiła, że znajoma się tak "subtelnie" chwaliła nową chałupą, a nie córeczką! Także... Ja po prostu tych "dyskretnie" pokazanych kawałków metek czy desek drogich aut nie odnotowuję. A jeśli, to raczej na zasadzie "Ej, weź, metka ci wyłazi!".
      Ale tak, znam takich, co to zawsze starają się mniej lub bardziej subtelnie pokazać posiadaną kasę.
      • alpepe Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:52
        Może twoja kumpela się myliła?
        • kocynder Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:18
          Też możliwe, acz wspomniana znajoma nową chałupę miała. Tyle, że dla mnie to, no właśnie... Ma nową chałupę? Fajnie. Ma 120m2 mieszkanie w starej kamienicy? Fajnie. Ma 60m2 w PRLowskim bloku? Fajnie. Ma 16m2 "apartamętu" w deweloperskim "apartamętowcu"? Też fajnie. Podobnie mam z metkami ciuchów, czy markami aut. No, jeśli forumka X dla zobrazowania korka wrzuci fotkę, z rączkami na kierownicy - to ja zauważę, że faktycznie sznur aut. MOŻE w najlepszym razie odnotuję kolor lakieru na paznokciach (nie że zidentyfikuję markę czy nazwę, ale odnotuję, ze fajny albo nie). Ale za żadnego Boga nie zauważę, że autko to Bugatti, Maybach czy Rolls - Royce. No, auto to auto, kierownicę ma to tyle. Z metkami szmat tak samo. Jeśli forumka Y obrazując wpis o kawie wrzuci swoje zdjęcie w kiecce Prady, butach Christiana Louboutina, z chusteczką Hermesa na szyi (oczywiście tak, żeby logo/metka były dyskretnie widoczne) to j tych metek nie zauważę. Albo co najwyżej na priv jej napiszę, ze jej metka wystaje i niech poprawi. big_grin
          • nick_z_desperacji2 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:37
            Ja metki zauważam na forum zazwyczaj w rzeczach tak brzydkich, że musieliby mi płacić za chodzenie w tym :p Po prostu fascynuje mnie, jakie szkarady można ludziom metką wcisnąć.
          • alpepe Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:45
            No i to chodzi. Ja też nie zazdroszczę, tylko się cieszę i niech się inni chwalą na zdrowie. Że kiecka z mojej teresy, fajnie, niewiele mi mówi, nie kupiłabym, bo nie mój styl. Że uggsy? Jak wygodnie, niech chodzi. Że hybrydy na palcach? Zazdroszczę, u mnie się nic nie trzyma, poza tym jestem mało odporna na chamskie szlifowanie skórek przy matowieniu, więc nic dla mnie. Że podróże? Bardzo fajnie. Ja bym chciała, ale tylko teoretycznie, bo najlepiej mi u mnie w łóżku lub na kanapie. Itp. itd.
            • saszanasza Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:52
              alpepe napisała:

              > No i to chodzi. Ja też nie zazdroszczę, tylko się cieszę i niech się inni chwal
              > ą na zdrowie. Że kiecka z mojej teresy, fajnie, niewiele mi mówi, nie kupiłabym
              > , bo nie mój styl. Że uggsy? Jak wygodnie, niech chodzi. Że hybrydy na palcach?
              > Zazdroszczę, u mnie się nic nie trzyma, poza tym jestem mało odporna na chamsk
              > ie szlifowanie skórek przy matowieniu, więc nic dla mnie. Że podróże? Bardzo fa
              > jnie. Ja bym chciała, ale tylko teoretycznie, bo najlepiej mi u mnie w łóżku lu
              > b na kanapie. Itp. itd.
              >

              Alpepe, podążam tą samą ścieżka, więc jak dla mnie, lepiej tego ująć nie moglaś!😁
          • wegekotlecik Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 01:09
            Mam tak samo, no ok, rozpoznam znaczek samochodu, ale samochody mnie w ogóle nie jarają, więc nie obchodzi mnie czy ktoś jeździ volvo, najdroższą beemką czy starym oplem. Ciuchy? Nie znam się, nie rozpoznaję torebek, nie wiem, która jest z sieciówki za 100 zł, a która to luksusowa marka dla old money. Rzeczy z wielkim logo typu torebki LV rozpoznam, ale nie podobają mi się kompletnie.
            Mam taką znajomą, która wrzuca zdjęcia niby od niechcenia, tu kawka, ale żeby było widać nowy zegarek, a to zdjęcie z domu, ale w tle stos torebek z zakupami ze sklepu Chanel. No widzę, co próbuje przekazać, ale nie wzbudza to we mnie zazdrości, raczej politowanie 😁
            • kocynder Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 02:30
              Ja jestem o tyle gorsza, że zapewne zegarka bym nie zauważyła, ani tych toreb z zakupami od Chanel. A jeśli nawet bym zauważyła to na pewno nie odnotowałabym CENY. Co najwyżej na zasadzie "O, nowy zegarek masz? Ładny!", albo "Weź ogarnij bajzel pozakupowy jak robisz fotki na socjal media, bo głupio wyglądają te zakupy tak rozwalone"... Raczej bym koleżankę chcącą się kasą chwalić załamała. big_grin
      • arthwen Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 20:55
        Ja mam tak samo - zauważę tylko to, czym się interesuję, tzn powiedzmy, że jeśli fotografią, to zwrócę uwagę na obiektyw, ale nie zwrócę uwagi na nie wiem, powiedzmy, że naszyjnik z rubinów leżący obok wink
    • geez_louise Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:42
      Lubię oglądać drogie rzeczy, bardzo proszę o wstawianie całości zamiast jakichś tam kawałków drogich ciuchów czy samochodów.
      • stara-a-naiwna Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 16:18
        a znasz film Frankie i Grace?
        ile tam ładnych rzeczy jest w tle wink

        ps. a ja lubię ładne rzeczy nie zawsze drogie
        uwielbiam chodzić oglądać prace studentów z ASP na kiermasze (tanio nie jest ale te nie bywa BARDZO drogo)
    • myszkazbagdadu Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:43
      Tak, tez to zauwazylam. Niedawno jedna formka zalozyla watek, ze boi sie denysty. Oh ah, a mnie stac na dentyste.
      Albo te co wstawiaja zdjecia zwierzat. Chyba kazdy wie, ile teraz weterynarz kosztuje.
      • majenkirr Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:47
        A ile dzieci kosztują! proponuje zakaz chwalenia się bąbelkami.
        • milva24 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:50
          majenkirr napisała:

          > A ile dzieci kosztują! proponuje zakaz chwalenia się bąbelkami.
          >
          To prawda, dzieci to największe skarby big_grin
          • hanusinamama Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:15
            Ha. Jestem bogata: 2 dzieci i 3 koty. A co.
            • pffpffpff Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:55
              Pffff 3 dzieci, kot, pies.
              • astomi25 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 07:00
                Pff. 3 dzieci, DWA psy i kot😉
                • pffpffpff Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 07:08
                  😁 szacun!
                • milva24 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 08:07
                  astomi25 napisała:

                  > Pff. 3 dzieci, DWA psy i kot😉
                  >
                  Mogłabyś się tak nie chwalić, naprawdę ludzie nie mają taktu za grosz!
                • 3-mamuska Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 20:16
                  astomi25 napisała:

                  > Pff. 3 dzieci, DWA psy i kot😉
                  >



                  Ale zaszalałaś 😅
              • hanusinamama Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 10:17
                Przebijam wijem.
                • pffpffpff Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 07:56
                  Dwa szczury biją wija! Ha!
                  • hanusinamama Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 16:45
                    Mam jeża w ogrodzie. Jeż sra mi na schody (jak rano nie ma kupy jeża na schodach to jest strach w rodzinie, ze coś jezowi się stało)
                    • krwawy.lolo Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 17:02
                      Może zaleca się do Ciebie?
                      • hanusinamama Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 18:19
                        Znaczy teren. To są zwierzątka terytorialne.
                        Przeszkadzała mi ta kupa do czasu...jak jej nie zostawiał. 3 dni rozpacz w rodzinie, że jeż wziął i umarł. Na 4 dzien kupa była znowu i radość w rodzinie smile
              • alicia033 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 10:55
                Pffff, z czym do ludzi???
                Czworo dzieci, cztery koty.
                • pffpffpff Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 11:04
                  Pas
        • myszkazbagdadu Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:51
          Tak ,cale te forum jest dla snobow.
          • dekoderka [...] 16.10.25, 21:00
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • alpepe Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:51
      No i? Dlaczego mi się wydaje, że taki wątek już tu był kilka razy i ty byłaś autorką, tylko pod innymi nickami?
    • snakelilith Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:52
      Not my problem. Ja ciągle kupuję w Aldi.
      3 puszki fasoli Texas, bo trzeba być przygotowanym na wojnę, pęczek koperku, by nie dostać szkorbutu i mała butelka wody, na dużą mnie nie stać. Plus dwie paczki bekonu, bo był w przecenie, a z biedy jestem skąpa.
      • myszkazbagdadu Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 20:58
        Mnie tez nie stac na wode ale ja z kranu pije, u mnie jet dobra. Ale o niemieckiej kranowie to slyszalam, ze straszny syf, wspolczuje.
        • snakelilith Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:00
          Dlatego piję oszczędnie tylko jedną malutką butelkę z Aldi na dzień. Więcej nie przytacham po schodach, bo nie mam windy, w gettcie mieszkam.
          • myszkazbagdadu Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:05
            O boze, wspoliczuje sad
            • snakelilith Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:09
              Ale czemu? Umartwianie się uszlachetnia.
          • memphis90 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 07:32
            Ale jeśli do tej butelki po wodzie nalejesz potem wody z kranu, to nadal będziesz miała wodę butelkowaną, tak? I możesz ją nawet nosić w siatce z Aldi, żeby się chwalić że niby kupiłaś drugą tego samego dnia.
            • milva24 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 08:08
              memphis90 napisała:

              > Ale jeśli do tej butelki po wodzie nalejesz potem wody z kranu, to nadal będzie
              > sz miała wodę butelkowaną, tak? I możesz ją nawet nosić w siatce z Aldi, żeby s
              > ię chwalić że niby kupiłaś drugą tego samego dnia.
              >

              😀
            • kocynder Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 08:11
              A jeśli pustych butelek przez tydzień nie wyrzuci tylko schowa a potem napełni wodą z kranu - to będzie mogła udawać, że ją stać na ZGRZEWKĘ!
              • milva24 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 08:12
                kocynder napisała:

                > A jeśli pustych butelek przez tydzień nie wyrzuci tylko schowa a potem napełni
                > wodą z kranu - to będzie mogła udawać, że ją stać na ZGRZEWKĘ!
                >
                big_grin czekam na dalszy rozwój sytuacji
      • kurt.wallander Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:25
        Phi, koperek to ja mam w ogródku smile

        tak, chwalę się
        • heca007 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:44
          kurt.wallander napisała:

          > Phi, koperek to ja mam w ogródku smile
          >
          > tak, chwalę się

          UUUU, masz ogródek? suspicious big_grin
          • kurt.wallander Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:07
            heca007 napisała:

            > kurt.wallander napisała:
            >
            > > Phi, koperek to ja mam w ogródku smile
            > >
            > > tak, chwalę się
            >
            > UUUU, masz ogródek? suspicious big_grin

            No ba!
        • snakelilith Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:47
          kurt.wallander napisała:

          > tak, chwalę się

          Ja nie mam ogródka, a nawet gdybym miała, to tu nic nie rośnie. Wsycko zatróte. tongue_out
        • hanusinamama Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:38
          MIałam...brama mi się zacieła i pietruszkę i koperek wcieły sarenki
          • alpepe Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 10:42
            Przynajmniej szkorbutu nie dostały.
            • hanusinamama Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 17:29
              Na zdrowie, nie żałuję im
      • alpepe Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:41
        Paragon grozy. Myślałam, że natka pietruszki ma dużo witaminy C, nie wiedziałam nic o koperku.
        • snakelilith Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:48
          alpepe napisała:

          > Myślałam, że natka pietruszki ma dużo witaminy C, nie wiedziałam
          > nic o koperku.

          No widzisz. Nie wiedziałam. Jestem głupia. Czegoś głupia? Boś biedna....

          • alpepe Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:52
            Nie nadążam za twoim tokiem myślowym. Ale jak już mam pisać w wątku samochwlanym, to w przyszłym tygodniu kupuję matce mieszkanie nad morzem. Wypłukam się z kasy dokumentnie. Z drugiej strony dziś dostałam list, że jeden właściciel z jednej z moich WEG jest zainteresowany moją Gewerbeeinheit, bo widzi, że stoi pusta i on by kupił...
            • snakelilith Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:10
              alpepe napisała:

              > Nie nadążam za twoim tokiem myślowym.

              Nikt tu nie nadąża. Ja czekam, aż ktoś w końcu zauważy, że mam Maca.
              • alpepe Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 10:18
                A, to sorry, fajny. Moja córka ma, zazdroszczę.
            • anajustina Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 23:51
              A czy matka jest gotowa korzystać z tego mieszkania? Starsze panie potrafią być uparte.
              • alpepe Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 09:55
                Jej pomysł.
      • lajtova Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:58
        Ale po co zasłaniasz adres?
        Rüttenscheider Straße 62-64, 45130 Essen
        • taje Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:03
          Ale że niby adres Aldi? To chyba nie tajemnica.
        • snakelilith Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:08
          lajtova napisała:

          > Ale po co zasłaniasz adres?


          Bo nie chcę się chwalić tym, że kupuję w południowej, bogatszej części miasta.
          • alpepe Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 10:18
            smile
      • trina45 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 23:12
        placze za Aldi juz drugi rok, niestety wyszli z Danii...
        • snakelilith Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 23:32
          trina45 napisała:

          > placze za Aldi juz drugi rok, niestety wyszli z Danii...

          Serio? Aldi w Danii był słaby. Kupowałam chętnie tam tylko ser z kminkiem pod nazwą Loki. Oraz świeczki mieli ładne, ale świeczki w Danii wszędzie są ładne. Ja jestem fanką Rema1000. Też tani sklep. I śledzie w sosie curry mają dużo lepsze niż te z Aldi.
          Jedyne czego mi z tego duńskiego Aldi brakuje to lody lukrecjowe na patyku. Miały taki słodki, klejący środek, tego nie mają inni.
          • szarmszejk123 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 16:52
            Ja mam wrażenie, że poza tym w Niemczech, wszędzie indziej Aldi jest słaby.
            W Aldi UK lubiłam coleslaw z serem i to by było na tyle :p
            • szarmszejk123 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 16:54
              O ten :p
            • eliszka25 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 17:26
              Ja tam lubię szwajcarski Aldi, bo są w nim inne rzeczy niż w szwajcarskich sklepach. Dużo włoskich produktów mają.
          • anajustina Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 23:53
            Dlaczego nie odmienia się nazwy Aldi? To jakiś snobizm?
            • snakelilith Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 00:24
              anajustina napisała:

              > Dlaczego nie odmienia się nazwy Aldi? To jakiś snobizm?

              Dlatego, że Aldi to nie nazwa jak Piotr i Paweł, Żabka, czy Biedronka, a akronim od ALbrecht DIskont.
              Na upartego możesz odmienić, pytanie tylko jak? U Aldiego? wink
              • eliszka25 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 04:43
                My czasem mówimy, że trzeba pojechać do Aldiego 😄
                • krwawy.lolo Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 07:26
                  W kręgu moich znajomych mówi się i deklinuje pieszczotliwie "Aldik". W Aldiku, do Aldika ...
                  A u mnie w domu funkcjonuje Alding. Zakupy robimy w Aldingu.
                  A wzięło się to z początków naszego pobytu w Niemczech, kiedy poznaliśmy dziadka przekręcającego (bynajmniej nie specjalnie) nazwy sklepów. Preisfuchs (może Preisfux - ten sklep już dawno nie istnieje) był "brajtfuksem" a Aldi właśnie "aldingiem". Był jeszcze jeden, ale właśnie otworzyła mi się dziura w jednym z dwóch zwojów.
                  • chatgris01 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 08:48
                    Przypomniałeś mi, że Francuzi wymawiają Lidl jako "Lidel".
                    • snakelilith Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 14:36
                      chatgris01 napisała:

                      > Przypomniałeś mi, że Francuzi wymawiają Lidl jako "Lidel".
                      >

                      Niemcy mówią tak samo. Bo tak się właśnie to wymawia, choć to e jest nieco skrócone, nie takie wyraźne polskie eeee.
                      • chatgris01 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 19:03
                        snakelilith napisała:

                        > chatgris01 napisała:
                        >
                        > > Przypomniałeś mi, że Francuzi wymawiają Lidl jako "Lidel".
                        > >
                        >
                        > Niemcy mówią tak samo. Bo tak się właśnie to wymawia, choć to e jest nieco skró
                        > cone, nie takie wyraźne polskie eeee.

                        Na google translate wymawiają po niemiecku jako "lide", właśnie z takim krótkim "e", ale bez "l" na końcu (albo słabo słyszalne to końcowe "l"-we francuskiej wymowie jest to "l" mocno zaznaczone).
                        • snakelilith Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 21:33
                          chatgris01 napisała:


                          > Na google translate wymawiają po niemiecku jako "lide", właśnie z takim krótki
                          > m "e", ale bez "l" na końcu (albo słabo słyszalne to końcowe "l"-we francuskiej
                          > wymowie jest to "l" mocno zaznaczone).

                          Bo to sprawa niemieckiego akcentu. Zwykle na pierwszą sylabę, typowe dla germańskich języków, więc końcówka bywa lekko zjadana, albo dla kogoś nieosłuchanego z niemieckim wydaje się w części, albo całkiem zjedzona.
                          • chatgris01 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 21:50
                            No ja właśnie jestem całkiem nieosłuchana. Przesłuchałam kilka razy, ale to końcowe "l" było dla mnie niesłyszalne.
                            Dzięki za wyjaśnienie.
                    • krwawy.lolo Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 14:53
                      Była taka piosnka "give a lidl love, take a lidl love ..."
                        • krwawy.lolo Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 14:57
                          Bitelsi z kolei śpiewali o pomocnych kolegach z Lidla.
                          • krwawy.lolo Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 14:58
                            Pomagali również Joe Cockerowi.
                    • niemcyy Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 21:43
                      chatgris01 napisała:

                      > Przypomniałeś mi, że Francuzi wymawiają Lidl jako "Lidel".

                      Hiszpanie też i to z e wyraźnym jak i. Ale dla nich też diesel to nie dizel, tylko wymawiają tak, jak się widzą: djessel, z dwoma e i s.
              • ichi51e Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 10:27
                Po polsku nie ma takiej zasady że nie można odmieniać i jak najbardziej dopuszczalna jest odmiana. Jeśli ktoś ma wątpliwości to niech się zastanowi czy kupiwal w GS czy w gie-esie? Ide do kiosku Ruchu
                • krwawy.lolo Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 10:48
                  To pogadaj z palantami od reklam Ikei np.
                  • eglantine Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 11:35
                    Na szczęście właściciele Ikei nie są właścicielami języka polskiego.
                    • krwawy.lolo Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 11:47
                      Nie są, niemniej drażnią moje uszy w reklamach. Owszem, trudno wymagać, żeby w reklamach innej sieci namawiano do kupowania w "Oszonie", ale nazwy składające się z "polskich" znaków powinny być odmienialne w zależności od końcówki, męsko, żeńsko, lub nijako.
                      • bene_gesserit Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 11:52
                        Drażnią i będą drażnić,dlatego trzeba protestować.
                        NIe będzie nam żaden cholerny Szwed dyktował, jak mamy używać polszczyzny. To jest uzurpacja, pewnie lansowana przez jakiś głupawych marketingowców i niech spadają na szczaw.
                        • eglantine Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 12:24
                          Szweda jeszcze można zrozumieć, gorzej jak z takimi pomysłami wyjeżdża Polak - patrz afera paczkomatowa.
                          www.money.pl/gospodarka/nieodmienny-paczkomat-szef-inpostu-reaguje-na-burze-wokol-nazwy-6866749291301472a.html
                          • bene_gesserit Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 12:35
                            Tak tak pamiętam. Polacy też mu to pamiętają. Gwałcenie polszczyzny.
              • bene_gesserit Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 11:47
                snakelilith napisała:

                > anajustina napisała:
                >
                > > Dlaczego nie odmienia się nazwy Aldi? To jakiś snobizm?
                >
                > Dlatego, że Aldi to nie nazwa jak Piotr i Paweł, Żabka, czy Biedronka, a akroni
                > m od ALbrecht DIskont.
                > Na upartego możesz odmienić, pytanie tylko jak? U Aldiego? wink

                Jedną z naczelnych zasad polszczyzny jest to, ze deklinujemy co się da, czyli niemal wszystko. Skrótowce i akronimy również, bo dlaczego nie. "Aldi" jest o tyle trudne, ze chyba nie ma innego rzeczownika, konczącego się na -i w mianowniku lp. Ale sprawdzi się odmiana jak skrótu imienia 'Waldi'.
                • snakelilith Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 14:33
                  bene_gesserit napisała:

                  Ale sprawdzi się odmiana jak skrótu imienia 'Waldi'.


                  Nie sprawdzi się, bo ALDI to nie jest imię jak Waldi.
                  Sorry, dla języka polskiego, ale nazwa ALDI nie jest polska i jest do tego skrótem jak PKO. Jak odmieniasz niby PKO? W pekaocie?
                  Jeżeli prawidłowo przyjmiesz, że DI w ALDI pochodzi od diskont, to można odmieniać np w Adicie, a nie w Aldim, czy zupełnie kretyńsko u Aldiego.
                  • ichi51e Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 16:01
                    Różnica jest taka że skrótowce kończące się na o, e, y, u się (Tesco, Netto, Pepco, PKO, PZU) nie odmieniają bo nie ma takiego wzorca językowego. Za to te kończące się na I a lub spółgłoskę odmieniają się pięknie. Kupujesz wiec w RUCHu SMYKu, Gsie, Lidlum, Aldim. Pracujesz w PGRze. Jeździsz PKSem. słowo kołchoz jest skrótowcem. Jest to charakterystyczna cecha języków slownianskich - rosyjski traktuje skrótowce jak rzeczowniki, czeski jeszcze lepiej bo nie dość że odmienia to jeszcze zdrabnia (czeska tv to ČTéčko, z paczką przyjeżdża UPSiak) tak po prostu jest.
                    • snakelilith Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 21:45
                      ichi51e napisała:

                      > Kupujesz wiec w RUCHu S
                      > MYKu, Gsie, Lidlum, Aldim.

                      Ok. Nie będę więc protestować, gdy ktoś napisze w Aldim. Nigdy też nie protestowałam.
                      Ja jednak będą pisać niepoprawnie w Aldi, bo po tylu latach na emigracji odmiana tej nazwy osobiście mi zgrzyta i tego nie przeskoczę. Nie lubię też odmieniać nazwy IKEA. A w szkole już też nie jesteśmy.
                      Być może zareaguję jednak, gdy ktoś napisze u Aldiego, bo Aldi zaczynał jako przaśny i tani dyskont z towarem na skrzynkach ustawionych na ziemi i jak słyszę u u Aldiego to chce mi się po prostu śmiać.
                      • chatgris01 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 21:53
                        snakelilith napisała:

                        > bo Aldi zaczynał
                        > jako przaśny i tani dyskont z towarem na skrzynkach ustawionych na ziemi

                        Przypomniałaś mi moją pierwszą wizytę w (niemieckim) Aldi w 1989 roku big_grin (ale czekolady mieli dobre, przynajmniej w porównaniu z ówczesnymi polskimi).
                        • krwawy.lolo Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 21:59
                          Moje pierwsze spotkania z Aldikiem były pod postacią plastikowych toreb sprzedawanych na Rajskiej pod Delikatesami.
                      • bene_gesserit Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 09:29
                        snakelilith napisała:
                        > Ja jednak będą pisać niepoprawnie w Aldi, bo po tylu latach na emigracji
                        > odmiana tej nazwy osobiście mi zgrzyta i tego nie przeskoczę.

                        Czyli nie się nieodmienna, bo to akronim, tylko ci zgrzyta, bo jesteś bardziej stamtąd, niż stąd..

                        Straciłaś kontakt z żywą polszczyzna, więc te pouczanki są lekko bez sensu.
                        • snakelilith Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 13:54
                          bene_gesserit napisała:


                          > Straciłaś kontakt z żywą polszczyzna, więc te pouczanki są lekko bez sensu.

                          Ani nie straciłam kontaktu, ani nikogo nie pouczam, jak ma mówić po polsku. Po co się więc wyzłośliwiasz? Daj Bóg, że wszystkie piszące na tym forum, będą robiły tylko takie błędy językowa jak ja. Afera, bo nie odmieniam nazwy ALDI. Żenada.
                  • pursuedbyabear Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 17:14
                    Ale język jest plastyczny przecież. W powszechnej polskiej paplaninie jak najbardziej usłyszysz "w Aldim", "w Auchanie" etc.
                    Swoją drogą, dopiero co najma nas pouczała w sprawach polszczyzny, a teraz ty?...
              • analoga_niet Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 18:01
                Akronimy się odmienia
                • bene_gesserit Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 09:44
                  No pewnie.
      • kanna Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 09:19
        Jaki śliczny inside joke big_grin
        snakelilith, doceniam.
        • pffpffpff Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 16:28
          Fakt 😁
    • rita83rita Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:09
      Każdy widzi, to co chce widzieć. Kompletnie nie wiem o czym piszesz, nie zauważyłam chwalenia się na forum chyba że zdjęciami z wakacji, ale nie odbieram tego negatywnie.
      • voyah3 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:20
        Jak to nie, ok 20% Polakow nie stac na wakacje
    • chicarica Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:23
      Znowu rycha lampki hejtujo.
      • alpepe Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:46
        dżakuzi-lampki, fajna sprawa.
    • srubokretka Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 21:49
      Tacy ludzie napedzaja postep. Sa to zazwyczaj bardzo ambitni i pracowici ludzie. Nalezy im sie pochwala.
      Kazdy chce/potrzebuje byc pochwalony. Tak zostalismy zaprojektowani lub wychowani.
      • bene_gesserit Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 17:27
        Większość wątku ma charakter żartobliwy i nie bardzo wiadomo, czy ty tak na poważnie, czy nie bardzo?
        • srubokretka Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 19:16
          > , czy ty tak na poważnie, czy nie bardzo?

          Cala ja. Wpisalam sie pod wypowiedzia majenkirr. Przechylam sie w strone zartu, ale .... punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia. Mozna sie ponabijac, ale niektorym moze nie byc do smiechu.
          • milva24 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 07:31
            Mozna sie ponabijac, ale n
            > iektorym moze nie byc do smiechu.

            Jestem forumową biedotą. Mieszkanie mam w bloku z czasów PRL i to na kredyt. Od paru lat nawet średniej krajowej nie zarabiam. W mojej bańce stanowię raczej średnią. Natomiast zarzucanie komuś, że się chwali bo gdzieś tam cos tam kawałek czegoś widać jest śmieszne. A z drugiej strony widać w takim posądzeniu zawiść. A to, że ktoś jest biedny nie musi od razu znaczyć, że zawistny. Modlitwy z "Dnia Świra" nie odmawiam a od tego, że ktoś "nie będzie epatował" mnie nie przybędzie.
    • hanusinamama Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:13
      Uff jedyne zdjęcia jakie wrzuciłam to sufit z winogrona (sadzonki od babci z RODosa) i koty rasy "dachowec".
      • hanusinamama Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:16
        Dobra wyszło, że wet ostatnio pieruńsko drogi...czyli jednak się chwalę bogacizną wink bo mam 3 koty
      • czekamnawiatr Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 09:50
        Zdjęcia nie widziałam ,ale nie afiszuj się tak tym sufitem z winogron. Bo chciałabym mieć i mi przykro. Patrz, co narobiłaś
        • hanusinamama Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 10:18
          Pocieszam, przyszła jesień i wszystko opadło....dobra a co jak ktoś mieszka tam gdzie nie ma jesieni?
          • kocynder Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 16:12
            To też nie powinien o tym pisać, bo może być przykro komuś, komu jesień zdezelowała sufit z winogron?
    • pepsi.only Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 22:46
      Ja generalnie nie lubię się chwalić drogimi podróżami, ale właśnie dziś byliśmy z psem u weterynarza.
      tongue_out
      • trina45 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 23:21
        Kolezanka pracujaca w Szwajcarii na 2 etatach, a mieszkajaca w Niemczech ,codziennie zasypuje mnie zdjeciami nowego domu nad polskim morzem ..dzisiaj chwalila sie ze zalozyla skrzynke na pompe ciepla ...jest to kolezanka z medyka, znamy sie 40 lat .Widze ile ja to kosztuje sil i zdrowia i nie zazdroszcze.
        Zazdroszcze natomiast ludziom ktorzy sa wolni , zyja w camperze i zwiedzaja swiat.Zazdroszcze mlodym mozliwosci, ktorych ja nie mialam wchodzac w doroslosc po upadku komuny.
        • pade Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 23:25
          Kampera to ja też zazdroszczę. Całkiem serio piszę. To moje marzenie na emeryturę, zwiedzać sobie i zatrzymywać się to tu, to tam, piękne...smile
          • taje Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 23:35
            A ja powiem, że kampera to zupełnie nie zazdroszczę. Trzeba zatrzymywać się na specjalnych parkingach z infrastrukturą, szukać podłączeń do miejsca zrzutu ścieków, wszyscy razem na kupie (brr, to nie dla mnie), trudno do centrum miasta wjechać i tym bardziej na dłużej zaparkować. Trzeba poza miastem albo na obrzeżach i stamtąd szukać innych środków transportu do centrum.
            • pade Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 00:48
              No fakt, ale pomarzyć można.
              Poza tym, my mamy wprawę w funkcjonowaniu na małej przestrzeni i bardzo dobrze to wspominamy.
    • trzydziestolatka80 Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 23:48
      A jak pokazują kasę te osoby w twoim otoczeniu? Podaj przykłady. Mam koleżankę, która stawia markowe torebki na środku stolika w restauracji żeby nawet kelner widział.
      • taje Re: Celowe chwalenie się kasą 16.10.25, 23:51
        Podejrzewam, że 90% ludzi wokół nie ma pojęcia, że to markowa torebka, a zwłaszcza kelner, który albo się nie zna, albo nie ma czasu o tym myśleć i podziwiać.
        • snakelilith Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 00:13
          taje napisała:

          > Podejrzewam, że 90% ludzi wokół nie ma pojęcia, że to markowa torebka, a zwłasz
          > cza kelner, który albo się nie zna, albo nie ma czasu o tym myśleć i podziwiać.

          To jest informacja dla odpowiedniej grupy, do której ona aspiruje. Każdy celuje w swoją niszę. Super bogaci noszą też zupełnie inne marki (np.zegarków) od tych, które uchodzą wśród plebsu za marki dla bogatych i rozpoznają się w ten sposób między sobą.
          • analoga_niet Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 07:45
            Zastanawiam się jaka to grupa w której jednocześnie są bardzo drogie torebki i maniery dopuszczające stawianie torebki na stole w restauracji i wychodzi mi coś pomiędzy noworuskimi a onlyfansiarami.
            • trzydziestolatka80 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 07:51
              To jest młodsza lekarka z mojego oddziału, 31 lat, fajna osoba i ma pełno takich torebek, nawet te największe stawia na stoliku koło ciasta.
              • analoga_niet Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 08:00
                Jakaś mama endokrynolog? 😀
                • trzydziestolatka80 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 08:13
                  Jeszcze nie mama ale szkołę dla dzieci ma już wybraną, najdroższą wink
          • bazia_morska Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 07:53
            Myślisz, ze superbogaci przebywają w tych samych miejscach, w których przebywają "plebs"? Śmiała teza.
            • snakelilith Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 17:37
              bazia_morska napisała:

              > Myślisz, ze superbogaci przebywają w tych samych miejscach, w których przebywa
              > ją "plebs"? Śmiała teza.

              Nie myślę, tylko wiem. A że ty ich nie rozpoznajesz, to wcale mnie nie dziwi.
        • bene_gesserit Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 07:34
          O, kelnerzy mają oko na tych, którzy wyglądają na zamożnych. Większa szansa, że sypną groszem, i to solidniejszym, kiedy przyjdzie do napiwku. Markowa torebka na pewno spowodowała pikanie kelnerskiego radaru.
          • taje Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 19:12
            Nie jestem przekonana. Byłam swego czasu wielką fanką Bottega Veneta i mam kilka ich torebek, charakterystyczny design, kto ma wiedzieć ten wie. Nie zauważyłam większego zainteresowania w restauracjach i bardzo dobrze. Sądzę, że pikanie może ewentualnie wzmagać torebka obecna w social mediach, a niekoniecznie taka z tych luksusowych.
            • mocca25 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 19:31
              A propos torebek. Mam jedną kupioną z 10-15 lat temu, na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie, no name/no logo (doslownie) za +/- 500 pln. Skórzana. Już kilka razy parę pań (zagranicą głownie) zaczepiało mnie pytając skąd ta torebka.
      • zosia_1 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 04:30
        Mam znajomego, który zmienił samochód . Poprzedni kosztował 120 tys. zł na taki za 250 tys. zł. Może są tacy, którzy podziwiają lub mu zazdroszczą, ja wiem, ze go na ten samochód nie stać i wiem ( a nie wszystkim się chwali), że komornicy sobie ostrza na niego zęby, bo jest zadłużony po uszy, nie spłaca zobowiązań. W tej sytuacji jego samochód postrzegam jako podkręcenie własnego ego.
      • chicarica Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 18:11
        To akurat słabo bo torebek nie stawia się na stoliku, ani tanich, ani drogich.
        Jak już to można sobie taki haczyk składany kupić.
        • eliszka25 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 19:49
          O właśnie, mam taką jedną znajomą, która się snobuje i zawsze wiesza torebkę na tym haczyku.
          • eglantine Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 20:27
            Przypomniał mi się wątek o bardzo ekskluzywnym stojaczku na torebkę za miliony monet. Możesz zareklamować koleżance. 🤣
            www.bagceit.com/shop
            • eliszka25 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 21:58
              O kurde, kanapa dla torebki! Muszę sobie sprawić 🤣
            • memphis90 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 23:34
              Ale czy nie muszę mieć osobnej torby do noszenia kanapy dla torby? I jak położę torbę na kanapie dla torby, to gdzie mam położyć torbę do noszenia kanapy dla torby, bo na kanapie dla torby już przecież leży torba …? 🤔
              • eliszka25 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 04:45
                Assaaa widzisz, to bardzo trudne pytanie. Może lepiej jednak pozostanę przy wieszaniu torby na oparciu krzesła, bo jeszcze wyjdzie, że muszę jeździć ciężarówką, żeby pomieścić te wszystkie kanapy i torby.
                • migafka357 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 05:33
                  Sugerujesz, że stać cię na ciężarówkę? No to już naprawdę przesada! 😄
                  • eliszka25 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 07:19
                    No właśnie mnie nie stać, więc muszę zrezygnować z zakupu kanapy dla torby.
              • majenkirr Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 15:55
                memphis90 napisała:
                > Ale czy nie muszę mieć osobnej torby do noszenia kanapy dla torby?


                Ja się niedawno dowiedziałam, ze każda elegancka kobieta powinna mieć teraz "miskę na torbę" przy drzwiach.
              • taje Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 17:21
                memphis90 napisała:

                > Ale czy nie muszę mieć osobnej torby do noszenia kanapy dla torby? I jak położę
                > torbę na kanapie dla torby, to gdzie mam położyć torbę do noszenia kanapy dla
                > torby, bo na kanapie dla torby już przecież leży torba …? 🤔
                >
                Potrzeba służącego obsługującego torby…
            • mikams75 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 07:55
              ematka to jednak poszerza horyzonty big_grin
              • eliszka25 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 08:09
                No ba! W życiu nie wiedziałabym o istnieniu specjalnych leżanek dla torebki, gdyby nie ematka 😄
    • bene_gesserit Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 07:32
      Ja się snobuję na skromne życie.
      Tak mi jakiś czas temu z wyraźną pretensją powiedziała znajoma bogaczka.
      • atoness Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 09:33
        Ja też, ja też! I też to usłyszałam. Nie całkiem wprost, to było pytanie, czy nie mogłabym nie mówić o tym i tamtym. To piękne.
        • bene_gesserit Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 16:33
          Mi to się raczej wydawało dziwne, niż piękne. Nie mam najmniejszego problemu z jej bogactwem, czemu ona ma problem z moim sredniactwem.
          • atoness Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 08:37
            Piękne miało znaczyć, że ciekawe, zabawne. Moja koleżanka wyjaśniła, że chodzi o to, że kiedy mówię, że ten fajny ciuch mam z ciucholandu, a samochód kupiliśmy za tysiaka, to ludzie są zażenowani, jest im przykro, nie wiedzą, jak się w obliczu mojej biedy zachować. I to jest naprawdę ciekawe.
    • nenia1 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 09:24
      Nie znasz się. To biedacy. Prawdziwi bogacze nie wydają kasy, tylko ją zbierają. Dlatego są bogaczami.
    • czekamnawiatr Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 09:47
      Ja się afiszuje sukami rasowymi.
      Lepiej: poafiszuje się tym, że właśnie leżę w wannie, przez okno zagląda mi chmura,( słońca nie ma) i przeglądam forum. A tym, które są w pracy niech będzie przykro
    • bywalec.hoteli Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 09:49
      Poznaniacy tacy są: w lodówce może być pusto, ale ważne żeby przed domem stał nowy i duży samochód (może być w lizingu). Bardzo tu modne „showing off”
      • alpepe Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 10:21
        No i wyszły kompleksy pochodzenia.
        • bywalec.hoteli Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 10:58
          chyba u ciebie
          • alpepe Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 16:48
            Nie dość, że otyły, to jeszcze powolny intelektualnie. Współczuję.
      • memphis90 Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 23:31
        Nieprawda.
      • pffpffpff Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 16:31
        Przed domem? Nie mają garażu?
    • fuzja-jadrowa Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 20:10
      Nie znam zbyt wielu takich ludzi, ale też ogólnie raczej nie zwracam uwagi na takie przekazy. Miałam znajomą, która miała obsesję na punkcie wrzucania zdjęć prezentów od męża, np. torby Hermes czy biżuterii, albo fotek na tle hoteli typu Ritz. Podczas odwiedzin u niej nie dało się nie zauważyć pozostawionych na wierzchu biletów lotniczych pierwszej klasy itp. Nie wiem, po co ona to robiła - może próbowała sobie i innym udowodnić, jak bardzo jest szczęśliwa.

      Na forum zauważyłam, że mysiulek lubi przemycić tego rodzaju informacje. Nie pamiętam, czy to ona poradziła którejś z forumek, żeby poleciała pierwszą klasą, gdy tamta pytała, jak w miarę wygodnie przeżyć długi lot.
      • rita83rita Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 23:19
        Mysiulek chwaliła się apaszkami Hermesa, tzn pisała o nich.
        • fuzja-jadrowa Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 15:09
          > Mysiulek chwaliła się apaszkami Hermesa, tzn pisała o nich.

          Może wspominała apaszki, nie pamiętam konkretnych przykładów. Wiadomo, że jak ktoś ma konkretne hobby, zbiera apaszki czy lubi perfumy, to będzie o tym częściej pisał. Chodzi raczej o całokształt - tak ją kojarzę z forum.
          • niemcyy Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 21:15
            fuzja-jadrowa napisał(a):

            > > Mysiulek chwaliła się apaszkami Hermesa, tzn pisała o nich.
            >
            > Może wspominała apaszki, nie pamiętam konkretnych przykładów. Wiadomo, że jak k
            > toś ma konkretne hobby, zbiera apaszki

            Nie wiem, czy zbiera i czy ma takie hobby, ale tak było:
            Wstawiła swoje zdjęcie i jak to pod zdjęciem na forum wink pojawiły się nie same ochy i achy, na co odpaliła: moja apaszka na tym zdjęciu (ode mnie: ledwo widoczna, bo ona sama stała dalej) jest droższa niż twoje całe coś tam (nie pamiętam, co, ale normalnie droższe niż apaszka).
            • ichi51e Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 21:28
              Takie komentarze to tak naprawdę dużo mówią o ludziach i chyba nie zawsze jest to to czym chcielibyśmy się dzielić ze swiatem
              • mysiulek08 Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 21:52
                coz,
                emateczka jak widze ciagle cudownie wybiorcza, to ze trolowska kreacja forumowa pt aneczka czy inna sukazgodzin, napisala to co napisala, juz za ciezko wam pamietac ale moja ' apaszkowa dogryzke' do owej trolicy to juz swietnie pamietacie

                uwazajcie, zeby w tym wzmozeniu mysiulkowym jakas zylka wam nie pekla 🤣
                • niemcyy Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 22:03
                  Całkiem możliwe, że komentarz był od nicka, który u mnie jest wygaszony, a twój wisiał wtedy tam, gdzie akurat zawisł. Nic mi nie pęknie big_grin
                  • mysiulek08 Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 22:06
                    czyli nie znasz kontekstu, ale wypowiedziec sie trzeba 🤣😉

                    no, nie wiem, nie znasz dnia ani godziny 😎
                    • niemcyy Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 22:10
                      Odpowiedź o apaszce powiedzmy, że pasowała do kilku komentarzy tam. I tak, akurat mi się zapamiętało, bo równie dobrze mogłaś napisać, ile kosztowały też niewidoczne na zdjęciu majtki.

                      Sprawdź swoją żyłkę.
                      • mysiulek08 Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 22:17
                        moje zyly maja sie swietnie 😉
            • mocca25 Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 21:36
              Wstawiła swoje zdjęcie i jak to pod zdjęciem na forum wink pojawiły się nie same ochy i achy,

              akurat pamietam ten komentarz. Nie chodziło, że to nie były ochy i achy. To był, delikatnie mówiąc, bardzo nieładny komentarz.
              • pursuedbyabear Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 21:41
                Tak, też mi zapadł w pamięć.
              • mysiulek08 Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 21:54
                mowisz o mnie czy o komciu trola pt aneczka czy jak jej bylo? teraz to chyba nastarana jest
                • mocca25 Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 21:57
                  mówię o komentarzu, na który zareagowałaś
                  • mysiulek08 Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 21:59
                    jak widzisz malo kto pamieta 😘
                    • mocca25 Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 22:18
                      mysiulek08 napisała:

                      > jak widzisz malo kto pamieta 😘
                      >


                      Bo zwykle lepeij się pamięta to co jest często powtarzane
                      • mysiulek08 Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 22:20
                        szczegolnie na ematce 😉
                • nastarana Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 22:12
                  mysiulek08 napisała:

                  > mowisz o mnie czy o komciu trola pt aneczka czy jak jej bylo? teraz to chyba na
                  > starana jest
                  >
                  Odczep się Mysiulek ode mnie. W życiu się do Ciebie nie przyczepiłam ani się z Tobą nie kłóciłam. Ani pod tym ani pod poprzednim nickiem. Nie jestem trollem, zmieniłam nick i tyle.
                  • mysiulek08 Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 22:19
                    to nie trzeba bylo nicka zmieniac, brzmisz jak ta trolica, a jak juz jestemy przy czepianiu, to wzajemnie, tez sie odczep
                    pa !
                    • nastarana Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 22:21
                      Tyle że ja się nigdy nie przyczepiłam. 😕
      • cottonrose Re: Celowe chwalenie się kasą 17.10.25, 23:59
        biletów lotniczych pierwszej klasy

        To chyba bylo ponad 20 lat temu, bo w bodajze 2005 roku definitywnie pozegnalam "ksiazeczki" na rzecz najpierw "etixow", a pozniej biletow kupowanych przez aplikacje.
        A ksiazeczki to nie wiem czy mialy oznaczenie klasy na okladce....
      • milva24 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 07:40

        > Na forum zauważyłam, że mysiulek lubi przemycić tego rodzaju informacje. Nie pa
        > miętam, czy to ona poradziła którejś z forumek, żeby poleciała pierwszą klasą,
        > gdy tamta pytała, jak w miarę wygodnie przeżyć długi lot.

        Ja tam dopuszczam możliwość, że ktoś to robi niecelowo. Po wakacjach rozmawiałam z koleżankami z pracy i pochwaliłam się, że udało nam się zmieścić w 8 tysiącach za tydzień wakacji rodzinnych w przywoitym jak dla nas standardzie. Jedna z koleżanek też mi poradziła, że następnym razem zamiast wydać 8 w kraju to można dołożyć jeszcze 4 i lecieć do Turcji. Przyjęła jednak moje tłumaczenie, że po pierwsze tych dodatkowych 4 do wydania nie mam a po drugie za takie wakacje jakie by nas interesowały (zwiedzanie) zapłacilibyśmy dużo więcej.
        • fuzja-jadrowa Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 15:38
          > Ja tam dopuszczam możliwość, że ktoś to robi niecelowo.

          Twój przykład odbieram raczej jako rozmowę z cyklu - po co przepłacać za wczasy nad Bałtykiem, jak można trochę dopłacić i mieć pewną pogodę. Mnie raczej chodzi o całokształt.

          Btw, w moim otoczeniu nie rozmawia się o tym, kto za ile wyjechał, tematy tego rodzaju wydatków w ogóle nie przewijają się w rozmowach.
      • mikams75 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 08:00
        jak nie masz na chleb, to jedz ciastka - to dosc czesta porada na tym forum i kontekst czasem bywa zabawny.
      • krwawy.lolo Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 08:07
        fuzja-jadrowa napisał(a):

        > Nie pa miętam, czy to ona poradziła którejś z forumek, żeby poleciała pierwszą klasą,
        > gdy tamta pytała, jak w miarę wygodnie przeżyć długi lot.

        To mogło być w kontekście moich "przechwałek " podróżniczych.
      • taje Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 18:45
        Nie, Mysiulek nic nie przemyca ani się z niczym nie obnosi. Po prostu pisze o tym, czego sama używa, albo o tym jak sama żyje. I nie są to przecież jakieś niesamowite luksusy. Lubi latać pierwszą klasa, ok, jest wielu ludzi, których też stać i nie latają i też wielu tych, których nie stać, a mimo to latają. Czy jest jakieś ograniczenie dotyczące dopuszczalnej wartości rzeczy, o których wolno pisać na forum? Gdyby pisała o rzeczach od czapy dla wszystkich, nie byłoby ruchu w jej watkach.
        • mocca25 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 19:21
          Mysiulek poleca też sporo ekonomicznych rzeczy.

          off top Kiedyś moi znajomi zdecydowali się na pierwszą klasę w locie do Ameryki Płd, chociaż tak umiarkowanie to ich poziom finansowy, delikatnie mówiąc. Ale innych opcji już nie było, bilety były wyprzedane. Z tym, że ktoś im bliski wszedł w ostrą fazę depresji (a był własnie w Ameryce Płd). Ludzie z różnch powodów placą więcej.
        • fuzja-jadrowa Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 15:21
          > Lubi latać pierwszą klasa, ok, jest wielu ludzi, których też stać i nie latają i też wielu tych, których nie stać, a mimo to latają

          Ale co autorkę tamtego wątku obchodzi, czym mysiulek lubi latać? Wyskakiwanie z lotem pierwszą klasą jako rozwiązaniem problemu niewygody podczas długiego lotu, było przykładem jakiegoś kompletnego oderwania od reczywistości. “Ojej, boisz się, że się nie wyśpisz? Podpowiem ci, bo pewnie nie wiedziałaś, że istnieje jeszcze pierwsza klasa”…
          • taje Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 16:51
            Są różne rozwiązania problemu i od tego jest forum, żeby każdy mógł coś tam zaproponować. Lot pierwszą klasą jak najbardziej rozwiązuje problem niewygody, więc odpowiedz na temat. Pytanie, czy kogoś na to stać albo czy uważa, że wygoda jest warta takich pieniędzy - ale to już inne pytanie. Znam przeciętnie sytuowaną parę, która zawsze lata businessem albo nawet pierwszą klasą na dłuższą trasach do Azji (tam mają rodzinę). Ot, taka ich fanaberia.
            • krwawy.lolo Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 16:54
              Z jednej pensji, bez przeciągania konta?
              • taje Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 17:17
                A to para musi żyć z jednej pensji?? Wglądu w ich rachunek bankowy nie mam, ale wiem, że taką mają fanaberię - latają businessem albo i pierwszą klasa bo sam lot traktują jako doświadczenie, i tak o tym mówią. Latają do tej Azji raz albo dwa razy w roku. Innych „fanaberii” nie zauważyłam. Mam też kolegę, który wakacje spędza na kempingu, byle jak najtaniej, roczniakowi uczącemu się chodzić kupował używane buty za 1 euro, natomiast wynajmowane mieszkanie musiało mieć 150 m kw i taras. Są różne potrzeby i różnie ludzie podchodzą do tego, na co chcą wydać swoje pieniądze, wolna wola.
                • nenia1 Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 22:09
                  taje napisała:

                  > Są różne potrzeby i różnie ludzie podchodzą do tego, na co chcą
                  > wydać swoje pieniądze, wolna wola.
                  >

                  No właśnie — ludzie mają różne stany posiadania (to raz) i różne podejścia do wydatków (to dwa). Nie zawsze to, co drogie, jest najlepsze, ale chyba nie ma też co udawać, że za najniższą cenę można dostać wybitną jakość produktów czy usług. Jakość po prostu kosztuje. Dlatego dla mnie nie jest to "chwalenie się" kasą, lecz raczej porada, która pozwala kupić coś, za co naprawdę warto zapłacić i co może służyć długo. Bo może to właśnie dla kogoś być ważne.
            • fuzja-jadrowa Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 21:00
              > Są różne rozwiązania problemu i od tego jest forum, żeby każdy mógł coś tam zaproponować. Lot pierwszą klasą jak najbardziej rozwiązuje problem niewygody, więc odpowiedz na temat.

              No tak, w sumie wynajęcie prywatnego samolotu też byłoby jakąś propozycją lol.

              Głupia nie jest, wtrącenie w tamtym wątku uwagi o pierwszej klasie służyło głównie napisaniu czegoś o sobie.


              • nenia1 Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 22:02
                fuzja-jadrowa napisał(a):

                > No tak, w sumie wynajęcie prywatnego samolotu też byłoby jakąś propozycją lol.

                czyli można podawać jedynie ekonomiczne (czytaj: najtańsze) propozycje rozwiązania problemów?

    • terazkasia Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 08:29
      Tak, znam chwalid...ców, którzy każdą rozmowę wykorzystują jako okazję do tego, by przemycić info, ile coś kosztowało, w jakim hotelu spali itp. Znam też takich, co mają tej kasy naprawdę BARDZO dużo - ci akurat nie chwalą się nigdy
    • vivi86 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 08:50
      jak im to pomaga....pomiń i idź dalej
    • majenkirr Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 14:05
      To ja się pochwalę najdroższymi jajkami - 28 kur, 3 jajka dziennie😟
      • krwawy.lolo Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 14:18
        Leniwe po prostu bezczelnie, czy słabo zmotywowane? Może powinnaś im zagrać na okarynie?
        • ichi51e Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 14:20
          Mogą być cwane i chowają…
          • chatgris01 Re: Celowe chwalenie się kasą 18.10.25, 19:06
            ichi51e napisała:

            > Mogą być cwane i chowają…
            >

            Albo któryś z psów cwany, kradnie i wypija cool (znałam takiego psa).
            • danka88 Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 16:41
              Zauważyłam takie zachowania 20 lat temu jak powstała NK później Facebook, dziś raczej tego nie obserwuje . Mam taką jedną która ma takie odpały. Kiedy dała zdjęcie z pralką miele w tle . Mamy po prostu z tego ubaw
              • taje Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 16:43
                Bo niby Miele to jakiś symbol luksusu nieosiągalnego dla innych, którym trzeba się „chwalić”?
                • majenkirr Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 17:13
                  taje napisała:
                  Bo niby Miele to jakiś symbol luksusu nieosiągalnego dla innych, którym trzeba się „chwalić”?



                  Jest droższe od innych, a działa tak samo😏
                  • taje Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 17:19
                    Tym bardziej nie rozumiem, dlaczego ktoś pokazując pralkę musi się nią akurat „chwalić”.
                  • krwawy.lolo Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 17:23
                    👍👍👍
      • pffpffpff Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 16:38
        Moim marzeniem są dwie kozy 🫣
        • majenkirr Re: Celowe chwalenie się kasą 19.10.25, 17:16
          Jak masz podwórko, to kupuj zamiast marzyć😉

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka